Dodaj do ulubionych

Komendant Seliga odleciał...

IP: *.retsat1.com.pl 04.12.07, 13:47
Sławomir Seliga, były komendant łódzkiej straży miejskiej,
zrezygnował z posady na łódzkim lotnisku im. Reymonta, gdzie od
czerwca był koordynatorem ds. bezpieczeństwa. Seliga zwolnił się na
własną prośbę, nie wiadomo gdzie teraz pracuje. Telefonów nie
odbiera.

Sławomir Seliga w połowie maja został przesunięty ze stanowiska
komendanta straży do wydziału komunalnego delegatury Polesie. Był to
efekt sygnałów o nieprawidłowościach w formacji: pojawiły się
zarzuty korupcji, fałszowania dokumentów, wreszcie sam Seliga
przyznał się do pisania donosów na radnych i policjantów. Po dwóch
tygodniach w delegaturze podał się do dymisji, a prezydent Łodzi ją
przyjął. Nową posadę znalazł szybko, właśnie na lotnisku.

(mp.) - POLSKA Dziennik Łódzki
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/795550.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam Re: Komendant Seliga odleciał... IP: *.toya.net.pl 04.12.07, 13:59
      No to kolej na następnego speca - Łacha
      • Gość: barnaba Re: Komendant Seliga odleciał... IP: *.lodz.msk.pl 04.12.07, 15:10
        > No to kolej na następnego speca - Łacha

        Ten to sam nie zrezygnuje. Za dobrze nierobowi.
    • Gość: gitz Re: Komendant Seliga odleciał... IP: 217.153.8.* 04.12.07, 16:46
      Druga dobra wiadomość z lotniska w ostatnim tygodniu, po zleceniu na zewnątrz
      szukania nowych połączeń. A w KRK rozpoczął się sezon ogłaszania nowych połączeń :P
    • niema72 Re: Komendant Seliga odleciał... 04.12.07, 21:35
      Jak Wam na lotnisku udało się tego konusa tak szybko pozbyć, skoro w urzędzie
      nie mogli z nim sobie dać rady tyle lat. Jesteście debeściaki, chylę przed Wami
      czoło. Chętnie poznam tajemnice sukcesu, też mamy takiego wrzoda, może nie aż
      tak skompromitowanego jak ten mały człowieczek ale któż by dorównał mistrzowi
      intrygi i fałszu. Pozdrawiam.
      • Gość: stachanowiec Re: Komendant Seliga odleciał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 21:19
        Z tego co wiem bedzie gdzies w miescie pracowal ,ale gdzie to nie
        wiem. Sam odszedl , bo znalazl bardziej intratna posade ...tak
        mysle, bo dokladnie to nei wiem,ale podejrzewam ,ze chodzi o kase
        lepsza. Tak jak kazdy mowil lotnisko bylo na przetrzymanie trudnych
        czasow.
        • Gość: : ))) Re: Komendant Seliga odleciał... IP: 217.116.100.* 06.12.07, 23:11
          ejjjj stachowiec, no jak Ci nie wstyd! Boga się nie boisz ? No ale
          bój się trochę ludzi ... no i bądź ostrożny ... co mówisz, myślisz a
          tym bardziej piszesz ... to moja dobra rada ... NAPRAWDĘ !
        • Gość: mattyp Re: Komendant Seliga odleciał... IP: *.dyn.optonline.net 08.12.07, 16:20
          Juz wiadomo gdzie odlecial
          lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/797385.html
    • Gość: *** Re: Komendant Seliga odleciał... IP: 217.116.100.* 06.12.07, 22:38
      Oj d**ku !!! Tyle wiesz co zjesz, tylko momentami myślę jak
      niektórzy ludzie mogą wypowiadać się na tematy o których NIE MAJĄ
      ZIELONEGO POJĘCIE na temat ludzi których nie ZNAJĄ !!! I jak takim
      mendą nie wstyd ... TROLE !!!
      • Gość: hehe Re: Komendant Seliga odleciał... IP: 81.168.185.* 07.12.07, 09:34
        odlecial na dyrektorskie stanowisko w jednym z AN-ow na Polesiu,
        zreszta jego odlot byl juz wiadomy gdzies od miesiaca a moze wiecej

        p.s.
        "I jak takim mendą nie wstyd ... TROLE !!!" - wyraz odnoszący sie do
        liczby mnogiej od slowa menda powinien byc zapisany z koncowka -om

        to najlepiej swiadczy o starej gwardii SM

        • Gość: gość Re: chyba eks-komendant Seliga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 19:40
          czyżby schował się pod płaszczykiem swego wieloletniego zastępcy Księciunia?
          Znowu będą tańcowały dwa bałwany?
          Jeden cwany drugi mały.
          Czarne dni nastaną dla Konstantynowskiej i całego naszego Polesia.
          • Gość: tyfus Re: chyba eks-komendant Seliga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 17:36
            Ciekawe jaką odprawę przytulił na pożegnanie, GM twierdzi że jakieś trzy-cztery
            pensyjki.
            • Gość: aviator Re: chyba eks-komendant Seliga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 06:40
              I napewno ma rację, przecież to żebrak, jak na płycie znalazł śrubkę albo
              podkładkę dobrze już przerdzewiałą to chował w kieszeń niby dla bezpieczeństwa.
              • Gość: max Re: chyba eks-komendant Seliga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 08:25
                całkowicie się zgadzam z poprzednimi postami, w straży miejskiej mówiło się że
                nawet bateryjki do prywatnego pilota pobierał z magazynu. Nie wspominając już o
                sortach mundurowych (np. kurtki )które dla niego były bez nadruków "Straż
                Miejska". Żebrak to mało powiedziane.
                • Gość: fox Jaki żebrak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 21:46
                  To ścierwo bez honoru,dla swojego dobra utopi nawet przyjaciela(sorki,on nie ma
                  przyjaciół już teraz),to jest bezwzględny konus.Jedyni co go chwalili okazali
                  się jego rozdwajającą się jaźnią.
                  W czasie jego wielkiego upadku,byłem w Stanach i było tam głośno o nim.Sławny boy.
                  Yours (no) sincerely,so long.
                  • Gość: miki Re: Jaki żebrak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 10:05
                    Piękna wypowiedź. Ja jednak myślę że to był dobry człowiek, dopóki nie wpadł w
                    sidła Księciunia, bo to on zrobił z niego szmatę. Jest taki jeden kierownik SM
                    (chorowity teraz, bez wykształcenia, ale zna się na robocie) który zna całą
                    prawdę, razem pracowali przed laty(koleś), ale i tak jak by co to nawet w tej
                    chwili nie powie prawdy bo do emerytury daleko. Całym złem w ostatnich latach
                    nie był napewno Seliga ale; jego zastępca, gł. księgowa i jeden z kierowników
                    którzy chcieli przejąc w władzę w firmie a mając co nieco na sumieniu bali się o
                    stołki, zwłaszcza że radczyni prawna która im na początku sprzyjała, zaczęła się
                    powolna amnezja. Co do pozostałej sprawy, jeśli chodzi o anonimy szkalujące
                    policję oraz inne osoby, to moja obrona na nic się nie zda - bo Seliga się do
                    tego przyznał.
                    • Gość: działacz Re: Jaki żebrak? jak to jaki ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 11:10
                      w stanie wojenym nawet nie był internowany, po przesłuchaniu go wypuścili po
                      czterech godzinach, a dlaczego? tego nie wie nikt, poza esbekami, a później
                      zawsze był czysty( bo może był kryty) ale to tylko domysły.
                    • Gość: gość Re: Jaki żebrak? IP: *.toya.net.pl 20.12.07, 22:34
                      Człowieku, gdzie ty żyjesz; co ty żresz, że
                      tak gadasz?Nawet nie musisz się podpisywać
                      żeby cię rozpoznać. Wyślizgałeś się na
                      własne życzenie, bo słowo lojalność nie jest
                      ci znane. Wszyscy o których piszesz trzymali
                      się Seligi bo tylko on miał loty w urzedzie,
                      pozostali byli tylko jego ludzmi. Nie pisz
                      głupot o jakimś przejmowaniu władzy bo SM to
                      nie żadna bananowa republika, nie twórz
                      spiskowej teorii dziejów i daj sobie spokój
                      z analizowaniem sytuacji bo skończysz z
                      zapaleniem czachy.Widać ,że to przerasta
                      twoje możliwości rozumowania logicznego.
                      Opluwanie kogokolwiek z ludzi którzy tam
                      pracowali czy pracują jest poniżej godności
                      robactwa, które płaszczyło się przed
                      poprzednim kierownictwem, a obecnemu włazi
                      bez mydła.
    • Gość: P. Komendant Seliga odleciał...ale nie daleko IP: *.pool85-50-104.dynamic.orange.es 09.01.08, 15:06
      Jak sie okazuje, Seliga daleko nie odleciał, dostał mila posadkę w jednym z
      łódzkich AN-ów (Administracja Nieruchomości) podległych zresztą pod Urząd Miasta.

      PLECY????????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka