brite
12.06.07, 23:30
Czyżby nareszcie?
miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4220121.html
Ja tam nie przepadam za zakazami, ale jak widzę niemal codziennie chamstwo i
brak dobrej woli, to zaczynam mieć dyktatorskie zapędy. Czy doczekamy się
kiedyś takiego społeczeństwa, w którym w tak trywialnych sprawach nie trzeba
było wprowadzać represji?
Pozostaje jeszcze kwestia egzekwowania takiego zakazu - bo póki co nie można
poradzić sobie z powszechnym śmieceniem.