Dodaj do ulubionych

nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr?

    • Gość: Zainteresowany Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 217.153.156.* 03.11.09, 18:37
      Witam,

      jestem zainteresowany kupnem duzego mieszkania na tym osiedlu, czy
      ktos mi moze napisac ile obecnie mozna utargowac? I czy cos sie
      wyjasnilo odnosnie szynobusu, drogi kolo apartamentów itp? Jesli
      ktos ma bierzace informacje prosze o info. Pozdrawiam ...mam
      nadzieje przyszły mieszkaniec tego osiedla
      • Gość: mieszkaniec Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 04.11.09, 00:25
        ja tez licze na dobre połączenie dzięki szynobusowi. moze ktos ma
        jakies informacje na ten temat?
        • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 04.11.09, 18:22
          Czy szynobus będzie tam tylko przejeżdżał czy też będzie się w pobliżu zatrzymywał?
          Bo jeśli tylko będzie przejeżdżał (co jest bardzo prawdopodbne) to będzie kolejna atrakcja obok lotniska, torów kolejowych wysokich prędkości i kościoła.
          • Gość: ziomal Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 04.11.09, 21:33
            musi sie zatrzymywac na lotnisku, podjezdzasz autobusem na lotnisko i
            przesiadasz sie do skoordynowanego czasowo szynobusu tak jest w kazdym
            cywilizowanym kraju
            • Gość: ???? Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.uni.lodz.pl 05.11.09, 20:33
              Spoko, Ada$ jest z konkurencji i prawdopodobnie po kursie czarnego PR, wyróżnia
              się zdecydowanie wyrażającą swoje opinię na temat każdego wątku ale na szczęście
              nikt na poważnie tego nie bierze :))
              • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 06.11.09, 19:42
                A może jestem z Marsa? :-)
                Jesteś żałosny. Na temat oskarżeń o czarny PR już pisałem i nie mam zamiaru się powtarzać. Gdybyś chciał(a) mogłbyś to przeczytać. No ale przecież nie wymagajmy od kogoś kto nie potrafi się nawet podpisać umiejętności czytania.
                Kto bierze na poważnie wynurzenia nie potrafiącego się podpisać anonima?
                Nie masz do napisania nic sensownego więc mnie atakujesz. Założę się, że kupiłeś "apartament" w 2007 za 6tys za metr i teraz chcesz przekonać siebie, że zrobiłes dobrze. Ale rzeczywisotśc jest inna. Kto kupił w 2007 jest w czarnej dup..ie. Kto kupi w 2009 też straci.
                • Gość: bartek Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 07.11.09, 01:37
                  ja cie podsumuje (punkt=dought) jestes zalosny (komma) bo cie nie stac
                  na mieszkanie w naszych blokach, wskutek czego sie wyzywasz. jestes
                  smieszny jak prezydent PR (ojj chyba popelnilem literówkę). milego
                  mieszkania w wielkiej plycie
                  • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 78.8.192.* 07.11.09, 08:53
                    Nie wiem jak na nowym polesiu, ale ogladalem kilka budów, bo sam szukam
                    mieszkania i moge powiedzieć, że większość niestety budowana jest
                    technologiami podobnymi do technologii wielkiej płyty... Jakość
                    wykonania też nie lepsza....
                  • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 07.11.09, 18:56
                    Masz rację, nie stać mnie na stratę kilkudziesięciu tysięcy w ciagu najbliżych dwóch lat. A może powiem inaczej: stać mnie na taką stratę ale wolę przeznaczyć te pieniądze na coś innego niż wspomaganie biednych developerów. Poczekam i kupię taniej.
                    Słyszałeś może takie powiedzenia: " nie graj przeciw trendowi" " nie łap spadającyh noży". To są podstawowe rady dla osób rozpoczynających inwestoanie na giełdzie. Uwierz mi to są cenne rady. Bardzo cenne - ich cenę można przeliczć na pieniądze. Teraz własnie jesteśmy w takim momencie na rynku nieruchomości. Ceny spadają i nie wolno teraz nic kupować. Lepiej poczekać. Ale ty i tak wiesz swoje. W sumie Twoje pieniądze. Najwyżej będziesz jadł pasztetową i ziemniaki, żeby mieć na ratę. Tylko pamiętaj, że ziemniaki tuczą.
                    • Gość: kkk Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 07.11.09, 19:04
                      Wspaniałe są te złote mysli, to kompendium frajerów giełdowych.
                      Maklerzy wymyslają je żeby doić klientów. Grać z trendem to umie każdy
                      ale to sie nazywa instynkt stadny baranów. Wszyscy którzy kupowali
                      nieruchomości w szczycie cenowym stosowali się do tych zasad.
                      • Gość: ???? Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.uni.lodz.pl 07.11.09, 19:34
                        Tak sie składa że jeszcze nie kupiłem, ale mam zamiar, nie wiem czy na nowym
                        polesiu czy w innej lokalizacji,
                        Jesli kupie za rok czy 2 to doloże parenaście tysięcy do wynajmu i jeszcze bede
                        wkładał w czyjeś mieszkanie, myśle że to zależy od sytuacji, jak ktoś może sie
                        wstrzyać, to pewnie, może lepiej będzie za rok, a może nie... ale ja mam do
                        wyboru albo placic wynajem albo kupić juz teraz,
                        poza tym jeśli ktoś ma upatrzone mieszkanie, to za rok może już go nie być, i
                        czasem warto dołożyć pare złotych i być zadowolonym niż za rok wziąć co jest po
                        niższej cenie. choć ja uważam że wiele niżej nie będzie.
                      • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 07.11.09, 19:36
                        Oczywiście są to zasady dla osób z małym doświadczeniem giełdowym. Ci bardziej zawansowani z pewnością mają swoje własen zasady ale ich nie trzeba też przekonywać, że zakup nieruchomości teraz to proszenie się o straty.
                        Coż, jeśli kupiliśmy na górce a ceny spadają należy wg wspomnianych zasad sprzedać aby zminimalizować straty. Po to są miedzy innymi zlecenia stoploss. Ale nie jest to forum giełdowe więc nie będe się rozpisywał za bardzo. A jak to w naszym pięknym kraju najwięcej do powiedzenia o giełdzie mają Ci którzy znają tylko skrót WIG. Do takoch osób należą tzw doradcy kredytowi. Sam znam osobę zajmującą się sprzedaża ubezpieczenień, która skończyła studia humanistyczne i jakakolwiek operacja matematyczna z procentami sprawia jej ogromne trudności.
                        Kolejny przykład to pani Aleksandra Szarek Ostrowska - znany analityk nieruchomości po zaocznej psychologii.
                        • Gość: kkk Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 07.11.09, 19:48
                          Jakoś ostatniego krachu giełdowego super wykształceni analitycy nie
                          przewidzieli i do dziś większość z nich nie potrafi go wytłumaczyć, a
                          zwykli gracze jakoś się go wcześniej od nich spodziewali i ci którzy
                          nie wierzą w cuda i nie są zachłanni ponad normę nie stracili na nim.
                          Ponieważ jedyna prawdziwa nauka jest taka że na giełdzie nie tracą
                          tylko ci, którzy mają odpowiedni dużo do zainwestowania, by
                          dywersyfikując aktywa zarabiać na stałym wzroście niezależnie od
                          wahań poszczególnych sektorów. Ale to się nijak nie ma do sztucznie
                          sterowanego rynku nieruchomości. Te nie stanieją dopóki... I tutaj
                          niestety zaczynaja się porady płatne, a zgrabne złote myśli dla
                          dyletantów to niestety nadają się do drukowania na papierze
                          toaletowym i najlepiej zapomnieć je szybciej niż się usłyszało.
                          • Gość: ???? Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.uni.lodz.pl 08.11.09, 02:20
                            Tak, to jest inwestycja na zasadzie proszenia się o straty, szczególnie że za
                            rok pozostaną mieszkania co zostały niesprzdane na Karolewskiej czy Ptasiej po
                            cenie niskiejm, ale....good luck, to tak jak analizowąć narzędzie stop loss dla
                            rynku nieruchomości, moge jedynie napisać hahahah
                    • Gość: helot Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 17.11.09, 22:35
                      Ja sie nie zgadzam z tym ze teraz nie dobrego okresu na kupno mieszkania.
                      Wszystko zalezy od sytuacji w jakiej znajduje sie osoba poszukujaca mieszkania.
                      Wiadomo, ze kazdy gdzies mieszka przed zakupem, czesc z nich musi ponosic z tym
                      stale comiesieczne koszty, np. za wynajem.

                      Rok temu wszyscy tez krzyczeli, ze ceny mieszkan w Lodzi spadna.Czekalem do
                      sierpania. I co? Malo co sie ruszylo w tej kwestii a ja bylem w plecy co miesiac
                      za wynajem.
                      Placac przez rok za wynajem dla takiej osoby ceny mieszkania rosna!

                      Zalozmy cene m2 mieszkania 5000.
                      Comiesieczny koszt wynajmu 1000zl. Przez rok mamy 12000.
                      Doliczajac jeszcze 150zl na parking strzezony(koszt ten odpadu gdy zakuimy
                      mieszkanie na ogrodzonym nowym osiedlu) daje nam to 15000 wydane przez rok!To
                      jest spora kwota,szczegolnie ze nie masz nic materialnego za nia.
                      Zakladajac, ze chce kupic mieszkanie 50m2, cena przez rok dla mnie rosnie 5-6%.

                      Mozna by tak czekac dalej na ten zapowiadany spadek cen nieruchomosci. Ale
                      badzmy szczerzy, ile moga spaść? 10% w ciagu roku to jest max!

                      Stracic wiec moglbym 4-5%( przy zalozeniu, ze ceny spadna!!!).

                      Wg mnie to nie jest duzo, bo trzeba brac takze inne aspekty.
                      - wybor mieszkan. Za rok, bedziesz wybierac z tego co zostanie - teraz mozesz
                      przebierac.
                      -Jesli osoba chce skorzystac z programu 'Rodzina na Swoim' za rok moze juz nie
                      miec takiej szansy. Juz rzad cos kombinuje przy tej ustawie, wiadomo brakuje im
                      kasy, moga zniesc ta pomoc. Wtedy bedziesz kolejne tysiace w plecy.

                      To sa argumnety, ktore przemowily ze kupilem nowe mieszkanie 3 miesiace temu (
                      ale nie na Nowym Polesiu) i nie zaluje tej decyzji.

                      Jak ktos chce czekac na spadek cen mieszkan - jego decyzja nikt mu tego nie
                      zabroni.Ale warto kwesie przemyslec, bo mozna wydac kilkanascie tysiecy rocznie
                      i nic z tego nie miec... A nikt nie zagwarantuje, ze ceny mieszkan spadna... A
                      na pewno nie na tyle, zeby byc jakies kolosalne kwoty w plecy.

                      • Gość: zainteresowany Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.11.09, 23:01
                        Ponieważ ten wątek od początku nosi tytuł "nowe polesie- czy ktoś wie ile za
                        metr?" to wypada od czasu do czasu wpisać aktualnie znaną cenę :)
                        ja wiem, że wynosi ona 5 000 pln / m2 i nijak nie da się z niej zejść :/

                        widziałem tu wpisy, że ktoś kupił 2 mieszkania i dał tylko 4400 pln/m2 ale to
                        chyba nierealne ...
                      • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 17.11.09, 23:50
                        > Ja sie nie zgadzam z tym ze teraz nie dobrego okresu na kupno mieszkania.
                        > Wszystko zalezy od sytuacji w jakiej znajduje sie osoba poszukujaca mieszkania.
                        >
                        > Wiadomo, ze kazdy gdzies mieszka przed zakupem, czesc z nich musi ponosic z tym
                        > stale comiesieczne koszty, np. za wynajem.

                        Wszystko trzeba przemyśleć i przeliczyć. Liczą się też kwestie niematerialne. Ważne,żeby jednak realistycznie ocenić swoje możliwości i potrzeby.

                        > Rok temu wszyscy tez krzyczeli, ze ceny mieszkan w Lodzi spadna.Czekalem do
                        > sierpania. I co? Malo co sie ruszylo w tej kwestii a ja bylem w plecy co miesia
                        > c
                        > za wynajem.

                        Coz w 2007 wołali po 7000 za metr kw. Chyba jednak się ruszyło. I to dość znacząco.

                        > Placac przez rok za wynajem dla takiej osoby ceny mieszkania rosna!
                        >
                        > Zalozmy cene m2 mieszkania 5000.
                        > Comiesieczny koszt wynajmu 1000zl. Przez rok mamy 12000.
                        > Doliczajac jeszcze 150zl na parking strzezony(koszt ten odpadu gdy zakuimy
                        > mieszkanie na ogrodzonym nowym osiedlu) daje nam to 15000 wydane przez rok!To
                        > jest spora kwota,szczegolnie ze nie masz nic materialnego za nia.
                        > Zakladajac, ze chce kupic mieszkanie 50m2, cena przez rok dla mnie rosnie 5-6%.

                        A mieszkając "u siebie" czyli na bankowym mieszkasz za darmo? Weź też to pod uwagę w swoich wyliczeniach.

                        > Mozna by tak czekac dalej na ten zapowiadany spadek cen nieruchomosci. Ale
                        > badzmy szczerzy, ile moga spaść? 10% w ciagu roku to jest max!

                        Mogą więcej niż 10%. Historia pokazuje, że 10% jest watrością bardzo ale to bardzo realną.

                        > Stracic wiec moglbym 4-5%( przy zalozeniu, ze ceny spadna!!!).
                        >
                        > Wg mnie to nie jest duzo, bo trzeba brac takze inne aspekty.
                        > - wybor mieszkan. Za rok, bedziesz wybierac z tego co zostanie - teraz mozesz
                        > przebierac.
                        > -Jesli osoba chce skorzystac z programu 'Rodzina na Swoim' za rok moze juz nie
                        > miec takiej szansy. Juz rzad cos kombinuje przy tej ustawie, wiadomo brakuje im
                        > kasy, moga zniesc ta pomoc. Wtedy bedziesz kolejne tysiace w plecy.

                        Rząd dawno już powinien ten program zlikwodować. On powoduje tylko utrzymywanie cen na wysokim poziomie. Sama dopłata jest tylko przez 8 lat a kredyty dla Rodziny na swoim są czesto droższe niź zwykłe kredyty.

                        > To sa argumnety, ktore przemowily ze kupilem nowe mieszkanie 3 miesiace temu (
                        > ale nie na Nowym Polesiu) i nie zaluje tej decyzji.

                        Trzy miesiące to trochę krótko jak na ocenę trafności takiej decyzju. Zobaczymy za 2-3 lata.

                        > Jak ktos chce czekac na spadek cen mieszkan - jego decyzja nikt mu tego nie
                        > zabroni.Ale warto kwesie przemyslec, bo mozna wydac kilkanascie tysiecy rocznie
                        > i nic z tego nie miec... A nikt nie zagwarantuje, ze ceny mieszkan spadna... A
                        > na pewno nie na tyle, zeby byc jakies kolosalne kwoty w plecy.

                        Trzeba liczyć i myśleć. Pozdrawiam
          • Gość: magik Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 05.11.09, 22:38
            > Czy szynobus będzie tam tylko przejeżdżał czy też będzie się w pobliżu
            zatrzymywał?

            Nie sądzę. Ale wszystko zależy od trasy przejazdu. Sam widziałem chyba z trzy
            warianty, i to każdy zupełnie inny. Fantazja ludzi rysujących tą linie nie zna
            granic.
            Wg studium jakie jest opracowywane przez Miejską Pracownie Urbanistyczną zakłada
            się budowę przystanku kolejowego "Retkinia" na wysokości tego osiedla. Ale
            obawiam się, że skończy się to wszystko jak z przystankami "Dąbrowa" pod
            Dąbrowskiego, czy "Zarzew" pod Przybyszewskiego.
            Zbudowano nawet schody z wiaduktów na potencjalne perony, ale żaden pociąg tam
            sie do dnia dzisiejszego nie zatrzymał.
      • Gość: czynszowiec Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.11.09, 08:38
        no właśnie....ile wynosi czynsz w tych mieszkaniach??
        • Gość: maria Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 16:51
          dzis sie dowiedzialam ,ze bedzie kosciol rozbudowywany i bedzie wysoka wieza z
          dzwonami.i co teraz???
          • Gość: magik Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 05.11.09, 22:30
            > dzis sie dowiedzialam ,ze bedzie kosciol rozbudowywany i bedzie wysoka wieza z
            dzwonami.i co teraz???

            Też mi ktoś Amerykę odkrył. Przecież to nie kościół tylko tymczasowa kaplica.
            Mnie tylko dziwi że budowa docelowego kościoła przeciąga się w czasie.
            Może liczą na większe składki od wiernych, w tym z sąsiadującego przez
            ogrodzenie osiedla.
          • Gość: gosciu Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 217.153.156.* 06.11.09, 00:54
            Witam,
            gdzie się dowiedziałeś o rozbudowie kościoła?
            Sam bym to chętnie sprawdził.
            Chcę kupić mieszkanie na tym osiedlu.
            Wiecie jaka jest obecnie cena brutto (po negocjacjach :))?
            • Gość: nowe polesie Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 193.200.215.* 06.11.09, 08:53
              Do wszystkich frustratów nowych i starych, powiem wam jedno, Mieszka
              się zajebiście!!!
              I nic nie zmieni tego co wy napiszecie, bo niby co możecie wiedzieć
              nie mieszkając tam. Czy jest cicho , czy głośno i co może
              przeszkadzać. To gdzie jest tak idealnie???, gdzie nie ma torów,
              kościołów, samolotów, ulic, fabryk , stacji benzynowych itp. z
              dobrym i szybkim dojazdem do centrum, z ciszą i zielenią i
              przystępna ceną. Jeśli chcesz jeden z drugim się powymądrzać, to
              zawsze napisz co ty byś w łodzi wybrał lub polecił (odpadają domy z
              wiadomych względów, porównujemy coś do czegoś). Pomysł z koleją już
              dawno upadł, nikt do tego nie wraca. Kościół może i kiedyś cos
              większego powstanie, ale na tym kawałku ziemi to co może powstać
              większego?? A dzwonnica… 2 razy dziennie na msze, to na pewno nie
              problem.
              • Gość: fiolka-0 Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 06.11.09, 11:27
                ja też myślę że to będzie fajne osiedle. u mnie za chwilkę
                zaczynają remont. kupiłam mieszkanie w budynku E. natomiast jeżeli
                chodzi o kościół i dzwonnicę, to nie musimy wyrażac na nią zgody
                u mojej siostry na radogoszczu mieszkańcy bloków w pobliżu kościoła
                nie zgodzili się na głośne dzwony i ich po prostu nie ma. takze
                myślę że to nie będzie problem
                pozdrawiam sąsiadów
              • Gość: kkk Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 07.11.09, 09:07
                Na przykład na babickiego, tam nie ma kośćiołów ani torów, ani dzwonów,
                okna bezpośrednio na botanik. Od frustratów takich jak ty
                daleko...Dodam jeszcze że do pracy 1 km
                • Gość: gosciu Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 217.153.156.* 07.11.09, 16:20
                  ...czy ktoś wie ile za metr?
                  Ile teraz kosztuje metr mieszkania (po negocjacjach)?
                  • Gość: olka Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 09.11.09, 09:27
                    a co z czynszem?
                    co ze wspólnotą mieszkaniową? rozumiem, że na początku to atal będzie w
                    zarządzie. Czy dostajecie już jakieś inf. o zapłacie czynszu? Czy za pół roku
                    dostaniecie rachunek, za cały ten okres?
                    Nie ma z tym problemu?
                    • trzykropki.pl Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? 09.11.09, 13:07
                      To że mieszkania stanieją to wie każdy. Niestety nie każdy chce w to wierzyć -
                      bo mu to nie na rękę, co jest oczywiste bo ludzie nie lubią się sami
                      unieszczęśliwiać.

                      Dodam że my już mieszkanie kupilismy - w listopadzie 2008 roku. Nie było to na
                      Nowym Polesiu, ale na inwestycji w niedalekiej odległości o standardzie troszkę
                      niższym. Zapłaciliśmy około 4350,-. Minął rok a ludzie kupują mieszkania i płacą
                      więcej - około 4500,-. Kwestia negocjacji, argumentacji no i dobrego dnia prezesa ;)

                      Póki co nie uważam abym przepłacił ale wiem że za rok - półtora mieszkania będą
                      chodzić po 3800 - 4000 zł. Nie będę sobie pluł w brodę bo podjąłem właściwą
                      decyzję - zwłaszcza że kupiłem mieszkanie idealnie dopasowane do naszych
                      potrzeb. Gdybym miał podjąć decyzję ponownie - podjąłbym taką samą.....Pytanie
                      czy za 1,5 roku będę tego samego zdania - mam nadzieję że tak.

                      Życzę trafnych decyzji...
                      • Gość: olka Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 09.11.09, 15:27
                        na 100% wpisy na tym forum czytają mieszkańcy tego osiedla, dlatego może
                        napiszcie, jak wygląda sprawa ze wspólnotą mieszkaniową tego wielkiego osiedla.
                        Wypowiadacie się tylko w kwestii "jak wspaniale się tam mieszka", "jakie to
                        nowoczesne osiedle". Mnie natomiast zastanawia to, jak wyglada współpraca z
                        zarządcą? Czy w ogóle jest ktoś taki, bo nie wiem czy jeżeli nie powstało
                        jeszcze całe osiedle i wiekszość mieszkań jest niesprzedanych to czy nie ma
                        problemów organizacyjnych. Widocznie jakieś są bo w sierpniu zostały odebrane
                        mieszkania, a nikt z was nie chce napisać jaki dostał rachunek za czynsz? ile
                        płacicie za ochronę?, bo na tak duże osiedle pewnie jest z 6 ochroniaży co
                        namniej (bo to przecież praca całą dobę).
                        Napiszcie proszę, bo nie wiem czy jest sens żyć w niewiedzy do czasu kiedy
                        powstananie całe osiedle. Rozważam jeszcze zakup u innego dewelopera i
                        chciałabym porównać.

              • Gość: olka Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 16.11.09, 09:14
                do forumowicza "nowe polesie", fajnie, że mieszka się zajebiście, ale proszę
                wypowiedz się co z czynszem i wspólnotą mieszkaniową? 09.11.09 zadałam kilka
                pytań, nikt z mieszkańców na nie odpowiada. Może ty coś na ten temat napiszesz ????
                Jest to ważne bo nawet połowa tych nie jest sprzedana, tym bardziej odebrana,
                więc jak rozkładają się te wszystkie koszty??
                Nie wierzę, że przestałeś/aś czytać to forum, więc prosze napisz coś. Jeżeli
                bardzo dużo płacisz to też napisz, bo ciągle wybieram, a oprócz raty kredytu są
                jeszcze koszty utrzymania takiego mieszkania.
                • Gość: taftaf Do pracowników dewelopera ATAL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 15:41
                  Wybór obecnego zarządcy był fatalny. Jeżeli chcą państwo dalej sprzedawać mieszkania z powodzeniem to doradzam zastanowić się nad jego zmianą.
                  Dla zainteresowanych: bardzo często zacinają się windy w oddanych budynkach!!! Ja ze strachu biegam po schodach. Może na linię ma to dobry wpływ, ale na mój obciążony kręgosłup nie, trzeba się trochę nadźwigać przy wykańczaniu mieszkania. Zgłaszamy ten problem do administratora, ale mają to w poważaniu. Przecież w razie czego przyjedzie pan konserwator i wyciągnie z zaciętej windy delikwenta. Przecież dostaje za to pieniądze - płacimy za konserwację windy czyż nie?
                  • Gość: nowe polesie Re: Do pracowników dewelopera ATAL IP: 193.200.215.* 18.11.09, 16:31
                    Ja jestem innego zdania co do firmy zarządzającej, nie mam na razie
                    zastrzeżeń (w moim bloku windy działają, a zaliczki jak sama nazwa
                    wskazuje są do rozliczenia)...mam tylko sugestie, aby takie sprawy
                    typu. problemy z windą zgłaszać do administratora lub developera. Na
                    tym forum robi sie śmietnik, a to nie książka skarg, ani zażaleń.
                    Zastanów się czy chcesz dawać satysfakcje ludziom typu Adaś, którzy
                    czekają na takie newsy…
                • Gość: mami Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 193.238.94.* 21.11.09, 12:53
                  Podłączę sie po wpis. Tez mnie interesuja te kwestie. Od poczatku roku
                  zastanawiam sie nad zakupem tam mieszkania. W miedzyczasie tymczasowo mieszkam
                  na Retkini (okolice Statoil), wczesniej na Przelajowej. Wprawdzie bardziej
                  podoba mi sie lokalizacja budynku wlasnie na Przelajowej budowanego przez
                  ZAgrodniki, ale tam interesujacych mnie juz mieszkan nie ma. Chyba ze z drugiej
                  reki znajde.

                  Jak sie ksztaltuja oplaty na NOwym Polesiu?
    • Gość: Ada$ Tonący radia się chwyta IP: *.retsat1.com.pl 20.11.09, 22:01
      Dziś w jednej ze stacji radiowych słyszałem reklamę nowego polesia.
      Coż, jak na dłoni widać jak zdesperowany jest deweloper. Nie dziwię się, też bym był w tej sytuacji na skraju załamania nerwowego. W końcu według ofocjalnych danych 69% apartamentów jeszcze nie jest sprzedanych i trzeba szukać klienta na gwałt. Nowe polesie jednak nie jest osamotnione w tych kłopotach. Np w inwestycji na ulicy Ptasiej wg danych ze strony dewelopera na 74 mieszkania sprzedanych jest 6 i zarezerwowanych kolejne 6.
      Mieszkania kupują teraz chyba tylko ludzie równie zdesperowani jak deweloperzy.
      Deweloperom sugerowałbym obniżenie cen, a nie wyrzucanie pieniędzy na durne reklamy.
      • Gość: Zadowolony Re: Tonący radia się chwyta IP: *.toya.net.pl 22.11.09, 16:28
        Ja kupiłem niedawno mieszkanie i jestem bardzo zadowolony (dodam, że
        nie na Nowym Polesiu, choć tę inwestycję brałem pod uwagę). Nie
        czuję się jednak zdesperowany. Jeśli nie stać Cię na mieszkanie to
        nie miej pretensji do innych, że mogą sobie na taki zakup pozwolić.
        Czy w sklepie obuwniczym też masz pretensje do sprzedawcy, że buty
        są dla Ciebie za drogie? Albo nie jeździsz autem, bo paliwo za dużo
        kosztuje? Jeśli nie stać Cię na nowe mieszkanie, to kup na rynku
        wtórnym, albo wcale i mieszkaj tam gdzie mieszkasz. Ale nie obrażaj
        innych tylko dlatego, że zdecydowali się na zakup, bo mają taką
        możliwość. Od roku piszecie o spadkach cen, i że czekacie jak
        spadną, to wtedy kupicie. Ja nie chcę czekać i się tym czekaniem
        fascynować - chcę mieszkać. Nie kupujesz - Twoja sprawa. Ja kupiłem -
        moja. Swoją zazdrość próbujecie wytłumaczyć świetnym rozeznaniem
        sytuacji rynkowej i przewidujecie spadki cen. Róbcie analizy, bo
        macie do tego prawo, ale nie popadajcie w zadufanie, uważając, że
        każdy kto się z Wami nie zgadza jest od Was głupszy. A tak na
        marginesie: Kupiłem mieszkanie nie po to, żeby zarobić, tylko żeby w
        nim mieszkać. Przez najbliższe kilkanaście lub więcej lat nie
        obchodzi mnie, czy ceny spadają, czy rosną, bo i tak nie zmienia to
        mojej sytuacji. To czy moje mieszkanie jest warte 500tyś czy 100tyś,
        czy może 3 mln nie zmienia komfortu mieszkania w nim, ani in plus,
        ani in minus. Widzę, że najbardziej interesuje to tych, którzy
        mieszkań nie mają.
        • Gość: Ada$ Re: Tonący radia się chwyta IP: *.retsat1.com.pl 22.11.09, 17:00
          I kolejny oszołom, któremu wszyscy zazdroszczą wspaniałego apartamentu.
          Napisałeś dużo tekstu a konkretów żadnych. Jeśli nie interesuje Cię ile płacisz za różne rzeczy to uwierz mi należysz do zdecydowanej mniejszości. Proponuje kupwoać sobie bułeczki w pobliskim sklepie osiedlowym po 10zł za sztukę. Właściciel sklepu będzie szczęśliwy i Ty też bo przecież liczy się smak bułeczek a nie to czy placimy 10zł czy 50gr.
          O spadkach cen piszemy dłużej niż rok. I te ceny rzeczywiście spadają i będą spadać nadal. No ale Ty wolisz zapłacić więcej, żeby Ci wszyscy zadrościli.
          Nie każdego stać na wyrzucanie pieniędzy. Jeśli Ciebie stać to proszę rób co chcesz tylko żebyś nie wyciągał ręki po moje pieniądze na dopłaty do kredytów dla bezrobotnych.
          • Gość: Tomasz Re: Tonący radia się chwyta IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 23.11.09, 10:32
            Ada$ weź poszukaj innego forum, może tam ktoś zechce z Tobą dyskutować na temat
            spadku cen, wyrzucanych pieniędzy w błoto itp. wtrącasz się w nie swoje sprawy,
            obrażasz innych. A za pszeproszeniem gó... cię obchodzi jakie inni podejmuj a
            decyzje.

            • Gość: Zadowolony ! Re: Tonący radia się chwyta IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.11.09, 11:55
              Zgadzam się w 100%. To forum powinno być dla ludzi którzy kupili
              albo chcą kupić tam mieszkanie żeby mogli się dzielić swoim
              szczęściem i doświadczeniami z przyszłymi sąsiadami a nie dla takich
              frustratów jak Ada$ którzy sprawiają wrażenie że bardzo pragną kupić
              sobie nowe mieszkanko ale z jakiegoś powodu nie mogą sobie na to
              pozwolić. Ada$ po jaką chorobę chcesz na siłę przekonać do swoich
              racji ludzi którzy i tak mają twoje chore teorie głęboko w d....
              Znajdź sobie forum dla pokrzywdzonych przez los i tam wylewaj swoje
              gorzkie żale a swoją ripostą którą pewnie umieścisz tutaj jedynie
              utwierdzisz w przekonaniu o swoich psychologicznych problemach.
              • Gość: Aga Re: Tonący radia się chwyta IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 23.11.09, 13:05
                Co jakis czas też czytam to forum, bo byłam kiedyś zainteresowana tą inwestycją
                i wiesz co Ada$ twoje wypowiedzi czytam tylko w połowie bo są nudne. Raz
                powiedziałeś, żeby nie kupowąc mieszkań-jakoś to uzasadniłeś-Myślę, że wiekoszć
                ma podobne odczucia.

                Zmiana tematu: ja kupiłam mieszkanie od Tomaxu, mieszkam już 3 miesiące i jeżeli
                jest ktoś kto zastanawia się min. nad nowym polesiem i tomaxem to bez namysłu
                mogę powiedzieć Tomax. Nic więcej nie pisze bo może nikogo to nie interesuje,
                ale jeżeli ktoś chciałby wiedzić coś wiecej to napiszę oczywiście.
                • Gość: Ada$ Re: Tonący radia się chwyta IP: *.retsat1.com.pl 23.11.09, 15:16
                  Gratuluję zakupu nowego mieszkanka.
                  Za rok będziesz nędzne kilkadziesiąt tysięcy w plecy ale przecież stać Cie na to - i tak płaci bank. Ważne, że komfort mieszkania na tym nie ucierpi.
                • Gość: ???? Re: Tonący radia się chwyta IP: *.uni.lodz.pl 23.11.09, 17:44
                  Aga... napisz proszę czemu Tomax, mnie to bardzo interesuje,

                  z góry dziękuje za info!
                  • Gość: Aga Re: Tonący radia się chwyta IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 24.11.09, 12:00
                    po pierwsze inwestycja jest już w całości oddana. Robisz przelew, a następnego
                    dnia możesz juz podpisać akt notarialny.

                    deweloper nie pogania cię z wpłaceniem kasy za mieszkanie, ja miałam kilka
                    miesięcy zarezerwowane mieszkanie i nie dostała, ani jednego telefonu, że
                    powinnam już mu zapłacić.

                    Wspólnotę twotzy tylko jeden blok-nie ma zamiesznia, łatwiej porozumieć się
                    miejszą liczbą mieszkańców.

                    Niskie opłaty: czynsz 3,08 za m2 mieszkania.

                    Lokalizaja-jak dla mnie ok, cicho spokojnie. Do centrum wprawdzie dalej niż z
                    nowego polesia, ale nie zagladam sąsiadowi do okna przynajmniej.

                    Zdarzały się drobne nidociągnięcia, usterki, na które deweloper reagował
                    natychmiastowo.

                    Pod blokiem plac dla dzieci (jeżeli to dla ciebie ważne), dookoła pełno zieleni.

                    Łatwiej byłoby mi gdybyś zadał/a jakies konkretne pytania.

                    Ja negocjowałam z atalem bardzo duzo, przede wszystkim warunki zapisane w umowie
                    i nic. Dziwi mnie atal, że nie obniżaja cen, mimo, że nic nie sprzedaja.
                    dodatkowo zaniepokoiło mnie wstrzymywanie budowy pozostałych bloków. ja chciałam
                    kupić mieszkanie w budynku G (miało byc oddane w grudniu tego roku-i co jest
                    chyba bym się nie doczekała).

              • Gość: Ada$ Re: Tonący radia się chwyta IP: *.retsat1.com.pl 23.11.09, 15:13
                To forum jest dla wszystkich czy Ci się to podoba czy nie. Jeśli chesz czytać tylko poglądy pasujące Tobie to załóż prywatne forum dla ślepych fanatyków nowego polesia i innych dzieł polskich deweloperów. Ale Ty wychodzisz z założenia, że jeśli fakty nie są dla Ciebie korzystne tym gorzej dla faktów.
                Co do psychologicznych problemów to chyba sam je masz. Kupiłeś coś co za rok będzie (na dobrą sprawę już jest) warte duużo duużo mniej i chcesz przekonywać innych, że podjąłeś słuszną decyzję. Już pisałem wcześniej jak psychologia nazywa takie zachowanie. Poszukaj sobie we wcześniejszych moich postach bo nudzi mnie pisanie po raz kolejny tego samoego osobom, które nie potrafią przeczytać kilku postów wyżej.
                Jesteś niekosekwentny, piszesz, że nie interesują Cię ceny nieruchomości a gdy ktoś pisze o tych cenach prawdę nagle wylewasz swoje żale na forum publicznym.
                Nie mam ochoty po raz kolejny pisać o swojej wytuacji majątkowej i mieszkaniowej. Pisałem o tym już wcześniej. Poza tym nie ma to i tak żadnego znaczenia dla tematu cen nieruchomości. Osobiste ataki są czynione przez tych, którzy nie mają nic do powiedzenia. Jeśli nie ma sie rzeczowych argumentów i do tego ma się ciche poczucie klęski życiowej (bo kupiło się dużo powyżej realnej wartości) rodzi się agresja skierowana przeciw osobie, która mówi prawdę.
                Jeśli nie interesują Cię ceny nieruchomości to czemu ze mną dyskutujesz (o ile to co piszesz można nazwać dyskusją)?
              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Tonący radia się chwyta IP: 78.8.192.* 23.11.09, 22:31
                To forum to Łódź... Co najwyżej wątek dotyczący cen mieszkań na nowym
                polesiu. Zważ uwagę na to, ze dotyczy to cen mieszkań.
            • Gość: Ada$ Re: Tonący radia się chwyta IP: *.retsat1.com.pl 23.11.09, 15:25
              Widzsz temat "Tonący radia się chwyta"? Chcesz coś dodać na temat? Jak widać nie - to nie pisz pod tym tematem.
              Kogoś obraziłem? Możesz podać choć jeden przykład?
              • Gość: Tomasz Re: Tonący radia się chwyta IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 23.11.09, 16:01
                np. oszołom, uwarzasz, że to nie jest obraźliwe. Ok, nie ma sensu do Ciebie
                Pisać. Ty nadal swoje. Porozmawiaj sam ze sobą. Pozdrawiam
                • Gość: Ada$ Re: Tonący radia się chwyta IP: *.retsat1.com.pl 23.11.09, 16:35
                  A wiesz kto to jest oszołom? PRzeczytaj tutaj: http://slowniki.gazeta.pl/pl/oszołom Jest w tym określeniu coś obraźliwego??
                  A dlaczego tego kogoś tak nazwałem? Bo wmawial mi, że zazdroszczę mu tego jego wspaniałego apartmanetu. Bo wiedział lepiej ode mnie jaka jest moja sytuacja majątkowa. Wszelkimi możliwymi zmyślonymi bajeczkami próbował uzasadnić słuszność swoich twierdzeń - i to jest wg podanej wcześniej definicji oszołom - człowiek ogarnięty ideą, fanatyk.
                  Następnym razem jeśli zarzucasz mi obrażanie kogokolwiek sprobój znajeżć uzasadnienie swoich tez i zapoznaj się ze znaczeniem słów które są dla Ciebie obce.
              • Gość: do Adaś [...] IP: 193.200.215.* 23.11.09, 16:03
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Ada$ Re: Tonący radia się chwyta IP: *.retsat1.com.pl 23.11.09, 16:38
                  Dziękuję za merytorczną dyskusję.
                  Pamiętaj, że to w jaki sposób się wypowiadzasz świadczy o Tobie, Twoich rodzicach i środowisku w którym żyjesz.
                  Życzę zdrowia.
                  • Gość: ???? Re: Tonący radia się chwyta IP: *.uni.lodz.pl 23.11.09, 17:38
                    Wiecie co, proponuje ignorować to co pisze ten "oszołom" Ada$ :) --> jak samo
                    zaznaczył według definicji...człowiek ogarnięty jakąś ideą, fanatyk, próbujący
                    za wszelką cenę narzucić swe poglądy innym.

                    Koleś pewnie ma 14 lat i jest mocny w gębie, wrócił pewnie z lekcji w gimnazjum,
                    siedzi jedynie przed komputerem i czeka, aż mama przyniesie kolacje.

                    Zaraz mnie pewnie pojedzie jakimś tekstem ( choć może jak uprzedzę jego
                    wypowiedź to się powstrzyma :)

                    Lubiłem tu wchodzić, poczytać czasem opinii innych, ale teraz zrobił się z tego
                    niestety wielki śmietnik...gratuluje Ada$
                    • Gość: Ada$ Re: Tonący radia się chwyta IP: *.retsat1.com.pl 23.11.09, 17:48
                      Tak zrobił się śmietnik bo pisze się, że Ada$ taki, Ada$ owaki zamiast prowadzić dyskusję na jakimkolwiek poziomie.
                      Coż drogie Panie i Panowie! Zostaliście z gorącym kartoflem w postaci mieszkania, którego wartość dramatycznie spada i musicie sobie ulżyć na Ada$iu, który ma odwagę napisać parę słów prawdy.
                      W odróżnieniu od oszołomów-klientów deweloperów "oszołom Ada$" ma jednak uzasadnienie swoich poglądów. Oszołomom-klientom rzeczywistośc nie przystająca do ich wizji nie przeszkadza. Tym gorzej dla rzeczywistości, że jest inna niż ich poglądy.
                      • Gość: xxx Re: Tonący radia się chwyta IP: *.toya.net.pl 23.11.09, 18:37
                        Ada$ mieszkancku wielkiej plyty żal mi ciebie!
                        • Gość: Ada$ Re: Tonący radia się chwyta IP: *.retsat1.com.pl 23.11.09, 19:06
                          Masz coś sensownego do napisania to pisz? Nie masz to nie zaśmiecaj.
                          Jak widać osoby mające inny punkt widzenia na rozwój sytuacji na rynku nieruchomości niż mój nie potrafią podać nawet jednego argumentu. Nie potrafią napisać nawet jednego zdania w którym nie atakowaliby mnie.
                          A 69% mieszkań na nowym polesiu czeka. Jeśli jeszce pewna grupa osób, które podpisały już umowy wycofa się z zakupu to deweloper być może zbankrutuje i dla pozostałych kupujących zamiast mieszkań pozostaną tylko kredyty do spłacenia.
                          BTW gratuluacje za nicka xxx, choć czasem przydałoby się obejrzeć też inny film.
                          • Gość: xyz Re: Tonący radia się chwyta IP: *.146.77.86.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.11.09, 21:32
                            Adaś, a bardzo cię bolało jak rodzice bili Cie po głowie… chyba dość
                            mocno…
                            Masz racje jesteś naszym ekspertem w dziedzinie inwestycji, ale
                            odpuść sobie i już nic nie pisz.
                            Masz racje i nikt z tobą nie dyskutuje, za mało jesteśmy
                            merytoryczni i wiemy już to. Przekonałeś nas a teraz zmień forum!!!
                            Bo jeśli dalej będziesz pisał to tylko będzie świadczyło o tym ,że
                            jesteś z konkurencji albo zżera cie zazdrość. Bo niby dlaczego
                            wybrałeś tylko jednego developera??i tylko jedno forum. Nie
                            odpisuj!! Odejdź!!!
                            • Gość: Ada$ Re: Tonący radia się chwyta IP: *.retsat1.com.pl 23.11.09, 21:54
                              A ciebie nadal boli tyłeczek po tym jak dałeś ciała kupując apartament?
                              I znów te same pytania, te same zarzuty. Tak, piszę też w wątkach dotyczącyh innych inwestycji-powtarzam to po raz kolejny,żeby i do tego łebka trafiło. Wogóle ostatnio moje posty sprowadzają się do pisania tego samego po raz kolejny bo szanownym forumowiczom sprawia trudność przeczytanie kilkunastu postów wyżej. Klepią tylko bez sensu te same puste formułki z serii: czarny PR, zazdrości, nie stać go itp
                              Ale choćbyście napisali o mnie nawet to, że jestem trzecim bratem bliźniakiem Kaczyńskich to nie zmienicie faktu, że wtopiliście kupę kasy na swoich (tzn bankowych) mieszkankach. Mnie możecie zakrzyczeć, obraźić ale nie zmienicie rzeczywistości, którą ja tylko opisuję (a nie tworzę jej jak się wam wydaje).
                              • Gość: delikatny Re: Tonący radia się chwyta IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.11.09, 22:31
                                Koleś, jak ci tyle osób dziękuje już za obecność na tym forum to
                                powinieneś się nad tym zastanowić.Widać że w wojsku nie byłeś bo z
                                twoim tępym charakterkiem to by cię tam wydupczyli
                              • Gość: bo mialem kaprys Re: Tonący radia się chwyta IP: *.toya.net.pl 23.11.09, 22:35
                                adas a pomyslales o tym, ze np. ja mialem kaprys ze chce miec
                                mieszkanie. czasem tak miewam, jednego dnia wieczorem mi przyszlo do
                                glowy o tak chce mieszkanie. poszukalem w internecie, ktore bloki mi
                                sie podobają a następnego dnia podpisalem umowę. Ot tak! bo wlasnie
                                mialem taki kaprys!
                                • Gość: Ada$ Re: Tonący radia się chwyta IP: *.retsat1.com.pl 24.11.09, 11:47
                                  Oscar Wilde na temat kaprysu napisał:
                                  "Jedyną różnicą między kaprysem a wieczną miłością jest to, iż kaprys trwa trochę dłużej."
                                  Ja dodam, że to "trochę dłużej" to mniej więcej tyle ile trwa spłata kredytu.
                              • Gość: bo mialem kaprys Re: Tonący radia się chwyta IP: *.toya.net.pl 23.11.09, 22:40
                                adas a pomyslales o tym, ze np. ja mialem kaprys ze chce miec
                                mieszkanie. czasem tak miewam, jednego dnia wieczorem mi przyszlo do
                                glowy o tak chce mieszkanie. poszukalem w internecie, ktore bloki mi
                                sie podobają a następnego dnia podpisalem umowę. Ot tak! bo wlasnie
                                mialem taki kaprys!!
                        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Tonący radia się chwyta IP: 78.8.192.* 23.11.09, 22:39
                          A co tu za znaczenie ma wielka płyta - patrzyłeś z czego budowanych
                          jest gro nowych inwestycji?
                          • Gość: Ada$ Re: Tonący radia się chwyta IP: *.retsat1.com.pl 24.11.09, 15:45
                            Różnica między wielką płytą a aktualnie budowanymi budynkami jest jedna: miejsce wylewania betonu.
                            W przypadku budynków wielkopłytowych beton wylewało się do form w fabrykach płyt a gotowe płyty montowało się na placu budowy. W przypadku nowych budynków beton wylewa się bezpośrednio do form na placu budowy.
                            Tak samo nowe jak i starsze bloki są konstrukcjami betonowymi i obie technologie wymagają docieplenia styropianem czy wełną mineralną.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Tonący radia się chwyta IP: 78.8.192.* 23.11.09, 22:29
          > Jeśli nie stać Cię na mieszkanie to
          > nie miej pretensji do innych, że mogą sobie na taki zakup pozwolić.
          > Czy w sklepie obuwniczym też masz pretensje do sprzedawcy, że buty
          > są dla Ciebie za drogie? Albo nie jeździsz autem, bo paliwo za dużo
          > kosztuje? Jeśli nie stać Cię na nowe mieszkanie, to kup na rynku
          > wtórnym, albo wcale i mieszkaj tam gdzie mieszkasz. Ale nie obrażaj
          > innych tylko dlatego, że zdecydowali się na zakup, bo mają taką

          > możliwość.

          Hmmm- to stać ich, czy maja taka możliwość, bo to ni zawsze to samo...
          Jeśli stać mnie na buty, to znaczy, ze nie wydaje na nie więcej jak
          ułamka mojej wypłaty, jesli mam mozliwość zakupić, tzn, że skądś mam
          tylko pieniadze, a nie, że stać mnie.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Tonący radia się chwyta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.09, 11:25
          Taka kontrowersyjna może troszkę wypowiedź:
          forum.gazeta.pl/forum/w,30,103370747,103389209,nie_ma_atrakcyjnych_mieszkan_w_bloku.html
          Nie do końca się z tym zgadzam, ale coś w tym jest :)
    • Gość: Ada$ Plac zbawiciela IP: *.retsat1.com.pl 24.11.09, 11:39
      Każdemu myślącemu o zakupie nowego mieszkania od dewelopera proponuję obejrzenie filmu "Plac zbawiciela". Opowiada on o dramacie młodej rodziny, która traci cały majątek z powodu bakructwa developera. Powiecie , że to niemożliwe? Nic bardziej błędnego. Bankructwa (czy choćby poważne kłopoty) spokały i spotkają wielu deweloperów. Z tego co pamiętam ostatnio działo się tak w Lublinie, Warszawie, Krakowie ... Przykład pierwszy z brzegu: wyhacz.gazeta.pl/Wyhacz/1,88542,7102965,Deweloper_bankrutuje__Ludzie_boja_sie_utraty_mieszkan.html

      Zaznaczam, że nie piszę tutaj konketnie o nowym polesiu. Jednak "sukces" sprzedaży mieszkań na nowym polesiu może być niezłym przykładem. Zauważcie, że sprzedanie 31% mieszkań na nowym polesiu zajęło około 2 lat. Przyjmując optymistyczne (i w dzisiejszych czasach nierealne) założenie, że pozostałe mieszkania będą sprzedawać się w podobnym tempie, sprzedaż pozostałych mieszkań zajmie ponad 4 lata. Innymi słowy nowe (już nie tak nowe) mieszkanie na nowym polesiu będzie można kupić od dewelopera jeszce w roku 2013!!
      Dla dewelopera bardzo ważna jest sprzedaż mieszkań. Inwestycjcja musi się jakoś zamknąć. Obawiam się, że sprzedaż 31% nie pokrywa kosztów budowy osiedla (zakup gruntów, załatwienie zezwoleń, koszty projektu, koszt budowy, koszty administracyjne, luksusowe fury dla czloków zarządu, reklamy w mediach, kryptoreklamy na forach internetowych, opłacenie specjalistów od PR). Taki deweloper z niesprzedającymi się mieszkaniami ma zaciskającą się na szyi pętlę. O ile finansuje inwestycję z własnych środków (co rzadko się zdarza) da sobie jakoś radę. Ale jeśli finansuje ją z kredydu trzeba szybko spłacać raty bankowi. Co może wtedy zrobić? Są tylko dwa wyjścia:

      1 BANKRUCTWO
      Wyjście najgorsze dla wszystkich a już w szczególności dla klientów.
      W przypadku bankrucwtwa klient jest na szarym końcu i jest bardziej niż pewnie, że zostanie z kredytem do spłacenia a bez mieszkania. Swoja drogą mieszkania należy kupować tylko wybudowane na zasadzie płącę-dostaję akt notarialny. Przeróżne przedpłaty i umowy (choćby i notarialne) za dziurę w ziemi nie gwarantują w tej sytuacji absolutnie nic!!

      lub

      2 OBNIŻKA CEN
      Trzeba sprzedać zalegające niechciane mieszkania nawet poniżej kosztów, żeby nie zatonąć

      W obu przypadkach dla klienta końcowego jest jedno najlepsze wyjście: CZEKAĆ!! Czekać na rozwój wydarzeń! Czas gra na korzyśc klienta!

      Kolejna kwestia to program Rodzina na Swoim. Nie będę rozpisywał się o głupocie tego programu tylko przyjrzę się jednej ważnej zmianie zawartej w projekcie rządowym: wyłączenie z programu mieszkań z rynku wtórnego. Na pierwszy rzut oka wydaje się to korzystne dla lobby deweloperskiego ale... Właśnie jest jedno ale. Wyłączenie z programu runku wtórnego spowoduje dalszy spadek cen mieszkań używanych. Oba rynki mieszkań nowych i używanych są ze soba połączone i spadek cen mieszkań używanych spowoduje dalsze zmniejszenie zainteresowania drogimi mieszkaniami nowymi.A to oznacza spadek cen mieszkań nowych i poważne kłopoty deweloperów.


      Chętnie podejmę poważną merytoryczną dyskusję z osobami mającymi coś sensownego do powiedzenia.

      Szczekającym pieskom kąsającym po nogawkach tak dobrze znanymi głupimi tekstami (w stylu: zazdrości, mieszka u mamusi, nie stać go) odpisywać nie będę. Szkoda mojego czasu na to a pieski i tak nic nie zrozumieją.

      Hasło na najbliższy rok:

      KUPILIŚCIE (apartament) - PRZEGALIŚCIE (życie)
    • Gość: Ada$ Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegraliście IP: *.retsat1.com.pl 24.11.09, 13:04
      Tytuł piosenki (i tego posta) zespołu HappySad świetnie pasuje do sytuacji na polskim rynku nieruchomości.
      http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/na-ile-metrow-pozwala-ci-pensja,1399309
      Powyższy atrykół bierze pod uwagę ceny ofertowe. Ceny realne (transakcyjne) są pewnie 10-20% niższe.
      Oto fragment doryczący mieszkań w Łodzi:
      "Skutkiem tego w Łodzi za dwie średnie pensje można kupić mieszkanie o powierzchni prawie 74 m2, o ponad 7 proc. większe niż miesiąc wcześniej. Także sytuacja łódzkiego singla jest dobra, za przeciętną wypłatę stać go na lokum o powierzchni 36,5 m2 (o 6,5 proc. więcej niż przed miesiącem)."
      • Gość: Ada$ Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 24.11.09, 13:09
        Jeszcze ciekawszy fragment o łodzkich nieruchomościach: "Sytuacja taka ma miejsce, gdyż mediana ceny transakcyjnej w tym mieście spadła z 4499 do 4259,5 zł za m2"
        Spadek o 5,3% w ciągu miesiąca.
        • Gość: ............. Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 24.11.09, 18:42
          Mieszkańcy nowego polesia ! Jak postepują prace tych nie oddanych bloków. Rusz
          się coś? Widać pracujacych robotników?
          • Gość: majalodz Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.centertel.pl 24.11.09, 20:47
            Rusza się rusza. Ja odebrałam własnie mieszkanko w bloku E, jestem
            na budowe teraz codziennie, więc na bieżąco widzę co się dzieje.
            Praca wre, mogę tylko powiedzieć, że w chwili kiedy blok jest już
            gotowy odrazu znajduję się wielu chętnych na zakup mieszkań ,
            jeszcze przed tygodniem nie miałam może jednego sąsiada na piętrze,
            teraz prawie wszystkie mieszkania wykupione:).
            • Gość: Blok E Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.09, 21:39
              Majalodz ja też niebawem odbieram mieszkanie w bloku E napisz mi
              proszę jakich niespodzianek należy się spodziewć przy odbiorze?
            • Gość: ................. Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 25.11.09, 09:12
              ok dzieki, a dokładniej zapytam czy blok G idzie w górę? Czy coś się z tym
              blokiem dzieje? Ja właściwie też czekam, aż powstanie blok, bo trochę się
              obawiam, że deweloper może bardzo opóźnić oddanie tego bloku. Róznie bywa.
              • trzykropki.pl Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali 25.11.09, 11:03
                Ja również jestem stałym czytelnikiem tego wątku lecz nieczęsto się wypowiadam.

                Nieważne ile Ada$ ma lat, czy mieszka u mamy, w wielkiej płycie czy w
                kamiennicy. Dla mnie może być aktywistą Greenpeace'u.

                Nie ma dla mnie znaczenia jakie przesłanki nim kierują do prezentowania swojego
                stanowiska, ale nawet jeżeli robi to tylko i wyłącznie z chęci połechtania
                własnego "Ego" to nie można na Jego argumenty odpowiadać w sposób w jaki Wy to
                robicie.

                Uważam, że merytorycznie racja leży całkowicie po stronie Ada$ia.

                Odpisywanie typu "zazdrościsz nam więc nie masz racji - idź stąd" są niestety
                dla mnie jako "wolnego słuchacza" bardzo kiepskie i działające na Waszą niekorzyść.

                Ada$ też się zapędza w niektórych momentach bo tak naprawdę są to Wasza
                mieszkania i Wasze pieniądze. Możecie sobie nimi palić w kominku (chociaż to
                raczej nielegalne) a Ada$iowi nic do tego.

                Racja leży jak zawsze pośrodku.

                Ada$ ma racje, co do sytuacji na rynku nieruchomości, ale Wy macie racje że
                "wara" innym od Waszych decyzji finansowych.
                • Gość: nowe polesie Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: 193.200.215.* 25.11.09, 12:14
                  Do trzykropki.pl ,a co byś pomyślała, jak taki delikwent doczepiłby
                  się do wątku o "Oaza nad jasieniem” i robił wszystko w przemyślany
                  sposób, aby zniechęcić tych co się zastanawiają, a tych co kupili
                  wyzwać od idiotów, szaleńców, desperatów itp... czy ja wchodzę na
                  wątek o mercedesach i piszę nie kupujcie mercedesów w dobie
                  kryzysu, bo są drogie i na tym stracicie. Oczywiście nie… Dlaczego
                  kupiłem nowe mieszkanie , na Nowym Polesiu bo:
                  1. Nie mam swojego, a szkoda mi płacić za wynajem od kogoś
                  2. Nie chce zwlekać, kupuje się zawsze na dołku (taniej niż
                  było/jest jeszcze już nie będzie)
                  3. Nie przybywa nowych inwestycji w Łodzi, nie będę czekał
                  kolejnych 2-3 lat. , a te dostępne są poprzebierane.
                  4. Nie mam teraz czasu, ani odpowiednich środków na budowę domu
                  5. Znalazłem osiedle , które pod każdym względem mi odpowiada
                  (mam ciszę i szybki dojazd do centrum)
                  6. Wybrałem mieszkanie (ma zalety które wpływają na
                  atrakcyjność), które uważam ,że kiedyś sprzedając zarobię (jeszcze
                  nikt nie stracił na mieszkaniach)
                  7. Bo nie kupuje mieszkania na 3 lata, a przynajmniej na 10-15
                  8. Jeśli mam wziąć kredyt , to wole nowe i większe mieszkanie
                  (perspektywiczny wybór)
                  9. Bo mam dopłatę (rodzina na swoim)
                  10. Bo jak wejdziemy do strefy euro to kredyt mi się zmniejszy
                  (eurlibor zamiast wibor)
                  11. Bo planuję spłacić to szybciej niż przewidywany zaciągnięty
                  kredyt i wybudować za to dom
                  12. Bo lubię mieć dobre i ładne rzeczy… i osiedle mi się podba…
                  I żaden Adaś nie jest dla mnie autorytetem , nawet jak na siłę chce
                  przekonać innych do swoich racji!!! I nawet jak ktoś kupił
                  mieszkanie na rynku wtórnym, lub nowe od innego developera to nie
                  krytykuje jego decyzji. Każdy robi to na co go stać lub to co mu się
                  podoba itp. I czy ja jestem desperatem…


                  • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.09, 12:45
                    > Do trzykropki.pl ,a co byś pomyślała, jak taki delikwent doczepiłby
                    > się do wątku o "Oaza nad jasieniem” i robił wszystko w przemyślany
                    > sposób, aby zniechęcić tych co się zastanawiają, a tych co kupili
                    > wyzwać od idiotów, szaleńców, desperatów itp...

                    Wątek jest na forum publicznym, więc w zasadzie każdy może zabrać w nim głos.
                    Jeśli wyzywał w którymś komentarzu kogoś od idiotów ect - należy użyć przycisku
                    skasujcie.

                    Ada$ z tego co zauważyłem nie namawia do zaprzestania kupowania, ale do
                    zastanowienia się, czy cena jest właściwa. Jeśli z jakichs powodów uważasz, że
                    właściwa - kupuj, ale niestety niektórzy kupują bez zastanowienia, a później
                    jest płacz, bo nie starcza... Niektórzy za 8 lat się zdziwią, jeśli nie
                    policzyli, czy rzeczywiście ich na to stać... Chodzi właśnie o ta refleksję.
                    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.09, 10:09
                      A propos refleksji - jeśli ktoś kupuje jedynie przyrzeczenie wybudowania
                      mieszkania, to polecam się zastanowić chwilkę i przeczytać:
                      wyborcza.biz/biznes/1,100896,7286569,Deweloper_zniknal__Inwestycje_rozkradaja.html
                      Bo jak widać - jest pewne ryzyko....
                  • trzykropki.pl Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali 25.11.09, 12:51
                    Ale czy Ty przeczytałeś mój post ze zrozumieniem ?

                    Przecież napisałem że Ada$ źle robi krytykując decyzje innych - nawet jeśli
                    racja merytoryczna leży po Jego stronie.

                    Sprawa jest prosta - Wy nie macie kontrargumentów na rzeczy który wyciąga Ada$,
                    natomiast On nie ma kontrargumentów na większość rzeczy wymienionych przez
                    Ciebie w pkt. 1-12.
                    Ja osobiście nie zgodzę z punktami 3 i 6.

                    Ad.3
                    Pustych mieszkań jest pełno - w tej okolicy jest wspomniana "Oaza nad Jasieniem"
                    - jest niecałe 40 aktów podpisanych, a mieszkań w budynku C którego sprzedaż
                    dotyczy jest około 120. Nie wiem jak się ma sytuacja z budynkami A i B. Na ul.
                    Ptasiej jest chyba 10-15% sprzedanych mieszkań.
                    Sytuacja ma się podobnie w pozostałych inwestycjach w Łodzi.
                    Jest mapa inwestycji w Łodzi - tych rozpoczętych, zakończonych i planowanych -
                    tam zobaczysz że jest w czym przebierać.

                    Ad.6
                    Głównymi czynnikami świadczącymi o atrakcyjności nieruchomości są lokalizacja i
                    cena. Niestety położenie Nowego Polesia nie jest atrakcyjne - jest po prostu
                    daleko od centrum, a obok przebiega chyba 1 linia autobusowa.
                    Na pozostałe czynniki takie jak rozkład, strony Świata, piętro trzeba znaleźć
                    amatora - komuś musi się to podobać i tyle.
                  • Gość: abc Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.toya.net.pl 25.11.09, 15:31
                    zgadzam sie z Toba w 100%. kazdy robi to na co ma ochote. A nasze
                    osiedle jest piękne, sąsiedzie :)
                  • Gość: Ada$ Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 26.11.09, 00:12
                    > Do trzykropki.pl ,a co byś pomyślała, jak taki delikwent doczepiłby
                    > się do wątku o "Oaza nad jasieniem” i robił wszystko w przemyślany
                    > sposób, aby zniechęcić tych co się zastanawiają, a tych co kupili
                    Po raz kolejny wyjaśniam, że na innych wątkach piszę to samo. Czy naprawdę nie potrafisz przeczytać paru innych postów zanim napiszes swoje odkrycia?

                    > wyzwać od idiotów, szaleńców, desperatów itp... czy ja wchodzę na
                    Wyzywałem kogoś od idiotów? Fakty poprosze, konkrety. Swoją droga niektórzy żasłużyli nie tylko na miano idioty ale i chama, ale ja tak nie pisałem. Desperatów i oszołomów za to znajdzie się paru, ale to nie jest wyzywanie, to nie są określenia obraźliwe.

                    > wątek o mercedesach i piszę nie kupujcie mercedesów w dobie
                    > kryzysu, bo są drogie i na tym stracicie. Oczywiście nie… Dlaczego
                    To wyłącznie twoja sprawa.

                    > kupiłem nowe mieszkanie , na Nowym Polesiu bo:
                    > 1. Nie mam swojego, a szkoda mi płacić za wynajem od kogoś
                    Na nowym polesiu też wynajmujesz - od banku.

                    > 2. Nie chce zwlekać, kupuje się zawsze na dołku (taniej niż
                    > było/jest jeszcze już nie będzie)
                    Tą mądrość zna 100% społeczeństwa. W życie potrafi ją zaś wcielić pewnie ok 0,1% a Ty do tej grupy nie należysz. Dołek będzie - za 2 może 3 lata.

                    > 3. Nie przybywa nowych inwestycji w Łodzi, nie będę czekał
                    > kolejnych 2-3 lat. , a te dostępne są poprzebierane.
                    Kłamstwo x 2. Pisał o tym już trzykropki.pl. Poszukaj a znajdziesz.

                    > 4. Nie mam teraz czasu, ani odpowiednich środków na budowę domu
                    Weź 300k kredytu, spłać 600k to z pewnością będziesz miał środki na dom.

                    > 5. Znalazłem osiedle , które pod każdym względem mi odpowiada
                    > (mam ciszę i szybki dojazd do centrum)
                    Ja się z tym nie zgadzam ale to Ty wydajesz kasę i kupujesz co chcesz.

                    > 6. Wybrałem mieszkanie (ma zalety które wpływają na
                    > atrakcyjność), które uważam ,że kiedyś sprzedając zarobię (jeszcze
                    > nikt nie stracił na mieszkaniach)
                    "Jeszcze nikt nie stracił na mieszkaniach" Koleś takich bzdur to już nawet w najgłupszych czasopismach dla gospodyń wiejskich nie piszą. Cały czas usiłuję udowodnić, że to twierdzenie jest fałszywe. Ale jak widać w Twoim przypadku odniosłem porażkę pedagogiczną.

                    > 7. Bo nie kupuje mieszkania na 3 lata, a przynajmniej na 10-15
                    A kredyt na 30?:-)

                    > 8. Jeśli mam wziąć kredyt , to wole nowe i większe mieszkanie
                    > (perspektywiczny wybór)
                    I droższe, żeby dłużej spłacać :-) I do tego z gołymi ścianami, bez drzwi, podłóg, armatury i klamek.

                    > 9. Bo mam dopłatę (rodzina na swoim)
                    Wydaje Ci się. Dopłaty służą jedynie utrzymaniu wyższych cem. Bez dopłat byłoby taniej i miałbyś niższą ratę.

                    > 10. Bo jak wejdziemy do strefy euro to kredyt mi się zmniejszy
                    > (eurlibor zamiast wibor)
                    Jak wejdziemy... Z euro to ja znam tylko mistrzostwa w 2012. Przy takim deficycie dobrze będzie jeśli wejdziemy przed 2020.
                    Eurolibor utrzymywany jest sztucznie na niskim poziomie. Za szastanie pieniedzmi na walke z kryzysem będziemy płacić jeszcze długo. Prędzej czy poźniej trzeba będzie zwrócic pożyczone pieniądze a wtedy...

                    > 11. Bo planuję spłacić to szybciej niż przewidywany zaciągnięty
                    > kredyt i wybudować za to dom
                    Plany planami a życie życiem.

                    > 12. Bo lubię mieć dobre i ładne rzeczy… i osiedle mi się podba…
                    Pierwsze jest sprzeczne z drugim :-) Ale nie dyskutujmy o gustach.

                    > I żaden Adaś nie jest dla mnie autorytetem , nawet jak na siłę chce
                    > przekonać innych do swoich racji!!! I nawet jak ktoś kupił
                    Nie pragnę być dla Ciebie autorytetem. Gdybym nim byl to z pewnością czułbym się... nieswojo :-)

                    > mieszkanie na rynku wtórnym, lub nowe od innego developera to nie
                    > krytykuje jego decyzji. Każdy robi to na co go stać lub to co mu się
                    > podoba itp. I czy ja jestem desperatem…
                    Gdyby każdy robił tylko to na co go stać to moje pisanie tutaj byłoby niepotrzebne.
      • Gość: zuza_gosc Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.146.167.237.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.11.09, 22:55
        WITAM,

        od jakiegoś czasu zaglądam czasem na to forum, czytam co piszecie na temat
        nieruchomości, ze szczególnym uwzględnieniem Atala...widac, ze niektórzy (a to
        ciekawe) nie pałają sympatią do tego właśnie dewelopera :)...do zajęcia
        jakiegokolwiek stanowiska na tym forum sprowokowały mnie wypowiedzi niejakiego
        "Adasia"... samozwańczego znawcy rynku nieruchomości, oraz współczesnego Boba
        Budowniczego, zapewne stąd tak śmiałe osądy i trafione konkluzje - kulą w płot.
        Młody człowieku, bo zapewne nim jesteś, jeśli nie wiekiem, to poziomem
        intelektualnym napewno, czasem lepiej nie wypowiadac się na tematy o których
        kompletnie nie ma się pojęcia.

        Chłopcze...może lepiej zabrac się do pracy, żeby móc sobie pozwolic na nowe
        mieszkanie, na jakimkolwiek osiedlu,w jakimkolwiek miejscu, zamiast całe dnie
        spędzac na tym forum, czyhając tylko na szansę odpisania na jakiegoś posta.
        Swoją drogą to ciekawe ile będziemy czekac na reakcję....:)
        • Gość: ???? Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.uni.lodz.pl 24.11.09, 23:22
          Pewnie do jutra,bo już spi (jest po 23) a jutro trzeba wstać do szkoły :)

          pzdr
        • Gość: xyz Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.toya.net.pl 25.11.09, 01:19
          adas to stary zazdrosnik i kluje go w oczy to osiedle. a ja mialem
          kaprys zeby wlasnie na takim wypasionym osiedlu mieszkac;]
          • Gość: asja Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: 212.191.200.* 26.11.09, 11:50
            Na budowie cały czas coś się dzieje. Robotnicy są od poniedziałku do soboty.
            Mieszkam na przeciwko i prawie codziennie widzę że około 22-23 jeszcze trwają
            prace wykończeniowe w środku budynków.
            • Gość: majjjja Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 19:18
              Zgadzam się. Praca nie ustaje.. Inwestycja z całą pewnością dobiegnie końca, nikt nie zostanie bez "dachu nad głową". A te widoki z okna, marzenie... Boski zachód słońca był dzisiaj, prawda sąsiedzi?
              • Gość: jeff Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.toya.net.pl 26.11.09, 20:08
                prawda. super się mieszka na bosskim polesiu :)
                • Gość: Przyszły sąsiad Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.09, 21:59
                  Znacie cenę 1 GJ energii? Ciepło jest w mieszkaniach czy musicie
                  ostro dogrzewać?
              • Gość: róża wiatrów Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.09, 11:07
                Boski zachód powiadasz? Hehe korzystaj z niego jak najdłużej bo
                niedługo rusza budowa kolejnych czterech bloków tam gdzie teraz
                likwidują zwałowiska ziemi, więc zachody już nie będą takie boskie :-
                )
                • Gość: ja Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.11.09, 12:24
                  ale tylko na wysokości bloków A i B i to ok 150m od nich tak ,że
                  w zachodzie nie będą przeszkadzały zazdrośniku!
                  • Gość: niwelator Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.11.09, 19:40
                    No z tymi 150-cioma metrami to ktoś Cie ostro w maliny wpuścił bo
                    działki miasta rozdzielające działki Atala, czyli 28/1 28/2, 28/4
                    wraz z 28/5 to mają w SUMIE jakieś 70 metrów szerokości.
                    • Gość: Zdrowe podejście Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.toya.net.pl 28.11.09, 11:10
                      Nie jestem zwolennikiem Atal'a (z róźnych względów, także tych
                      opisanych na forum). Ale to co piszecie teraz jest trochę dziwne.
                      Raz nadajecie, że są opóźnienia i że nie wiadomo czy Atal skończy
                      budowę, że jest duże ryzyko i wklejacie artykuły na temat
                      nieuczciwych deweloperów, a teraz piszecie, że kolejne bloki Atala
                      zasłonia to osiedle. No to albo im brakuje pieniędzy i już nic nie
                      wybudują, albo mają się świetnie i budują dalej, kolejne osiedla.
                      Zdecydujcie się w którą strone idzie wasza krytyka, bo to co teraz
                      robicie nie trzyma się kupy. Dla mnie fakt budowania kolejnych
                      bloków jest jak najbardziej pozytywnym sygnałem. Widzę, że niektórzy
                      to chcieliby mieć wykupione działki z każdej strony i pozostawione
                      puste, żeby czasem nic nie zasłonić. Też tak można, ale nie za te
                      pieniądze.
                      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: 78.8.192.* 28.11.09, 11:23
                        Trzeba zawsze rozważyć za i przeciw. Nikt za Ciebie nie podejmie
                        decyzji, tu jedynie podawane są różne rzeczy, na które nalzeży zwrócić
                        uwagę, o których niektórzy niedawno zapomnieli, nie zwracali uwagi i
                        niektórzy z nich mieli pecha, że wyszło tak, iz żyją w niepewności.
                        Należy też odróżnić kupowanie mieszkania i kupowanie obietnicy
                        wybudowania mieszkania.... Każdy ze swoimi pieniędzmi zrobi, co będzie
                        uważał, ale dobrze by bylo, aby zapoznał się ze wszystkimi za i
                        przeciw, tak, by gdy jednak zaryzykuje coś bardziej niepewnego i nie
                        wyjdzie nie wyciągał ręki w kierunku innych, by mu cos dali. Jego
                        pieniądze - niech z nimi robi co chce, ale niech też pamięta, że
                        ryzyko tez jest jego...
                    • Gość: Ada$ Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 03.12.09, 21:25
                      Szerokość działek, których numery podałeś to ok 62m.
                      Co ciekawe działki te znajdują się idealnie na przedłużeniu ulicy Maczka.
                      Aż się prosi, żeby pod oknami mieszkańców nowego polesia poprowadzić ulicę łączącą lotnisko z Maratońską lub/i tory wspomnianej wcześniej linii kolejowej na lotnisko.
                      • Gość: Ada$ Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 03.12.09, 21:54
                        Zadałem sobie trud sprawdzenia w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Łodzi.
                        Ulica Maczka zostanie przedłużona i będzie łączyła się z ulicą Armii Krajowej na Retkini.
                        W planach jest nowa ulica - od Obywatelskiej , wzdłuż ulicy Laskowickiej, potem skręca lekko na północ i przecina się z ulicą Maczka i Pienistą, dalej biegnie wzdłuż torów kolejowych na zachód.
                        Wszystkie ulice krzyżować mają się w miejscu obecnego skrzyżowania Pienista/Maczka
                        • Gość: magik Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 03.12.09, 22:07
                          Może warto, aby zainteresowani kupnem najpierw zapoznali się z tworzonym obecnie
                          studium uwarunkowań

                          www.uml.lodz.pl/?str=1200&id=17754
                          Tu na razie jest ściernisko....
                          forum.gazeta.pl/forum/03,63,73783181.html?t=1&a=103885702&rep=1
                          • Gość: magik Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 03.12.09, 22:11
                            Pomyliłem link
                            Przepraszam

                            www.youtube.com/watch?v=6XzGmdXbZmU
                            • Gość: Ada$ Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 04.12.09, 21:16
                              Czy możesz podać linka do najnowszego projektu planu zagospodarowania?
                              Ja znalazłem jedynie dokument z 2002 roku i chciałbym zobaczyć czy są jakieś zmiany w paru interesującyh mnie miejscach.
                              • Gość: magik Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 05.12.09, 10:22
                                Najnowszego projektu też nie mogę znaleźć w necie.

                                Znalazłem jedynie Zarządzenie Prezydenta Łodzi z kwietnia 2009:
                                www.mpu.lodz.pl/page/file.php?id=111
                                Obecne studium bazuje na tym zarządzeniu.
                        • Gość: Gość Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 21:46
                          Witam,

                          długo sie zastanawiałem nad kupnem mieszkania na tym osiedlu, więc
                          tez sie wybrałem (miesiąc temu)by zobaczyc studium jak wygladaja
                          plany miasta na przyszlość. Cały teren przed osiedlem jest z
                          przeznaczeniem na "Centra logistyczne" czy jakoś tak, natomiast na
                          zachód, za działką ATALA gdzie maja powstac kolejne bloki teren ma
                          byc przeznaczony na cele przemysłowo-usługowe. Wynika z tego, że
                          zielone tereny zamienią sie w hale przemysłowe?! Z informacji jakie
                          uzyskałem jeszcze w studium to ma być one wystawione (przez miesiąc)
                          do wgladu dla wszystkich zainteresowanych jeszcze w tym roku lub na
                          poczatek przyszłego. Pozdrawiam
                        • Gość: neo Re: Trasa lotniskowa IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 12:57
                          Jest szansa,że pod oknami będzie cała retkinia jeździła..
                          maps.geoportal.gov.pl/webclient/Default.aspx?crs=EPSG%3A2180&bbox=527342.5525226769,430231.8213989776,528830.0525226769,430830.2588989776&variant=KATASTER
                          pytanie co z dzialka o nr 28/6 ,czyzby tutaj szla 'lotniskowa' ? :(
                          Jeżeli tak to niestety lotnisko, sortownia odpadow, 3 maszty GSM, kolej..i trasa..juz mialem kupowac ale zacząłem 'węszyć' na zachodzie juz jakies koparki cos robią..

                          ""
                          Zmienia się ustalenia miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta Łodzi dla części obszarów w terenach oznaczonych symbolem:
                          1) 07.10.12.; M.Z3.6.- przyszłe tereny mieszkaniowe - na funkcję ulica Lotniskowa Z 2/2, o szerokości w liniach rozgraniczających 30,0 m.
                          Niniejsza zmiana dotyczy części działek, znajdujących się w liniach rozgraniczających ulicy Lotniskowej, o numerach geodezyjnych: 2, 2/1, 3;
                      • Gość: ziomal Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.toya.net.pl 04.12.09, 00:40
                        Adas. dzieki ze w koncu zmieniles zdanie o nowym polesiu. jako
                        mieszkaniec mam nadzieje ze juz za rok bede jezdzil do pracy kolejką :)
                        chyba najwyzszy czas zeby w lodzi powstala S-Bahn :) Pozdrawiam Cie
                        serdecznie, dzieki ze jestes w koncu po naszej stronie
                        • Gość: Ada$ Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 04.12.09, 21:14
                          Nie wiem gdzie wyczytałeś, że zmieniłem zdanie. Moje zdanie jest niezmienne - uważam nowe polesie za jedną z najgorszych (biorąc pod uwagę lokalizację, stłoczenie budynków i cenę) możliwości zakupu mieszkania w Łodzi.
                          Przejeżdzająca pod oknem kolejka lub ruchliwa ulica łącząca retkinie z południem miasta nie jest dla mnie interesująca. Jednak zdaję sobie sprawę, że mieszkania na nowym polesiu kupują w dużej części osoby które interesują się przeróżnymi środkami transportu (samoloty, pociągi). Gdy za 10-20 lat zbudują nową ulicę do pociągów i samolotów dojdzie jeszcze możliwość obserwowania i słuchania tirów i samochodów.
                          Co do tuch wszystkich projektów (kolejka, nowe ulice) dodam tylko, że jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Nie wiadomo kiedy (i czy wogóle) zostaną one zbudowane. Sama kolejka może i będzie przejeżdżała blisko, jednak należy zadać pytanie gdzie będzie nabliższa stacja (może na Lublinku) i jak często będą te pociągi jeździć.
                          • Gość: ziomal Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.toya.net.pl 05.12.09, 00:37
                            adas czytajac twoje wypowiedzi moge stwierdzic jedno: wychowales się na
                            wiosze. nie moge pojac jak czlowiekowi moze przeszkadzac zgielk miasta!
                            to normalne a lodz jest przeciez miastem dosc niewielkich rozmiarow,
                            wiec i halas nie jest zbyt duzy, wiec zastanow sie co piszesz!
                            • Gość: Ada$ Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 05.12.09, 01:17
                              Wyobraź sobie, że mieszkanie w mieście nie zawsze oznacza wąchanie spalin i słuchanie hałasu samochodów, pociągów i samolotów. Są w tym mieście miejsca stosunkowo ciche a jednocześnie dobrze skomunikowane z centrum. Nowe polesie z pewnością do tych miejsc nie należy i nigdy należeć nie będzie. Jeśli ktoś kupuje tam mieszkanie musi liczyć się z tym co nazwałeś "zgiełkiem miasta" a ja nazywam hałasem startującyh samolotów, przejżdżającyh pociągów i w przyszłości smrodem tysięcy samochodów dziennie.
                              Przed wydaniem dużej (zbyt dużej) kwoty na zakup mieszkania radziłbym wszystkim zapoznanie się z planami zagospodarowania, żeby w przyszłości nie było protestów z serii "bo my nie wiedzieliśmy".
                              • Gość: ziomal Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.toya.net.pl 05.12.09, 09:03
                                adas ja nie wiem czy ty jestes niekumaty? mam nadzieje ze powstanie
                                szynobus. wiesz, na co sie zwraca uwage przy kupnie mieszkania na
                                zachodzie? na odleglosc od najblizszej stacji metra / kolei. im blizej,
                                tym lepiej. tylko w polsce kazdy chce sie zaszywac w jakis gluszach. a
                                wiesz dlaczego tak jest? bo za komuny wiesniaki emigrowali do miast!
                                chlop ze wsi wyjdzie, wies z chlopa nigdy...
                                • Gość: Ada$ Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 05.12.09, 15:34
                                  > zachodzie? na odleglosc od najblizszej stacji metra / kolei.

                                  Jak sam napisałeś pod uwagę bierze się odległość od STACJI a nie od linii kolejowej.
                                  • Gość: ???? Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.uni.lodz.pl 05.12.09, 16:40
                                    A Ty już rozumiem wiesz gdzie będzie ta stacja? podziel sie w takim razie
                                    • Gość: magik Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 05.12.09, 22:52
                                      > A Ty już rozumiem wiesz gdzie będzie ta stacja? podziel sie w takim razie

                                      Wg studium uwarunkowań blisko tego osiedla. Mniej więcej na wysokości Retkińskiej, czyli gdzieś przy halach. Ale na tyle euforii. W poprzednich studiach tez była o tym mowa. Podobnie jak o przystankach Zarzew przy Przybyszewskiego czy Dąbrowa przy Dąbrowskiego. W tym drugim przypadku nawet zejścia z wiaduktu zrobili...
                                      www.zumi.pl/namapie.html?&loc=%A3%F3d%BC,+D%B1browskiego&Submit=Szukaj&long=19.510604&lat=51.735856&type=2&scale=1a&svActive=false
                                  • Gość: ziomal Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.toya.net.pl 05.12.09, 17:41
                                    zgadza sie, a skoro zrobią stacje na wysokosci lotniska (a drugi
                                    ewentualnie na wysokosci retkinskiej) to w najgorszym wypadku bede mial
                                    1 przystanek autobusowy do tej stacji. czyli patrząc na lodz i jej
                                    rozbudowana siec kolei miejskiej i metra, to bede mial najblizej ze
                                    wszystkich lodzian;]
                                    • Gość: Ada$ Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 05.12.09, 21:05
                                      Czyli jak twierdzisz będziesz miał jeden przystanek autobusowy do stacji i tory (lub/i ruchliwą ulicę) pod samym oknem. Co do tego pierwszego to jeden przystanek do ewentualnej stacji będzie miała jedna trzecia retkini. Atrakcja taka jak ewentualne tory pod oknem jest jednak zarezerwowana wyłącznie dla mieszkańców nowego polesia.
                                      Oczywiście nie wiadomo jak będzie wyglądała inwestycja o której mówimy oraz kiedy i czy wogóle powstanie.
                                      Na dzień dzisiejszy bezspornym faktem jest hałas z lotniska, hałas pociągów i plany rozbudowy ulic w rejonie Maczka/Pienista.
                                      • Gość: ???? Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.uni.lodz.pl 05.12.09, 21:53
                                        Adas, a czy nie zgodzisz się w takim razie, że bezpsornym faktem także dla
                                        mieszkańców retkini jest hałas pociągów i już rozbudowanych ulic Wyszynskiego,
                                        Maratońskiej, Bandurskiego a co więcej hałas bardzo ruchliwej linii tramwajowej
                                        12,10,14? Dla mnie w kwestii hałasu nie ma różnicy dla mieszkańców Retkini i N.
                                        Polesia.
                                        • Gość: Ada$ Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 05.12.09, 22:47
                                          Ależ oczywiście, że dla mieszkańców ulicy Wyszyńskiego odgłos tramwaju (choć znacznie cichszy niż pociągu) może być denerwujący, zaś dla mieszkańców Maratońskiej hałas pociągów może być dokuczliwy. Ale czy to coś zmienia w temacie nowego polesia? Zupełnie nic. Na nowym polesiu do odgłosów pociągów z północy dochodzi ryk silników startującyh samolotów na południu. Co więcej hałas z lotniska czy torów może być znacznie lepiej słyszalny na wysokości np drugiego pięta niż na wysokości parteru.
                                          Oczywiście żyjemy w mieście a nie w środku puszczy i raczej nie możemy liczyć na całkowitą cisze. Jednak jest jakaś granica natężenia hałasu, której przekroczenie jest dla nas męczące.
                                          Co do planów na przyszłośc to one nie są ostatecznie znane (no chyba, że ktoś pofatygował się i widział plany wystawione w urzędzie miasta). Co więcej w naszym kraju często plany pozostają planami a życie toczy się zupełnie inaczej.
                                      • tirtor Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali 05.12.09, 23:28
                                        Adaś jestem, podobnie jak ty, zwolennikiem jak najniższych cen
                                        mieszkań na Nowym Polesiu i nie tylko, mimo że finansowo jestem już
                                        zaangażowany w Atalu. Wcale nie mam zamiaru słodzić tej inwestycji
                                        tylko dlatego, że włożyłem tam niezły grosz. Jesteś bardzo
                                        zbulwersowany ich ceną, lokalizacją, planami podobnie jak ja byłem,
                                        kiedy w okresie boomu ceny odpicowanych styropianem bloków na
                                        Retkinii wynosiły 5tys za metr. Jak ja się cieszę, że wtedy nie
                                        kupiłem. Teraz zgodnie z tym, co podaje www.oferty.net to jakieś
                                        4257 po nieznacznym 1,5%-owym wzroście w stosunku
                                        wrzesień/październik. Zapłaciłem 5 za metr i w twoich oczach jestem
                                        frajerem, co mi akurat zwisa. Też uważam, że nie są tyle warte te
                                        metry, ale nawet jesli jeszcze zejdą z ceny o 10% to i tak będę na
                                        minimalnej stracie bo nie muszę bulić za wynajem przez tak długi
                                        czas Ty w dwa lata zarobisz reszte sumy i kupisz za gotówkę a tacy
                                        jak ja...już znam te wywody. Pytanie jest takie:ile Atal ma kasy by
                                        dalej twardo trzymać ceny i marże od 20 do 30% Jeśli ma to swoje
                                        analizy możesz o kant d.. potrzaskać Ja akurat nie mogłem czekać ty
                                        możesz i może kupisz tu tańsze mieszkanie za te dwa lata. Wiem, wiem
                                        napiszesz, że musiałbyś upaść na głowę. Swoją drogą, paradoksalnie
                                        wydaje mi się, że gnoisz tę inwestycję właśnie po to,żeby tu
                                        zamieszkać. Chodzi o to by była zerowa sprzedaż,a tacy jak ja,
                                        którzy dziś płacą powodują, że musisz wciąż zwlekać z zakupem, bo
                                        tacy jak ja "podtrzymują" te ceny. Swe pretensje musisz skierować
                                        jednak do Irlandczyków, Hiszpanów, Anglików i banków, które
                                        rozdawały biednym rodakom kredytowe pieniądze, Ci dopiero bulą płaca
                                        i płaczą. Cenowe pokłosie jeszcze niestety zostało,potrzeby
                                        mieszkaniowe też. Znów w kredytach coś ruszyło a to nie wróży
                                        zmniejszaniu ceny niestety...
                                        • Gość: Ada$ Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 05.12.09, 23:50
                                          Coż, muszę wyjaśnic jedną kwestię: Nie zamierzałem i nie zamierzam kupić mieszkania na nowym polesiu. W przyszłości nie planuję również tam mieszkać.
                                          A dlaczego tu piszę? Bo ten wątek jest żywy. Coś się tu dzieje. Kotś pisze (jedni rozsądnie inni nie, jedni kulturalnie inni nie) i pewnie ktoś też czyta. Wciągnąłem się w dyskusję a , że zawsze znajdzie się ktoś, kto odpowie na moje posty, więc ja też muszę odpowiedzieć. Proste.
                                          Tak naprawdę bardziej interesuje mnie sytuacja na łódzkim rynku nieruchomości niż samo osiedle nowe polesie. Jednak jest to wątek dotyczący nie tylko cen ale też nowego polesia i przy okazji wypowiadam się na ten temat. Sądzę też, że moje krytyczne uwagi na temat tego osiedla mogą być cenne dla osób biorących pod uwage zakup mieszkania na nowym polesiu. Przy takim zakupie człowiek może nie widzieć wszystkich cech (zalet i wad) kupowanego towaru i jasne ich przedstawienie może pomóc paru osobom. Co więcej to co dla mnie jest wadą dla innych może być wręcz zaletą.
                                          • Gość: nowe polesie Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.146.177.136.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.12.09, 00:14
                                            Cieszy mnie twoj obiektywizm, wady już wszyscy znamy, to może teraz
                                            napisz jakie widzisz zalety w tym mało znaczącym dla ciebie
                                            osiedlu...
                                            • Gość: Ada$ Re: Długa droga w dół - Kupiliście=>Przegrali IP: *.retsat1.com.pl 06.12.09, 00:30
                                              O zalety zapytaj w biurze sprzedaży mieszkań. Oni z pewnością mają więcej do powiedzenia ode mnie na ten temat :-)
                              • Gość: nowe polesie Nowe polesie - super osiedle!!! IP: *.146.60.70.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.12.09, 12:52
                                Musisz być naprawdę skrzywdzonym przez los człowiekiem. Co jeszcze
                                zrobisz, żeby doszukać sie wad tego osiedla...Poświęcasz własny czas
                                aby wertować plany zagospodarowania terenu…. O czym to świadczy. Ty
                                jakiś chyba opętany jesteś przez „Nowe Polesie”. Teraz juz wiem, że
                                rządzą tobą tylko pobudki zazdrości i zawiści. Dlaczego akurat
                                wybrałeś sobie jedno osiedle, dlaczego te… Pewnie inne inwestycje
                                nie mają nic co może cie zainteresować. Chyba mieszaksz w tych
                                starych bloczyskach obok osiedla i strasznie cie gnębi, że ktoś ma
                                cos lepszego niż ty możesz mieć. Współczuje Ci, bo bardzo musisz
                                być zdeterminowany pisząc dziesiątego posta, co jeszcze można złego
                                znalesc na tym osiedlu. Zostało Ci cos jeszcze w zanadrzu...P.S Tak
                                doskonale wyszukujesz w Internecie artykuły, dlaczego nie wkleisz
                                tych z ostatnich dni mówiących, ze mieszkania drożeją, bo nie ma
                                nowych inwestycji. Wszyscy specjaliści o tym mówią i piszą, pewnie
                                oni tym razem się mylą, a wcześniej nie… dlatego jako ekspert nie
                                podpierasz się takimi newsami.
                                • Gość: nowe polesie Re: Nowe polesie - super osiedle!!! IP: *.146.60.70.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.12.09, 13:06
                                  Życzę miłej lektury...

                                  finanse.wp.pl/kat,69476,title,Ceny-mieszkan-ida-w-gore,wid,11743026,wiadomosc.html?ticaid=1939d

                                  finanse.wp.pl/kat,69476,title,ZBP-za-rok-mozliwe-podwyzki-cen-mieszkan,wid,11726495,wiadomosc.html

                                  • Gość: Ada$ Re: Nowe polesie - super osiedle!!! IP: *.retsat1.com.pl 05.12.09, 16:03
                                    WOW!!

                                    Jeszcze dodam do tego https://wyborcza.biz/biznes/1,101562,7304680,Ceny_mieszkan_przestaly_spadac__Kiedy_zaczna_drozec_.html
                                    Ceny w Łodzi: I09 4040, II09 3907, III09 3861
                                    Jak widać w Łodzi rzeczywiście przestały spadać :-)
                                    Jedyny (niewielki) wzrost cen mieszkań w Łodzi wg tabeli zawartej w artykule nastąpił w okresie III08-IV08. Jednak jak widać niewielki kwartalny wzrost nie zmienił dłuższego trendu - CENY MIESZKAŃ W ŁODZI SPADAJĄ

                                    Szczerze mówiąc czekałem aż ktoś wklei linki do tych hmm wypocin dziennikarskich - bo inaczej tego nazwać nie można. Wszystkie te "dzieła dziennikarstwa polskiego" bazują na raporcie Związku Banków Polskich. Dziennikarzyny całkowicie wypaczają sens tego raportu. Zainteresowanych odsyłam do źródła czyli raportu ZBP: http://www.bankier.pl/static/att/70000/2055279_20091127RaportAmronSarfin.pdf Interesujący jest zawarty na str 26 tego raportu komentarz prof. SGH a szczególnie ostatnie jego zdanie: "Oczekujemy dalszego, ale powolnego spadku cen mieszkań, co będzie wpływać na ożywienie rynku."
                                    Interesujący jest też komentarz dr Macierzyńskiego: http://bankier.tv/video/Raport-ZBP-nt-nieruchomosci-49808.html - tego nie trzeba czytać więc pewnie więcej osób się z tym zapozna :-)

                                    Podsumowując kolego czasem warto zajrzeć do źródeł a nie wierzyć ślepo w to co piszą nasi dziennikarze - w większości absolwenci studiów humanistycznych nie mający za grosz pojęcia o ekonomii i matematyce finansowej.
                                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Nowe polesie - super osiedle!!! IP: 78.8.192.* 05.12.09, 13:35
                                  Wszyscy ci "eksperci" pisali niedawno, że na nieruchomościach nigdy
                                  nie stracisz, że ceny będą tylko rosły. Jak zaczęły spadać,
                                  twierdzili, że to chwilowa korekta. Jak spadają to twierdzą, że za
                                  chwilę będzie rosło... A prawda jest taka, że w ekonomii są hossy i
                                  bessy. Teraz jesteśmy w czasie opadania wartości mieszkań. Czy to już
                                  to dno, od którego ceny sie odbiją? Tego nie wie nikt, wg mnie w
                                  większości miejsc jeszcze nie, ale to jest tylko moje zdanie. Czy
                                  kupować mieszkanie teraz? Tak jak w każdym okresie - można (choć
                                  czasem łatwiej znaleźć coś rozsądnego za rozsądną cenę, czasem bardzo
                                  trudno), warto jednak zawsze sie zastanowić i sobie rozsądnie
                                  przekalkulować, czy za oferowaną cenę, oferowany standard nas
                                  satysfakcjonuje - to raz, a dwa, czy nas na ten zakup stać. Jeśli obie
                                  odpowiedzi będą na tak - kupuj, jeśli nie, zastanów się i pomyśl nad
                                  alternatywnymi rozwiązaniami.
                                • Gość: mimi Re: Nowe polesie - super osiedle!!! IP: *.toya.net.pl 09.12.09, 10:17
                                  Witam,
                                  Czy ktoś z Was wie dokladnie cos na temat budowy hal logistycznych
                                  na dzialce naprzeciw osiedla?
                                  Czy wiecie coś na temat dzwonnicy , ktora bedzie na kosciele?
                                  Z gory dziekuje za odpowiedz!
                                  Pzdr
                                  • Gość: gość Re: Nowe polesie - super osiedle!!! IP: 217.153.156.* 02.01.10, 19:48
                                    Witam,

                                    Byłem zaintyeresowany kupnem mieszkania na tym osiedlu, więc na
                                    początku listopada udałem się zobaczyć studium na Wileńskiej. Te
                                    zielone tereny w okoł osiedla sa przeznaczone... na "przemysłówkę".
                                    Teren przed osiedlem (na przeciwko bramy wjazdowej) to tereny pod
                                    budowę centr logostycznych, natomiast na zachód od osiedla,zaraz za
                                    działka ATAL-a to tereny przeznaczone pod zabudowe usługowo-
                                    przemysłowe. Pozdrawiam.
                                • Gość: ??? Re: Nowe polesie - super osiedle!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 16:02
                                  Mam pytanko do osób już mieszkających. Czy ta ochrona mocno pilnuje
                                  przy wieżdżaniu do garażu? Jak byłem niedawno oglądac te mieszkania
                                  to widziałem że są pozakładane znaki zakazu wjazdu dla samochodu z
                                  LPG. Kurde nie bardzo mi się widzi spłacając kredyt jeszcze pchać
                                  się w kupno innego auta, tym bardziej że fajnie mi się na gazie
                                  jeździ, a znów mieć miejsce parkingowe a stawiać pod chmurką też
                                  mało mi się uśmiecha. Przymykają oko?
                                  • Gość: mieszkaniec Re: Nowe polesie - super osiedle!!! IP: *.toya.net.pl 10.12.09, 16:48
                                    i bardzo dobrze ze nie wpuszczaja z LPG. nie martw sie, jesli ochrona
                                    nie dopilnuje, to mieszkancy sami to zrobia. pozdrawiam
    • Gość: Ada$ baŃki ziemi - analiza rynku nieruchomości IP: *.retsat1.com.pl 07.12.09, 21:55
      Developerzy w Łodzi mają bardzo dużo gruntów na których mogą w krótkim czasie rozpocząć budowę mieszkań. Przyjmując średnie tempo budowy z ostatnich kilku lat (czyli bardzo dużą ilość inwestycji z okresu hossy-pompowania bańki nieruchomościowej) terenów tych wystarczy na ponad 10 lat!!! W przypadku czekającej nas bessy terenów wystarczy na znaaacznie dłużej.
      Dane te podaje raport jednej z firm doradczych a opisuje między innymi Gazeta Wyborcza: https://wyborcza.biz/biznes/1,101562,7296721,Dzialek_pod_budowy_w_brod.html
      Analizę raportu przeprowadza analityk poratalu bankier.pl: http://bankier.tv/video/Ogromne-banki-ziemi-w-rekach-deweloperow-49831.html Gorąco zachęcam do zapoznania się w tą analizą. Dotyczy ona nie tylko banków ziemi deweloperów ale też całego rynku nieruchomości. Trzydzieści minut poświęcone na zapoznanie się z analizą z pewnością nie będzie stracone.
      Dla mnie zastanawiające jest co developerzy w Łodzi zrobią z tak ogromną ilością gruntów. Gruntów kupowanych po bardzo wysokich cenach w wielu przypadkach na kredyt. Jeśli nawet zbudują na nich mieszkania i jakimś cudem wszystkie sprzedadzą to osiągnięcie opłacalności inwestycji przy dzisiejszych cenach w wielu przypadkach będzie niemożliwe. Co to oznacza? To, że deweloper zasili szeregi firm opisanych tutaj zaś klienci będą mogli dopisać się na tej stronie.
    • Gość: gość Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 10.12.09, 21:15
      czy wiecie, ze podobno w zwiazku z duzym zainteresowaniem
      zagospodarowania terenu okolic nowego polesiea w dniu 16.12.2009r od
      godz. 9.oo na ul. wileńskiej 53/55 w zespole szkol odbedzie sie
      spotkanie informacyje nt rozbudowy i planow zagospodarowania terenu
      wlasnie okolic ul. pienistej!!!
      • Gość: ???? Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.uni.lodz.pl 10.12.09, 21:32
        Skąd masz takie info?
        • Gość: gość Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 11.12.09, 18:53
          Z miejskiej pracowni urbanistycznej. Podobno mają dużo zapytań o
          tamte tereny, w związku z czym oddelegowana osoba wraz z
          rozrysowanymi planami będzie odpowiadać na pytania. Mówili, żeby
          najlepiej przynieść ze sobą nr działki, na której wewntualnie będzie
          się mieszkać.
          • Gość: ??????? Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.09, 12:25
            Od dziewiątej do??
            • Gość: gość Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 14.12.09, 18:26
              Właśnie nie wiem,ja idę od rana. Jak wrócę, to postaram się napisać
              do której i czy w następne dni też można jeszcze tam podjechać
              • Gość: ???? Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 62.233.181.* 17.12.09, 12:36
                Dowiedzieliście się czegoś ciekawego?
                • Gość: gość Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 18.12.09, 17:58
                  Nie mają żadnych planów dotyczących nowych dróg na tamtym terenie i
                  najprawdopodobniej nie będą w okolicy osiedla planować nowych tras
                  przelotowych ani dojazdowych do lotniska.
    • Gość: Ada$ Zbierzcie się w grupę IP: *.retsat1.com.pl 14.12.09, 20:22
      www.rp.pl/artykul/8,405123_Zbierzcie_sie_w_grupy_i_placcie_mniej.html

      Polecam przeczytanie powyższego tekstu wszystkim zainteresowanym kupnem mieszkań.

      Swoją drogą nie mogę oprzeć się by nie skomentować informacji zawartych w artykule na temat cen. Ceny "apartamentów" w Apartametach Karolewska od 4,1 tys/m2 i 3 transkacje grupowe. Na nowym polesiu "apartamenty" kosztują 5,4tys/m2 i 0 transkacji grupowych. Jak widać klientom, którzy dostychczas kupili mieszkania na nowym polesiu nie zależy na niższych cenach. Nie wiem z czego to wynika. Czy z zamożności tych klientów (w myśl zasady: mam dużo kasy więc wydaję na prawo i lewo) czy może braku umiejętności trzeźwej oceny sytuacji.
      • Gość: nowe polesie Re: Zbierzcie się w grupę IP: 193.200.215.* 16.12.09, 09:22
        Szkoda tylko ,ze inwestycja na Karolewskiej miała być oddana według
        pierwszych planów w sierpniu 2008 (tak ludzie mają w umowach), a na
        stronie widnieje luty 2009. Czyli takie małe spóźnienie z oddaniem
        1,5 roku (biorąc pod uwagę, że dalej nie mają odbiorów budowlanych i
        ludzie nie mogą sie wprowadzać na Święta do własnych
        mieszkań).Oprócz tego firma była (lub może i nawet jest ) w
        kłopotach finansowych, długi wystawione na licytację oraz
        wypuszczone obligacje(które trzeba spłacić). Nie trzeba było
        negocjacji grupowych , aby otrzymać u tego developera wysokiego
        rabatu. Sam wiem bo negocjowałem. Tylko developer który ma problemy
        sprzedaje mieszkania poniżej opłacalności i „rozdaje rabaty”, ale
        czy taki developer jest godny zaufania... Moja teoria jest taka ,że
        każdy klient dla developera jest waży. I tylko umiejętne
        negocjowanie pozwala na osiągniecie korzystnego rabatu. I nie ma
        znaczenia czy to będzie klient grupowy czy indywidualny.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Zbierzcie się w grupę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.09, 09:52
          Dlatego najlepiej jest kupować mieszkania gotowe, nie ma wtedy problemu z
          koniecznością oceniania dewelopera, który sprzedaje nam jedynie przyrzeczenie
          wybudowania mieszkania...
        • Gość: lllllllllllllll Re: Zbierzcie się w grupę IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 16.12.09, 15:32
          a wiesz kiedy miało być oddane nowe polesie??? tez mają bardzo duże opóźnienie.
          blok G, którym ja się interesowałam powinien już być oddany(jesień 2009), na
          szczęscie nie kupiłam od nich mieszkania bo jeszcze co najmniej rok im z tym
          blokiem zejdzie.
          Nowe polesie to nie tylko bloki A-E, także te daleko w polu F-J.
        • Gość: Ada$ Re: Zbierzcie się w grupę IP: *.retsat1.com.pl 16.12.09, 20:43
          Karolewska to był tylko przykład. Przykład, że jednak można się targować i mieć na uwadze swoje (a nie dewelopera) interesy. Na tym forum pisała osoba, która w 2008 wytargowała 4,3tys/m2. To w sumie jak na tamten okres bardzo dobra cena. Takiej osobie należy się szacunek za trzeźwe podejście do tematu i umejętność logicznego myślenia.
          Lemingi natomiast idą do Szanownego Developera i płacą po 5,4tys/m2 sikając przy tym z radości a potem na forum wylewają swoje żale i opluwają osoby mające inne poglądy.
          Tak do ciebie piszę sprzedawco wykładziny ze sklepu KOMFORT ukrywający sie pod wieloma nickami np "nowe polesie" i piszący obrażające mnie posty takie jak ten forum.gazeta.pl/forum/w,63,73783181,103395039,_.html czy inne wykasowane posty na tym forum
          • Gość: prezio Re: Zbierzcie się w grupę IP: *.4web.pl 06.01.10, 22:07
            omfg 4,3 tys/m2 brutto to i w Atalu można było wytargować na początku 2k9. Nie
            wiem jak teraz.
            Co do Karolewskiej to niestety ale ta inwestycja to pomyłka do n potęgi.
            Wtedy wytargował 4,3 a teraz nie ma gdzie mieszkać bo sprzedał mieszkanie, miał
            dostać nowe. Niestety deweloper dał **** i nie ma odbioru technicznego a co za
            tym idzie człowiek nie ma gdzie mieszkać i płaci 1,5 pln + opłaty za wynajem
            pozywając dewelopera z powództwa cywilnego ...

            Lepiej dać te kilka stów więcej i mieć gdzie mieszkać.
            • Gość: mieszkanie Re: Zbierzcie się w grupę IP: 62.233.181.* 07.01.10, 12:18
              Witam,

              Apropos zbierania się w grupę i negocjacji, czy ktoś jest teraz zainteresowany i
              chciałby spróbować dostać lepszą cenę, poprzez negocjacje właśnie grupą.

              Jeśli ktoś byłby zainteresowany, proszę o mail:
              mieszkanienp@gmail.com

              Pozdrawiam,

    • witeek80 Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? 09.01.10, 00:21
      Witam
      Od dawna przeglądam to forum i czytam wszystkie posty, czas więc coś
      napisać NA TEMAT (lub przynajmniej odpowiadając na pojawiające się
      pytania).
      Na wstępie jednak słówko do Adasia - masz być może dużo racji z
      cenami, jednak pamiętaj, że cena nie jest jedyną determinantą do
      zakupu. Ja kupiłem mieszkanie, ponieważ potrzebowałem mieszkania
      szybko. Umowa latem, jesienią odbiór, zimą notarialna. Dla mnie ok.
      I pamiętaj o tym, że wielu ludzi, tak jak ja, nie chce czekać, aż
      cena będzie niższa, zaś położenie, wygląd osiedla (gdzie znajdziesz
      takie tarasy :) im odpowiada - ja się do nich zaliczam. Z wielu
      powodów i nie odpisuj proszę na ten post, bo nie chcę (i nie będę) z
      Tobą dyskutować.

      Ad rem. Parę słów o moich wrażeniach jako nowego mieszkańca.
      CENA - sprawa indywidualna, tu nie pomogę nikomu. Jeśli jednak
      podajecie ceny, piszcie CO podjaecie (netto, brutto, z garażem,
      komórką, etc). Lepiej porówynwać jabłka z jabłkami...


      LOKALIZACJA - zastanawiającym się nad tym osiedlem polecam zapoznać
      się dokładnie z dokumentem Studium uwarunkowań i kierunków
      zagospodarowania przestrzennego miasta Łodzi - Założenia rozwoju.

      Do pobrania tutaj:

      www.mpu.lodz.pl/page/bip.php?str=157
      Pokazuje on na przykład, że w sąsiedztwie rzeczywiście mamy
      planowane tereny magazynowe. A w połączeniu z rozszerzeniem
      funkcjonalności lotniska o cargo, mogą być w przeciągu kilku lat
      wykorzystane. Ale za to pokazuje proponowany przebieg torów kolejki
      dojazdowej do lotniska daleko od osiedla. Za ileś-tam lat może
      również powstać droga (zachodnia obwodnica Łodzi) przebiegająca obok
      lotniska. Nie ma w tym planie słowa o drodze łączącej Armii Krajowej
      z gen. Maczka. Targowisko po drugiej stronie torów ma zagwarantowaną
      działkę na 15 lat, wiec tyle czasu na pewno droga tam nie powstanie.

      I tu jeszcze mała dygresja, koleżanko, która kupiłaś w Tomexie,
      przejrzyj też koniecznie ten dokument, w szczególności częśc
      dotyczącą przedłużenia al Jana Pawła do Rzgowskiej :(

      BLISKOŚĆ TORÓW i LOTNISKA
      moje mieszkanie jest na 4 piętrze w środku osiedla. Posiada okna na
      wschód i północ. Wcześniej mieszkałem na Retkini około 300metrów od
      Wyszyńskiego. W nowym mieszkaniu pociągów nie słychać (ew. kiedy
      wyjdę na taras słychać szum pociągu), gdyż tory są w zagłębieniu.
      Słychać za to zdecydowanie sygnały dziękowe, kiedy pociąg zbliża się
      do niestrzeżonego przejazdu kolejowego, który jest w pobliżu. Jednak
      uciążliwość jest żadna. Bardziej przeszkadzały mi wcześniej tramwaje
      na Wyszyńskiego, niż syrena, którą słychać tylko kilka razy w ciągu
      dnia i jest niezauważalna. Co do lotniska - samoloty oczywiście
      słychać, jednak również porównam do poprzedniego mieszkania na
      Retkini. Nowe Polesie leży obok lotniska i słychać samoloty "z boku"
      (hmm, nie wiem jak to bardziej obrazowo opisać :) Różnica polega na
      tym, że niektóre startujące samoloty (99% startów na zachód)
      wykonują od razu manewr zawracania i... przelatują tuż nad Retkinią.
      Mieszkam teraz kilometr bliżej lotniska, a hałas mniejszy o
      połowę :) No ale żeby nie słodzić, lotnisko się rozwija, więc
      samolotów nie będzie ubywać... I jeszcze jedno - mieszkania
      położone "do środka" osiedla są cichsze pod tym względem niż te,
      które są "na zewnątrz". Taka oczywista oczywistość, ale warto
      pamiętać.


      CZYNSZ - czyli tzw opłaty eksploatacyjne. Aktualnie z ochroną ok
      4,30/metr, do tego wywóz śmieci i zużycie wody. Podobne pieniądze
      płaciłem w spółdzielni na Retkini, ale tam nikt mi nie odśnieżał
      miejsca parkingowaego :)


      Jakie inne uwagi, co mogę doradzić? W nowopostawionych budynkach
      powstają pęknięcia na ścianach. Kogo nie pytam, słyszę, że to
      normalne. Sprawia to jednak, że trzeba kłaść elastyczne (droższe)
      gładzie na ściany, lub malować za rok. Wylewki w moim mieszkaniu
      były idealnie równe, ściany proste, tynki w miaręgładkie (nie robię
      gładzi), trzeba obejrzeć dokładnie szyby bo jest na nich pełno rys,
      tak samo drzwi wejściowe. Mieszkanie jest ciepłe. Trudno naprawdę
      doszukać się wad konstrukcyjnych. Gorzej sprawa wygląda z piwnicą -
      u mnie z powodu jakiegoś rozszczelnienia cieknnie woda z sufitu w
      komórce. Naprawa zaplanowana wiosną - będziemy mieć rozkopany
      trawnik. Poza tym niski strop w garażu - nawet nie każdy bus
      wjedzie, SUV też może mieć problem. Często jakaś rura pęknie w tym
      garażu (może właśnie zahaczona przez samochód - wiszą nie osłonięte
      pod sufitem!).

      Acha, jeszcze jeden "+" a jednocześnie "-" :) Na osiedlu ponoć ma
      być przedszkole...


      • Gość: Piotr Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 77.255.253.* 09.01.10, 12:10
        Dzięki za info na co należy zwrócić uwagę podczas odbioru mieszkania.

        Pozdrawiam ;-)
      • Gość: Aga Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 19:21
        Czy można dowiedzieć się jakie są obowiązujące ceny za m2
        mieszkania. Jak wygląda sprawa z garażem i opłatami za balkony i
        komórki ?


        Aga
      • Gość: o tomaxie Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 11.01.10, 11:35
        dzięki za linka, ale obwodnica łącząca al Jana Pawła i Rzgowskiej będzie
        przebiegała 200 m od osiedla na ulicy Leszczyńskiej czy Sczanieckiej (min.
        inwestycja Tomax), co jest dodatkowym plusem tej inwestycji, a mianowicie szybki
        wyjazd na obwodnicę.
        • Gość: ziomal Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 11.01.10, 19:31
          zgadzam sie z Toba w 100%. im blizej obwodnicy i kolei/metra tym
          lepiej!!!! a u nas ludzie nadal mysla inaczej. jak sie chce glusze to
          na wioche!!
          • Gość: Ja Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 17.01.10, 22:07
            Jaka jest obecnie cena za m2? Zjechali coś, czy cały czas trzymają
            4700?
            • Gość: Aga Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 212.160.172.* 18.01.10, 09:37
              To cena obecnie jest 4700 za metr mieszkania ? A jak wyglada koszt
              balkonu, garazu i komórki ?
      • sharkst Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? 17.09.10, 11:09
        UWAGA!! Na firmę Rembud

        REM-BUD Zbigniew Daszkiewicz
        95-070 Aleksandrów Łódzki
        ul.Wallenroda 12

        Odchyłki na wykonanej wylewce do 4 cm ( powie. Wylewki 100 metrów ) prosiliśmy 40 razy o poprawienie wykonanej wylewki.
        Od 4 miesięcy bez rezultatu. Nie odbiera telefonu, nie przybywa na umówione spotkania. Zlewa!!!!
        Radzę się zastanowić przed wyborem tego „Wykonawcy”

        DODATKOWO PODAJE STRONĘ PAPROKA

        www.tynki-agregatem.pl/
    • Gość: Ada$ nowe polesie- coraz taniej IP: *.retsat1.com.pl 18.01.10, 19:31
      Wystarczy przejrzęc wpisy w tym wątku, aby przekonać się o tym, że spadek cen dotyczy wszystkich mieszkań - nawet tych na nowym polesiu. Na początku 2008 cena miała wynosić 5500, dziś 4700. Czy to duży spadek? Nie. Dlatego należy spodziewać się dalszych spadków cen.
      Dla przykładu podam zapamiętane przeze mnie podane na stronie internetowej ceny mieszkań w bloku przy ul. Przybyszewskiego: przełom 2007/2008 - 7tys, początek 2008 - 6tys, połowa 2008 5tys, potem jak to napisał deweloper ceny były "atrakcyjne do negocjacji". Wyobraźmy sobie jaki interes życia zrobił ktoś, kto kupił za te 7tys - interes życia ale dla dewelopera.
      Pokazuje to ile warte są ludowe mądrości o tym, że "na nieruchomościach nikt nie stracił". Takie to mądrości można było usłyszeć i nadal można usłyszeć od sprzątaczki, fryzjera, glazurnika czy prostego sprzedawcy wykładzin.
      Policzmy ile można stracić na mieszkaniu. Zakładam kredyt na mieszkanie 63m^2, 300tys zł, stopa procentowa 6,5% (czyli niska jak na dzisiejsze czasy). W ciągi pierwszych 3 lat spłaca się ok 7 tys kapitału. Do spłaty pozostaje 293 tys!! Mozna to sprawdzić w pierwszym lepszyk kalulatorze kredytowym czy np TU.
      A ile warte będzie mieszkanie za 3 lata? Coż, ceny dązą do prostego przleicznika 1m^2=średnia pensja, czyli w przypadku Łodzi za 3 lata do ok 3,5 tys brutto. I to jest cena maksymalna - za mieszkanie wykończone, a nie goły beton w stanie deweloperskim. Więc za 3 lata mieszkanie warte będzie ok 225tys. Porównajmy wartośc mieszkania 225 - kredyt do spłacenia 293, czyli 68 tys w plecy. Do tego dodać trzeba pozostałe koszty takie jak prowizje dla banku, ubezpieczenia, koszt wykończenia czyli razem lekko licząc 40tys. Razem tracimy 108tys !!!
      Mieszkańcom nowego polesia gratuluję zakupu i życzę zdrowia. Pamiętajcie, ze kredyt to ślepa droga jednokierunkowa - nie można skręcic ani zawrócic, trzeba dojechać do końca.
      • Gość: nowy Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 20.01.10, 11:32
        Ada$, tak pięknie operujesz liczbami (małe sprostowanie po 3 latach spłacony
        kapitał dla twojego przykładu to 11000, ale to i tak mało). Masz tylko jedną
        radę, aby poczekać na spadek cen?
        Mam pytanie co poradzisz tym wszystkim, którzy od jakiegoś czasu wynajmują
        mieszkanie w łodzi. 63m2 to koszt wynajmu ok 2000 miesięcznie. Może przekalkuluj
        ile w plecy są po trzech latach i kompletnie nic z tego nie mają. Może lepiej
        płacić ratę i być właścicielem, niż płacić komuś za wynajem.
        Wałkujesz ciągle to samo, tak jak byś pisał do rozkapryszonych ludzi, którym
        znudziło się mieszkanie w starych blokach. A najwięcej jest tych, którzy albo
        nie chcą mieszkać już z rodzicami, albo płacić za wynajem.
        Piszesz dobrze ale odnieś się do takiego grona ludzi.
        • Gość: ???? Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.uni.lodz.pl 20.01.10, 19:25
          Nowy

          Myślę że większość ludzi wyszła z dobrego założenia i przestała dyskutować z
          użytkownikiem Ada$,ignorując jego posty
          myślę że to najlepszy sposób,

          Ktoś ma coś ciekawego i ważnego do napisania to super i na takie informacje
          czekamy. Pozostałe najlepiej pozostawić bez komentarza,

          Pozdrawiam,
          • Gość: gosc Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.toya.net.pl 20.01.10, 20:20
            Masz racje, to jest najlepszy sposob - ignorować jego posty.
            Caly czas to samo pisze, biedak nie ma pieniedzy na mieszkanie i wyzala sie tu
            na forum jakie to mieszkania sa drogie:)Fakt, ze tanie to nie sa, ale takie jest
            zycie, nic na to nie poradzimy...
            Jak komus wydaja sie za drogie, to niech nie kupuje, sprawa prosta...
            • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.retsat1.com.pl 20.01.10, 21:24
              To ,że Wy będziecie ignorować rzeczywistość nie znaczy, że rzeczywistośc zignoruje Was. Możecie chować głowę w piasek jak struś i udawać, że nic się nie stało.
              A fakty jakie są takie są i nic tego nie zmieni. Kupiliście mieszkania drożej niż aktualnie sprzedaje deweloper. Warto było czekać i nadal warto czekać. Za parę lat nie będziecie nawet gołodupcami - czyli osobami o zerowym majątku. Wasz majątek to nie będzie 0 (słownie:zero) , będzie ujemny! Na gołodupców awansujecie kiedy wartośc mieszkania będzie równa kredytowi do spłacenia, czyli po kilku-kilkunstu latach spłacania. W najlepszym przypadku przez te lata będziecie skazani na to mieszkanie bez możliwości zmiany, sprzedania czy przeprowadzki do innego miasta.
              Pozdrawiam i z całego serca życzę szybkiego awansu na gołodupca.
              Wypisyujecie o mnie rózne bzdury (że zazdroszczę, że mnie nie stać itp) - jak sądze z zazdrości o to, że nie mam kredytu i nie kupiłem za 5,5 tys mieszkania, które teraz deweloper bez powodzenia sprzedaje po 4,7 tys.
        • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.retsat1.com.pl 20.01.10, 21:37
          Tak masz rację. Po 3 latach spłacony kapitał to 11tys, po 2 latach 7tys. Pokazuje to , że w ciągu trzeciego roku kredytu płacąc bankowi 23tys spłacamy tylko 4tys kapitału. I tak są to stracone pieniądze.
          Za 2 tys w Łodzi możesz wynająć naprawdę ładnie mieszkanie. W sumie nie musisz wynajmować od razu 63metrów. Dla młodego małzeńśtwa wystarczy 40. Jednak paradoksalnie płacąc nawet komuś 2tys za wyajnajem po paru latach zyskujemy na spadku cen nieruchomości.
          Jak widzisz wyjść z sytuacji jest więcej niż się wydaje. Trzeba tylko wszystko dobrze przemyśleć i przeliczyć.
          • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.retsat1.com.pl 21.01.10, 02:24
            Oto kolejna analiza. Analityk mówi dokładnie to o czym teraz piszemy: bankier.tv/video/Na-nieruchomosci-mozna-stracic-51629.html. Nie ma w tym nic odkrywczego. Wystaczy usiąść i policzyć a wnioski nasuwają się same. Nie trzeba być ekspertem czy jasnowidzem, żeby zgadnąć jak zachowają się ceny nieruchomości. Dla średnio inteligentnego człowieka jest oczywiste, że ceny będą spadać.
            • trzykropki.pl Re: nowe polesie- coraz taniej 21.01.10, 08:50
              Ceny mieszkań jadą w dół. Poczytajcie sobie o raporcie BRE. Ze sprzedażą
              mieszkań jest kicha - deweloperzy muszą non-stop prać portki patrząc na
              comiesięczną sprzedaż.

              Niesprzedane mieszkania są dla nich przecież ogromnym kosztem. Co miesiąc muszą
              przelać pieniądze na konto wspólnoty mieszkaniowej. Płacą za mieszkania, które
              nie generują im żadnych zysków. Do tego trzeba spłacać raty kredytu
              zaciągniętego na budowę.

              Żaden z deweloperów nie przyzna się publicznie, że nie ma klientów albo że
              będzie musiał obniżyć ceny do poziomu 3500 zł/m.

              Tłumaczą się że jak kupowali działki i stawiali apartamenty to wszystko było
              drogie - było - ale to ich problem, to oni przeinwestowali, to oni są jelonkami.
              Lecz niestety swoje błędy zrzucają na klientów, którym wmawiają głupoty aby
              tylko kupili ich mieszkania. Deweloperzy są w ciężkiej, ciemnej, owłosionej d***e.

              • Gość: !!! Re: nowe polesie- coraz taniej IP: 149.226.255.* 21.01.10, 11:44
                Średnio inteligentny człowiek potrafi zrozumieć temat tego
                forum "nowe polesie". Nie jest to forum o cenach nieruchomości,
                inwestowaniu w nie, zarabianiu na nich. Możemy na nim przedstawiać
                swoje opinie na temat nowego polesie, porównywać do innych osiedli,
                ale pisanie o sytuacji gospodarczej świata jest sporym nadużyciem.
                Ogarnijcie się trochę i dajcie zainteresowanym nowym polesiem
                spokój. Tylko tracimy czas na przebicie się przez wasze komentarze,
                mające z tematem tyle wspólnego co wasze przemyślenia z inteligencją
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 12:13
                  Średnio inteligentny człowiek to rozumie, że to jest wątek na forum Łódź... Jest
                  na nim wątek o inwestycji "Nowe polesie" i o cenach również. Nowe polesie nie
                  jest samotną wyspą, więc wszelkie informacje o trendach są jak najbardziej
                  powiązane.
                • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.retsat1.com.pl 21.01.10, 20:18
                  Średnio inteligentny potrafiący czytać człowiek potrafi przeczytać tytuł tego wątku: "nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr?"
                  Potrafi tez przeczytać pierwszy wpis w tym wątku a w nim: "czy kros z forumowiczów kupil tam moze
                  mieszkanie, albo orientuje sie jaka jest cena za metr?". Jak widzisz koleżanko/kolego tematem tego wątku są CENY.
                  Życzę Ci umiejętności czytania - przyda się choćby do czytania korespondencji z banku.
                  A takie posty jak Twój na temat "że nie na temat" są całkowicie nie na temat :-)
                  • Gość: a. Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 20:21
                    dobra dobra, ale ta osoba co pisala to skad info o 4700 za m2?
                    • Gość: a. Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 20:24
                      i czy to nie jest czasem cena netto?
          • Gość: gosc Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.centertel.pl 25.01.10, 13:28
            Nie odzywałem się do chwili obecnej, ale po prostu muszę już skomentować posty Ada$.
            Szanowny Panie, mam wrażenie że nie do końca masz pojęcie o czym piszesz i po co
            niektórzy z nas kupują mieszkania. Spłaszczasz wszystko i przyszywasz wszystkim
            łatkę, która być może została przyszyta Tobie lub sam sobie przyszyłeś, i
            uważasz że tak świat jest zbudowany. Ile osób tyle może być opinii i proponuję
            to uszanować, a nie krytykować i pisać że wiesz lepiej co będzie za 5 lat.

            Zdecydowałem się na zakup mieszkania na nowym Polesiu i powoli finalizuję ten
            zakup. Mam ten komfort że kupuję za gotówkę, i mam gdzieś czy zapłacę 4700 czy
            5000 zł za metr, bo mnie na to stać i nie wstydzę się tego mówić bo zawdzięczam
            to pracy. Jeżeli musiałbym się wspomóc kredytem to również bym się zdecydował w
            chwili obecnej, w mojej sytuacji i to również na Nowym Polesiu. Można łatwo
            przeliczyć że średnio przy lokalu 70 metrowym różnica to ok 21tys. zł. A za taką
            kwotę nie będę się zastanawiał czy ceny za rok spadną czy nie, bo jak sam
            napisałeś wcześniej 2tys zł za wynajem daje kwotę 24 tys zł wydane ot tak, a za
            rok okaże się że jesteś w tym samym miejscu, tylko o rok starszy i może już
            zdrowie nie to samo, bo nie wiadomo co życie przyniesie.
            Mam 35 lat, stać mnie na to i mam ochotę poprawić sobie komfort życia i to
            właśnie teraz, a nie za rok, dwa, dziesięć. Nie kupuję mieszkania jako
            inwestycję, zarobek, tudzież inne pobudki materialno-zarobkowe, mimo że mam
            gdzie mieszkać teraz, tylko kupuję jako miejsce w którym zamieszkam, i w którym
            mam nadzieję będę się czuł dobrze.
            Wracając do Twojego toku rozumowania, jaka jest różnica w racie kredytu na 30
            lat w przypadku tej róźnicy 21tys zł. Liczyłeś może?
            Druga sprawa myślę że osoby planujące zakup w większości przypadków kupują
            mieszkania dla siebie, szukając miejsca w którym będą mogli stworzyć dom, swój dom
            Moja uwaga jest taka, że jeżeli szukasz łatwego zarobku, żeby np nic nie robić a
            zarobić, to nie szukaj tego na Nowym Polesiu bo tam nie znajdziesz i nie mierz
            wszystkich swoją miarą i nie mów że Ty wiesz najlepiej
            I wiedz że ludzie czasami są w stanie dać więcej za lokalizację, za miejsce, za
            wygląd, za cokolwiej innego co może przyciągnąć uwagę, nie ważne co, zawsze
            komuś przypadnie do gustu, i za to również sie płaci. Bo pamiętaj że rzeczy są
            warte tyle ile ktoś jest w stanie za nie zapłacić, a nie tyle ile uważasz że są.
            Być może Nowe Polesie jest drogie, ale dla mnie nie na tyle drogie że
            żebym zdecydował się na inną lokalizację.
            pozdrawiam i życzę więcej optymizmu i wiary w ludzi, a życie stanie się
            przyjemniejsze.
            • Gość: Anty Adać Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.toya.net.pl 25.01.10, 21:34
              N?ie odpisujcie już temu Adasiowi, bo będzie dalej zaśmiecał forum.
              Apel do Wszystkich. Ignorujcie jego posty, bo nić ciekawwego na tym
              forum nie będzie, tylko ciągła dyskusja z tym dzieckiem.
              • Gość: szukam.chaty Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.cdma.centertel.pl 25.01.10, 22:18
                ale bajzel na tym forum.
              • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.retsat1.com.pl 27.01.10, 00:32
                Dorosły człowieku. Dziękuję za merytoryczną dyskusję. Tyle argumentów przedstawiłeś...
                A tak na marginesie jako dorosły człowiek powinieneś potrafić pisać... a tam parę błędów się wkradło :)
            • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.retsat1.com.pl 27.01.10, 00:28
              > Nie odzywałem się do chwili obecnej, ale po prostu muszę już skomentować posty
              > Ada$.
              > Szanowny Panie, mam wrażenie że nie do końca masz pojęcie o czym piszesz i po c
              > o niektórzy z nas kupują mieszkania.
              Niektórzy pewnie kupują po to żeby mieszkać i stać ich na to. Pytanie po co kupuje mieszkanie ta grupa, której nie stać.

              > Spłaszczasz wszystko i przyszywasz wszystkim
              > łatkę, która być może została przyszyta Tobie lub sam sobie przyszyłeś, i
              > uważasz że tak świat jest zbudowany. Ile osób tyle może być opinii i proponuję
              > to uszanować, a nie krytykować i pisać że wiesz lepiej co będzie za 5 lat.
              Nie piszę, że wiem lepiej. Wypowiadam tylko swoje poglądy na temat cen noeruchomości. A ,że niektórym to się nie podoba to ich problem.
              Łatki przyszywają publicznie na tym forum sobie sami ci, którzy wykazują się tu brakiem kultury i chamstem. Parę takich osób tu pisało, parę postów zostało usuniętych. Współczuje takich sąsiadów. Na dłuższą metę z buractwem pod jednym dachem cięzko wytrzymac. Będą kłótnie ...

              > Zdecydowałem się na zakup mieszkania na nowym Polesiu i powoli finalizuję ten
              > zakup. Mam ten komfort że kupuję za gotówkę, i mam gdzieś czy zapłacę 4700 czy
              > 5000 zł za metr, bo mnie na to stać i nie wstydzę się tego mówić bo zawdzięczam
              Domyślam się, że zapłaciłes 5000. A teraz kosztuje 4700. Jeżeli stać Cię to czemu nie zapłacisz nawet 6000 - byłbyś bardziej zadowlony z zakupu.
              Jeśli masz gdzieś ceny mieszkań to po co tu piszesz - w wątku dotyczącym cen mieszkań? Po co zabierasz głos na temat, który Cie zupełnie nie interesuje??

              > to pracy. Jeżeli musiałbym się wspomóc kredytem to również bym się zdecydował w
              > chwili obecnej, w mojej sytuacji i to również na Nowym Polesiu. Można łatwo
              > przeliczyć że średnio przy lokalu 70 metrowym różnica to ok 21tys. zł. A za tak
              > ą
              > kwotę nie będę się zastanawiał czy ceny za rok spadną czy nie, bo jak sam
              > napisałeś wcześniej 2tys zł za wynajem daje kwotę 24 tys zł wydane ot tak, a za
              > rok okaże się że jesteś w tym samym miejscu,
              Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz, że za rok ceny spadną o 300 za metr. Ja aż takich dokładnych analiz nie podejmuję się robić.
              A co do wynajęcia nie trzeba przecież wynajmować od razu mieszkania za 2tys. Można mniejsze tańsze, w końcu jest wiele wyjść. Tylko wiele osób tego nie widzi. Widzą tylko jedno wyjście - założenie sobie na szyję pętli w postaci kredytu na 30 lat. Dlatego warto pisać - może ktoś choć przez chwilę pomyśli nad swoją przyszłościa.

              > tylko o rok starszy i może już
              > zdrowie nie to samo, bo nie wiadomo co życie przyniesie.
              Nie waidomo. Można stracić pracę, zachorować, rozwieść się, zostać ojcem pięcioraczków... Czy ludzie biorą to pod uwagę kupując przewartościowane mieszkanie na kredyt? NIE, bo to przytrafia się innym a nie nam. A takie myślenie to błąd.

              > Mam 35 lat, stać mnie na to i mam ochotę poprawić sobie komfort życia i to
              > właśnie teraz, a nie za rok, dwa, dziesięć. Nie kupuję mieszkania jako
              > inwestycję, zarobek, tudzież inne pobudki materialno-zarobkowe, mimo że mam
              > gdzie mieszkać teraz, tylko kupuję jako miejsce w którym zamieszkam, i w którym
              > mam nadzieję będę się czuł dobrze.
              Życzę miłego mieszkania. Choć niektórzy sąsiedzi ... tym bardziej życzę miłego mieszkania.

              > Wracając do Twojego toku rozumowania, jaka jest różnica w racie kredytu na 30
              > lat w przypadku tej róźnicy 21tys zł. Liczyłeś może?
              Coż jak pisałem już wcześniej czemu 21 tys? W jaki sposób tak dokładnie przewidziałeś spadek o 300?
              Podawałem link do kalkulatora kredytowego więc czemu sam nie policzysz? Ja to zrobiłem, nie jest to trudne. Sama róznica w racie kredytu to przy 6,5 % 130, przy 8,5% 160 złotych. Pomnóz to przez 12 miesięcy i 30 lat.
              Pamiętaj, że teraz stopy procentowe są na historycznie najniżśzym (lub zbliżonym) poziomie. Dotyczy to zarówno stóp złotówkowych jak i euro i franków. Co sie stanie jak wzrosną o klika puntków procentowych? Po raz kolejny polecam kalkulator kredytowy.

              > Druga sprawa myślę że osoby planujące zakup w większości przypadków kupują
              > mieszkania dla siebie, szukając miejsca w którym będą mogli stworzyć dom, swój
              > dom
              Tym bardziej należy się zastanowić. Co innego strata inwestycji a co innego własnego domu.

              > Moja uwaga jest taka, że jeżeli szukasz łatwego zarobku, żeby np nic nie robić
              > a
              > zarobić, to nie szukaj tego na Nowym Polesiu bo tam nie znajdziesz i nie mierz
              > wszystkich swoją miarą i nie mów że Ty wiesz najlepiej
              Łatwego zarobku? Możesz napisać mi o co Ci chodzi?
              Przyszłośc pokaże kto miał rację. Ja nie twierdzę, że wiem wszystko najlepiej. Twierdzę jedynie, że nie widzę argumentów ekonomicznych za zakupem mieszkania teraz. Nikt w tym wątku jakoś nie potrafił podać nawet jednego argumentu za wzrostami cen. I kto "wie najlepiej"? Ten który chce uzasadnić swoje stanowisko, czy ten który wylewa swoje żale z powodu nietrafionej inwestycji opluwając innych?

              > I wiedz że ludzie czasami są w stanie dać więcej za lokalizację, za miejsce, za
              > wygląd, za cokolwiej innego co może przyciągnąć uwagę, nie ważne co, zawsze
              > komuś przypadnie do gustu, i za to również sie płaci. Bo pamiętaj że rzeczy są
              > warte tyle ile ktoś jest w stanie za nie zapłacić, a nie tyle ile uważasz że są
              Właśnie dlatego tyle mieszkań na nowym polesiu czeka od lat na nabywców :)


              > Być może Nowe Polesie jest drogie, ale dla mnie nie na tyle drogie że
              > żebym zdecydował się na inną lokalizację.
              > pozdrawiam i życzę więcej optymizmu i wiary w ludzi, a życie stanie się
              > przyjemniejsze.
              Ależ ja wierzę w ludzi. Dlatego wogóle cokolwiek piszę. Może choć do jednej osoby trafi moja argumentacja...
              • Gość: xyzzz Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.toya.net.pl 27.01.10, 10:16
                Ada$ mam jedno pytanie: jesteś Łodzianinem? czy dojazdowy i co za tym
                idzie samozwańczym Łodzianinem?
                • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.retsat1.com.pl 27.01.10, 21:20
                  Jestem Łodzianinem.
                  A co to ma do rzeczy? Jak moje pochodzenie może wypłynąć na ceny mieszkań?
                  I dlaczego piszesz nie na temat? Ten wątek dotyczy wyłącznie cen mieszkań na nowym polesiu - przypominam o tym aby wyręczyć w tej cięzkiej pracy strażników tematu z tego wątku :)
              • Gość: ???? Re: nowe polesie- coraz taniej IP: 62.233.181.* 27.01.10, 10:25
                nie będę komentował Twoich subiektywnych wypowiedzi,Twoja sprawa, mnie po prostu
                bawią. Napisze jedynie to, ze stopy % może i są na niskim poziomie, ale
                zapomnialeś o marży banku, które są na bardzo wysokim poziomie obecnie.

                A co do Twojej kultury, to rzeczywiście jesteś wzorem pisząc buractwo,
                gołodupce, lemingi itp.

                Proponuje przyjąć tezę ze wszyscy przepłacają na Nowym Polesiu i nie poruszać
                tego tematu, nie będzie smieci na forum w wszyscy i tak wiedzą jak jest :),
                skupmy się na innych wątkach,

                Pozdrawiam
                • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.10, 11:18
                  > Napisze jedynie to, ze stopy % może i są na niskim poziomie, ale
                  > zapomnialeś o marży banku, które są na bardzo wysokim poziomie obecnie.

                  Ale to tylko na niekorzyść, bo jakby było odwrotnie, byłoby lepiej... Bo stopy
                  się zmienią, ale marża zapewne zostanie...
                  • Gość: ???? Re: nowe polesie- coraz taniej IP: 62.233.181.* 27.01.10, 11:52
                    Oczywiśćie że na niekorzyść. Ja poprostu staram się być jak Adaś Wszechwiedzący
                    i nie chciałem żeby ten szczegół umknął. Skoro Adas analizuje po kolei każde
                    zdanie wypowiedzi innych, ja przeanalizowałem jego...niestety był niedokładny co
                    nie jest w jego naturze :))),

                    pozdrawiam haha
                    • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.retsat1.com.pl 27.01.10, 21:17
                      Cieszę się, że jesteś szcęśliwy. Szukałeś dziury w całym nie znalazłeś więc sam ją zrobiłeś.
                      Nie napisałem o tym z czego składa się oprocentowanie kredytu bo nie było to istotne dla rzeczy o których pisałem. Gdybym napisał, to pewnie przyczeiłbyś się, że nie napisałem wzoru na podstawie którego obliczane są raty. Gdybym napisał wzór to przyczepiłbyś sie, że nie podałem jak się go wyprowadza. I tak dalej ... Idąc dalej tym tokiem rozumowania powinienem zacząć od podstaw matematyki (czyli podstawowych aksjomatów matematyki), podstaw ekonomii i bankowości. Wtedy byłoby wszystko.... ale wtedy zarzuciłbyś, że jest tego za dużo i nie na temat i znów miałbyś tą swoja małą radość.
                      Cieszę się, że czerpiesz radość z rzeczy małych. Takie osoby są szczęśliwe bo mają małe wymagania od życia i siebie.
                • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- coraz taniej IP: *.retsat1.com.pl 27.01.10, 21:10
                  > nie będę komentował Twoich subiektywnych wypowiedzi,Twoja sprawa, mnie po prost
                  > u
                  > bawią.
                  Widzę, że masz specyficzne poczucie humoru.

                  > Napisze jedynie to, ze stopy % może i są na niskim poziomie, ale
                  > zapomnialeś o marży banku, które są na bardzo wysokim poziomie obecnie.
                  Pisałem o całokowitym oprocentowaniu. WIBOR i LIBOR są na bardzo niskim poziomie. Mamy więc sytuację: niski WIBOR/LIBOR + wysoka marża. Marża nie zmieni się przez czas spłaty kredytu. W przypadku bardzo prawdopobnego (prawie pewnego) wzrostu WIBOR/LIBOR nastąpi sytuacja: wysoki WIBOR/LIBOR + wyskoa marża , czyli najgosza z możliwych dla kredytobiorcy.

                  > A co do Twojej kultury, to rzeczywiście jesteś wzorem pisząc buractwo,
                  > gołodupce, lemingi itp.
                  Tylko tyle znalałeś?:) Wyjąłeś te słowa z kontekstu. Szkoda, że nie zapoznałeś się z całością wypowiedzi.
                  Po pierwsze lemingi czy gołodupce to nie są obrażliwe słowa. Sprawdz w słowniku i nie używaj publicznie słów kótrych nie znasz.
                  Po drugie słow leming i gołodupiec nie kierowałem do żadnej konkretnej osoby.
                  Po trzecie każdy obraźliwy post może zostać usunięty. Jak Ci nie pasuje wciśnij "Skasujcie" a moderator podejmie decyzję. Jak do tej pory żaden mój post nie został usunięty.
                  Po czwarte użyłem słowa buractwo a także chamstwo w odniesieniu do konkretnych osób piszących na tym forum. Osoby te posługiwały się w stosunku do mnie językiem spod budki z piwem na Bałutach(pewnie tam zostali wychowani a nie w domu i szkole). Taką osobą jest osobnik o nicku między innymi "nowe polesie" ,który (na podstawie adresu IP ) jest sprzedawcą wykładzin w sklepie Komfort. Nie jeden jego chamski post został usunięty przez moderatora. Także w ostatni weekend pojawiło się klika niecenzuralnych postów obrażających mnie, też zostały usunięte przez moderatora. O takich osobach pisałem cham i burak. I to stwierdzenie w stosunku do nich jest niczym więcej jak stwierdzeniem faktu. Taką łatkę sami sobie przez swoje zachowanie przyszyli.

                  > Proponuje przyjąć tezę ze wszyscy przepłacają na Nowym Polesiu i nie poruszać
                  > tego tematu, nie będzie smieci na forum w wszyscy i tak wiedzą jak jest :),
                  > skupmy się na innych wątkach
                  To o czym chcecie pisać w tym wątku? Przecież wątek dotyczy niczego innego jak cen mieszkań na nowym polesiu:) Zaraz odezwą się stada strażników tematu :)

                  > Pozdrawiam
                  także pozdrawiam
    • Gość: Meister [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.10, 12:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: z Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.147.32.131.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.01.10, 18:58
        Złote rady dotyczące inwestowania od człowieka, który mieszka w
        starym bloku na Retkini z lat 70. Pewnie dlatego, że czeka na
        mieszkania za 3,5 brutto wykończone pod klucz (cena maksymalna).

        Adaś widzę, że jesteś doskonale zorientowany w cenach Nowego
        Polesial, szkoda tylko ,że Atal w listopadzie podniósł ceny
        mieszkań, pewnie dlatego ,że nie ma chętnych! Ale jak zwykle wiesz
        wszystko najlepiej!
        • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 27.01.10, 20:51
          A Ty kim jesteś? Może podpisz się chociaż.
          Z pewnością jesteś jedną z tych osób dla których wyznacznikiem sukcesu w życiu jest zakredytowanie się na 30 lat.
          Może podyskutujesz o konkretach? Może podasz jakieś dane? Co ma do sytuacji na rynku nieruchomości moje miejsce zamieszkania? Poprawiasz sobie w ten sposób humor? Jeśli tak Ci lepiej. Ale i tak nie zmienia to faktu, że przepłaciłeś za mieszkanie na zadupiu między torami i lotniskiem a teraz nienawidzisz każdego, który ma odwagę mówić prawdę.
          • Gość: Łukasz Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.01.10, 21:27
            Ja tu mieszkam i jest super!!! Cieszę się, że wybrałem to miejsce!
            • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 27.01.10, 21:33
              Cieszę się, że się cieszysz:) W sumie nie masz innego wyjścia - musisz się cieszyc.
              • Gość: Łukasz Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.01.10, 22:01
                Zawsze jest inne wyjście! Można czegoś np żałować itd.. Ale nie w
                tym przypadku! Zobaczysz jak już bedzie wszystko skończone,
                ładniejszego osiedla w Łodzi nie znajdziesz.
                • Gość: ???? Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.uni.lodz.pl 27.01.10, 22:29
                  zgadzam się...propnuje od teraz nie odpisywać na żaden post gołodupca i leminga
                  Ada$-ia (podobno nie obrazliwe więc zdecydowałem się użyć) i skupić się na
                  wątkach mających sens! Pozdrawiam
                  • Gość: Łukasz Nowe Polesie - Mieszkańcy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.01.10, 23:15
                    Zgadzam się i serdecznie witam mieszkańców Nowego Polesia! :)
                  • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 27.01.10, 23:23
                    Widze, że odezwał się przedstawiciel Uniwersytetu Łódzkiego, który nie ptrafi się nawet podpisać.
                    Jako naukowiec mógłbyś wyjaśnić dlaczego w stosunku do mnie użyłeś takich słów? Czy wiesz co one oznaczają?

                    • Gość: cash-boy Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 27.01.10, 23:55
                      a ja sobie kupilem mieszkanie na nowym polesiu za gotówkę. Ot tak, bo
                      mialem taki kaprys. i ada$iowi nic do tego!!! ale niech zazdrosci w
                      sumie!!!!
                      • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 28.01.10, 00:16
                        Tak wszyscy Ci zazdroszczą:) Snimy o mieszkaniach na nowym polesiu:)
                        Dobrze się teraz poczułeś? Wzrosła Twoja samoocena?:)

                        Jest wiele ludzi, którzy oceniają człowieka biorąc pod uwagę jego cechy charakteru, talenty czy wiedzę a nie posiadany majątek. Możesz to sobie wyobrazić?:)

                        Skończmy z tymi dziecinnymi przepychankami. Może Wam się one podobają ale wg mnie nic nie wnoszą do dyskusji i są nie na temat.
                        Oczekuję na konkrety, argumenty. No chyba, że ich nie macie.... i tylko tak potraficie.
                        • Gość: szlak Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 195.205.147.* 28.01.10, 13:37
                          Uffff udało się przebrąć przez to forum, przewijanie wątków pisanych
                          przez Ada$-a skraca czas czytania o połowe i o taką samą "połowe"
                          daje nam więcej konkretnych informacji, pisałem już kiedyś na tym
                          forum dokładnie po tym jak podpisałem wstępną umowe i mialem już
                          wynegocjowaną cene, ale widać cena się nie spodobała bo moja
                          wypowiedź zginęła zalana lawiną bzdet pisaną przez "Ada$-o"
                          podobnych i nie obyło się bez nazwania mnie delikatnie mówiąc
                          pracownikiem dewelopera.
                          Teraz jestem już na końcowym etapie wykańczania swojego "m" i mogę
                          się podzielić kilkoma osobistymi odczuciami:
                          - mieszkanko fajne, ciepłe i wcale te samoloty tak nie przeszkadzają
                          - po odbiorze poprawki zrobione w terminie i wszystkie
                          - poznani sąsiedzi na 5+ wszyscy "młodzi i normalni"
                          - zarządca może nie dokońca ok, ale daje się go naprostować i
                          przycisnąć do działania, a o 23 w sobote telefony odbiera

                          więcej wrażeń pozostawie dla siebie jako szczęśliwego posiadacza
                          własnego "m"

                          ps. problem z tym forum jest jeden- duuuuużo wypowiedzi nie na temat
                          a moderator powinien ruszyć swoje szanowne "palce" i poklepać w
                          klawiaturkę w celu usunięcia wypowiedzi kilku szanowanych obywateli.
                          w związku z tekstem zawartym na tym forum "każdy pisać może...." ja
                          jako człowiek myślący obiecuję już nigdy nie zwracać uwagi na dziwne
                          wypowiedzi i klikać ikonkę usuń, może to da moderatorowi jakiś mały
                          sygnał do działania.

                          Pozdrawiam wszystkich sąsiadów, obiecuję stworzyć jakieś małe forum
                          zamknięte dla "nas" mieszkających już, bądź za chwile na nowym
                          polesiu. Mam nadzieje ,że pozwoli nam to rozmawiać i wymieniać się
                          poglądami w sposób cywilizowany.
                          • Gość: Łukasz Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.01.10, 19:50
                            szlak - czekam jak stworzysz to forum :)pozdrawiam.
                          • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 28.01.10, 20:14
                            Uprzedzając strażników tamatu przypominam, że na tym wątku piszemy o cenach na nowym polesiu. Tego dotyczy ten wątek i tylko na temat można pisać. Tyle razy o tym mi przypominano na tym wątku, że zapamiętałem raz na zawsze :)

                            Widzę, że koledze zatęskniło się za czasami minionymi. Marzy się cenzura, czyli zamykanie ust osób mówacych prawdę. To możesz zrobić ale na wałasnym forum. Przypominam, że sam sugoerowałem już dawno założenie prywatnego forum fanatyków nowego polesia. Moglibyście tam nawzajem się dowartościowywać pisząc jakim to sukcesem życiowym jest zakup przewartościowanegomieszkania w stanie deweloperskim. Mogłibyście pisać o rozkoszy płynącej ze spłacania 30-letniego kredytu. Mógłby też powstać wątek dla balkonowych spotterów (czyli osób oglądającyh startujące/lądujące samoloty). Z pewnością dużym zainteresowaniem cieszyłby się wątek o promocjach pasztetowej w M1 i sposobie dotarcia tam bezpłatnymi autobusami. I to wszystko we własnym sosie bez dostępu brutalnej prawdy ze świata zewnętrznego. O tym marzycie, więc kolego szlak twórz takie forum jak najszybciej :)
                        • Gość: a. Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 09:28
                          tylko krytykujesz to straszne, beznadziejne osiedle 'na zadupiu' ale w ogole
                          mniej wiecej orientujesz sie w rynku pierwotnym w Lodzi?

                          owszem, ceny sa nadmuchane czesto w porownaniu z realna wartoscia/ewentualnym
                          zyskiem dewelopera ale jesli ktos szuka mieszkania i na dodatek nie potrzebuje
                          kredytu co ma zrobic? usiasc, zlapac sie za glowe i szlochac, ze on to chce
                          mieszkanie za 3,5tys za metr a tu wiekszosc jest po 5 tys. aj waj.

                          po przeszukaniu rynku (nie)stety moge stwierdzic, ze nowe polesie plasuje sie w
                          czolowce jesli chodzi o cena/jakosc.

                          podobnej jakosci inwestycje jak np. osiedle na janowie kosztuja po 5,5tys za
                          metr i mozliwosc negocjacji to gora 50zl! a deweloper sprzedal moze 30% z 200
                          mieszkan. Rozumiem, ze jak ktos chce sie wyprowadzic, ma sobie poczekac rok,
                          poltora bo bedzie taniej?

                          Pewnie, madralo uwazasz, ze sa duzo lepsze lokalizacje w Lodzi, jak chocby blok
                          na Ptasiej gdzie z jednej strony masz widok na Włokniarzy, z drugiej na
                          Elektrownie, jak dobrze trafisz, mozesz spogladac z okna na jakies meliny, cena
                          wyjsciowa 5100zl za metr,

                          Wacława/Przybyszewskiego, uu mniam, albo sasiedzi, albo 'cicha'
                          przybyszewskiego, widok z okna wymarzony, cena 5000zl,

                          moznaby wymieniac tak jeszzce sporo inwestycji ale naprawde nowe polesie ma
                          przewage, po pierwsze cena jest do realnej negocjacji skoro wyjsciowe 5400 mozna
                          zamienic na 4700zl za metr, po drugie standard jest niezly, masz gres na
                          balkonie (za ktory trzeba placic, to akurat paranoja w porownaniu z innymi
                          deweloperami, fakt), lepsze parapety, cale bloki wygladaja ciekawie
                          architektonicznie, skoro ceny w Lodzi wahaja sie powiedzmy 4 - 6 tys to
                          otrzymujesz najlepsze co mozesz,
                          oczywiscie jesli chcesz, mozesz kupic mieszkanie gdzies na parterze za 4000tys
                          za metr ale to chyba jednak nie to samo, myle sie?
                          parter to zle, zapraszam na 3 pietro w bloku na Zielnej, piekny balkon z
                          widokiem na wiaty, i brak windy, powiedz teraz zonie zeby nosila wozek i
                          dziecko, cena okazyjna.

                          jak wytlumaczysz, ze mieszkania na Bema, ktore sa 2x drozsze od tych na Nowym
                          Polesiu sprzedaja sie niezle? Albo Platinum na Piotrkowskiej gdzie jest chyba
                          12tys za metr?

                          chcesz rozmawiac o cenach na NP to zapraszam, porownaj je sobie z innymi a nie
                          obrazasz ludzi, ktorzy albo sa zainteresowani albo juz tam kupili swoje m2.
                          Jestes taki oczytany i zorientowany, wskaz mi lepsze osiedle pod wzgledem
                          lokalizacji, cen, standardu etc.
                          • Gość: mk Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 31.01.10, 09:57
                            kazdy ma prawo do wlasnego zdania.

                            napisalem ze koszt wybudowania m2 na NP to nie wiecej niz 3000 PLN. I teraz
                            przeanalizuj czy warto za frajer oddawac deweloperowi ponad 2000 PLN?

                            Jak ktos ma gotowke i nie potrzebuje kredytu to sie nie bawi w takie historie
                            jak NP. Tylko szuka ludzi podobnych sobie i samemu znajduja firme budowlana
                            ktora blok czy domki postawi 40% taniej niz na NP. W Polsce deweloperze buduja
                            tylko 40% całej mieszkaniówki, zdecydowana wiekszosc to budownictwo indywidualne.

                            100m2 mieszkanie na NP to koszt 500-550k, za 1000 działke na peryferiach Łodzi
                            zaplacisz 150-200k, a za pozostałe 400k zbudujesz 200m2 z dwoma garazami...

                            Do tego nie ma co tak zachwalac NP, bo polozenie ma spore wady. Halas i
                            zanieczyszczenie powietrza od lotniska, wkrotce takze nowa szeroka droga
                            generujaca duzy halas i smród. Dostepnosc komunikacyjna mocno przecietna. Do
                            sensownego autobusu trzeba sie przebijac przez tory kolejowe, o tramwaju ktory w
                            naszym zakorkowanym miescie bylby dobrym rozwiazaniem na dojazdy do centrum
                            mozna zapomniec bo jest zdecydowanie za daleko.

                            Ceny muszą spaść bo jest zdecydowanie za drogo, i to tyczy się całej Polski. Nie
                            moze byc tak, ze u nas mieszkanie zaczynaja byc drozsze niz na zachodzie, a
                            tymbardziej ze relacja pensja miesieczna/cena m2 jest już zupełna pomyłka w
                            przypadku Polski. Nienormalne jest to ze w 2-3 lata ceny skoczyly o 100% a przez
                            nastepne 2 lata kryzysu spadly tylko o 10%. Analiza techniczna i fundamentalna!
                            cen nieruchomosci mowi nieublaganie ze nadchodzi wielka korekta spadkowa ktora
                            spokojnie zniesie ten nagly wzrost cen o kolejne 20-30%.
                            Ceny na poziomie 3500-4000 PLN to jest cel do ktorego beda spadac nieruchomosci.
                            • Gość: mk 4100 za metr! IP: *.toya.net.pl 31.01.10, 10:03
                              nowo budowane osiedle Basniowa w okolicy Pabianickiej, 5min od ŁTR, 10min od
                              Portu Łódź, blisko tereny zielone. Cena ofertowa a nie transakcyjna 4100!

                              Można?
                            • Gość: ???? Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.uni.lodz.pl 31.01.10, 11:12
                              Zwróć uwagę,
                              minęło już 1,5 roku, poczekam następne 1,5 i niech spandnie cena mieszkania do
                              4300 czyli o 1000 zł za metr (w co nie wierze). daje to przy 60 metrowym
                              mieszkaniu oszczędność 60 tys.

                              wynajem mieszkania 36 miesięcy * 1,5 tys zł za wynajem to daje 54 tys, i nie mam
                              zadnej pewności że to spadnie, już nie mówie o tym że fure musze trzymac pod
                              chmurą i nie moge urządzić sobie tak jak bym chcial,

                              A co jak za 1,5 roku bede musial kupic mieszkanie po tej samej cenie co teraz bo
                              posłuchalem 2 analityków z forum gazeta.pl to dopiero zrobie interes życia, bo
                              dołoże 3 lata wynajmu

                              Zgadzam się że ceny powinny być lekko niższe, ale z 2 strony developer ma juz
                              mieszkania wybudowane,nie buduje z kredytu, ma płynność, inwestycja jest
                              sfinansowana, no i nie ma takiej presji schodzić z marży, no i nie schodzi-
                              proste :)
                              • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 78.8.192.* 31.01.10, 12:05
                                Nie mówię, żeby nie kupować teraz (tak jak nie mówię, żeby nie czekać,
                                każdy musi sobie to przeliczyć samodzielnie). Ale wyliczenia Twoje nie
                                uwzględniają jednego podstawowego pytania, czy masz jakieś większe
                                oszczędności na wkład własny, bo inaczej rata kredytu będzie wyższa
                                niż 1,5 tys zł miesięcznie - to raz, a dwa po zakupie mieszkania też
                                musisz wnosić opłaty na poczet administracji. Więc jeśli nie masz
                                wkładu własnego to różnicę między płaconą hipotetycznie ratą, a tym co
                                płacisz za wynajem inwestując masz na wkład wlasny. Dodatkowo -
                                różnica 60 tysięcy przy kredycie hipotecznym to na prawdę dużo.
                                Dlatego decyzja powinna być zawsze poparta róznymi wyliczeniami. Co by
                                nie mówić, to nie jest zakup książki, jak się nie spodoba, to komuś ją
                                dam, bo nie jest to duży wydatek. Trzeba przeliczyć, zastanowić się
                                nad różnymi wariantami, oraz prawdopodobieństwem wystąpienia jednej
                                lub drugiej sytuacji. Istotnym jest, by decyzję podjąć z pełną
                                swiadomością, a nie pod wpływem chwili i emocji.
                              • Gość: mk Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 31.01.10, 16:36
                                skoro juz chcesz liczyc to licz dokladniej.
                                przez ostatnie 1,5 roku cena juz spadla o prawie 1000 PLN i ja wroze za 1,5r
                                spadnie minimum jeszcze z 500 - 600 PLN do innych cen rynkowych. zatem mowimy o
                                sumie ok. 1500 PLN za metr, razy 60metrow to daje 90tys PLN. Te dodatkowe 90tys
                                PLN bierzemy w kredycie na 6% badz sciagamy z lokaty na ktorej miały
                                oprocentowanie koło 5%.

                                Jesli kredyt na 30 lat, to wychodzi ze jestesmy do tylu nie tylko 90tys kredytu
                                ale takze 120tyś odetek. Czyli jakby nie patrzec 200 tyś PLN do tylu.

                                Czy zatem nie warto poczekac bedzie 3 lata i zaoszczedzic 200 tys PLN?

                                Atal ma do sprzedania 150 mieszkan a na dzialce obok lada chwila bedzie zmuszony
                                rozpoczac kolejna budowe. Bo deweloper powinien zyc z budowy mieszkan a nie ze
                                spekulacji cenami. Jak nie bedzie budowac, to nie bedzie sprzedawac, w efekcie
                                nie bedzie zarabiac.

                                Te 150 mieszkan ktore sa w sprzedazy przy obecnych poziomach cenowych sprzedadza
                                sie najwczesniej za jakies 5-10 lat. Taki mamy popyt a wlasciwie brak popytu.
                                Kredyt Atal musi jednak splacac, podatki od nieruchomosci placic musi, zatem co
                                miesiac generuje koszty a sprzedaz kicha. Mozna tak pociagnac rok, dwa ale nie
                                dluzej. Prawda jest taka ze wiekszosc deweloperów ma nóż na gardle i zaklina
                                rzeczywistość. Banki, ubezpieczyciele i deweloperzy sa po tej samej stronie
                                barykady, bo im wyzsze ceny tym wyzsze ich prowizje.

                                jak ktos naprawde musi na chwile obecna zdecydowanie bardziej oplaca sie
                                wynajac. Nie ma nic gorszego jak zwiazac sie 30letnim kredytem z bankiem w
                                najgorszej z mozliwych sytuacji na rynku...
                                • Gość: ???? Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.uni.lodz.pl 31.01.10, 17:24

                                  > Jesli kredyt na 30 lat, to wychodzi ze jestesmy do tylu nie tylko 90tys kredytu
                                  > ale takze 120tyś odetek. Czyli jakby nie patrzec 200 tyś PLN do tylu.

                                  Ale się uśmiałem, hahahahahahahahhahahah,
                                  masz niezwykłą zdolność oszczędzania, juz powinieneś być milionerem skoro w 3
                                  lata oszczędzasz 200 tyś!! buhahaha

                                  Jakie 200 tys??? chyba sie z dokładnością przeliczyłeś:)
                                  A za 1,5 roku nie bedę musiał wziąć kredytu??? skąd wezmę ta kase 1,5?? Stary co
                                  Ty pleciesz,i nadal bede płacił wynajem,

                                  ponadto cena spadła w Atalu dokładnie jak narazie około 500 zł, cena wyjściowa
                                  była 5400 odkad się pytałem teraz ludzie kupują po 5 tys,

                                  Co do Atala, to Nowe Polesie to nie 1 inwestycja i sprzedaja mieszkania w innych
                                  miastach, nie jest to 1 zródło dochodu developera
                                  • Gość: mk Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 31.01.10, 21:34
                                    biedny studenciku z uniwerka, wez sobie dowolny kalkulator kredytowy i sam
                                    sprawdz. moze wtedy przestaniesz pisac glupoty. z mojej strony koniec dyskusji z
                                    Toba, beda rozmawial tylko z powazanymi osobami.
                                    • Gość: Pablo Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 95.211.30.* 31.01.10, 22:48
                                      MK z całym szacunkiem ale jest malo realna choć wszyscy chcieliby żeby było tak
                                      łatwo. Student jak Go nazwałeś zadał Ci dobre pytanie, co z tymi co i tak musza
                                      kupić na kredyt, a kredyty taniec nie bedą bo WIBOR jest w dołku, to samo z EUR,

                                      PS. myslałem że tylko Ada$ tutaj lubi obrażać, ale widzę jest Was dwóch. I czemu
                                      zakładasz, że student musi być biedny??
                                      • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 31.01.10, 23:54
                                        > PS. myslałem że tylko Ada$ tutaj lubi obrażać, ale widzę jest Was > dwóch

                                        Kolego licz się ze słowami. Nikogo tutaj nie obraziłem - powatarzam to po raz kolejny. Jeśli wysuwasz pod moim adresem jakieś oskarżenia to poprzyj je dowodami!
                                        Jak widać bardzo chcecie przyszyć mi tu na siłe łatkę chama. Nie radzicie sobie z niewygodnymi dla Was faktami, które tu przedstawiam więc chce zdyskredytować mnie. Jakie to żałosne...
                                        Przede wszystkim wytłumacz dlaczego oskarżasz też mk o obrażenie kogokolwiek? Może chcesz zastosować podobną metodę jak w moim przypadku, czyli próba przyszycia komuś niewygodnemu łatki chama?
                                        Coż. jednak to mieszkańcy nowego polesia nie przebierają w słowach i to ja zostałem tutaj obrażony wielokrotnie. Nie chce mi się pisać po raz kolejny tego samego bo i tak to do was nie trafia. Uważacie, że odnieśliście sukces życiowy kupując przewartościowaną chatę i nie dopuszczacie do głosu osób mającyh inne zdanie. Co więcej osoby mające inne zdanie w tym przypadku mnie wyzywacie , znieważacie (TU osobnik piszący spod adresu 193.200.215.*) a potem jesteście na tyle bezczelni, ze oskarżacie mnie o obrażanie innych (TU ten sam osobnik z 193.200.215.* czyli sklepy Komfort).
                                        • qrnamol Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? 17.02.10, 20:55
                                          Gość portalu: Ada$ napisał(a):
                                          .
                                          > Przede wszystkim wytłumacz dlaczego oskarżasz też mk o obrażenie kogokolwiek? M
                                          > oże chcesz zastosować podobną metodę jak w moim przypadku, czyli próba przyszyc
                                          > ia komuś niewygodnemu łatki chama?

                                          Metody podobne do pewnej partii wyznaczajacej "nowe standardy"... Pewnie to
                                          jakiś jej bojówkarz.
                          • Gość: franck Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 17:33
                            Nie gres jest na balkonie, tylko tanie chińskie płytki ceramiczne, chociaż niby dobre.
            • Gość: piotr Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 14.08.11, 00:58
              Mieszkam na Nowym Polesiu od roku. Słychać sygnały pociągów , wielkich boeingów z lotniska nie słychać , helikoptery , awionetki - słychać ale generalnie dla mnie z hałasem jest ok. Jest dużo zielonych terenów ale mogą je zabudować , ostatnio wykarczowano działkę na przeciw bramy wjazdowej - niestety chyba coś tam będzie. Ostatnio pojawił się problem smrodu z sortowni odpadów na Lublinku która jest jakiś kilometr od osiedla. Szczęśliwie jakieś 15 min. drogi pieszo od osiedla jest wielki teren rekreacyjny - park leśny - uroczysko Lublinek i to zostanie, tego nie zabudują. Do sklepów blisko, do przystanku 5 minut - autobus 98 do centrum jedzie 15 min. Problemem jest betonowa kładka przez tory - najkrótsza droga do sklepów i komunikacji - jak coś się z nią stanie do osiedle zostanie odcięte - do najbliższeszgo przejścia przez tory poza kładką jest kilkaset metrów. Na razie jestem zadowolony z mieszkania tutaj , boję się inwestycji na niezabudowanych działkach. pozdrawiam forumowiczów, zwłaszcza pana Adasia dzięki któremu forum żyje.
              • Gość: życ nie umierac... Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 14.08.11, 09:39
                samolotow nie slyszysz bo ma masz zamkniete okno poza tym teraz co to jest za ruch... pogadamy za 2-3 lata jak bedzie latac 2x tyle co dziś... wieczorem przy otwartym oknie nie bedziesz slyszal wlasnych mysli. smrod z sortowni straszny, szczegolnie jak są upały, szczesliwie ten rok jest chlodniejszy. pociag tez niezle daje w kosc a za kilka lat jeszcze bedzie nowa 2-3 pasmowa droga pod oknami...

                ps. ja juz sie wyprowadzilem.
                • Gość: lol Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 24.08.11, 22:15
                  PS. powodzenia!
        • Gość: mk Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 30.01.10, 19:28
          Gość portalu: z napisał(a):

          > Złote rady dotyczące inwestowania od człowieka, który mieszka w
          > starym bloku na Retkini z lat 70. Pewnie dlatego, że czeka na
          > mieszkania za 3,5 brutto wykończone pod klucz (cena maksymalna).
          >
          > Adaś widzę, że jesteś doskonale zorientowany w cenach Nowego
          > Polesial, szkoda tylko ,że Atal w listopadzie podniósł ceny
          > mieszkań, pewnie dlatego ,że nie ma chętnych! Ale jak zwykle wiesz
          > wszystko najlepiej!


          po liscie sprzedanych mieszkan widac ze mieszkania sprzedaja sie bardzo bardzo
          wolno... w tym tempie na sprzedanie wszystkich mieszkan bedzie potrzeba jeszcze
          z 10 lat... tak wyszlo ze sobie od roku spisywalem ilosc sprzedanych mieszkan w
          ciekawszych inwestycjach deweloperskich w Łodzi i widac wyraznie ze sprzedaz
          lezy i kwiczy.

          Jest za drogo, mieszkania nie beda drozec a kredyty beda wiec ludzie sie
          zwyczajnie boja, inni nie dostana kredytu bo banki zaostrzyły kryteria i dupa
          zbita. nie ma sie co spieszyc jesli komus specjalnie na czasie nie zalezy. Juz
          sie pojawiaja nowe oferty po 4000 PLN brutto za metr i jest juz cena ktora mozna
          rozwazyc.

          Niedowiarkom polecam zajrzec do danych GUS jaki jest sredni calkowity koszt
          wybudowania m2 mieszkania (2500 PLN, a dla mieszkan na górce cenowej gdy
          materiały budowlane i ziemia byla bardzo droga lekko przekraczała 3000 PLN)
          I teraz majac taka wiedze można ocenic na ile nas oszukał deweloper. I nie
          wierzcie w teksty ze tanio juz bylo i nie bedzie. Kryzys w Japoni w lata 70/80
          spowodował ze ceny nieruchomosci spadly o 60-70%!

          Tak więc wiecej rozwagi, nie dajcie sie zrobic w balona, obecnie nadal mamy
          banke na rynku nieruchomosci i ona peknie.
          • Gość: mk Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 30.01.10, 19:51
            ida ciezkie czasy dla deweloperow i kredytobiorcow...

            Warszawa, 15.01.2009 (ISB) - Rekomendacja T będzie przewidywała podwyższenie
            poziomu zabezpieczenia przy udzielaniu kredytów walutowych - o 10%, dla kredytów
            do 5 lat, i o 20%, dla kredytów powyżej 5 lat, podała Komisja Nadzoru
            Finansowego (KNF) w komunikacie w czwartek.

            "W projekcie rekomendacji T proponuje się założenie dodatkowego buforu
            bezpieczeństwa na wahania kursu walutowego. Propozycja KNF mówi o wyższym
            poziomie zabezpieczenia przy udzielaniu kredytów walutowych - o 10% - dla
            kredytów do 5 lat, o 20% - dla kredytów powyżej 5 lat. Oznacza to, że klient
            będzie się musiał pogodzić z niższym kredytem w walucie, zaangażować środki
            własne lub ustanowić dodatkowe zabezpieczenie (wkład własny jest jedną z
            możliwości)"- głosi komunikat.

            Tym samym, rekomendacja T ma uzupełnić poprzednią rekomendację S w zakresie
            uszczelnienia sposobu wyznaczania podstawy, od której wyliczany jest 20% bufor
            przy udzielaniu kredytów walutowych.

            Na rekomendację T będzie się składać dodatkowo zbiór zasad dotyczących
            uporządkowania podstaw udzielania kredytów detalicznych, ograniczenia
            konkurowania banków poziomem bezpieczeństwa kredytowania, uwzględnienie w
            polityce kredytowej warunków gospodarczych, w tym sytuacji każdego
            kredytobiorcy, oraz realna ocena zdolności klienta do spłaty rat kredytów.

            Projekt rekomendacji T w grudniu 2008 r. został przesłany do konsultacji
            środowiska bankowego. Po okresie vacatio legis, rekomendacja T zacznie
            obowiązywać najwcześniej w 2010 r.(ISB)

            op/mtd

            Co na to ZBP?

            Z szacunków przekazanych przez niektóre banki do ZBP wynika, że efektem
            wprowadzenia Rekomendacji T w obecnej wersji sprzedaż niektórych produktów
            mogłaby zostać ograniczona od 40% do 80% w zależności od segmentu klienta.

            Co w ZBP proponują w zamian?

            Przedstawiciele sektora bankowego proponują także usunięcie z rekomendacji
            wymogu przeglądu terminowości spłat ekspozycji kredytowych dłużnika w innych
            bankach w przypadku kredytów powyżej 5 lat. Proces taki byłby bardzo kosztowny
            dla banków i uciążliwy dla klientów.


            =================
            ciekawe ile osob bedzie stac na wklad wlasny 30%...

            polecam tez obejrzec video
            bankier.tv/video/Wynajem-czy-kredyt-na-mieszkanie-51808.html
    • Gość: nowy Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.aflofarm.pl 29.01.10, 16:45
      forum tego osiedla już teoretycznie jest:

      lodz-nowe-polesie.mojeosiedle.pl/

      ale nieużywane jakoś.

      Może się tam przeniesiemy? Albo załóżmy nowe. Jestem za forum. Do obmyślenia kwestia weryfikacji użytkowników :))

      Szukam sprawdzonych wykonawców do wykończenia mieszkania. Możecie już kogoś polecić?
      • Gość: szlak Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 195.205.147.* 29.01.10, 16:53
        jak Ci za bardzo na czasie nie zależy to mogę z czystym sumieniem
        polecić człowieka który robi u mnie, jedyny problem polega na
        tym ,że robi sam i troszkę to w czasie się z tego powodu rozciąga,
        ale pod względem ceny i jakości wykonania 5+
      • Gość: rizan Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.131.rev.vline.pl 01.02.10, 22:45
        Ja znam taką firmę, która u mnie remontowała całe mieszkanie.
        Polecałem ją też innym miom znajomym i zawsze byli zadowoleni.
        Zawsze szef służył fachowośći i doradztwem. Proponował pewne
        rozwiązania, które np zapewniały gwarancję jakiegoś sprzętu. Szef
        przyjeżdżał codziennie po parę razy i kontrolował pracowników na
        jakim są etapie i czy nie trzeba im pomóc. Jeśli takowa byłaby im
        potrzebna sam stawał z nimi do pracy.
        Jeśli chcesz do niego tel daj znać na rizan2@poczta.onet.pl
        Pozdrawiam
      • Gość: jarek Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.pzu.pl 03.02.10, 13:14
        Moge również polecić ekipe, która właśnie skończyła remont w budynku
        E. Jest to ekipa spoza łodzi. W czasie mojego remontu spali w
        mieszkaniu i uwineli się dość szybko. Wykonanie bardzo staranne i
        dokładne. Jeżeli jesteś zainteresowany to pisz na maila monjar@go2.pl
    • Gość: magik Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 01.02.10, 17:38
      tabelaofert.pl/waclawa-wojewodzkiego-32-waclawa-wojewodzkiego-32-lodz-widzew,i21993
      tabelaofert.pl/lomzynska-lomzynska-6-lodz-gorna,i5609
      tabelaofert.pl/osiedle-basniowa-pradzynskiego-lodz-gorna,i54291
      tabelaofert.pl/apartamenty-karolewska-27-karolewska-lodz-polesie,i3039
      • Gość: Marek Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 212.160.191.* 02.02.10, 09:54
        zdecydowanie obecne ceny nieruchomosci zostaly oderwane od granic rozsadku,
        musza spasc bo rynek jest przegrzany. ceny poszly do gory zbyt szybko i musi
        nastapic korekta tego ruchu, tymbardziej ze obecne ceny nie maja zadnego
        potwierdzenia w rzeczywistych kosztach deweloperow.

        inwestycji z cenami za metr < 5000PLN przybywa oprocz tego co wymienil magik
        chocbyblok na maratonskie oraz pojedyncze bloki rozrzucone po calym miescie,
        ktore specjalnie nie musza sie reklamowac w mediach bo sa dosc szybko
        sprzedawane w cenie ok 4200-4500.

        a nowe polesie coz, ma duze wady. blisko torowisko kolejowe i lotnisko chyba
        najgorsza mozliwa konfiguracja...ciezko to bedzie sprzedac za dobre pieniadze w
        przyszlosci gdy ruch na lublinku wzrosnie...
        kiepska inwestycja moim zdaniem.
        • Gość: Łukasz Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.02.10, 19:51
          Nie rozumiem, dlaczego wypowiadają się ludzie, którzy tu nie
          mieszkają na temat tego jak się mieszka na Nowym Polesiu! Ja jestem
          tu od miesiąca i nawet nie wiem, o której godzinie lądują i startują
          samoloty, bo ich w żadnym stopniu nie słychać a poza tym piszecie o
          linii kolejowej, która również w żadnym stopniu nie jest
          utrudnieniem! Gdybym faktycznie nie wiedział o istnieniu tych miejsc
          to twierdziłbym, że ich nie ma. Śmieszne są te komentarze osób,
          które nie mają pojęcia jak jest naprawde..
          • Gość: rizan Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.131.rev.vline.pl 02.02.10, 20:35
            To otwórz okna i drzwi balkonowe. Fakt teraz jest zimno. Ale
            poczekaj jak zrobi się ciepło i będziesz mieć otwarte okna to
            zobaczysz. Właśnie z takich powodów zrezygnowałem z kupna tam
            mieszkania a najbardziej z powodu ul. Pienistej bo w bloku B nie
            sposób było wytrzymać tego ruchu przy otwartych oknach gdy bez
            przerwy jeździły jakieś samochody.
            • Gość: Magda Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.02.10, 20:34
              Ciekawi mnie to skąd osoby które nie mieszkają na tym osiedku wiedzą
              ze jest głośno!!!Stwierdzam jednoznacznie że jesteście idiotami
              którzy by chcieli bardzo zamieszkać na tym cudnym osiedlu i poprostu
              zjada was zazdrość!!!!Bo nigdzie w całej Łodzi nie ma ładniejszego!
              Żal mi was ale jak widac kretynow nie brakuje na tym świecie!
              Pozdrawiam Normalnych!
              • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 03.02.10, 21:21
                I zostaliśmy idotami i kretynami :) Ja już nie po raz pierwszy na tym forum - tacy mili ludzie mieszkają na nowym polesiu. Ale w ustach takiej Magdy idiota i kretyn to dla mnie komplement:)

                Sąsiedzi - to kolejny argument za tym, żeby nie kupować tam mieszkania. Z pewnością nie wszyscy są chamami i prymitywani ale ich ilośc na tym forum świadczy o tym, że jest ich tam procentowo więcej niż na każdym innym normalnym osiedlu. Rok, góra dwa może będzie się mieszkało względnie miło. Jednak później z pewnością zaczną się kłótnie i niesnaski. Ktoś kogoś wyzwie od debili za nieodpowiedni kolor firanek w oknie, inny obrzuci stekiem przekleństw sąsiadkę za niezamyknięte okno na klatce, a jakiś chamski sprzedawca wykładzin porysuje sąsiadowi samochód, którego mu zazdrości. Najgorzej będzie jak podniosą WIBOR - wtedy każdy kredyciarz będzie chodził zestresowany do granic możliwości i każde najmniejsze nieporozumienie będzie przeradzało się w karczemną awanturę.
                A to wszystko na takim pięknym osiedlu ludzi sukcesu pomiędzy torami, lotniskiem a centrami logistycznymi.
                • Gość: gość Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.10, 22:29
                  Ada$ - odpuść sobie ten wątek forum. Nikt Cie tu nie chce, a wracasz jak zły
                  sen, prowokując ludzi, żeby Cie obrażali.

                  Załóż wątek - "Ceny mieszkań w Łodzi" lub "Nowe osiedla w Łodzi - porównanie", a
                  gwarantuje Ci, że będziesz miał masę czytelników. Sam chętnie poczytam Twoje
                  analizy, ale obiektywne o całym rynku mieszkaniowym w Łodzi, bo teraz czy tego
                  chcesz czy nie - pisząc w tym wątku - Twoje zdanie jest tendencyjne.

                  Chyba, że o to Ci chodzi? Masz jakiś uraz do Atala? Teraz masz ich bliżej, bo
                  przenieśli biuro na Pienistą. Tylko przejść przez kładkę :)
                  • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 04.02.10, 20:13
                    > Ada$ - odpuść sobie ten wątek forum. Nikt Cie tu nie chce
                    Z jakiej racji uzurpujesz sobie prawo do wypowiadania się w imieniu "wszystkich"?

                    > prowokując ludzi, żeby Cie obrażali
                    Idąca nocą przez park samotnie atrakcyjna kobieta nie prowokuje do gwałtu normalnego mężczyzny.
                    Drogi samochód zaparkowany na ulicy nie prowokuje do kradzieży uczciwego człowieka.
                    Osoba wypowiadająca swoje poglądy nie prowokuje kulturalnej osoby mającej inne zdanie do obrażania kogokolwiek.
                    Jeśli prowokuję mieszkańców nowego polesia tym gorzej o nich świadczy.

                    Co to tematu na jaki piszemy na tym wątku nie będę się wypowiadał. Robiłem to już chyba kilkanaście razy, więc chyba nie ma sensu. Jeśli nie zrozumiałeś do tej pory to nie zrozumiesz już nigdy.

                    Przez kładkę chadzam raczej rzadko ale pamiętam, że często bywają tam osoby kierujące się w życiu maksymą "chłopcze i dzewczynko dajcie grosik na winko"
                • Gość: ???? Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.uni.lodz.pl 03.02.10, 22:34
                  Ja ci powiem z czego to wynika, irytujesz ludzi którzy wchodzą tutaj nie po to
                  by kolejny raz przeczytać zdanie typu...> A to wszystko na takim pięknym osiedlu
                  ludzi sukcesu pomiędzy torami, lotniskie
                  > m a centrami logistycznymi

                  tak centrów logistycznych jest tam juz około 20,

                  Ja tam nie mieszkam, i nie wiem czy bede mieszkał ale mnie takie wypowiedzi tez
                  irytują, bo pisane byly juz parenaście razy, każdego już uświadomiłeś. Ja z
                  chęcia wyslucham krytycznych wypowiedzi, ale dajcie coś nowego
                  • Gość: sonsiat Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 11:53
                    Coś nowego - bip.uml.lodz.pl/index.php?
                    str=2561&ustawa_id=9&id=7936 Właśnie została wydana decyzja z
                    pozwoleniem na budowę.
                    Z pozdrowieniami dla przyszłych mieszkańców bloku I
                    • Gość: sonsiat Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 11:55
                      Jeszcze raz link bo coś źle wskoczył
                      bip.uml.lodz.pl/index.php?str=2561&ustawa_id=9&id=7936
                  • Gość: sonsiat Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 11:58
                    coś nowego - bip.uml.lodz.pl/index.php?
                    str=2561&ustawa_id=9&id=7936 Właśnie została wydana decyzja z
                    pozwoleniem na budowę.
                    Z Podrowieniami dla przyszłych mieszkańców bloku I
                  • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 04.02.10, 20:20
                    > Ja ci powiem z czego to wynika, irytujesz ludzi którzy wchodzą tutaj

                    Zgadzam się, że irytuję ludzi, którzy szukają tutaj potwierdzenia słuszności podjętej decyzji zakupu zbyt drogiego mieszkania. Ale to nie moja wina tylko rzeczywistości i braku przemyślenia tej decyzji wcześniej.

                    > tak centrów logistycznych jest tam juz około 20,
                    Nie wiem ile ich tam zbudują. W planach zagospodarowania teren jest przeznaczony pod takie cele.

                    Kolego wypowiadasz się na tym forum jedynie po to, żeby swomimi niewyszukanymi komentarzami uprzykrzyć mi życie. Nie masz kompletnie nic sensownego do powiedzenia. Próbowałeś jedynie użyć kalkulatora kredytowego, ale skompromitowałeś się brakiem umiejętności używania go. Z pewnościa należysz do tej części studentów uniwersytetu, któzy mienią się "humanistami" i z pogardą patrzą na matematykę. Szkoda, że w tym kraju najgłośniej i najwięcej krzyczą ci, którzy nie mają nic sensownego do powiedzenia.
                    • Gość: ???? Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.uni.lodz.pl 05.02.10, 00:15
                      co do sensowności Twoich przemyśleń wypowiedziało się już tutaj wielu,
                      tak dyskutujemy tutaj juz z pół roku i cena w Atalu nie drgneła, ale czekamy
                      dalej...

                      co do kredytu podtrzymuje swoją wypowiedz, napisz czego nie zrozumiałeś, to Ci
                      wytlumaczę,

                      reszta no comments, każdy oprócz Ciebie wie o co chodzi.
                      • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 05.02.10, 01:12
                        > co do sensowności Twoich przemyśleń wypowiedziało się już tutaj
                        > wielu,
                        Kto miał rację pokaże czas. Ja z niecierpliwością czekam na te podwyżki cen o których niektórzy tutaj bredzili. Czekam na zweryfikowanie ludowej mądrości o tym, że "na nieruchomościach nikt jeszcze nie stracił".

                        > tak dyskutujemy tutaj juz z pół roku i cena w Atalu nie drgneła, ale czekamy
                        > dalej...
                        Moje posty dotyczyły cen na całym rynku nieruchomości a nie tylko Atala. Co do cen na nowym polesiu wg danych zawartych w tym wątku ceny te spadają. No chyba, że masz inne informacje - podaj je więc tutaj, żeby nie być gołosłownym.


                        > co do kredytu podtrzymuje swoją wypowiedz, napisz czego nie zrozumiałeś, to Ci
                        > wytlumaczę,
                        Zanim zaczniesz tłumaczyć innym postaraj się zrozumieć co napisał mk a co tak ochoczo wyśmiałeś. Nie pouczaj innych zanim sam się nie nauczysz czytać ze zrozumieniem najprostszych rzeczy studencie.

                        > reszta no comments, każdy oprócz Ciebie wie o co chodzi.
                        Otoż każdy wie o co chodzi. Chodzi o pieniądze jak zwykle.
                        Chodzi o to, zeby deweloper jak najdrożej sprzedał mieszkania i zarobił przy tym jak najwięcej a tacy jak Ty są gotowi zapłacić mu tyle ile sobie zażyczy.
                        Szkoda tylko, że nie widzisz tego, że zakładasz sobie na szyję smycz. Bank będzie mógł tą smycz skracać i popuszczać a jeśli zajdzie taka konieczność będzie mógł Cię na niej nawet powiesić.
                        Szkoda też, że na osoby które chcą w Twoim interesie Ci o tym przypomnieć reagujesz co najmniej niechęcią.
                      • Gość: z retkini Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 11.02.10, 18:18
                        > reszta no comments, każdy oprócz Ciebie wie o co chodzi.

                        chyba jednak nie kazdy...

                        rozumiem ze kupiles, przeplaciles i teraz sie pocieszasz?

                        żal mi Ciebie, tylko po co wylewasz swe zale na forum i obrazasz innych
                        uzytkownikow w tym boga winnemu Adasia?
                        • Gość: ???? Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.uni.lodz.pl 11.02.10, 18:43
                          dla sprostowania, nie kupiłem tam mieszkania,

                          czego nie wiesz, postaram sie wyjaśnić
              • Gość: xxx [...] IP: *.131.rev.vline.pl 04.02.10, 00:35
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: abc Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 212.191.200.* 04.02.10, 12:32
                  Ten maszt juz stoi od kilku lat. Jest na nim Era i Orange, a teraz chce się
                  dołączyć Plus.
                  Przeszkadza wam stacja bazowa, ale każdy komórki chciałby używać.
                  • Gość: zorientowany Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 13:04
                    Kłamiesz! Maszt który stoi, stoi na działce 33, ten o którym jest
                    decyzja ma być na działce 37. Czyli będą dwa.
                    • Gość: aaaaaaaaaaaaaa Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 04.02.10, 15:14
                      pewnie, ze trzeba pisać o wszystkim, AdaS masz rację, jedna sąsiadka, niejaka
                      Magda ładnie się przedstawiała i gratuluję sąsiadów.
                      Ja byłam pytać mieszkańców tego starszego osiedla na przeciwko i narzekają na
                      hałas od ulicy pienistej, samoloty też słychać, ale twierdzą, że nie jest to tak
                      bardzo uciążliwe jak ten ruch na pienistej.
                      • Gość: XXXX Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 04.02.10, 18:25
                        na pienistej jest ruch??!! nie rozsmieszaj mnie. ty chyba ruchu nie
                        widzialas!!!!! A moze ze wsi przyjechalas??
                        • Gość: mieszkanaka Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.02.10, 18:37
                          Widać jakimi jesteście ludzmi, jaki poziom sobą reprezentujecie!!!
                          Brak słów-mieszkał nie bedzie a najwiecej ma do powiedzenia!Szkoda
                          mi takch ludzi - POKRZYWDZENI PRZEZ LOS!!!!!Muszą sobie umilać jakoś
                          życie-co im zostało!
                          • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 04.02.10, 20:56
                            Witaj mieszkanako. Wiemy, że jesteśny kretynami, idiotami. Teraz dzięki Twojej spostrzegawczości dowiedzieliśmy się, że jesteśmy pokrzywdzeni przez los tylko dlatego, że nie przepłaciliśmy za mieszkania zwane apartamentami.
                            Ja Tobie życzę, żebyś nie została zbyt mocno pokrzywdzona przez bank.
                        • Gość: dziad Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 19:26
                          Połowę ruchu to teraz L-ki robią hehehe
                          • Gość: magik Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 04.02.10, 21:04
                            Gość portalu: dziad napisał(a):
                            > Połowę ruchu to teraz L-ki robią hehehe

                            A do sortowni odpadów to taczkami śmieci wożą?
                  • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 04.02.10, 20:37
                    > Przeszkadza wam stacja bazowa, ale każdy komórki chciałby używać.
                    Od tych anten świeci się przecież w nocy. Od samolotów krowy przestają dawać mleko, a przez pociągi kury nie będą znosić jajek.
                    Całe szczęście dźwięk kościelnego dzwonu odstraszy te złe moce :)

                    A mówiac poważnie nie każdy kto używa telefonu marzy o tym, żeby mieć stację bazową za oknem, nie każdy kto lata samolotem chce mieszkać obok lotniska i nie każdy kto jeżdzi pociągiem chce mieszkać obok torów kolei wysokich prędkości.
                    • Gość: ???? Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.uni.lodz.pl 04.02.10, 21:55
                      no to jako mieszkaniec Retkini na pewno sobrze znosisz pociągi, bliskość stacji
                      bazowej a w zamian za samoloty masz tramwaje śmigajace co 3 min... no i w mordę
                      można jeszcze łatwiej dostać w weekend po meczu:)
                      • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 04.02.10, 22:09
                        Wyobraź sobie, że pociągów i tramwajów nie słyszę:) Słyszę za to samoloty, ale z pewnością nie tak dobrze jak słychać je na nowym polesiu.
                        Stacji bazowej ani dzwonnicy kościelnej też nie mam tuż za oknem. Z tego wszystkiego stacja bazowa jest najmniej uciążliwa i w sumie poza niezbyt ładnym widokiem w odpowiedniej odłegłości nieszkodliwa.
                        • Gość: Pablo Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 95.211.30.* 04.02.10, 23:06
                          no to niestety mam złą wiadomość dla mieszkańców budynku nr 316 przy Al.
                          Wyszyńskiego, bo są na nim 2 anteny...ta odległość musi być w tym wypadku na
                          prawdę mała skoro jest szkodliwa dopiero w odpowiedniej odległości. Są jeszcze 2
                          inne budynki na samej Retkini, ale nie będę psuł humorów. Pzdr
                          • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 04.02.10, 23:41
                            Na pytanie czy antena jest szkodliwa może odpowiedzieć pomiar pola. Normy są bardzo umowne i są rożne opinie co do szkodliwości (normy Polskie są znacznie ostrzejsze niż np amerykańskie).
                            W stacjach bazowych stosuje się anteny kierunkowe, czyli takie które wysyłają energię w jedną stronę. Pole pod, za lub obok anteny jest więc wielokrotnie mniejsze niż przed nią. Mniej korzystne jest więc mieszkanie na ostatnim piętrze w bloku sąsiadującym z budynkiem z antenami niż w mieszkaniu bezpośrednio pod samą anteną. Z tego co wiem, normy spełnione są średnio w odległości ok 25m przed anteną oraz bezpośrednio pod anteną.

                            Pewne jest jedno: bliskość anten nie jest czymś porządanym przez zdecydowaną większość osób (niezależnie od naukowych podstaw takich obaw) i negatywnie wpływa na wartośc nieruchomości położonej w pobliżu takiej anteny.

                            Nie jest to forum o antenach czy telekomunikacji i zaraz mogą odezwać się głosy przypominające co jest tematem tego wątku.
                            • Gość: !!!! Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.02.10, 15:47
                              Ale się co nie którzy nakrecają!Widać ze nie macie swojego zycia,a
                              wasze jest tak nudne ze interesujecie sie sprawami innych!Masakra
                              ludzie proponuje wizytę u psychiatry a dla ciebie kolego adasiu to
                              juz za pozno!
                              • Gość: Ada$ Do frustratów z *.dynamic.gprs.plus.pl IP: *.retsat1.com.pl 16.02.10, 21:31
                                No patrzcie nie było mnie ok tygodnia a tu następny frustrat obraża ludzi.
                                Oto kolejny wpis po nazwaniu nas idiotami,kretynami, pokrzywdzonymi przez los a teraz chorymi psychicznie. I to wszystko z jednego adresu: *.dynamic.gprs.plus.pl.
                                Ciekawe kto to pisze? Czy jakiś pojedyńczy frustrat, który kupił chatkę na zadupuiu po 7tys za metr? A może ubrany w garniturek "handlowiec" z biura sprzedaży jakiegoś cienko przędzącego deweloperka?
                                Jeśli to pierwsze - coż pisałem już o kulturze wielu mieszkańców nowego polesia, ja bałbym się tam mieszkać.
                                Jeśli to drugie - to potwierdza tylko moje zdanie, nie kupować będzie taniej.
                                • Gość: Właściciel Re: Do frustratów z *.dynamic.gprs.plus.pl IP: 149.226.255.* 17.02.10, 09:56
                                  Ciekawe, że przeciwni brani kredytów najczęściej są Ci, którzy nie
                                  mają zdolności kredytowej. Skoro są tacy mądrzy i wiedzą, że branie
                                  kredytów jest bez sensu, to dlaczego nie udało się im do tej pory
                                  uzyskać zdolności? Może jednak nie są tacy bystrzy za jakich się
                                  uważają? Macie czas na sprawdzanie adresów, to zajmijcie się jakąś
                                  pracą i zaróbcie na mieszkanie. A jeśli nie to dalej wynajmujcie od
                                  nas. Wtedy i my jesteśmy (zarabiamy) i wy ("oszczędzacie" nie biorąc
                                  kredytu) jesteście zadowoleni. I dalej sądzcie jacy to jesteście
                                  rezolutni.
                                  • Gość: mk Re: Do frustratów z *.dynamic.gprs.plus.pl IP: *.toya.net.pl 17.02.10, 18:42
                                    > Ciekawe, że przeciwni brani kredytów najczęściej są Ci, którzy nie
                                    > mają zdolności kredytowej. Skoro są tacy mądrzy i wiedzą, że branie
                                    > kredytów jest bez sensu, to dlaczego nie udało się im do tej pory
                                    > uzyskać zdolności?

                                    jasne... z kredytow to korzystaja ludzie, ktorym nie starcza. O tych co nie maja
                                    zdolnosci nie dyskutujemy bo oni nie szukaja nowego mieszkania...

                                    to ze ktos ma zdolnosc, badz ze ma obecnie gotowke, nie oznacza ze juz teraz
                                    warto kupowac mieszkania. I wiekszosc rozsadnych ludzi to wie co widac po ilosci
                                    sprzedanych mieszkan.

                                    Jesli wiem ze za pol roku, rok bedzie taniej to po co robic z siebie idiotę i
                                    przepłacać teraz?
                                    • Gość: mk Rekomendacja T obniży akcję kredytową o 5-10% IP: *.toya.net.pl 17.02.10, 18:51
                                      KNF: Rekomendacja T obniży akcję kredytową o 5-10%
                                      ISB - Biznes
                                      17 Lut 2010, 17:43


                                      Warszawa, 17.02.2010 (ISB) - Wejście w życie Rekomendacji T, której celem jest
                                      ograniczenie dostępu do kredytów osobom posiadającym już zobowiązania z tego
                                      tytułu oraz osobom o niższych dochodach, doprowadzi do spadku akcji kredytowej o
                                      max. 5% w przypadku kredytów hipotecznych i max. 10% dla kredytów
                                      konsumpcyjnych, szacuje Komisja Nadzoru Finansowego (KNF).

                                      Środowa "Rzeczpospolita" napisała, powołując się na nieoficjalne informacje, że
                                      Rekomendacja T - która wprowadzi m.in. zasadę dotyczącą odmowy udzielenia
                                      kredytu w przypadku, gdy osoba ubiegająca się o pożyczkę spłaca już zobowiązania
                                      przekraczające 50% jej dochodu (dla osób o przeciętnym wynagrodzeniu w
                                      gospodarce netto) - może zostać przegłosowana przez KNF w najbliższy wtorek, 23
                                      lutego. Przepisy te weszłyby w życie po sześciu miesiącach.

                                      KNF przedstawiła w środę informacje na temat przewidywanych skutków tych zapisów.

                                      "Będzie mniej 'złych kredytów'. Szacowany spadek akcji kredytowej w wyniku
                                      wejścia w życie Rekomendacji T to poniżej 5% w przypadku kredytów mieszkaniowych
                                      oraz poniżej 10% dla kredytów konsumpcyjnych, ale głównie w bankach skupiających
                                      się na agresywnej działalności w tym segmencie. Szacunki środowiska bankowego
                                      ('80%') nie są oparte na kompleksowej analizie, tylko są elementem lobbingu" -
                                      czytamy w komunikacie Komisji.

                                      KNF podkreśla, że w rzeczywistości ograniczone zostaną transakcje obarczone
                                      najwyższym poziomem ryzyka. "Dodatkowo, spadek kredytów nieregularnych może
                                      oznaczać obniżenie ceny kredytu, uwzględniającej marżę na pokrycie kosztów
                                      ryzyka, co powinno wpłynąć na zwiększoną dostępność kredytów" - zaznaczono.

                                      W dokumencie podkreślono, że "Rekomendacja T nie wprowadza żadnych dodatkowych
                                      kosztów dla kredytobiorców".

                                      "Standardowy klient, który okaże się odporny na presję ze strony sprzedawców,
                                      znajdzie się po wprowadzeniu Rekomendacji T w lepszej sytuacji, to banki będą
                                      musiały być po prostu bardziej skrupulatne. Zalecenia wskazane w Rekomendacji T
                                      ograniczą wartość kredytów zagrożonych, ale nie kredytów w ogóle" - napisała KNF.

                                      W 2009 r. kredyty zagrożone dla gospodarstw domowych zwiększyły się o 9,7 mld zł
                                      do 22,8 mld zł, podczas gdy w 2008 r. wzrost wyniósł 2,6 mld zł (do 13,1 mld zł).

                                      "Szacunki Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) oraz dane Biura Informacji
                                      Kredytowej (BIK) wskazują, że klienci znajdujący się w grupie wysokiego ryzyka
                                      nadmiernym zadłużeniem stanowią około 5% klientów banków (poniżej 300 tys.
                                      osób)" - podkreśla KNF. (ISB)

                                      =====

                                      czyli zjazd cen mieszkan wielce prawdopodobny...
                                  • Gość: Ada$ Re: Do frustratów z *.dynamic.gprs.plus.pl IP: *.retsat1.com.pl 17.02.10, 21:07
                                    > Ciekawe, że przeciwni brani kredytów najczęściej są Ci, którzy nie
                                    > mają zdolności kredytowej.
                                    Ciekawe skąd to wiesz. Może twoja wyobraźnia nie jest na tyle rozwinięta i nie potrafi wyobrazić sobie ludzi myślących i nie mających zamiaru uwiązać się na całe życie zbyt drogim kredytem na zbyt drogie mieszkanie. Widocznie w Twoim środowisku panuje przekonanie, że miarą sukcesu życiowego jest zakredytowanie się na śmierć. Typowa mentalność leminga - bez zastanowienia robić coś co robią inni choćby to miało prowadzić do samounicestwienia w tym przypadku finansowego.

                                    > Skoro są tacy mądrzy i wiedzą, że branie
                                    > kredytów jest bez sensu, to dlaczego nie udało się im do tej pory
                                    > uzyskać zdolności?
                                    Człowieku wytłumacz mi o co w tym zdaniu chodzi. O ile oczywiście sam wiesz co chciałeś napisać, w co wątpię.

                                    > Może jednak nie są tacy bystrzy za jakich się
                                    > uważają? Macie czas na sprawdzanie adresów, to zajmijcie się jakąś
                                    > pracą i zaróbcie na mieszkanie.
                                    Właśnie - ZARÓBCIE a nie kupujcie za cudze. Zasostuj swoją radę przede wszystkim do siebie.

                                    > A jeśli nie to dalej wynajmujcie od
                                    > nas. Wtedy i my jesteśmy (zarabiamy) i wy ("oszczędzacie" nie biorąc
                                    > kredytu) jesteście zadowoleni. I dalej sądzcie jacy to jesteście
                                    > rezolutni.
                                    Pisać, tłumaczyć i jak grochem o ścianę.
                                    Człowieku otwórz gratkę i zobacz ile kosztuje mieszkanie i ile kosztuje wynajęcie takiego samego mieszkania.
                                    Potem przelicz w kalkulatorze kredytowym ile wyniesie rata kredytu za takie mieszkanie i odpowiedz sobie sam czy się opłaca kupować na wynajem.
                                    Ja to zrobiłem już dla paru mieszkań i wyszło ,że nie opłaca się kupować mieszkań na wynajem.
                                    Nie opłaca się to bo:
                                    rata kredytu > czynszu uzyskanego za wynajem. A gdzie wydatki związane z amortyzacją wyposażenia mieszkania, remontami itp.
                                    Nie opłaca się też kupować mieszkania dla siebie i rezygnować z wynajmu. Dlatego, że:
                                    miesięczna spłata odsetek kredytu > koszt wynajmu.

                                    Jeśli uwzględnimy spadek cen mieszkań to strata na zakupionym mieszkaniu jest jeszcze większa.
                                    Teraz przemyśl to sobie. Mam nadzieję, że to zrozumiesz bo prościej już nie potrafię.
          • Gość: z retkinii Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 11.02.10, 18:12

            > Nie rozumiem, dlaczego wypowiadają się ludzie, którzy tu nie
            > mieszkają na temat tego jak się mieszka na Nowym Polesiu! Ja jestem
            > tu od miesiąca i nawet nie wiem, o której godzinie lądują i startują
            > samoloty, bo ich w żadnym stopniu nie słychać a poza tym piszecie o
            > linii kolejowej, która również w żadnym stopniu nie jest
            > utrudnieniem! Gdybym faktycznie nie wiedział o istnieniu tych miejsc
            > to twierdziłbym, że ich nie ma. Śmieszne są te komentarze osób,
            > które nie mają pojęcia jak jest naprawde..

            a to ciekawe, bo ja mieszkam po sasiedzku i jakos nie mam z tym klopotu,
            doskonale wiem kiedy przylatuja/odlatuja badz przejezdza pociag... moze klopoty
            ze sluchem?
            • Gość: P Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 95.211.30.* 11.02.10, 21:39

              witam,

              Dla zainteresowanych cenami mieszkań:

              gazetadom.pl/nieruchomosci/1,102725,7551801,Ceny_mieszkan_na_rynku_wtornym.html
              W powyzszym artykule możemy przeczytać, iż ceny niekoniecznie spadają, a co
              ciekawe w Łodzi wzrosły na rynku wtórnym w ostatnim miesiącu - artykuł z dzisiaj.

              Poniżej 2 kolejne artykuły, świadczące o tym, iż ceny wcale nie muszą spadać,
              pisze się o stabilizacji raczej i o powolnych wzrostach. Ruszyło sie również w
              grudniu z nowymi inwestycjami, także z tym spadaniem cen nie bądźmy tacy pewni.

              www.bankier.pl/wiadomosc/Analiza-wtornego-rynku-nieruchomosci-styczen-10-2088283.html
              www.bankier.pl/wiadomosc/Nieznaczny-wzrost-cen-mieszkan-w-2010-roku-2082152.html


              Nie jestem specjalistą, artykuły jak każde ( również te wcześniej wklejane na
              forum o spadkach cen) mogą być lekko naciągane, ale dane mówią same za
              siebie...a mówią o stabilizacji z lekkim wskazaniem na wzrost cen

              Moje skromne zdanie jest takie, że rok 2010 może być na prawdę jednym z lepszych
              na kupno mieszkania, i wcale to nie musi być koniec roku, Polska zanotowała
              wzrost gospodarczy mimo kryzysu i rynek nieruchomości wcale tak się nie załamał.

              Mówimy tu o spadkach i ile możemy na nich zarobić, ale co jak nie spadną? temat
              rzeka ale warto czytać i się interesować. moim zdaniem kogo teraz stać, jest w
              miarę dobry moment, ceny w dołku i nie widać żeby były niższe.

              pozdrawiam i czekam na rzeczową dyskusję
              • Gość: Marek Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 11.02.10, 22:47
                Szukam od jakiegoś czasu mieszkania na rynku pierwotnym i powiem szczerze że
                brak fajnych lokalizacji z dobrym rozkładem mieszkań. Nowe Polesie podoba mi się
                ale cena do lokalizacji jest zupełnie nieadekwatna. Według mnie ta lokalizacja
                to max 4000 zł metr.
                • Gość: P Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 95.211.30.* 11.02.10, 23:01
                  OK, zgadzam się że cena jest dosyć wysoka, ale 4 tys. za metr to nadal wołają w
                  bloku z płyty na kiepskim osiedlu. Niestety dobrych lokalizacji za dobrą cenę
                  mało...

                  NP lokalizajce ma średnią, dla mnie nie ta dzielnica miasta. Ale biorąc pod
                  uwagę cena/jakość jest ok,

                  Są inne inwestycje, np BRE Locum, SGI, czy osiedla na Zdrowiu, ale ceny wyższe
                  niż na NP,

                  Z 2 strony są tańsze, ale na Karolewskiej jest prawie 2 lata opóźnienia,
                  Obywatelska odstaje estetyką i jakością,

                  Mi się podobają inwestycje na Zdrowiu, ale ceny odstraszają
                  • Gość: michał Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 12.02.10, 09:30
                    a nowe polesie ile ma opóźnienia, w 2010 skończą to osiedle? pewnie, nie, bo im
                    kasy nie starczy bo mieszkania się nie sprzedają,a pieniądze z kredytu już dawno
                    wydane. dobrze, że nie kupiłem tam mieszkania, bo wg ich prognoz i zapewnień w
                    bolku G już powinienem mieszkać.
                    jak by się dobrze przyjrzeć tym rozkładom mieszkań, a następnie wybrać na budowę
                    i zobaczyć gdzie dane mieszkanie jest usytuowane to tam nie ma już fajnych
                    mieszkań, bo zagląda się sąsiadowi do okna. Te najlepsze już są sprzedane.
                    Zainteresowanym polecam aby zrobili tak jak ja, kiedy szukałem mieszkania: ja
                    porównywałem to co jest w rzeczywistości z tym co na stronie internetowej.
                    Pojedźcie tak kilka razy i obejdźcie całą inwestycję dookoła, czar pryska, bo
                    nie sadzę, żeby komukolwiek podobało się to, że te bloki tak blisko siebie
                    stoją. Myślę, że większość z was(którzy kupili) godzi się z tym faktem, bo coś
                    kosztem czegoś.
                    Ja uważam, że nie warte uwagi jest to osiedle. Zgadzam się też z tym, że w łodzi
                    nie ma dużego wyboru jeżeli chodzi o rynek pierwotny.
                    • Gość: sonsiat Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 11:50
                      A tam gadanie takie ze zostały tylko mieszkania okna w okna. Toć
                      jeszcze cały parter i pierwsze piętro w bloku I od strony zachodniej
                      są wolne :))). Nie będzie okno w okno tylko okno w komin :-)))
                      • Gość: michał Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 15.02.10, 09:05
                        nie no rewelacja, parter i pierwsze piętro. Gdyby te mieszkania na parterze były
                        tańsze to może bym się zastanowił, ale jeżeli są w tej samej cenie co 3 i 4
                        piętro-porażka!!!
                        Ale mi wybór blok I.
                        Nie gadaj, że bloki nie są blisko siebie, bo przecież każdy może tam pojechać
                        zobaczyć na własne oczy.

                        • Gość: zenek Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 15.02.10, 18:37
                          do tego rozstaw pokoi zupelnie bez sensu, te mieszkania 3 pokojowe w przedziale
                          60-75m2 sa tak nie ustawne ze moje obecne 3 pokoje 61m2 jest zdecydowanie lepsze
                          i wieksze w praktyce. na co mi prawie 20m2 hol? a salon dla odmiany ledwo
                          20m2... do tego wszedzie kuchnia razem z salonem...

                          czekam na jakies inne nowe projekty a podobno kilka nowych wlasnie startuje. Mam
                          gdzie mieszkac, wiec sobie poczekam. Tymbardziej ze ceny beda jeszcze spadac.
                          Nawet jesli ktos wierzy w stabilizacje cen w tym roku, to w kolejnym mocno sie
                          rozczaruje. Juz jest zdecydowanie za drogo.

                          stabilizacja cen nieruchomosci na najblizsze kilka lat przedstawiona została
                          tutaj www.sieni.us/H4X/17.swf.
                          • Gość: zenek Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 15.02.10, 18:38
                            poprawiam link www.sieni.us/H4X/17.swf

                            :)
              • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 16.02.10, 21:20
                Na początek mały apel: Ludzie kupujcie przewartościowane chaty na nowym polesiu czy jakimkolwiek innym zadupiu, bierzcie kredyty i kupujcie! Będzie mniejszy tłok w górach zimą, a latem mniej ludzi na plażach. Co pawda będzie większy tłok w hipermarketach gdzie dojeżdżają bezpłatne autobusy - ale hipermarketów ci u nas dostatek a i nowe budować mają.

                A teraz na poważnie.
                Wszystkie podane trzy teksty dotyczą jednego: wzrostów cen ofertowych (czyli tych wymarzonych przez sprzedających) na rynku mieszkań. W jednym z nich czytamy ciekawy tekst:
                "Największe wzrosty cen w ostatnim miesiącu zaobserwowano w Krakowie i Łodzi. Cena ofertowa w tych miastach jest o ponad 1% niż miesiąc wcześniej. Mimo to ceny utrzymały się na niższym poziomie niż 12 miesięcy wcześniej." Właśnie - jest taniej niż rok wcześniej. Czy już tak kiedyś nie było? Było - wklejałem na tym forum już link do tego tekstu. Widać ,że pomimo chwilowego wzrostu cen w Łodzi w IV kwa 2008 ceny spadały dalej. Jeden miesiąc wzrostów nie oznacza nic. Dodam tylko, że wątpliwych wzrostów.
                www.rp.pl/artykul/8,431155_Ceny_mieszkan_znow_ruszyly_w_gore.html Co prawdą piszą, że ceny rosną... i rosną w kliku miastach o pare procent. Natomiast w Łodzi , Krakowie i Poznaniu spadają. W Łodzi ceny spadły o 35%!!
                Do tego spadają ceny działek www.rp.pl/artykul/8,430885_Metr_pod_budowe_troche_tanieje.html oraz materiały www.rp.pl/artykul/8,430885_Metr_pod_budowe_troche_tanieje.html.

                Mam nieco sceptyczny stosunek do analiz rożnych profesjonalnych firm analitycznych. Sensem ich istnienia jest robienie drogich płatnych analiz dla swoich klientów a nie publikowanie bezpłatnych analizek dla gawiedzi. Takie bezpłatne analizy z pewnością są niepełnowartośiowe a co więcej mogą mieć na celu wpływanie na rynek nieruchomości przez manipulację nieświadowymi klientami - osobami bez wiedzy z zakresu ekonomii czy matematyki, którymi manipulwać dziecinnie łatwo.
                • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 16.02.10, 21:45
                  Dobrze mówisz i ciekawe linki tylko wypadałoby je poprawić, bo jelonki mają to
                  do siebie że z myśleniem u nich niezbyt dobrze, i nie będą sobie pewnie w stanie
                  ich poprawić tak aby poprawnie wyświetlić.
                  • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 16.02.10, 22:05
                    Oczywiście - poprawiam linki

                    Tekst o zmianie cen mieszkań nowych

                    Tekst o spadku cen materiałów

                    O spadku cen działek
                    • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 17.02.10, 20:58
                      Pięknie :) Może teraz chociaż jeden na 100 się zastanowi i nie zmarnuje sobie
                      życia, o ile w ogóle jest jeszcze tak duża liczba jeleni chcących kupić
                      mieszkanie po tych chorych cenach w mieście hipermarketów i fabryk na których
                      ludzie robią za murzynów, i tak jak murzyni byli niewolnikami, tak oni za
                      wszelką cenę też chcą nimi zostać....
                      • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 17.02.10, 21:17
                        Miejmy nadzieję, że ktokolwiek się zastanowi. Pisuję tutaj już od pewnego czasu i jeśli komuś to moje pisanie w czymś pomogło to byłoby miło gdyby się ujawnił. Niestety na razie ujawiniają się głownie osobniki o niskiej kulturze wyzywające nas od debili, kretynów, pajaców i poprawiające swoją samoocenę chwaleniem się swoją zdolnościa kredytową. A nie sztuką jest mieć zdolność, sztuką jest mieć kasę. A kasy nigdy nie będzie miał ten kto jej nie szanuje.
                        • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 18.02.10, 08:59
                          Taka już nasza mentalność - jak wdepniemy w gó...o to mówimy że specjalnie bo
                          ładnie pachnie. Nie potrafimy przyznać się do błędu choćby nie wiem co. Ale to
                          już nie nasz problem kolego, dzięki za kawał dobrej roboty, dzięki takim
                          rozsądnym komentarzom jak Twoje, pewnie więcej osób wstrzymuje się z zakupem i
                          ceny spadają. Boję się tylko że niedobitki jelonków dadzą się nabrać na ostatni
                          (miejmy nadzieję) podryg mafii developersko-bankowej, tj. powrót kredytów
                          hipotecznych na 110% wartości nieruchomości, i nieznaczny wzrost cen mieszkań
                          developerskich, np. na Nowym Polesiu na ul. Obywatelskiej gdzie mieszkania są po
                          4900/m2, a od początku marca mają być podobno po 5200/m2. Wystarczy się
                          logicznie zastanowić, połączyć te 2 fakty, i wiadomo o co chodzi, tj. żeby
                          jelonki pomyślały że mieszkania znowu zaczną drożeć aż osiągną cenę 10-15tys/m2
                          w Łodzi, i żeby rzuciły się kupować te pustostany w których ludzie przymarzają
                          bo w klatce posprzedawane po 1-2 mieszkania i nie ma kto grzać. Wystarczy
                          przejechać się pod takie osiedla wieczorem i zobaczyć ile szyb ma naklejki nie
                          zerwane od nowości, w ilu świeci się światło...
                          Pozdrawiam!
                          • Gość: abcd Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 62.233.181.* 18.02.10, 10:59
                            ja wam powiem tak, mieszkam niedaleko i widziałem jakimi furami wyjeżdzają z
                            tego osiedla, zarabiają pewnie na 3 m2 mieszkania na głowe na miesiąc i nieźle
                            się z was śmieją...bo po prostu ich stać, kogo nie pozostają mniej intratne osiedla,

                            takie moje zdanie, jak stanieją to super, sam może wtedy czegoś poszukam,

                            pozdro
                            • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 18.02.10, 13:40
                              Mnie tez stać kupić tam mieszkanie za gotówkę, ale to ze mnie stać nie znaczy ze
                              jestem idiotą żeby kupować za 5tys/m2 coś, co jest warte max. 2.5tys/m2... Jak
                              mają takie super fury tzn. że pewnie mieszkania nie są 50m2 tylko ok. 100m2,
                              czyli 500tys/mieszkanie, czyli 200tys na SUPER działkę w Łodzi, nie na wsi 20km
                              od granic miasta, i 300tys na dom 120m2, a nie mieszkanie w bloku z płyt
                              karton-gips gdzie słychać jak sąsiad w kiblu się odlewa, nie mówiąc o innych
                              rzeczach...
                              • Gość: abcd Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 62.233.181.* 18.02.10, 13:54
                                okej, ja się zgadzam że te mieszkanie są drogie, ale 2,5 tys za metr to kupisz
                                starą płytę w Piotrkowie najwyżej, myślę że lekko przesadziłeś i chyba sporo
                                poczekasz jak chcesz taką cenę

                                ja też czekam na tansze mieszkania, ale już tak tu pisze się o spadkach cen na
                                tym forum od dobrych 8 miesiecy, a te ceny spadly jedynie niestety na wtornym i
                                to nie za wiele, czekanie 2 lata na 300 zł na metrze mniej to nie interes.

                                PS: NP nie jest z płyt budowane
                                • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 18.02.10, 14:43
                                  W 2004r. nowe budownictwo na Widzewie (Lodowa/Przybyszewskiego) kosztowało
                                  2200zł/m2 brutto. Ja tam kupowałem płytę (rama H z 91r.), szerokie klatki,
                                  zielono, parking podziemny obok, super infrastruktura, i wyszło 1500zł/m2, a
                                  płyta z lat 70-tych była wtedy w cenie 1000-1200zł/m2. Wtedy nikt ich
                                  charytatywnie nie budował tylko zarabiał i to niemało. Coś się zmieniło przez te
                                  kilka lat? Rozumiem wzrost o współczynnik inflacji, ale nie spekulacje na taką
                                  skalę. Niech developerzy zaczną zarabiać na sprzedaży mieszkań a nie na
                                  spekulacjach nimi, wszyscy będą zadowoleni i będzie ruch w interesie.
                                  • Gość: P Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 95.211.30.* 18.02.10, 18:55
                                    Ciężko porównywać bloki na Przybyszeskiego/Lodowej z obecnymi inwestycjami.
                                    Standart jest inny, osiedle nie jest zamknięte, nie mają garaży.
                                    Cena z tego co słyszałem nie była aż taka jak mówisz, ale te okolice. Ponadto
                                    bylo to 6 lat temu,developer budował przed wejsciem do UE, teraz czasy inne,
                                    zarobki inne. Grunt i materiały podrożały pewnie ze 2 razy

                                    takżę myślę że 2,5 tys za metr przesadziłes, ale standart NP w cenie 4 tys bylby
                                    rozsadny na te czasy,ale wiadomo że nikt nam takich bloków za 4 tys nie postawi
                                    bo każdy chce dobrze zarobić.
                                    Na dziś jest drogo, na tańsze narazie cieżko liczyć ale co zrobic,
                                    • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 18.02.10, 19:42
                                      No fakt - NP wygląda zdecydowanie ładniej niż bloki na P/L, ale co do jakości
                                      mam spore wątpliwości. W czasach kiedy budowano bloki na P/L nie było kredytów
                                      "na gembe", nie było szału jelonków kupujących co popadnie, nie można było sobie
                                      pozwolić na fuszerkę. A teraz? Jelenie aż się proszą o golenie to po co
                                      przepłacać na materiałach? Po co dawać papę 5mm na dach jak można dać 2mm? Mój
                                      przyjaciel jest biegłym rzeczoznawcą i biegłym sądowym z zakresu budownictwa i
                                      wierz mi, dużo mógłbym opowiadać o "jakości" nowo budowanych "apartamentowców".
                                      Najbardziej rozbawiły mnie fotki z dokumentacji którą robił z jednego takiego
                                      "apartamentowca" w W-wie, a mianowicie puszki po piwie wmurowane w ściany z
                                      cegieł... No co, w końcu żule spod budki z piwem łapane na łapance bo brakowało
                                      rąk do pracy, w takim tempie jelonki kupowały swoje "ekskluzywne apartamenty",
                                      coś z tymi puszkami musiały robić. I potem się dziwić że słychać jak się sąsiad
                                      odlewa...
                                      A wracając do rozsądnej ceny - w Brzezinach, 20km od Łodzi, powstaje osiedle,
                                      bodajże "Na wzgórzu", cena ofertowa - 3.200zł/m2. Ciekawe, biorąc pod uwagę że
                                      cena gruntu to bardzo niewielki procent kosztów danej inwestycji. W Brzezinach
                                      można to i w Łodzi będzie można, kwestia czasu aż ynwestory pękną, bo podatki od
                                      nieruchomości płacić trzeba, ogrzać trzeba, kredyty spłacać trzeba... :)
                                      • Gość: Aleś Ty głupi Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 149.226.255.* 19.02.10, 10:11
                                        Kolejny "mądry" co porównuje mieszkania w Brzezinach do mieszkań w
                                        Łodzi. Podobno w Rumunii są jeszcze tańsze. Za cenę mieszkania 50m2
                                        w Łodzi, tam można kupić 150m2. Chyba będę dojeżdżać do pracy :-)
                                        Widać, że tacy jak Ty to sobie o mieszkaniu pomarzyć mogą i
                                        ponarzekać, że inni kupują.
                                        • Gość: abcd Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 62.233.181.* 19.02.10, 10:45
                                          Kolego masz racje, porównanie jest bez sensu kompletnie, bo można jeszcze dalej
                                          z Piotrkowa dojezdzac i kupic po 2,5 tys.\
                                          ale po co zaraz z glupim wyjezdzac, Wiecej kultury,
                                        • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 19.02.10, 11:03
                                          A co ma mądrusiu cena gruntu do kosztów mieszkania? Bloki są kilkukondygnacyjne,
                                          jak na 5 kondygnacji rozłoży się cena gruntu powiedzmy 1.000zł/m2 to daje
                                          200zł/m2 na koszt m2 mieszkania, czyli w przyp. ceny 5.000zł/m2 mieszkania,
                                          udział kosztu gruntu wynosi 4%. A co, w Brzezinach to za darmo ziemie dają?? Też
                                          kosztuje, czyli tak naprawdę wyższa cena gruntu w Łodzi powinna powodować wyższą
                                          cenę mieszkania o powiedzmy 2% w Łodzi w stosunku do Brzezin. Koszt robocizny
                                          jest ten sam albo nieznacznie większy, powiedzmy że 8% więcej, co daje w sumie
                                          z droższym gruntem 10%. Reasumując, jak w Brzezinach da się po 3.200zł/m2, to w
                                          Łodzi 3.200+10% = ~3.500zł/m2. Ale devy zdają sobie sprawę że wyż demograficzny
                                          już się obkupił, i wcale nie potrzeba 1.5mln mieszkań tylko raptem kilkanaście
                                          tys. max, i woli trzymać ceny zarabiając po 200-300%, bo wie że następna taka
                                          okazja golenia jelonków powtórzy się za min. kilkanaście lat, jak dzieci wyżu
                                          80-82 wejdą w wiek produkcyjny, znajdą pracę i zaczną szukać mieszkań. Tak
                                          wyglądają cykle w gospodarce, raz górka raz dołek, kto sobie zda z tego sprawę i
                                          w odpowiednim czasie kupi/sprzeda, może na tym nieźle zarobić :) To tak apropo
                                          gołodupstwa i tego że nigdy mieszkania nie kupię. O to niech Cię głowa nie boli
                                          :) Rozumiem frustrację po przepłaceniu za mieszkanie jak debil, ale nie przejmuj
                                          się, za 30 lat może uda Ci się spłacić "apartament", jak bozia da i nikt w
                                          rodzinie się nie rozchoruje, nie umrze, nie będzie miał wypadku... 30 lat to
                                          kawał czasu, dziennie +-20 osób ginie na drogach, kilka razy tyle zostaje ciężko
                                          ranne, co daje 7.000 zgonów rocznie, i kilkanaście tysięcy kalek. 5.000 kobiet
                                          rocznie umiera na raka szyjki macicy, itp itd itp itd... Ale jelonków
                                          kredytowych to jak rozumiem nie dotyczy, ich nikt do nieba nie weźmie, bo
                                          przecież dobry bóg wie że oni mają rodziny i kredyt do spłaty...
                                          • Gość: ziomal Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 19.02.10, 16:06
                                            na wiosze muszą być tańsze mieszkania, bo nikt by ich nie kupił. to
                                            chyba oczywiste, nei wiem po co wpadac tu w polemike!!!
                                          • Gość: sonsiat Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 19:10
                                            Jakie 1000 zł/m2?? Pod NP ziemia poszła po 80 zł z metra z tym że
                                            transakcja wiązana z ziemią po drugiej stronie Pienistej, którą
                                            nomen omen jakiś czas temu widziałem do opchnięcia na allegro po 111
                                            zł/m2.
                                            • Gość: mk Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 19.02.10, 19:52
                                              no wlasnie ziemia byla kupiona tanio, robocizna to góra 2500 za metr, więc skad
                                              ta róznica w stosunku do ceny ofertowej? Otóż deweloper zrobił sobie sezon na
                                              leszcze. Szuka takich co to liczyć samodzielnie nie umieja i takich co i im sie
                                              wydaje ze jak maja zdolnosc kredytowa to juz sa super fajni :P

                                              Otóz wielki bład w mysleni...


                                              daleko nie szukajac nowe bloki na Widzewie/Dabrowie sa ofertowane znacznie
                                              taniej niz na NP. Mozna?

                                              Ceny za mieszkania:
                                              Mieszkania z aneksami sypialnianymi (z balkonami) - 4600zł brutto za m2
                                              Mieszkania standardowe (z balkonami) - 4750 zł brutto za m2
                                              Mieszkania z tarasami - 4900 zł brutto za m2
                                              KOMÓRKI - GRATIS!!!
                                              Miejsca postojowe 25 000 tyś. brutto
                                              Komfort i niezależność w budynku przy ul. Tatrzańskiej 111, kompleksowa obsługa
                                              mieszkańców:
                                              - siłownia
                                              - sauna
                                              - fitnes
                                              - kosmetyka
                                              - fryzjer
                                              - gabinety lekarskie
                                              - piekarnia
                                              - prasa
                                              - inrernet bezprzewodowy
                                              - figloraj

                                              Tatrzanska 111

                                              Mozna, tylko trzeba chciec to zrozumiec, a klient musi wkoncu załapac ze jest
                                              oszukiwany przez dewelopera okrotnie...

                                              a na Tatrzanskiej ledwo ogloszenie zrobili a juz cale 1 pietro sprzedane i wiele
                                              mieszkan z pozostalych pieter... a na NP cisza, spokoj i wyczekiwanie na leszcza...
                                              • Gość: mk Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 19.02.10, 21:56
                                                polecam zapoznac sie z www.youtube.com/watch?v=DxR7aFKhUP8

                                                a najlepiej calosc wykladu, dobry wyklad ekonomii.
                                                • Gość: mk Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 19.02.10, 22:14
                                                  to tez dotyczy nieruchomosci.

                                                  www.youtube.com/user/odDymarkow#p/c/3A97CA3A4EDF3331/2/5rBL51TwKo0
                                                  www.youtube.com/user/odDymarkow#p/u/10/bt7UrL2srCU
                                                  • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 20.02.10, 00:26
                                                    Bardzo ciekawe wypowiedzi.
                                                    Szkoda, że nadal (w szczególności chyba na tym forum) jest wiele osób, które uważają, że lepiej przepłacić i kupić niż wynajmowac "bo płaci się za swoje" i, że "nieruchomości mogą tylko drożeć".
                                              • Gość: xyz Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 20.02.10, 08:45
                                                Wybacz ale porównanie Dąbrowy do Nowego Polesia to jest tak jak byś
                                                porównał odchody niedźwiedzie do miodu. No ale niektórzy nie widzą tego
                                                jak paskudna jest Dąbrowa!!!
                                                • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 20.02.10, 09:54
                                                  Że niby co?? Każda lokalizacja jest tak samo "piękna", może z tą różnicą że w
                                                  niektórych "super lokalizacjach" zapierpapier pociągi pod samym blokiem, latają
                                                  nad głową samoloty, a w godzinach 16-17 szarańcza wracająca z pracy JEDYNĄ ulicą
                                                  którą super zajefajne NP jest skomunikowane z resztą Łodzi, tj. ulicą
                                                  Obywatelską, skutecznie uniemożliwia poruszanie się z tym miejscu. Kilka razy
                                                  miałem wątpliwą przyjemność podjechać w tych godzinach do Inter-Cars naprzeciwko
                                                  NP, i później 30min oczekiwania na wyjazd na Obywatelską... Także nie wiem w
                                                  czym to NP jest takie super a Dąbrowa be, ale chętnie posłucham, pewnie i tak
                                                  się nudzisz w pracy, siedząc w Biurze Sprzedaży developera Tom-Bud i nam
                                                  napiszesz? :)
                                        • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 19.02.10, 19:42
                                          Zalęgło się ostatnio bardzo dużo kredyciarskiego prostactwa na forum. Nie dośc, że niewychowany to jescze nie potrafi zrozumieć prostego tekstu pisanego. Oto przedstawiciel kredyciarzy-lemingów, którzy wszystko muszą mieć już teraz bez względu na cenę.
                                          Kiedyś było przysłowie "oszczędnością i pracą ludzie się bogacą". Nagle pojawiły się kredyty i okazało się, że można mieć coś bez oszczędzania. To, że zamiast oczszędzać na mieszkanie 6-7 lat trzeba spłacać horrendalne raty 30 lat nikt pod uwage nie bierze. Ważne, że może pochwalić się na forum zdolnością kredytową i powyzywać innych. Dać kredyt niektórym osobom to tak, jak dać małpie nóż.
                                          • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 20.02.10, 09:58
                                            Dobre porównanie z tymi małpami. Tak samo jakby małpom dać pieniądze to banany
                                            byłyby po min. 100zł/kg a nie tak jak teraz po6-8...

                                            A poniżej bardzo fajna anegdotka, polecam :)

                                            Dawno, dawno temu, w pewnej wiosce w Indiach pewien mężczyzna obwieścił, że
                                            będzie kupował małpy płacąc po 10 dolarów za sztukę. Wieśniacy, widząc, że małp
                                            dookoła jest pod dostatkiem, wyruszyli do lasu, aby je łapać.

                                            Mężczyzna kupił tysiące małp po 10 dolarów, ale kiedy ich populacja zaczęła się
                                            zmniejszać, wieśniacy zaprzestali starań. Mężczyzna zatem ogłosił, że zapłaci za
                                            małpę po 20 dolarów. To sprawiło, że wieśniacy wzmogli starania i znowu zaczęli
                                            łapać małpy. Wkrótce populacja małp jednak spadła jeszcze bardziej i ludzie
                                            zaczęli wracać do swoich gospodarstw. Stawka została podniesiona do 25 dolarów,
                                            a małp zrobiło się tak mało, że problemem było w ogóle zobaczyć jakąś małpę, a
                                            co dopiero ją złapać. Mężczyzna zatem ogłosił, że kupi małpy po 50 dolarów za
                                            sztukę! Ponieważ jednak musiał udać się do miasta w ważnych interesach, jego
                                            asystent pozostał w wiosce, aby prowadzić skup w jego imieniu. Pod jego
                                            nieobecność asystent zaproponował wieśniakom: 'Popatrzcie na tę ogromną klatkę i
                                            te wszystkie małpy, które zebrał. Sprzedam je wam po 35 dolarów, a gdy mężczyzna
                                            wróci z miasta, odsprzedacie mu je po 50 dolarów.' Wieśniacy wydobyli wszystkie
                                            swoje oszczędności i wykupili wszystkie małpy. I nigdy więcej nie zobaczyli ani
                                            owego mężczyzny ani jego asystenta, tylko wszędzie małpy.

                                            Witajcie na WALL STREET (w PO-landii też będzie pasować)
                                            • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 20.02.10, 10:01
                                              Anegdotka tym bardziej pasuje do PO-landii że w momencie kiedy mieszkania
                                              przestały się zupełnie sprzedawać, devy podnoszą ich ceny ofertowe i "wieśniacy"
                                              zaraz się na nie rzucą, w obawie że niedługo osiągną ceny wyższe niż w Dubaju,
                                              bo w końcu wg. Słońca Peru jesteśmy oazą stabilności na oceanie niepokoju,
                                              Tygrysem Europy itp, i w zwiazku z tym ceny powinny wynosić min. 50.000zł/m2!! I
                                              kto nie kupi teraz, póki jeszcze tych 50.000zł/m2 nie osiągnęły, TEN PRZEGRA ŻYCIE!
                                              • Gość: abcd Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 62.233.181.* 23.02.10, 17:56
                                                Wy opowiadacie anegdotki o małpkach a Atal sprzedaje mieszkania i nieżle się
                                                pewnie nabija z tych wywodów,

                                                Jak Ada$ napisał 14 listopada 69% mieszkań było wolnych( czyli jakieś 240
                                                mieszkań), obecnie wg strony Atala zostało 181 wolnych mieszkań, więc jak na 3
                                                miesiące i 8 dni sprzedaży ludzie kupili/zarezerwowali około 59 mieszkań,

                                                jednak z tym zastojem nie do końca jest tak jak mówicie,
                                                • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 23.02.10, 22:32
                                                  Zadałeś sobie dużo trudu, aby policzyć te mieszkania. Ja to też zrobiłem i wyszło mi: 181 wolnych 31 zarezerwowanych czyli 348-(181+31)= 136 mieszkań sprzedanych.
                                                  Wg Dziennika Łódzkiego w dniu 13 listopada było 107 mieszkań sprzedanych.
                                                  Daje to więc liczbę 29 mieszkań sprzedanych (a raczej takich na które podpisano umowę) w ciągu 3 miesięcy.
                                                  Twoje wyliczenia mówiące o "około 59" nieco mijają się z prawdą. O ile na stronie nowego polesia jest prawda... Nie jest tajemnicą, że były przypadki deweloperów którzy lokale wolne na stronie oznaczali jako sprzedane aby symulować zainteresowanie klientów. Spotkałem się też na innym forum z tym, że wg piszącego deweloper wieszał w niesprzedanych mieszkaniach firanki i montował automatycznie gasnące i zapalające się światła. Wszystko po to, żeby symulować zainteresowanie swoimi mieszkaniami.
                                                  Pozostaje otwarta też kwestia cen. 35% spadek cen mieszkań nowych opisany tutaj musiał skądś się wziąć. Wg danych z tego forum ceny na nowym polesiu spadły i z pewnością ma to wpływ na pewne ożywienie zainteresowania. Wpływu też upatrywałbym w tym, że są gotowe mieszkania do sprzedania - teraz niewiele osób ryzykuje zakup dziury w ziemi.
                                                • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 23.02.10, 22:42
                                                  Zawsze znajdą się lemingi, a raczej większość to lemingi, które nie chcą myśleć
                                                  samodzielnie, wolą jak ktoś robi to za nich, bo oni "zarabiają pieniądze" (tylko
                                                  po to żeby wyrzucać je w błoto)
                                                  • Gość: P Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 95.211.30.* 23.02.10, 23:40
                                                    Hehe $ i qrnamol macie dobre podejscie, zniechecac do kupna, nizsza sprzedaz
                                                    --> nizsze ceny, ale chyba za mala sila przebicia, bo mieszkania jednak schodza
                                                    dosc systematycznie


                                                    musicie swoja akcje rozszerzyc na wieksza skale, ale chyba bedzie ciezko

                                                    Mimo jak wierze szczerych checi, wydaje mi sie ze za bardzo sie martwicie o
                                                    innych, o ich kase. no i te lemingi... nieladnie

                                                    PS.abcd dobrze zaznaczyl/la, ze jest juz tylko 180 wolnych, co stanowi okolo 52%
                                                    wolnych mieszkan, to juz jest sporo sprzedanych (czesc zarezerwowanych ale
                                                    przeciez z checia kupna) jak na ten okres to dobry wynik, myslalem ze to wolniej
                                                    pojdzie
                                                  • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 24.02.10, 00:03
                                                    > Hehe $ i qrnamol macie dobre podejscie, zniechecac do kupna, nizsza sprzedaz
                                                    > --> nizsze ceny
                                                    No widzisz ile o nas wiesz. Może napiszesz mi jeszcze jaki mam numer buta:-)

                                                    > PS.abcd dobrze zaznaczyl/la, ze jest juz tylko 180 wolnych, co
                                                    > stanowi okolo 52%
                                                    Troszke źle liczysz. 13.11 sprzedanych było 107 - czyli niecałe 31%. Teraz sprzedanych jest 107+29=136 czyli niecałe 40%.
                                                    Odpowiednio procent niesprzedanych mieszkań zmienil się z 69% do 60% :-)

                                                    > bo mieszkania jednak schodza dosc systematycznie
                                                    Bardzo systematycznie.
                                                    Zakładając dalszą sprzedaż w podobnym tempie wyszło mi , że potrwa to jeszcze ok 1,75 roku a więc mniej wiecej do końca 2011 i to przy załżeniu, że mieszkania zarezerwowane są juz sprzedane co jest bardzo ryzykownym założeniem.
                                                  • Gość: tirtor Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 00:59
                                                    Adaś twoje prognozy sprzedażowe matematycznie wyliczone rozlecą sie
                                                    z chwilą kiedy te 3 budynki tj G, F ,J będą ukończone i z decyzja o
                                                    uzytkowaniu To tam jest najwiecej tych niesprzedanych mieszkań. W
                                                    tych ukończonych tj A,B,C,D,E,H I od 2 piętra większość jest już
                                                    sprzedana i ciągle coś ubywa. No nie przeskoczysz tego i tak się to
                                                    sprzeda bardziej po cenie Atalu niż naszych oczekiwań. Cel masz
                                                    słuszny ceny powinny być niższe ale nie wygląda absolutnie , że tak
                                                    będzie. Nie wierzę że od 2 piętra i wyżej kupisz tam np 56m2 za 4700
                                                    jak ktoś kiedys pisał. Jak napisałby ze np 75m2 na 1 pietrze czy
                                                    parterze za gotówkę to uwierze Tymczasem rzucił ktoś hasło 4700 i
                                                    już woda na młyn, że w Atalu ceny spadają Tak niestety nie jest
                                                  • Gość: Cena Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 149.226.255.* 24.02.10, 10:31
                                                    Nie za 4700, tylko za 4500 już chodziły (nie wiem jak jest teraz)
                                                  • Gość: abcd Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 62.233.181.* 24.02.10, 12:37
                                                    tez tak slyszalem, ale to było w momencie gdy budynki jeszcze nie stały, inny
                                                    rodzaj finansowania nieruchomości, placono za obietnice wybudowania a nie za
                                                    lokal gotowy

                                                    teraz jak juz są wybudowane, to o taką cene trudniej z tego co ludzie mowia
                                                    trzymaja sztywno około 5
                                                  • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 25.02.10, 10:43
                                                    Teraz to już pewnie po 9999 bo w końcu niedługo Ełro 2012 i turyści przyjadą i
                                                    wszystko wykupią :D
                                                  • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 25.02.10, 10:42
                                                    Japońce pod koniec lat 80-tych też myśleli że ceny niedługo sięgną kosmosu :)
                                                    Polecam poczytać o japońskiej bańce mieszkaniowej, i o tym jak to od 1990 roku
                                                    nieprzerwanie ceny spadają, a w roku 1990 wszystkie nieruchomości w Japonii były
                                                    warte 4x więcej niż wszystkie nieruchomości w CAŁEJ Ameryce (Japonia jest
                                                    wielkości jednego z 50-ciu stanów USA)

                                                    en.wikipedia.org/wiki/Japanese_asset_price_bubble
                                                    www.elliottwave.com/freeupdates/archives/2009/12/30/Japan-s-Bubble-20-Years-Later.aspx
                                                    Lemingi i tak pewnie nie przeczytają, ale jak ktoś poważnie myśli o kupnie
                                                    mieszkania to chyba warto.
                                                  • Gość: abcd Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 62.233.181.* 24.02.10, 12:33
                                                    Liczyć możesz jak chcesz, na tą chwilę jest wolnych 180 mieszkań, czyli około 52
                                                    %. Zarezerwowane to nie wolne, ludzie maja wplacone zaliczki i raczej rezerwuja
                                                    z chęcią kupna a nie zeby zarezerwować,

                                                    pzdr
                                                  • Gość: zenus Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 212.160.191.* 24.02.10, 14:42

                                                    > Liczyć możesz jak chcesz, na tą chwilę jest wolnych 180 mieszkań, czyli około 5
                                                    > 2
                                                    > %. Zarezerwowane to nie wolne, ludzie maja wplacone zaliczki i raczej rezerwuja
                                                    > z chęcią kupna a nie zeby zarezerwować,


                                                    tylko bank coraz czesciej robi psikusa i ma rezerwacje bardzo gleboko...nie
                                                    dajac kredytu. I takie mieszkano wraca po kilku miesiacach do wolnych...
                                                  • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 24.02.10, 17:56
                                                    > Liczyć możesz jak chcesz, na tą chwilę jest wolnych 180 mieszkań, > czyli około 52%
                                                    Liczyć nie można jak się chce tylko tak, żeby było dobrze. W Dzienniku Łodzkim 13.11 napisano ile było mieszkań sprzedanych - 107. Nie podano ilości rezerwacji, nie wiemy czy było ich 0, 10 30 a może 50. Zarezerwowane mieszkania liczone są więc jako wolne (czy raczej niesprzedane). Teraz takich mieszkań jest 181+31=212. I tak to należy liczyć, a nie tak jak Ty raz wliczać zarezerwowane jako wolne a potem jako sprzedane. Stąd masz ponad dwukrotnie większą niż rzeczywiście ilość sprzedanych mieszkań w ciągu ostatnich ponad 3 miesięcy. Mam nadzieję, że wytłumaczyłem to wystarczająco łatwo.
                                                    Teraz rzeczywiście 52% jest wolnych ale nie można tej wartości porównywać z danymi z listopada bo takich danych nie ma.
                                                    Mamy jedynie: 69%niesprzedanych w listopadzie - 61%niesprzedanych teraz

                                                    > Zarezerwowane to nie wolne, ludzie maja wplacone zaliczki i raczej rezerwuja
                                                    > z chęcią kupna a nie zeby zarezerwować,
                                                    Może kupią a może nie. O ile bank da kredyt i nikt się nie rozmyśli. A zdarzały się jeszcze niedawno masowe wypowiadanie podpisanych umów czyli tych uznawanych już za "sprzedane".
                                                  • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 25.02.10, 10:47
                                                    No i co z tego że mają wpłacone zaliczki? Ile? 10 tys? Co to jest za kasa mając
                                                    w perspektywie NIEUCHRONNY spadek cen mieszkań o min. 30% w ciągu max. 1-2 lat?
                                                    Developerzy biorą na przeczekanie, próbują złapać ostatnich jeleni, ale zaraz
                                                    jak już niedobitki mające zdolność kredytową lub kasę w ręku się obkupią, devy
                                                    pękną bo NIKT nie będzie kupował tych przegrzanych kartofli.
                                                    A wracając do powpłacanych zaliczek - w 2008 r. sprzedałem mieszkanie, zarobiłem
                                                    400%, ale pech - nie minęło 5 lat od momentu jego kupna i muszę albo przeznaczyć
                                                    te pieniądze na inne cele mieszkaniowe, albo zapłacić 10% podatku dochodowego od
                                                    przychodu + 1/2 ustawowych odsetek. I wiesz co? Nawet mi przez myśl nie przeszło
                                                    kupno mieszkania, z uśmiechem na ustach pójdę do skarbówki i zapłacę ok. 30 tys
                                                    podatku, bo i tak w perspektywie czasu będę do przodu.
                                                  • Gość: tirtor Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 23:14
                                                    No widzisz może to ja do ciebie dzwoniłem w 2008r, bo szukałem na
                                                    Retkinii mieszkania 50m2. Gość zawołał 250tys i korciło mnie, by
                                                    powiedzieć, szukaj dalej frajera. Czyli obkułeś się nieźle np. z
                                                    jakichś 1500 zł za metr do 6000 za metr, no 400% jak piszesz. Teraz
                                                    chcesz być po stronie kupującego a nie sprzedajacego, bo już się
                                                    obłowiłeś na tym handelku. Bulwersują cię ceny bo teraz to ty masz
                                                    wydac, a tacy jak ja którzy takie ceny zawdzięczają takim jak ty
                                                    stoję ci na przeszkodzie. Sam się zdemaskowałeś i spaliłeś w progach
                                                    Ja nie kupuje mieszkania na handelek. Teraz ten spadek o min 30% za
                                                    rok, dwa. Czyli zakładam że np. Nowe Polesie za rok sprzedaje
                                                    mieszkania na parterach i od 70m2 bo tylko takie zostaną za 3500zł z
                                                    5000zł no 30% w dół. Zakładam, że rynek wtórny jest w relacji do
                                                    pierwotnego i mieszkania na Retkinii utrzymują podobną różnicę w
                                                    cenie z nowymi jak dziś tj jakieś 700zł i będą kosztować 2800zł za
                                                    metr. Ty na metrze obkułeś się do 6000tys co oznacza, że jak twoja
                                                    wymarzona hipoteza spełni się to za 1mert obchniętego mieszkania
                                                    kupiłbyś 2 metry za rok dwa czyli znów zarobisz nie wychodząc z
                                                    domu "tylko" 100% Jak to mówią najgorszy handelek jest lepszy od
                                                    pracy. Ja na twoim miejscu jutro nie tylko z uśmiechem ale i w
                                                    podskokach leciałbym do tej skarbówki. Chcesz kręcić te swoje lody
                                                    na tym forum to kręć. Jeśli będzię to ten min 30% spadek a nie
                                                    będzie spadku płac to Polacy za średnia krajową kupią wiekszą
                                                    powierzchnie mieszkania niż dziś i tych niedobitków mających
                                                    zdolność kredytową ci własnie przybędzie.To proste jak budowa cepa.
                                                    A kapitał zagraniczny? Jak zwietrza taką niszę cenową to znów nas
                                                    wgniotą w ziemię. W połowie zeszłego roku w księdze wieczystej NP
                                                    roszczenia o zawarcie umowy przyrzeczonej na zakup mieszkania mieli
                                                    tam obywatele m.in Irlandii , Anglii którzy kupowali po kilkanaście
                                                    mieszkań. Wniosek obniżka cen na NP tak jakieś 5 max 10% duże
                                                    metraże i niedobitki.
                                                  • Gość: zenus Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 212.160.191.* 24.02.10, 14:34
                                                    > PS.abcd dobrze zaznaczyl/la, ze jest juz tylko 180 wolnych, co stanowi okolo 52
                                                    > %

                                                    to tylko dowodzi jak opornie idzie sprzedaz, otoz wg danych z tabelaofert.net
                                                    10.04.2009r bylo 196 wolnych, a miesiac wczesniej 198. Jak widac marazm
                                                    sprzedazy 1-2 mieszkania na miesiac sie utrzymuje juz bardzo dlugo. I pewnie
                                                    dopiero wieksza obnizka cen zmieni tą sytuacje.
                                                  • Gość: tirtor Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 00:24
                                                    A kim ty jesteś, żeby mi udzielać rad. Ja tam kupuje mieszkanie ze
                                                    świadomścią, że nie jest tanie ale podejmuję tę decyzje po wielu
                                                    analizach. Zamiast pisać z Adasiem swe analizy zbieralibyście ludzi
                                                    pod hasłem "kupujmy mieszkania razem" bo wtedy można tę cenę ruszyć
                                                    a tak siedzicie w okopie i machacie szabelką. Sam Atal nawet
                                                    zamieścił taki artykuł na swej stronie.Myślisz, że jesteś taki
                                                    madry. Biorę kredyt na 35% wartości mieszkania resztę mam w
                                                    kieszeni. Rata wyniesie mnie tyle co za prywatny żłobek Dopłaty
                                                    z "Rodziny na swoim" to ponad 16tys a premia gwarancyjna z
                                                    książeczki mieszkaniowej to ponad 8tys czyli razem ponad 24tys które
                                                    to gościu wybecalujesz dla mnie ze swoich podatków Ja będę mieszkał
                                                    ty będziesz hodował lemingi
                                                  • Gość: zenus Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: 212.160.191.* 24.02.10, 14:39
                                                    Rata wyniesie mnie tyle co za prywatny żłobek Dopłaty
                                                    > z "Rodziny na swoim" to ponad 16tys a premia gwarancyjna z
                                                    > książeczki mieszkaniowej to ponad 8tys czyli razem ponad 24tys które
                                                    > to gościu wybecalujesz dla mnie ze swoich podatków Ja będę mieszkał
                                                    > ty będziesz hodował lemingi


                                                    jesli uwazasz ze Rodzina na Swoim to najlepsza rzecz jaka Cie spotkala, to tylko
                                                    gratuluje orientacji na rynku kredytow... sa znacznie ciekawsze oferty niz RnS i
                                                    bez durnych ograniczen.

                                                    pozatym po co teraz przeplacac skoro juz niedlugo duza przecena?

                                                    Proponuje poobserwowac jakie klopoty z odbiciem maja spolki deweloperskie na
                                                    gieldzie, a przeciez gielda pokazuje to co sie stanie w prawdziwej gospodarce z
                                                    wyprzedzeniem...

                                                    pozdro dla myslacych
                                                  • Gość: Ada$ Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.retsat1.com.pl 24.02.10, 18:04
                                                    > Zamiast pisać z Adasiem swe analizy zbieralibyście ludzi
                                                    > pod hasłem "kupujmy mieszkania razem" bo wtedy można tę cenę ruszyć
                                                    Powtarzam po raz kolejny, nie mam zamiaru w najbliższym czasie kupić mieszkania. Nie stać mnie na wyrzucanie pieniędzy w błoto dlatego poczekam na normalniejsze ceny.

                                                    > kieszeni. Rata wyniesie mnie tyle co za prywatny żłobek Dopłaty
                                                    > z "Rodziny na swoim" to ponad 16tys a premia gwarancyjna z
                                                    > książeczki mieszkaniowej to ponad 8tys czyli razem ponad 24tys które
                                                    > to gościu wybecalujesz dla mnie ze swoich podatków
                                                    Premia gwarancyjna to nic innego niż zwrot pieniędzy które kiedyś Ty lub ktoś z rodziny wpłacił na przyszłe mieszkanie. Obawiam się ,że nie odsykasz pomimo premii nawet ówczesnej realnej wartości tych pieniędzy o odsetkach za te lata nie wspominając.
                                                    Co do Rodziny na Swoim i dopłat z naszych podatków to na początek policz sobie ile VATu zapłacisz za to mieszkanie :-)
                                                  • Gość: tirtor Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 24.02.10, 01:14
                                                    A swoja drogą grnamol jak ludzie zarabiaja pieniądze i to takie
                                                    pieniądze to właśnie myślą, bo wcale nie jest łatwo je uczciwie
                                                    zarobić w tym kraju. I błagam nie myśl za mnie
                                                  • qrnamol Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi 25.02.10, 10:58
                                                    Nie wiem jak za kogoś można myśleć? Można dawać komuś do myślenia co najwyżej.
                                                  • Gość: tirtor Re: Dla chcących kupić tanio mieszkanie w Łodzi IP: *.toya.net.pl 25.02.10, 21:15
                                                    "Zawsze znajdą się lemingi, a raczej większość to lemingi, które nie
                                                    chcą myśleć
                                                    samodzielnie, wolą jak ktoś robi to za nich" Ja też nie wiem jak za
                                                    kogoś można myśleć ale z tego tekstu wynika że ty
                                                    potrafisz.Próbujesz za mnie myśleć hodowco lemingów. Nie dajesz do
                                                    myślenia Mam ci drukowanymi jeszcze napisać twój własny tekst
    • Gość: Czynsz Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 16.02.10, 15:29
      chcialbym spytac juz mieszkające tam osoby, jak wysoki jest czynsz? ile
      placicie za mkw.? Jakie są miesieczne oplaty dodatkowe? bede wdzieczny
      za informacje
    • zielony_hefalump Ja już tam mieszkam... 25.02.10, 19:56
      razem z wuzlami, jagularami i innymi lupmami-hefalumpami
    • Gość: abcd Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 62.233.181.* 26.02.10, 10:40
      Tritor dam Ci pewną radę, dyskusja na tym forum nie ma sensu przez 2-3 osoby
      które wieszczą ogromny spadek cen mieszkań, podając za argument np przykład
      Japonii sprzed prawie 20 lat, o tym że deweloprzerzy oczywiście kłamią na
      stronach które mieszkania są wolne a które nie, nazywają ludzi lemingami, podają
      za przykład ceny mieszkań w okolicznych wioskach i oczywiście ceny spadną bo
      spaść muszą :) itd, itd...no comment

      Cieżko wsród tylu śmieciowych postów znaleźć coś konkretnego. Wiele ludzi jak
      zauważyłem zrezygnowało z wypowiadania się na tym forum i w pełni to rozumiem.
      Nie ma sensu się przepychać,

      Kogo stać i potrzebuje teraz mieszkania, niech sobie kupi i koniec
      • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 26.02.10, 20:45
        Napisz jeszcze, że to Ci którzy wieszczą spadek cen mieszkań wymyślili kryzys światowy, wzrost bezrobocia, deficyt budżetowy, kryzys demograficzny, bliski wzrost stóp WIBOR/LIBOR i inne pierdoły ekonomiczne, których nie jesteś w stanie sobie wyobrazić. Jeśli nie jesteś czegoś w stanie pojąć nie znaczy, że to nie istnieje. Nie zachowuj się jak struś chowający głowę w piasek i myślący, że cała rzeczywistość dokoła niego znika.

        Uważasz, że jak pani fryzjerka powiedziała, że "na nieruchomościach nie można stracić" to tak będzie? :)
        • Gość: ??? Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.uni.lodz.pl 27.02.10, 00:17
          A mamy uważać że jak Ada$ powie ze ceny nieruchomości spadną o 30 % to tak będzie?
        • Gość: P Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 95.211.30.* 27.02.10, 00:42
          kryzys - owszem jest, ale w Polsce z tego co mówią w mediach mamy wzrost godpodarczy
          wzorst bezrobocia - w ostanim roku w Polsce o 1,4%, średnie płace wzrosły
          deficyt budzetowy - jest odkad go w Polsce liczą, był za czasów boomu na
          nieruchomości również,
          bliski wzrost WIBOR/LIBOR - tak samo pewnie jak prognoza pogody w TVP 1 na
          przyszly tydzień,

          Wymieniaj dalej, bo to co wymieniłeś już pojeliśmy. Nie zachowuj się jak struś
          chowający głowę w piasek i myślący, że cała rzeczywistość dokoła znika:)

          Brawo ???? czy wy też uważacie że jesli Ada$ stwiedził że ceny spadną
          drastycznie na pierwotym to tak będzie? :)

          pozdro
          • Gość: P Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 95.211.30.* 27.02.10, 00:52
            Aha, jeszcze zapomniałem o kryzysie demograficznym, z tego co wiem to największe
            zapotrzebowanie na mieskzania są wsród ludzi młodych, po studiach.Obecnie są to
            roczniiki 83,84,85 czyli wyż demograficzny
            • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 27.02.10, 11:06
              Sugerujesz, że młoda osoba po studiach zarabia teraz na tyle dużo żeby kupić nowe mieszkanie (czy nawet jakiekolwiek mieszkanie). Pewnej części kupią je rodzice, inni odziedziczą po babci a niektórzy nieliczni najlepiej zarabiający zadłużą się na całe dorosłe życie, zaś przyjedni w dużej części wróćą do swoich rodzinnych miejscowości. Czy możesz podać jakieś źródła, które pokazują jaki jest realny (czyli nie ile chce kupić, ale ilu stać na zakup) popyt ze strony młodych ludzi na mieszkania?
              Zapomniałeś, że na studia idzie teraz niż demograficzny. Co to oznacza? Zmniejszenie zainteresowania wynajmem mieszkań czyli spadek cen najmu. Wynajem będzie jeszcze bardziej opłacalny od kupna niż teraz.
          • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 27.02.10, 10:45
            Wzrost gospodarszy w Polsce na poziomie 1,4% oznacza właśnie kryzys i wzrost bezrobocia. Gdzieś już na tym forum podawałem link do tekstu o tym mówiącego.
            Płace rzeczywiście nieco wzrosły, ale czy możesz podać o ile wzrosły i porównać to z inflacją? :)
            Deficyt budżetowy był już dawno ale nigdy nie zbliżaliśmy się do magicznej kostytucyjnej granicy 55% PKB. Czy to coś Ci mówi czy też nie?
            WIBOR/LIBOR wzrośnie. Już pojawiły się opinie w gazetach nowych członków RPP o konieczności podwyższenia stóp procentowych. Pojawiły się w Polsce atrakcyjne lokaty na 2 lata. Czy gyby bank uważał, że WIBOR spadnie proponowałby takie lokaty? NIE!
            Wymieniać dalej mogę ale na początek pojmijcie jednak do końca to o czym już wielokrotnie tu mówiliśmy bo jak widze znajomośc tematu jest baaardzo płytka.
            • Gość: abcd Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 62.233.181.* 02.03.10, 07:50
              Ada$...Tak mogę podać źródło, większość moich znajomych po studiach ma już swoje
              mieszkania na własność, jedni na pierwotnym inni na wtórnym w starym
              budownictwie. 2 lata po studiach. of course z pomocą rodziców. inaczej ciężko.

              Wzrost gospodarczy oznacza kryzys :), dobre
              płace wzrosły,
              deficyt był w czasie boomu i jest dalej,
              wzrost WIBOR/LIBOR - czy to jest coś pewniego, gdzieś tak napisali?,
              jest to tak pewne jak upalne lato w tym roku, może będzie

              nie napisałeś nic konkretnego, żadnego przykładu mówiąc Twoim językiem znajomość
              tematu bardzo płytka.

              Kończę pisanie na tym forum, bo nie ma to nic wspólnego z sensowną dyskusją, jak
              poszukacie jest parę fajnych miejsc do porozmawiania o tym temacie na innych
              forach, inny poziom, nie zareklamuje żeby nie przyciągnać tam śmiecących
              postami, kto poszuka znajdzie coś fajnego,pozdrawiam wszystkich.

              • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 02.03.10, 20:15
                > Ada$...Tak mogę podać źródło, większość moich znajomych po studiach ma już swoj
                > e
                > mieszkania na własność, jedni na pierwotnym inni na wtórnym w starym
                > budownictwie. 2 lata po studiach. of course z pomocą rodziców. inaczej ciężko.

                I to mają być poważne badania?:) To są plotki takie same jak te w które wierzysz:"Goździkowa mówiła, że na mieszkaniach nie traci się" :) Wypisując takie pierdoły sam wystawiasz sobie świadectwo osoby, która kompletnie nie zna się na matematyce, statystyce i ekonomii. Pozostałe Twoje "mądrości" to potwierdzają.

                > Wzrost gospodarczy oznacza kryzys :), dobre
                NApisałem dlaczego nazwałem to kryzysem. Nie potrafisz czytać więc piszę jeszcze raz. Wzrost PKB poniżej 3% nie powoduje w Polsce spadku bezrobocia. To jest zdanie wielu ekonomistów (stosowny tekst przytaczałem już kiedyś na tym forum-poszukaj sobie) poparte danymi historycznymi(choćby z ostatniego roku). Bezrobocie rośnie i ma jeszcze długo rosnąć!

                > płace wzrosły,
                Od roku 2005 płace wzrosły o 50-60%, zaś ceny mieszkań o 150-200%. Takie cuda się zdarzały, ale ceny ZAWSZE muszą wrócic do poziomów wyznacznych przez fundament(w tym przypadku średnią pensję w danym regionie). Nie istotne czy mówimy o cenach cebulek tulipanów, akcji kompanii indyjskiej, akcji dotcomów czy cenach nieruchomości. Taki są mechanizmy ekonomii i lepiej, żebyś nauczył się tego na cudzych błędach a nie swoich.

                > deficyt był w czasie boomu i jest dalej
                I znów muszę napisać, że nie zbliżaliśmy się wcześniej do 55%. Ile razy mam pisać to samo żebyś zapamiętał? Moze nigdy nie zapamiętasz, może szkoda mojego cennego czasu.

                > wzrost WIBOR/LIBOR - czy to jest coś pewniego, gdzieś tak napisali?
                Proszę tekst pierwszy z brzegu: O decyzji RPP. BTW wiesz co to RPP? Takich tekstów było więcej, między innymi wywiady z nowymi członkami RPP - chcesz przeczytać to odszukaj sobie.
                Przede wszystkim trzeba myśleć i analizować sytuację, a nie czekać aż dziennikarz napisze swoje "złote myśli" za które przecież nie odpowiada.

                > Kończę pisanie na tym forum, bo nie ma to nic wspólnego z sensowną dyskusją
                Masz rajcę. Skończ, doucz się podstaw ekonomii, statystyki i matematyki finansowej - przyda się to w takich dyskusjach i przede wszystkim w życiu.
                A jak ktoś pisze Ci o kosztach budowy mieszkań na podstawie cen w innym mieście, czy o spadkach cen nieruchomości w innych krajach to warto byłoby to przemyśleć i zrozumieć a nie od razu wyśmiewać się robiąc z siebie publicznie pośmiewisko.
                • Gość: ???? Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.uni.lodz.pl 02.03.10, 21:00
                  tak nawiązując do wzorstu PKB poniżej 3%

                  wyborcza.biz/biznes/1,100896,7616341,PKB_w_czwartym_kwartale_wzrosl_do_3_1_proc_.html
                  • Gość: gosciu Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 193.238.94.* 02.03.10, 22:12
                    Tak się kłócicie, ze ceny spadną na NP czy ogólnie w mieszkaniówce.
                    Ale kiedy to będzie?
                    Jak na razie, ja chciałbym kupić parędziesiąt metrów na NP, ale obniżki cen
                    niewielkie - rzędu 6% :(
                    I wiecie co najgorsze? Że chętnych jest sporo. Jakiś straszliwy ruch u nich w
                    biurze.
                    My sobie tu gadu gadu, a ludzie i tak kupują, a Atal buduje kolejne osiedle 80 m
                    dalej.
                  • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 03.03.10, 21:04
                    > tak nawiązując do wzorstu PKB poniżej 3%
                    >
                    > wyborcza.biz/biznes/1,100896,7616341,PKB_w_czwartym_kwartale_wzrosl_do_3_1_proc_.html

                    Gazeta Wyborcza jest jednym z najgorszych źródeł informacji ekonomicznych. Ot taka gazetka dla plebsu.
                    To samo a nawet więcej opisane jest tutaj: www.bankier.pl/wiadomosc/-2101253.html
                    Rzeczywiście PKB wzrósł w Iv kwartale 2009 o 3,1% r/r jednak w GW nie podano, że wzrost PKB wyrównany sezonowo w IV to 2,8% r/r. Wzrost wyrównany sezonowo to najważniejsza informacja.

                    Ciekawy jest też komentarz analityka który mogłym streścić słowami: jest nieźle, ale sytuacja jest poważna i wiele nam zagraża.

                    Ciekawe jest, że nasz wzrost to głównie wzrost eksportu. Należy przypuszczać, że bank centralny będzie dbał o to aby złoty za bardzo nie umocnił się bo oznaczałoby to znaczny spadek eksportu i kłopoty w gospodarce. Walutowi kredyciarze nie mają więc raczej co liczyć na korzystniejszy kurs.
                    • Gość: ???? Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.uni.lodz.pl 03.03.10, 21:29
                      > Gazeta Wyborcza jest jednym z najgorszych źródeł informacji ekonomicznych. Ot
                      taka gazetka dla plebsu.

                      Jakbyś poświęcił chwilę na przeczytanie tego artykułu dla plebsu, zobaczyłbyś że
                      źródłem tej informacji jest GUS, nie GW
                      • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 03.03.10, 22:06
                        Po raz kolejny kolega wykazał się ponadprzeciętnym brakiem zrozumienia tekstu pisanego.
                        Czy ja napisałem, że dane zawarte w GW są nieprawdize? NIE
                        Napisałem, że brakuje najważniejszego wskaźnika jakim jest wzrost PKB r/r wyrównany sezonowo. W GW tego nie było, na bankierze był.
                        Dodatkowo bankier opublikował ciekawy konetarz analityka.

                        Na przyszłość sugeruję koledze dłuższe zastanowienie się przed napisaniem czegokolwiek na forum, żeby to miało choć odrobinę sensu. W końcu adres uni.lodz.pl zobowiązuje do jakiegoś poziomu choćby byłoby się filozofem, polonistą czy innym "humanistom".
                        • Gość: ? Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.uni.lodz.pl 03.03.10, 22:26
                          tak jak już liczni na tym forum zdecydowali, ja tez kończę wypowiedzi, nie ma to
                          sensu po każdym z postów mieć odpowiedź o wartości dodanej równej 0 albo mniej,
                          w skrócie śmieciowy post

                          Ada$ zazdrosny, a Atal sprzedaje, ceny w Łodzi rosną na wtórnym,

                          pozdrawiam wszystkich,
                          • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 03.03.10, 23:21
                            Masz rację skończ wreszcie się ośmieszać swoją niewiedzą i niemożnością zrozumienia słowa pisanego :)
                      • Gość: Mieszkam na NP Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 07:11
                        Po co dajecie się prowokowac Adasiowi? Nazywa plebsem kogoś, kto
                        mieszka na Nowym Polesiu? Z tego co wiem to plebs mieszka w slumsach z
                        wielkiej płyty a nie w nowych apartamentowcach.

                        Przestańmy mu odpisywać, bo nigdy nie skonczy!!! A robi to z zazdrości,
                        bo do niczego w życiu nie doszedł.
                        • trzykropki.pl Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? 04.03.10, 11:30
                          A pokaż w którym miejscu Ada$ nazwał ludzi mieszkających na Nowym Polesiu
                          plebsem - bo ja nie widzę niczego takiego.

                          Po drugie nie zgadzam się z Tobą że plebs mieszka w "wielkiej płycie" - obrażasz
                          w ten sposób bezpodstawnie wielu ludzi.

                          Po trzecie: sugerujesz że mieszkając nowym apartamentowcu nie jest się plebsem -
                          to ja mam do Ciebie taką uwagę:

                          Według mnie miarą bogactwa nie jest to co w tym momencie posiadamy (mieszkania,
                          samochody, biżuteria, szkoły do których chodzą dzieci etc.). Miarą bogactwa jest
                          to przez jak długi okres czasu jesteśmy w stanie utrzymać swój poziom życia po
                          utraceniu dochodów. Gwarantuje Ci większość mieszkańców NP z wieeelkim kredytem
                          popłynęłaby dużo wcześniej niż tak jak to piszesz "plebs, który mieszka w
                          wielkiej płycie". Sądzę że pod kreską żyje dużo więcej ludzi z nowiuteńkich
                          apartamentowców niż tych z wielkiej płyty.
                          • Gość: P Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 95.211.30.* 04.03.10, 17:26
                            Myślę, że powinineś zacząć pouczanie od kolegi którego bronisz - Adasia. On też
                            prawdopodobnie Cie obraził. Nie czytałeś nigdy Gazety Wyborczej...?

                            W takim razie Ada$ ma ogromną część naszego narodu za plebs, brawo!
                            "Gazeta Wyborcza jest jednym z najgorszych źródeł informacji ekonomicznych. Ot
                            taka gazetka dla plebsu."

                            Jak zawsze elokwentny Adas, nigdy nikogo nie obraził jak tu sie pare razy
                            zarzekał. wstyd

                            • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 04.03.10, 17:52
                              Wstyd to pisać takie bzdury. Nie masz nic na temat do napisania to wymyślasz pierdoły.
                              Może zajmiesz się dyskusją o konkretach? Nie bo nie wychodzi ci, więc musisz na siłe wymyślać takie bzdury, żeby mieć cokolwiek do powiedzenia.
                              • Gość: Mieszkam na NP Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 04.03.10, 22:06
                                Adas piszesz sam o sobie? Czy ty w koncu pojmiesz to, ze 90%
                                mieszkancow nowego polesia mialo OT TAKI KAPRYS i nic ci do tego
                                • Gość: mkmob Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 05.03.10, 08:23
                                  startuje nowa inwestycja, PLEJADA 2 z cenami UWAGA!!!!

                                  od 3700 za metr!!!

                                  ktoś jeszcze wierzy ze ceny nie beda spadac?

                                  rok temu nowe inwestycje byly od 4100, teraz juz 3700 :)
                                  • Gość: mkmob Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 05.03.10, 08:27
                                    link do strony www.profitdevelopment.com.pl/

                                    jeszcze pol roku i na wtornym mieszkania beda po 3000-3500 a NP po 4300-4500 :)
                                    • trzykropki.pl Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? 05.03.10, 10:14
                                      Jest coraz lepiej ale trzeba poczekać jak za 3.500 zł będzie można kupić
                                      mieszkanie gotowe do odbioru od ręki a nie za 2 lata.

                                      BTW - dzwonił ktoś może tam i dowiadywał się czego ta cena dotyczy ?
                                      Czy nie jest to mieszkanie na parterze o powierzchni 100m2 z oknami na mur i do
                                      ceny należy doliczyć balkon, piwnicę i inne cuda ? :)
                                    • Gość: P Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 95.211.30.* 05.03.10, 10:36
                                      >NP po 4300-4500 :)

                                      na partzerze w bloku G z oknem na blok sasiedni i kosciol to pewnie juz teraz
                                      byc wychaczyl, poza tym za 2 lata to juz nie bedzie fajnych mieszkań, zostaną
                                      jedynie te gorsze lokalizacje i rozkłady

                                      co do 3700 za metr, NP tez można było kupic brutto niewiele powyżej 4 tys/metr
                                      jak się kupowało 2-3 lata temu dziure w ziemi, inny sposób finansowania
                                      nieruchomości, inna cena, jak ktoś ma nerwy i się decyduje na kupno dziury w
                                      ziemi, dobry sposób na uzwyskanie dobrej ceny
                                    • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 05.03.10, 19:13
                                      Pamiętam jak na początku 2008 roku mieszkania w bloku nazwamym szumnie Plejada sprzedawano po 7tys/mkw (informacja ze strony internetowej). Dzis w Plejada2 mają być od 3700/mkw.
                                      Ciekawe co do powiedzenia mają teraz ekonomiczni analfabeci, którzy przekonują innych i siebie, że "na nieruchomościach stracić nie można".
                                • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 05.03.10, 19:08
                                  A ja mam kaprys pisać o cenach nieruchomości i tobie nic do tego.
                                  Daruj więc sobie swoje nic nie wnoszące do tematu posty bo tylko zaśmiecają to forum.
                          • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 04.03.10, 18:12
                            Dziękuję za reakcję na te bzdury.
                            Jest takie powiedzenie: "dżentelmeni nie spierają się o fakty tylko o interpretację". Niestety niektórzy tutaj dżentelmenami nie są i sami sobie fakty wymyślają. Nie przeszkadza im tym fakt, że moje wypowiedzi są przecież napisane na tym forum czarno na białym i bardzo łatwo jest zweryfokować co kto i kiedy napisał (o ile nie obraził kogoś-takie posty usuwa się). Coż jeśli fakty nie pasują tym gorzej dla nich.
                            Zastanawia mnie skąd takie wymyślanie na siłe różnych bzdur przez niektóre osoby. Z pewnością nie psaują im poglądy które tutaj przedstawiam. Stąd te ataki osobiste na mnie, obrażanie a teraz wymyślanie rzeczy których nie napisałem. Goebels stwierdził,że kłamstwo napisane setki razy staje się prawdą i taką taktykę tu stosują. A może jest to po prostu objaw niemożności zrozumienia czytanego tekstu czyli symptomy analfabetyzmu funkcjonalnego. W takim przypadku zalecałbym kontakt ze specjalistą.
                            Śmieszne i żałosne jednocześnie jest to chwalenie się zakupionymi na kredyt mieszkaniami. Tak jakby zakredytowanie na całe życie było sukcesem życiowym. A może podnoszą w ten sposób swoje nadwątlone poczucie wartości czy leczą kompleksy małego tego czy owego. Też polecam kontakt ze specjalistą. Pogodzenie się z soba ułatwi pogodzenie się ze światem. Życie będzie spokojniejsze i dłuższe.

                            Na zakończenie posta śmieszny (i straszny jednocześnie) tekst znaleziony na forum onetu:
                            z forum onetu
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.10, 10:22
            Ponieważ rozglądam się za mieszkaniem (rynek pierwotny/wtórny nie ma dla mnie
            takiego znaczenia), przypadkiem trafiłem na coś takiego:
            www.gershbud.pl/pl/cmentarna.html
            a starsze ogłoszenie:
            lodz.nieruchomosci-online.pl/mieszkania,sprzedaz/737304.html
            Czyli różnica ponad 2 tysiące za metr... Nawet licząc, ze tamto było już
            wyposażone, to wątpię, by aż taka różnica w cenie wyposażenia była.
      • Gość: tirtor Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 26.02.10, 21:21
        Przyznaje ci rację abcd, poniosło mnie po tych ich lemingach. Sżkoda
        śmiecić na tym forum. Ktoś zadał pytanie o czynsz a wiem, że ktoś
        kiedyś pisał, że to 4.20zł za metr...
        • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 27.02.10, 10:49
          > Przyznaje ci rację abcd, poniosło mnie po tych ich lemingach.

          Przysłowie mówi "prawda w oczy kole".
          Psychologia mówi dysonans podecyzyjny tłumaczy to zachowanie jakie tu prezentujecie: "... Może to prowadzić także do przekonywania innych o tym, że powinni podjąć podobne decyzje, bowiem jeśli inni zachowają się w taki sam sposób jak my, daje to człowiekowi poczucie dokonania słusznego wyboru"
        • witeek80 Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? 28.02.10, 11:52
          Witam
          Czynsz 50metrowego mieszkania to ok 250-300zł. Zależy oczywiście od
          zużycia wody, ogrzewania. Podobnie płaciłem na Retkini, w Botaniku.

          Nawiązując do wątków z wcześniejszych wypowiedzi, w których temacie
          mogę coś powiedzieć:
          1. Samoloty, pociągi samochody na Pienistej słychać bardziej w
          mieszkaniach, które mają okna eksponowane na zewnątrz osiedla. To
          chyba dość oczywiste, ale umyka gdzieś...
          2. Hałas od ulicy Pienistej to pestka w porównaniu z ulicam w
          centrum. Porównując do wsi za miastem, pewnie, że jest gorzej, ja
          jednak wcześniej mieszkałem na Retkini (koło Ogrodu Botanicznego) i
          uważam, że teraz mam ciszej. Ale to również zasługa punktu nr 1.
          3. Ceny mieszkań. Uff, cóż za emocjonujący temat. Każdy podaje jakieś
          kwoty, prognozy, a mało kto pisze jaką cenę ma na myśli. Netto?
          Brutto? Z Garażem, komórką? Jeśli netto, to dawno nikt nie pisał tu
          kwoty, którą płaciłem w czerwcu 2009.
          4. Czy ceny spadną - tu zdajcie sie na analizy Adasia - trzeba mu
          przyznać, że dużo liczy i bierze dużo czynników pod uwagę, ale, Adaś,
          pomijasz pozafinansowe aspekty, o których już pisałem. Są ludzie chcą
          mieszkać "już", a nie czekać, są tacy, którym się podoba NP i są
          gotowi zapłacić tyle ILE WYNEGOCJUJĄ (a nie tyle, ile żąda dev). Może
          ceny spadną, ale nie dla wszystkich rada "czekać bo będzie taniej" ma
          tą samą wartość. Poza tym każda prognoza jest obarczona ryzykiem, że
          się mylisz. Pamiętaj o takiej ewentualności, bo póki co jesteśbardzo
          radykalny w swoich poglądach.
          5. Ile mieszkań jest sprzedanych, ile wolnych... Kiedy kupowałem
          mieszkanie w VI 2009 w moim bloku (łącznie 30 mieszkań) było wolnych
          21. Teraz zostało 8 wolnych. I sądząc po ilośći prac, ekip, nie są to
          mieszkania "zaznaczone przez dev jako sprzedane", tylko
          "rzeczywiście" sprzedane. Fakt, że kilka z tych mieszkań jest
          ewidentnie wykończonych pod wynajem (rozmawiałem z pracownikami
          którzy te mieszkania urządzali). Można więc by pogłębić analizy -
          jeśli Wam się chce - bo mi nie. Ale jeśli chcecie być rzetelni,
          weźcie pod uwagę w Waszych kalkulacjach ile mieszkań jest
          wolnych/sprzedanych w ODDANYCH DO UŻYTKU blokach. Bo w nich z
          oczywistych względów sprzedaż idzie najlepiej.No i oczywiście
          sprzedają się najatrakcyjniejsze mieszkania. I prowadzi to do jeszcze
          jednej obserwacji, zależności, którą widać przy innych inwestycjach.
          Mieszkania stanieją, do bardzo niskiego poziomu. Ale dopiero (?)
          wtedy, kiedy wszystkie najlepsze się sprzedadzą, zostaną tylko te
          największe (pow 100m2) i te na 1 piętrach. Wtedy będą obniżki.

          A czy będą tanieć z powodów ekonomicznych, czy drożeć, to już
          zupełnie inna para kaloszy, którymi się nie interesuję...
          • witeek80 Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? 28.02.10, 12:08
            Jeszcze 2 rzeczy:
            Adaś, stosujesz metodę zdartej płyty, powtarzając te same argumenty, co pewnie czasem jest słuszne. Pozwolę sobie więc powtórzyć to, co już pisałem o hałasie:

            ad.1 Samoloty startujące z Lublinka w większości (?) wykonują łuk i przelatują nad Retkinią. Tak było przynajmniej do IV 2009, kiedy tam jeszcze mieszkałem. Tak więc przelatywały nad moim blokiem. Więc mogę śmiało stwierdzić, że mieszkając teraz bliżej lotniska, MNIEJ słyszę samoloty!

            Oraz dodatkowa uwaga dla zainteresowanych na poważnie zakupem:

            ad.3 Ceny: przed rozmową z dew polecam każdemu z Was przynajmniej lekturę o podstawach negocjacji + najlepiej "Wywieranie wpływu na ludzi" Roberta Cialdiniego. Cena będzie taka, jaką się Wam uda wynegocjować, a raczej nikt Wam nie powie, jaki jest możliwy do osiągnięcia poziom. Zakres negocjacyjny jest jednak duży, choć zależy od mieszkania, które wybierzecie. Warto wiec sprawdzić najpierw i określić sobie subiektywnie, na ile "unikalne" mieszkanie wybraliście. Jeśli jest to ostatnie 50metrowe mieszkanie z tarasem, to nie liczcie na duży upust. Jeśli jest to mieszkanie na 1 piętrze, to targujcie się do upadłego, bo chętnych na to mało, a dostępność duża. Jeśli to mieszkanie w wykończonym bloku, to cena wyższa, bo możecie płacić przy akcie notarialnym, co zmniejsza Wasze ryzyko. Jeśli mieszkanie w bloku niewykończonym, cena musi być niższa. Itd, itd...
    • Gość: neo Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 13:15
      Jest szansa,że pod oknami będzie cała retkinia jeździła..

      maps.geoportal.gov.pl/webclient/Default.aspx?crs=EPSG%3A2180&bbox=527538.646272677,429984.946398978,528696.458772677,430564.633898978&variant=KATASTER
      pytanie co z dzialka o nr 28/6 ,czyzby tutaj szla 'lotniskowa' ? :(
      Jeżeli tak to niestety lotnisko, sortownia odpadow, 3 maszty GSM, kolej..i trasa..juz mialem kupowac ale zacząłem 'węszyć'. na zachodzie juz jakies koparki cos robią..

      ""
      Zmienia się ustalenia miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta Łodzi dla części obszarów w terenach oznaczonych symbolem:
      1) 07.10.12.; M.Z3.6.- przyszłe tereny mieszkaniowe - na funkcję ulica Lotniskowa Z 2/2, o szerokości w liniach rozgraniczających 30,0 m.
      Niniejsza zmiana dotyczy części działek, znajdujących się w liniach rozgraniczających ulicy Lotniskowej, o numerach geodezyjnych: 2, 2/1, 3;

      2) 07.10.03.; L.E2.11 - przyszłe tereny zieleni urządzonej - na funkcję ulica Lotniskowa Z 2/2, o szerokości w liniach rozgraniczających 30,0 m oraz Z 1/2 o szerokości w liniach rozgraniczających 18,0 m.
      Zmiana dotyczy części działek, znajdujących się w liniach rozgraniczających ulicy Lotniskowej o numerach geodezyjnych: 42, 41, 40/3, 39/3, 38/6, 38/7, 37/5, 36/3, 35, 33, 34/5, 34/4, 32, 44/5, 93/1, 93/2, 94, 95, 96;
      3) 19.03.02.; U.E2.11. - tereny o imiennej rezerwacji dla lotniska dyspozycyjnego Lublinek - na funkcję ulica Lotniskowa Z 1/2, o szerokości w liniach rozgraniczających 18,0 m;
      Zmiana dotyczy części działek, znajdujących się w liniach rozgraniczających ulicy Lotniskowej o numerach geodezyjnych: 100/2, 100/1, 266, 267, 268, 270, 271, 272/2, 272/1, 273, 274, 276, 277.
      2. Ustala się dla terenów wymienionych w ust. 1 pkt 1, 2 i 3 następujące warunki zabudowy i zagospodarowania:
      1) szerokości drogi w liniach rozgraniczających:
      a) dla odcinka oznaczonego symbolem Z 2/2 - 30,0 m,
      b) dla odcinka oznaczonego symbolem Z 1/2 - 18,0-20,0 m;
      • Gość: neo Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 13:17
        aha a dzierżawa bazarku za torami..faktycznie jak ktoś pisał na 15lat..ale niestety..licząc od 1998 roku ..
        • Gość: neo Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 13:24
          ten link to nie wiem czy z tego forum ale wklejam.

          bip.uml.lodz.pl/index.php?str=2561&ustawa_id=9&id=7936
          lodz.naszemiasto.pl/artykul/317054,mieszkancy-retkini-nie-chca-masztu-telefonii-komorkowej,id,t.html
          a jeśli chodzi o ceny to teraz mozna wytargowac 5k za m2 nie wiem czy wiecej sie da..ale powinno przy takiej przyszlej lokalizacji
      • Gość: trader Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.tpnet.pl 07.03.10, 14:32
        www.mpu.lodz.pl/page/index.php?str=60

        sekcja nr 7 (pdf) widać, że planowane jest przedłużenie Armii Krajowej do gen.
        Maczka obok osiedla.I powstanie tam mały węzel. plus jest taki, że na razie jest
        w palnie ogólnym zagospodarowania a nie ma jeszcze stosownej uchwały
        szczegółowej..tak więc przynajmniej przez jakies 5 lat nie powinno być tam
        drogi. Chyba, że te strony nie zawierają najświeższych informacji..
    • Gość: ziomek Skąd pochodzi Ada$? Obstawiajmy!! IP: *.toya.net.pl 07.03.10, 12:42
      ja zaczynam: skierniewice albo żyrardów
      • Gość: Ada$ Re: Skąd pochodzi Ada$? Obstawiajmy!! IP: *.retsat1.com.pl 07.03.10, 19:13
        > ja zaczynam

        Zaczynaj, ale pamiętaj, że prawdziwego mężczyzne poznaje się po tym jak kończy a nie jak zaczyna. To tak w temacie Żyrardowa.

        Żałosny jest ten twój wpis. Czy naprawdę uważasz, że obrażając (w swoim mniemaniu) mnie zmienisz coś w temacie cen nieruchomości? Nie zmienisz! Ceny spadają i spadać będą, a ty skończysz z kredytem na 30 lat za mieszkanie nie warte pewnie połowy kredytu do spłacenia. To w temacie kończenia jak prawdziwy męzczyzna lub w tym przypadku nieprawdziwy.
        Dyskusja (o ile można to tak nazwać) w tym wątku pokazuje tez jakie osoby kupują teraz mieszkania. W dużej części są to osoby bez pojęcia o ekonomii czy matematyce. Gdybyś coś o tym wiedzial pewnie napisałbyś coś mądrzejszego ale.. cóż w głowce brak wiedzy, kompleksy małego tego czy owego i piszesz to co piszesz.
        Skończę stwierdzeniem chyba najważniejszym. W tym mieście mieszka wiele osób, które się tu nie urodziły i nie wychowały. Głupotą jest ocenianie ludzi ze względu na miejsce urodzenia. Ważne są takie rzeczy jak mądrość, uczciwość czy tak obca ci kultura osobista.

        PS Jestem Łodzianinem
        • Gość: xxx Re: Skąd pochodzi Ada$? Obstawiajmy!! IP: *.toya.net.pl 07.03.10, 20:16
          jak ja mam ochote cos kupic to po prostu to robie. i wlasnie tak mialem
          z mieszkaniem, wieczorem sobie wymyslilem ooo mam kaprys na mieszkanie,
          rano juz mialem podpisana umowe rezerwacyjna. i nic ci do tego
          • Gość: Ada$ Re: Skąd pochodzi Ada$? Obstawiajmy!! IP: *.retsat1.com.pl 07.03.10, 20:26
            Ten wątek dotyczy cen mieszkań na nowym polesiu na na ten temat się wypowiadam. Mam kaprys pisać o tym i nic ci do tego.
            Skończ już pisać o swoim kaprysie kupna mieszkania bo powtarzasz się i wszyscy już to wiedzą. Szkoda, że nie masz do napisania nic więcej odrobinę choćby na temat.
            • Gość: xxx Re: Skąd pochodzi Ada$? Obstawiajmy!! IP: *.toya.net.pl 07.03.10, 21:03
              nie piszesz na temat ceny nowego polesia, tylko na temat swoich
              prognoz, zatem lamiesz regulamin forum. zadalem sobie troche trudu i
              zglosilem kazdy twoj post do usuniecia
              • Gość: Ada$ Re: Skąd pochodzi Ada$? Obstawiajmy!! IP: *.retsat1.com.pl 07.03.10, 21:15
                Tak jak myślałem-nie masz nic sensownego do napisania na temat :-)
                Zgłaszaj, zgłaszaj jeśli nic więcej nie potrafisz to zgłaszaj.
                Prawdy i tak nie zmienisz: CENY NIERUCHOMOŚCI SPADAJĄ I SPADAĆ BĘDĄ
                • Gość: xxx Re: Skąd pochodzi Ada$? Obstawiajmy!! IP: *.toya.net.pl 07.03.10, 21:56
                  dobrze, niech spadają:) tylko w jakim celu to piszesz tutaj? nikogo to
                  nie interesuje. Tu bylo pytanie jaka jest AKTUALNA cena mkw na NP, a
                  nie jaka bedzie za rok czy dwa
        • Gość: xxx Re: Skąd pochodzi Ada$? Obstawiajmy!! IP: *.toya.net.pl 07.03.10, 21:04
          pamietam, ale pamietam również jedno: chłop ze wsi wyjdzie, wieś z
          chłopa nigdy!!!
    • Gość: Ada$ Dalszy spadek cen w Łodzi w lutym IP: *.retsat1.com.pl 08.03.10, 23:27
      biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/zniwa-dla-deweloperow,1447392

      Dane dla Łodzi
      roczna zmiana ceny: -11,7%
      miesięczna zmiana ceny: -1,7%
      • Gość: mummy Re: Dalszy spadek cen w Łodzi w lutym IP: *.zdnet.com.pl 09.03.10, 09:28
        Ada$, ja przyjmuję twoje ekonomiczne wnioski. I prognozy o spadku cen, i
        wszystkie artykuły, analizy o tym mówiące. Wprawdzie ja interpretuję podany
        link, jako wzrost cen, bo skoro ma wzrosnąć liczba transakcji, banki będą dawać
        kredyty a do tego pod tabelką jest info Open fajansa, ze dane mogą nie
        odzwierciedlać tendencji, to do d. z takim źródłem. Do tego w Polsce (albo
        konkretniej w Łodzi) mamy do czynienia z kolejnym cudem ekonomicznym (jak to
        mawiał prof. Bednarek na UŁ na Soc - Ek.) - wszystko wskazuje na spadki, a
        realnych spadków nie ma. Może pojawią się rzeczywiście w dłuższej perspektywie
        czasowej. Albo to ja mam pecha. Aczkolwiek na Polesiu wynegocjowane 5k PLN
        brutto za m2, to sporo wg mnie, Obywatelska - 4,6-4,7K - też dużo (bo tam wg
        mnie gorsze wykończenie lokali), Ptasia - ponad 5K - to jakaś porażka,
        Żeligowskiego - 4,6K (całkiem wtyte, ale okolica znów pozostawia wiele do
        życzenia i zostały tylko metraże powyżej 90 m2), Odolanowska - okolice 5k za m2.
        No kurcze w Łodzi w gotowych do zamieszkania deweloperkach ceny nie spadają do
        poziomu, o którym mówisz. A jednak mieszkania te o przeciętnym metrażu (2-3
        pokojowe) się sprzedają. Nie wiem, może rzeczywiście ludzie pod wynajem to
        kupują i urządzają.
        Rynek wtórny - próbowałam kupić większe mieszkanie - od 70 do 90 m2 (3-4
        pokoje). Pojawiły się na Retkini, Widzewie (w gratce) i ceny nie są najniższe. :(
        • Gość: zgoda Re: Dalszy spadek cen w Łodzi w lutym IP: *.159.16.90.static.crowley.pl 09.03.10, 11:43
          ja też się zgadzam z tym, że ceny mieszkań na rynku pierwotnym nie spadną tak
          drastycznie jak to pisze Adaś, nie ma nowych inwestycji, w związku z tym wybór
          mieszkań jest coraz mniejszy, te najciekawsze są już w większości sprzedane.
          Mnie nie interesuje spadek cen za 2 lata, bo już teraz muszę gdzieś z rodziną
          zamieszkać. A rynek wtórny mnie nie interesuje.
          • Gość: ja tam nie wiem Re: Dalszy spadek cen w Łodzi w lutym IP: *.toya.net.pl 09.03.10, 18:34
            ja nie wiem jak wy szukacie
            nawet na gratce czy allegro można znaleźć developerkę po 4100 -4400 za metr
            gdzie ceny i tak są zawyżone
            dodatkowo zaczynają się już pierwsze licytacje :) 3375 za metr
            na Olechowie od syndyka z partyjnym pozdrowieniem :))

            otodom.pl/index.php?mod=show&insId=3956278
            także spokojnie z kupowaniem mieszkań po 4500m^2 na krechę w dodatku
            • Gość: mummy Re: Dalszy spadek cen w Łodzi w lutym IP: 193.238.94.* 09.03.10, 21:29
              Czy przy licytacji nie trzeba płacić gotowizną? To już troszkę zawęża krąg
              chętnych na mieszkanie po około 100 m2 przy cenie 4 tys.

              A podaj proszę linki do deweloperki cza 4100. Tylko nie dziury w ziemi. Gotowe
              mieszkania.
              • Gość: ja tam nie wiem Re: Dalszy spadek cen w Łodzi w lutym IP: *.toya.net.pl 09.03.10, 22:30
                niestety już nie wisi ale jeszcze w lutym to widziałem w gratce i z ceną
                przesadziłem bo chcieli nie 4100 tylko 3990 :)

                tu link do archiwum
                http://209.85.129.132/search?q=cache:zmjCsE74r3cJ:dom.gratka.pl/deweloperzy/tresc/422-62009-1-kameralnybudynekprzyzielnej.html+/search%3Fhl%3Dpl%26lr%3D%26q%3D%2Bsite:dom.gratka.pl%2Bzielna%2B%25C5%2582%25C3%25B3d%25C5%25BA&cd=2&hl=pl&ct=clnk&gl=pl

                a jak szukasz na widzewie to zapytaj w villa verde na wacława w zeszłym roku
                latem ogladałem skłonni byli za 4600 sprzedać a jak widzę jeszcze coś tam mają
                zaproponuj 4100 i niech się cieszą :)

                • Gość: nowy Re: Dalszy spadek cen w Łodzi w lutym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.10, 16:33
                  Zielna to nie jest nowy budynek tylko wyremontowany.
        • Gość: Ada$ Re: Dalszy spadek cen w Łodzi w lutym IP: *.retsat1.com.pl 09.03.10, 21:51
          Chwilowo nie mamy żadnego lepszego źródła informacji niż ten tekst. Same wynurzenia analityków dotyczące przyszłości potraktowałbym z dystansem. W końcu firma OpenFajans ma interes w tym,aby ilośc transakcji rosła i w takich tekstach mogą starać się kolorować rzeczywistość zgodnie ze swoimi oczekiwaniami.
          Dane zawarte w najbardziej interesującej tabeli rzeczywiście podpisane są tak jak napisałeś, jednak OpenFajans jest dość popularną firmą, uczestniczy w dość dużej ilości transakcji i próba stastystyczna powinna być odpowiednio liczna aby móc na jej podstawie oceniać zachowanie rynku. Szkoda, że nie podali więcej danych wtedy mogłibyśmy policzyć błąd i inne takie tam statystyczne ciekawostki.
          W tekscie tym znajdziemy informację o znacznym wzroście ilości transkacji. Czy jest to sukces? Obawiam się, że i tak i nie. Lepiej, że coś się dzieje na rynku ale jeśli uzmysłowimy sobie, że za bazę bierzemy początek roku 2009 kiedy rynek zamarł okazuje się, że nie jest tak różowo. Było bardzo źle, teraz jest dwa razy lepiej czyli źle :-) Nie mamy też informacji o ilości traksakcji na najbardziej interesującym nas rynku łódzkim. Czy u nas też był dwukrotny wzrost? Sądząc po spadkach cen chyba ten wzrost był niższy niż w innych miastach.
          • Gość: niezdecydowany Re: Dalszy spadek cen w Łodzi w lutym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 11:00
            Samo osiedle całkiem ładne, ale lokalizacja do bani. Z jednej strony
            lotnisko, z drugiej tory, tereny jesli sie beda rozwijac to obawiam
            sie, ze takze lub w glownej mierze przemyslowo.
            Obawiam sie mieszkania przez kilka lat na placu budowy, w kurzu i
            halasie. I te bloki PRL-owskie w poblizu.
            Szkoda, ze ta inwestycja nie powstala w innym miejscu.
            A ktos wie jak postepuje budowa przy switezianki?
            • Gość: brute Re: Dalszy spadek cen w Łodzi w lutym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.10, 19:41
              fakt osiedle lezy w miejscu dość kontrowersyjnym ale tak naprawdę
              nie wiadomo jak potoczy się cała rozbudowa przylegających terenów.
              Switezianki wybacz kolego to dopiero "oaza spokoju" wszystkie okna
              wychodzą na wiecznie ruchliwą , zakorkowaną , zadymioną trasę A1 do
              Gdańska .
              • Gość: mk Ile zarabiają deweloperzy na sprzedaży mieszkań? IP: *.toya.net.pl 23.03.10, 20:04
                polecam zapoznac sie z lektura.
                nie dajcie zrobic sie w balona...

                wyborcza.biz/biznes/1,100897,7694215,Ile_zarabiaja_deweloperzy_na_sprzedazy_mieszkan_.html
                • Gość: ???? Re: Ile zarabiają deweloperzy na sprzedaży mieszk IP: *.uni.lodz.pl 23.03.10, 22:51
                  Jest w tym artykule na pewno wiele racji, ale ostatnio ogladałem parę mieszkań
                  na Retkini, i musze powiedzieć że za sypiące się mieszkanie do kapitalnego
                  remontu, z cuchnącym zsypem na klatce schodowej, bez garazu nie chcą zejśc
                  poniżej 4 tys/m2.

                  Może inwestycje za pare lat bedą tańsze, te co się rozpoczną w przyszłym roku
                  bądź jeszcze późniejszym okresie, ale to bedą gotowe za parę lat

                  Ponadto polecam zapoznać się z tym wykresem poniżej. W Łodzi ceny nadal jedne z
                  najniższych w Polsce, W Warszawie, Poznaniu, Gdańsku, Krakowie, Wrocławiu
                  transakcyjne ceny wyższe niż za na Nowym Polesiu nowa chata. Nawet w Białymstoku
                  wyższe ceny niż w Łodzi,

                  bi.gazeta.pl/im/2/7648/m7648252.jpg
                  • Gość: mk Re: Ile zarabiają deweloperzy na sprzedaży mieszk IP: *.toya.net.pl 24.03.10, 07:27
                    sypiace sie mieszkanie na retkinii kosztuje nie 4tys tylko 3,4-3,7tys

                    jest masa taka mieszkan. Za 4tys juz masz w wiekszosci po remoncie.

                    to jest mimo wszystko nadal znacznie taniej niz NP, mozesz wybrac lepsza
                    lokalizacje, dalej od lotniska i torow, blizej MPK...
                    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Ile zarabiają deweloperzy na sprzedaży mieszk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.10, 08:42
                      > sypiace sie mieszkanie na retkinii kosztuje nie 4tys tylko 3,4-3,7tys

                      Z przedpiszcą mogę sie zgodzić, jest jeszcze trochę osób czujących się
                      milionerami i próbują sprzedać mieszkanie po cenach absurdalnych - nawet ktoś
                      chciał sprzedać ostatnio powyżej 5 tysięcy, bo wyremontował niedawno... Ale tak
                      jak napisałem w innym poście, to jest ewenement retkinii i radogoszcza...
                  • Gość: mk Re: Ile zarabiają deweloperzy na sprzedaży mieszk IP: *.toya.net.pl 24.03.10, 07:32
                    > Ponadto polecam zapoznać się z tym wykresem poniżej. W Łodzi ceny nadal jedne z
                    > najniższych w Polsce, W Warszawie, Poznaniu, Gdańsku, Krakowie, Wrocławiu
                    > transakcyjne ceny wyższe niż za na Nowym Polesiu nowa chata. Nawet w Białymstok
                    > u
                    > wyższe ceny niż w Łodzi,


                    to ja polecam taka sama mapke ale z zarobkami. Łódź na samym koncu, nawet w
                    Olsztynie zarabiaja wiecej...

                    ale ale nie o tym chciałem.

                    ceny sa za wysokie nie tylko w Łodzi ale w calej Polsce i wszedzie nalezy liczyc
                    sie ze spadkami.
                  • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Ile zarabiają deweloperzy na sprzedaży mieszk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.10, 08:40
                    > Jest w tym artykule na pewno wiele racji, ale ostatnio ogladałem parę mieszkań
                    > na Retkini, i musze powiedzieć że za sypiące się mieszkanie do kapitalnego
                    > remontu, z cuchnącym zsypem na klatce schodowej, bez garazu nie chcą zejśc
                    > poniżej 4 tys/m2.

                    Bo na retkini i radogoszczu dziwne osoby mieszkają, i cały czas czują sie
                    milionerami... Można znaleźć gdzie indziej podobne mieszkania jak tamte (podobny
                    rozkład) w innych częściach Łodzi o kilka set zł na metrze taniej, wiem, bo
                    szukam... Więcej, można na rynku pierwotnym zejść do ceny w okolicach 4000-4500
                    po negocjacjach u niektórych deweloperów (piszę o mieszkaniach już
                    wybudowanych). Tak wygląda to z punktu widzenia osoby szukającej nowego mieszkania.
                • Gość: GOSH Re: Raport z rynku nieruchomości - marzec 2010 IP: *.zdnet.com.pl 24.03.10, 12:47


                  www.open.pl/news/raport_z_rynku_nieruchomosci_-_marzec_2010.html
    • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.10, 10:36
      Ciekawe wyliczenia:
      lodz.naszemiasto.pl/artykul/357684,raport-cee-property-najmniej-za-budowe-zaplacisz-w-lodzi,id,t.html?kategoria=660
      • Gość: zizi Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.10, 12:29
        Ogladalam prawie wszystkie inwestycje w Lodzi. Musze przyznac, ze
        relacja cena/jakosc/lokalizacja(to na minus)/estetyka wypadla
        zdecydowanie na korzysc NP.
        Ciekawe, ze w mieszkaniu zlokalizowanym na terenie Oazy nad
        Jasieniem o wielej dotkliwiej slychac przelatujace samoloty niz na
        NP.
        W kwestii ceny -7%, choc moze przy wiekszych metrazach mozna
        wynegocjowac wiecej, ale z tego co sie orientuja ceny teraz
        wzrastaja, klientow przybywa, wiec negocjacje nie sa latwe. Gdzies
        czytalam takze, ze na Atalu nie ciaza dotkliwe kredyty, stad moze
        nie czuja presji sprzedazy i kazdego koolejnego dnia kolejne
        mieszkania sa rezerwowane...
        Powodzenia wszystkim poszukujacym/kupujacym.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.10, 13:10
          Też chodzę, widzialem lepsze w tej relacji (reklamować, gdzie nie będę, bo zaraz
          ktos powie, że naganiam), aczkolwiek jak dla mnie i tak za drogie, choć tam już
          nie dużo brakowało. Negocjacje tam zacząć można od ceny, do której tu niektórzy
          twierdzą, że można zejść... Choć jeśli chodzi o lokalizację, to zawsze jest
          kwestia bardziej indywidualna, więc to może lekko wypaczać. Co do cen, to ja
          zauważyłem raczej spadek. Oczywiście po za kilkoma dziwnymi przypadkami, ale te
          pomijam.
    • Gość: Rapnastyk Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.10, 20:55
      Hej,

      powracajac do watku tematu..jak kształtuje się teraz cena mieszkań na nowym
      polesiu? Byłem ostatnio w biurze dewelopera i cena wyjsciowa to 5.4 tys/m. Ile
      według Was sa teraz w stanie zejsc z tej ceny?

      pozdrawiam
      • Gość: monia Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.10, 09:00
        Do 5 tys.na pewno.
        • echo1978 Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? 26.03.10, 09:31
          Ale do mieszkania jeszcze musisz doliczyć cenę balkonu, więc potem ostateczna
          cena metra wychodzi wieksza (bo przeciez nie bede oddzielac balkonu).
          • Gość: monia Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.10, 14:17
            Balkon do 10m w cenie mieszkania.Dopłacasz dopiero za każdy metr
            balkonu o większej powierzchni.Tak było w 2009.Chyba,że coś się
            teraz zmieniło.
            • Gość: echo1978 Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 217.153.157.* 29.03.10, 13:46
              Nie wiem, ja mam oferte z 12 lutego 2010, w której jest info 532 brutto - m kw.
              tarasu/balkonu. I dalej info, ze nie ma znaczenia budynek, piętro czy też
              wielkość mieszkania.
    • Gość: Ada$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 28.03.10, 19:30
      biznes.onet.pl/deweloperzy-na-krawedzi,18496,3198115,1,prasa-detal
      • Gość: M$ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 28.03.10, 20:35
        Wiedziałem Ada$ że to wkleisz;) Obawiam się jednak, że krachu na rynku
        nieruchomości nie będzie. Nie wiem dlaczego tak jest, nie znam się.. Czy to
        polska mentalność (?) ale będzie tak jak z PKB - wszędzie czerwono a u nas
        zielono. Do nas bardziej przemawia Karpiel-Bułecka i Feel z reklamy hipoteki niż
        jacyś tam profesorowie.. PKB to tylko jeden przykład. Wakacje nad naszym morzem
        są droższe niż nad Śródziemnym.. No i co? Ceny spadną? Nie, nie spadną.
        Argument, że w Europie tanieją mieszkania jest chybiony. I co z tego, że za
        miedzą tanieją.. My ułani znad Wisły rozwalimy cały ten system od środka i
        zapłacimy za metr dwa razy więcej niż Żabojad, Makaroniarz czy inny Hiszpan. A co!
        • Gość: Ala Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 80.50.92.* 01.04.10, 12:36
          Hej. Czy ktos z mieszkajacych na Nowym Polesiu moze podzielic sie
          swoimi opiniami na temat samego osiedla, odbioru jakosciowego
          mieszkania, czy byly jakies problemy? Dzieki
    • Gość: bartek Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 04.04.10, 10:34
      witam Sąsiadów, chcialbym Was spytac, z usług jakiego dostawcy
      internetu korzystacie? Wiem już, że na pewno dostępna jest Toya lub TP
      SA - ale wiadomo obie firmy to żal. Czy macie jakieś alternatywy?
      Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
    • Gość: mk Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 212.160.191.* 08.04.10, 14:37
      Na Olechowie od 4500 za metr.

      www.mieszkania-hetmanska.pl/
      • Gość: Łux Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.bremultibank.com.pl 09.04.10, 08:40
        Ale co to znaczy 4500 za metr , w nowym budownictwi czy w plycie ?
        • Gość: Pomyśl Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 149.226.255.* 09.04.10, 09:34
          Może warto otworzyć link i sprawdzić samemu, a nie pytać?
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.10, 09:35
          W płycie za 4500 to musiałbym być chory by płacić, w nowym budownictwie, nie
          jest to obecnie żadna super okazja, ale jak na wyjściową cenę do negocjacji może
          być, pod warunkiem oczywiście, że budynek już stoi (i najlepiej żeby stał juz
          jakiś rok - dwa - wtedy można zobaczyć efekty pracy budynku - czyli jak był
          stawiany)...
          • Gość: Realista Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 10.04.10, 08:53
            Jak nic Wam nie pasuje, to może zajmijcie się deweloperką? Postawcie
            mieszkania za 2500 i zaróbcie na tym pseudobiznesmeni. Kredyty też
            Wam nie odpowiadają? Czemu banku nie założycie? Macie mentalność
            Andrzeja Leppera, albo co gorsza Kononowwicza. Wszystko jest źle,
            tylko Wy jesteście mądrzy. Zaklinacie rzeczywistość, a inni po
            prostu kupują mieszkania i mieszkają wygodnie. Ile to już czasu
            przewidujecie spadek cen? Za chwilę całe osiedle zostanie sprzedane,
            a Wy dalej będziecie czekać na spadki.
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 78.8.192.* 10.04.10, 09:33
              Tak, dodatkowo musimy założyć piekarnie, bo może jakość chcleba w
              którejś nam nie pasuje... Piszę jak ja to widzę - to po pierwsze.
              Piszę ile ja jestem skłonny zapłacić, jak się nie podoba deweloperowi,
              to niech zaloży mennice i sobie wyprodukuje pieniądze nawet po 100 000
              za metr... Jeśli zostanie sprzedane - to dobrze dla dewelopera, widać
              są chętni. Natomiast wcale nie jest to zaklinanie rzeczywistości -
              spadki sa już faktem... Na jakie liczymy? Nie wiem jak inni, ja
              napisałem ile dla mnie jest dobrą ceną... Kupować nie muszę, bo mam
              stare mieszkanie, w którym mogę mieszkać, choć wolałbym zmienić na
              większe, ale nie za każdą cenę.
              • Gość: mk Niedokończone domy czekają na nowych właścicieli IP: *.toya.net.pl 14.04.10, 06:47
                Piotr Brzózka

                Dzisiaj 03:58:59 , Aktualizacja dzisiaj 05:53:31
                W tych domach nikt jeszcze nie mieszkał, a już są na sprzedaż. W Łodzi i
                okolicach stoją ich dziesiątki. Nie mają jeszcze okien, drzwi, czasem dachu.

                Za ten dom właściciel chce niecałe 1,2 mln zł (© fot. Krzysztof Szymczak)
                Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »

                Autor

                Opis

                Dodawanie zdjęcia

                Aby wysłać zdjęcie musisz zgodzić się z poniższym warunkiem.

                Dodając zdjęcie oświadczam, że mam prawo do dysponowania nim, zgadzam się na
                przetwarzanie danych w celu jego publikacji, oraz na nieodpłatne wykorzystanie
                zdjęć w serwisie naszemiasto.pl oraz innych serwisach i gazetach Grupy
                Polskapresse. Proszę o podpisanie autora zdjęcia w sposób podany w formularzu
                Część właścicieli przegrała z kryzysem, część przerwała budowę, gdy okazało się,
                że w pobliżu pobiegnie autostrada.

                Paweł Muller kupił 11 tysięcy metrów ziemi pod Tuszynem. Zaczął budować okazały
                dom. - Kiedy już stanęły mury, nagle dowiedzieliśmy się z żoną, że przez środek
                naszej działki zostanie wybudowany przejazd nad autostradą A1 - mówi Muller. -
                Państwo nie chce wykupić mojego domu, a tylko fragment działki. Nie chcę
                mieszkać przy węźle komunikacyjnym. Postanowiłem sprzedać nieruchomość. Jest
                wyceniana na 1,5 mln zł, ale chcę za nią niecałe 1,2 mln zł. Można tu stworzyć
                zajazd - dodaje.

                Podobny dom stoi pod Pabianicami. Właściciela nikt nie widział od miesięcy,
                sąsiedzi mówią, że sprzedaje dom w budowie, bo padła mu prowadzona od lat szwalnia.

                Martyna Gościńska z łódzkiego biura obrotu nieruchomościami Real mówi, że w
                ciągu ostatnich 2-3 miesięcy pojawiło się sporo ofert sprzedaży niedokończonych
                domów. - Klienci nie mówią o przyczynach, ale pewnie w grę wchodzi pogorszenie
                sytuacji życiowej albo finansowej - mówi Martyna Gościńska. - Poza tym w czasie
                boomu na rynku nieruchomości wiele osób zainwestowało prywatne pieniądze w
                budowę domu, od razu z myślą o jego sprzedaży i zarobku. Te domy trafiają teraz
                na rynek - za-uważa.

                Do wzięcia jest np. niemal gotowy dom na łódzkim Polesiu. Cena: 950 tys. zł za
                230 metrów kwadratowych rezydencji.

                Okazuje się, że niedokończone domy wystawiają na sprzedaż nie tylko osoby
                prywatne, ale i drobni przedsiębiorcy budowlani. To też często ofiary kryzysu -
                małe firmy, które straciły zamówienia. Aby przetrwać, same budują jeden czy dwa
                domy, i na różnych etapach próbują dostać za nie pieniądze. Jeden z takich domów
                stoi na wschodnich rubieżach Pabianic. - Wybudowałem go tylko po to, żeby go
                sprzedać - mówi właściciel małej firmy budowlanej. Cena - tylko 230 tys. zł.
                Podobny dom znaleźliśmy koło Aleksandrowa, kosztuje 300 tys. zł za 120 mkw.

                =======
                bedzie coraz taniej, mam kolege komornika i mowi ze jest prawdziwy wysyp domow i
                mieszkan na aukcjach komorniczych a i ceny bardzo dobre...
                • Gość: Kupiec Re: Niedokończone domy czekają na nowych właścici IP: *.toya.net.pl 14.04.10, 20:01
                  To napisz mi prosze kontak do tego domu w Aleksandrowie lub koło
                  Pabianic. Chętnie kupię, jesli są takie oferty
                  • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Niedokończone domy czekają na nowych właścici IP: 78.8.192.* 14.04.10, 22:19
                    Nie wiem, jak ty to czytasz, ale ja nie widzialem w tekście przedpiszcy
                    takiego domu...
      • Gość: wodnik szuwarek Woda w garażach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.10, 12:27
        Jak się sprawują pompy co to administracja sprowadziła żeby
        wypompowywać wodę z garażów? Dają radę? Czy to prawda że mają tam
        już pozostać na zawsze co by ich po każdym większym deszczu nie
        sprowadzać?
        • Gość: Witek Re: Woda w garażach IP: *.bpcentrum.net 27.05.10, 16:45
          Niestety chyba nie daja rady, bynajmniej nie po tych ostatnich duzych deszzczach.
          • Gość: mk 800zl za metr! IP: *.toya.net.pl 01.06.10, 18:31
            wyborcza.biz/biznes/1,100896,7961072,Domy_bezrobotnych_nagrodzone__Koszt_metra___800_zl.html
            • Gość: :) Re: 800zl za metr! IP: 217.116.101.* 14.06.10, 14:23
              nowepolesie.iteurope.pl - Niezależne forum mieszkańców
          • Gość: Łukasz Zaproszenie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.06.10, 18:39
            Mieszkańców zapraszamy na - www.nowepolesie.iteurope.pl/
            • Gość: Łukasz Re: Zaproszenie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.06.10, 18:40
              www.nowepolesie.iteurope.pl/
        • Gość: nabywca Re: Woda w garażach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 21:16
          czytam wpisy i zastanawiam się czy dobrze zrobiłam , oglądałam mieszkanie, nawet jedno wybrałam dla siebie, ciekawa jestem opinii ludzi którzy już tam mieszkają, czy są zadowoleni? czy nie przeszkadza hałas ( lotnisko, kościół). zastanawiam się jeszcze nad miejscem parkingowym, chyba jest trochę drogie, ale chyba nie ma innej opcji parkowania ( poza terenem jest tylko kilka miejsc).Proszę o opinie ,
      • binkaa Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? 08.11.10, 00:05
        nawet juz 3900 ;)
        ale to będzie tuz obok zjazdu z autostrady
        wiec za kilka m-cy zejdzie do 3 tys ;)
        • Gość: gość Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.zdnet.com.pl 09.11.10, 12:44
          Ja tam wezmę i po 4500 brutto. Ale nie chcą tyle, nie mówiąc o 3900 czy 3000 :(
    • Gość: Judyta Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.joegratz.net 31.08.10, 15:25
      Wszedzie wigloc cieknace garaze przeciekajace piwnice w ktorych czuc plesn.
      Krzywe sciany wiele wiele innych. Odradzam.
      • Gość: gość Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 01.09.10, 21:09
        Nie strasz, ja kupiłam też tu mieszkanie, ale jeszcze się nie
        wprowadziłam-już się boję:(
        • Gość: Marek Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 01.09.10, 21:29
          Zmusił Cię ktoś do kupna tam mieszkania? Przecież to przy tych
          cenach to masakra.
        • Gość: Artur Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.formlessnetworking.net 02.09.10, 11:19
          Faktem jest, że Atal się nie stara (to widać dokładnie na tym osiedlu),
          zdecydowanie nie polecam tego developera.
          • Gość: ziomal Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 195.26.78.* 03.09.10, 07:41
            zdecydowanie się z Tobą nie zgadzam. Wskaż mi proszę choć jedno osiedle w Łodzi, które zrobione
            jest z większym smakiem niż Nowe Polesie!
            • Gość: Artur Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.uk2net.com 03.09.10, 08:41
              Nie odmawiam uroku temu osiedlu, ale zgadzam się z narzekającymi na masę
              niedoróbek, które tam powstały zaczynając od przeciekających garaży,
              zawilgoconych pomieszczeć piwnicznych przez krzywe ściany etc.
              • Gość: marco Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 06.09.10, 18:30
                poza tym za to co oferuja to przynajmniej o 500-800zl za drogo...
                do tego halas lotniska i kolei.

                ja kilka razy bylem sprawdzic jak to wyglada w realu i szukam mieszkania gdzie indziej.
                • Gość: ziomal Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 06.09.10, 22:43
                  dla mnie jako mieszczucha jest tam przeraźliwie cicho. za cicho!
                  • Gość: bodyguard Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.10, 20:03
                    ogólnie fajne osiedle
                  • Gość: Ada$ nowe polesie- stary shit IP: *.retsat1.com.pl 09.09.10, 23:04
                    To nieprawda, że w garażu jest woda deszczowa. Tam zgodnie z projektem jest pływalnia.

                    To nieprawda, że ściany są krzywe. One takie miały być. Przecież to osiedle dla ludzi sukcesu, młodych, dynamicznych. nie lubiących nudnych prostych ścian.

                    To nieprawda, że hałas z lotniska i torów komukolwiek przeszkadza. Mieszkańcy NP jako prawdziwe mieszczuchy (od urodzenia lub od kliku miesięcy) oraz ich dzieci (te narodzone i te które dopiero kiedyś zrobią) uwielbiają hałas i nie mogą bez niego życ. Nie mogą zasnąć gdy ich uszy nie są pieszczone 120decybelami startującego odrzutowca.

                    A teraz na poważnie:
                    Przypominam swoje obliczenia z końca lutego. Dziś mieszkań niesprzedanych jest równo 150 a mineło 6.5 miesiąca. Jak łatwo policzyć jeśli tak dalej pójdzie do końca 2011 będzie moża kupić mieszkanie na nowym polesiu od dewelopera - moje przewidywania z lutego wydają się potwierdzać.

                    A CHF dziś po 3.06

                    Niech Wam rata lekką będzie...
                    • Gość: sonsiat Re: nowe polesie- stary shit IP: *.adsl.inetia.pl 10.09.10, 16:21
                      Będzie można jeszcze dłużej. W dobudowywanych właśnie od zachodu blokach.
                    • Gość: ziomal Re: nowe polesie- stary shit IP: *.toya.net.pl 11.09.10, 14:38
                      Adas oczywiscie, ze prawdziwemu mieszczuchowi halas nie przeszkadza. A skandalem jest to, że niektorzy przyjezdni boją się stacji kolejowej obok NP. Ja sie z tego bardzo ciesze, bo bedzie swietna komunikacja z centrum. TAK, JESTEM MIESZCZUCHEM OD URODZENIA I BOJE SIE PRZERAŹLIWEJ CISZY.
                      • Gość: bodygard Re: nowe polesie- stary shit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.10, 13:56
                        dokładnie :)
                        ja tez jestem za tym by ta stacja z autobusem szynowym była obok, gdyż będziemy mieli dobre polączenie z miastem,
                        odnosnie spokoju to jestem w stanie wytrzymac 150 db ;), które startuje 4 razy dziennie niz 90 db za oknem non stop,
                        poza tym tylko 10 minut drogi od samego centrum a jest na prawde miło, cicho i sympatycznie
                        co do wody to faktycznie jest i mam nadzieje, ze to wyizolują,
                        reszta jest ok

                        pozdrawiam
                        • Gość: wtf boisko IP: *.toya.net.pl 21.09.10, 17:30
                          ja się zastanawiam po co zrobili to boisko do siatkówki na trawie :),

                          nie lepiej zrobić jakieś utwardzone np do kosza, gdzie można pograć także w tenisa,

                          • Gość: gość Re: boisko IP: *.retsat1.com.pl 26.09.10, 12:54
                            no właśnie, jeszcze lepsze byłoby boisko do gry w nogę...
                            • Gość: Bodygard Re: boisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.10, 15:03
                              Dokładnie...
                              z tego co pamiętam na makiecie było chyba takie uniwersalne do kosza i nogi oraz do siatki oddzielne...
                              nawet jak się otworzy stronę www.nowepolesie.pl i jak widać na rzucie też są dwa boiska... na pewno nie trawiaste...

                              a swoją drogą wracając do pierwotnej tematyki forum..

                              ile płacicie czynszu za metr? czy nie uważacie, że jest zbyt wysoki?
                              mnie z miejscem postojowym , kosztami zarządu itp. wyszło około 8 zł za m2 :/ to chyba przegięcie...

                              napiszcie ile Wy płacicie.

                              Pozdrawiam
                              • Gość: xxx Re: boisko IP: 79.139.85.* 27.09.10, 13:17
                                mieszkańców i nie tylko zapraszamy do dyskusji na www.nowepolesie.iteurope.pl
                    • Gość: gosc Re: nowe polesie- stary shit IP: *.zdnet.com.pl 27.09.10, 15:07
                      Ada$,
                      ale to niemożliwe, że tyle samo mieszkań jest dostępnych. Musiałyby wrócić z rezerwacji, bo mnie interesował jeden rodzaj mieszkania (dostępne tylko w budynku G) i sprzedały sie od lutego prawie wszystkie.

                      Pozdr.,
                      • Gość: zainteresowany Re: nowe polesie- stary shit IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.09.10, 19:44
                        Jaka jest obecna cena za metr kwadratowy?
                        • Gość: mieszkaniec Zachęcam do kupna IP: *.toya.net.pl 07.11.10, 12:08
                          Śledzę to forum od dłuższego czasu i zastanawiam się jaki motyw ma ten ada$ , że od ponad roku zniechęca ludzi do kupna. Ja mieszkam tu już od 7 m-c i sobie chwalę. Cisza i spokój . Startujące samoloty słychać przez jakieś 10 s tylko w momencie startu i to jak jest otwarte okno. Zupełnie bez porównania z mieszkaniem przy ruchliwej ulicy. Co do ścian to założę się , że ten koleś w życiu tu nie był a wygaduje takie głupstwa. Ściany są prościutkie a delikatna faktura po tynku maszynowym dodaje uroku i ciepła. Jak komuś to przeszkadza może zawsze położyć gładź.
                          Czynsz jest nieco mniejszy niż w blokach na retkini w blokach o niższym standardzie ( wiem bo mieszkałem) Zachęcam do kupna mieszkań i nie przejmujcie się tym frustratem. Pzdr
                          • Gość: gosc Re: Zachęcam do kupna IP: *.toya.net.pl 18.11.10, 00:06
                            Jaki jest czynsz na NP1 ?
                            Na retkini za 42m2 place 300pln.
                            • Gość: np1 lokator Re: Zachęcam do kupna IP: *.toya.net.pl 01.12.10, 18:42
                              Na Retkini za 42m2 to 300 pln chyba bez zameldowania żadnej osoby i bez zużycia wody :P

                              Na NP1 czynsz za ok 90m2 to okolo 500 pln przy 3 osobach zgłoszonych :)
                              • Gość: . Re: Zachęcam do kupna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.10, 08:00
                                > Na Retkini za 42m2 to 300 pln chyba bez zameldowania żadnej osoby i bez zużycia
                                > wody :P

                                Nie zapominaj, że na Retkini jest 7 Spółdzielni Mieszkaniowych i każda z nich prowadzi swoje rozliczenia.
                                M2-250 (1os.); M3-330 (2os.); M4-420 (3os.).

                                Nowe Polesie to 1 sklep i 0 żłobków/przedszkoli/szkół. Zatem, aby w miarę normalnie funkcjonować trzeba mieś samochód, aby dziecko/dzieci odwieść do żłobka/przedszkola/szkoły.
                                Koszty utrzymania dodaj do czynszu i dopiero porównaj. Pamiętaj - nie każdy ma samochód służbowy.
                          • Gość: Bolek Re: Zachęcam do kupna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 10:07
                            Z tymi rpostymi scianami to troche sciemniasz ;)
                          • Gość: mars Re: Zachęcam do kupna IP: *.toya.net.pl 12.12.10, 23:34
                            > Czynsz jest nieco mniejszy niż w blokach na retkini w blokach o niższym standar
                            > dzie ( wiem bo mieszkałem) Zachęcam do kupna mieszkań i nie przejmujcie się tym
                            > frustratem. Pzdr

                            nieco nizszy tylko w zamian otrzymujesz znacznie mniej...
                      • Gość: . Re: nowe polesie- stary shit IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.10, 07:47
                        > ale to niemożliwe, że tyle samo mieszkań jest dostępnych. Musiałyby wrócić z re
                        > zerwacji, bo mnie interesował jeden rodzaj mieszkania (dostępne tylko w budynku
                        > G) i sprzedały sie od lutego prawie wszystkie.

                        Rezerwacja to czasami lipa, tylko po to aby zrobić pozory że jest zainteresowanie mieszkaniami.
                        Skoro inwestor posuwa się do takich zagrywek, to nieciekawie świadczy o całej inwestycji.
                  • Gość: do lubiącego hałas Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: 91.193.160.* 13.12.10, 00:56
                    Gość portalu: ziomal napisał(a):
                    > dla mnie jako mieszczucha jest tam przeraźliwie cicho. za cicho!

                    Będziesz w swoim żywiole, jak zasiedlą wszystkie mieszkania w tym osiedlowym "molochu". Młodzi lokatorzy dorobią się potomstwa i wylegną razem z pociechami na przyblokowy plac zabaw :)
                    • tirtor Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? 16.12.10, 21:02
                      Faktycznie jest tam cicho. Moze i te dzieciaki wylegna, bedzie pewnie wsrod nich i moje. Sa jednak o wiele mniejsze szanse ze "Rodowici bandyci" zaznacza sie na kazdym murze kazdym kamieniu niczym psy obsikujace swoje terytorium...
                      • Gość: miś Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 21.12.10, 18:54
                        cicho to moze przesada, ale da sie wytrzymac. od czasu do czasu pociag czy samolot... zima tak bardzo nie przeszkadza. Latem bedzie gorzej... za kilka lat jak z Lublinka w szczyscie bedzie co 10min odlatywal samolot bedzie jednak nieciekawie...
                        wiec te mieszkania jako inwestycja zupelnie sie nie nadaja bo ceny z czasem beda musialy spasc z powodu pogarszajacych sie warunkow srodowiskowych...
                        • Gość: Gosc Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 21.12.10, 23:18
                          pewnie chodzi Ci o podobna sytuacje jak z Okeciem...
                          • Gość: Mirek Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 24.01.11, 23:04
                            Dokładnie :)))
                      • Gość: efcia Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 13:22
                        A czy to prawda, że na tym osiedlu był planowany, a może już powstał, specjalny teren do wyprowadzania piesków? Ponoć takie obietnice słyszeli pierwsi potencjalni nabywcy mieszkań.
                        • Gość: burek Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.11, 14:52
                          Nieprawda...
                        • mieszkaniecpolesia1 Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? 04.02.11, 19:41
                          Teren do wyprowadzania psów był nie tylko obiecywany ale był na starej makiecie osiedla, jeszcze w biurze na Piotrkowskiej i jest do tej pory na starych wizualizacjach w necie.
                          Podobnie jak tartanowe boisko, zamiast obecnego, bardzo praktycznego - trawiastego.
                          Natomiast nie było na wizualizacji śmietnika przy placu zabaw dla dzieci...
                    • Gość: Judyta Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 11:54
                      jak ktoś chce tam kupić własne m to niech się przejdzie najpier po piwnicach i garażach i zobaczy ile tam niedoróbek, cieknącej wody - po deszczach, roztopach jest masakra
                      • mieszkaniecpolesia1 Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? 04.02.11, 19:33
                        Oczywiście,że garaże i reszta powierzchni wspólnych to masakra, ciekawe jak to będzie wyglądało na "nowe polesie 2" , ponieważ tutaj miał być " wysoki standard wykończenia wnętrz " a drugi etap " ekonomiczny " , bez tarasów etc. Nie bardzo sobie wyobrazam jak może być jeszcze bardziej oszczędnie...
                        • Gość: gosc Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 05.02.11, 20:29
                          Na razie tarasy sa i to spore na NP2,
                          Co do okecia to tam mieszkania w okolicy akurat bardzo podrozaly.
                          • Gość: gość2 Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 06.02.11, 18:06
                            W którym budynku na NP2 są te tarasy ?
                            Ogladałem w zeszłym tygodniu makietę w biurze ATAL i tarasów takich jak na NP1 , tzn. ok 30m2 nie widziałem.
                            • Gość: gosc Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 08.02.11, 22:08
                              Na NP1 30m2 i wieksze sa na 4 pietrach i poszly od razu.
                              NP2 sa po okolo 20m2, jest mieszkanie ktore mialo prawie 40m2 balkonow (2) ale tez juz poszlo (budynek A, pietro 4)
                        • Gość: Gość2 Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.os2.kappa.pl 08.02.11, 16:30
                          byłem dzisiaj oglądać mieszkanie na NP2 , faktycznie bardzo ekonomicznie - sciany z SILKATU, myślałem, że tylko TBS - y z tego budują , wokół rozlewisko. Dlatego zalewa garaże na 1 etapie. Tutaj nie będzie lepiej - odpuszczam , szkoda nerwów później.
                          • Gość: gosc Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 08.02.11, 22:11
                            woda z budowy NP2 zalewa garaze na NP1 ? widziales/as jaka jest odleglosc miedzy tymi osiedlami ?
                            • Gość: gość2 Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 09.02.11, 09:00

                              Ja nie napisałem,że woda z jednego osiedla zalewa drugie. Na NP2 widać stojącą wodę, podobnie jak wokół NP 1. Uważam tylko,że na 2 etapie sytuacja będzie identyczna jak na 1, ponieważ są to tereny podmokłe a deweloper na 1 etapie za bardzo o zabezpieczenie garażu przed zalewaniem nie zadbał, oglądałem garaże na 1 etapie wczoraj i leje się woda po ścianach.
                              • Gość: gość xxx Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 09.02.11, 09:22
                                Jak już piszemy o uciążliwosciach na tym osiedlu to może warto wspomniec o ciężarówkach ze złomem , które co kilkanaście minut od 5 rano jeżdżą na wysypisko wzdłuż całego osiedla, pociąg i lotnisko przy tym hałasie to pikuś. szczególnie,że jak skręcają z Pienistej w prawo to za 500 m jest droga z płyt. Tam właśnie powstaje 2 etap.
                                • Gość: ziomal Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 18.03.11, 08:01
                                  na pienistej jest przerażająca cisza!!!! kupilem tam mieszkanie i jest mi za cicho, czuje się jakbym w puszczy mieszkał a nie w mieście. Jestem z urodzenia mieszczuchem i troche dziwnie sie tam czuje.
                                  • Gość: ja Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.11, 14:38
                                    Przeprowadź się...
                              • Gość: bagno Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.11, 12:28
                                To nie tyle są tereny podmokłe co po prostu pod wierzchnią warstwą gleby która ma maks pół metra jest nieprzepuszczająca wody glina. I póki ta woda nie wyschnie póty stać będzie bo nijak dalej spłynąć wewnątrz gleby nie może. Od razu było wiadomo co będzie z garażami skoro podczas budowy non stop trzeba było wodę z wykopów pompować. A woda wiadomo ma to do siebie że jak może to spływa tam gdzie najgłębiej.
                                Teraz też chyba robią drogę z drugiej strony NP2 żeby można było od Falistej dojechać. Tylko jak ktoś tam mieszka to wie że Falista nie idzie aż do Policji wzdłuż rur, tylko w pewnym momencie jest prywatna działka, nawet tablicę tam widziałem teren prywatny jak z psem chodziłem. Wątpię by koleś chciał żeby mu przez jego teren zrobili przejazd. Chyba że dadzą taką kasę że odsprzeda aczkowliek ja bym na jego miejscu mocno to przemyślał bo tak ma w miarę spokój. I tak dobrze że się nie pulta że z psami przez jego teren na spacer się chodzi ;)))
                                • Gość: TS Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.159.30.242.static.crowley.pl 14.04.11, 09:58
                                  Witam,

                                  Czy ktoś orientuje się ile można zejść teraz z ceną za M2?
                                  • Gość: max_payne Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.play-internet.pl 16.04.11, 19:51
                                    na początku kwietnia byli skłonni sprzedać po 5130...
                                    • Gość: TS Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.159.30.242.static.crowley.pl 18.04.11, 08:57
                                      I co? Kupiłeś? Moim zdaniem i tak za dużo. Z 5195 na 5130?
                                      • Gość: Rysio Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 15.05.11, 12:48
                                        opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=10984
                                        zapraszam do lektury
                                        śladami szajsy na pienistej:)
                                      • Gość: neo Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 01.06.11, 22:24
                                        Atal robi fuszerkę najtańsze ekipy to robiły i najtańsze materiały..czasem ich brak jak się podłubie w ścianie / podłodze !! okna wypdać potrafią w XXI wieku!? a wieje nimi w każdym mieszkaniu..
                                        Jak wkrótce postawią 2 kolejne maszty GSM to cena powinna spaść o 15%.
                                        Ale o tym u dewelopera cicho sza...
                                      • Gość: neo Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.toya.net.pl 01.06.11, 22:24
                                        Atal robi fuszerkę najtańsze ekipy to robiły i najtańsze materiały..czasem ich brak jak się podłubie w ścianie / podłodze !! okna wypadać potrafią w XXI wieku!? a wieje nimi w każdym mieszkaniu..
                                        Jak wkrótce postawią 2 kolejne maszty GSM to cena powinna spaść o 15%.
                                        Ale o tym u dewelopera cicho sza...
                                        • Gość: mieszkaniec np1 ATAL Apartamenty czy TBS ? IP: *.toya.net.pl 03.06.11, 01:05
                                          Z ta tandetą to racja, okna mi nie wypadły ale mam już 4 reklamacje od sirpnia 2010 bo wieje w mieszkaniu i nic z tym nie można zrobić, drzwi wejsciowe po roku są do wymiany. Widzę,że w wielu mieszkaniach ( juz zamieszkałych ) wymieniaja pseudogres na tarasach bo woda przecieka do mieszkań poniżej.
                                          Polecam każdemu wizytę w garażach i na klatkach schodowych przed zakupem mieszkania.
                                          Grzyb na ścianach, wiszące kable i standard wykończenia jak w TBS, tanio, tanio , tanio...
                                          Aha, aluminiowe parapety + brak rynien na tarasach na 4 piętrze wewnatrz osiedla to jest naprawdę hardcore dla mieszkających poniżej.
                                          5-6 godzin po deszczu słyszę dokładne każdą krople , która spada z góry.
                                          • Gość: ---- Re: ATAL Apartamenty czy TBS ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 22:48
                                            Są plusy i minusy jak każdej inwestycji:
                                            - cena ponad 5100 za/m2
                                            + nowoczesne wzornictwo
                                            + dla mnie lokalizacja
                                            + parking podziemny
                                            + plac zabaw dla dzieci
                                            + budynek stoi, widzę, nie kupuję dziury w ziemi, która może być niespodzianką
                                            Ja zdecydowałam się na zakup mieszkania na NP, zobaczymy, czy będę zadowolona...
                                            Myślę, że wybór nie idealny, ale w Łodzi nie znalazłam lepszej oferty !
                                            • Gość: lustro Re: ATAL Apartamenty czy TBS ? IP: *.tvsat364.lodz.pl 05.06.11, 09:41
                                              Tak czy siak zamieszkasz w blokowisku, a to już loteria w której losy rozdaje sąsiad. Trafisz na buraka, imprezowicza lub wynajmującego studentom i masz przesrane.
                                            • Gość: tom Re: ATAL Apartamenty czy TBS ? IP: *.toya.net.pl 05.06.11, 14:54
                                              nowoczesne wzronictwo... bla bla bla. przez z 75m2 mieszkania otrzymuje sie efektywnie mniej niz zwykly 60m2 blok na Retkini. Byłem kiedys na dniach otwartych, ogrmny hol nie bardzo wiem po co, sofy tam stawiał nie bede.

                                              lokalizacja.... bliskosc lotniska i kolei. hmmm jedyny plus ze to retkinia i blisko sa tereny zielone. komunikacyjnie slabo, bo trzeba w zasadzie isc kladka do maratonskiej. a mieszkajac na retkinii ma sie autobusy z maratonskiej, tramwaje z wyszynskiego i jeszcze autobusy jadace kopcinskiego, armii krajowej i retkiniska. w sumie jest tego tyle ze w kazda czesc łodzi bez przesiadek sie dojedzie.

                                              parking podziemny... strasznie drogo... nie mozna parkowac autem na gaz (zupelny bezsens bo bynajmniej nie jezdze starym sztruclem tylko autem klasy sredniej wyzszej za ponad 100k) no i problem po kazdej wiekszej ulewie, woda stoi w garazu :/

                                              plac zabaw...wszedzie juz prawie sa i ładnie ogrodzone.

                                              ze budnek stoi.... inne tez stoja...

                                              no i problem z sasiedztwem.... halas z dzwonnicy koscielnej o 5:30 rano miód na uszy :))))

                                              no i zawsze dylemat co powstanie w okolicy, bo terenu pod budowe jest, moze sie okazac ze jakis market albo fabryke :/
                                              • Gość: sonsiat Re: ATAL Apartamenty czy TBS ? IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.11, 13:26
                                                "halas z dzwonnicy koscielnej o 5:30 rano miód na uszy :)))) "

                                                Tylko że kościół dzwonnicy nie posiada....

                                                Za to kładka w takim stanie że PKP planuje ją zlikwidować. Wyjdzie taniej niż remont czy budowa nowej.
                                            • Gość: TS Re: ATAL Apartamenty czy TBS ? IP: *.159.30.242.static.crowley.pl 07.06.11, 16:47
                                              Szanowny Gościu :) Jesli mogę prosić o kontakt na email bo również jestem zainteresowany zakupem i jestem ciekaw co udało Ci się ustalić tomasz.szajko@gmail.com
                                              • Gość: gość Re: ATAL Apartamenty czy TBS ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.11, 19:59
                                                właśnie szukamy z żoną mieszkania, targujecie trochę?:)
    • Gość: JASNOWIDZ Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.11, 16:44
      Trwają pomiary do budowy NP 3. Pomiędzy NP 2 a policyjną strzelnicą i psiarnią.
      • Gość: mieszkaniec NP Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 20.06.11, 18:40
        jak to likwidacja kładki??? jest to jedyna droga, którą można przejść do maratońskiej i gdzieś dojechać środkami lokomocji. niestety nie ma przejścia dla wózków, inwalidów, rowerzystów. mam nadzieję, że zmodernizują i ulepszą to przejście, abyśmy my i dzieciaki mieli bezpieczniejsze przejście (a nie w chaszczach) na retkinię!!!
        • Gość: Bolek Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 09:13
          tak sie mieszka na NP: www.youtube.com/watch?v=rZXIrg9Fzb4
          • Gość: gość Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.retsat1.com.pl 09.08.11, 16:40
            nie załamuj mnie!!! niedługo się wprowadzam na NP. Jak jest w innych blokach, czy macie podobne doświadczenia?
            • Gość: TS Re: nowe polesie- czy ktoś wie ile za metr? IP: *.open.pl 17.08.11, 11:47
              Ja nie mam pojęcia jak tam jest. Zalało - no cóż taki urok płyty garażowej - podobno w przypadku zalania jest polisa która to weryfikuje a ta usterka była winą dewelopera - tak powiedziała Pani Spętana :)

              Ja kupiłem mieszkanie i odebrałem w środę kluczę. Ekipa zgrana którą chętnie polecę dalej jak skończą u mnie ;)
              • Gość: obwohl Re: nowe polesie- umowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 22:14
                Zrezygnowałem tuż przez zakupem, w umowie przedwst. zapłata 100% przed aktem notarialnym, potem kilka miesięcy na wykończenie, a potem diabli wiedzą kiedy sam akt, bo umowa jest tak pochachmęcona, że można ją czytać na 100 sposobów. Nie próbowałem negocjować, resztą słyszałem że nic by to nie dało, bo mają ten wzór umów i narzucają bez możliwości negocjacji. Miałem już kredyt, zrezygnowałem z kredytu, niestety za późno dostrzegłem te braki umowy przedwstępnej, ale w sumie dobrze się stało, że nie przelałem pieniędzy. Za duże ryzyko przy tak marnym zabezpieczeniu prawnym.
                • Gość: m Re: nowe polesie- umowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.11, 16:38
                  W mojej ocenie umowa nie była problemem. Najważniejszy punkt dla mnie to fakt, że umowa nie wchodzi w życie, gdy nie dostanę kredytu, brak zadatków (jak w większości łódzkich inwestycji). Mieszkanie było kupione na wykończonej części osiedla, więc bez konieczności czekania na koniec prac budowlanych (wykończeniowych).
                  Całość wpłaty przed aktem - też były obawy, ale niestety ponoć to standard na rynku pierwotnym.
                  • rafaleczka Re: nowe polesie- umowa 18.05.12, 10:08
                    do ilu uda mi sie stargowac cene za m2 (przy 3 pkoojach) około 75 m??? jak myslicie?
                    W poniedzialek ide rozmawiac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka