Dodaj do ulubionych

Imigranci w Łodzi

06.01.08, 11:50
Na Bałuckim Rynku i w przyległych domkach obok zauważyłem
egzotycznych mieszkańców. Pewna Murzynka ma swoje stanowisko z
ubraniami. Kiedyś byli też Wietnamczycy.
Ciekaw jestem jak wielka jest skala imigrantów w Łodzi. Może jest to
jakiś sposób na zwiększenie liczby mieszkańców i przeskoczenie
Krakowa?
Ciekawi mnie skąd się tacy Imigranci biorą, byli studenci?
Obserwuj wątek
    • axx611 Re: Imigranci w Łodzi 06.01.08, 13:37
      A biora sie z tego samego zrodla co polacy w Londynie czy Nowym
      Jorku. Sa tak samo egzotyczni jak ta Twoja murzynka. Tam tez pytaja
      sie "skad sie wziela ta polska holota,te zawszone i wiecznie pijane
      polskie brudasy" Nie jest to oczywiscie w pelni prawda ale sa
      podobne pytania. Murzynka w Polsce tym sie odroznia od wielu tutaj
      mieszkajacych polakow tym ze pracuje. Prowadzi stragan i sama
      zarabia nie wyciagajac reki po zasilek.
      • bryzolin Re: Imigranci w Łodzi 06.01.08, 13:54
        Ale ja nie pytam "skad sie wziela ta holota, te zawszone i wiecznie
        pijane brudasy". Chcę tylko porozmawiać o tym zjawisku i jego skali.
        Interesuje mnie też, czy forowicze znają jakieś historie
        zagranicznych przybyszów, którzy na stałe wpisali się w łódzki
        pejzaż.
        • skunk Re: Imigranci w Łodzi 06.01.08, 14:03
          Jeśli chodzi o Wietnamczyków i Ormian to 99% przyjeżdża do Łodzi handlować,
          część robi to na Bałuckim (papierosy itd, niestety mocno nielegalnie). Znam
          przypadek Ormianina, który mieszka u babci koło Bałuckiego i się nią opiekuje w
          zamian za dach nad głową.

          Za to co do kolorowych (to określenie jest teraz poprawne?) też mnie mocno
          ciekawi co oni robią w tym mieście poza studiowaniem, przecież Łódź naprawdę nie
          ma im nic do zaoferowania. Poznałem raz młodego Japończyka, który przyjechał w
          ramach wymiany z jakiegoś rotary clubu, chodził do XXVI LO żeby coś robić,
          niestety nie mówił ani po polsku ani po angielsku więc było dość dramatycznie z
          komunikacją.

          No i jest John Godson.
        • axx611 Re: Imigranci w Łodzi 06.01.08, 14:05
          Znamy,znamy ,przeciez wybudowali kiedys z pol Lodzi a sladu po nich
          prawie ze nie ma (po nich). Ale jest to co zbudowali. Wtedy ludzie
          takze zwracali uwage i zadawali podobne pytania jak TY. Zobacz jakie
          maja pejsy, jak smierdza cebula i czosnkiem, naszej wiary nie
          szanuja, naszych wykorzystuja i nie placa, sprzedaja wodke i
          zajmuja sie organizacja prostytucji. Co oni tutaj robia?
          • nett1980 Re: Imigranci w Łodzi 06.01.08, 14:16
            Wez nie przesadzaj i intencji zlych nie przypisuj.
            • axx611 Re: Imigranci w Łodzi 06.01.08, 15:39
              A co sie robi wlasnie z polakami w Kanadzie pachnacej zywica.
              Prosze sobie obejrzec:
              pl.youtube.com/watch?v=ppjFalU7ZpI
              Twoja murzynka moze uwazac sie za szczesliwa. Przyjechala
              bezpiecznie do Polski,pracuje i cieszy sie z zycia. Piszesz ze jest
              to egotyczny nabytek ale to wlasnie rowniez polakow uwazja za
              egzotyke.
              • bryzolin Re: Imigranci w Łodzi 06.01.08, 16:42
                Chyba mylisz pojęcia. Ja mam jak najbardziej pozytywne odczucia
                zarówno z emigracji Polaków i nie zauważyłem tam aby zachowywali się
                nagannie jak i inigrantów łódzkich. Przecież to miło że ktoś chce tu
                u nas mieszkać i pracować i tworzy bardziej urozmaicone życie u nas.
              • Gość: www Re: Imigranci w Łodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 17:26
                Tia... z mordą wilka...
                • axx611 Re: Imigranci w Łodzi 07.01.08, 03:41
                  Widze ze mnie zapamietales.
                  Pozdrowienia.Aeroklubu Lodzkiego nie mozna niestety
                  zlikwidowac,musi istniec i trzeba o niego dbac.
    • Gość: ... Oliwkowy pan na Barlickim od lat sprzedaje CD IP: *.toya.net.pl 06.01.08, 21:36
      nawet jak policja robi nalot nie chowa towaru co swiadczy, ze dobrze
      sie zaaklimatyzowal...
    • miejskie_narty Re: Imigranci w Łodzi 06.01.08, 23:14
      Jest paru Angoli i Amerykanów, którzy trafili tu, by pouczyć z rok angielskiego, ale im się spodobało i zostali:)

      Ale myślę, że jest ich najwyżej kilkunastu...
      • bryzolin Re: Imigranci w Łodzi 07.01.08, 01:01
        Tak, ja też znałem paru ale nie wiem czy zostaną na stałe. Pewne
        rzeczy im się w Łodzi podobały. Np. pewnej Szkotce podobała się
        komunikacja miejska w Łodzi, (jeszcze nie budowali tramwaju
        regionalnego) mówiła że rozkłady są i że tak jak jest napisane to
        przyjeżdza....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka