Dodaj do ulubionych

Jednak wszystko robią od nowa?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 14:36
Przejeżdżałem dziś przez Zachodnią Próchnika. W stronę Więckowskiego
cała zachodni tor rozwalony w tzw. drzazgi. Nie ma szyn, podkładów i
tłucznia, jest za to głęboki rów. Czy to czasem właśnie nie na tym
odcinku wcześniej na tip-top ułożono torowisko, mimo że w środku
stały tam stare lampy? I czy niektórzy nie mówili tu na forum, że to
nie ma znaczenia, bo lampy się zetnie bez jakiejkolwiek ingerencji w
już wykonaną pracę? A może jest jakaś inna przyczyna rozwalenia
wcześniej położonych szyn? Po prostu pytam...
Obserwuj wątek
    • Gość: STUDI Re: Jednak wszystko robią od nowa? IP: *.prokom.pl 08.02.08, 15:07
      Jak coś spartolili to poprawiają. A może się okazało że typowo po łódzku co
      innego należało w tym miejscu wyremontować.... to takie nasze remontuje się
      jezdnie a kilka tygodni po oddaniu się zrywa asfalt by remontować instalacje pod
      jezdnią.

      Gorzej info to to że rozwalono perony przystankowe przy Andrzeja struga.
      Wstawiono nowa sygnalizację, zostawiono dziury, stertę wyrwanej kostki. Też po
      łódzku.

      Oddano jeden odcinek to już zapomniano na dobre o wykończeniu przejść dla
      pieszych, przystanków. Po co, przecięto wstęgę obtrąbiono sukces jak za tow.
      Gierka i git.

      Al. Mickiewicza i Al. Kościuszki straszą i grożą kalectwem pozostawione dziury
      przy zwrotnicach na przejściach dla pieszych.

      Taki bubel za setki milionów PLN. Bo o idiotycznych przystankach - ciasnych i
      krótkich o niskich peronach z kosteczką która się wykruszy w ciągu roku nie
      wspomnę. Inne miasta robią przystanki tak jak u nas zarzucono z okazji
      modernizacji trasy 10.... Generalnie do kretyńskiego lubowania się w kostce w
      torowisku mam żal - będą dziury i to niedługo. Czemu nie płyty takie jak w Gdańsku?

      Ale wstęgę się przetnie i jest git..... To ze pozostanie bubel i to drogi...
    • Gość: A Re: Jednak wszystko robią od nowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 15:14
      Na pewno nie jest to z powodu lamp. Widac jest jakis inny problem
    • Gość: golfiarz Re: Jednak wszystko robią od nowa? IP: *.toya.net.pl 08.02.08, 16:13
      Zaraz zjawi się tu jakiś fanatyk bez pamięci zakochany w mpk i powie Ci w
      niezbyt wyszukany sposób co o Tobie myśli i że z tymi torami to od zawsze tak
      miało być. Może np. przymiarki wtedy robili albo tak po prostu położyli tory, bo
      im się nudziło albo chcieli zobaczyć jak będą się komponowały z zabudową przy
      tej ulicy albo żeby express się nie czepiał.
      • Gość: wiewiór Re: Jednak wszystko robią od nowa? IP: *.toya.net.pl 08.02.08, 18:31
        ja polecam kupić sobie okulary, ponieważ jechałem dzisiaj zachodnią i jakoś nie
        zauważyłem aby ktoś zerwał tory, jedyne co zauważyłem to wykop PRZY TOROWISKU
        nie naruszający konstrukcji torowiska,

        ps nie jestem fanatykiem mpk
        • Gość: Uważny Re: Jednak wszystko robią od nowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 19:48
          Masz rację - kup SOBIE okulary. Albo plan Łodzi, w którym
          sprawdzisz, gdzie jest odcinek Zachodniej od Próchnika w stronę
          Więckowskiego. Albo jedno i drugie.
          • Gość: s nie pograzaj sie IP: *.pai.net.pl 09.02.08, 00:28
            facet, skoncz bredzic, bylem tam dzisiaj i albo masz halucynacje
            albo zwyczajnie klamiesz.
            • Gość: Uważny Re: nie pograzaj sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 12:06
              To musisz blisko mieszkać, skoro w 28 minut zdążyłeś tam być,
              wrócić, włączyć komputer i wylać stek bzdur. Zwłaszcza że w dodatku
              jesteś prawdopodobnie niewidomy. Nie widzieć, że nie ma jednego
              toru - to naprawdę trezba mieć słaby wzrok.
              • Gość: s Re: nie pograzaj sie IP: *.pai.net.pl 09.02.08, 12:30
                Owszem, mieszkam blisko. Ale to nie ma znaczenia. Bylem tam kolo 19,
                akurat przeszedlem caly ten odcinek Zachodniej pieszo i stwierdzam,
                ze jestes nienormalny.
    • Gość: s pytanie do Uważnego IP: *.pai.net.pl 09.02.08, 00:27
      na ch* klamiesz, mitomanie jeden?
    • Gość: fin Re: Jednak wszystko robią od nowa? IP: 193.238.16.* 09.02.08, 10:04
      lampy stały na wschodnim torze
      • Gość: s Re: Jednak wszystko robią od nowa? IP: *.pai.net.pl 09.02.08, 11:31
        Na ktorym by nie staly, koles ma jakies haluny
    • Gość: barnaba Re: Jednak wszystko robią od nowa? IP: *.lodz.msk.pl 09.02.08, 12:34
      Wykopano dół obok torowiska. Tam gdzie nie było lamp.
    • Gość: s Widok z dn. 9.02.2008 IP: *.pai.net.pl 09.02.08, 13:38
      > To musisz blisko mieszkać, skoro w 28 minut zdążyłeś tam być,
      wrócić, włączyć komputer i wylać stek bzdur. Zwłaszcza że w dodatku
      jesteś prawdopodobnie niewidomy. Nie widzieć, że nie ma jednego
      toru - to naprawdę trezba mieć słaby wzrok

      Owszem mieszkam blisko - wyobraz sobie, ze ludzie miekszaja tez w
      centrum a nie tylko na radogoszczach i olechowach. Nie wiem skad
      wziales to 28 minut, ale wystarczylo mi 15. Komputera nie zdazylem
      wlaczyc, bo nie oplaca sie go wylaczac na krocej niz kilka godzin. A
      zeby widziec, ze nie ma jednego toru, to naprawde trzeba miec slaby
      wzrok.

      img215.imageshack.us/img215/1175/20080209gm3.jpg
      Zdjecie wykonane 9 lutego 2008 ok 13:30 - przedstawia widok odcinek
      Wieckowskiego-Prochnika na polnoc

      No to kto jest niewidomy? Cos masz jeszcze do dodania?
      • Gość: maciej_m Re: Widok z dn. 9.02.2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 13:49
        > img215.imageshack.us/img215/1175/20080209gm3.jpg
        > Zdjecie wykonane 9 lutego 2008 ok 13:30 - przedstawia widok odcinek
        > Wieckowskiego-Prochnika na polnoc

        Abstrahując od domniemań o niepełnosprawności autorów postów czy ktoś jest mi w
        stanie powiedzieć w jakim celu zastosowano tak kosmiczną geometrię torowiska?
        Maciej Michalski
        • Gość: s Re: Widok z dn. 9.02.2008 IP: *.pai.net.pl 09.02.08, 14:05
          nie rozmywaj watku, niech najpierw pan Uwazny sie wypowie :>
      • geograf Re: Widok z dn. 9.02.2008 09.02.08, 14:19
        O Chryste Panie.
        Te tory są tak ułożone na stałe?
        • Gość: s Re: Widok z dn. 9.02.2008 IP: *.pai.net.pl 09.02.08, 14:22
          chryste panie, to jest fota z duzym zoomem. nie goraczkuj sie tak.
        • Gość: Aleksej Re: Widok z dn. 9.02.2008 IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.02.08, 14:23
          A co lukow na szynach nigdy nie widziales?

          Aleksej
          • geograf Re: Widok z dn. 9.02.2008 09.02.08, 14:31
            Dwóch łuków na tak krótkim odcinku?
            No, to się tramwaje tam będą rozpędzały...
            • Gość: Aleksej Re: Widok z dn. 9.02.2008 IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.02.08, 14:34
              To juz po lukach nie mozna jezdzic wiecej jak 40? Ciekawe, a na
              wieksza szybkosc bym nie liczyl, w koncu te luki sa po to aby
              zmiescic przystanek o jakies ludzkiej szerokosci.

              Aleksej
              • geograf Re: Widok z dn. 9.02.2008 09.02.08, 14:39
                Wiedząc jak w Łodzi są utrzymywane torowiska...

                No cóż. Poczekamy-zobaczymy.
                Może masz rację i nie ma po co siać zamętu.
                • Gość: Troll Re: Widok z dn. 9.02.2008 IP: *.132.rev.vline.pl 09.02.08, 15:34
                  Nie ma po co...Mam wrażenie, że projektant tego torowiska miał
                  zatwardzenie i jak go przycisnęło to wtedy na kiblu rysował i wyszło
                  takie coś...
                  Po co prostować skoro co cztery lata będzie można wymienić
                  poździerane szyny S49 które projektant bezmózg pokręcił jak zwoje
                  mózgowe. Nie wziął pod uwagę, że po tym będą jeździły wagony ze
                  sztywną kontrukcją wózka który nie wpisuje się tak dobrze w łuki jak
                  wózek skrętny wagonu 805Na.
                  Poza tym:aby wykonac jakąkolwiek regulację szyny, czy jej wymianę
                  dzięki pomysłowości projektantów którzy wymyślili, zeby szyny
                  zasypać tłuczniem aż po jej główkę nie zrobi się tego w ciagu jedej
                  nocy tylko w ciągu trzech dni.
                  Skoro zasypywano tor aż do główki czemu nie pomyślano aby zrobić tor
                  w trawie? I tak aby dostać się do stopki szyny czy podkładu
                  potrzebna będzie koparka a każdy kawałek zieleni w Centrum jest na
                  wagę złota. Tłumaczenie się, że nie zrobiono tego w trawie bo dla
                  Panów Zdzichów, Mietków czy innych Staśków najlepszym środkiem
                  odśnieżającym jest sól i później trawa brzydko wygląda. I podobno
                  trawa gożej wygłusza od tłucznia...
                  • Gość: Aleksej Re: Widok z dn. 9.02.2008 IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.02.08, 17:07
                    > Nie ma po co...Mam wrażenie, że projektant tego torowiska miał
                    > zatwardzenie i jak go przycisnęło to wtedy na kiblu rysował i
                    wyszło
                    > takie coś...

                    No blysnoles inteligencja, piszesz to na podstawie wlasnych
                    doswiadczen?

                    > Po co prostować skoro co cztery lata będzie można wymienić
                    > poździerane szyny S49 które projektant bezmózg pokręcił jak zwoje
                    > mózgowe. Nie wziął pod uwagę, że po tym będą jeździły wagony ze
                    > sztywną kontrukcją wózka który nie wpisuje się tak dobrze w łuki
                    jak
                    > wózek skrętny wagonu 805Na.

                    Czlowieku to zdjecie bylo robione na duzym zoomie! W rzeczywistosci
                    te luki sa znacznie bardzej lagodne i PESA jak i Cityrunner bez
                    problemow je pokona.

                    > Poza tym:aby wykonac jakąkolwiek regulację szyny, czy jej wymianę
                    > dzięki pomysłowości projektantów którzy wymyślili, zeby szyny
                    > zasypać tłuczniem aż po jej główkę nie zrobi się tego w ciagu
                    jedej
                    > nocy tylko w ciągu trzech dni.

                    ROTFL, no faktycznie jesli myslisz ze odkopanie podkladow spod
                    tlucznia trwa az dwa dni.

                    > Skoro zasypywano tor aż do główki czemu nie pomyślano aby zrobić
                    tor
                    > w trawie?

                    Torowiska trawiaste to zupelnie inna technologia, nie ma tlucznia
                    czy podkladow tylko jest wylewka betonowa na calej dlugosci (jak w
                    torowisku w jezdni)

                    Aleksej
                    • Gość: szwajcar Re: Widok z dn. 9.02.2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 21:41
                      W Łodzi jest torowisko trawiaste na Limanowskiego między Grudziącką
                      a Woronicza . Kolejne warstwy to: piach,tuczeń,podkłady, piach,
                      chumus -przedzielane geowłókniną - nie ma śladu lanego betonu.
                      Co do geometri torów to widok z natury jest podobny do zdjęcia-
                      chyba że moja wada wzroku nazywa się ZOOM.
                      Podziwiałem zmiane osi toru na Kilińskiego Pomorska- Jaracza w
                      dwóch miejscach ale projektant ŁTR-u chce być mistrzem
                      niedoścignionym.
                      • Gość: Troll Re: Widok z dn. 9.02.2008 IP: *.132.rev.vline.pl 10.02.08, 18:42
                        Hmm...Widze Alekseju, że jesteś mądrzejszy od kury a skoro tak
                        bronisz MPK to miej chociaż trochę obeznania co zrobiono w Łodzi.
                        Dowiedz się jakie było torowisko na Al.Piłsudskiego między ulicami
                        Niciarnianą a Widzewską po remoncie, jakiej technologii początkowo
                        użyto, jakie torowisko jest tam teraz i co zrobiono żeby takie było.
                        Zadaj sobie chociaż tyle trudu a podejrzewam, że z dostępem do
                        takich materiałów nie będziesz miał problemu. Jak czegoś się dowiesz
                        to tutaj napisz.
                        • Gość: Aleksej Re: Widok z dn. 9.02.2008 IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.02.08, 18:33
                          > Hmm...Widze Alekseju, że jesteś mądrzejszy od kury a skoro tak
                          > bronisz MPK to miej chociaż trochę obeznania co zrobiono w Łodzi.

                          A to niby MPK zatwierdza projekty budowy? Akurat tutaj to bronie
                          przed bezpodstawnymi zarzutami...ZDiT. A o kurach to sobie chlopcze
                          daruj.

                          > Dowiedz się jakie było torowisko na Al.Piłsudskiego między ulicami
                          > Niciarnianą a Widzewską po remoncie, jakiej technologii początkowo
                          > użyto, jakie torowisko jest tam teraz i co zrobiono żeby takie
                          było.

                          No i jak wyglada to torowisko? Trawiaste? Raczej same chwasty i
                          kepki trawy miedzy tym. Porzadne torowisko trawiaste robi sie ze
                          wbudowanymi zraszaczami (wykorzystujacymi wode z deszczowki, co
                          obniza koszty) na podbudowie betonowej. Oczywiscie trawy sie nie
                          sieje tylko wykorzystuje gotowe belki ze specjalnym gatunkiem trawy,
                          wtedy wyglada jak np. w Krakowie:

                          transport.asi.pwr.wroc.pl/2-202583.html

                          Aleksej
                      • Gość: Aleksej Re: Widok z dn. 9.02.2008 IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.02.08, 18:25
                        > W Łodzi jest torowisko trawiaste na Limanowskiego między
                        Grudziącką
                        > a Woronicza . Kolejne warstwy to: piach,tuczeń,podkłady, piach,
                        > chumus -przedzielane geowłókniną - nie ma śladu lanego betonu.

                        Myslalem ze tam zrobiono to porzadnie, widocznie jednak nie. Nie
                        widzialem placu budowy bo akurat mnie w PL nie bylo, ale tak mi
                        kolega relacjonowal.

                        > Podziwiałem zmiane osi toru na Kilińskiego Pomorska- Jaracza w
                        > dwóch miejscach ale projektant ŁTR-u chce być mistrzem
                        > niedoścignionym.

                        Jakos nikt nie moze potwierdzic tej zmiany osi toru, w dodatku nawet
                        jesli jest, to jest kompletnie nieodczuwalna (jechalem kilka razy
                        wieczorem, jak nie bylo korkow i jakos nigdzie wagon nie szarpal).
                        Wiec w czym problem?

                        Aleksej
                        • Gość: STUDI Re: Widok z dn. 9.02.2008 IP: *.prokom.pl 11.02.08, 20:06
                          Tam na Limanowskiego jest głęboka wylewka betonowa. Widziałem nie mam fotki.
                          Wylewki są tylko pod szynami dość wąskie A potem dopiero to co opisano. Ktoś
                          widział po tym jak przykryto te wylewki betonowe.

                          Są przy Struga dwie zmiany osi wschodniego toru. specjalnie zrobię fotę. Nie ma
                          znaczenia czy są teraz odczuwalne czy nie, tylko czy niemozna było tego uniknąć.
                    • studi001 A propos trawiaste torowiska... 11.02.08, 12:30
                      .. Owszem ładne, ciche.... Tylko jedna wada, której nie przewidzieli w
                      Chorzowie. Wilgoć a wraz z nią poślizg. Do tego wspaniały tabor z chorzowskiego
                      Konstalu nie posiadający piasecznic. W pobliżu przejścia dla pieszych i
                      skrzyżowanie trawiaste tory proszą się wypadek i to tragiczny w skutkach.
                      dodatkowo znaczne żużycie kół które buksują podczas ruszania na wilgotnych
                      szynach. Szyny tez dostają po przysłowiowych 4 literach kiedy to w końcu koła
                      złapią przyczepność.

                      Też bym chciał trawy - ale niestety Konstal dominują na naszych torach. W
                      Warszawie przynajmniej w 116Na pośpiesznie założono piasecznice bowiem były
                      poważne problemy z przyczepnością kół do szyn. W wagonach generacji 105N -
                      problem nie ma miejsca na piasecznice (a dokładniej pojemnik na piasek) i słabe
                      przekładnie. Zresztą niszczenie przekładni było powodem ich demontowania w
                      wagonach generacji 102N.
                      • Gość: Aleksej Re: A propos trawiaste torowiska... IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.02.08, 18:36
                        transport.asi.pwr.wroc.pl/2-202583.html

                        O kurcze, popatrz w Krakowie maja jakies inne super hiper 105tki
                        ktore jakos potrafia jezdzic po trawiastym torowisku i nawet czasami
                        sie zatrzymuja! Podobnie jest w poznaniu.

                        Aleksej

                        P.S.
                        Jako ze zaraz napiszesz ze 105tki tutaj jezdza tylko jak jest ladna
                        pogoda czy jakas inna brednie, to informuje ze na linii 18 staly
                        przydzial to 105Na i nic innego na tej linii nie widzialem, ba nawet
                        w deszczu jechalem po 3 Maja i jakos tramwaj hamowal.
                        • Gość: STUDI Re: A propos trawiaste torowiska... IP: *.prokom.pl 11.02.08, 19:21
                          Jak będzie wypadek i ileś tych metrów związanych ze śliskim torem zadecyduje o
                          czyimś życiu to wtedy porozmawiamy.

                          Próbowałeś kiedykolwiek przejechać sie po takim śliskim torze? Staniesz na
                          drodze tramwajowi na takim śliskim odcinku wiedząc że nie ma niczego co by
                          zapobiegło poślizgowi jego kół?

                          W Gdańsku maja sposób na brak piachu - tam hamują tylko i wyłącznie awaryjnymi
                          szynowymi hamulcami w 105-tkach i 114-tkach. Bo normalnie nie daje rady...

                          Porażająca beztroska. A co tam że ktoś zginie czy będzie kaleką.


                          • Gość: Aleksej Re: A propos trawiaste torowiska... IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.02.08, 19:36
                            > Jak będzie wypadek i ileś tych metrów związanych ze śliskim torem
                            zadecyduje o
                            > czyimś życiu to wtedy porozmawiamy.

                            No to wtedy porozmawiamy, bo jak na razie nie stwierdzono ani
                            jednego przypadku w ktorym torowisko trawiasta (a dokladnie wilgoc)
                            spowodowala wydluzenie drogi hamowania co doprowadzilo do wypadku. A
                            takich torowisk jest juz naprawde duzo (nie tylko w Krakowie ale
                            rowniez w Poznaniu czy Wa-wie).

                            Aleksej
                            • Gość: STUDI Re: A propos trawiaste torowiska... IP: *.prokom.pl 11.02.08, 19:42
                              To po co są nadal stosowane (poza Konstalem) piasecznice? He? Jeśli wilgoć nie
                              wpływa na drogę hamowania tramwaju.
                              • Gość: Aleksej Re: A propos trawiaste torowiska... IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.02.08, 19:56
                                A czy ja napisalem ze wilgoc nie wplywa na droge hamowania? Nie
                                napisalem ze torowisko trawiaste nie wplywa na droge hamowania, a to
                                sa dwie rozne rzeczy.

                                A co do piasecznic, wlasnie dowiedzialem sie ze w Wa-wie
                                zaintalowano piasecznice w 105tce, na probe, postaram sie dowiedziec
                                wiecej, ale wydaje sie ze zmiana przekladni nie byla potrzebna.

                                Aleksej
                                • Gość: STUDI Re: A propos trawiaste torowiska... IP: *.prokom.pl 11.02.08, 20:02
                                  Proszę bardzo jednak bez względu na problemy i komplikacje musieli to zrobić....
                                  Czyli jednak mają problemy i to znaczne z hamowaniem.
                                  • Gość: Aleksej Re: A propos trawiaste torowiska... IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.02.08, 20:37
                                    Tak, maja i to na WSZYSTKICH TOROWISKACH.

                                    Dopuki nie przedstawisz dowodu ze droga hamowania 105tki na
                                    torowisku trawiastym jest dluzsza niz na innym torowisku koncze
                                    dyskusje.

                                    Aleksej
                                    • studi001 Re: A propos trawiaste torowiska... 12.02.08, 13:10
                                      To co oficjalny pomiar do zrobienia? Takie trudne?
                                      Czy po prostu urzędniczym - prikazem
                                      nie lzja".
                                      • aleksej Re: A propos trawiaste torowiska... 12.02.08, 13:30
                                        To zrob! Ty twierdzisz ze cos jest nie tak z trawiastymi torowiskami, wiec
                                        udowodnij to a nie szczekasz na prawo i lewo.

                                        Aleksej
                                  • geograf Re: A propos trawiaste torowiska... 12.02.08, 11:59
                                    Gość portalu: STUDI napisał(a):

                                    > Czyli jednak mają problemy i to znaczne z hamowaniem.

                                    Z ruszaniem również, czasami.
      • Gość: tamten Re: Widok z dn. 9.02.2008 IP: *.toya.net.pl 09.02.08, 15:37
        > img215.imageshack.us/img215/1175/20080209gm3.jpg
        > Zdjecie wykonane 9 lutego 2008 ok 13:30 - przedstawia widok
        odcinek
        > Wieckowskiego-Prochnika na polnoc.

        Jak na dłoni widać, że pan "Uważny INACZEJ" pieprzy głupoty. Bo to,
        że Studi pieprzy głupoty, to wszyscy dawno wiedzą...
      • studi001 Dla pewności zdjęcie z soboty .... 11.02.08, 12:22
        studikomunikacja.strefa.pl/var/IMG_1760.JPG
        08.02.2008 około 19:00
        Zrobione ze skrzyżowania z ul. Więckowskiego w kierunku Próchnika.
        • geograf Re: Dla pewności zdjęcie z soboty .... 11.02.08, 12:31
          Hmmm... szczerze mówiąc niewiele widać.
          Przydałoby się zdjęcie z połowy tego odcinka...
          • Gość: gosc Re: Dla pewności zdjęcie z soboty .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 13:55
            img215.imageshack.us/img215/1175/20080209gm3.jpg
            na tym widac przeciez, wiec o co chodzi? Niejaki "Uwazny" bredzil ze
            widzial to w piatek, ta fota jest z soboty, wiec wystarczy
          • studi001 Re: Dla pewności zdjęcie z soboty .... 11.02.08, 14:04
            Doskonale widać całość do Próchnika. Samochody stoją na światłach przed
            Próchnika a postacie na torach to panowie z częstochowskiej firmy zakładającej
            trakcję - stali pomiędzy Próchnika a Legionów.

            Sorry ale jakikolwiek demontaż torów byłby widowczy - bo nie mówiono tu o 20 cm
            toru ale zdecydowanie o demontażu dłuższego odcinku i ponowne łożenie podkładów
            ie mówiąc o podbijaniu. Właśnie podbijanie - nie zrobiono by tego w sobotę -
            konieczność sprowadzania podbijarki.

            Obawiam sie że niejaki Uważny widział podbijanie torów - i dla
            niewtajemniczonych może to się kojarzyć z wyrywaniem torów. Podbijanie by
            pasowało jeśli chodzi o termin.
          • studi001 Re: Dla pewności zdjęcie z soboty .... 11.02.08, 14:14
            1. Tory są świeże po podbijaniu - samo podbijanie mogło sie kojarzyć z
            wyrywaniem torów.

            2. Robiono ten rów pod peron przystankowy. Wstawiane są tam specjalne kątowniki
            betonowe (w kształcie litery L czyli klasyczny kątownik) - tak że masa peronu
            zapobiega przewróceniu się pionowej części kątownika betonowego na tory (pozioma
            część pod peronem). To też mogło się kojarzyć z demontażem toru.

            geograf - brak statywu (z nim sie nie chodzi codziennie jak z parasolem przy
            pogodzie), ciemno aby cokolwiek zrobić trzeba było się posłużyć istniejącymi
            barierkami. Duże ISO to tylko szum czyli ziarno - czyli tym bardziej brak
            szczegółów. Trochę przycięcie do rozdzielczości ekranowej pogorszyło widok
            szczegółów ale na oryginale widać każdy drobny szczegół dalej za Próchnika.
            • geograf Re: Dla pewności zdjęcie z soboty .... 11.02.08, 14:31
              Aj, Ty odnosiłeś się do wielkiej dziury, a ja poszukiwałem wielkich zygzaków ;-)
              Stąd moje "nic nie widać" :-)

              pozdrawiam
              • studi001 Re: Dla pewności zdjęcie z soboty .... 11.02.08, 15:48
                Podwójny zbędny zygzak popełniono przy A. Struga. na torze wschodnim.
                Ale to pikuś są jeszcze gorsze wpadki nie związane z samym wykonaniem
                infrastruktury torowej.....
          • studi001 Robiono od nowa tak ale gdzie indziej... 11.02.08, 14:17
            ... przystanki Zgierska Stefana. Albo schrzaniono wykonanie przystanków albo
            panowie geodeci mieli problemy z wytyczeniem torów, przystanków, położeniem
            słupów (w XXI w.).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka