Gość: doka
IP: *.tpnets.com
29.08.03, 20:58
Przepraszam ale ktos stracił syna a tu mowa o zgrzewkach
ogórków . I po co komu w łodzi zniszczone riksze. Przed tą
wyprawą śmiałków w jednej z łodzkich stacji radiowych byl
reportaż w którym bodajze pan Czesław Lang ( lub ktoś inny z
kolarskiego klubu ) odradzal tej wyprawy i wręcz zakazywał
nocnej jazdy. To niestety było szaleństwo jechać bez
ubezpieczenia samochodów i ubezpieczenia w ogóle. Łódź to biedne
miasto więc może to była jakaś szansa dla tych biednych
ludzi , "szansa" ktorej zakończenie wielu ludzi było sobie w
stanie wyobrazić już wcześniej - ale teraz też mają temat. Nie
usprawiedliwiam tu bynajmniej kierowcy samochodu . Żal mi
wszystkich związanych z ta wyprawa bo pomoć skończy sie pewnie
na tych ogórkach i marmoladzie moze jeszcze na występie w TV.Ale
cóż to byla źle i nieprofesjonalnie prowadzona wyprawa tylko
nikt tym ludziom nie dał do zrozumienia że ryzykują własnym
życiem.