Gość: kropka.
IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
07.12.01, 20:03
Dostałam list. Króciutki mail. Rozpaczliwy krzyk.
"Kurwa bo ja jestem inwalidą! Zrozum to!"
I co z tego? Czy mnie to interesuje? Czy ktoś o tym wie? Ktoś pyta?
Czy jesteś lepszy, czy gorszy od innych?
Czy w wirualnym świeci komuś to przeszkadza? Czy w tym świecie TOBIE to
przeszkadza? Wykorzystaj cud techniki i nas. Najbardziej, jak to tylko możliwe!
Jeśli jesteś unieruchomiony na wózku, chodź razem z nami na spacery po Łodzi.
Opowiadamy przecież o zabytkach, o korkach na ulicy, o nowym graffiti,
o zimie na ulicach, o samolotach i tramwajach - opowiadamy o wszystkim.
Jeśli Ci mało, pytaj.
Możemy ubrać razem choinkę. Zawiesimy Twoją bombkę na choince Gazety, chcesz?
Razem z bombką NINNY, Warszaua, Ochmana - oni też nie mogą sami zawiesić swoich
bombek. Ale będą je mieli.
Możemy pójść razem na bal. Opowiem ci, jaką mam suknię, opowiem, jak
udekorowana jest sala balowa, jaka orkiestra i co gra. Jeśli poprosisz mnie do
tańca, przetańczymy cały bal.
Jeśli nie słyszysz - zaśpiewamy ci. Widzałeś, jak p8 ślicznie śpiewa?
Bo w tym świecie wszystko jest możliwe. Musisz tylko chcieć to wykorzystać.
Schowaj swoją bezsensowną nienawiść do kieszeni, albo najlepiej wyrzuć.
Jeszcze trochę i zeżre cię z kościami.
Nie można nie lubić ludzi dlatego, że są inni. I nie ma takiej potrzeby.
Więc jeśli chcesz, możesz przecież zmienić nick i zacząć żyć jak my wszyscy na
forum - pytać, zaprzeczać, kłócić się, pisać wiersze, śmiać się i wygłupiać.
Możesz też nie zmieniać nicku, jeśli nie chcesz. Nam tam rybka.
Uśmiechnij się. Pamiętaj, tu wszystko jest możliwe.
Nawet Twój uśmiech. Sprawdź. Warto spróbować!
A może kiedyś, gdy będzie potrzeba, podzielisz się z nami swoim dramatem?
Może komuś tym pomożesz?
Tylko uśmiechnij się, proszę.
Z uśmiechem, jeśli zechcesz, chętnie pójdę z Tobą na koniec wirtualnego świata.
Albo do kina. Sam wybierz film.
Pozdrawiam