EMCC wchodzi do Łodzi

IP: *.97.rev.vline.pl 16.04.08, 20:11
Łódź – ziemia obiecana obcym.


Niegdyś tętniące życiem i rozwijające się miasto, dziś jedynie
blade wspomnienie dawnej świetności. Coraz częściej słyszymy o
aferach, takich jak choćby niesławni „sprzedawcy skór” z łódzkiego
pogotowia, które wstrząsają całym krajem. Ale to jedynie
przysłowiowy wierzchołek góry lodowej.
Kręgosłup moralny łódzkich lekarzy można chyba porównać jedynie do
kamienic, a te są w opłakanym stanie. Stare, zdewastowane,
nierzadko podtrzymywane drewnianymi belkami, które muszą chronić
cały budynek przed zawaleniem. Takie rozwiązanie byłoby do
przyjęcia, gdyby te budynki stały puste i czekały na rozbiórkę.
Niestety, o zgrozo, mieszkają w nich ludzie, nad którymi cały czas
wisi groźba zawalenia się na głowę sufitu. Czemu zatem nie
wyprowadzą się? Odpowiedź jest prosta i okrutna zarazem; to jedyne
miejsce, gdzie mają dach nad głową. Alternatywą jest wyprowadzka
donikąd, czyli na bruk. Rodziny z dziećmi i osoby starsze, nie mają
szans na znalezienie odpowiednio dobrze płatnej pracy, by móc
pozwolić sobie na zakup lub choćby wynajęcie innego mieszkania.
Najczęściej przeciętną łódzką rodzinę stać jest jedynie na zakup
żywności. O życiu na wyższym poziomie ludzie zwyczajnie przestali
marzyć.
Ręce umywa samorząd lokalny. Łódzcy radni zupełnie nie przejmują
się dramatyczną sytuacją lokatorów rozpadających się kamienic.
Chlubą władz są powstające coraz to nowe centra handlowe, pomimo
tego, że liczba już istniejących jest wystarczająca. Chociaż w
opinii wielu ludzi zwiększają one powierzchowny urok miasta, to nie
przyczyniają się do złagodzenia bolączek nękających Łódź . Czy
priorytetem dla władz miejskich nie powinno być właśnie zapewnienie
mieszkańcom godnych warunków do życia i rozwoju? Wygląda na to, że
nie, gdyż kwestie naprawdę ważne, takie jak odpowiednie
zakwaterowanie ludzi zostają zepchnięte na dalszy plan. Najgorsza
sytuacja jest w centrum miasta, gdzie zakleja się napisy i dziury w
murach ogromnymi, kolorowymi bilbordami. Wjeżdżająca do miasta
osoba, która nie zna jego prawdziwej strony, jest skłonna pomyśleć,
że wjeżdża do miejsca, które zostało zbombardowane. Bilbordy o
różnorakich kształtach i kolorach mają to zmienić, a właściwie
zamaskować, gdyż pod warstwą papieru i kleju nadal pozostają
rozsypujące się cegły. Szczycenie się nowymi obiektami handlowymi,
gdy na ulicach znajduję się wielu bezdomnych, a mieszkający w
kamienicach nie wiedzą, czy nie dołączą do nich lada dzień, wydaje
się być trochę nie na miejscu. Jednak to nie nad głowami radnych
wisi groźba zawalenia sufitu.
„Nowe, ogrodzone osiedla domów jednorodzinnych, które zapewnią ci
spokój i luksus na jaki zasługujesz” – tak reklamują się
deweloperzy w łódzkim radiu. Oczywiście osiedle to jest ogrodzone,
strzeżone i niebywale luksusowe, a co za tym idzie, bardzo drogie.
Ochroniarze wpuszczają samochody na prywatne odizolowane osiedle,
dając jego mieszkańcom poczucie złudnego bezpieczeństwa. Została
tam zatem stworzona swego rodzaju enklawa spokoju, które każdemu
mieszkańcowi zapewnić powinno miasto i służby porządkowe. Czy
biedni ludzie nie mają prawa do życia w godnych warunkach tylko
dlatego, że nie mają pieniędzy? Czy płacący podatki lub bezrobotni
obywatele nie mają już prawa do minimalnego komfortu?„W Polsce nie
ma bezrobocia”- to tytuł z jednego z ostatnich wydań Gazety
Wyborczej. Tytuł ów to czysta demagogia i neoliberalna propaganda.
Łódź jest dobrym przykładem, jak wielkim problemem w Polsce jest
bezrobocie. W gazetach zamieszczane są oferty pracy, w których
wymaga się od pracownika poświęcenia, zaangażowania i
dyspozycyjności 24 godziny na dobę, najlepiej oczywiście, żeby
przyszły pracownik mieszkał tuż przy firmie lub przynajmniej nie
zamieszkiwał „podejrzanej” dzielnicy.Jak widać bezrobocia nie ma,
ale żeby pracę otrzymać trzeba dysponować już dostatecznym
majątkiem, aby wybudować sobie dom w luksusowej dzielnicy, aby
wybredny pracodawca raczył zaprosić na rozmowę kwalifikacyjną. Skąd
młode osoby, będące tuż po studiach, mają pozyskać odpowiednie
środki na mieszkanie we właściwej okolicy? Tym bardziej, że ceny
mieszkań ciągle rosną, pomimo tego, że dotychczas do tanich nie
należały.W powszechnej świadomości przeciętnego łodzianina utarło
się przekonanie, że dzień bez afery jest dniem straconym.
Odrażające skandale dotykają absolutnie wszystkich sfer, żadna nie
jest od nich wolna. Rzeczywistość każdego dnia pokazuje, że obecnie
nie ma już uniwersalnego pojęcia moralności. Zostało ono zastąpione
nieustanną pogonią za pieniądzem, a to powoduje postępujące
rozwarstwienie społeczne coraz bardziej widoczne, coraz bardziej
dotkliwe…
    • Gość: Dym Re: EMCC wchodzi do Łodzi IP: *.tktelekom.pl 16.04.08, 20:32
      Nikifor- przesadzasz- pracodawcy nie patrzą na miejsce zamieszkania.. tworzysz jakąś sztuczną propagandę "złego miasta". Fakt, że nie jest kolorowo, że większość firm to słabo płacący pracodawcy- ale taka jest Łódź- przedsionek bogatej Warszawy... niestety ale bardzo daleko nam do takiego gdanska, poznania, wroclawia czy krakowa- ale nie to z powodu wysokosci wynagrodzen- gdyby byly wieksze i wiecej osob mieszkalo by w normalnych domach.
    • Gość: zdenerwowany Re: EMCC wchodzi do Łodzi IP: *.sydskane.nu 17.04.08, 00:03
      Tylko wziac i sie powiesic. Nie wiem czy zasne. A czy ty czasem nie mieszkasz w
      takiej rozwalajacej sie kamienicy, z ruchoma cegla nad glowa. Badz ostrozny i
      trzymaj sie.
      • minigry.amor.pl Dziwne... 17.04.08, 07:25
        Wpisy na forum nie mają nic wspólnego z artykułem.


        ----
        minigry.amor.pl
        • Gość: Zdenerwowany Re: Dziwne... IP: *.sydskane.nu 17.04.08, 11:37
          Jak to nie maja. Ten nad wyraz czarny i ponury opis miasta w ktorym sie
          urodzilem i ktoremu bardzo dobrze zycze ( mieszkam obecnie za granica) bardzo
          mnie zdolowal. Naprawde poczulem sie bezsilny i zly, ze tak to wszystko wyglada.
          jednoczesnie mam nadzieje, ze Nikifor przesadza jednak troche.
    • Gość: ecdl Pani dziennikarko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 19:46
      O wyborze Łodzi zadecydowała duża liczba absolwentów uczelni, ale także podobieństwa między naszym miastem a Manchesterem. - W obu podupadł przemysł tekstylny, ale po okresie stagnacji zaczęła się rozwijać branża nowoczesnych technologii - uzasadniają szefowie EMCC.



      Podobieństwa między miastami są czynnikiem lokowania biznesu?
      Pani łyknęła ten kit?
      • Gość: d Re: Pani dziennikarko IP: *.pai.net.pl 20.04.08, 11:12
        Pani dziennikarka cytowala tylko uzasadnienie. Gdyby dopisala "nie
        wierze tym pompatycznym idiotom" to chyba nie bylby dobry PR
      • Gość: Prawda Re: Pani dziennikarko IP: *.lcs.net.pl 07.06.08, 19:50
        Liczy sie to,z e malo kapuchy sie ludziom zaplaci za robote.
    • Gość: Maciek Re: EMCC wchodzi do Łodzi IP: 212.160.240.* 09.06.08, 12:47
      Nikifor człowieku pomóz sobie i idź do lekarza. Są różne nowoczesne
      antydepresanty - bo nie ulega wątpliwości, ze jesteś w ciężkiej
      depresji. Taki odbiór rzeczywistości to tylko kwestia Twoich źle
      zachodzących w mózgu reakcji chemicznych. Ktoś kto tak widzi świat
      zwyczajnie ma problem. I nie ejst to złosliwość naprawdę tak uważam
      cos w Twoim mózgu powoduje, ze masz nieprawdziwy odbiór
      rzeczywistości. Owszem częśc Twojej diagnozy pewnie ma w sobie
      zalązki prawdy ale zapewniam Cie, ze rzeczywistość tak nie wygląda.
    • Gość: Asior Office już zamknięty IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.02.09, 16:12
      Kryzys ich wykończył. Łódź to zagłębie ale nie IT tylko bezrobotnych.
      • Gość: BP Re: Office już zamknięty IP: 206.19.210.* 19.02.09, 11:26
        CZy EMCC rzeczywiście zwinął się z Lodzi - a co z pracownikami?
Pełna wersja