kawu
07.09.03, 22:54
Moje dwie przyjaciółki zakochały się w facetach mieszkających ponad 400 km
od Łodzi. Obydwie nie wiedzą teraz co robić. Czy 'ciągnąć' tą miłość (nie
podważajmy tutaj 'jakości' takiej miłości) i cierpieć z powodu braku
bliższego/częstszego kontaktu, czy też zakończyć ją i cierpieć z powodu
zerwania z ukochanym? Ja robię wszystko, aby nie zakochać się w dziewczynie
mieszkającej daleko od Łodzi, ale co zrobię gdy trafi się taka, której nie
będę umiał się oprzeć (i z wzajemnością)?
Co Wy byście zrobili w takiej sytuacji?