Gość: lala IP: *.uml.lodz.pl 14.05.07, 10:37 a nad Jasienią będa wieżowce.....wzdłuz Milionowej, widziałam wniosek..... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pawel-strzalka Re: wieżowce na Milionowej 14.05.07, 11:26 jak się pracuje w urzędzie miasta to wypada wiedzieć, że mówi się "nad Jasieniem" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojoj Re: wieżowce na Milionowej IP: *.netburg.pl 14.05.07, 15:07 To będą wieżowce wieżowce czy 10 piętrowe bloki ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: markietanka ziuta Re: australijsko-warswzawska hucpa IP: 62.233.180.* 14.05.07, 19:03 Informuje co nastempuje: projekt wysmażyła firma architekta Kuryłowicza z warszawki. ale o ile tam trzeba trzymać poziom i zachowywać resztke fasonu zawodowego, to w łodzi działa sie wedle schematu: co tez szanowny pan inwestor sobie życzy? służę najuprzejmiej, wykonam wszystko wedle obstalunku. i tak powstał projekt pokazujący hucpę pazernego inwestora z australii. czytaj - w Łodzi wszystko można - czyli 4 czy 5 wieźowców w ciapki o wysokości UWAGA !!! 100 STO tak STO Meterkow każdy. Do tego elewacje lekko wygięte. U podnóża jakieś mało znaczące pierdoły - secesyjna elektrownia, bielniki, apretury. zamiast ambitnej tylko w deklaracjach nowej tkalni - wypiętrzone cudactwo. nadmieniam, że wieże Kuryłowicza są jekieś 9 m niższe niż wieża katedry, ale naturalmente potężniejsze od onej dzwonnicy i dużo wyższe niż wieżowiec z czasów PRL-u, co go komuchowie dla konkurencji z katedra wybudowali. Mniemam że to przygrywka do wię większej akcji - ostatecznie jest z czego targować i schodzić w dół. A do ilu sze da? 45 kondygnacji? może 30 będzie w sam raz? ile wytargujemy od tzw. magiSRAtu? NO i jeszcze jedno - takie wieżowce to przecie spełnienie marzeń pastuszka i tęsknot grajdoła za mettopolią, co musi być bardzo wysokopienna jak w Ameryce. A że to kretynizm kompozycyjny wskali miasta, rozwalenie harmonii krajobrazu dzielnicy fabryk nad Jasieniem, nieprzewidywalne kłopoty funkcjonalno-komunikacyjne, zagłada historycznej zabudowy wokół to już nie jest ważne. jedno widać najzupelniej wyraziscie - to nie kangury ani misie kolala przyjechala, tylko sfora dingo. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: australijsko-warswzawska hucpa 14.05.07, 21:06 Czy rzeczywiscie maja tam byc 100 metrwoe wiezowce? Skad to info i dokladnie w ktorym miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleczko Spokojnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 14:29 > 4 czy 5 wieźowców w ciapki o wysokości UWAGA !!! > 100 STO tak STO Meterkow każdy. Do tego elewacje lekko wygięte. Tak wysokie budynki nie mogą znaleźć się na ścieżce podejścia do lotniska. Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: wieżowce na Milionowej - tragedia miasta 14.05.07, 22:40 Kropiwnicki w krzakach Pierwszy Wiceprezydent obiecuje wszystko Opalowi traktując obu konserwatorów jako fachowców od detalu. Architekt Miasta - wraz z Radą i zapleczem IAiU - nie zabiera głosu dbając o stołek. Łódź otwarta dla inwestorów !!!!!! Jak uzyskacie akceptacje Pierwszego - Róbta co chceta pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: wieżowce na Milionowej - tragedia miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 11:36 > Architekt Miasta - wraz z Radą i zapleczem IAiU - nie zabiera głosu dbając o st > ołek. I tu jest mowa o pani Muszyńskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: wieżowce na Milionowej - tragedia miasta IP: *.chello.pl 15.05.07, 21:53 Na stronach UMŁ Architektem Miasta jest Marek Lisiak. Juz nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 12:59 A może chodzi tu o przeróbkę ex-Próchnika? Odpowiedz Link Zgłoś
brunelleschi Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 13:06 Nie, chodzi o zespół wykończalni Zjednoczonych Zakładów Scheiblera i Grohmana, pomiędzy ulicami Milionową i Tymienieckiego. Niemożliwe, a jednak prawdziwe. To na razie koncepcja architektoniczna, a jednak pokazuje intencje inwestora i stopień sku..enia architekta. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 14:25 Nie widzieliscie projektu ktos cos powiedzial ale juz zaczyna sie nagonka... Przypominaja mi sie czasy sprzed 4 lat gdy uruchamiano manufakture. Wtedy tez psy szczekaly a karawana poszla na szczescie dalej Odpowiedz Link Zgłoś
brunelleschi Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 14:33 Projekt leży aktualnie u mnie na biurku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ż Re: wieżowce na Milionowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 14:44 pokazuj mi to Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 15:39 To sie nim podziel, albo chociaz zarysach powiedz co w nim jest ;) I dokladnie gdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
brunelleschi Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 16:02 Generalnie koncepcja składa się z dwóch wariantów: w obu wysoka zabudowa usytuowana jest od strony ul. Milionowej. W I wariancie 5 wieżowców o wysokości 107 m dość swobodnie (jeśli nie powiedzieć chaotycznie) zaprojektowano wokół secesyjnej elektrowni i wzdłuż ulicy. Wewnątrz obrysu "Nowej Tkalni" zaproponowano zabudowę o wys. 28,86 m. Drugi wariant to 4 wieżowce o wys. 130 m ustawione wzdłuż Milionowej w jednej linii zabudowy. Cztery wysokościowce znajdują się na dwukondygnacyjnej "podstawie". Na zachód od elektrowni duży obiekt (wys. ok. 20 m) na planie prostokąta z wewn. dziedzińcem. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_kubiak Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 16:31 Hej. Czy masz to w jakiejś formie elektronicznej? Odpowiedz na mail: jarek_kubiak @ gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ww_lodz Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 16:39 Ja też chcę... Wszyscy chcemy! :D Odpowiedz Link Zgłoś
brunelleschi Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 16:49 Przepraszam, ale nie czuję się upoważniony do szczegółowego upubliczniania tej koncepcji. Z tego co wiem, inwestor planuje to wkrótce zrobić. Sprawa jest zbyt poważna, aby obyło się bez publicznej debaty. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_kubiak Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 17:09 W porządku. Nie nalegam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_kubiak Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 17:21 Masz maila na koncie, z którego tu piszesz. J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: metamorphose Re: wieżowce na Milionowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 16:43 Czy ja też mogę otrzymać projekt w formie elektronicznej?? adres: metamorphose@tlen.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Do brunelleschi'ego IP: *.lodz.dialog.net.pl 15.05.07, 16:53 Jeśli jesteś pracownikiem WKZ to czemu nie namówisz szefa aby ich wszystkich wyp.....ł w kosmos z takimi koncepcjami!!! I dlaczego do tej pory tego nie zrobił (bo chyba je już widział wcześniej???) Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: Do brunelleschi'ego 15.05.07, 19:00 A dlaczego chcesz ich wyp... ? To co bys tam widzial? Bloki bylyby lepsze? Nie dziekuje, starczy juz robienia z Lodzi blokowiska. A moze jakies blaszane centrum handlowe? Albo moze postawmy tam kolejna montownie czegos tam, przepraszam inwestycje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Do brunelleschi'ego IP: *.chello.pl 15.05.07, 22:02 echo, echooo, ........ echo, echooo... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=57962644&a=62430143 > Rzeczywiście w Echu było kilka tendencyjnych "artykułów" dążących do > przekonania, że Wojewódzki Konserwator swoimi wymaganiami działa destruktywnie > na łódzkie inwestycje i podobno obiecuje teraz poluzować swoje warunki dla > inwestycji. Nawet wykorzystano Panią Wojewodzinę - ciekawe czy wiedziała czemu > ma służyć jej wywiad. > Sądzę że były to artykuły na życzenie - czyje, nietrudno dociec. Na dodatek > jeśli jest powiązanie szefostwa Echa z Magistratem - wiele się wyjaśnia. > Harce przed bojem o inwestycje Opala. > Należy spodziewać sie jakich ekstra projektów, wymagających uległości WKZ. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 21:57 Te wspaniałe drapiezne wierze mają powstać tu: www.targeo.pl/107metrow_zamiast_zabytkow,2,532197,431457 ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: wieżowce na Milionowej IP: *.lodz.msk.pl 15.05.07, 16:55 Urbanistyczny wandalizm. Wolnego miejsca w Łodzi od cholery, a ci chcą budować wieżowce na Księżym Młynie. I do tego durnie z UMŁ na to się zgadzają. Odpowiedz Link Zgłoś
deschain Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 16:59 jak chcą wieżowce to niech budują, ale, na litość boską, nie na Księżym Młynie... nie ma działek pod wieżowce w centrum Łodzi...?! Odpowiedz Link Zgłoś
brunelleschi Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 17:08 Nie ma jeszcze decyzji o warunkach zabudowy. A więc zarzuty w stosunku do UMŁ są jeszcze w tej konkretnej sprawie zbyt wczesne. Zachowajmy na razie spokój, żadnych wieżowców nie będzie. Wszyscy musielibyśmy oszaleć. Poczekajmy też na publikację przez G.W. stanowiska Konserwatora Wojewódzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Co to znaczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 17:33 "Wewnątrz obrysu "Nowej Tkalni" zaproponowano zabudowę o wys. 28,86 m." Co to znaczy "wenątrz obrysu"? Odpowiedz Link Zgłoś
brunelleschi Re: Co to znaczy? 15.05.07, 17:45 To znaczy, że z Nowej Tkalni pozostaną mury zewnętrzne, część zachowanych budynków frontowych od ulicy Kilińskiego oraz 2 budynki wewnątrz (maszynownia i elektrownia). Resztę wypełnią nową zabudową Odpowiedz Link Zgłoś
yarro Re: Co to znaczy? 15.05.07, 17:47 To znaczy wewnątrz obszaru ograniczonego ścianami budynku. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: wieżowce na Milionowej 15.05.07, 18:11 No mam nadzieję, że nie wszyscy są szaleni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: wieżowce na Milionowej IP: *.toya.net.pl 15.05.07, 21:05 Albo będziemy nadal zapieckiem albo.. Pewnie , że wiele lat blokowisk 4 piętrowych zawładnęły naszą wyobraźnią a właściwie jej brakiem, że może być coś innego na swiecie wyższego. Jeśli wybudują wielkie zaplecze biurowe na kilka tysięcy miejsc pracy to po pierwsze masa firm znajdzie tu siedzibę, masa ludzi będzie mogła więc tu pracować i mieszkać w loftach ale najważniejsze, że cały teren od Kilińskiego do Piotrkowskiej między Milionową i Tymienieckiego a więc teren dawnej tkalni zacznie tętnić życiem bo zamienią ruiny na części usługowe dostępne dla wszystkich a nie tylko za bramą zamkniętą dla tych z loftów.Ale co dokładnie będzie oprócz gigantycznego centrum biurowego czy apartamentowego klasy A to nie wiadomo. Nie ma się co stresować to znowu może być ciekawy mocny pomysł bo dziś to Łodzi jest potrzebne jak powietrze.Nie chcę mieszkać w skansenie ale w nowoczesnym mieście a to połączenie historii i nowoczesności może wyjść dobrze. Jasne, że bym wolał to na Piłsudskiego zamiast Philipsa od Sienkiewicza do Kilińskiego czy dalej( fajansowa Billa teraz Elea kiedyś piękny teren do zagospodarowania) ale muszą tym ludziom z loftów pomóc w zamieszkaniu na stałe więc trzeba im extra miejsc pracy i to jest logiczne. Cały teren Górniaka -plac Niepodległości wraz z tą halą to południowe wejście miasta na Pietrynę może tam mogła by powstać taka dzielnica wysoka, to że jest lotnisko nie znaczy, że nic wysokiego nie może stanąć. Chyba, że tylko apartamenty więc powstanie mała dzielnica śródmieście bis.Tylko gratulować im Abramowskiego albo innych rodzynków. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio swiete slowa ;) 16.05.07, 10:03 Albo będziemy nadal zapieckiem albo.. Pewnie , że wiele lat blokowisk 4 > piętrowych zawładnęły naszą wyobraźnią a właściwie jej brakiem, że może być coś > > innego na swiecie wyższego. > Jeśli wybudują wielkie zaplecze biurowe na kilka tysięcy miejsc pracy to po > pierwsze masa firm znajdzie tu siedzibę, masa ludzi będzie mogła więc tu > pracować i mieszkać w loftach ale najważniejsze, że cały teren od Kilińskiego > do Piotrkowskiej między Milionową i Tymienieckiego a więc teren dawnej tkalni > zacznie tętnić życiem bo zamienią ruiny na części usługowe dostępne dla > wszystkich a nie tylko za bramą zamkniętą dla tych z loftów.Ale co dokładnie > będzie oprócz gigantycznego centrum biurowego czy apartamentowego klasy A to > nie wiadomo. > > Nie ma się co stresować to znowu może być ciekawy mocny pomysł bo dziś to Łodzi > > jest potrzebne jak powietrze.Nie chcę mieszkać w skansenie ale w nowoczesnym > mieście a to połączenie historii i nowoczesności może wyjść dobrze. Powinni to wbic do glowy wszystkim malkontentom Cały teren Górniaka -plac Niepodległości wraz z tą halą to południowe wejście > miasta na Pietrynę może tam mogła by powstać taka dzielnica wysoka, to że jest > lotnisko nie znaczy, że nic wysokiego nie może stanąć. Tu moze byc problem, bo w Poznaniu tez przez sciezke podejscia ich wiezowce to podobne kurduple jak w Lodzi, dlatego tutaj moga gorniak zabudowac eleganckimi 4 pietrowymi blokami Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: swiete slowa ;) 17.05.07, 09:43 Postaw sobie te biurowce na środku pokoju, będziesz miał nowoczesność u siebie i to pełną gębą. W Łodzi jest od cholery wolnej przestrzeni pod potencjalną zabudowę wysokościową a ten mi tu pieprzy, że jednemu z najcenniejszych zabytków Łodzi wyjdzie to na dobre... Witamy w Łodzi! Na Piłsudskiego buduje się obok istniejących biurowców budynki po zaledwie kilka kondygnacji, a w strefie ochrony konserwatorskiej chcą robić drugi Manhattan. To miasto upada dzięki takim osobom, jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: swiete slowa ;) 18.05.07, 10:33 Nie chce mi sie wdawac w pyskowki wiec jedynie te twoje wypociny skwituje smiechem, bo jak widze co by sie napisalo to dla ciebie zawsze bedzie na nie... :D :D Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: swiete slowa ;) 19.05.07, 18:36 > bo jak widze co by sie napisalo to dla ciebie zawsze bedzie na > nie... :D :D Zerknij w lustro, a zobaczysz dokładnie to, co tu napisałeś. Zabudowę wysokościową chciałbym zobaczyć w takich miejscach, jak działka Philipsa, któremu pozwolono zbudować karła z jebiaszczym parkingiem ogrodzonym płotem. Centrum wielkiego miasta pełną gębą, nieprawdaż? Natomiast unikatowe na skalę kontynentalną kompleksy, takie jak Księży Młyn, powinny w jak najmniejszym stopniu być modyfikowane. A już na pewno nie należy tam wciskać na siłę wieżowców. Btw, Manufaktura, na którą tak często się powołujesz, nie ma na swoim terenie budynków dominujących wysokością nad obiektami zabytkowymi. Mam nieodparte wrażenie, że nie zauważyłeś tego "drobnego detalu". :> Kolejne twoje odwołanie mówi o biurowcach współgrających z zabytkami. To interesujące, ale pokaż w końcu gdzież to na świecie postawiono wieżowce pomiędzy historyczną zabudową pofabryczną. Kolejny "detal", którego nie zauważyłeś? Za dużo tych detali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: wieżowce na Milionowej IP: *.lodz.msk.pl 16.05.07, 16:07 > Albo będziemy nadal zapieckiem albo.. Pewnie , że wiele lat blokowisk 4 > piętrowych zawładnęły naszą wyobraźnią a właściwie jej brakiem, że może być > coś innego na swiecie wyższego. Ależ może, tylko nie w tym miejscu. > Jeśli wybudują wielkie zaplecze biurowe na kilka tysięcy miejsc pracy to po > pierwsze masa firm znajdzie tu siedzibę, masa ludzi będzie mogła więc tu > pracować i mieszkać w loftach Zniszczą w ten sposób najcenniejszą część miasta- dawne imperium Scheiblera- Grohmana, kompleks, porównywalny np. ze Starym Miastem w Krakowie. Budowa tam bloków- jakichkolwiek- to barbarzyństwo. > ale najważniejsze, że cały teren od Kilińskiego > do Piotrkowskiej między Milionową i Tymienieckiego a więc teren dawnej tkalni > zacznie tętnić życiem Tylko, kto spoza Łodzi przyjedzie to oglądać? Wieżowce są wszędzie podobne. No, chyba że Łódź liczy na "turystów" z Burzenina, Dmosina, Babska, Bolimowa. Dla nich wieżowiec może być atrakcyjny. > bo zamienią ruiny na części usługowe dostępne dla > wszystkich a nie tylko za bramą zamkniętą dla tych z loftów. Nigdzie nie jest powiedziane, że te "ruiny" po rewitalizacji muszą stanowić zamknięte osiedle. > Nie ma się co stresować to znowu może być ciekawy mocny pomysł bo dziś to > Łodzi jest potrzebne jak powietrze. Mocny i ciekawy- na pewno. Szkoda tylko że poroniony. > Nie chcę mieszkać w skansenie ale w nowoczesnym > mieście a to połączenie historii i nowoczesności może wyjść dobrze. To będzie dewastacja historii i przytłoczenie jej nowoczesnościa. Miasta na całym świecie dbają o pamiatki z przeszłości, wiedząc, ze na turystyce zarabia się lepiej niż na nawet najwiekszych wieżowcach. Więcej- trudno przecenić rolę waloró turystycznych jako magnesu ściagajacego inwestorów- i to nie takich, których inwestycja kończy się na budowie hangaru z blachy falistej i zatrudnieniu ludzi za stawkę minimalną. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: wieżowce na Milionowej 16.05.07, 17:51 Te Barnaba, zostaw coś dla mnie! Wypisujesz wszystko co ja bym tu chciał naskrobać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: wieżowce na Milionowej 19.05.07, 18:14 Gość portalu: barnaba napisał(a): > > Albo będziemy nadal zapieckiem albo.. Pewnie , że wiele lat blokowisk 4 > > piętrowych zawładnęły naszą wyobraźnią a właściwie jej brakiem, że może b > yć > > coś innego na swiecie wyższego. > > Ależ może, tylko nie w tym miejscu. Skodabodzio tego nie zrozumie. Jest zbyt zajęty walką i pyskówkami z osobami, które mają zdanie inne niż jego własne. Wiadomo, że pochłania to całkowicie jego moc obliczeniową i dlatego nie jest w stanie pojąć pewnych spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żus Re: wieżowce na Milionowej IP: 195.69.82.* 16.05.07, 00:17 do jasnej anielki, precz z 4-pietrowymi blokami polewskiego dawac mi tu wielkie wiezowce, takie zebym sie ich bal! a tylko zobacze jeden komentarz, ze mam kompleksy i ze do lodzi to nie pasuje to skasuje cale to forum w cholere Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: wieżowce na Milionowej 16.05.07, 01:01 Na Książym Młynie pasuje? Koło Kościoła św. Mateusza pasuje? Koło Białej Fabryki Geyera pasuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żus Re: wieżowce na Milionowej IP: 195.69.82.* 16.05.07, 08:31 a kiez mnie interesuje czy pasuje, jak przepedzimy takiego inwestora to drugi sie moze predko z takim drapaczem nie pojawic! Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: wieżowce na Milionowej 16.05.07, 10:07 Taaaa zróbmy z Łodzi drugą Warszawkę - burdel i chaos architektoniczny - kilkuletnia samowolka budowlana, nieźle :/ teraz tam wygląda. Ni przypiął ni przyłatał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żus Re: wieżowce na Milionowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 12:14 Tak wlasnie, zrobmy! Ale tylko w jednym miejscu, na poczatek, zeby nie odstraszac drapaczy, a potem sie juz bedzie dyktowac warunki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: wieżowce na Milionowej IP: *.lodz.msk.pl 16.05.07, 15:58 > Tak wlasnie, zrobmy! Ale tylko w jednym miejscu, na poczatek, zeby nie > odstraszac drapaczy, a potem sie juz bedzie dyktowac warunki Proponuję zrobić to np. na Henrykowie. Przynajmniej nie oszpecimy miasta i nie będzie wyglądać jak stolica Bangladeszu. Księży Młyn to najgorsze możliwe miejsce na takie eksperymenty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: wieżowce na Milionowej IP: *.lodz.msk.pl 16.05.07, 17:31 > a moze we wloszczowej? To i tak lepiej niż na Księżym Młynie. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: wieżowce na Milionowej 16.05.07, 10:05 jezeli bedzie ladne to pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
ww_lodz Re: wieżowce na Milionowej 16.05.07, 14:37 Ja nie wiem, na całym świecie buduje się wysoko pośród niskiej zabudowy i nikomu to nie przeszkadza i nie wygląda to źle, no ale my jesteśmy w Łodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Bo tu czesci osob wszystko przeszkadza... 16.05.07, 15:00 Po porstu nie przejmowac sie tylko budowac. Takie same protesty byly z Manufaktura, czego tu sie nei wypisywalo, ze skandal, ze barbarzynstwo itp. A manufaktura mimo tego powstala i stala sie jedna z wizytowek Łodzi. Tu jesli inwestor sie nie zleknie a prezydent nie powtórzy bledu z manufaktura, kiedy sie przylaczyl domalkontentow, to te wiezowce powstana i wiekszosci lodzian beda sie one podobac, tak jak dzis podoba sie manufaktura. A malkontenci w miedzy czasie znajada sobie kolejny cel do gledzenia. Nie przejmowac sie i tyle, psy szczekaja a karawana idzie dalej. Gdybysmy mieli sluchac tutaj piszacych to w Lodzi nie byloby wogole ulic, tylko tory tramwajowe, kilkupietrowe bloki, rynki zamiast hipermarketow itp. czyli bysmy byli najwieksza wiocha w tej czesci europy... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Braw ten pan! IP: *.p.lodz.pl 16.05.07, 15:19 O! I to jest wreszcie rozsądne podejście. Ja bym tylko jeszcze wyburzył te wszystkie fabryczki, bo są do kitu i brzydkie. Tylko się wariatom podobają. No i jeszcze skasować urząd konserwatora, bo szkodzi i ma wymagania. A na jego miejsce dać skodębodzia i może skodęfelicję. Ma chłopak gust i orientację. zna sie tez na wysokościach! A po co skodafelicja? Zapewni mu odpowiednie towarzystwo. No i moga razem potrąbić. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Braw ten pan! 16.05.07, 17:46 Sam gościu jesteś wariat, że takie głupoty wygadujesz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mulat stiopa Re: Braw ten pan! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 18:33 Grunt, że amputacja poczucia humoru Hubara się powiodła i człek śmiertelnie spoważniał. Chyba, że to wrodzony brak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żus Re: Bo tu czesci osob wszystko przeszkadza... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 15:32 tak tak, bo tory tramwajowe to synonim wiochy wez ty glupcze puknij sie w leb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Bo tu czesci osob wszystko przeszkadza... IP: *.lodz.msk.pl 16.05.07, 15:59 > Po porstu nie przejmowac sie tylko budowac. Takie same protesty byly z > Manufaktura, czego tu sie nei wypisywalo, ze skandal, ze barbarzynstwo itp. A > manufaktura mimo tego powstala i stala sie jedna z wizytowek Łodzi. Tu jesli > inwestor sie nie zleknie a prezydent nie powtórzy bledu z manufaktura, kiedy > sie przylaczyl domalkontentow, to te wiezowce powstana i wiekszosci lodzian > beda sie one podobac, tak jak dzis podoba sie manufaktura. A malkontenci w > miedzy czasie znajada sobie kolejny cel do gledzenia. Gdyby w Krakowie mieli takie podejście, zbudowano by wieżowce naprzeciwko Wawelu. Wtedy byłoby jak w Ameryce. Łacińskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Łódź to nie Krakow 16.05.07, 16:17 Dlatego wiezowce do niej pasuja, szybkie, dynamicznie rozwijajace sie jeszcze 50 lat temu miasto siatka ulic przypominajace miasta amerykanskie. Nie widze problemu z tymi wiezowcami. W ameryce wiezowce dobrze wspolgraja z XIX wieczna zabudowa, moze byc tak i u nas. To zdecydowanie bardziej pasuje niz kilkupietrwoe komunistyczne bloki. W miejscu gdzie maja powstac nie ma praktycznie nic, oprocz kilku zabytkow przemyslowych, ktore ten projekt zaklada zachowac. Wiec w czym problem? Gdyby w XIX wieku ludzie budujacy Lodz byli tak zachowawczy i starali sie nawiazywac do tego co jest, to dzisiejsza Lodz z wygladu przypominala by dzisiejszy Zgierz, gdzie sa niskie jedno-dwupietrowe domy, z dominujacym nad nim kosciolem. Skansen zostawmy do zwiedzania np. przy familiokach na KM, a tutaj spokojnie postawmy jak sie da (lotnisko) wiezowce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 16.05.07, 17:41 > Dlatego wiezowce do niej pasuja, szybkie, dynamicznie rozwijajace sie jeszcze > 50 lat temu miasto siatka ulic przypominajace miasta amerykanskie. Zależy gdzie. Do Księżego Młyna określenie "szybkie", "dynamicznie rozwijające się" pasowało w XIX wieku. (Tak jak w w XIV wieku do Starego Miasta w Pradze). Siatka ulic to nie wszystko. > W ameryce wiezowce dobrze wspolgraja z XIX wieczna > zabudowa, moze byc tak i u nas. Pofabryczną? > To zdecydowanie bardziej pasuje niz > kilkupietrwoe komunistyczne bloki. Jedno i drugie do Księżego młyna pasuje tak samo. Czyli wcale. > W miejscu gdzie maja powstac nie ma > praktycznie nic, oprocz kilku zabytkow przemyslowych, ktore ten projekt > zaklada zachowac. "Oprócz" czyni wielką różnicę. > Wiec w czym problem? W otoczeniu. Jeśli "ozdobisz" XiX-wieczną dzielnicę przemysłową wielkimi fallusami ze szkła i betonu, dzielnica ta straci jakiekolwiek walory turystyczne. A to przekłada się wprost na stratę finansowa. > Gdyby w XIX wieku ludzie budujacy Lodz byli tak zachowawczy i starali sie > nawiazywac do tego co jest, to dzisiejsza Lodz z wygladu przypominala by > dzisiejszy Zgierz, gdzie sa niskie jedno-dwupietrowe domy, z dominujacym nad > nim kosciolem. Gdyby w Krakowie ludzie nie byli zachowawczy, wysadziliby w cholerę w latach 20 i 30 XX wieku te wszystkie zaniedbane pośredniowieczne kamieniczki i zamiast nich postawiliby śliczne betonowe bloki (wtedy ostatni krzyk mody). Podobnie zrobiliby z Plantami- po co komu taki wygon w środku miasta? W ogóle po co odbudowano Warszawę, a zwłaszcza Stare Miasto? Jeden z architektów sugerował budowę kilkunastu piramid ze szkla i betonu. Byłoby nowocześnie. Plac zamkowy to też przeżytek, idealne miejsce na szklanego fallusa na 60 pięter, aż dziwne że w Warszawie tego nie zauważyli. Buduj sobie te swoje wieżowce gdzie chcesz. Ale od Księżego Młyna i Piotrkowskiej trzymaj je z daleka. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: I nie Sajgon ani New Delhi 16.05.07, 17:50 Brawo! Kilku osobom tu ta pseudonowoczesność w wykonaniu architektów lat 70 na Piotrkowskiej też pewnie nie przeszkadza. Taka różnica, że te starowinki kamienice z XIX się nadal bronią i zachwycają, a plomby z PRLu szpecą od samego początku! Odpowiedz Link Zgłoś
ww_lodz Re: I nie Sajgon ani New Delhi 16.05.07, 19:25 Wg mnie nie da się tak tego porównac... A poza tym, jeśli chcielibyśmy, żeby KM był pewną całością to trzeba było cały KM sprzedać jednej firmie, która zrewitalizowałaby wszystko jak w Manufakturze... Bo jak się sprzedaję jedną część jednemu, a drugą drugiemu to są tego skutkie o których już teraz napisała GWyborcza. PS ja jestem za nowoczesnymi biurowcami na KM... Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: I nie Sajgon ani New Delhi 16.05.07, 23:03 ww_lodz napisał: > PS ja jestem za nowoczesnymi biurowcami na KM... == Kompletnie nie mającymi nic wspólnego z otaczającą tkanką miejską? Chłopie, KM to perła, zaniedbana ale perła. A my tu chcemy postawić takie kloce? Nie no, nie dajmy się zwariować. Odpowiedz Link Zgłoś
ww_lodz Re: I nie Sajgon ani New Delhi 16.05.07, 23:34 Nie kloce jak ORION, ale ładne szklane domy... Mnie by to nie przeszkadzało, ale jeśli komuś tak i uważa, że to by zniszzyło KM, to szanuje jego zdanie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 17.05.07, 09:26 " Kompletnie nie mającymi nic wspólnego z otaczającą tkanką miejską? > Chłopie, KM to perła, zaniedbana ale perła. A my tu chcemy postawić takie kloce > ? > Nie no, nie dajmy się zwariować." A co mial wspolnego np. Palac Poznanskiego jak powstawal z otaczajacymi go budynkami? A co mialy wspolnego z malymi domami tkackimi wielkomiejskie kamienice, ktore powstawaly na piotrkowskiej? A co mial wspolnego KM jak powstawal z otaczajacymi go okolicami? Piekne zielone zalesione doliny, k.. gdyby dzis mieli to pobudowac tez by sie nie dalo bo by sie "ekolodzy" znalezli. Dobrze ze Lodz sie rozwinela w XIX wieku bo dzis tacy ludzie jak tu spora czesc wypowiadajacych sie by ja mogla skazac na bycie miescina wielkosci Zgierza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 17.05.07, 16:14 > A co mial wspolnego np. Palac Poznanskiego jak powstawal z otaczajacymi go > budynkami? A co mialy wspolnego z malymi domami tkackimi wielkomiejskie > kamienice, ktore powstawaly na piotrkowskiej? A co mial wspolnego KM jak > powstawal z otaczajacymi go okolicami? Rozumiem, że miały one dużą wartość zabytkową i mogły przyciagnąć turystów z calego kraju? > Piekne zielone zalesione doliny, k.. > gdyby dzis mieli to pobudowac tez by sie nie dalo bo by sie "ekolodzy" > znalezli. Zalesione doliny na terenie, na ktorym osadnictwo sięga XIV wieku? Raczej szachownica pól i rachitycznych lasków. > Dobrze ze Lodz sie rozwinela w XIX wieku bo dzis tacy ludzie jak tu > spora czesc wypowiadajacych sie by ja mogla skazac na bycie miescina wielkosci > Zgierza... Bredzisz tak, ze słabo się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 17.05.07, 19:12 Rozumiem, że miały one dużą wartość zabytkową i mogły przyciagnąć turystów z > calego kraju? Z glowa sie zrobi to przyciagna i tak, a pozadne wiezowce wcale temu nie zaszkodza tylko nawet moga pomoc. Poza tym lata mi turystyka, po co mamy byc drugim sopotem albo krakowem, mimo KM czy Piotrkowskiej nie mamy takich atutow jak te miasta, wiec nie porywajmy sie z motyka na slonce i nie konkurujmy z tymi mistami tam gdzie jestesmy slabi. Bierzmy przyklad z Wroclawia, tam owszem pamietaja o turystach ale stawiaja na biznes, i lubia wyzwania i kontrowersje, tam nie ma problemu by np. postawic 220 metrowy wiezowiec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 10:01 > Bierzmy przyklad z Wroclawia, tam owszem > pamietaja o turystach ale stawiaja na biznes, i lubia wyzwania i kontrowersje, > tam nie ma problemu by np. postawic 220 metrowy wiezowiec Dokładnie! Chcą w Łodzi postawić 130m- źle, stawiają maluczkiego Philipsa - źle, co jest dla was malkontenci wieczni dobre? Widzew-Wschód? Darujcie sobie to marudzenie, bo nudą wieje. Niech stawiają na Milionowej te wieżowce. Do KM stamtąd daleko. Okolica przynajmniej ożyje, jeszcze 2 lata i tych cegieł od Kilińskiego też nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: I nie Sajgon ani New Delhi 18.05.07, 16:56 Daruś, co to dla Ciebie jest Książy Młyn, bo chyba nie za bardzo wiesz co mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 18.05.07, 17:03 Na dzien dzisiejszy w okolicach elektrowni a wiec w miejscu gdzie maja powstac wiezowce jest ladna ale zaniedbana elektrownia, jakis oblesny, 50 metrwoej wysokosci walec, kupa gruzu, jakies resztki niedkonczonej albo rozebranej hali, haszcze i zero chetnych z konkretnym kapitalem nie liczac Opala, chcacych zainwestowac cokoliwek w to miejsce (milosnikow ksiezego mlyna, ktorzy moga co najwyzej zrzucic sie na remont jednego familioka nie licze, bo to nie ta skala potrzeb finansowych). Szczerze mowiac nawet budowa hipermarketu tam nie wypalila, bo inwestorowi mnie pozwolono wyburzuyc tego co zostalo. A wiec jest kanal Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: I nie Sajgon ani New Delhi 18.05.07, 17:08 Co to jest familiok? Gdzie takie w Łodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 18.05.07, 22:35 Czepiasz sie. Jeszcze raz powtorze. Opal zmieni KM, nie przecze ale zeby cokolwiek uratowac z KM potrzebne sa wagony pieniedzy od dzisiaj, inwestor, ktory wylozy kolo 200 - 300 mln Euro. Wiec jezeli chcecie byc powazni, to nie dawajcie mi tutaj jakis profesorkow, specjalistow, dziennikarzy, fanatykow KM, milosnikow architektury XIX wiecznej itp. tylko konkretnego inwestora z KONKRETNYMI PLANAMI, KASA ktory zrobi to lepiej niz Opal. I stane w jednym szeregu z wami, ALE TEN INWESTOR MUSI BYC REALNY, NIE WIRTUALNY. Nie chce sluchac ze sa chetni ale nikt ich nie dopuszcza i inne takie. Przez 15 lat nie bylo chetnych i nie wierze ze az tak sie zmienilo. Nie macie takiego, to wasze argumenty mozna sobie wsadzic, mimo ze czesto sluszne, bo jezeli stanie na waszym, Opal sobie pojdzie a w zamian za niego nie bedzie nikogo powaznego, z powaznymi planami to najnormalniej w swiecie za 5 lat nie bedzie co zbierac z KM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista fakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 14:27 Opal jest właścicielem tego terenu i dyskusja o tym kto tam coś zrobi jest na dzisiaj nieaktualna. Dzisiaj toczy się rozmowa co tam można zrobić a co nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość jeszcze nie jest właścicielem IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.05.07, 15:03 jeszcze nie jest właścicielem, a miasto ma prwao pierwokupu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: jeszcze nie jest właścicielem IP: *.lodz.msk.pl 19.05.07, 16:26 Kupił tereny Uniontexu od syndyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: jeszcze nie jest właścicielem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 13:52 Otóż to Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: I nie Sajgon ani New Delhi 19.05.07, 18:23 > Szczerze mowiac nawet budowa hipermarketu tam nie > wypalila, bo inwestorowi mnie pozwolono wyburzuyc tego co zostalo. Gó.. prawda. Francuzi sami zrezygnowali z hipermarketu na Kilińskiego na skutek powstania w pobliżu Galerii Łódzkiej. Tak więc twoja teoria spiskowa nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, a zadziałał tu jedynie rachunek ekonomiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek hubaruś... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 09:37 Od kiedy KM jest przy Piotrkowskiej niemal na tyłach Muzeum Włókiennictwa? Może musisz spojrzeć na mapę, hę? Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: I nie Sajgon ani New Delhi 18.05.07, 17:06 Łódź mam niepowtarzalną architekturę, z którą nie ma co konkurować Sopot i Kraków. To zupełnie co innego architektura industrialna. Wrocław? Poczytaj historię i zobacz czym był Wrocław pod koniec II wojny światowej i ile z tego po jej zakończeniu zostało. Wtedy może zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 18.05.07, 22:53 > Łódź mam niepowtarzalną architekturę, z którą nie ma co konkurować Sopot i > Kraków. To zupełnie co innego architektura industrialna. > Ale co ty z ta architektura, nikt tu na masowa skale nie bedzie przyjezdzal jej ogladac. A nie mamy innych atutow turystycznych. W sopocie masz morze, kolo krakowa gory a u nas? Piwo na piotkrowskiej. > Wrocław? Poczytaj historię i zobacz czym był Wrocław pod koniec II wojny > światowej i ile z tego po jej zakończeniu zostało. Wtedy może zrozumiesz. Co mam rozumiec, ladne odnowione centrum z przyjemnym rynkiem, dla przecietnego turysty na dzis duzo atrakcyjniejsze od Lodzi. To sie liczy, co mysli turysta a nie ze Lodz ma unikalna architekture... Poza tym co, zaprowadzisz go na KM, i co on zobaczy? Owszem ladne zabytkowe budynki a obok tandetne kilkupietrowe bloki albo blaszane hale rodem z przedmiesc miasta. To juz lepiej niech zobaczy pozadne wiezowce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 19.05.07, 17:01 > Ale co ty z ta architektura, nikt tu na masowa skale nie bedzie przyjezdzal jej > ogladac. A nie mamy innych atutow turystycznych. Za to mamy najciekawszą architekturę poprzemysłową w Europie Wschodniej i najpiękniejsze kamienice wielkomiejskie w Polsce. To duże atuty. Można na tym zbudować atrakcyjną ofertę dla turystów. > W sopocie masz morze, kolo > krakowa gory a u nas? Piwo na piotkrowskiej. I właśnie dlatego warto zadbać o Księży Młyn, który może stać się atutem na miarę krakowskiego Kazimierza czy praskiego Wyszehradu. Pod warunkiem, że nie oszpecimy go szklanymi wieżowcami. > Co mam rozumiec, ladne odnowione centrum z przyjemnym rynkiem, dla > przecietnego turysty na dzis duzo atrakcyjniejsze od Lodzi. To sie liczy, co > mysli turysta a nie ze Lodz ma unikalna architekture... Oczywiście, ze atrakcyjniesze, przynajmniej póki nie zadbamy o łódzką architekturę. "Zadbamy", a nie "zamienimy na wieżowce". > Poza tym co, zaprowadzisz go na KM, i > co on zobaczy? Owszem ladne zabytkowe budynki a obok tandetne kilkupietrowe > bloki albo blaszane hale rodem z przedmiesc miasta. To juz lepiej niech > zobaczy pozadne wiezowce... Problem w tym, że te porządne wieżowce mają powstać niemal w środku KM, a nie obok. Gdyby powstały obok, to by nie przeszkadzały. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 21.05.07, 09:05 Za to mamy najciekawszą architekturę poprzemysłową w Europie Wschodniej i > najpiękniejsze kamienice wielkomiejskie w Polsce. > To duże atuty. Można na tym zbudować atrakcyjną ofertę dla turystów. Tyle ze na dzis te obszary zabudowuje sie tandetnymi blokami i blaszanymi halami produkcyjnymi. To ja wole wiezowce. Poza tym to sa atuty, ktroe moga zrobic z Lodzi miasto na tyle atrakcyjne by warto tu bylo przyjechac, ale nie na tyle by konkurowac z Praga, Krakowem, itp. > I właśnie dlatego warto zadbać o Księży Młyn, który może stać się atutem na > miarę krakowskiego Kazimierza czy praskiego Wyszehradu. Pod warunkiem, że nie > oszpecimy go szklanymi wieżowcami. Na dzis szpecimy go blokami i balszanym badziewiem ktore szkodzi sto razy wiecej Mozna powiedziec ze KM juz dzis nie da sie odzyskac. Oczywiście, ze atrakcyjniesze, przynajmniej póki nie zadbamy o łódzką > architekturę. "Zadbamy", a nie "zamienimy na wieżowce". > Bede sie powtarzal, ale mam wrazenie ze nie znasz faktow... ;) Piotrkowska jaka jest wiesz, bo sam napisales, co do KM na dzis dbanie o KM oznacza stawianie tam blokow i blaszanych hal produkcyjnych oraz szabrowanie XIX wiecznejzabudowy. Wole wiezowce. Wiem ze sie powtarzam... ;) Problem w tym, że te porządne wieżowce mają powstać niemal w środku KM, a nie > obok. Gdyby powstały obok, to by nie przeszkadzały. Ale bloki i blaszane hale powstaja w samym srodku. Beczki, osiedle WC Construction czy Dyskomfort. O czym wiec mowa? To sa fakty i to sa inwestycje ktore sa w trakcie, albo juz zostaly zrealizowane i nieodwracalnie zdewastowaly juz KM. Wiec przynajmniej to co zostalo zamienmy na nowowczesna dzielnice biznesowa, ladneijsza od podobnych w innych miastach ale oferujacych porownywalny standard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 21.05.07, 17:14 > Tyle ze na dzis te obszary zabudowuje sie tandetnymi blokami i blaszanymi > halami produkcyjnymi. To ja wole wiezowce. Mając do wyboru raka żołądka i białaczkę wybierasz białaczkę? Fakt, białaczka bardziej estetyczna od raka żołądka, ale co z tego? > Poza tym to sa atuty, ktroe moga > zrobic z Lodzi miasto na tyle atrakcyjne by warto tu bylo przyjechac, ale nie > na tyle by konkurowac z Praga, Krakowem, itp. Nie musimy wbrew pozorom konkurować z Krakowem. Wystarczy, że będziemy miastem, do którego warto przyjechać. Turystyka miejska rządzi sie trochę innymi prawami. Można zaobserwować 2 głowne grupy turystów: - nastawieni na zwiedzanie- rzadziej odwiedzają dane miasto częściej niż, powiedzmy, 2x na 10 lat- najczęściej co roku jadą gdzie indziej. - nastawieni na zabawę i rozrywkę- kieryją się głównie modą, ceną alkoholu i noclegu, możliwością niezbyt ambitnej rozrywki itp. Księży Młyn to oferta głównie dla tej pierwszej grupy. > Na dzis szpecimy go blokami i balszanym badziewiem ktore szkodzi sto razy > wiecej. Mozna powiedziec ze KM juz dzis nie da sie odzyskac. Można. Na szczęście te potworki powstały głównie na obrzeżach. Główny kompleks naruszają dopiero wieżowce. > Ale bloki i blaszane hale powstaja w samym srodku. Beczki, osiedle WC > Construction czy Dyskomfort. O czym wiec mowa? To sa fakty i to sa inwestycje > ktore sa w trakcie, albo juz zostaly zrealizowane i nieodwracalnie > zdewastowaly juz KM. Wiec przynajmniej to co zostalo zamienmy na nowowczesna > dzielnice biznesowa, ladneijsza od podobnych w innych miastach ale oferujacych > porownywalny standard Fajnie, ktoś spieprzył KM nietrafioną inwestycją, zatem spieprzmy go do końca, zamiast zadbać o to, co pozostało. Wybacz, ale ta logika do mnie nie trafia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 18.05.07, 17:11 > Z glowa sie zrobi to przyciagna i tak, a pozadne wiezowce wcale temu nie > zaszkodza tylko nawet moga pomoc. W czym? Ściągną wycieczki Kół Gospodyń Wiejskich? > Poza tym lata mi turystyka, po co mamy byc > drugim sopotem albo krakowem, mimo KM czy Piotrkowskiej nie mamy takich atutow > jak te miasta, wiec nie porywajmy sie z motyka na slonce i nie konkurujmy z > tymi mistami tam gdzie jestesmy slabi. A potem będziemy płakać, że w mieście mamy same montownie i "centra logistyczne". Kraków w Polsce jest faktycznie bezkonkurencyjny, ale nie znaczy to, że Łódź ma rezygnować z turystyki. Z Wrocławiem czy Poznaniem spokojnie możemy się zmierzyć. BTW: wiesz, że w Anglii nawet odpowiedniki naszych miast powiatowych inwestują w turystykę, często szukajac nawet atrakcji na siłę. Tam po prostu wiedzą, że to się opłaca. > Bierzmy przyklad z Wroclawia, tam owszem > pamietaja o turystach ale stawiaja na biznes, i lubia wyzwania i kontrowersje, > tam nie ma problemu by np. postawic 220 metrowy wiezowiec Zachowując proporcje: żeby dorównać pomysłowi stawiania wieżowców na Księzym Młynie, Wrocław musiałby je postawić na Ostrowie Tumskim. Jakoś ich tam nie stawia, dziwne, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 18.05.07, 22:41 > W czym? Ściągną wycieczki Kół Gospodyń Wiejskich? > Biznesmeni, kola gospodyn wiejskich to co najwyzej skanseny moga przyjezdzac ogladac... > Kraków w Polsce jest faktycznie bezkonkurencyjny, ale nie znaczy to, że Łódź ma > rezygnować z turystyki. Z Wrocławiem czy Poznaniem spokojnie możemy się zmierzy > ć. > Ale Wroclaw i Poznan postawily na biznes a nie turystyke i jesli chcemy z nimi walczyc powinnismy tez postawic. Kazde z tych miast juz dzis buduje, planuje po kilka budynkow po 100 metrow ktore maja byc wizytowkami ich sukcesu i przyciagnac inwestorow i firmy. Turystyke oba miasta stawiaja jako cos dodatkowego, waznego ale dodatkowego. Tak samo powinna zrobic Lodz. Zachowując proporcje: żeby dorównać pomysłowi stawiania wieżowców na Księzym > Młynie, Wrocław musiałby je postawić na Ostrowie Tumskim. > Jakoś ich tam nie stawia, dziwne, prawda? I znowu gadanie nie od rzeczy. Gdzei ostrow tumski a gdzie KM. To dwie rozne sprawy, dwie rozne rzeczy. Nie rob skansenu z Lodzi, tam gdzie trzeba miec umiar i zablokowac wiezowce ( piotrkowska i okolice, KM ale kolo Sheiblera) tak, ale tutaj? Jezll beda przestawialy pozadny poziom architektoniczny moga swietnie uzupelnic XIX wieczna zabudowe i stworzyc wraz z nia pozadna dzielnice biznesowo- mieszkaniowa, jakiej w Lodiz brakuje. I odczep sie od tej turystyki, nie tedy droga, bo ona prowadzi nas tylko na manowce. Nie tu sa atuty Lodzi. Owszem, zadbac o atrakcje turystyczne, odnowic kamienice w centrum, KM itp. ale z umiarem. Nie robic skansenu z Lodzi ani drugiego Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 19.05.07, 16:38 > Biznesmeni, kola gospodyn wiejskich to co najwyzej skanseny moga przyjezdzac > ogladac... Skansen to koła gospodyń wiejskich mają u siebie. Wbrew pozorom jest on większą atrakcją dla biznesmena- vide Sztokholm. > Ale Wroclaw i Poznan postawily na biznes a nie turystyke i jesli chcemy z nimi > walczyc powinnismy tez postawic. Kazde z tych miast juz dzis buduje, planuje > po kilka budynkow po 100 metrow ktore maja byc wizytowkami ich sukcesu i > przyciagnac inwestorow i firmy. Turystyke oba miasta stawiaja jako cos > dodatkowego, waznego ale dodatkowego. Tak samo powinna zrobic Lodz. Żadne z tych miast nie planuje wieżowców zamiast historycznej architektury. tam potrafią liczyć, wiedzą, że rozwój KOSZTEM walorów turystycznych to kiepski interes. > I znowu gadanie nie od rzeczy. Gdzei ostrow tumski a gdzie KM. To dwie rozne > sprawy, dwie rozne rzeczy. To tylko dowód na to, że nic nie zrozumiałeś. KM jest dla Łodzi co najmniej tak samo cenny, jak Ostrów Tumski dla Wrocławia. > Nie rob skansenu z Lodzi, tam gdzie trzeba miec > umiar i zablokowac wiezowce ( piotrkowska i okolice, KM ale kolo Sheiblera) > tak, ale tutaj? Jezll beda przestawialy pozadny poziom architektoniczny moga > swietnie uzupelnic XIX wieczna zabudowe i stworzyc wraz z nia pozadna > dzielnice biznesowo- mieszkaniowa, jakiej w Lodiz brakuje. W Łodzi brakuje dzielnicy biznesowo- mieszkaniowej, co nie znaczy, że należy ją stworzyć niszcząc przy okazji najcenniejszy zachowany kompleks mieszkalno przemysłowy. To nie PRL, gdzie historyczna zabudowa ustępowała przed wielkimi budowami socjalizmu. Wieżowce mogą uzupełnić historyczną zabudowę, ale nie wtedy, gdy znajdą się w jej środku. W ten sposób możemy poświęcić unikatową dzielnicę, zyskując w zamian osiedle jakich wiele. > I odczep sie od tej turystyki, nie tedy droga, bo ona prowadzi nas tylko na > manowce. Oczywiście można zniszczyć w Łodzi obiekty, które powinny stać się turystycznymi atrakcjami. Łódź to bardzo bogate miasto- nie potrzebuje dochodów z turystyki, nie potrzebuje miejsc gdzie można bezpiecznie spędzić wolny czas (wystarczy ławka przed blokiem, albo zakupy w hipermarkecie). Tylko nie płacz potem, ze inwestycje bardziej ambitne niż montownie omijają miasto szerokim łukiem. Czy nie zdajesz sobie sprawy, że jednym z czynników branych pod uwagę przy lokowaniu inwestycji są możliwości spędzania atrakcyjnie czasu wolnego? Piwo na Piotrkowskiej to marny atut jak na duże miasto. > Nie tu sa atuty Lodzi. Owszem, zadbac o atrakcje turystyczne, odnowic > kamienice w centrum, KM itp. ale z umiarem. I właśnie o umiar się rozchodzi. Chcesz poświęcić historię miasta dla pseudonowoczesności. I to nie podwórka na Chojnach, ale najcenniejszy XIX-wieczny kompleks przemysłowy. Podejście jak w krajach III świata. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 21.05.07, 09:12 Żadne z tych miast nie planuje wieżowców zamiast historycznej architektury. tam > potrafią liczyć, wiedzą, że rozwój KOSZTEM walorów turystycznych to kiepski int > eres. Planuja w centrum z zabytkowa XIX wieczna zabudowa. Plac Andersa w Poznaniu (po sasiedzku z Starym Browarem) czy chocby planowany wiezowiec Odra Tower z Wroclawia To tylko dowód na to, że nic nie zrozumiałeś. > KM jest dla Łodzi co najmniej tak samo cenny, jak Ostrów Tumski dla Wrocławia. Ale to jest zupelnie inna archiotektura, poza tym KM juz jest nieodwracalnie zdewastowany. O tym ze nie macie inwestora ktory gotow bylby wylozyc setki mln Euro w rewitalizacje wedlug waszych marzen nie wspomne Oczywiście można zniszczyć w Łodzi obiekty, które powinny stać się turystycznym > i > atrakcjami. Łódź to bardzo bogate miasto- nie potrzebuje dochodów z turystyki, > nie potrzebuje miejsc gdzie można bezpiecznie spędzić wolny czas (wystarczy > ławka przed blokiem, albo zakupy w hipermarkecie). Takie obiekty najlepiej zniszczyc stawiajac po sasziedzku bloki i blaszane hale, a to na dzis robi sie na KM. Elegancki wiezowiec moze za to ta dzielnice ladnie uzupelnic I właśnie o umiar się rozchodzi. Chcesz poświęcić historię miasta dla > pseudonowoczesności. I to nie podwórka na Chojnach, ale najcenniejszy > XIX-wieczny kompleks przemysłowy. > Podejście jak w krajach III świata. Podejscie jak w krajach III swiata jest dzisiaj, stawia sie bloki i blaszane hale przy milczacym poparciu mieszkancow i rozszabrowuje pozostale zruinowane budynki, a jak sie pojawil konkretny inwestor chcacy zainwestowac konkretne pieniadze w cos innego niz tanie bloki i blaszane hale to sie na nim wiesza psy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 21.05.07, 17:19 > Planuja w centrum z zabytkowa XIX wieczna zabudowa. Plac Andersa w Poznaniu > (po sasiedzku z Starym Browarem) Gdyby chcieli zrobić to, co Opal z KM, musieliby chyba postawić ten wieżowiec w rynku, a jeszcze lepiej obok katedry. > czy chocby planowany wiezowiec Odra Tower z Wroclawia Gdzie dokładnie ma toto stanąć? > Ale to jest zupelnie inna archiotektura, poza tym KM juz jest nieodwracalnie > zdewastowany. Kompletnie zdewastowany to będzie, jesli pozwolimy na takie kwiatki. > O tym ze nie macie inwestora ktory gotow bylby wylozyc setki mln > Euro w rewitalizacje wedlug waszych marzen nie wspomne Zły argument. Całą rewitalizację można podzielić na części (nawet na poszczególne budynki), każdy dając innemu inwestorowi. Jest to do zrobienia, tylko wymaga wysiłku i nadzoru ze strony wladz miasta. Czas wielkich budów socjalizmu już minął. > Podejscie jak w krajach III swiata jest dzisiaj, stawia sie bloki i blaszane > hale przy milczacym poparciu mieszkancow i rozszabrowuje pozostale zruinowane > budynki, a jak sie pojawil konkretny inwestor chcacy zainwestowac konkretne > pieniadze w cos innego niz tanie bloki i blaszane hale to sie na nim wiesza > psy Rozumiem, należy mu pozwolić wg ciebie spieprzyć KM do końca, żebyprzyszłe pokolenia nie wiedziały, co straciły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 17.05.07, 16:11 > A poza tym, jeśli chcielibyśmy, żeby KM był pewną całością to trzeba było cały > KM sprzedać jednej firmie, która zrewitalizowałaby wszystko jak w > Manufakturze... Bo jak się sprzedaję jedną część jednemu, a drugą drugiemu to > są tego skutkie o których już teraz napisała GWyborcza. Projekty rewitalizacyjne realizowane przez róne firmy mogą być ze sobą spójne, ale warunkiem jest dobry nadzór konserwatorski. W Łodzi tradycyjnie tego zabrakło- więc mamy to co mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 17.05.07, 09:21 > Zależy gdzie. > Do Księżego Młyna określenie "szybkie", "dynamicznie rozwijające się" pasowało > w > XIX wieku. (Tak jak w w XIV wieku do Starego Miasta w Pradze). I mam nadzieje ze w XXI wieku tez bedzie. Te wiezowce moga sie w znaczacy sposob do tego przyczynic. Na dzis na tym terenie przy milionowej jest elektrownia (ktora ma byc w ramach tego projhektu odremontowana) i nieuzytki. > Siatka ulic to nie wszystko. No jeszcze dynamiczny rozwoj, architektura (kamienice) i wiele innych podobienstw. Pofabryczną? > A co to za roznica? Z XIX - XX wieczna. > Jedno i drugie do Księżego młyna pasuje tak samo. Czyli wcale. > No to co ma tam powstac? Bo mamy kupe pustego placu na tej ziemi? Park? A moze laka? Jakies pomysly? "Oprócz" czyni wielką różnicę. Ale one maja byc w ramach projektu zrewitalizowane? Wiec w czym problem? Ze bedzie wysoki budynek z boku? A niech bedzie, byle byl ladny, taki kontrast, mamy XIX wieczna fabryke i XXI wieczny wiezowiec, takich kontrastow jest sporo w Lodzi, kiedys sie ich nie bano, tylko dzis stara sie nawiazywac do XIX wiecznej zabudowy i wychodza takie kupy oblozone klinkierem jak Qubus itp albo oblozone blacha silver screeny. W otoczeniu. Jeśli "ozdobisz" XiX-wieczną dzielnicę przemysłową wielkimi > fallusami ze szkła i betonu, dzielnica ta straci jakiekolwiek walory turystyczn > e. > A to przekłada się wprost na stratę finansowa. To zalezy od architektury tych "falusow". To co mamy zamknac kilkaset hektarow cennej ziemi w centrum i zakazac budowania tam czegokoliwek? A moze obudowac to niskimi nawizaujacymi do architektury przemyslowej blokami? Czy moze szklano- blaszane niskie klocki w stylu silvera beda lepsze? Wole ciekawe "falusy" > Gdyby w Krakowie ludzie nie byli zachowawczy, wysadziliby w cholerę w latach 20 > i 30 XX wieku te wszystkie zaniedbane pośredniowieczne kamieniczki i zamiast > nich postawiliby śliczne betonowe bloki (wtedy ostatni krzyk mody). Podobnie > zrobiliby z Plantami- po co komu taki wygon w środku miasta? Krakow to nie Lodz,inna historia. Do Krakowa nie pasuja wiezowce, do Lodzi pasuja. Poza tym w Krakowie w XIX wieku sporo wyburzyli. Chocby te planty to pozostalosc po dawnych murach obronnych, ktore rozebrano gdy staly sie juz niepotrzebne Buduj sobie te swoje wieżowce gdzie chcesz. Ale od Księżego Młyna i > Piotrkowskiej trzymaj je z daleka. Gdzie chce, znaczy na Henrykowie... :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 17.05.07, 16:27 > I mam nadzieje ze w XXI wieku tez bedzie. Te wiezowce moga sie w znaczacy > sposob do tego przyczynic. Na dzis na tym terenie przy milionowej jest > elektrownia (ktora ma byc w ramach tego projhektu odremontowana) i nieuzytki. Jedyne, do czego się przyczynią, to do fiaska wszelkich koncepcji mających z Łodzi stworzyć miasto turystyczne. Z turystyki żyją Kraków i Praga, nieźle poczyna sobie Wiedeń. Łódź zapewne jest tak bogata, by z tych dochodów zrezygnować. > A co to za roznica? Z XIX - XX wieczna. Zasadnicza. Jeśli nie wierzysz popatrz sobie na kamienice na Bałutach, kamienice na Piotrkowskiej i fabrykę Poznańskiego. > Ale one maja byc w ramach projektu zrewitalizowane? Wiec w czym problem? Ze > bedzie wysoki budynek z boku? A niech bedzie, byle byl ladny, taki kontrast, > mamy XIX wieczna fabryke i XXI wieczny wiezowiec, takich kontrastow jest sporo > w Lodzi, kiedys sie ich nie bano, I straszą do tej pory. EMPIK przy Narutowicza, Poczta przy Al. Kościuszki, DH Magda przy Piotrkowskiej. Pasują do otoczenia jak do świni siodło. I żadne remonty elewacji im nie pomogą. > tylko dzis stara sie nawiazywac do XIX > wiecznej zabudowy i wychodza takie kupy oblozone klinkierem jak Qubus itp albo > oblozone blacha silver screeny. Bo nawiązywać do XIX-wiecznej zabudowy też trzeba umieć. Nie wystarczy klocka obłożyć klinkierem czy w środku fabryki Poznańskiego postawić szklarnię. > To zalezy od architektury tych "falusow". To co mamy zamknac kilkaset hektarow > cennej ziemi w centrum i zakazac budowania tam czegokoliwek? Tak. Nie dogęszczajmy zabytkowych kompleksów pofabrycznych w centrum. Nawet najładniesze dobudówki spowodują, że atrakcyjność ich dla turystów znacznie spadnie. Co z tego, że między blokami pozostanie jakiś stary pofabryczny budynek? Kto to będzie oglądał? > A moze obudowac > to niskimi nawizaujacymi do architektury przemyslowej blokami? Czy moze > szklano- blaszane niskie klocki w stylu silvera beda lepsze? Wole ciekawe > "falusy" A może zdecydować się na zabudowę pierzejową, o wysokości 4-5 pięter z atrakcyjnymi elewacjami? Coś, co próbowano zrobić swego czasu na ul. Narutowicza. > Krakow to nie Lodz,inna historia. Do Krakowa nie pasuja wiezowce, do Lodzi > pasuja. Nie wszędzie. "pasowanie wieżowców" należy rozpatrywać w stosunku do bezpośredniego otoczenia, a nie do miasta. > Poza tym w Krakowie w XIX wieku sporo wyburzyli. Chocby te planty to > pozostalosc po dawnych murach obronnych, ktore rozebrano gdy staly sie juz > niepotrzebne. I bardzo tega żałują. Wystarczy, ze pomyślą ile mogliby zarobić na turystach ogladających zachowaną krakowską architekturę obronną. Byłby to unikat na skalę światową. > Gdzie chce, znaczy na Henrykowie... :D Możesz zaproponować co innego. Byle nie przy obszarach zabytkowych, a tym bardziej w ich środku. Odpowiedz Link Zgłoś
ww_lodz Re: I nie Sajgon ani New Delhi 17.05.07, 18:13 Gość portalu: barnaba napisał(a): > Projekty rewitalizacyjne realizowane przez róne firmy mogą być ze sobą spójne, > ale warunkiem jest dobry nadzór konserwatorski. > W Łodzi tradycyjnie tego zabrakło- więc mamy to co mamy. MOGĄ, ale niestety NIE SĄ. Więc, jeśli już teraz nie dba się o spójność KM, to może przyzwyczajajcie się powoli do tego, że wyrośnie tam dla Was coś okropnego w stylu szklanego biurowca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 18.05.07, 16:50 > MOGĄ, ale niestety NIE SĄ. Więc, jeśli już teraz nie dba się o spójność KM, to > może przyzwyczajajcie się powoli do tego, że wyrośnie tam dla Was coś okropnego > w stylu szklanego biurowca... Pewnie można przyzwyczaić się do głupoty, tandety i bylejakości. Można zapewne przyzwyczaić się do wszystkiego. A można próbować coś zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 17.05.07, 19:07 > Jedyne, do czego się przyczynią, to do fiaska wszelkich koncepcji mających z > Łodzi stworzyć miasto turystyczne. Z turystyki żyją Kraków i Praga, nieźle > poczyna sobie Wiedeń. > Łódź zapewne jest tak bogata, by z tych dochodów zrezygnować. A dlaczego na sile mamy pchac sie w turystyke? To nie jest mocna strona Łodzi, pchajmy sie w biznes. I straszą do tej pory. EMPIK przy Narutowicza, Poczta przy Al. Kościuszki, DH > Magda przy Piotrkowskiej. Pasują do otoczenia jak do świni siodło. I żadne > remonty elewacji im nie pomogą. ALE PISZE LADNE, ELEGANCKIE WIEZOWCE. A nie takie g... jak wymieniasz. Wiezowiec TVP jestladny i nie szpeci, mimo ze stoi wsrod kamienic. > Bo nawiązywać do XIX-wiecznej zabudowy też trzeba umieć. Nie wystarczy klocka > obłożyć klinkierem czy w środku fabryki Poznańskiego postawić szklarnię. A co ma do tego wysokosc? > Tak. > Nie dogęszczajmy zabytkowych kompleksów pofabrycznych w centrum. Nawet > najładniesze dobudówki spowodują, że atrakcyjność ich dla turystów znacznie > spadnie. Co z tego, że między blokami pozostanie jakiś stary pofabryczny > budynek? Kto to będzie oglądał? A p[o co z Lodzi robic skansen? Najwiecej turystow w Polsce odwiedza Warszawe, a wiec miasto najmniej zachowane i tego sie trzymajmy, turysci tak, ale nie za cene rozwoju miasta > A może zdecydować się na zabudowę pierzejową, o wysokości 4-5 pięter z > atrakcyjnymi elewacjami? Coś, co próbowano zrobić swego czasu na ul. Narutowicz > a. To juz co chwile w Lodzi przerabiamy, przyklad to Nawrot i TBSy i inne im podobne plomby. Nie dziekuje, tego tez nie beda chcieli ogladac turysci > Nie wszędzie. "pasowanie wieżowców" należy rozpatrywać w stosunku do > bezpośredniego otoczenia, a nie do miasta. > Na tej konkretnej dzialce na KM pasuja, tylko musza trzymac klase bo moga sproo zepsuc, jesli architekt spieprzy robote > Możesz zaproponować co innego. Byle nie przy obszarach zabytkowych, a tym > bardziej w ich środku. Praktycznie caly ciag Pilsudskiego/Mickiewicza, choc pewnie i tu tobie by nie pasowalo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 10:40 > Praktycznie caly ciag Pilsudskiego/Mickiewicza, choc pewnie i tu tobie by nie > pasowalo... Ależ tam im pasuje, są dumni z Philipsa i Ibisa! Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: I nie Sajgon ani New Delhi 18.05.07, 17:18 Kto niby jest dumny? Możesz wypowiadać się za siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 09:38 A wiesz, co to są wnioski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 18.05.07, 17:04 > A dlaczego na sile mamy pchac sie w turystyke? To nie jest mocna strona Łodzi, > pchajmy sie w biznes. Przynajmniej z kilku powodów: - daje to spory, powtarzalny dochód przy niewielkiej inwestycji - infrastruktura turystyczna ściąga inwestorów i to tych z górnej półki. Inwestycje lokowane są w miejscach, gdzie jest co robić po pracy (kadra kierownicza i zarządzająca musi mieć rozrywkę). - jest to doskonała promocja miasta > ALE PISZE LADNE, ELEGANCKIE WIEZOWCE. A nie takie g... jak wymieniasz. > Wiezowiec TVP jestladny i nie szpeci, mimo ze stoi wsrod kamienic. Wieżowiec TVP przypomina mi Pałac Kultury. Nie szpeci tylko dlatego, że jego otoczenie jest tak szkaradne, ze budynek ten na jego tle się korzystnie wyróżnia. > A p[o co z Lodzi robic skansen? Nie "z Łodzi" ale z "Księżego Młyna". I nie "robić skansen" ale zachować układ urbanistyczny. > Najwiecej turystow w Polsce odwiedza Warszawe, > a wiec miasto najmniej zachowane i tego sie trzymajmy, turysci tak, ale nie za > cene rozwoju miasta Najwięcej turystów to odwiedza Kraków, Warszawa ma najwięcej noclegów w hotelach. To wbrew pozorom nie to samo. > To juz co chwile w Lodzi przerabiamy, przyklad to Nawrot i TBSy i inne im > podobne plomby. Nie dziekuje, tego tez nie beda chcieli ogladac turysci 1. To oczym piszesz, to przykład sknoconej zabudowy pierzejowej (zresztą i tak nie najbardziej wyraźny, są w Łodzi gorsze plomby- np. na Legionów przy pl. Wolności). 2. Plomba nie ma być do oglądania przez turystów. Ma być na tyle neutralna, żeby ich nie odstraszać od otoczenia. > Na tej konkretnej dzialce na KM pasuja, tylko musza trzymac klase bo moga > sproo zepsuc, jesli architekt spieprzy robote Pasują- jak wół do karety. Po przeciwnej stronie ul. Milionowej od biedy by pasowały, oczywiście przy odpowiednim projekcie. Między Milionową i Tymienieckiego- szpecą. > Praktycznie caly ciag Pilsudskiego/Mickiewicza, choc pewnie i tu tobie by nie > pasowalo... Pasowałoby, z dwoma zastrzeżeniemi: - nie bezpośrednio przy skrzyżowaniu tego ciągu z ul. Piotrkowską - przy rozsądnym rozplanowaniu, alby z trasy WZ nie zrobić tunelu w ciasnej wysokiej zabudowie (nie tylko ze względów estetycznych- liczy się też hałas i spaliny). Nie bez powodu w latach 70 wieżowce odsunięto od trasy WZ. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 18.05.07, 22:49 Przynajmniej z kilku powodów: > - daje to spory, powtarzalny dochód przy niewielkiej inwestycji > - infrastruktura turystyczna ściąga inwestorów i to tych z górnej półki. > Inwestycje lokowane są w miejscach, gdzie jest co robić po pracy (kadra > kierownicza i zarządzająca musi mieć rozrywkę). > - jest to doskonała promocja miasta Po pierwsze nie mamy atutow takich jak krakow (historia, bliskosc gor, rzeka) czy trojmiatso (morze) wiec po co sie tam pchac. Taka sama glupota jak skupianie sie po przegranym Euro na budowie stadionu. Owszem jest on potrzebny ale nie powinien na dzis byc numerem jeden, a mam wrazenie ze jest... Skupmy sie na turystyce biznesowej, targi, konferencje, firmy itp. Do tego nie potrzeba skansenu tylko zaplecza biznesowego, a nic lepiej nie przyciaga biznesu jak wypasione budynki, a najlepiej wypasione wiezowce. Jest firma, ktora chce ich postawic az 4 na raz wiec super, lokalizacja nie jest najlepsza, ale to nie jest tez piotrkowska, plac wolnosci itp. Tam moga powstac tylko musza trzymac poziom. W polaczeniu z odremontowanymi budynkami z XIX wieku moze ta calosc wygladac naprawde atrakcyjnie Co do wolnego czasu, skupmy sie na piotrkwoskiej, bo mimo atutow i unikalnosci KM, to piotrkowska jest najprzyjemnijeszym miejscem do spedzania wolengo czasu i tak bedzie. Owszem ludzie chetnie zobacza KM, poogladaja, pozwiedzaja a potem wroca na piotkrowska i na tym sie skupmy bo na razie nasze wladze skandalicznie zaniedbaly piotrkwoska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 19.05.07, 16:55 > Po pierwsze nie mamy atutow takich jak krakow (historia, bliskosc gor, rzeka) > czy trojmiatso (morze) wiec po co sie tam pchac. Rozumiem, że brak rzeki, gór i morza ma być usprawiedliwieniem dla bylejakości, nieróbstwa i urbanistycznego wandalizmu? A dla odwiedzających Łódź główna atrakcją mają być: piwo na Piotrkowskiej i zakupy w Galerii Łódzkiej? W Birmingham, które pod względem historii i walorów naturalnych nie może konkurować z Londynem, nie szukano usprawiedliwień, za to odnowiono sporą część XIX-wiecznych kanałów transportowych i towarzyszącej im infrastruktury. Nie zasypano ich, by na ich miejscu postawić wieżowce. I wiesz co? Są one jedną z największych atrakcji tego dość brzydkiego miasta. Anglicy potrafią liczyć. > Taka sama glupota jak > skupianie sie po przegranym Euro na budowie stadionu. Owszem jest on potrzebny > ale nie powinien na dzis byc numerem jeden, a mam wrazenie ze jest... Piękne porównanie, choć niezbyt trafne. > Skupmy sie na turystyce biznesowej, targi, konferencje, firmy itp. Do tego nie > potrzeba skansenu tylko zaplecza biznesowego, a nic lepiej nie przyciaga > biznesu jak wypasione budynki, a najlepiej wypasione wiezowce. Fajnie, a co tacy goście mają robić po zakończeniu konferencji? Bo w Łodzi pozostaje upić się na Piotrkowskiej. Czy kiedyś przyjadą tu turystycznie z rodziną? A po co? przecież Piotrkowską już widzieli, jej obejrzenie zajęło im jeden wieczór. Pojadą raczej do Krakowa, tam można spędzić tydzień i to nie ruszając sie w góry. > Jest firma, > ktora chce ich postawic az 4 na raz wiec super, lokalizacja nie jest > najlepsza, ale to nie jest tez piotrkowska, plac wolnosci itp. Tam moga > powstac tylko musza trzymac poziom. W polaczeniu z odremontowanymi budynkami z > XIX wieku moze ta calosc wygladac naprawde atrakcyjnie. Tylko, że nie bedzie to miejsce w którym można spędzić czas wolny. Będzie to atrakcyjne miejsce ciężkiej pracy, po której..., no właśnie co w Łodzi będzie mozna robić po pracy? > Co do wolnego czasu, skupmy sie na piotrkwoskiej, bo mimo atutow i unikalnosci > KM, to piotrkowska jest najprzyjemnijeszym miejscem do spedzania wolengo czasu > i tak bedzie. Owszem ludzie chetnie zobacza KM, poogladaja, pozwiedzaja a > potem wroca na piotkrowska KM może byc bardziej atrakcyjny niż Piotrkowska, jeśli oczywiście nie zniszczymy go nietrafionymi inwestycjami. Dziś nawet informacja turystyczna na stronach UMŁ nie sugeruje spędzenia w Łodzi więcej niż 3 dni. To ogromne pieniądze, które przechodzą miastu koło nosa. Odrestaurowany KM może tę sytuację zmienić. > i na tym sie skupmy bo na razie nasze wladze skandalicznie > zaniedbaly piotrkwoska Piotrkowska na razie to się skandalicznie zaniedbała sama. W dni wolne od pracy jest pustynią (sklepy pozamykane, między ogródkami hula wiatr). W dni robocze jest to najdłuższy parking samochodowy miasta, a ruch samochodowy jest większy niż na ul. Pomorskiej. W nocy za to łatwo dostać po mordzie od podpitych dresów. Próby uczynienia z Piotrkowskiej deptaka, zatrudnienia ochrony czy zmiany godzin otwarcia sklepów kończą się za to protestami "kupców". Nic dziwnego, że ludzie wybieraja Manufakturę- tam jest bezpiecznie, czysto, nie ma hałasu silników i samochodowych spalin. Podupadajaca na własne życzenie Piotrkowska jest bez szans. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 21.05.07, 08:51 Rozumiem, że brak rzeki, gór i morza ma być usprawiedliwieniem dla bylejakości, > nieróbstwa i urbanistycznego wandalizmu? A dla odwiedzających Łódź główna > atrakcją mają być: piwo na Piotrkowskiej i zakupy w Galerii Łódzkiej? Chcesz zobaczyc bylejakosc, zapraszam na KM, tam gdzie dzis ta dzielnice dwuch inwestorow zamienia w blokowisko. Wiezowce moga przynajmniej cos ciekawego wniesc, tylko musza byc ladne. Bylejakosc to bloki a nie 100 metrowe wiezowce. W Birmingham, które pod względem historii i walorów naturalnych nie może > konkurować z Londynem, nie szukano usprawiedliwień, za to odnowiono sporą część > XIX-wiecznych kanałów transportowych i towarzyszącej im infrastruktury. Nie > zasypano ich, by na ich miejscu postawić wieżowce. I wiesz co? Są one jedną z > największych atrakcji tego dość brzydkiego miasta. Jedno proste pytanie. Czy masz a raczej czy krytycy Opala maja inwestora z pieniedzmi ktory to zrobi? Jezli nie, to o czym my tu mowimy? Bez inwestora i pozadnego kapitalu to jest zwykle chciejstwo ktore doprowadzi do ruiny ta czesc miasta, ktora potem zamieni sie w blokowisko Fajnie, a co tacy goście mają robić po zakończeniu konferencji? Bo w Łodzi > pozostaje upić się na Piotrkowskiej. Czy kiedyś przyjadą tu turystycznie z > rodziną? A po co? przecież Piotrkowską już widzieli, jej obejrzenie zajęło im > jeden wieczór. Pojadą raczej do Krakowa, tam można spędzić tydzień i to nie > ruszając sie w góry. A co, wyremontowany KM, ktory obejza w godzine to zmieni? Predzej nowoczesne XXI wieczne wysokosciowce wkomponowane inteligentnie w XIX wieczna zabudowe fabryczna z rozbudowana oferta uslugowa... Dziś nawet informacja turystyczna na stronach UMŁ nie sugeruje spędzenia w Łodz > i > więcej niż 3 dni. To ogromne pieniądze, które przechodzą miastu koło nosa. > Odrestaurowany KM może tę sytuację zmienić. A w jaki sposob i przede wszystkim dzieki czyim pieniadzom? > Piotrkowska na razie to się skandalicznie zaniedbała sama. W dni wolne od pracy > jest pustynią (sklepy pozamykane, między ogródkami hula wiatr). W dni robocze > jest to najdłuższy parking samochodowy miasta, a ruch samochodowy jest większy > niż na ul. Pomorskiej. W nocy za to łatwo dostać po mordzie od podpitych dresów > . > > Próby uczynienia z Piotrkowskiej deptaka, zatrudnienia ochrony czy zmiany godzi > n > otwarcia sklepów kończą się za to protestami "kupców". Nic dziwnego, że ludzie > wybieraja Manufakturę- tam jest bezpiecznie, czysto, nie ma hałasu silników i > samochodowych spalin. Podupadajaca na własne życzenie Piotrkowska jest bez szan > s. I moze tu jest pies pogrzebany? Moze jezeli chcemy zorbic z Lodzi atrakcyjne turystycznie miasto to zacznijmy od podstaw? A wiec od piotrkowskiej? A nie krytykowanie inwestora, ktory chce zainwestowac setki mln Euro w KM, a my narzekamy, ze jest zly bo robi to na co on ma ochote a nie my. Odpowiedz Link Zgłoś
tonz_o_lodz Re: I nie Sajgon ani New Delhi 21.05.07, 10:03 > I moze tu jest pies pogrzebany? Moze jezeli chcemy zorbic z Lodzi atrakcyjne > turystycznie miasto to zacznijmy od podstaw? A wiec od piotrkowskiej? A nie > krytykowanie inwestora, ktory chce zainwestowac setki mln Euro w KM, a my > narzekamy, ze jest zly bo robi to na co on ma ochote a nie my. 1. A my narzekamy, że władze miasta pozwalają robić to na co inwestor ma ochotę - bo chyba same nie mają żadnej koncepcji. > I moze tu jest pies pogrzebany? Moze jezeli chcemy zrobic z Lodzi atrakcyjne > turystycznie miasto to zacznijmy od podstaw? 2. No właśnie od podstaw - a nie od 100 metrowych biurowców na terenie poscheiblerowskim bez żadnej koncepcji co dalej. Czy stać nas na "jakoś to będzie ?" To będzie zmarnowaniem możliwości wykorzystania potencjału inwestora, który chce włożyć kasę w unowocześnienie Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 21.05.07, 10:16 > 1. A my narzekamy, że władze miasta pozwalają robić to na co inwestor ma ochotę > - bo chyba same nie mają żadnej koncepcji. Koncepcja jest, to firma Opal tylko nie wszystkim sie podoba > 2. No właśnie od podstaw - a nie od 100 metrowych biurowców na terenie > poscheiblerowskim bez żadnej koncepcji co dalej. > Czy stać nas na "jakoś to będzie ?" > To będzie zmarnowaniem możliwości wykorzystania potencjału inwestora, który chc > e > włożyć kasę w unowocześnienie Łodzi. A widzales projekt? widziaels jak to bedzie wygkladac czy po prostu na slowo 100 metrwo masz gesia skorke. Co innego full wypas kilkupietrowe bloki, one moga powstac wszedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
tonz_o_lodz Re: skodabodzio 21.05.07, 18:29 skodabodzio napisał: > A widzales projekt? widziaels jak to bedzie wygkladac czy po prostu na slowo > 100 metrwo masz gesia skorke. Stań przed lustrem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 21.05.07, 17:27 > Chcesz zobaczyc bylejakosc, zapraszam na KM, tam gdzie dzis ta dzielnice dwuch > inwestorow zamienia w blokowisko. Wiezowce moga przynajmniej cos ciekawego > wniesc, tylko musza byc ladne. Bylejakosc to bloki a nie 100 metrowe wiezowce. Na szczęście te potworki stają na obrzeżach. Wieżowce mają stanąć praktycznie w środku. Powtórzę po raz kolejny- nikt by nie miał nic przeciwko nim, gdyby stanęły np. po drugiej stronie ul. Milionowej, a jeszcze lepiej- zamiast bloków na terenie dawnej fabryki Barcińskiego. > Jedno proste pytanie. Czy masz a raczej czy krytycy Opala maja inwestora z > pieniedzmi ktory to zrobi? Jezli nie, to o czym my tu mowimy? Bez inwestora i > pozadnego kapitalu to jest zwykle chciejstwo ktore doprowadzi do ruiny ta > czesc miasta, ktora potem zamieni sie w blokowisko Dla każdego budynku może być inny inwestor. Jest to do zrobienia, co wyjaśniałem wyżej. > A co, wyremontowany KM, ktory obejza w godzine to zmieni? Predzej nowoczesne > XXI wieczne wysokosciowce wkomponowane inteligentnie w XIX wieczna zabudowe > fabryczna z rozbudowana oferta uslugowa... dobrze wiesz, że problem nie kończy się na samym remoncie KM. Starym budynkom koniecznie trzeba nadać nową funkcję- w tym oczywiście handlową i usługową, może też i mieszkalną. Wieżowce do tego niepotrzebne. Przykład Manufaktury pokazuje, że zabieg taki może się oplacać. Więcej- prawdopodobnie gdyby Manufaktura powstawała dziś miałaby większą część hotelowo-usługową kosztem handlowej. > I moze tu jest pies pogrzebany? Moze jezeli chcemy zorbic z Lodzi atrakcyjne > turystycznie miasto to zacznijmy od podstaw? A wiec od piotrkowskiej? A nie > krytykowanie inwestora, ktory chce zainwestowac setki mln Euro w KM, a my > narzekamy, ze jest zly bo robi to na co on ma ochote a nie my. A może róbmy jedno i drugie? Sama Piotrkowska to za mało, by ściągnąć do Łodzi turystów na dłużej niż klka godzin. Jeśli zniszczymy KM, to z funkcją turystyczną miasta będziemy się mogli pożegnać na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 21.05.07, 19:16 Na szczęście te potworki stają na obrzeżach. Wieżowce mają stanąć praktycznie w > środku. > Powtórzę po raz kolejny- nikt by nie miał nic przeciwko nim, gdyby stanęły np. > po drugiej stronie ul. Milionowej, a jeszcze lepiej- zamiast bloków na terenie > dawnej fabryki Barcińskiego. Staja po sasiedzku. Po jednej stronie ulicy jest WCCon, a po drugiej stronie ulicy jest dzialka Opala gdzie maja byc te wiezowce... Ale jak widac wszystko jest wzgledne, byleby pasowalo do kocepcji Dla każdego budynku może być inny inwestor. Jest to do zrobienia, co wyjaśniałe > m > wyżej. Na KM mamy sporo budynkow, czesto sa to juz ruiny potezncyh niegdys kompleksow. na ile z nich macie powaznych inwestrow? Tak pierwszy z brzegu przyklad, czy jest ktos chetny odbudowac ta hale gdzie byl papiez? Tylko konkretnie, bez wykretow ze sie znajdzie. Czy jest na dzis, z kapitalem i pomyslem? Nie ma? Jesli tak, to o czym my tu mowimy... dobrze wiesz, że problem nie kończy się na samym remoncie KM. Starym budynkom > koniecznie trzeba nadać nową funkcję- w tym oczywiście handlową i usługową, moż > e > też i mieszkalną. Wieżowce do tego niepotrzebne. Ale niekoniecznie te wiezowce musza szkodzic... A wy z gory zakladacie ze niepotrzebne i zle. jak maja rewitalizowac jak Barcinski, czyli remontujemy fanryke i obudowujemy ja kilkupietrwymi blokami to ja czekam na ten projekt, mysle ze bedzie ciekawszy i lepszy. A może róbmy jedno i drugie? Sama Piotrkowska to za mało, by ściągnąć do Łodzi > turystów na dłużej niż klka godzin. > Jeśli zniszczymy KM, to z funkcją turystyczną miasta będziemy się mogli pożegna > ć > na zawsze. Co ty z ta turystyka. Trzeba gdzie indziej szukac atutow Lodzi, nie tam gdzie jestesmy slabi. Oczywiscie trzeba dazyc zeby lodz byla coraz bardziej atrakcyjna turystycznie ale nie starac sie bazowac na tym rozwoj Lodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 21.05.07, 19:41 > Staja po sasiedzku. Po jednej stronie ulicy jest WCCon, a po drugiej stronie > ulicy jest dzialka Opala gdzie maja byc te wiezowce... Ale jak widac wszystko > jest wzgledne, byleby pasowalo do kocepcji Wieżowce mają stanąć w obrysie Nowej Tkalni. To duża różnica > Na KM mamy sporo budynkow, czesto sa to juz ruiny potezncyh niegdys > kompleksow. > na ile z nich macie powaznych inwestrow? Tak pierwszy z brzegu przyklad, czy > jest ktos chetny odbudowac ta hale gdzie byl papiez? Tylko konkretnie, bez > wykretow ze sie znajdzie. Czy jest na dzis, z kapitalem i pomyslem? Nie ma? > Jesli tak, to o czym my tu mowimy... Teren Uniontexu od syndyka kupił jeden inwestor, zainteresowanych było kilku. Inwestor wiedział, że teren znajduje sie pod ochroną konserwatorską. Inwestorowi nikt nie broni podzielić terenu na kilka działek i sprzedać na wolnym rynku. > Ale niekoniecznie te wiezowce musza szkodzic... A wy z gory zakladacie ze > niepotrzebne i zle. jak maja rewitalizowac jak Barcinski, czyli remontujemy > fanryke i obudowujemy ja kilkupietrwymi blokami to ja czekam na ten projekt, > mysle ze bedzie ciekawszy i lepszy. Wolę, zeby rewitalizowano jak Poznańskiego. > Co ty z ta turystyka. Po prostu- wiem, jaki to dobry interes. > Trzeba gdzie indziej szukac atutow Lodzi, nie tam gdzie > jestesmy slabi. Oczywiscie trzeba dazyc zeby lodz byla coraz bardziej > atrakcyjna turystycznie ale nie starac sie bazowac na tym rozwoj Lodzi. I nie marnować bezmyślnie atutów turystycznych miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 21.05.07, 20:05 Wieżowce mają stanąć w obrysie Nowej Tkalni. To duża różnica A skad wiesz? Widziales projekt? jesli tak bedzie to jest to argument przeciw nim, ale najpierw chce to zobaczyc na projekcie i mozemy oceniac Teren Uniontexu od syndyka kupił jeden inwestor, zainteresowanych było kilku. > Inwestor wiedział, że teren znajduje sie pod ochroną konserwatorską. > Inwestorowi nikt nie broni podzielić terenu na kilka działek i sprzedać na > wolnym rynku. Mnie nie interesuja spekulanci, budowniczy blokow itp. Konkretny inwestor zaintteresowany ta dzialka i odbudowa tkalni. Z kasa i pomyslem. Jest, to macie kolejny argument przeciw wiezowcom, nie ma takiego? No to o czym my tu mowimy... Wolę, zeby rewitalizowano jak Poznańskiego. A masz zainteresowanego inwestora? No bo jesli to ma byc Barcinski bis, to niech lepiej ucieka gdzies do Koluszek, bo to ten poziom Po prostu- wiem, jaki to dobry interes. Interes jest dobry ale trzeba miec atuty, a tych Lodzi brakuje. Nigdy potega turystyczna nie bedziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 21.05.07, 21:29 > A skad wiesz? Widziales projekt? jesli tak bedzie to jest to argument przeciw > nim, ale najpierw chce to zobaczyc na projekcie i mozemy oceniac Przeczytaj wątek. > Mnie nie interesuja spekulanci, budowniczy blokow itp. Konkretny inwestor > zaintteresowany ta dzialka i odbudowa tkalni. Z kasa i pomyslem. Jest, to > macie kolejny argument przeciw wiezowcom, nie ma takiego? No to o czym my tu > mowimy.. A ktoś go szukał? Nie szukał, to nie mógł znaleźć. Władze ucieszyły się, że pozbędą się kłopotu, zobaczyły inwestora na horyzoncie, nawet nie rozważały innej możliwości. Rozumiem, że wg ciebie lepsza jest wandalizm w wykonaniu Opala niż poszukiwanie innego pomysłu? Mentalność bitej żony- pijak, nierób, ale ważne, że jest? To, że można zmusić inwestora, by dopasował swoje projekty do otoczenia, a w ostateczności grzecznie mu podziękować za współpracę w mentalności lokaja- usługującego bogatym sahibom- się nie mieści. Ot, takie podejście rodem z Indonezji. Chce ktoś zainwestować, należy go całować w d..ę, a broń Boże nic nie wymagać. Tylko nikt nie będzie szanował miasta, które nie szanuje się samo. > A masz zainteresowanego inwestora? No bo jesli to ma byc Barcinski bis, to > niech lepiej ucieka gdzies do Koluszek, bo to ten poziom Nazywanie Barcińskiego rewitalizacją to jak nazwanie Phillipsa wieżowcem. A za szukanie inwestora to się płaci i to duże sumy. Są odpowiednie komórki w UMŁ, które mają to zadanie. Nie mam ani czasu ani ochoty ich wyręczać. Dlaczego w UMŁ obowiązuje jedyna słuszna koncepcja dot. KM? Może warto zapytać Tomaszewskiego. Faktem jest, że od 15 lat nikt dla tego terenu NIE SZUKAŁ inwestora. > Interes jest dobry ale trzeba miec atuty, a tych Lodzi brakuje. Nigdy potega > turystyczna nie bedziemy. Jeśli to sobie wmówimy, to rzeczywiście nie będziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 22.05.07, 08:28 > Przeczytaj wątek. Tak myslalem, jedna baba drugiej babie... Bedzie projekt, bedzie wiadomo co tam bedzie , bedzie mozna oceniac, a teraz no sorry... > A ktoś go szukał? > Nie szukał, to nie mógł znaleźć. Władze ucieszyły się, że pozbędą się kłopotu, > zobaczyły inwestora na horyzoncie, nawet nie rozważały innej możliwości. > A wiec nie ma go. No to kolejny argument, ktory by mnie mogl przekonac odpada. Nie ma inwestora z kasa i pomyslem, wiec nie ma rozmowy. Nie chce tam kolejnych blokow i blaszanych hal. Chcecie miec argumenty, to badzcie powazni, znajdzcie alternatywnego inwestora i uzywajcie go jako karty przetargowej a nie krzyczcie ze nie bo nie. Konstruktywna krytyka tak, warcholstwo nie. > Rozumiem, że wg ciebie lepsza jest wandalizm w wykonaniu Opala niż poszukiwanie > innego pomysłu? Mentalność bitej żony- pijak, nierób, ale ważne, że jest? > Jaki wandalizm, co ty piszesz czlowieku?! Operujmy faktami. Na dzis widze w Lodzi jenda inwestycje Opala w toku, modernizacje fabryki Szeiblera. I nie nazywalbym tego wandalizmem. Wandalizm to jest LSSE i przy przerabianiu KM na blokowisko a nie u Opala. Zdejmijcie wreszcie te klapki i przestancie tak ujadac, bo "szczekacie" na bogu ducha winna firme i nie zauwazacie ze inne firmy zacieraja tylko rece i robia swoje jest duzo bardziej szkodliwe niz sie na pierwszy rzut oka wydaje. A za szukanie inwestora to się płaci i to duże sumy. Są odpowiednie komórki w > UMŁ, które mają to zadanie. Nie mam ani czasu ani ochoty ich wyręczać. > Inwestora dla Manufaktury nie znalazl UML, to wy jako nieformalne stowarzyszenie broniace KM mozecie z powoidzeniem robic, ale jak widac tylko krytykowac umiecie, typowo po Polsku > Jeśli to sobie wmówimy, to rzeczywiście nie będziemy. Tak jest i jesli sobie wmowimy, ze to nie prawda, to zmarnujemy kilka ladnych lat na walke z wiatrakami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: I nie Sajgon ani New Delhi IP: *.lodz.msk.pl 22.05.07, 15:57 > Tak myslalem, jedna baba drugiej babie... Bedzie projekt, bedzie wiadomo co > tam bedzie , bedzie mozna oceniac, a teraz no sorry... Nie masz zaufania do przecieków z UMŁ- to twój problem. Obudzisz się z ręką w nocniku, gdy władze uszczęśliwią cię kolejnym świetnym pomysłem, który dzięki przeciekom można było zablokować. Już kilka takich bzdur udalo sie władzom wybić z głowy, z pożytkiem dla miasta. > A wiec nie ma go. No to kolejny argument, ktory by mnie mogl przekonac odpada. Szczerze? To czy przekonam ciebie, to guzik mnie obchodzi. > Nie ma inwestora z kasa i pomyslem, wiec nie ma rozmowy. Nie chce tam > kolejnych blokow i blaszanych hal. Rozumiem, mamy się zgodzić na chłam, tylko dlatego, że zaproponował go ktoś z pieniędzmi. Napisz to wprost. > Chcecie miec argumenty, to badzcie powazni, znajdzcie > alternatywnego inwestora i uzywajcie go jako karty przetargowej a nie > krzyczcie ze nie bo nie. Konstruktywna krytyka tak, warcholstwo nie. Powaliło Cię do reszty? Kto ma szukać inwestora? Miłośnicy Łodzi zainteresowani Księżym Młynem? I co, jeszcze może wydać mu warunki zabudowy i narysować jak rozwiązać układ komunikacyjny? I wyprowadzać psa na spacer? Obowiązek znalezienie inwestora spoczywa na władzach miasta. Spoczywa na nich też obowiązek ochrony zabytków. > Jaki wandalizm, co ty piszesz czlowieku?! Operujmy faktami. Na dzis widze w > Lodzi jenda inwestycje Opala w toku, modernizacje fabryki Szeiblera. I nie > nazywalbym tego wandalizmem. Drugą inwestycją jest adaptacja magazynów. Nie można tego nazwać wandalizmem, ale rewitalizacją również nie. Raczej doszczętną przebudową. > Wandalizm to jest LSSE i przy przerabianiu KM na > blokowisko a nie u Opala. Wandalizm u Opala, to dopiero będzie. > Zdejmijcie wreszcie te klapki i przestancie tak > ujadac, bo "szczekacie" na bogu ducha winna firme Opal ma własnego rzecznika prasowego, nie musisz go wyręczać. A jeśli w tej dyskusji widzisz personalny atak na Opala, to chyba nie mamy o czym rozmawiać. Szkoda mi czasu na rozmowę z głupim. > i nie zauwazacie ze inne > firmy zacieraja tylko rece i robia swoje jest duzo bardziej szkodliwe niz sie > na pierwszy rzut oka wydaje. Jakbyś nie wiedział- te inwestycje zaczęły się z 10 lat temu. To co, mamy protestować i żądać wyburzenia bloków? Bądź poważny. A argument: bo obok jest jeszcze gorzej to argument w stylu "a u was to murzynów biją". Nie wypada go używać w dyskusji na poziomie powyżej szkoły podstawowej. > Inwestora dla Manufaktury nie znalazl UML, to wy jako nieformalne > stowarzyszenie broniace KM mozecie z powoidzeniem robic, ale jak widac tylko > krytykowac umiecie, typowo po Polsku Po pierwsze nie "wy", bo do żadnego stowarzyszenia nawet nieformalnego nie należę. Po drugie, inwestora dla fabryki Poznańskiego znalazł ZTCP ostatni dyrektor Poltexu, a nie jacyś hobbyści. Po trzecie, z Twojej propozycji wynika, że nie masz bladego pojęcia o metodach pozyskiwania inwestorów dla miasta. Zabiegi hobbystów nikogo nie przekonają, co innego zabiegi władz. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: I nie Sajgon ani New Delhi 22.05.07, 16:12 Nie masz zaufania do przecieków z UMŁ- to twój problem. Obudzisz się z ręką w > nocniku, gdy władze uszczęśliwią cię kolejnym świetnym pomysłem, który dzięki > przeciekom można było zablokować. > Już kilka takich bzdur udalo sie władzom wybić z głowy, z pożytkiem dla miasta. No wiesz ale dzieki tym przeciekom wcale nie wiem jak to ma wygladac, i moze ja po obejzeniu wizualizacji zdecyduje czy mi sie to podoba czy nie a nie jakis narzekajacy tu urzednik. Jezeli projekt jest OK, to zeby wam sie nie udalo zablokowac, bo to bedzie szczyt glupoty i wygrana miernoty i minimalizmu. > Szczerze? To czy przekonam ciebie, to guzik mnie obchodzi. > ja tylko pokazuje wam ze jestescie smieszni i nie przygotowani oraz niepowazni, robicie duszo szumu, duzo niestety przez to i szkody ale efekty sa mizerne Powaliło Cię do reszty? Kto ma szukać inwestora? Miłośnicy Łodzi zainteresowani > Księżym Młynem? I co, jeszcze może wydać mu warunki zabudowy i narysować jak > rozwiązać układ komunikacyjny? I wyprowadzać psa na spacer? A kto ma to zrobic? UML znalazl Opala, wy jezeli wam sie nie podoba znajdzcie cos konkurencyjnego a nie biadolicie i chrzanicie o jakis fikcjach. Nie potraficie, wiec nie gadajcie ze sa chetni inwestorzy, bo pewnie ich nie ma nie liczac budowniczych blokow i LSSE. > Drugą inwestycją jest adaptacja magazynów. Nie można tego nazwać wandalizmem, > ale rewitalizacją również nie. > Raczej doszczętną przebudową. No wlasnie wiec nie wandalizm... > Wandalizm u Opala, to dopiero będzie A skad to mozesz wiedziec, ja ci dzis moge pokazac jak wyglada wandalizm, a ty mi cos piszesz ze Opal to bedzie robic. LSSE czy WC Constructuion raczej nie przebije tandeta bo dla mnie najgorszym poziomem sa blaszaki i bloki czyli to co teraz buduja ci inwestorzy na KM. > Jakbyś nie wiedział- te inwestycje zaczęły się z 10 lat temu. To co, mamy > protestować i żądać wyburzenia bloków? Bądź poważny. > Te inwestycje wcioaz trwaja. zawsze mozna to zablokowac jesli sie chce > Opal ma własnego rzecznika prasowego, nie musisz go wyręczać. > A jeśli w tej dyskusji widzisz personalny atak na Opala, to chyba nie mamy o > czym rozmawiać. Szkoda mi czasu na rozmowę z głupim. > Madry sie odezwal, bede bronil przed glupota i lodzkim piekielkiem oraz ciagnieciem Lodzi w dol kogo chce. Nie bedziesz mi tu mowil co jest dobre a co zle > Po drugie, inwestora dla fabryki Poznańskiego znalazł ZTCP ostatni dyrektor > Poltexu, a nie jacyś hobbyści. A wiec nie UML Po trzecie, z Twojej propozycji wynika, że nie masz bladego pojęcia o metodach > pozyskiwania inwestorów dla miasta. Zabiegi hobbystów nikogo nie przekonają, co > innego zabiegi władz. > Dyrektor Poltexu nie nalezal do wladz a inwestora znalazl Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re : skodabodzio 22.05.07, 16:50 Ty jakis z Księzyca jesteś lub nawiedzony. Mieszkańcy mają znaleźć inwestora równoważnego Opalowi, bo urzędasom (za pieniądze mieszkańców) nie chce sie dupy ruszać aby pokazać, że w porównaniu do innych rozwiązań to jest najlepsze i czemuś służy. A może mieszkańcy powinni prowadzić równolegle do UMŁ biuro inwestycji Łodzi ? M. Michalski 4 lata szukał inwestora jako "właściciel" kompleksu. A tu stowarzyszenie miłośników pojedzie na targi do Cannes i za tydzień przywiezie kilka ofert. kto tu jest jeszcze przy zdrowych zmysłach ? Na dodatek cały czas uciekasz od tematu - dlaczego właśnie w tym miejscu. Jakiś paranoiczny upór. Obawiam sie najgorszego - że teraz w trybie pilnym zostanie przygotowana za ekstrakasę odpowiednia "opinia" projektu Opala - ale potencjalni autorzy muszą sobie zdawać sprawę, że mogą stracić nazwisko. A dyskusja z skodabodzio zakrawa na gadanie do stu ścian. Koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: Re : skodabodzio 22.05.07, 18:28 > Ty jakis z Księzyca jesteś lub nawiedzony. > Mieszkańcy mają znaleźć inwestora równoważnego Opalowi, bo urzędasom (za > pieniądze mieszkańców) nie chce sie dupy ruszać aby pokazać, że w porównaniu do > innych rozwiązań to jest najlepsze i czemuś służy. > A może mieszkańcy powinni prowadzić równolegle do UMŁ biuro inwestycji Łodzi ? > UML znalazl inwestora, a jezeli sie on czesci mieszkancow nie podoba to niech znajda innego. To nie casting, nie podoba wam sie to trudno. M. Michalski 4 lata szukał inwestora jako "właściciel" kompleksu. A tu > stowarzyszenie miłośników pojedzie na targi do Cannes i za tydzień przywiezie > kilka ofert. kto tu jest jeszcze przy zdrowych zmysłach ? > I teraz mamy go odprawic z kwitkiem bo sie nie kazdemu podoba? Wolne zarty... > Na dodatek cały czas uciekasz od tematu - dlaczego właśnie w tym miejscu. Jakiś > paranoiczny upór. > Moj upor jest nie do miejsca tylko chce zobaczyc projekt zeby mowic czy to powinno powstac czy nie. To wy sie upieracie ze tam na pewno nie moze to powstac. Odwracanie kota ofonem sie to nazywa > Obawiam sie najgorszego - że teraz w trybie pilnym zostanie przygotowana za > ekstrakasę odpowiednia "opinia" projektu Opala - ale potencjalni autorzy muszą > sobie zdawać sprawę, że mogą stracić nazwisko. > I wcvale mnie to nie dziwi, patrzac na ta nagonke tutaj, a autorzy nie straca, spokojnie. Tylko wyplyna, co tym bardziej zdoluje tutaj niektorych piszacych nieudacznikow architektow (bo zakladam ze wsrod forumowiczow pewnie jest tu niejeden niespelniony mierny architekt) Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: wieżowce na Milionowej 19.05.07, 18:38 skodabodzio napisał: > jezeli bedzie ladne to pasuje Zdefiniuj ładność. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: wieżowce na Milionowej 21.05.07, 08:53 A co tu definiowac? Bedzie projekt to bedzie mozna powiedziec czy cos jest ladne czy nie. Bedzie sie podobac, nie bedzie przytlaczac XIX wiecznej zabudowy, bedzie z nia wspolgrac to bedzie OK. Zaproponuja bloki, tyle ze 100 metrowe, to przegonic inwestora jak najdalej od Lodzi Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Dlaczego wieżowce na terenie KM ? 20.05.07, 18:31 Że chce sie Wam wałkować na 150 sposobów to samo - jeden zwolennik "rozwoju biznesu w Łodzi poprzez wysokościowce na najbardziej wartościowym terenie historycznym Łodzi" i kilku dyskutantów tym samym grochem o ścianę. Pytanie zasadnicze - dlaczego inwestor i władze miasta przewidując wiele protestów upierają się "ratowanie" terenów poscheiblerowskich projektami niwelującymi niektóre możliwości rozwoju Łodzi ? Uparci idioci ? Przecież Łódź może rozwijać się i poprzez superwysokościowce biznesowe nie degradując obszarów, które można wykorzystać do stworzenia perspektywy turystycznej. Chociażby dołączając to na obrzeżach koncepcji Kierowskiej (czy wręcz wewnątrz niej. Sa projekty oparte o Pro-Revitę, wiele terenów śródmiejskiego sprawla - analizujmy tam 100-metrowce. Czemu musi to być zabójczym sąsiedztwem unikatowej elektrowni ? Przecież wszyscy dyskutanci byliby zadowoleni, gdyby te projekty realizowano 100 m obok. Ale nie - władze miasta mają jeden cel - maksymalizacja poparcia dla Opala. Wszystko akceptują (bez niepotrzebnego rozgłosu) - nawet jeśli nie leży to w interesie miasta. Co do rozgłosu: przeprowadzono śledztwo - kto z IP: uml.lodz.pl ujawnił na forum informację o wieżowcach. haha. ciekawe wyniki. Przecież brak inwestycji na tym terenie niczym nie zagraża - i tak pozwolono na systematyczną dewastację tkalni przez właściciela. Więc można sie nie spieszyć. Czy rzeczywiście te wysokościowce w tym terenie są tak genialnym rozwiązaniem problemów Łodzi ? Z czego wynika ta niezwykła determinacja realizacji projektów OPALA ? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Czy to dokładnie ta Milionowa ? West a może East IP: *.toya.net.pl 20.05.07, 19:30 A ja mam wątpliwość czy ktoś błędu nie popełnił w czytaniu mamy nad Milionową nad Jasieniem ale może nie w stronę loftów ale Milionowa w drugą stronę tam gdzie ma być przebudowany Próchnik na dwie wysokie wieże, dalej w tamtą stronę do centrum handlowego carefour gdzie po drodze jest wysoki budynek po byłym polsporcie jest urząd pracy.Cała przeciwna strona gdzie najpiwerw są ogródki działkowe a potem pusto i bardzo pusto byłe tereny chyba wifamy i anilany,Tu jest masa miejsca na inwestycje. Ostatnio widziałem już resztki ogromnych zakładów które wyburzają ród Niciarnianej i Przybyszewskiego to jakby przedłużenie terenów od R.Śmigłego i Milionowej więc może coś w tym kierunku będą działać. Czy ktoś dobrze odczytał mapę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Czy to dokładnie ta Milionowa ? West a może E IP: *.lodz.msk.pl 20.05.07, 19:46 > A ja mam wątpliwość czy ktoś błędu nie popełnił w czytaniu mamy nad Milionową > nad Jasieniem ale może nie w stronę loftów ale Milionowa w drugą stronę tam > gdzie ma być przebudowany Próchnik na dwie wysokie wieże, dalej w tamtą stronę > do centrum handlowego carefour gdzie po drodze jest wysoki budynek po byłym > polsporcie jest urząd pracy.Cała przeciwna strona gdzie najpiwerw są ogródki > działkowe a potem pusto i bardzo pusto byłe tereny chyba wifamy i anilany,Tu > jest masa miejsca na inwestycje. Nie popełnił błędu. Jeden z dowodów to ten artukuł: miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4147039.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krużganek Re: Czy to dokładnie ta Milionowa ? West a może E IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 15:44 Chyba zartujesz, ten artykul to przepisana dyskusja z forum ubrana tylko w dobre slowa. Oficjalnych informacji nie ma i sam autor artykulu sie do tego przyznaje. Smiem twierdzic, ze oficjalnych informacji nie ma rowniez krzykacz Kaczmarek, a o wszystkim dowiedzial sie tak jak gazeta, z forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Czy to dokładnie ta Milionowa ? West a może E IP: *.lodz.msk.pl 21.05.07, 17:28 > Chyba zartujesz, ten artykul to przepisana dyskusja z forum ubrana tylko w > dobre slowa. Oficjalnych informacji nie ma i sam autor artykulu sie do tego > przyznaje. Smiem twierdzic, ze oficjalnych informacji nie ma rowniez krzykacz > Kaczmarek, a o wszystkim dowiedzial sie tak jak gazeta, z forum. GW ma swoich informatorów w UMŁ. Sama dyskusja z forum to zbyt mało, żeby powstał taki artykuł- zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę ile na tym forum było plotek i ewidentnych bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.S. Re: Czy to dokładnie ta Milionowa ? West a może E IP: 195.69.82.* 21.05.07, 18:41 > Sama dyskusja z forum to zbyt mało, żeby > powstał taki artykuł Smiem przeczyc - jakis czas temu niejaki redaktor Maslowski popelnil artykul o Cityrunnerach opierajac sie na podanych przeze mnie informacjach na forum (ktore pozniej okazaly sie nie do konca sprawdzone). A byl on na pol strony. Odpowiedz Link Zgłoś
tonz_o_lodz Re: Czy to dokładnie ta Milionowa ? West a może E 21.05.07, 18:27 Gość portalu: krużganek napisał(a): > Oficjalnych informacji nie ma i sam autor artykulu sie do tego przyznaje > Śmiem twierdzic, ze oficjalnych informacji nie ma rowniez krzykacz > Kaczmarek, a o wszystkim dowiedzial sie tak jak gazeta, z forum. Masz całkowitą rację: 1. dowiedziałem sie z forum 2. Nie posiadam w domu oficjalnej dokumentacji Nie masz racji w jednym Dokumentacja jest, widziałem (jak również kilka osób z tego forum) plany tych wysokościowców. Niestety nie miałem możliwości uzyskać oficjalnej kopii. Natomiast jeśli chcesz - możesz w ramach dostępu do informacji publicznych spytać odpowiedni wydział UMŁ: jest dokumentacja czy nie? Natomiast nie wiem dlaczego nazywasz mnie krzykaczem. Kaczmarek Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio No i co malkontenci? 24.05.07, 13:30 Projekt stal sie znany, Kurylowicz jak widac nie zrobil gorszej wersji dla Lodzi a pozadny pelnowartosciowy projekt. Wieze nie psuja zabudowy a ja swietnie uzupelniaja. Juz sie nie da teraz tak latwo szczekac i wmawiac ze jest totalna kicha. Mozna miec troche zastrzezen, tak jak sie balem, najgorzej prezentuje sie nadbudowka od Kilinskiego, ale generalnie jest bardzo OK. O przynajmniej jedna klase wyzej niz Manufaktura, ktora okazala sie sukcesem i stala sie jednym z symboli Lodzi. Teraz trzeba tylko trzymac kciuki, by ta czesc miasta przestala straszyc a zaczela sie zmieniac na ten nowoczesny kompleks z tych wizualek. Oby konserwator mial jaja i odwage i nie spiep... tego porjektu a co gorsza nie przegonil tego inwestora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krużganek Re: Czy to dokładnie ta Milionowa ? West a może E IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 14:12 > Natomiast nie wiem dlaczego nazywasz mnie krzykaczem. > Kaczmarek Najmocniej przepraszam To sie wiecej nie powtorzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Dlaczego wieżowce na terenie KM ? IP: *.lodz.msk.pl 20.05.07, 19:55 > Pytanie zasadnicze - dlaczego inwestor i władze miasta przewidując wiele > protestów upierają się "ratowanie" terenów poscheiblerowskich projektami > niwelującymi niektóre możliwości rozwoju Łodzi ? > Uparci idioci ? Ciekawe pytanie. Postępowanie zastanawiające, jeśli wziąć pod uwagę deklaracje Opala nt walorów zabytkowych KM i jego starania o przejęcie osiedla robotniczego. Zastanawiające tym bardziej, jeśli przypomnieć sukces Manufaktury- jeśli krytykowanej, to za współczesne dobudówki. Awantura, którą (słusznie) wywołał ten pomysł Opalowi zaszkodzi- firma chwaląca się (prawdziwą albo umiejętnie udawaną) troską o zabytki stała się firmą urabanistycznych wandali. Więcej- w tej chwili ktoś, kto uwierzy w jej deklaracje nt osiedla robotniczego, musiałby być niespełna rozumu. > Ale nie - władze miasta mają jeden cel - maksymalizacja poparcia dla > Opala. Wszystko akceptują (bez niepotrzebnego rozgłosu) - nawet jeśli nie leży > to w interesie miasta. Co nie dziwi. Pomysł ekipy Kropiwnickiego na KM jest jasny- jak najszybciej pozbyć się kłopotu, nie myśląc o konsekwencjach. > Co do rozgłosu: przeprowadzono śledztwo - kto z IP: uml.lodz.pl ujawnił na > forum informację o wieżowcach. haha. ciekawe wyniki. Odpowiem kto. Był to łódzki patriota. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Jedno pytanie 21.05.07, 08:57 Znasz innego inwestora (moze to byc jaks spolka skupiajaca kilku-kilkunastu inwestorow) gotowego zainwestowac podobne do Opala pieniadze, ktory nie bedzie stawial blokow i ktory zrewitalizuje KM wedlug standartow o ktorych piszecie. Jesli tak, to podaj troche konkretow, nie musi byc nazwa, ale jakies infromacje, ktore pokaza ze nie piszesz informacji wyssanych z palca i to nie jest tak, ze przeciez tacy inwestorzy sa, ze mozna tam zrobic Puby, restauracje i inne takie. No bo jezeli nie macie takiego inwestora to nie ma o czym mowic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba GW zauważyła problem: IP: *.lodz.msk.pl 20.05.07, 19:57 miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4147039.html <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<< Obok secesyjnej elektrowni i innych zabytkowych budynków mają się pojawić ponadstumetrowe budynki. Taką kontrowersyjną zabudowę zaproponował inwestor, który chce zagospodarować tereny po dawnych zakładach Unionteksu. Chodzi o teren między ul. Tymienieckiego, Kilińskiego i Milionową, który syndyk Unionteksu wystawił jesienią na przetarg. Wygrał go australijski inwestor Opal Property Developments. Wcześniej firma odkupiła od francuskiego Leclerca sąsiadujący z tym terenem budynek nowej tkalni. Do przygotowania koncepcji architektonicznej inwestor zatrudnił warszawską pracownię Stefana Kuryłowicza. Projekt wraz z wnioskiem o wydanie decyzji o warunkach zabudowy trafił do Urzędu Miasta Łodzi, a z komputera łódzkiego magistratu - co widać po charakterystycznym adresie IP *.uml.lodz.pl - na forum internetowe "Gazety". Osoba używająca pseudonimu lola napisała, że widziała wniosek i wyjawiła, że wzdłuż ul. Milionowej powstaną wieżowce. Skąpy na początku opis "loli" za sprawą kolejnych wpisów internautów staje się coraz bardziej szczegółowy. O dyskusji toczącej się na portalu "Gazety" i rzekomych planach inwestorów poinformował nas hubar - jeden z forumowiczów. - To nie może się stać - alarmował. Nieoficjalnie potwierdziliśmy, że projekt rzeczywiście zawiera właśnie takie propozycje. Od strony ul. Milionowej architekci zaproponowali pięć ponadstumetrowych wieżowców dominujących nad otoczeniem. Pośród nich stoi niewielka secesyjna elektrownia - jeden z najcenniejszych łódzkich zabytków. Wiesław Kaczmarek, prezes Towarzystwa Opieki nad Zabytkami mówi, że wysokościowce w tym miejscu są nie do pomyślenia. W sąsiedztwie znajdują się zabytkowe budynki, archikatedra, powstaje skansen i tak duże obiekty zniszczyłyby walory historyczne i turystyczne tego miejsca. - Inwestor chwali się, że zachwycił się pofabryczną architekturą Łodzi. Przedstawia jednak koncepcję tak odbiegającą od jakichkolwiek oczekiwań, że oznacza to brak szacunku dla miasta. Powinien wiedzieć po tylu spotkaniach dotyczących jego inwestycji, że na to nie ma szans - kwituje. O tym, jak wysokie budynki będą mogły powstać na Księżym Młynie, rozstrzygnie dopiero decyzja o warunkach zabudowy. Wytyczne do niej przygotuje wojewódzki konserwator zabytków. Tyle tylko, że zalecenia konserwatorskie znane były już w czasie, gdy syndyk organizował przetarg. Wieżowce nie wchodziły w grę. Inwestor na razie nie chce komentować tej sprawy. />>>>>>>>>>>>>>>>> Fajnie, Redakcja nie wie o dyskusjach toczących się na jej portalu... A to często gotowe materialy na artykuł i komentarz do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
a_imie_moje_legion List otwarty w sprawie Księżego Młyna - propozycja 21.05.07, 10:31 Uważam, że musimy zareagować. Jeśli sami tego nie zrobimy nie liczmy na reakcję władz miasta. Poniżej propozycja listu otwartego. Będziemy mieć wielu sojuszników w przypadku podjęcia akcji. Pozdrowienia L.J. freelodz.pl/blogs/eliot/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Nie będziemy tego podpisywać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 12:47 To śmieszne, to blokowanie rozwoju miasta! Przypomnę, że z hali Uniontexu została frontowa ściana zaledwie. Za nią, do elektrowni jest kilkanaście hektarów nieużytków. Miasto buduje się dziesiątki, czy setki lat i tak jest i teraz. Kolejne nawarstwienia zawsze widać w przestrzeni. Gdyby nie zgadzać się na zmiany na lepsze, do dziś domy kryte byłyby strzechą. Zaściankowości waszemu mówimy: dość! Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Ba zrobimy kontrliste ;) 21.05.07, 12:53 Ksiezy Mlyn i Lodz to szpeca bloki a nie wiezowce. Niezaleznie od wysokosci, choc rzeczywiscie im wyzszy blok, tym szpetniejszy i bardziej irytujacy. Moge podpisac list z protestem przeciwko stawianiu blokow na KM a nie wiezowcow Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Nie będziemy tego podpisywać! 21.05.07, 15:34 W latach 70 ubiegłego wieku, też kilku świetnych (w ich mniemaniu) architektów, stwierdziło że czas na nowoczesność w Łodzi. Zafundowali Łodzi rozpirzenie Zachodniej, Wystrzelenie w kosmos okolic Fabrycznego, postawili wiele plomb na Pietrynie. I jak to wygląda z perspektywy czasu? Stare kamienice się bronią, a te tworki z prlu? Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio No to startuj z protestem do JWC i Komfortu 21.05.07, 15:47 Bo na dzis te dwie firmy robia z tego miejsca blokowisko, a nagonke na Opla sobie na razie daruj, bedzie chu... projekt, bedzi nagonka. A jak projekt bedzie OK, to kibicujemy. Wiec dzis to nie Opal stawia szkaradztwa na KM. On rewitalizuje na razie najwiekszy tamtejszy obiekt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krużganek Re: List otwarty w sprawie Księżego Młyna - propo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 15:40 Jesli zagwarantujesz ze ten sam inwestor zdecyduje sie postawic te same budynki w innym miejscu Lodzi to ci sie moge podpisac pod tym dwa razy nawet. A jesli nie, to sorry, ale wynocha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nienormalne miasto Nareszcie ktoś inwestuje w Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.07, 13:54 A paru dziwnych ludzi z forum pragnie to zablokować. Opinia o mieście pójdzie w świat, a Uniontex się rozsypie do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Manufakture tez blokowali 21.05.07, 14:05 Ale sie udalo wiec i tu miejmy nadzieje sie uda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krużganek Re: Manufakture tez blokowali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 15:41 Dokladnie, niewydarzeni "architekci" pyskowali na forach, na szczescie wszyscy mieli to w glebokim powazaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krużganek Re: wieżowce na Milionowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 15:49 Co to w ogole za dyskusja? Jesli ktos chce budowac cos takiego w Lodzi to nalezy go calowac po nogach, a nie marudzic. Jasne, najlepiej go przepedzic, opinia o miescie pojdzie (po raz kolejny) w swiat - nastepnego inwestora nie bedzie, a wasz kochany Ksiezy Mlyn rozsypie sie w jasna cholere (wiele juz mu nie brakuje), i wtedy wszyscy beda ukontentowani. Malo ktorego inwestora nie bedzie interesowac zrobienie z Ksiezego Mlynu jego XIX-wiecznej repliki, inwestora interesuje kasa (polecam wnikliwa analize terminu "inwestor") a nie jakies mrzonki pseudo-estetow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: wieżowce na Milionowej IP: *.lodz.msk.pl 21.05.07, 17:34 > Co to w ogole za dyskusja? Jesli ktos chce budowac cos takiego w Lodzi to > nalezy go calowac po nogach, a nie marudzic. To się nazywa- mentalnośc lokaja. Albo kompleksy tubylca przed białym sahibem. > Jasne, najlepiej go przepedzic, > opinia o miescie pojdzie (po raz kolejny) w swiat - nastepnego inwestora nie > bedzie, a wasz kochany Ksiezy Mlyn rozsypie sie w jasna cholere (wiele juz mu > nie brakuje), i wtedy wszyscy beda ukontentowani. Inwestor, który traktuje Łódź jak miasteczko w Sudanie może zrobić więcej szkody niż pożytku. Od inwestora, zwłaszcza inwestującego na terenach zabytkowych, trzeba wymagać pewnego minimum, a nie całować go w d..ę, za to, że w ogóle jest. Zadam Ci pytanie: czy gdyby na Brusie bogaty inwestor chciał zbudować spalarnię odpadów, tobyś się cieszył? A kopalnie węgla brunatnego koło Zgierza? > Malo ktorego inwestora nie > bedzie interesowac zrobienie z Ksiezego Mlynu jego XIX-wiecznej repliki, > inwestora interesuje kasa (polecam wnikliwa analize terminu "inwestor") a nie > jakies mrzonki pseudo-estetow. Nikt nie wymaga zbudowania jakiejś "repliki". Wymagamy zachowania istniejcego układu urbanistycznego i istniejących XIX-wiecznych budynków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: wieżowce na Milionowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 08:47 > Nikt nie wymaga zbudowania jakiejś "repliki". Czyżby? > Wymagamy zachowania istniejcego > układu urbanistycznego i istniejących XIX-wiecznych budynków. Układ zapewne się zachowa, a reszta,to ściana frontowa od Kilińskiego i przy Piotrkowskiej kilka chałup, reszta to kilkanaście hektarów pustego terenu i tu mają być owe nowości. Zrozumiałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: wieżowce na Milionowej IP: *.lodz.msk.pl 22.05.07, 16:11 > > Nikt nie wymaga zbudowania jakiejś "repliki". > > Czyżby? Zacytuj, albo odszczekaj. > Układ zapewne się zachowa, "Zapewne". A może się zachowa. A może poszli do lasu... > a reszta,to ściana frontowa od Kilińskiego i przy > Piotrkowskiej kilka chałup, reszta to kilkanaście hektarów pustego terenu i tu > mają być owe nowości. Zrozumiałeś? Tupet to Ty masz, ale wiedzy za grosz. Gdzie na terenach Uniontexu masz pusty teren? Nieużytki są, owszem, ale przy szpitalu im. Jonschera. > Przecież tam są wytyczane nowe ulice, jak najbardziej konieczne, bo bez > dojazdu nie ma jakiejkolwiek inwestycji. To tak przy okazji. Jakbyś nie wiedział, to każdy zakład przemysłowy miał drogi wewnętrzne. Nawet w XIX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: wieżowce na Milionowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 09:49 > Zacytuj, albo odszczekaj. Rozumować potrafisz? > "Zapewne". > A może się zachowa. A może poszli do lasu... A wiesz na pewno? > Tupet to Ty masz, ale wiedzy za grosz. Gdzie na terenach Uniontexu masz pusty > teren? A przejść się nie łaska? Brakiem wiedzy ty się właśnie wykazałeś. > Jakbyś nie wiedział, to każdy zakład przemysłowy miał drogi wewnętrzne. Nawet w > XIX wieku. Czytać potrafisz? Napisałem: "Przecież tam są wytyczane nowe ulice". Dziś wytyczane, nowe, szerokie, publiczne ulice, rozumiesz, czy sylabizować? Wiesz, jak wyglądały drogi (nie ulice) wewnętrzne w zakładach, np. Uniontexie? Raczej nie, na pewno nie, inaczej nie napisałbyś swojego postu, w którym udowodniłeś brak podstawowej wiedzy i o wspomnianych drogach i o pustych terenach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: wieżowce na Milionowej IP: *.lodz.msk.pl 24.05.07, 16:33 > > Zacytuj, albo odszczekaj. > > Rozumować potrafisz? Rozumiem, nie potrafisz zacytować, a na odszczekanie nie pozwala ci ambicja. > > A może się zachowa. A może poszli do lasu... > > A wiesz na pewno? A Ty wiesz? Czy może jak małe dziecko zapewnienia przyjmujesz za dobrę monetę? > A przejść się nie łaska? Brakiem wiedzy ty się właśnie wykazałeś. Kotek, wiesz w ogóle, gdzie są tereny Uniontexu? Dodam, że pobojowisko obok nich, mnie nie interesuje. > Czytać potrafisz? Napisałem: "Przecież tam są wytyczane nowe ulice". > Dziś wytyczane, nowe, szerokie, publiczne ulice, rozumiesz, czy sylabizować? Po co wytyczać szerokie ulice prowadzące do biur? Czy ktoś pozwolił takie ulice powytyczać w pełnym biur centrum Wiednia? Nie, tam wystarczyły te, pochodzące sprzed XIX-wieku (+ Ring w miejcsu wyburzonych murów miejskich, na zewnątrz Starego Miasta). No, ale tam jest Europa, a nie III świat jak w Polsce, gdzie grupa ludzi dostaje biegunki z radości, gdy widzi inwestora z pełną kiesą. Ty zapewne poświęciłbyć zabytkową zabudowę pod te ulice. > Wiesz, jak wyglądały drogi (nie ulice) wewnętrzne w zakładach, np. Uniontexie? Były wystarczająco szerokie, by odbywało się nimi zaopatrzenie zakładów. > Raczej nie, na pewno nie, inaczej nie napisałbyś swojego postu, w którym > udowodniłeś brak podstawowej wiedzy i o wspomnianych drogach i o pustych > terenach. Tupet, tupet i jeszcze raz tupet. Produkt edukacji na modłę Giertycha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: wieżowce na Milionowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 11:32 > Rozumiem, nie potrafisz zacytować, a na odszczekanie nie pozwala ci ambicja. Szczekać to ty sobie możesz i to robisz. > A Ty wiesz? Dlatego zawsze pisze: "zapewne", w przeciwieństwie do ciebie, którzy krzyż dla zasady kładą na wszystkim, co nowe. > > A przejść się nie łaska? Brakiem wiedzy ty się właśnie wykazałeś. > > Kotek, wiesz w ogóle, gdzie są tereny Uniontexu? Lekcja nieodrobiona. > Po co wytyczać szerokie ulice prowadzące do biur? Dla obsługi kwartału, czego dziś brakuje. Ulicę wytyczają urbaniści, widziałem jej przebieg, jak się coś ci nie podoba, napisz do UM pismo, masz prawo. > Ty zapewne poświęciłbyć zabytkową zabudowę pod te ulice. Domysł chybiony. > Były wystarczająco szerokie, by odbywało się nimi zaopatrzenie zakładów. Straż pożarna nie wjedzie, wystarczy? > Tupet, tupet i jeszcze raz tupet. U mnie? Żartujesz? Nie ja zapieram się przed nowym w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: wieżowce na Milionowej IP: *.lodz.msk.pl 25.05.07, 16:01 > Szczekać to ty sobie możesz i to robisz. Dziękuję, ze potwierdziłeś moją tezę. Argumentów brakło, więc odpowiedziałeś z właściwą sobie kulturą. > Dlatego zawsze pisze: "zapewne", w przeciwieństwie do ciebie, którzy krzyż dla > zasady kładą na wszystkim, co nowe. Jeśli tobie wystarczy "zapewne" to twoja sprawa. Mnie nie wystarczy. > Straż pożarna nie wjedzie, wystarczy? Rozumiem, że za czasów Uniontexu wjazd na teren fabryki dla straży pożarnej był niepotrzebny? Zresztą nie mam nic przeciwko nowym ulicom w niezagospodarowanych miejscach, pod warunkiem, że nie powstaną kosztem XIX-wiecznej zabudowy. Wbrew pozorom wytyczenie ulicy na nieużytku czy na terenie po starej drodze wewnętrznej nie narusza układu urbanistycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: wieżowce na Milionowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 09:00 > Wymagamy zachowania istniejcego > układu urbanistycznego Przecież tam są wytyczane nowe ulice, jak najbardziej konieczne, bo bez dojazdu nie ma jakiejkolwiek inwestycji. To tak przy okazji. Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: wieżowce na Milionowej 21.05.07, 23:28 Gość portalu: krużganek napisał(a): > Jesli ktos chce budowac cos takiego w Lodzi to nalezy go calowac po nogach, stań w kolejce abyś zdążył. > opinia o miescie pojdzie (po raz kolejny) w swiat - nastepnego inwestora nie > bedzie, a wasz kochany Ksiezy Mlyn rozsypie sie w jasna cholere (wiele juz mu > nie brakuje), Rozsypuje sie m.in. dzięki kochanej władzy Łodzi, która nawet za prokuraturę tłumaczyła Leclerca z planowej dewastacji tkalni. A opinia, że bezmyślne władze są gotowe oddać pół miasta - widać juz jest, skoro Opal wyskoczył z taką propozycją. Oni postępują planowo - w miarę zaawansowania uzyskanych decyzji od UMŁ, następuje ograniczanie realizacji pierwotnych obietnic z ich strony i eskalacja własnych proekonomicznych propozycji. > opinia o miescie pojdzie (po raz kolejny) w swiat Ona jest gruntowana Nie ma planu zagospodarowania - nie ma warunków zabudowy - wszystko do ustalenia w zaciszu prezydenckich gabinetów. Rzeczywiście brońmy utrzymania ekstra opinii o Łodzi. A jeżeli Pierwszy odblokuje poszukiwanie (przyjmowanie) ofert na Księży Młyn to może Opal nie byłby jedynym "zbawicielem" Łodzi. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio No i co malkontenci? 24.05.07, 13:31 Projekt stal sie znany, Kurylowicz jak widac nie zrobil gorszej wersji dla Lodzi a pozadny pelnowartosciowy projekt. Wieze nie psuja zabudowy a ja swietnie uzupelniaja. Juz sie nie da teraz tak latwo szczekac i wmawiac ze jest totalna kicha. Mozna miec troche zastrzezen, tak jak sie balem, najgorzej prezentuje sie nadbudowka od Kilinskiego, ale generalnie jest bardzo OK. O przynajmniej jedna klase wyzej niz Manufaktura, ktora okazala sie sukcesem i stala sie jednym z symboli Lodzi. Teraz trzeba tylko trzymac kciuki, by ta czesc miasta przestala straszyc a zaczela sie zmieniac na ten nowoczesny kompleks z tych wizualek. Oby konserwator mial jaja i odwage i nie spiep... tego porjektu a co gorsza nie przegonil tego inwestora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: No i co malkontenci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 15:12 Człowieku wziąłeś jakąś kasę od Opala? jeśli nie to zgłoś się. Może przestaniesz urządzać miasto dla siebie? Nie życzymy sobie może dewastacji toczenia elektrowni scheiblerowskiej, dociera? Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha!!!!!!!!! 24.05.07, 15:19 To ze nie podzielam zdania zgromadzonego tu ogolu, to ze nie jestem wyznawca i wielbicielem miernoty ze nie chce robic z Lodzi skansenu i nie dolaczam sie do robienia piekileka kazdemu, kto chce zainwestoawc w cos wiecej niz bloki albo blaszana montownai lub market nie znaczy ze biore od kogos pieniadze. Dotarlo? Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: No i co malkontenci? 24.05.07, 15:23 a robie to chocby po to, by pozniej nie czytac glupkowatych artykulow w GW opierajacych sie na opiniach nielicznych osob dominujacych na tym forum z wstawkami w stylu "forumowicz Hubar jest oburzony, jak wiekszosc forumowiczow...". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: No i co malkontenci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 15:25 > a robie to chocby po to, by pozniej nie czytac glupkowatych artykulow w GW > opierajacych sie na opiniach nielicznych osob dominujacych na tym forum z > wstawkami w stylu "forumowicz Hubar jest oburzony, jak wiekszosc > forumowiczow...". Dokładnie! Artykuł wypluty przez GW pokazuje niski poziom merytoryczny prezentujący lokalną redakcję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek - - - Napisałem do GW w sprawie ich artykułu - - - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 15:53 Szanowna Redakcjo, Nie życzę sobie, żeby GW pisała artykuły w oparciu o opinię jednego człowieka, który nie występuje reprezentując ogółu mieszkańców miasta. To, że te jedna osobia czegoś nie chce, to jego prywatna sprawa, może tym się dzielić wszem i wobec, ale wypowiedź ta stanowiąc podstawę artykułu zakrawa na kpinę i nierzetelność dziennikarską. GW powinna napisać sprostowanie, w którym wyraźnie zaznaczy, że opinia pojedynczej osoby, na której oparła swój artykuł nie jest opinią mieszkańców miasta. Zdanie mieszkańców jest podzielone, są tacy i nie będzie to mniejszość, którzy chcą takiego właśnie, jak zaproponowane, zagospodarowania terenów po byłym Uniontexie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: - - - Napisałem do GW w sprawie ich artykułu IP: *.lodz.msk.pl 24.05.07, 16:25 > Nie życzę sobie, żeby GW pisała artykuły w oparciu o opinię jednego człowieka, Cholera, znowy zaliczono mnie do zbioru pustego z poważaniem "barnaba" Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: - - - Napisałem do GW w sprawie ich artykułu 24.05.07, 16:33 artykul byl zenujacy, opinia moze rzeczywiscie nie byla jednego czlowieka ale tez nie byla to opinia wszystkich czy wiekszosci forumowiczow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista No przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 17:30 Ale ale jestem w obozie Barnaby zdecydowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: - - - Napisałem do GW w sprawie ich artykułu 24.05.07, 17:59 Robisz jakieś badania? Wiesz kto jest za a kto przeciw? Podziel się. Żenujący artykuł, bo chciało mi się napisać maila do Aleksandry Hac, która wykorzystała ten fakt do budowy artykułu? Chłopie lecz się lepiej, bo już zaczynasz węszyć teorię spiskową. Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: - - - w sprawie ich artykułu 24.05.07, 19:20 Gość portalu: Darek napisał(a): > Szanowna Redakcjo, > Nie życzę sobie, żeby GW pisała artykuły ... bez uzgodnienia z Opalem i Pierwszym, nawet biskup wie jak się zachować. Oczywiście Ty jako Opal sie z tym nie zgadzasz. skodabodzio napisał: > artykul byl zenujacy, opinia moze rzeczywiscie nie byla jednego czlowieka ale > tez nie byla to opinia wszystkich czy wiekszosci forumowiczow Oczywiście nie wszystkich - poza Darkiem i skodabodzio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: No i co malkontenci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 15:33 > Może przestaniesz urządzać miasto dla siebie? Nie życzymy sobie może dewastacji > toczenia elektrowni scheiblerowskiej, dociera? O dewastację postarał się syndyk i wy, mieszkańcy - złomiarze. A ty masz prawo urządzać miasto dla siebie? Nie podoba się, że ktoś ma odmienne zdanie i inaczej chciałby widzieć zagospodarowanie zrujnowanego terenu? A wiesz co to demokracja? Może nas aresztujesz za odmienne "od jedynie słusznego" zdania twojego i tobie podobnych, dążących do ograniczenia rozwoju Łodzi? Zachowujesz się ty i tobie podobni w sposób świadczący nawet o braku kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi7 Re: No i co malkontenci? IP: *.toya.net.pl 24.05.07, 15:45 dzialaja chlopcy.... lodz.echomiasta.pl/artykuly.php?czytaj=472 tak sie robi pr - powinni uczyc na podstawie tego przypadku w szkolach Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: No i co malkontenci? 24.05.07, 18:00 Och och Dariuszu, zaczynamy walić pompatycznymi hasełkami, a zapominamy o jednym - szacunku dla kultury i dziedzictwa miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: No i co malkontenci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 11:42 Twoje pojmowanie dziedzictwa, to nie robić nic. Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: No i co malkontenci? 24.05.07, 19:23 Gość portalu: Darek napisał(a): >> Może przestaniesz urządzać miasto dla siebie? Nie życzymy sobie może dewa >> stacji toczenia elektrowni scheiblerowskiej, dociera? > > O dewastację postarał się syndyk i wy, mieszkańcy - złomiarze. Facet - widac, że Opal cie zatrudnił i tylko pracujesz w Łodzi. Więc daj sobie spokój z udawaną troską o rozwój miasta. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: No i co malkontenci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 11:46 > Facet - widac, że Opal cie zatrudnił i tylko pracujesz w Łodzi. Więc daj sobie > spokój z udawaną troską o rozwój miasta. Facet, żaden Opal mnie nie zatrudnia, a twoja troska o rozwój miasta zaniknęła z wiekiem chyba. Ja chcę realizacji propozycji Opala, kapujesz? I wcale ona nie niszczy jakiegokolwiek budynku, dobrze o tym wiesz! Przestań więc z kolegami pisać bzdety. Wyraziłem swoją opinię na temat wieżowca przy elektrowni, że nie powinno go być, ale te przy Milionowej mogą, stoją na pustym obenie terenie. Koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: No i co malkontenci? IP: *.lodz.msk.pl 24.05.07, 16:25 > Projekt stal sie znany, Kurylowicz jak widac nie zrobil gorszej wersji dla > Lodzi a pozadny pelnowartosciowy projekt. Niestety, powtarza wszystkie błędy popełnione w Manufakturze, dokładając do tego budowę wieżowców (o których dalej). Całość nie wygląda wprawdzie tragicznie, ale uważam, że bez tych szklanych dobudówek byłaby dużo bardziej atrakcyjna. Na razie mam wrażenie, że ww dobudówki przytłaczają zabytkową zabudowę pofabryczną. > Wieze nie psuja zabudowy a ja swietnie uzupelniaja. Niestety są to pozbawione jakiegokolwiek wdzięku wieże. Liczyłem na coś lepszego, bardziej oryginalnego, a nie na projekt z gatunku "typowy wieżowiec wielkomiejski". Poza tym z zamieszczonego schematu ni cholery nie mogę wywnioskować, w którym miejsu powstaną. Jest gdzieś może ten schemat w większych rozmiarach? > Mozna miec troche zastrzezen, tak jak sie balem, najgorzej > prezentuje sie nadbudowka od Kilinskiego, ale generalnie jest bardzo OK. O > przynajmniej jedna klase wyzej niz Manufaktura, ktora okazala sie sukcesem i > stala sie jednym z symboli Lodzi. Owszem, ale popełniono ten sam błąd, próbując poprawić i rozbudować zachowane zabytkowe budynki. Różnica polega na tym, że w Manufakturze jest to szklarnia i betonowy klocek kina, ten projekt zdobył się na coś łądniejszego i ambitniejszego. > Teraz trzeba tylko trzymac kciuki, by ta > czesc miasta przestala straszyc a zaczela sie zmieniac na ten nowoczesny > kompleks z tych wizualek. Oby konserwator mial jaja i odwage i nie spiep... > tego porjektu a co gorsza nie przegonil tego inwestora Ob konserwator miał jaja i wymusił na inwestorze kilka poprawek. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: No i co malkontenci? 24.05.07, 16:32 Niestety, powtarza wszystkie błędy popełnione w Manufakturze, dokładając do teg > o > budowę wieżowców (o których dalej) Projekt jest zdecydowanie lepszy niz manufaktura. Podstawowe bledy manufaktury to parkingi i brak pozadnej zabudowy z dwu stron. Od d... strony manufaktura wyglada tragicznie. Tu od kazdej strony jest piezeja i nie ma parkingow wiec nie przesadzaj.... Całość nie wygląda wprawdzie tragicznie, al > e > uważam, że bez tych szklanych dobudówek byłaby dużo bardziej atrakcyjna. > Na razie mam wrażenie, że ww dobudówki przytłaczają zabytkową zabudowę pofabryc > zną. Za duzo nie widac, szklany front galerii w manufakturze mimo ze potezny nie przytlacza wiec i tu jest realna szansa ze te dobodowki przytlaczac nie beda Niestety są to pozbawione jakiegokolwiek wdzięku wieże. Liczyłem na coś > lepszego, bardziej oryginalnego, a nie na projekt z gatunku "typowy wieżowiec > wielkomiejski". Jak by byly bardziej orginalne to bys napisal ze przytlaczaja elektrownie na dole :D :D "Typowy wielkomiejski wiezowiec", takie wlasnie sa, nie narzucajacy sie ale elegnacki i pasujacy do reszty. Dodajacy jaj calemu kompleksowi. Pytanie tylko czy beda dwa wiezowce jak na wizualkach czy 5. jesli 5 takich samych to mogliby to zmienic i dac troche urozmaicenia w ich architekturze > Ob konserwator miał jaja i wymusił na inwestorze kilka poprawek. No te nadbudowki moglby zmienic... :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: No i co malkontenci? IP: *.lodz.msk.pl 24.05.07, 16:38 > Projekt jest zdecydowanie lepszy niz manufaktura. Podstawowe bledy manufaktury > to parkingi i brak pozadnej zabudowy z dwu stron. Od d... strony manufaktura > wyglada tragicznie. Tu od kazdej strony jest piezeja i nie ma parkingow wiec > nie przesadzaj.... Albo nie umieścił parkingów na wizualizacji- co jest całkiem prawdopodobne. W Manufakturze parkingi (z jednym wyjątkiem) znalazły się na zapleczu kompleksu- w miejscach gdzie i tak nie było wiele ciekawego- biedna zabudowa biednych Bałut. > Jak by byly bardziej orginalne to bys napisal ze przytlaczaja elektrownie na > dole :D :D "Typowy wielkomiejski wiezowiec", takie wlasnie sa, nie narzucajacy > sie ale elegnacki i pasujacy do reszty. Dodajacy jaj calemu kompleksowi. Liczyłem na bardziej urozmaiconą architekturę, a nie dwa wieżowce o fallicznym kształcie. Coś ciekawszego niż walec czy prostopadłościan. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: No i co malkontenci? 24.05.07, 16:44 > Albo nie umieścił parkingów na wizualizacji- co jest całkiem prawdopodobne. > tego nie wiadomo i nie mozna zakladac najgorszego scenariusza, natomiast wiadomo ze od trzech stron sa piezeje. A czwarta nie przylega do ulicy. W Manufakturze parkingi (z jednym wyjątkiem) znalazły się na zapleczu kompleksu > - > w miejscach gdzie i tak nie było wiele ciekawego- biedna zabudowa biednych Bału > t. I tak i nie. Bo jest to zaplecze, bo sasiedztwo na dzis jest tragiczne ale to nie zmienia faktu, ze od strony balut manufaktura wyglada jak "centrum handlowe" Tulipan. A nie powinno tak byc, jak sie wiezie znajomych spoza Lodzi do Manufaktury to trzeba ich dowozic na parking od ulicy Gdanskiej by nie bylo obciachu. ;) Liczyłem na bardziej urozmaiconą architekturę, a nie dwa wieżowce o fallicznym > kształcie. Coś ciekawszego niż walec czy prostopadłościan. Co ty z tym fallicznym ksztaltem? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: No i co malkontenci? IP: *.lodz.msk.pl 24.05.07, 16:59 > I tak i nie. Bo jest to zaplecze, bo sasiedztwo na dzis jest tragiczne ale to > nie zmienia faktu, ze od strony balut manufaktura wyglada jak "centrum > handlowe" Tulipan. A nie powinno tak byc, jak sie wiezie znajomych spoza Lodzi > do Manufaktury to trzeba ich dowozic na parking od ulicy Gdanskiej by nie bylo > obciachu. ;) To fakt. Dla strony od ul. Drewnowskiej pasuje określenie "stracona szansa". Szkaradny wielki parking tuż przed całkiem ciekawą elewacją. > > Liczyłem na bardziej urozmaiconą architekturę, a nie dwa wieżowce o > > fallicznym kształcie. Coś ciekawszego niż walec czy prostopadłościan. > > Co ty z tym fallicznym ksztaltem? :D A nie jest falliczny? ;) Wieżowiec trzeba umieć zaprojektować, a do tego trzeba mu odpowiedniego otoczenia. Inaczej wygląda jek pewna część ciała, która wyrosła w środku miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: No i co malkontenci? IP: *.chello.pl 24.05.07, 19:08 skodabodzio napisał: > > Albo nie umieścił parkingów na wizualizacji- co jest całkiem prawdopodobne > > tego nie wiadomo i nie mozna zakladac najgorszego scenariusza, natomiast > wiadomo ze od trzech stron sa piezeje. A czwarta nie przylega do ulicy. Nie mówmy o tym, że przecież dla tylu mieszkań potrzeba hektarów parkingów - ale za to będą trzy pierzeje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: No i co malkontenci? IP: *.lodz.msk.pl 25.05.07, 16:03 > Nie mówmy o tym, że przecież dla tylu mieszkań potrzeba hektarów parkingów -ale > za to będą trzy pierzeje. Teoretycznie parkingi można umieścić pod ziemią, albo wykonać powtórkę z Manufaktury- przekształcenie hali fabrycznej na parking nie jest niewykonalne (i można to zrobić dużo bardziej gustownie niż w Manufakturze). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: No i co naiwniacy? Kolejne blokowisko !!!! IP: *.chello.pl 24.05.07, 19:05 > Teraz trzeba tylko trzymac kciuki, by ta > czesc miasta przestala straszyc a zaczela sie zmieniac na ten nowoczesny > kompleks z tych wizualek Kolejne blokowisko !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Takie blokowisko jak z Manufaktury hipermarket 24.05.07, 19:16 No ale juz widze kolejne regularne ataki miernot architektonicznych z Lodzi... Bedzie jak z Manufaktura, z oporami ale powstanie, bedzie wizytowka miasta tylko neiwydarzeni "architekci" beda pisac co pewien czas wynurzenia na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Takie blokowisko jak z Manufaktury hipermarke 24.05.07, 19:24 Ale Ty jednak ograniczony chyba jesteś. Manufaktura według mnie jest ok, tylko czemu ten blaszak taki nijaki jest? Czemu blaszką falistą pokryty, a w środku wygląda jak do malowania przygotowany? Reszta czapki z głów, za uratowanie. A tutaj? Ktoś chce definitywnie zniszczyć układ architektoniczny. Jakby tych klocków nie można było usadzić gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: Takie blokowisko jak z Manufaktury hipermarke 25.05.07, 11:47 Tez jestem za manufaktura ale wybacz, tutaj i kasa duzo wieksza i projekt bardziej ambitny. Tu juz niebedzie blaszaka i hektarow parkingow, za to bedzie cala reszta znana z manufaktury plus eleganckie wiezowce Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: Takie blokowisko jak z Manufaktury hipermarke 24.05.07, 19:26 skodabodzio napisał: > bedzie wizytowka miasta tylko neiwydarzeni "architekci" beda pisac co pewien > czas wynurzenia na ten temat "Wizjonerze", wydarzony architekcie - czy nie widzisz swojego osamotnienia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Projekt bardzo dobry, za odwagę wielki plus IP: *.toya.net.pl 24.05.07, 22:43 To bardzo odważny projekt i dobry dla tej zdewastowanej części maista.Malkotenci muszą pojąć, że jeśli ktoś wydaje setki mln $ to musi mu to przynosić zysk a to dają właśnie najnowocześniejsze powierzchnie biurowe i apartamenty których Łódź nie posiada.Więc szystko się wiąże dobrze,Łodzi potrzeba takiej zabudowy a jak inwestor wybuduje to przetrze szlaki i inni również przyjdą budować w Łodzi. Nikt nie wyda charytatywnie worków pieniędzy tylko po to by wycieczki zwiedzały to z całego kraju na bilety.To ma być tętniąca życiem południowa część miasta i to połączenie historii i nowoczesności nabiera jeszcze większego wyostrzenia i bardzo dobrze. Pamiętam wypowiedzi Jasama z czasów przed Manufaktury twoje wypowiedzi z tamtych czasów również były na nie.Pewnie że galeria musiała być bo to daje inwestorowi zwrot zainwestowanych mln $ i zarabia na niej właśnie przez wynajęcie powierzchni. Manufaktura ma jeden błąd brak od strony Drewnoskiej zabudowy.Wystarczyłoby zbudować dwupoziomowe parkingi, zewnętrznie obłożyć je cegłami nawiązującymi do historii w ten sposób tysiące aut schowało by się w parkingi przypominające zabytkowe magazyny takto widok tych setek aut i dziura przestrzenna jest fatalna ale może coś wymyślą.To samo z przodu widoczne parkingi aut należałoby schować pod ziemię ale musieli zaoszczędzić ślimakożercy skoro już nawet na drogi nie chcieli dać. Taki inwestor jak kangur to wygrana w lotka dla miasta i to duża bo w ciągu 5 lat to będzie perła w łodzkiej zrewitalizowanej zabudowie. Pewnie, że jakieś poprawki można dodać jak wyłożą makietę to będzie można zobaczyć, brakuje mi centralnego wejścia od Piotrkowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Takie blokowisko jak z Manufaktury hipermarke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 12:24 A czy ty nie widzisz swojego ograniczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio A ty nie widzisz ze nie pierwszy raz sie mylisz? 25.05.07, 12:29 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=3525052&a=3529871 male dejavu :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: No i co naiwniacy? Kolejne blokowisko !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 12:11 > Kolejne blokowisko !!!! Gdzie? A, w JW? To prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Troche forumowej historii...ha ha ha ha!!! Polecam 25.05.07, 11:45 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=6151875&v=2&s=0 Inwestycja inna, czasy troche odleglejsze ale ci sami oponenci, te same argumenty.... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=6139780&v=2&s=0 A tu jaka ostra dyskusja. Zwracam honor Barnabie i Hubarowi, byli za ;) Ale za to Jasam jak to pisal, ze jak Apsys wybuduje galerie to reszte zburzy! :D :D A Yarro? No zabytki mialy sie obrucic w proch i jakos sie nie obrucily, maja sie dobrze! Ha ha ha ha ha! :D :D Smieszni jestescie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Troche forumowej historii...ha ha ha ha!!! Po 25.05.07, 12:59 Może zamiast dyskredytacją innych osób, zaprezentujesz swoją działalność. Czemu niby miałbyś być tu autorytetem, czym się zasłużyłeś dla Łodzi, co zrobiłęś poza pisaniem na forum, aby Łódź zmieniła swoje oblicze. Konkrety proszę po raz któryś! Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio A co smiesznosc boli 25.05.07, 13:04 Moze niektore osoby trzeba zdyskredytowac przypominajac im co tu wypisywaly 4 lata temu o manufakturze, zeby moze teraz troche pomyslaly i przesatly dalej wypisywac glupoty. :D Fakt jest taki ze Jasam czy Yarro uzywali dokladnie identycznej retoryki w dyskusjach ze zwolennikami manufaktury jak dzis ze zwolennikami Opala. 4 lata temu sie mylili i dzis sie myla. Moze jak sie ich osmieszy to sie troche uspokoja z tymi wscieklymi atakami PS A gdzie jest Zamek? Czemu tu jeszcze nie ma zamka! :D Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: A co smiesznosc boli 25.05.07, 13:27 Czyli według Ciebie w Manufakturze nie ma mankamentów? Fajny jest parking na dachu, na który popatrzeć będą mogli goście hotelu? Podoba Ci się wykończenie blaszaka, z falistą blachą na dachu? Ładna jest Manufaktura od strony skrzyżowania Ogrodowej i Karskiego? Ponawiam prośbę - zaprezentuj swoje dokonania, które przyczyniły się do choćby rozpropagowania Łodzi. Cokolwiek poza pisaniem na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: A co smiesznosc boli 25.05.07, 13:35 Sa mankamenty jak w kazdej inwestycji ale Manufaktura byla strzlem w dziesiatke. I to tez jest. Dlatego na dzis argumenty Jasama czy Yarra sprzed 4 lat ze czeka nas tragedia i obrocenie w proch zabytku, tak oni pisali jak ty dzisiaj, ze zabytek zostanie obrocony w pyl, to bylo gadanie bujd na resorach i dzis wy takze gadacie jakies bujdy i inne farmazony Co ja mam ci wyliczac, spowidz to jest jakas. Za to moge ci powiedziec o zlotej maksymie ktora powinniscie zastosowac. PO PIERWSZE NIE SZKODZIC Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: A co smiesznosc boli 25.05.07, 13:48 Hmmm a przypominasz sobie jeden z argumentów wyśmiewanych przez ciebie cegieł? Tam padały głosy osób, które twierdziły, że niestety zdarto z cegieł warstwę wierzchnią... minął niecały rok od otwarcia Manufaktury i widziałeś co stało się koło fontanny? Tylko jedna sprawa różni Manufakturę od tego czegoś na Księżym Młynie - te cholerne klocki. Wyobrażasz sobie Manufakturę, gdzie zamiast blaszaka stałaby ogromna szklana iglica? Bo ja nie. Taki kloc przytłaczałby zabytkową okolicę, a w obecnym kształcie jeszcze jakoś to się broni. Niestety, na KM propozycja wygląda tak jakby to kwiatka ktoś dodawał kożuch - zabytki mają być maluteńką częścią całości. Te szklane wysokie klocki przytłaczają okolice, zachwiana jest jakaś tam równowaga. Z tym tylko polemizuję. Czuję się jak po wynikach Euro2012 - cieszę się że będzie, ale płacze nad lokalizacją. Nie chcę, aby szklane domy zdominowały piękną architekturę, ot co. I zgadzam się z tą maksymą - po pierwsze nie szkodzić... zabytkom. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: A co smiesznosc boli 25.05.07, 13:57 > Hmmm a przypominasz sobie jeden z argumentów wyśmiewanych przez ciebie cegieł? > Tam padały głosy osób, które twierdziły, że niestety zdarto z cegieł warstwę > wierzchnią... minął niecały rok od otwarcia Manufaktury i widziałeś co stało si > ę > koło fontanny? To jest drobiazg. Fontanna czyli woda, ktroa praktycznie tryskala tam cala zime i ujemne temperatury. Nie widze jakiejs tragedii, normalna sprawa ze nei wszystko wychodzi w 100% > Tylko jedna sprawa różni Manufakturę od tego czegoś na Księżym Młynie - te > cholerne klocki. Wyobrażasz sobie Manufakturę, gdzie zamiast blaszaka stałaby > ogromna szklana iglica? Bo ja nie. A ja bym wolal. Uroda czy dopasowanie budynku nie zalezy od wysokosci tylko jakosci. Te wiezowce sa ladne, tworza swietny kompleks, lepszy niz manufaktura, ktora tez jest udanym projektem. A biadolenie ze wysokosc i inne takie, naprawde proponuje przenosiny do Zgierza, tam takiej wielkomiejskiej zabudowy raczej nie bedzie nigdy.. Niestety, na KM propozycja > wygląda tak jakby to kwiatka ktoś dodawał kożuch - zabytki mają być maluteńką > częścią całości. Te szklane wysokie klocki przytłaczają okolice, zachwiana jest > jakaś tam równowaga. Z tym tylko polemizuję. Na wizualkach wyraznie widac ze nie przytlaczaja i nawzajem zarowno stara zabudowa jak i nowa sie swietnie broni. Wiec nie pisz glupot o przytlaczaniu i niszczeniu zabytku jak kiedys Yarro z Jasamem o Manufakturze Natomiast neiwatpliwie kawalek dalej bedzie fabryka na KM przytloczona przez otaczajace ja ordynarne bloki... Czuję się jak po wynikach Euro2012 - cieszę się że będzie, ale płacze nad > lokalizacją. Nie chcę, aby szklane domy zdominowały piękną architekturę, ot co. To sobie strzel piwo i sie przyjzyj tym wizualizacja i sobie wyobraz jak to bedzie wygladac i ile da to Lodzi (miejsca pracy, powierzchnie biurowe, odremontowane zabytki, hotel itp.) i ci minie I zgadzam się z tą maksymą - po pierwsze nie szkodzić... zabytkom. Dlatego skoro jest inwestor ktory chce wylozyc na zruinowany komplek wagon kasy i chce to zrobic z glowa a nie haotycznie to sie cieszmy a nie biadolmy i szukajmy dziury w calym Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: A co smiesznosc boli 25.05.07, 16:07 skodabodzio napisał: > Na wizualkach wyraznie widac ze nie przytlaczaja i nawzajem zarowno stara > zabudowa jak i nowa sie swietnie broni. == No ja widzę zupełnie co innego: fotoforum.gazeta.pl/u/wszystko-jedno-kto.html >Dlatego skoro jest inwestor ktory chce wylozyc na zruinowany komplek wagon kasy >i chce to zrobic z glowa a nie haotycznie to sie cieszmy a nie biadolmy i > szukajmy dziury w calym == Ok rózni nas jedna podstawowa kwestia, a rzucanie obelg nic tu nie zmieni - dla mnie te szklane pudełka przytłaczają i dominują nad resztą, a dla Ciebie one są najważniejsze z ozdobnikową rolą zabytków. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Nie przytłaczają? 26.05.07, 11:38 > Na wizualkach wyraznie widac ze nie przytlaczaja Nie przytłaczają? Poszukaj elektrowni: fotoforum.gazeta.pl/3,0,667290,2,4.html Byłeś kiedyś w elektrowni i w jej najbliższej okolicy? Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio z poziomu ziemi nie 26.05.07, 11:54 nikt nie bedzie latal nad tym kompleksem, poza motolotniarzami i pasazerami samolotow Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: z poziomu ziemi nie 26.05.07, 13:38 Czyli nigdy nie byłeś w kompleksie, o którym mowa? Bo nie odpowidziałeś na to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: z poziomu ziemi nie 26.05.07, 13:45 Z poziomu ziemi elektrownia i inne budynki nie sa zdominowane. Widac to na wizualkach a i dzis mozna sobie to wyobrazic, no bo skoro 50 metrwoej wysopkosci walec nie dominuje to tym bardziej szklana wieza w ktorej bedzie sie ten budynek odbijal. Prejedz sie i wyobraz to sobie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: A co smiesznosc boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 15:15 > Te szklane wysokie klocki przytłaczają okolice, zachwiana jest > jakaś tam równowaga. Z tym tylko polemizuję. Absolutnie nie można się z tym zgodzić, zabudowa wysoka wprowadza nowego ducha w niskie, nudne otoczenie. > Czuję się jak po wynikach Euro2012 - cieszę się że będzie, ale płacze nad > lokalizacją. Nie chcę, aby szklane domy zdominowały piękną architekturę, ot co. Nic niczego nie zdominuje, wręcz wzbogaci. Porównanie z Euro to nieporozumienie, Euro to porażka, Uniontex to zwycięstwo. Pokaż mi w Polsce drugie takie przedsięwzięcie? Pomińmy Warszawe. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: A co smiesznosc boli 25.05.07, 16:09 Gość portalu: Darek napisał(a): > Absolutnie nie można się z tym zgodzić, zabudowa wysoka wprowadza nowego ducha > w niskie, nudne otoczenie. == OK niech dla Ciebie będzie to nudne. Wiesz, jakoś też w Egipcie nie piałem z zachwytu kiedy patrzyłem na piramidy. No pod względem architektonicznym to nic szczególnego. Ale mimo to, nikomu nawet tym prostym Egipcjanom, którzy budują "nowe" nieopodal, nie przychodzi do głowy aby coś do tych piramid dodać szklanego. To się kłóci z założenia. Wieżowce tak, ale nie na KM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: A co smiesznosc boli IP: *.toya.net.pl 25.05.07, 20:05 W Egipcie było jeszcze lepiej chcieli wybudować wielką tamę asuańską i zboirnik więc jednym ruchem zatopili by bardzo cenne zabytki a ponieważ tamtejsze władze miały to gdzieś i całe szczęscie że są eksperci zawodowcy od kultury więc np. świątynię abu simbel pocięli na kawałki i wszystko kamień po kamieniu przenieśli i stawili w nowym miejscu właśnie o 100 metrów wyżej a kto był mistrzem świata w tej robocie?... O czywiście u nas nie ma potrzeby by przenosić coś w inne miejsce choć jak np. słynne beczki Grochmanna szpule wraz z częścią muru należałoby przeniść w inne miejsce bo to jest fatalne zbudowali za murem blaszane fabryki i ta brama jest trupem od wielu lat ktoś ma zrobić remont i ma to głęboko w du.ie więc jeśli jest kangur który zrewitalizuje cały kompleks to trzeba mu tylko dziękować i wspomagać. A te beczki Grochmana całą bramę przeniósł bym właśnie jako centralne wejście do zabytkowego kompleksu Księżego Młyna, może ktoś mógłby ten pomysł podrzucić kangurowi, myślę że to by dobrze współgrało, może od Tymienieckiego i Piotrkowskiej. Najsłynniejszy łódzki element historii ,,szpule" - beczki Grochmana miałyby wreszcie nowe miejsce gdzie tysiące ludzi przechodziłoby przez nią do nowego zrewitalizowanego centrum KM. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: A co smiesznosc boli 26.05.07, 11:56 gdyby piramidy mialy "poprawna politycnzie 20 - 25 metrowa" wysokosc, bylyby nudne i nikt by do nich nie jezdzil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: A co smiesznosc boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 15:11 Tak, tak piramidy. Wieżowca TAK na Milionowej, na pustym, niezagospodarowanym terenie! Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Re: A co smiesznosc boli 26.05.07, 11:55 centrum poludniowe we Wroclawiu. ;) Tylko tam ludzie dorosli do takich inwestycji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: A co smiesznosc boli 25.05.07, 22:12 skodabodzio napisał: > Moze niektore osoby trzeba zdyskredytowac przypominajac im co tu wypisywaly 4 > lata temu o manufakturze, zeby moze teraz troche pomyslaly i przesatly dalej > wypisywac glupoty. :D > > Fakt jest taki ze Jasam czy Yarro uzywali dokladnie identycznej retoryki w > dyskusjach ze zwolennikami manufaktury jak dzis ze zwolennikami Opala. 4 lata > temu sie mylili i dzis sie myla. Moze jak sie ich osmieszy to sie troche > uspokoja z tymi wscieklymi atakami Nie jesteś w stanie ośmieszyć, co najwyżej przypomnieć, jakie błędy popełniono. Więc skup się na dyskusji o projekcie nie zajmując się próbami zdyskredytowania - to tylko oznaka Twojej słabości i braku argumentów merytorycznych. 1. W przypadku Manufaktury w nowej inwestycji nie zachowano kompleksu pofabrycznego, a jedynie stworzono nowe centrum rozrywkowo-handlowe w otoczeniu pofabrycznym. I nie mieszaj oceny zagadnień zabytkowych z korzyściami komercyjnymi. Nadal uważam że Łódź nie wykorzystała tego inwestora, na dodatek pozwalając na wielokrotne zmiany projektu, gdzie wypadało coraz więcej obiektów zabytkowych, o których zachowaniu była mowa na początku. Manufaktura jest "strzałem w dziesiątkę" w skali łódzkiej mizerii. Ale daleko jej do strzału w dwunastkę. 2. Jestem przeciwny przedstawionemu projektowi z wysokimi budynkami mieszkalnymi na Księżym Młynie. Dla mnie nie jest to żadna atrakcja w tym miejscu. W Europie takich wieżowców są setki - a taki kompleks : jedyny. Natomiast wykorzystanie tego co jeszcze zostało z Księżego Młyna powinno byc podstawową misją Prezydenta Łodzi. Minęła kadencja i nie wypracował żadnej koncepcji dla wykorzystania historii miasta. I Opal budując mieszkaniówkę przy Przędzalnianej (tam robi szybką kasę) mógłby zaproponować bardziej inteligentną propozycję wykorzystania historycznego kompleksu aby rzeczywiście stało sie to "atrakcyjne" dla Europy a nie dla mieszkańców okolicznych wsi. Wtedy oczywiście okres zwrotu z inwestycji jest zdecydowanie dłuższy, ale nie można mówić że mieszkania sa jedynym rozwiązaniem ekonomiki tej inwestycji. 3. Postawa władz miasta wymaga protestu - i częściowo te protesty przekładają sie na inwestora. To władze miasta nie wykazują szacunku do posiadanego dziedzictwa kulturowego i teraz inwestorzy proponują neonowe bloki jako symbol ożywienia KM - kpina w żywe oczy. Mogę ci powiedzieć, że gdy mBank lokował się w Łodzi podstawowym problemem ściągnięcia fachowców nie były pensje - ale brak "kulturowej" oferty na spędzenie wolnego czasu. I gdyby z Księżego Młyna zrobiono rzeczywiście nowe centrum miasta byłaby to określona wartość dla miasta. A postawienie kilku wysokościowców - mało kogo rajcuje. Stwórzmy takie osiedle w zupełnie innym miejscu. Nie jestem przeciwnikiem "nowoczenych" apartamentowców. Przecież miasto może nawet zamienić Opalowi tereny pod inwestycję. 4. Nie przyjmuję argumentów, że ten inwestor się obrazi i odejdzie - on tylko próbuje jak najłatwiej zarobić jak najwięcej. A przy określonym wsparciu ze strony władz miasta - wydaje mu się że może robic co chce. Nieprawda. Jeśli Opal zrezygnuje (raczej nie) to obecnie jest zupełnie odmienna sytuacja Łodzi i nowi inwestorzy się znajdą. Nie jest rolą mieszkańców ściągać innych inwestorów - to obowiązek urzędników opłacanych przez mieszkańców. Musza mieć tylko jakąś określoną koncepcję i przedstawiac ją od razu inwestorowi, a nie ośmieszać miasta wpuszczając inwestora w projekty, które nie mają szans realizacji. I muszą pamiętać że są władzą samorządową a nie monarchią. I jeżeli zbierają się osoby (nie tylko z Łodzi) zawodowo zajmujące się problematyką urbanistyki, architektury, ekonomiką rozwoju miasta i jednym głosem potępiają ten projekt wskazując, że to nie tędy droga ożywienia Księżego Młyna i wykorzystania istnejącego w nim potencjału - wybacz ale nie będe więcej tu na ten temat nikogo przekonywał. A Ty i Twój współzachwycony kolega nie jesteście w stanie ani mnie ośmieszyc ani zdyskredytować moich poglądów. Mimo mieszania różnych opini które akurat Wam pasują. Daremne trudy, bo nie macie żadnych argumentów merytorycznych dla wykorzystania specyfiki unikatowości Księżego Młyna poza zachwytem szklanymi wysokościowcami degradującymi ten teren. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio 4 lata temu twierdzilec ze APSYS wyburzy 26.05.07, 11:52 XIX wieczne fabryki i na ich miejscu zbuduje galreie handlowa i nic wiecej. I teraz cale te twoje pseudonaukowe wypociny, ktore tu piszesz, staja sie tylko pseudonaukowymi wypocinami dla kazdego, kto pojdzie na teren Manufaktury i zobaczy, ze jednak prawie wszytskie zabytkowe budynki sie ostaly, a nie obrocily w proch. Nawet dopracowana forma twoich wypowiedzi nie zmieni tego ze ich tresc jest warta miniej niz zero. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiu_fiu Re: 4 lata temu twierdzilec ze APSYS wyburzy IP: *.astral.lodz.pl 26.05.07, 23:59 Dołóż mu - on nawet przestrzega zasad ortografii. Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re : wypociny 28.05.07, 15:29 skodabodzio napisał: > I teraz cale te twoje pseudonaukowe wypociny, ktore tu piszesz, staja sie > tylko pseudonaukowymi wypocinami ...Nawet dopracowana forma twoich wypowiedzi > nie zmieni tego ze ich tresc jest warta miniej niz zero. Widzisz - masz niezły kłopot skoro się pocisz przy czytaniu sensownych zdań napisanych z zachowaniem zasad języka polskiego. Zapomniałes dodać, że nawet jak piszę ortograficznie "wieżowce" to i tak jest to jedynie inteligencki podstęp z mojej strony. Jedyna prawda jest od kilku dni nam objawiana. Dzięki Wam. Tylko pisz bardziej na temat - to będzie mniej niepotrzebnych postów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minigry.amor.pl Re: A co smiesznosc boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 16:30 Nie wiesz co oznacza słowo "degradacja". Odsyłam - "Almanach znaczenia wyrazów polskich". Dziś i wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
jasam smiesznosc boli 26.05.07, 10:28 skodabodzio napisał: > Fakt jest taki ze Jasam czy Yarro uzywali dokladnie identycznej retoryki w > dyskusjach ze zwolennikami manufaktury jak dzis ze zwolennikami Opala. 4 lata > temu sie mylili i dzis sie myla. Moze jak sie ich osmieszy to sie troche > uspokoja z tymi wscieklymi atakami Dla czytających to forum to Ty się ośmieszasz. Wyciągasz argumenty wobec osób, które nie są najaktywniejsze w dyskusji z Tobą. Ale warto znaleźć haka na każdego przeciwnika - to twoja metoda. No i jeszcze można go wysłać do Zgierza - to też dobry argument w dyskusji co dalej z Księżym Młynem. Więc dyskutuj merytorycznie - tak będzie lepiej. Buntujesz się, że ktos nie akceptuje twojego myślenia - ale innym zabraniasz mieć własne zdanie. Twój objaw tolerancji - tolerujesz tylko własne grono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minigry.amor.pl Re: Troche forumowej historii...ha ha ha ha!!! Po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 21:10 Słyszałem plotkę, że obok wieżowców ma zaistnieć jakaś wieża bilbordowa coś ponad 80 metrów. Ma mieć budynek parterowy, a nad nim coś w rodzaju szerokiego słupa energetycznego (konstrukcja tylko z bali metalowych) z miejscami na bilbordy. Na samej górze podobno cos oszklonego i mała winda. Będzie jak to mówią półwalcem. Plan i kosztorys powstaje w jakiejś tam firmie w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
tome.k Re: wieżowce na Milionowej 25.05.07, 23:19 Dajcie ludzie spokój, stawianie tam tych wieżowców to swoista zbrodnia na zabytkach. Walnąć oszklone coś na tych pięknych lecz nie odnowionych budynkach jest łatwo. Tylko że cofnąć tego już się nie da. Mam gdzieś manufakturę i związane z nią argumenty. Mówimy o Milionowej i to co jest pewne, to to, że tam żadne wieżowce stać nie powinny. Miejsce straci swój klimat. Ale ja wiem, kasa ważniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Hipokryci z forum GL 26.05.07, 14:03 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=33514568&v=2&s=0 Hubar, Yarro Bajkers i BergerM. To jest wasza reakcja na wiadomosc ze inwestor bedzie zamienial sasiednia dzialke na blokowisko i laskawie raczy rozwniez nie zburzyc znajdujacej sie tam fabryki A to strona interentowa tej super pasujacej do Ksiezego Mlyna inwestycji... www.sgikomfort.pl/barcinskipark/ Ha ha ha ha hh ah h h ah hah haha hh ah a hah a hh a!!!!!!!! Obroncy Ksiezego Mlyna sie znalezli.... A moze bardziej milosnicy blokow! Ha ha ha ha! Odpuscie sobie, prosze i dajcie sie tej Lodzi rozwijac! Odpowiedz Link Zgłoś
skodabodzio Maly cytat z tej strony.... 26.05.07, 14:09 "Trzeci etap budowy obejmować będzie między innymi rewitalizację i adaptację XIX-wiecznej zabudowy industrialnej. Na pozostałym terenie po wyburzeniu istniejących obiektów fabrycznych powstaną nowe budynki mieszkalne wielorodzinne, stanowiące nowoczesne osiedle mieszkaniowe, wyposażone w pełną infrastrukturę." Pierwszy i dugi etap to budowa blokow... Oczywiscie inwestor wiedzial w co inwestuje: "Na terenach o powierzchni ponad 5 ha, po byłych Zakładach Przemysłu Wełnianego "9 Maja", w miejscu, gdzie tętniła kiedyś życiem słynna fabryka Salomona Barcińskiego, powstanie zespół mieszkaniowo-usługowy liczący około 1300 mieszkań." Ale liczy sie kasa. I tak skonczy teren gdzie jest dzis elektrownia jesli domorosli eksperci urabnistyki dopna wreszcie swego i przegonia Opala... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minigry.amor.pl Re: Maly cytat z tej strony.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 16:35 Ciakwe czy uda się powstrzymać Konserwatora Zabytków i inncyh. Wszyscy sa Kaligulami. Będziemy musieli nosić majtki wzorem XIX wieku. Inaczej nie będziemy pasowali do zabytków i nas zamkną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I Re: Hipokryci z forum GL IP: *.pai.net.pl 27.05.07, 09:36 Dokladnie, pisal juz ktos, ze to HIPOKRYCI, to sie hubar nogami i ogonem zapieral, ze on to nie, nie nie i ze jemu tak samo to nie lezalo jak i te "FALLUSY" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupek Re: Hipokryci z forum GL IP: 193.142.243.* 28.05.07, 12:25 heheh dokladnie czlowieku, trafiles w samo sedno, lepiej tego nie mozna bylo zrobic hubar i spolka - pozamykac japy, nie podobaja sie wiezowce? morda. skisniecie w jednopietrowym klubie dla gejow, ja chce mieszkac w stumetrowcu i nie wnerwiajcie mnie wiecej, hipokryci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Hipokryci z forum GL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 15:24 Ohydne to osiedle, tak samo jak sąsiednie JWC. na szczęście w Uniontexie nie będzie ani jednego bloku! Odpowiedz Link Zgłoś