cassani
22.06.07, 14:42
wiadomosci.onet.pl/1558770,11,item.html
"- By zwiększyć dochody, trzeba zwiększyć podatki (...) w związku z tym
trzeba zwrócić się do społeczeństwa - powiedział premier."
Albo zracjonalizować wydatki panie premierzyno lub zwiekszyć wpływy od
nieopodatkowanych, czy płacących iluzoryczne podatki - na przykład KRUS. Ale
tego głośno lepiej nie mówić bo jak się rolnicy czy inni górnicy wku..ą to
tak łatwo ich policja nie przepędzi spod kancelarii premiera jak
pielęgniarki.
Ale najłatwiej jest powiedzieć jakąś bzdure i powołac specjalną komisję która
po 18,5 miesiąca burzliwych obrad dojdzie do konkluzji że przyczyna niskich
płac pielęgniarek są supermarkety i w związku z tym należy zwiększyć ich
opodatkowanie, oczywiście - nie zapominając o ich wcześniejszym pozamykaniu w
dni parzyste. Albo zrobić referendum, tudzież poprosić zniewolonego mentalnie
braciszka, żeby chlapnął jakieś orędzie.
Chłopcy jeszcze się nie nacieszyli władzą i zabawkami - a już wyglądali na
spokojniejszych.