Dodaj do ulubionych

Nowe, czy dobre?

05.06.07, 22:10
www.mpk.lodz.pl/showarticle.action?article=1701
Obserwuj wątek
    • Gość: magik To nie są testy!!! IP: *.retsat1.com.pl 05.06.07, 22:37
      Prawdziwe testy przeszełby na liniach: 57, 69, 99 czy też 70 w weekendowych
      kursach do C.T. "Ptak".
      Testowanie na liniach 50, 55, 61, 72 i 82 to tylko sprawdzenie jak zachowuje
      się ta konstrukcja na łódzkich (dziurawych) ulicach bez większego obciążenia.
      • pawel-strzalka chwilunia 05.06.07, 23:19
        o co tu chodzi? najpierw MPK sprzedaje solarisy bo niby utrzymanie warsztatu dla
        5 wozów jest drogie, a teraz bierze na testy nową markę? wyjaśnienie w ostatnim
        zdaniu o samozapłonach to już w ogóle rewelacja :|
        • roger.zywoplot Re: chwilunia 08.06.07, 17:18
          Wg ostatnich wieści z Wrocławia, ex-Łódzkie Solarisy jak na złość nadal nie chcą
          spłonąć!
    • geograf Re: Nowe, czy dobre? 05.06.07, 23:36
      MPK Łódź zamierza konkurować z PKSem na liniach podmiejskich? :|
      Coraz lepsze pomysły:/
    • Gość: Sokół Re: Nowe, czy dobre? IP: 195.117.116.* 05.06.07, 23:50
      warto dodać że w zaj. Limanowskiego stoją dwa Volvo B10LA po pożarze silnika
      • ww_lodz Re: Nowe, czy dobre? 06.06.07, 00:27
        W ogóle ten autobus jest brzydkie i ma pojedyńcze dzrwi z tyłu. Plus: nawet
        dużo miejsca.
        • Gość: FIshrman Re: Nowe, czy dobre? IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.07, 00:38
          jakos w pierwszej chwili skojarzył mi sie lekko ze starymi O302.. design
          zewnetrzny z poprzedniej epoki... rozplanowanie wewnetrzne tez jakos
          podejrzane.. lepiej niech sie za to nie biorą... lepsze byly Many i Solarisy :(
      • Gość: gość Re: Nowe, czy dobre? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.07, 01:44
        Volva miały pożar wskutek zaniedbań serwisowych i oszczędzaniu na wszystkim co
        sie da a nie w skutek jakiś wad konstrukcji.
        • vemod Re: Nowe, czy dobre? 06.06.07, 13:50
          Z cytowanej informacji na stronie MPK:

          > Ponieważ MPK-Łódź Sp. z o.o.
          > rozważa dalszą wymianę taboru na dużą skalę, nie wykluczone, że również i
          > takie autobusy będą jeździły po naszym mieście w przyszłości.

          Wzorem lat ubiegłych (Conecto, Vero) można chyba przyjąć nową definicję
          określenia "nie wykluczone" w słowniku MPK: nie_wykluczone_że_takie =
          jeśli_w_ogóle_to_właśnie_dokładnie_takie"

          > Jeśli tak się stanie byłaby to trzecia, po Jelczach i Solariach polska
          > konstrukcja autobusowa w taborze łódzkiego przewoźnika. Tych ostatnich nie ma
          > już w MPK – Łódź: pięć autobusów marki Solaria zostało sprzedanych kilka
          > miesięcy temu. Warto przypomnieć, że w ostatnich tygodniach głośne były
          > przypadki samozapłonu pojazdów tej firmy w Bratysławie i Koszycach.

          "Solaria" - literówka w dwóch miejscach, to już chyba złośliwość...

          Tak, tak, bardzo bardzo głośne przypadki samozapłonu - a łódzkie MPK jak
          jasnowidz wyczytało ze szklanej kuli, że oto nadchodzi plaga samozapłonów
          Solarisów i przezornie sprzedało wszystkie pięć, by uchronić swych pasażerów
          przed nieszczęściem. Niech płoną żywcem pasażerowie DLA. "Warto przypomnieć..."
          - kolejna totalnie żenująca propaganda najgorszego sortu.
          • mamadoo Re: Nowe, czy dobre? 06.06.07, 16:16
            Nie pierwszy raz MPK pokazuje klasę. Taki mały przykład jak miejski
            przewoźnik-monopolista tłumaczy, że w Cityrunnerach gorąco:
            "- Nie mamy wpływu na to, że poprzedni zarząd zamówił cityrunnery bez
            klimatyzacji. Teraz wyposażenie tramwajów w te urządzenia byłoby zbyt
            kosztowne."-powiedział Krzysztof Małek.
            To można przetłumaczyć sobie tak: Mamy gdzieś, że pasażerom gorąco, nic z tym
            nie mamy zamiaru zrobić ale nie musimy bo to nie nasza wina.
            • michal.ch Re: Nowe, czy dobre? 06.06.07, 16:26
              > "- Nie mamy wpływu na to, że poprzedni zarząd zamówił cityrunnery bez
              > klimatyzacji. Teraz wyposażenie tramwajów w te urządzenia byłoby zbyt
              > kosztowne."-powiedział Krzysztof Małek.


              Mamadoo, a z czego to cytat, bo nie mam tekstu źródłowego przed sobą? Jakiś nowy
              artykuł w tym stylu był, czy to jakieś archiwum?

              Btw, zwraca uwagę ciekawa zależność. Jak jest coś nie tak to zawsze jest to wina
              poprzednich władz. Przypomnę tylko, że jak w Łodzi szalała plaga awarii, to była
              to wina poprzedniego zarządu. Że cośtam innego, np. gradobicie i powodzie, to
              też była wina poprzedniego zarządu. Ile jeszcze będziemy słuchać tych żenujących
              tłumaczeń? Mam nadzieję, że to tylko cytat wyciągnięty z głębokiego archiwum, a
              nie jakaś nowa wypowiedź. Bo jeśli to drugie, to MPK ponownie stacza się w
              niewłaściwym kierunku...
              • mamadoo Re: Nowe, czy dobre? 06.06.07, 17:34
                No niestety Express Ilustrowany z 1 czerwca 2007 roku zacytowany przez portal
                Infobus:
                www.infobus.com.pl/text.php?id=11429&from=main

                Dochodzę do wniosku, że w MPK-Łódź pracują ludzie, którym brak klasy, polotu i
                pomysłu jak ta firma ma wyglądać. Czy zwalanie winy na poprzedni zarząd, że w
                tramwajach gorąco cokolwiek rozwiąże? Mieli całe cztery lata żeby coś zrobić z
                tym drobiazgiem jakim jest nieskuteczna wentylacja w Cityrunnerach. Wymiana
                okien rozłożona na dłuższy czas, instalacja klimatyzacji, zwiększenie wydajności
                wentylatorów - to tylko kilka rozwiązań na początek. Może PESA mogłaby coś z tym
                zrobić w ramach kontraktu na tabor dla ŁTR?
            • Gość: Aleksej Re: Nowe, czy dobre? IP: *.lodz.dialog.net.pl 06.06.07, 18:22
              Bardzo wiarygodna gazeta ten EI, szkoda tylko ze zaden Krzysztof Malek nie
              pracuje w MPK :) Jak juz cos to Marcin Malek

              Aleksej
              • Gość: camelot Re: Nowe, czy dobre? IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.07, 23:42
                Linia 50 na Rudzkiej to prawdziwy test. Tam nawet czołg się rozsypie na tych
                dziurach, wybojach czy pochylonej jezdni.
    • play_lodz Po co kolejne krótkie? 09.06.07, 07:17
      Mnie natomiast zastanawia, po co MPK testuje kolejne krótkie, i to w dodatku
      11-metrowe autobusy? Przecież ZTCW, wszystkie krótkie wozy są aktualnie
      niskopodłogowe (oprócz 4 Jelczy i 1 Conecto, ale to na prawdę niewielki
      odsetek), wymiany natomiast potrzebują przegubowce!

      Czy doczekamy się kolejnych niskich przegubów? Na liniach takich jak 65, 86 czy
      99 jeżdżą praktycznie same wysokopodłogowce, w tym w większości stare,
      śmierdzące i nijak mające się do współczesności Ikarusy 280, które należałoby
      wymienić jak najszybciej. Nie wyobrażam sobie zastąpienia ich Solcity11. Zamiast
      tych 10 krótkich Citar mogliby kupić 5, ale przegubowych. A tak to na liniach
      obsługiwanych przez NS taborem przegubowym o niskiej podłodze nadal będzie można
      pomarzyć.
      • ww_lodz Re: Po co kolejne krótkie? 13.06.07, 23:32
        Dzisiaj widziałem ten autobus na Dąbrowskiego i wyglądem barddziej przypomina
        autokar.
      • Gość: gość Re: Po co kolejne krótkie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 11:09
        Expres mydli ci oczy. Większość Ikarusów to ok. 13 letnie automaty, które stopniowo przechodzą remont, niewiele starsze od przegubowych Jelczy, które się sypią w niesamowitym tempie. Nowy tabor przegubowy powinien trafić na zajezdnię Kilińskiego - tam, gdzie stacjonują wymienione wcześniej Jelcze. Nowe Sady od 2005 roku wymieniło 88 autobusów, Limanowskiego tylko 19, ale tam tabor był i jest znacznie lepszy niż na Kilińskiego.

        "Na liniach takich jak 65, 86 czy 99 jeżdżą praktycznie same wysokopodłogowce, w tym w większości stare, śmierdzące i nijak mające się do współczesności Ikarusy 280"
        Czy ty rozumiesz słowa "praktycznie same"? Ja jakoś widuję na tych liniach średnio połowę niskopodłogowych i połowę Ikarusów z rocznika 1994.

        NISKOPODŁOGOWE MERCEDESY (nie te straszne Ikarusy!) z 1995 roku też ci śmierdzą? Czy tylko te okropne Ikarusy automaty? Może masz pecha i gdy wsiadasz to zaczyna śmierdzieć.

        Zaczerpnij wiedzy zanim się wypowiesz. 12-letni Ikarus z automat z elektronicznym wyświetlaczem to nie to samo, co 17-letni szrot wypożyczony na zaj. Kilińskiego z powodu licznych awarii NISKOPODŁOGOWYCH JELCZY (nie tych starsznych Ikarusów!).

        "A tak to na liniach obsługiwanych przez NS taborem przegubowym o niskiej podłodze nadal będzie można pomarzyć."
        Denerwujesz mnie. Powtórzę: na wymienionych przez ciebie liniach średnio połowa autobusów to niskopodłogowce i połowa młodszych Ikarusów. Nie wyjeżdzaj mi, że o niskaczach na NS można sobię pomarzyć, bo piszesz jak Expres po wywiadzie z bacią dojeżdzającą dwa przystanki na rynek po pietruszkę. Na NS jest 37 nowych (z rocznika 2006) przegubowców (30x medium floor, 7x 100% low floor). Najpierw trzeba się doczekać wymiany taboru na zaj. Kilińskiego, bo o dziwo te twoje straszne Ikarusy są trwalsze od NISKOPODŁOWYCH JELCZY!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka