IP: 62.244.153.* 23.06.03, 09:03
W sobotę wystąpił w Warszawie... Niestety nie mogłem pojechać :-(
Był ktoś z Was? Jeśli tak to podzielcie się wrażeniami...
A może wiecie gdzie znaleźć w sieci jakieś recenzje tego koncertu?
pzdr
emgusto
(zdołowany)
Obserwuj wątek
    • Gość: kawior Re: MOBY IP: 212.180.136.* 23.06.03, 10:15
      Bardzo fajna piguła pozytywnej muzy. Zrobiłem kilka fotek. Było zimno i
      wietrznie. Ludzi w sam raz, bez ścisku. Przyjechał nawet pełny autokar z
      rosyjskimi fanami. Najbardziej podobała się basistka Mobyego - Ania, rodem z
      Gdańska oraz dziewczyny ze Szczecina z dużymi tablicami pod sceną - HI i HOLA.
      Widziałem w TV dwa koncerty Moby'ego. Ten na żywo w Polsce wizualnie i
      muzycznie niczym się od nich nie różnił. Ale bez wątpienia przekaz energetyczny
      był - ludzie świetnie się bawili. Koncert trwał godzinę i 45 minut. Było
      wszystko za co lubi się twórczość tego gościa. Moby bawił się coverami - Enter
      Sandman, Smells like ten Spirit, Sweet child o'mine a także na bis w całości
      Wholle Lotta Love! Nie obyło się bez polityki - Moby po polsku nazwał
      prezydenta Busha idiotą, a póniej po angielsku przeprosił za jego politykę.
      I to tyle.
      • Gość: emgusto Re: MOBY IP: 62.244.153.* 23.06.03, 10:45
        Zazdroscic to nieladne uczucie, ale Ci zazdroszcze ;-)
        Wielkie dzieki...
        emgusto
      • dziad_borowy Re: MOBY 23.06.03, 13:21
        Rowniez zazdroszcze, mimo szczerych checi nie moglo mnie tam byc:-(
        ps. jakkolwiek Moby wielki jest to jego politykowanie czasami mnie lekko
        denerwuje, jak impreza to impreza i gowna polityki nie ma co w to mieszac. Ot
        co!
        dzierżbór!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka