Gość: flip
IP: *.p.lodz.pl
31.05.03, 18:39
czytamy sobie wyborcza - a tam tonny wierszowki o "pojednaniu na tle
wolynia". ki dyabel? my, flipy, mamy sie jednac??? a po co??? a ile to by
kosztowalo??? a czy to przyjemne jest: tak sie jednac i lzy ronic?
nic nie moze byc tu normalnie w te polszcze...