Dodaj do ulubionych

Łódzki lans w BBC World

04.09.07, 18:19
Film... no nie powala na kolana, a szkoda. Jak na tyle dni kręcenia, to trochę
mało pokazane, a z drugiej strony strasznie haotycznie posklejane.
No ale cieszmy się tym co jest.
Obserwuj wątek
    • Gość: ela Łódzki lans w BBC World IP: 217.97.185.* 04.09.07, 18:40
      zgadzam się że nic ciekawego tam nie pokazano. Ale lepszy rydz niż
      nic..
      • ww_lodz Re: Łódzki lans w BBC World 04.09.07, 19:01
        Właśnie leciał na BBC. Fajnie, fajnie...;)
    • Gość: golfiarz Re: Łódzki lans w BBC World IP: *.toya.net.pl 04.09.07, 19:21
      Nic ciekawego. Sam chaos. Bezładnie posklejane fragmenty kilkunastu
      (kilkudziesięciu?) filmów.

      ps co znaczy hasło: would you in Łódź?
    • h8red Re: Łódzki lans w BBC World 04.09.07, 19:35
      Bardzo kolorowe jak dla mnie. Szkoda tylko, że to jakieś 20-25% prawdy ;)
    • Gość: z branży A ocena kampanii? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.07, 20:04
      Czy przewidziano jakieś sposoby oceny efektów kampani?

      Czy za miesiąc/rok będzimy mogli powiedzieć że kampania przyniosła/ nieprzyniosła efektu?

      Czy jakieś rezultaty wogóle są oczekiwane?

      Czy któryś z dziennikarzy mówgłby przekazać te pytania władzom miasta?
    • zylam1 Łódzki lans w BBC World 04.09.07, 20:13
      kaszanka ;( dużo i szybko
      • Gość: jstar Re: Łódzki lans w BBC World IP: *.man.lodz.pl 05.09.07, 16:51
        Taki jest styl reklam w dzisiejszych czasach: nie chodzi o
        przekazanie informacji, ale o powiązanie marki (w tym wypadku nazwy
        miasta) z pozytywnymi odczuciami. Spot musi być szybki, bo do
        dyspozycji jest tylko 30s. Pozatym cokolwiek wolniejszego na antenie
        BBC World wydawałoby się anachronizmem i wysyłałoby nieodpowiedni
        komunikat - reklamy wolne (takie, jakie mają kraje np.
        śródziemnomorskie) są adresowane do rodzin, ludzi statecznych w
        średnim wieku. Łódź nie jest produktem dla rodzin i ludzi w średnim
        wieku i kropka. Moim zdaniem zrobiona jest profesjonalnie i ma
        odpowiedni przekaz: w Łodzi jest dużo życia, zabawy, odrobina
        kultury. Nic więcej w reklamie nie jest potrzebne. Czasy reklam
        papierosów "Kent" i "Oferta Zrembu zawsze na czasie" już minęły.
        • Gość: t. Re: Łódzki lans w BBC World IP: *.pl 05.09.07, 17:21
          niestety po obejrzeniu spotu zadne dobre odczucia nie "powiazuja" mi
          sie z marka (w tym wypadku nazwa miasta). jesli pamietam spot jest
          kierowany do klientow zamoznych i biznesowych, wiec jednak w wieku
          srednim...
          nie wiem co masz na mysli piszac ze spot musi byc szybki... ze ma byc
          maksymalnie duzo obrazkow w minimalnym czasie? to chyba cos jak przy
          praniu mozgu... poza tym zobacz sobie jak wygladaja spoty w bbc, a
          nawet w tvp czy gdziekolwiek... nawet w mtv nie zobaczysz sieczki
          trudnej do zrozumienia.
          • Gość: jstar Re: Łódzki lans w BBC World IP: *.man.lodz.pl 07.09.07, 14:04
            Owszem, jak przy praniu mózgu. Nigdy takowego nie widziałem na własne oczy, ale
            reklama to nic innego jak pranie mózgu. Z tą zamożnością właśnie bym nie
            przesadzał - kanały informacyjne adresowane są raczej do ludzi, których
            wydarzenia bezpośrednio dotyczą, czyli ludzi na stosunkowo niskich stanowiskach
            menadżerskich - reszta ma ludzi do oglądania telewizji za nich. Trzeba wziąść
            też pod uwagę, że co innego reklama kredytów Polbanku (skąd inąd nie wiem kto
            wpadł na ten czarno-biały pomysł: wygląda pogrzebowo) czy też przypraw do zup
            Winiary. Moim zdaniem, podchodzisz do tego w zły sposób - ta reklama nie jest do
            analizowania. Zwróć uwagę, że tylko my, Łodzianie będziemy oglądać ją z taką
            pasją, że będziemy analizować czy pokazali riksze albo ile pokazali manufaktury.
            Tych, do których ma dotrzeć ten spot riksze nie obchodzą, a manufaktura nie
            powali na kolana. Skoro nie mamy żadnego produktu, który moglibyśmy zaadresować
            do globalnego klienta (no bo co? muzeum sztuki współczesnej? Będzie dobrze,
            jeżeli 2% widzów BBC World wie kto to Katarzyna Kobro), to musimy sprzedać
            wizerunek produktu: a wizerunek w tym spocie jest jasny: zakupy, puby i
            kultura. Jedyne do czego można się przyczepić to hasło reklamowe - "Would you in
            Łódź?", które jest niezrozumiałe. Chyba dużo lepsze byłoby przytaczane już tu
            gdzieś "What Łódź you like?" - ale kampania reklamowa w całości była
            przygotowywana w UK, więc może to mi coś po prostu umyka.
          • Gość: jana dziwaczna czy chodzi o co??? IP: *.tvp.pl 12.09.07, 09:40
            czy zrobilbys to w Lodzi? ze niby co? to mi trochę zawiewa sex
            turystyką.
        • Gość: lavinka z nielogu Re: Łódzki lans w BBC World IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 17:24
          Nie zauważyłam nic z tego co napisałeś. W ogóle nic nie zauważyłam bo za szybo
          to leciało. W 30s można pokazać naprawdę dużo,ale montażyści nie skorzystali z
          tej szansy... Mogli pokazać połowę z tego co pokazali ale za to dwa razy dłużej.
          Manufaktura. Pokazali sklep i mignięcie placu od najbrzydszej strony. Nie
          zauważyłam Bałut ani Księżego Młynu(a). Piotrkowska też śmignęła jedną knajpą
          (turysta dowiedział się,że w Łodzi jest jedna knajpa i żadnych ogródków jak w
          Krakowie). Nie zauważyłam riksz. Może były na filmie ale za szybko leciał. A
          wystarczyło wziąć pierwszą lepszą galerię zdjęć z Łodzi(przypadkowego
          użytkownika gugli czy gazety) i puścić pokaz slajdów. Jeden slajd 2 sekundy(a
          nie 1/10). Starczy na 60 zdjęć.
          • breblebrox Re: Łódzki lans w BBC World 05.09.07, 17:43
            E, akurat ogródki są pokazane (zaznaczam, że oglądałam reklamę raz) - jest takie ujęcie kręcone w ruchu, tak jakbyś to widziała jadąc Piotrkowską, drugie jest z góry i trzecie - nocą.
            Z Manufaktury, oprócz ujęcia z rynku głównego (zaplecze mieli pokazać? To by się dopiero zdziwił turysta) jest też chyba jakiś rzut wewnątrz, ale to już głowy sobie nie dam uciąć, muszę jeszcze raz zerknąć.
    • brite Coś jest nie tak z tym klipem 04.09.07, 20:26
      Chyba konwersja do flv poszła nie tak, bo klip wydaje się być przyspieszony, no
      i dźwięku nie ma. A może to tylko u mnie?
      • breblebrox Re: Coś jest nie tak z tym klipem 04.09.07, 20:30
        Przecie mówiłam, że u mnie też.
        • Gość: AlfaQ Re: Coś jest nie tak z tym klipem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 20:44
          Gdyby to trochę zwolnili to byłoby idealnie (no prawie idealnie ;) ), bo teraz
          nie da sie tego za "pierwszym obejrzeniem" ogarnąć i robi sie trochę taka
          sieczka w głowie.
          • Gość: lavinka z nielogu Może właśnie o to chodzi?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 22:09
            To tajna akcja naszego rządu wymierzona w Angoli. Zrobi im sieczę z mózgu i
            dzięki temu będzie łatwiej forsować ustawy w parlamencie europejskim :)))
      • h8red oooooooooooooo 05.09.07, 08:43
        Nie jestem sam :) U mnie też nie funguje.
    • tome.k Łódzki lans w BBC World 04.09.07, 21:44
      700 000 to może co najwyżej kosztować reklama w BBC.
      Nie podoba mi się ten klip. Ale nie muszę się znać.
    • Gość: lavinka z nielogu Co to ma być? Żart czy co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 22:07
      Porażka... gorsze to chyba tylko o Warszavce kręcą.... A mogli skorzystać z
      filmów hubara brite i huann
      Jestem obrażona.
      Poważnie.
      lav
    • Gość: Observer Łódzki lans w BBC World IP: *.toya.net.pl 05.09.07, 10:56
      Każda incjatywa w kierunku promowania jest warta pochwały - oby była częścią większej kompleksowej i długoterminowej stragegii reklamy naszego miasta.
      Mam tylko jedno pytanie myślałem , że w reklamie znajdzie się hasło: Łódź (Would) you like ! Dlaczego to się zmieniło?
      • brite Re: Łódzki lans w BBC World 05.09.07, 11:19
        > myślałem , że w reklamie znajdzie się hasło: Łódź (Would) you like

        Jest "Would you in Łódź", czyli "Łudź się w Łodzi".
        • Gość: literka_m Re: Łódzki lans w BBC World IP: 81.15.180.* 05.09.07, 16:17
          film jest dobry. szybko i krotko, daje po oczach kolorami a przy takich urywkach
          nie widac ze te kolory to takie podkrecone sa.
          gdyby zrobili wolniej - tak jak chcecie - to by wyszlo zgodnie z prawda, ze lodz
          ani ladna nie jest ani zwiedzac nie ma co.
          a tak to sieczka jest i tylko zagraniczny turysta przy piwie na zasikanej
          piotrkowskiej bedzie sie zastanawial "gdzie oni to krecili?"
    • aaa202 Siemiwogle nie wyświetla. Ten film. 05.09.07, 16:59
      • miejskie_narty SIęmiteż nie wyświetlał. Suwakiem w bok dałem i 05.09.07, 19:03
        poszło jakoś - bez dźwięku i na FF jakby:)
    • Gość: t. Łódzki kwas w BBC World IP: *.pl 05.09.07, 17:05
      jest mi niezmiernie przykro ze wladze miasta wydaja 700000 zeta na
      30 sekund balaganu, na montazyk dobry do czolowki programiku
      osiedlowej kablowki.
      krakow i gdansk podeszly do sprawy nieco profesjonalniej, strategie
      i kreacje przygotowaly agencje reklamowe, ktore sie na marketingu
      znaja lepiej niz pan z urzedu miasta. efekt byl powiedzmy ze ok.
      tutaj mamy wypisz wymaluj sytuacje podobna do wniosku Łodzi o
      organizacje meczów EURO, totalny brak profesjonalizmu.
      o czym ma mi powiedziec ten spot? ze w łodzi sa autobusy i sklep,
      pije sie drinki i jest tez park? belkot wesolego montazysty...
      ktos w UMŁ kompletnie dal ciala, zaoszczedzili niby na obsludze
      agencji, realizacja tego gniota kosztowala jakies grosze, za to
      wykupili emisje w BBC - 700000 wystarczy na KILKA emisji.
      wedlug mnie kupa kasy w bloto.
      • breblebrox Re: Łódzki kwas w BBC World 05.09.07, 18:02
        Gość portalu: t. napisał(a):

        > jest mi niezmiernie przykro ze wladze miasta wydaja 700000 zeta na
        > 30 sekund balaganu, na montazyk dobry do czolowki programiku
        > osiedlowej kablowki.
        > krakow i gdansk podeszly do sprawy nieco profesjonalniej, strategie
        > i kreacje przygotowaly agencje reklamowe, ktore sie na marketingu
        > znaja lepiej niz pan z urzedu miasta.

        Z tego co zrozumiałam, to filmik był także kręcony i montowany przez BBC.

        > ktos w UMŁ kompletnie dal ciala, zaoszczedzili niby na obsludze
        > agencji, realizacja tego gniota kosztowala jakies grosze, za to
        > wykupili emisje w BBC - 700000 wystarczy na KILKA emisji.
        > wedlug mnie kupa kasy w bloto.
        j.w.

        A mnie się filmik podoba. Wydaje mi się, że część akcji reklamowych zaczyna się od zainteresowania widza, a nie od przedstawienia wszystkich atutów produktu (patrz: pierwsza akcja promocyjna Heyah); taka reklama nie ma pokazywać wszystkiego, ma zaintrygować widza tym, że nie wszystko widać na pierwszy rzut oka - ja przy kolejnej emisji zawsze skupiam uwagę, żeby dostrzec wszystkie szczegóły, które za pierwszym razem mi umknęły, taki odruch (mówię z własnego doświadczenia, specem od reklamy nie jestem, a widzę, że dużo tu takich).
        • Gość: t. Re: Łódzki kwas w BBC World IP: *.aster.pl 05.09.07, 23:55
          > Z tego co zrozumiałam, to filmik był także kręcony i montowany
          przez BBC.

          Niestety chyba masz racje byl krecony i montowany przez BBC, stad
          wlasnie jego kaszanowatosc. to tak jakby pan co rozkleja plakaty sam
          je projektowal (ewentualnie wlasciciel plotu).

          Piszesz ze filmik Ci sie podoba. jak chcesz.
          spojrz jednak na to ze strony czlowieka z grupy docelowej - nagle
          widzi serie pocietych niemilosiernie ujec pokazujacych jakis
          autobus, zakupy, czerwona pompe, jakas ulice, budki drewniane, dom,
          ktos pije drinka i jeszcze pare innych zdjec. i co z tego wynika?
          Ty doskonale znasz te miejsca, ale osoba ktora je widzi po raz
          pierwszy nie ma mozliwosci zalapac, ze oto wlasnie widzi atrakcyjne
          miasto w ktorym warto zostawic troche kasy.

          tak sie sklada ze powolujesz sie na reklamy Heyah i tak sie sklada
          ze jestem autorem kreacji kilku kampanii Heyah. otoz kazda kampania
          Heyah zawsze ma jakas mysl, wokol ktorej buduje sie kreacje, czy to
          gra slow, czy forma, ale zawsze jest miejsce na scenariusz, jakas
          narracje.
          w "reklamie" Łodzi nie ma scenariusza, nie ma mysli.

          Haslo - haslo jest dobre dla Polakow, albo dla tych ktorzy wiedza
          jak czytac "Łódź". Kazdy inny czytal bedzie "Łódź (albo 'łud') ju in
          lodz?" - gdzie to fajne? gdzie jest ta "gra slow"?

          • breblebrox Re: Łódzki kwas w BBC World 06.09.07, 01:26
            Gość portalu: t. napisał(a):

            > > Z tego co zrozumiałam, to filmik był także kręcony i montowany
            > przez BBC.
            >
            > Niestety chyba masz racje byl krecony i montowany przez BBC, stad
            > wlasnie jego kaszanowatosc. to tak jakby pan co rozkleja plakaty sam
            > je projektowal (ewentualnie wlasciciel plotu).
            Tak, genialne porównanie, szczególnie że akurat telewizja też tworzy własne spoty reklamowe, czołówki - twierdzisz więc, że w BBC są one do d...?!?

            > Piszesz ze filmik Ci sie podoba. jak chcesz.
            Dzięki, naprawdę doceniam.

            > spojrz jednak na to ze strony czlowieka z grupy docelowej
            Łał, od razu inaczej.

            (...)
            > Ty doskonale znasz te miejsca,
            A co ma piernik do wiatraka?

            > ale osoba ktora je widzi po raz
            > pierwszy nie ma mozliwosci zalapac, ze oto wlasnie widzi atrakcyjne
            > miasto w ktorym warto zostawic troche kasy.
            To może nadmienię, bo chyba mnie nie zrozumiałeś - jestem świadoma, że to nie ja jestem grupą docelową, ale nadal twierdzę, że spot przyciąga oko, intryguje (i to nie dlatego, że widzę na nim znane mi obiekty) i o to chodzi.

            > tak sie sklada ze powolujesz sie na reklamy Heyah i tak sie sklada
            > ze jestem autorem kreacji kilku kampanii Heyah.
            Nie wątpię, Polska to naród specjalistów.

            > otoz kazda kampania
            > Heyah zawsze ma jakas mysl, wokol ktorej buduje sie kreacje, czy to
            > gra slow, czy forma, ale zawsze jest miejsce na scenariusz, jakas
            > narracje.
            > w "reklamie" Łodzi nie ma scenariusza, nie ma mysli.
            Powołuję się na pierwszą akcję reklamową Heyah, kiedy marka ta jeszcze nie istniała - to było coś co intrygowało, zastanawiało.
            Jaki był scenariusz w pierwszej czerwonej łapie, która pojawiła się na chodniku? Żaden, bo to był tylko symbol, który miał przyciągnąć oko i zaintrygować, że tak nawet sparafrazuję: osoba, która ją widziała po raz pierwszy nie miała możliwości załapać, że oto właśnie widzi atrakcyjny pakiet usług telekomunikacyjnych. Wybacz, ale ja w tej łapie się żadnego scenariusza nie dopatrzyłam. Chyba, że coś się kryło między małym palcem a kciukiem.

            >
            > Haslo - haslo jest dobre dla Polakow, albo dla tych ktorzy wiedza
            > jak czytac "Łódź". Kazdy inny czytal bedzie "Łódź (albo 'łud') ju in
            > lodz?" - gdzie to fajne? gdzie jest ta "gra slow"?

            No ok, mi sie osobiście bardziej podoba ww. "Łódź you like".
            A jakie Ty masz pomysły? Bo napisać po prostu "do d...".
            Przypominam Ci, że miasto to dosyć specyficzny "produkt" do reklamy.

            Super, że swoim okiem specjalisty oceniłeś ten spot, ale po osobie pracującej w tak kreatywnej dziedzinie spodziewałabym się troszkę bardziej twórczej krytyki.
            • Gość: t. Re: Łódzki kwas w BBC World IP: *.pl 06.09.07, 10:32
              pierwsza Heyah byla kampania teaserowa, czyli taka, ktora w swoim
              zalozeniu ma zaintrygowac, a po niej nastepuje "reveal" czyli czesc
              kampanii "odkrywajaca" produkt czy brand, jakkolwiek.
              • breblebrox Re: Łódzki kwas w BBC World 06.09.07, 10:51
                A po co powtarzasz to, co napisałam? Chodzi Ci o te słówka?

                To jeszcze raz poproszę: napisz, jak Ty wyobrażasz sobie kampanię reklamową takiego produktu jak miasto?
                • Gość: t. Re: Łódzki kwas w BBC World IP: *.pl 06.09.07, 13:04
                  wyobrazam sobie to tak, ze miasto rozpisuje przetarg na obsluge,
                  agencje przygotowuja strategie i kreacje, miasto wybiera jedna z nich,
                  agencja realizuje i tyle.
                  nie powiem Ci jak ja sobie wyobrazam kampanie miasta bo ja z tego
                  zyje, ale wystarczy ze na youtube poszukasz sobie spotow promujacych
                  chociazby Nowy Jork, czy tez Sydney.
                  • breblebrox Re: Łódzki kwas w BBC World 06.09.07, 13:16
                    Czyli oprócz tytułu Twojego pierwszego posta nie masz nic więcej do powiedzenia?

                    Gość portalu: t. napisał(a):
                    > nie powiem Ci jak ja sobie wyobrazam kampanie miasta bo ja z tego
                    > zyje,
                    Tak, tak, to już wiem, już trzeci raz o tym wspominasz.

                    > ale wystarczy ze na youtube poszukasz sobie spotow promujacych
                    > chociazby Nowy Jork, czy tez Sydney.
                    Żartujesz sobie?
                    Mi się to podoba - to Ty twierdzisz, że jest to "kwas", więc jak chcesz to uzasadnić lub pokazać jak można to zrobić lepiej, to zrób to. Ja za Ciebie tego robić nie będę, bo skończy się na tym że sama ze sobą będę dyskutowała.
            • Gość: t. Re: Łódzki kwas w BBC World IP: *.pl 06.09.07, 10:36
              dla BBC pracuja rowniez zewnetrzne agencje reklamowe, podobnie jak dla
              innych stacji tv, podobnie ma sie rzecz z realizacja.
              • breblebrox Re: Łódzki kwas w BBC World 06.09.07, 10:44
                Gość portalu: t. napisał(a):
                > dla BBC pracuja rowniez zewnetrzne agencje reklamowe, podobnie jak dla
                > innych stacji tv, podobnie ma sie rzecz z realizacja.

                Chyba nie chcesz nam wmówić, że wszystkie spoty reklamowe, czołówki, zapowiedzi w BBC są robione przez firmy zewnętrzne?!? Łał!
                • Gość: t. Re: Łódzki kwas w BBC World IP: *.pl 06.09.07, 12:57
                  Abbott Mead Vickers BBDO z Londynu to agencja od kilku lat obslugujaca
                  budzet BBC - oczywiscie chodzi o reklame, czolowki najprawdopodobniej
                  robi jakies studio zajmujace sie animacja i designem, zapowiedzi robi
                  samo BBC ze swoich materialow.
                  • breblebrox Re: Łódzki kwas w BBC World 06.09.07, 13:19
                    Gość portalu: t. napisał(a):

                    > Abbott Mead Vickers BBDO z Londynu to agencja od kilku lat obslugujaca
                    > budzet BBC - oczywiscie chodzi o reklame, czolowki najprawdopodobniej
                    > robi jakies studio zajmujace sie animacja i designem, zapowiedzi robi
                    > samo BBC ze swoich materialow.

                    Czyli...?
                    • Gość: t. Re: Łódzki kwas w BBC World IP: *.pl 06.09.07, 14:10
                      czyli czytaj.
                      bbc nie zajmuje sie profesjonalnie reklama
                      • breblebrox Re: Łódzki kwas w BBC World 06.09.07, 15:22
                        Gość portalu: t. napisał(a):

                        > czolowki najprawdopodobniej
                        > robi jakies studio zajmujace sie animacja i designem,
                        Jakieś prawdopodobieństwo istnieje zawsze.

                        > zapowiedzi robi
                        > samo BBC ze swoich materialow.
                        A to możesz mi przetłumaczyć? Rozumiem, że to też ma być jakiś kontrargument.
                        • Gość: t. Re: Łódzki kwas w BBC World IP: *.pl 06.09.07, 16:53
                          zapowiedzi wygladaja jak skrot materialu i juz.
                          tak samo wyglada ten spot - jak skrot niusow przed wiadomosciami.
                          czym Łódź chcialaby sie wyroznic sposrod innych miast gdzie sie pije,
                          kupuje, zwiedza (?), "bywa"? czym ma zachecic do wizyty przecietnego
                          Anglika?
                          wedlug mnie czyms unikalnym co mozna sobie zawlaszczyc jest
                          koegzystowanie przeciwienstw: przemysl i sztuka, 4 kultury itd... na
                          tym moznaby juz cos zbudowac
                          • breblebrox Re: Łódzki kwas w BBC World 06.09.07, 22:46
                            Ok, dzięki, o taką argumentację mi chodziło.
                            Tylko co jest tak unikalne w Łodzi, że zapadnie w pamięć przeciętnemu Anglikowi, i co nie zostało pokazane na tym filmiku?
                            • breblebrox Re: Łódzki kwas w BBC World 06.09.07, 22:50
                              Ajć, przepraszam, moja nieuwaga.

                              Gość portalu: t. napisał(a):

                              > wedlug mnie czyms unikalnym co mozna sobie zawlaszczyc jest
                              > koegzystowanie przeciwienstw: przemysl i sztuka, 4 kultury itd... na
                              > tym moznaby juz cos zbudowac
    • breblebrox Re: Łódzki lans w BBC World 05.09.07, 18:06
      Narzekanie, narzekanie, narzekanie.
      Mdli mnie - ale to może być spowodowane gorączką (trudna aklimatyzacja).
    • Gość: wojciech Łódzki lans w BBC World IP: *.toya.net.pl 05.09.07, 18:58
      A dlaczego ten spot krecili anglicy a nie łodzianie? Miasto
      filmowcow niech bedzie reklamowane przez łódzkich filmowcow (przez
      operatorów, rezyserow ze szkoly filmowej). klip pelen chaosu i
      nieprzemyślanych kadrow. bez idei i bez głównego spajającego wątku.
      bez pomysłu na ciekawą spojną forme. bez klimatu.
      w 30 sekund można pokazać ladnie plastyczną forme etiudy, nie tylko
      reklame margaryny- bo panowie z ekipy zdjęciowej tak właśnie chyba
      pomyśleli o łodzi- jako o produkcie typu margaryna.
      700tysiecy można wydać na rewelacyjną, kompleksową, nowoczesną
      kampanie miejską. fure dobrze zaprojektowanych gadzetów, pamiątek,
      reklam do prasy i telewizji.
      może i do bbs, ale w dalszej kolejności.
      błedy! smutno mi.
    • Gość: Pawel z Lodzi A to taki moj filmik o Lodzi.... IP: *.ipt.aol.com 05.09.07, 22:59
      W BBC tego co prawda nie pokaza ...no ale co tam
      www.youtube.com/watch?v=b8sUuhMllDY
      • lavinka Re: A to taki moj filmik o Lodzi.... 06.09.07, 00:01
        Zrób z tego 30s mix :) Narazie z punktu widzenia BBS za długie :)
        Ale podobać bardzo.
    • lavinka To ja Cię podlinkuję hubarze 06.09.07, 00:12
      pl.youtube.com/watch?v=VO2vA0hCeqc
      O taki pokaz slajdów mi chodziło. Niby zdjęcia a film.
      • Gość: jestemnowymwikarym Re: To ja Cię podlinkuję hubarze IP: 195.69.82.* 06.09.07, 01:15
        To jest kaszanka. Wyglada jak polska niskobudzetowa reklama z
        przelomu lat 80/90.

        Komentarze typu "zrob lepsze" zawczasu proponuje sobie wsadzic.
        • breblebrox Re: To ja Cię podlinkuję hubarze 06.09.07, 01:30
          Gość portalu: jestemnowymwikarym napisał(a):

          > To jest kaszanka. Wyglada jak polska niskobudzetowa reklama z
          > przelomu lat 80/90.
          >
          > Komentarze typu "zrob lepsze" zawczasu proponuje sobie wsadzic.

          <rotfl>
      • breblebrox Re: To ja Cię podlinkuję hubarze 06.09.07, 01:31
        O, mój ulubiony filmik hubarowy! :-)))
        • Gość: literka_m Re: To ja Cię podlinkuję hubarze IP: 81.15.180.* 06.09.07, 07:45
          >> www.youtube.com/watch?v=b8sUuhMllDY

          no i coz tutaj widac, na pierwszy rzut oka jakis stary pomnik z drutami w
          kadrze. na drugim ujeciu obskurna brudna kamienica z "podpieraczem" ktory nie
          wie co z soba zrobic (zebrze ?) na trzecim stara baba na tle zafajdanej sciany,
          dalej juz mi sie nie chcialo. Lynch bylby dumny z takich klimatow, turystyu nie
          zachecisz zadnego
    • Gość: kasia would you in ...??ale co to znaczy? IP: *.cbm.pan.pl 06.09.07, 11:58
      Lubie gry slowne ale ta jest naprawde bez sensu, jestem anglistka
      radykalka ale tym razem nie chodzi juz o calkowity brak logiki
      angielskiej, tylko o to, O CO CHODZI? i czemu Justyna Jedlinska
      tlumaczy te slowa "czy chcialbys w Łodzi?". O co chodzi z tym
      tytulem???
      • brite Re: would you in ...??ale co to znaczy? 06.09.07, 12:22
        > jestem anglistka
        > O co chodzi z tym tytulem???

        Naprawdę jesteś anglistką?
        Lepsze było "Łódź - Would you like?", ale i to jest w porządku.
        Najlepiej byłoby zrobić

        WOULD YOU
        [tu parę obrazków łódzkich atrakcji/rozrywek]
        IN ŁÓDŹ?
        • Gość: t. Re: would you in ...??ale co to znaczy? IP: *.pl 06.09.07, 13:20
          jest ok pod warunkiem ze wiesz jak czytac Łódź.
          jesli nie wiesz to jest nie ok, bo nie ma sensu "zart".
          najpierw proponuje lekcje wymowy Łódź w programach edukacyjnych BBC
          • Gość: m_n Re: would you in ...??ale co to znaczy? IP: *.toya.net.pl 06.09.07, 13:50
            I masz rację. Gra słów jest na tyle nieudolna, że nie usprawiedliwia odejścia od sensu.
            • brite Re: would you in ...??ale co to znaczy? 06.09.07, 14:23
              > I masz rację. Gra słów jest na tyle nieudolna, że nie usprawiedliwia odejścia
              od sensu.

              Nieudolna? Ha, nie myślałem, że przyjdzie mi bronić działań Wydziału Promocji
              UMŁ, ale tym razem malkontenctwo nawet mnie, etatowego malkontenta, zaczyna już
              razić. Klip oglądaliśmy bez dźwięku - mam nadzieję, że w ostatecznej wersji ten
              slogan zostanie wypowiedziany i tym samym pozwoli anglofonom na zrozumienie gry.
              • Gość: m_n Re: would you in ...??ale co to znaczy? IP: *.toya.net.pl 06.09.07, 14:47
                Ok, niech będzie, że jeśli podpis jest rówocześnie czytany z odpowienią intonacją, to jest w porzo. :)
              • Gość: Kasia Re: would you in ...??ale co to znaczy? IP: *.pai.net.pl 06.09.07, 17:59
                Czesc Brite, naprawde jestem i nie uwazam sie za malkontentke,
                ostatnio po prostu moja dobra wola stracila cierpliwosc. Pani
                dyrektor od promocji miasta z UML mowi w rozmowie w Tv [ełropjan
                kapital of kalczer],katalog piekny festiwalu dialogu 4 kultur na
                prawie kazdej angielskiej stronie ma
                byki:orto,grama,stylistyczne,kazdego doslownie rodzaju. Nawet w
                przemowie pani Knychalskiej jest blad w dacie smierci jej
                meza.Chcialoby sie do raju ale...Naprawde nie wiem skad to wszystko.
    • Gość: obi7 Łódzki lans w BBC World IP: *.toya.net.pl 06.09.07, 12:37
      inny rodzaj promocji
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=68609963
    • Gość: kalka Re: Łódzki lans w BBC World IP: 157.25.164.* 06.09.07, 17:41
      no nie powala
      • przyslowie Wiem, że my - niefachowcy - lepiej 06.09.07, 22:09
        potrafilibyśmy stworzyć koncepcję lansu nie tylko dla BBC, ale nie
        odbierajmy chleba fachowcom, którym łatwo przychodzi wygrywać
        konkursy na stanowiska. Choć zabrzmi to nierozsądnie: co nam
        pozostaje, jak dawać im szansę wykazania się, mimo że nasze
        pieniądze jak dotąd wyrzucane są w błoto.
        My sami, łodzianie, niewiele z tego lansu potrafimy zrozumieć, a co
        dopiero obcokrajowcy...
        Dla mnie to jakaś bezsensowna papka szybko skleconych migawek.
    • Gość: ambas Łódzki lans w BBC World IP: *.Red-83-49-4.dynamicIP.rima-tde.net 07.09.07, 10:34
      Drodzy Łodzianie,
      być może niektórzy z was słyszeli o plebiscycie "Rzeczpospolitej" na
      7 cudów Polski. Z zaproponowanej w wyniku debaty fachowców listy
      wybiera się 7 naj... budowli, obiektow w Polsce. Trochę w stylu 7
      cudów świata, ale wybranych demokratycznie:)
      Jakimś cudem z naszej brzydkiej, szarej i nieciekawej Łodzi mamy
      kandydata - Księży Młyn wraz z architekturą przemysłową. Nie
      ukrywam, że jest to niespodzianka i miłe zaskoczenie, że ktoś
      docenił nasze
      miasto i postawił je obok Wawelu, Wieliczki i Jasnej Góry. Wydaje mi
      się, że mamy ogromną szansę do wykorzystania i zamieszania na mapie
      atrakcyjności Polski - złamania schematów, że naj jest tylko Wawel i
      Stare Miasto w Wawie, i przede wszytskim pokazanie że Łódź naprawdę
      warto odwiedzić, a tym samym sprawić że o Łodzi będzie się mówić
      coraz lepiej.
      A teraz mała agitacja: Swój głos na Łódź można oddać na stronie
      www.rzeczpospolita.pl/cudapolski/formularz.jsp do 19
      września.
      Jeżeli nie jest Ci obojętne czy Łódź będzie się kojarzyła z szarym
      miastem, jeżeli uważasz że oddanie głosu na KM ma sens i może do
      czegoś prowadzić i jeżeli jesteś przekonany że nasze famuły sa
      naprawdę jednym z cudów kraju po prostu zagłosuj. Wiem, że nie mamy
      szans na pierwsze miejsce które jest zarezerwowane dla bazyliki w
      Licheniu, ale skromne 2 miejsce byłoby sukcesem :)
      Prześlijcie proszę informację o plebiscycie do Łodziaków, których
      znacie, w kupie siła!!
      • breblebrox Re: Łódzki lans w BBC World 07.09.07, 16:17
        Ja zagłosowałam.
        Podbijam, coby nie spadło.
    • Gość: slawczer Łódzki lans w BBC World IP: *.pam.szczecin.pl 11.09.07, 11:23
      za szybka, przez to bardzo mało czytelna i dostępna dla oglądającego, wszystko
      miga przelatuje i nic nie zostanie w pamięci oglądającego, no może poza napisem
      końcowym, ale turysta raczej ogląda a nie czyta :-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka