Dodaj do ulubionych

Wte czy wewte?

20.04.07, 20:31
Jestem z Łodzi a moja ukochana z Częstochowy. Postanowiliśmy zamieszkać razem
tylko rodzi się pytanie "Gdzie"? Mamy mozliwość zamieszkać w Łodzi jak i w
Częstochowie. Może podrzucicie jakieś nowe i ciekawe argumenty?
Obserwuj wątek
    • zgierzyk Re: Wte czy wewte? 20.04.07, 22:46
      W Łodzi, bo bliżej do Zgierza!
      • pawel.l Re: Wte czy wewte? 21.04.07, 06:33
        A z Częstochowy blizej do Pardubic :)))
    • longeta Re: Wte czy wewte? 21.04.07, 06:39
      Zdecydowanie Częstochowa,odejdą ci pielgrzymki;-)
      • pawel.l Re: Wte czy wewte? 21.04.07, 09:46
        Każdy pielgrzymuje do swych miejsc Świętych gdziekolwiek one są umiejscowione
        wiec ten argument odpada :)))
        A swoją drogą ostatnie moje pielgrzymki nie należą do nudnych i męczących :)
    • big_news Re: Wte czy wewte? 21.04.07, 09:54
      Wewte, oczywiście! Bez dwóch zdań!
      • julka571 Re: Wte czy wewte? 21.04.07, 10:04
        Jasne, że wewte, ale miło że pytasz :)
    • aaa202 Ani w tę, ani we w tę 21.04.07, 17:48
      Wybierzcie trzecie miasto. Grunt, żeby teściowie i rodzice byli daleko.
      • longeta Re: Ani w tę, ani we w tę 21.04.07, 18:37
        aaa202 napisała:

        > Wybierzcie trzecie miasto. Grunt, żeby teściowie i rodzice byli daleko.

        Niekoniecznie,instytucja dziadków jest niezastąpiona,czasami;-)
        • aaa202 Nie ma instytucji (i ludzi) niezastąpionych 21.04.07, 18:42
          Na przykład mojej matce w życiu nie powierzyłabym niemowlęcia;)
          • big_news Re: Nie ma instytucji (i ludzi) niezastąpionych 21.04.07, 18:44
            Może za to ta druga babcia byłaby tą niezbędną;)
            • longeta Re: Nie ma instytucji (i ludzi) niezastąpionych 21.04.07, 19:09
              wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8829926&rfbawp=1177175254.554&ticaid=139bb
              Właśnie,a ty bigi jak bardzo na prawo skręcisz teraz;-)
              Sytuacja jest hymm,trochę kuriozalna.
              • big_news Re: Nie ma instytucji (i ludzi) niezastąpionych 21.04.07, 19:27
                Nigdzie nie skręcam. Zresztą nie mam potrzeby. Jurek wyszedł po to, żeby zgarnąć
                elektorat Romana. Za chwilą wyjdzie Mojzesowicz, żeby skolonizować Andrzeja.
                Zresztą to drugie może okazać się zbędne, jak tylko przejdzie w sejmie ustawa o
                zablokowaniu karanych. Jakby nie patrzeć, PiS do przodu;)
                PS
                Najlepszy kawał jaki mógł się zdarzyć temu portalowi, to sondaż internautów na
                najbardziej popularną tu partię. PiS wygrał w cuglach, z wynikiem 44%. Pewnie
                już to zdjęli, bo wyniki nie są "po myśli".
                hehehehe
                • lavinka Re: Nie ma instytucji (i ludzi) niezastąpionych 21.04.07, 19:32
                  Ależ Ty potrafisz każdego rozszyfrować :)
                  A kto przejmie elektorat PO?
                  • big_news Re: Nie ma instytucji (i ludzi) niezastąpionych 21.04.07, 19:36
                    Nie wiem. Może LiD?;)
                    • lavinka neee, oni przejmą 21.04.07, 19:45
                      LsD
                      • big_news Re: neee, oni przejmą 21.04.07, 19:48
                        Się zobaczy;)
                        • lavinka Re: neee, oni przejmą 22.04.07, 01:02
                          Jak zwykle prawica się dzieli przez pączkowanie. Z AWSem też tak było..
                          Historia lubi się powtarzać. Współczuję nasępnemu pokoleniu. Oni będą pisać z
                          tego klasówki...
                          lav
                          • longeta Wte i wewte,po lesie 22.04.07, 09:04
                            Uff,ale się zmachałem,to gorsze niż wirtualny kontakt z TWA;-)
    • pawel.l Re: Wte czy wewte? 22.04.07, 12:34
      Aleśta zakreceni jak weki na zime :) To ja sobie wraz z moją ukochaną przeglądam
      Wasze argumenty a Wy tu kwękacie o pisach, lsdach i innych pomiotach. Qrde aż
      wstydza się za Was :) To co, mam zapytać Leppera bądz Gosiewskiego gdzie mieszkać?

      Jest jeszcze jeden problem. Moja ukochana chce się przenieść do Łodzi a ja kce
      do Częstochowy :))) Qrde i co teraz????? Jezdeśmy w rozterce :)
      • longeta Re: Wte czy wewte? 22.04.07, 12:54
        pawel.l napisał:> Jest jeszcze jeden problem. Moja ukochana chce się przenieść
        do Łodzi a ja kce
        > do Częstochowy :))) Qrde i co teraz????? Jezdeśmy w rozterce :)

        Teraz masz klina,czy aby to na pewno ukochana;-)
      • misiomis Re: Wte czy wewte? 22.04.07, 12:55
        Można czekać aż się któremuś odechce, można rzucić monetą,
        można iść do wróżki (to samo, co rzucanie monetą, tylko za pieniądze),
        można wybrać inną lokalizację, jakieś Radomsko na przykład,
        w ostateczności można rozważyć argumenty typu możliwość zatrudnienia,
        ceny mieszkań itp.
        • pawel.l Re: Wte czy wewte? 22.04.07, 13:08
          Dobra, rzucamy monete,za 5minut będzie po imprezie :))) :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka