aaa202
09.05.07, 17:30
Nigdy nie rezygnowałam z pracy, to nie wiem, jak taka rezygnacja wygląda.
Obrzydło mi. Praca ok, ale atmosfera analna. Czuję dziś dobitnie, że miejsce
pracy mnie mierzi.
No i druga rzecz: Szukam pracy. Mogę wszystko, jak nie mogę, to się namogę.
Od końca września. Najlepiej w Łodzi, ale niekoniecznie.