Gość: justyna
IP: *.4web.pl
03.06.08, 21:17
A malkontenci i tak powiedzą, że nauczycielom nic się nie chce i pracują tylko po 18 godzin. A to już kolejna akcja współpracy z rodzicami. Żeby tylko rodzice zawsze byli tacy chętni. Na zebraniach w szkole mojego dziecka stale widzę tylko garstkę rodziców i to stale tych samych. Najczęściej tych, których dzieci nie mają problemów z nauką. Pozostali wola sie nie pokazywać. Rozpaczać będą na koniec roku.