hubar
14.03.08, 20:56
""Turysta" czekał na materiały dwie minuty. Oczywiście mogło mu się wydawać,
że czeka w nieskończoność. Ale to były dwie minuty!"
=
niechaj każdy sam oceni, czy to były "tylko dwie" minuty:
gpo.blox.pl/2008/03/Obsluga-turystow-w-Lodzi.html
Panie Bonisławski, mam do Pana ogromny szacunek, ale takimi tekstami deczko
się Pan ośmiesza :-( Przykre, że człowiek z Pana klasą nie umie przyznać się
do błędu.