Dodaj do ulubionych

Ojcowie w dialogu

13.06.08, 11:53
Czy Barbara Knychalska jej córka Katarzyna, Agata Siwiak i Grzegorz Niziołek
spłacą długi poprzednich edycji festiwalu i najbliższy sfinansują ze swoich
pieniędzy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Forum Re: Ojcowie w dialogu IP: 212.191.80.* 13.06.08, 16:53
      Długi Festiwalu Dialogu Czterech Kultur są spłacone, zaś sam
      Festiwal ma pełną płynność finansową. Jeśli uważa Pan, że nie jest
      to prawda, proszę kontaktować się z Festiwalem.
      • de_ent Re: Ojcowie w dialogu 13.06.08, 17:12
        ciekawe które z nich jest teraz na wycieczce, sądząc z numeru IP, w
        anglii, jak się to ustali, to będzie wiadomo kto kłamie, ten
        festiwal jest tak wydumany nudny i bez pomysłu, że aż żal ściska,
        zwłaszcza jak się na koniec okazuje że kosztuje tyle.... no z całą
        pewnością można by za to co roku w łodzi zorganizować koncert gwiazd
        światowego formatu zamiast wskrzeszać mało kogo obchodzące i od
        wieków martwe klimaty, których ta impreza jest parodią i grzebie je
        do końca
        • longeta Re: Ojcowie w dialogu 13.06.08, 17:16
          Jakoś się nie wybieram.......za dużo żydostwa;-)
          A sam festiwal jest promowaniem na siłę czegoś,czego nie ma:-)))
          • de_ent Re: Ojcowie w dialogu 13.06.08, 17:23
            dzięki właśnie o to mi chodziło tylko się za bardzo rozpisałem,
            równie dobrze można by w łodzi urządzić letni park jurajski, bo
            dinozaury też tu chyba kiedyś żyły, i parę nawet zostało zwłaszcza
            na piotrkowskiej 104
            • longeta Re: Ojcowie w dialogu 13.06.08, 17:25
              Dinozaury odpadają....są w Kołacinku:-)
        • muzjel Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 00:10
          a kim dla Ciebie są te gwiazdy światowego formatu, hmm? czy wyznacznikiem jest
          jedynie Twoja znajomość tematu jeśli odmawiasz tego statusu Hermanisowi?
      • longeta Re: Ojcowie w dialogu 13.06.08, 17:28
        Gość portalu: Gość Forum napisał(a):

        > Długi Festiwalu Dialogu Czterech Kultur są spłacone, zaś sam
        > Festiwal ma pełną płynność finansową. Jeśli uważa Pan, że nie jest
        > to prawda, proszę kontaktować się z Festiwalem.

        pan Diago,z panem Festiwalem hm?
        Ja też mogę?.......bez tajemnicy handlowej:-)
      • diogenespies Drogi "Gościu Forum" 13.06.08, 18:12
        moje informację opierają sie tylko i wyłącznie na tym co usłyszę w TV bądź
        przeczytam w prasie - prasa i TV raczej sprzyjają Festiwalowi - a z tego co
        pamiętam to: długi pierwszego Festiwalu nie zostały spłacone do tej pory
        /organizatorzy Festiwalu namawiali kilka miesięcy temu dyrekcje Teatru
        Wielkiego, by anulowała swoje roszczenia z pierwszej edycji /.
        Co do płynności finansowej... Festiwal jest w większości finansowany z miejskich
        pieniędzy dzięki wyjątkowej przychylności obecnie jaśnie nam panującego
        prezydenta..
        Czy jeśli skontaktuje się z Festiwalem dowiem się czegoś więcej co zmieni mój
        obraz widzenia tej imprezy?
    • Gość: rosko Ojcowie w dialogu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 17:52
      Nieprawdopodobne sławy, jestem po prostu powalooooony. Tacy artyści
      ściągną tu takie tłumy, że nie będzie można się przecisnąc ulicami.
      Obawiam się czy nie dojdzie do zamieszek.
      • Gość: GOŚĆ FORUM Re: Ojcowie w dialogu IP: *.toya.net.pl 13.06.08, 20:33
        <Diogenespies>, nie powtarzaj proszę informacji, które nie są prawdziwe. Piszę
        zatem raz jeszcze: jeśli stawisz się w siedzibie Festiwalu otrzymasz informacje,
        które potwierdzą, że Festiwal nie ma długów. Jeśli nie chcesz składać osobiście
        wizyty, zainteresuj proszę rzekomymi długami jakąkolwiek redakcję. Festiwal nie
        ma długów i nie powtarzaj proszę tych zarzutów.

        <ROSKO>, masz niewątpliwie rację, na Festiwal nie ściągną tłumy, które sprawią,
        że nie można będzie się przecisnąć ulicami. Nie każdy Festiwal musi być
        adresowany do masowej publiczności. Jest natomiast faktem, że w repertuarze tego
        Festiwalu znajdują się gwiazdy europejskiego formatu. Choćby Alvis Hermanis –
        jest w tym roku gościem specjalnym głównego nurtu Festiwalu w Awinionie: w
        teatrze nie ma lepszej rekomendacji.

        <de_ent>, przykro mi, że uznałeś, że „festiwal jest tak wydumany nudny i bez
        pomysłu, że aż żal ściska”. Na szczęście nie uznali tak światowej sławy artyści,
        którzy przyjęli zaproszenie na Festiwal. Piszesz, że Cztery Kultury wskrzeszają
        „mało kogo obchodzące i od wieków martwe klimaty, których ta impreza jest
        parodią i grzebie je do końca”. Nie wiem, jaka propozycja repertuarowa wskrzesza
        martwe klimaty. Projekt C.D.N. w którym piętnastu artystów przygotowuje projekty
        artystyczne dla Łodzi, na zamówienie Festiwalu? Mam też nadzieję, że Twoje
        zdanie o organizacji koncertów gwiazd światowego formatu jest wstępną deklaracją
        przygotowania takiego koncertu przez Ciebie – zapewniam Cię, będę pierwszym,
        który ustawi się w kolejce po bilet. Mam nadzieję, że w miarę dalszego
        poznawania programu Festiwalu Dialogu Czterech Kultur uznasz, że Twoje krytyczne
        oceny były przedwczesne, i że chociaż niektóre propozycje festiwalowe zyskają
        Twoje zainteresowanie.
        • Gość: urzednik Re: Ojcowie w dialogu IP: *.toya.net.pl 13.06.08, 20:50
          Faktycznie ten festiwal nie ma dlugow, bo zmienil sie podmiot organizujacy i od
          dlugow uciekl.
          • zielblu Re: Ojcowie w dialogu 13.06.08, 21:08
            Bzdury gadacie, dla Exploding Star Orchestra warto wiele zrobić! to jest
            prawdziwa gwiazda! i jestem pewien, że będzie full ludzi

            pzdr
            Z.
        • diogenespies Gościu Forum! 13.06.08, 23:03
          Poprzednie edycje festiwalu nie przyniosły strat i długów a wszystkie gazety
          łącznie z GW kłamały, czy po prostu zmieniła się firma a dokładniej powstała
          nowa nie mająca z długami poprzednich festiwali nic wspólnego???
          Czy Festiwal jest finansowany w większości z pieniędzy przekazywanych przez
          miasto, instytucje rządowe czy też jakimś cudem Festiwal finansuje się w
          ogromnej części dzięki samemu sobie, swojemu wysokiemu poziomowi i
          zainteresowaniu publiki a tegoroczny przyniesie dodatkowo zyski lub przynajmniej
          wyjdzie na zero?
          ps
          a tak swoją drogą jutro przyjdę do siedziby Festiwalu, przedstawię się nickiem z
          forum i poproszę o sprawozdania finansowe z poprzednich lat a potem wezmę pracę
          do domu a potem odkryję spisek żydowsko-rosyjsko-niemiecko-polski...

          • de_ent Re: Gościu Forum! 14.06.08, 10:17
            tak ja wiem że jak się znajdzie niszę to można być gwiazdą
            światowego formatu, w moim mieście mieszka światowej sławy mistrz w
            zjeżdżaniu na deskorolce z górki serio, zna ktoś?? huehue, pozostaję
            przy swoim, uważam że takie gwiazdy jakie na ten festiwal
            przyjeżdżają nigdzie już nie są tak przepłacone jak w łodzi
            • muzjel Re: Gościu Forum! 14.06.08, 10:23
              Teatr=nisza?
              • de_ent Re: Gościu Forum! 14.06.08, 10:30
                na pewno nie zauważyłeś że mamy XXI wiek słonko, tak jak malarstwo
                portretowe było poprzednikiem fotografii i zmarło już dawno śmiercią
                naturalną, tak samo teatr był babcią kina i telewizji, nie wiem
                czemu ale w łodzi utrzymuje się wprost multum jeśli porównać ich
                liczbę z poziomem artystycznym i zainteresowaniem widowni teatrów,
                pod pozorem świątyni sztuki płaci się za archaiczną chałę, ale nikt
                tego nie powie żeby nie zostać uznanym za profana, jednak każdy
                nawet minimalnie wyrobiony odbiorca wie że ktoś go tu nabiera
                • Gość: zukosoczek Re: Gościu Forum! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 10:42
                  ha ha! doprawdy zabawne. a rozumiem, że teoria o tym, że teatr jest babcią filmu
                  to Twoja własna? fajnie to sobie wymyśliłeś. tylko wiesz, na szczęście nadal są
                  ludzie którzy chodzą do tych "archaicznych świątyń sztuki" i całkiem sobie to
                  cenią. ciekawe co dla Ciebie jest gwiazdą światowego formatu. Spice Girls?
                  pod względem artystycznym Cztery Kultury stoją naprawdę wysoko, myślę że to
                  jedna z niewielu takich imprez teatralnych i to bardzo dobrze, że Łódź z takich
                  wydarzeń słynie.
                  no i Exploding Star Orchestra... jeśli to nie jest gwiazda, to ja już nie wiem :|
                  • de_ent Re: Gościu Forum! 14.06.08, 10:45
                    ta teoria to jest w podręczniku historii kina autoryzowanym zaraz
                    sprawdzę autora jak znajdę a to że wiele ludzi tam chodzi to nędzny
                    argument na jakość, gdyż na wspomniane spice girls wciąż jednak dużo
                    więcej ludzi chodzi, więc jak widzisz słonko jest to głupi argument
                    • Gość: zukosoczek Re: Gościu Forum! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 10:48
                      bardzo jestem ciekawa, cóż to za podręcznik historii kina... tak się składa, że
                      znam kilka i w żadnym nie spotkałam się z takim stwierdzeniem. także sprawdź to,
                      słonko :]
                      • de_ent Re: Gościu Forum! 14.06.08, 10:56
                        nie zmieniaj płci bez sensu, może być i prababcia, grunt że martwa
                • muzjel Re: Gościu Forum! 14.06.08, 10:43
                  teatr babcią kina...drogi de_ent - cie, jeśli już nazwałeś mnie słonkiem, to
                  pozwolę sobie na tę poufałość - masz rację w łodzi z poziomem artystycznym
                  teatrów marnie bywa, ale pewnie zauważyłeś, że głód teatru pozostaje - nigdy nie
                  miałeś problemu z zakupem biletu?
                  I właśnie dlatego cieszyć się trzeba, że do Łodzi przyjeżdża Deutsches Theater
                  czy Hermanis. I pewnie nie będą to spektakle dla 5 tys widzów - ale ta "nisza"
                  się zapełni i pójdę z przekonaniem, że tym razem nikt mnie nie nabrał.
                  • de_ent Re: Gościu Forum! 14.06.08, 10:48
                    tak i na dodatek ta babcia jest martwa, ale są jeszcze nekrofile, na
                    oglądanie zwłok ojca pio też są chętni, różne są zboczenia a ich
                    popularność nie dodaje im artyzmu zazwyczaj
                • diogenespies w Łodzi dopłaca się 150-170zł do sprzedanego 14.06.08, 10:44
                  biletu w teatrze bez względu na to, czy jest to chała, czy coś wartego
                  obejrzenia.. Ile dopłaci się do do teatru na Festiwalu nie wiem ale pamiętam, że
                  kiedyś chciałem kupić bilet na jedną z festiwalowych sztuk /za dość duże
                  pieniądze/ i okazało się, że nie ma biletów. Następnego dnia w TV pokazano pusta
                  salę przy, której grali Rosjanie - bilety dostały VIPy, które olały teatr...
                  • przyslowie Re: w Łodzi dopłaca się 150-170zł do sprzedanego 14.06.08, 10:50
                    Zgadza się. To jest problem, bo to oznacza, że dopłaciliśmy ViPom.
                    Im to już nie wiadomo, czym mamy smarować....?
                    W tym przypadku zwykłego widza, który nie mógł nabyć biletu
                    potraktowano przy okazji tego festiwalu jakby nie było - dialogu,
                    jak zwykły motłoch, hołotę.
                    • diogenespies 2lata temu motłoch został pobit przez ochronę 14.06.08, 11:11
                      lodz2016.blox.pl/2007/12/4-Kultury-2008-CKOD-i-bijaca-ludzi-ochrona.html
                      bo to nie były VIPy....
                      • Gość: iksiński Re: 2lata temu motłoch został pobit przez ochronę IP: *.toya.net.pl 16.06.08, 23:45
                        hehe a pamietacie to - lodz.naszemiasto.pl/drukuj/772012_60.html
                        co to ma to rzeczy?
                  • Gość: tralaliński Re: w Łodzi dopłaca się 150-170zł do sprzedanego IP: *.toya.net.pl 16.06.08, 23:27
                    oby teraz kiedy festiwal prowadzą młodzi ludzie będzie troche bardziej życiowo a
                    mniej ch**owo ;). żałosny poziom wydarzeń poprzedniej edycji sięgał dna, więc
                    pozostaje tylko trzymać kciuki za zmiany
                • Gość: zgrzyt Re: Gościu Forum! IP: *.toya.net.pl 16.06.08, 23:41
                  idź na koncert rubika, walnij piwko i kiełasę z gazety.
    • przyslowie Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 10:21
      Dobrze postawione pytanie, Diogi.
    • smak.kawy Ojcowie w dialogu 14.06.08, 10:52
      Moim zdaniem program tegorocznego festiwalu może przyciągnąć sporo ludzi.
      Posiada interesujący motyw przewodni, zaproszone osoby nie są podrzędnymi
      artystami klepiącymi chałturę. Dla mnie ciekawa jest retrospektywa Kantora. Nie
      rozumiem osób, które tak bardzo rzucają się na organizację festiwalu. Po raz
      pierwszy od kilku lat widać, że coś w niej drgnęło, festiwal obudził się z
      marazmu. Niestety widzę, że na tym forum zebrała się jedynie grupa osób
      popierających poprzednią grupę rządzącą festiwalem, która jakby nie patrzeć nie
      sprawdziła się. I gdyby wszyscy mieli takie podejście do sprawy jak Państwo w
      Łodzi jedynymi wydarzeniami "kulturalnymi" byłyby szmirowate Święta Łodzi i
      koncerty na x-lecie M1.
      • de_ent Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 10:59
        nie słonko, to że jedna ekipa zmienia koszulki i udaje inną zupełnie
        nie ma znaczenia dla mnie, gdyby ta ekipa i jej znajomi na górze
        odeszli mielibyśmy autentyczne wpółczesne imprezy jak np parada
        wolności a nie bardzo drogie emerytenparty
        • Gość: zukosoczek Re: Ojcowie w dialogu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 11:05
          hm, dziwne porównanie. osobiście nie mam nic przeciwko paradom równości, a nawet
          całym sercem je popieram. ale dlaczego miałyby one wyprzeć imprezy teatralne?
          nie wiem ile masz lat, ja jestem osobą młodą i mam wielu młodych znajomych,
          którzy chodzą do teatru. więc może spróbuj to uszanować. nikt Ci nie każe
          uczestniczyć w Czterech Kulturach, ale dlaczego od razu negujesz sensowność
          powstawania takich imprez, jeśli mają one odbiorców? :|
          • Gość: zukosoczek Re: Ojcowie w dialogu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 11:06
            miało być wolności (nie równości)
            • de_ent Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 11:16
              tak doskonałe trafienie, młodzi ludzie poszukują i są niewyrobieni
              dlatego się dają wkręcić na takie cuda, ale jak im tE chałę
              zaserwują za ciężkie pieniądze już nigdy nie uwierzą że teatr może
              być ciekawy, a może, łódź to taka pustynia kulturalna że nawet
              bodzianowski biega tu za słynnego artystę performera patrz
              rozpinanie tęczy, typowo łódzkie wydarzenie artystyczne
        • Gość: dabudibudaj Re: Ojcowie w dialogu IP: *.toya.net.pl 16.06.08, 23:48
          emeryt party ;) dobre :D
          tyle, że z tego co się oriętuje to emeryci z festiwalu właśnie odeszli na
          emeryture (chyba niezasłużoną)
      • diogenespies Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 11:04
        Retrospektywa Kantora... Skrzydlewska zaprosiła go na Festiwal?
        Mam w nosie kto organizuje tą imprezę interesuje mnie za czyje pieniądze jest
        organizowana a jeśli za publiczne to czy impreza wychodzi przynajmniej na "0"..
        bo jak na razie to słyszę ,że zyski są niewymierne polegające na "promocji Łodzi
        w świecie i dialogu miedzy narodami"..wolałbym by zyski były wymierne liczone w
        jakiejś walucie, bez różnicy czy w złotych, szeklach, rublach czy euro a
        dialog... to farsa, bo od 1945 czy 1968 innych narodów tu nie ma..
        Oczywiście prezydent na następna edycję Festiwalu może przeflancować tysiące
        Niemców, Żydów, Rosjan do Łodzi i ich tu osiedlić, wtedy dialog bardzo się
        przyda...
        • smak.kawy Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 11:23
          A czy w ubiegłym roku pan Roman Gutek zaprosił Federico Felliniego na Erę Nowe
          Horyzonty jak chciał zrobić jego retrospektywę?
          I ponawiam pytanie: dlaczego nikt nie czepia się tego, że Święto Łodzi, które
          jest wzorcowym przykładem kiczu i chałtury rodem ze wsi zabitej dechami, także
          finansowane jest z publicznej kasy?
          • diogenespies Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 11:32
            Święto Łodzi jest kiczem i chałą i jeśli się nie mylę zawdzięcza swoją formę p.
            Janiakowi, który kiedyś ściągał na nie karuzele z odpustów. Święto Łodzi dzięki
            swojemu poziomowi jest zrozumiałe dla większości Łodzian, FD4K dzięki jego
            mętności i elitarności /zamknięte imprezy/ jest zrozumiały może dla 10%...
            Era Nowe Horyzonty jak sama nazwa mówi jest sponsorowane w większości przez Erę..
            • de_ent Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:06
              tak i dodatkowo mniej kosztuje, ma związek z łodzią, i wstyd się
              przyznać ja też należę do tych co wolą karuzele, no sorry, pół życia
              musiałem studiować kulturę wysoką to może teraz choć trochę bym na
              kręciołę poszedł bo już mam przesyt wysokością
      • przyslowie Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 11:14
        Krytykuje się, ponieważ festiwal nie spełnia oczekiwań ani swej roli
        i nie tylko.
        Po drugie - ciekawe, czy zwykłym zjadaczom kultury uda dostać się
        bilety na retrospektywę Kantora?
        Po trzecie - zastanawia mnie, jaki związek z tradycjami łódzkiej
        kultury może mieć Kantor - chyba bardzo naciągany. Jeśli ma związek,
        to proponuję zacząć przeszczepiać kulturę łódzką na grunt krakowski.
        Po czwarte - brak jest dobrego pomysłu, koncepcji na ten,
        podkreślam, łódzki festiwal dialogu.
        Po piąte - gdyby w tym festiwalu chodziło tylko o przyciąganie dużej
        ilości ludzi, to wystarczyłoby sprowadzić jakąś megagwiazdę z
        Zachodu.
        Po szóste - na ile łódzki jest ten łódzki festiwal?
        • de_ent cud tuska nastąpił!!!!!!!!!!!!! 14.06.08, 11:17
          przysłowie zgadzam się z tobą w tym wątku
      • Gość: jarzębina Re: Ojcowie w dialogu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 11:35
        Uważam,że takie wydarzenia są w Łodzi jak najbardziej potrzebne. Sama na Kantora
        na pewno się wybiorę.W końcu coś ciekawego, coś z inicjatywą, coś niebanalnego i
        nie pachnącego kiczem jak większość wydarzeń w Łodzi.
        • przyslowie Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 11:51
          Istoto mieniąca się nickami, nie sprawiasz wrażenia osoby znającej
          się na kulturze. Wiesz zapewne, że Kantor wielkim artystą był, ale
          tak naprawdę nie wiesz, czym się go je.
          • de_ent Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 11:53
            ale przysłowie on jest tak ciężki w odbiorze, wielki ale ja np nie
            wybiorę się już, widocznie wielkość mnie przytłacza
            • smak.kawy Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 11:58
              ale przysłowie jest takim znawcą Kantora, że z pewnością jego nie przytłacza
              • de_ent Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:02
                tego nie wiem ale mnie nie pasjonuje z pewnością, i się nie wstydzę,
                trudno (tzn kantor mnie nie pasjonuje żeby przysłowie się nie
                obruszała bo tak jakoś mi dziwnie wyszło)
                • Gość: zukosoczek Re: Ojcowie w dialogu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 12:04
                  i masz do tego absolutne prawo. nikt Cię siłą na Kantora nie zaciągnie. ale na
                  litość, może innych pasjonuje...
                  • de_ent Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:08
                    tak ale w krakowie można go oglądać taniej i wycieczka miła, a w
                    łodzi mamy też inne ciekawe i wartościowe mam nadzieję tematy, nie
                    trzeba protezować się sprowadzaniem wawelu na górniak i smokiem z
                    magistratu
                    • brite Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:22
                      Graffiti też oglądać taniej na łódzkich murach, nie trzeba do tego robić Outline
                      Colour Festiwal. Ale festiwal zrobiono, i, choć nie jest to zupełnie moja bajka,
                      nie jestem 'targetem' takiej imprezy, to cieszę się, że zrobiono ją w Łodzi.
                      Kantor to też nie moja bajka, ale nie widzę przeszkód w zaistnieniu takiego
                      wydarzenia w Łodzi.

                      Myślenie 'Mie sie nie podoba, niech tego nie bedzie' w Twoim wykonaniu nie różni
                      się niczym od podobnego myślenia Kropiwnickiego w sprawie Parady Wolności. Ot co.
                      • de_ent Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:38
                        tylko że parada wolności nic nie kosztowała wręcz przeciwnie, a idąc
                        twoim tropem można powiedzieć że twoje latanie z cyfrówką za żulami
                        niczym się nie różni od demagogicznych gadek o zaostrzaniu kodeksu
                        karnego, ja krytykuję fakt że to tyle kosztuje głównie zresztą
                        ładnych zdjęć, dziś straż miejska strajkuje, więc odbiorcy nie ma
                        ale zawsze na przyszłość się przyda
                        • brite kiepska analogia 14.06.08, 12:57
                          de_ent napisał:

                          > twoim tropem można powiedzieć że twoje latanie z cyfrówką za żulami
                          > niczym się nie różni od demagogicznych gadek o zaostrzaniu kodeksu
                          > karnego,

                          Zupełnie nie rozumiem tej analogii. Rozszerz proszę.

                          Outline Colour Festiwal też był współfinansowany przez miasto. Efektem są m. in.
                          legalnie zbombione tramwaje, w tym przez nagminnych wandali jak dits i loty,
                          których powinno się wykastrować za uświnienie miasta. Mimo to jestem wciąż za
                          udziałem miasta w imprezach skupiających najróżniejsze subkultury, kultury
                          niskie i wysokie, jarmark na Pietrynie i hermetyczny koncert dla fanów.
                          • de_ent Re: kiepska analogia 14.06.08, 13:08
                            ale to w innych miastach potrafi być dochodowe a nie dotowane a co
                            do objaśniania ci analogii to najlepszy byłby wieczorowy uniwersytet
                            marksistowsko leninowski kuźnia ormowców ale niestety zamknęli i nie
                            wiem czy prowadzą tajne komplety na temat jak załatwić pijaczka
                            cyfrówą
                            • brite Re: kiepska analogia 14.06.08, 13:17
                              de_ent napisał:

                              > najlepszy byłby wieczorowy uniwersytet
                              > marksistowsko leninowski kuźnia ormowców

                              No i po poważnej dyskusji.
                              • de_ent Re: kiepska analogia 14.06.08, 13:25
                                a jaka poważna dyskusja z dorosłym niby człowiekiem co z cyfrówką za
                                żulami się ugania jest możliwa???
                                • brite Re: kiepska analogia 14.06.08, 13:57
                                  A kto się ugania za żulami z cyfrówką?
                                  • de_ent Re: kiepska analogia 14.06.08, 14:01
                                    już zarzuciłeś ten sport? chyba tylko z powodu strajku SM jak sądzę
                                  • Gość: dabudibudaj Re: kiepska analogia IP: *.toya.net.pl 16.06.08, 23:55
                                    mi się czasem zdarzy jakiegoś gitka podpatrzeć ;) ale od razu biegać
                        • Gość: dabudibudaj Re: Ojcowie w dialogu IP: *.toya.net.pl 16.06.08, 23:53
                          nic nie kosztowała?? chyba sobie jaja robisz :D
                          a ta cała amfetamina, tabletki, trawka to niby za darmo?
                          odebrania tej imprezy kropie nie wybacze nigdy....
                      • diogenespies a co ma Kantor do FD4K? 14.06.08, 12:40
                        bo jakoś nie mogę go powiązać zbytnio z ideą ...
                        • przyslowie Re: a co ma Kantor do FD4K? 14.06.08, 12:49
                          No może wreszcie któryś z obrońców FD 4K zechce nam to wyjaśnić?
                          • de_ent Re: a co ma Kantor do FD4K? 14.06.08, 12:51
                            może był żydem, niemcem albo rosjaninem z pochodzenia?? tak
                            naprowadzam...
                            • przyslowie Re: a co ma Kantor do FD4K? 14.06.08, 13:12
                              miał potajemne konszachty z Łodzią...
                  • przyslowie Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:10
                    Kantor przyciągnie, choć nie wiadomo, czy zwykły zjadacz kultury w
                    przeciwieństwie do ViPów rzadko znających się na kulturze nie będzie
                    miał problemów z dostaniem biletów.
                • przyslowie Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:06
                  Masz przynajmniej odwagę przyznać sie do tego. Nie musisz się tym
                  wcale pasjonować.
                  • de_ent Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:10
                    to szczerość słonko, jestem już za stary chyba na kompleksy po prostu
              • przyslowie Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:20
                Byłam już w Łodzi na spektaklu teatru "Cricot 2". Nie potrzeba do
                tego aż Festiwalu Dialogu. W Łodzi poza tym festiwalem ma miejsce
                wiele bardzo dobrych wydarzeń kulturalnych. Ale trzeba się tym
                interesować, aby móc to zauważyć.
    • michal.o Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:23
      Wypowiedzi forumowiczów diogenespies a zwłaszcza de_ent potwierdzają tylko
      moje przekonanie o słuszności decyzji aby festiwal zorganizować dla ludzi o
      wysokim poziomie intelektualnym i dobrym zmysłem kulturalno-artystycznym, a
      nie dla takiego motłochu jak wyżej wymienieni forumowicze. Festiwali i imprez
      dla bezmyślnego tłumy spędzającego większość czasu pod budką z piwem, jest już
      w Łodzi wystarczająca ilość. Festiwali z obecnością ludzi prezentujących
      wyższy poziom artystyczny niż Ich Troje... niestety niewiele. Oby taki poziom
      festiwalu jaki zapowiada się w tym roku był utrzymywany w latach następnych !!

      Jestem łodzianinem mieszkającym w Warszawie i z radością muszę powiedzieć, że
      tegoroczny Festiwal jest jednym z nielicznych wydarzeń kulturalnych w Łodzi, o
      których się tam mówi... i którego mi wielu znajomych gratuluje.

      Dlatego serdecznie proszę wymienionych przeze mnie forumowiczów o zaprzestanie
      wypowiadania się na forach i tym samym zakończenie kompromitowania samych
      siebie...
      • de_ent Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:33
        mowa klona... ale niestety tylko dla takich znawców jak ty jest
        alternatywa kantor albo ich trojesą jeszcze inne rzeczy, a typowo
        warszawskie nazywanie innych motłochem jest ogólnie mówiąc...
        zresztą niez rozumies, brak wyrobienia
        • Gość: zukosoczek Re: Ojcowie w dialogu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 12:41
          ale o co Ci tak właściwie chodzi? jezu, ludzie, trochę tolerancji. fajnie, że są
          różne imprezy, nikt nie mówi, że jest tylko ich troje i kantor. ale czemu tak Ci
          przeszkadzają te Cztery kultury? ja mam wrażenie, że to jest takie wasze
          hobbystyczne krytykowanie wszystkiego, co się w mieście dzieje, niekoniecznie po
          waszej myśli. mi też nie wszystkie łódzkie imprezy odpowiadają, ale niech sobie
          będą. jak mi się coś nie podoba, to po prostu nie idę. chyba proste.
          • przyslowie Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:47
            Krytykujemy nie bez podstaw. To nie żadne hobby. Dlaczego tak
            wytrwale bronisz tego festiwalu?
            Robisz wrażenie osoby nienajlepiej zorientowanej w tym, co dzieje
            się w ciągu sezonu w łódzkiej kulturze.
            • Gość: zukosoczek Re: Ojcowie w dialogu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 12:52
              grunt że Ty się świetnie orientujesz. gratuluję w takim razie.
              • przyslowie Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:57
                Dziękuję Ci8, sympatyczny Żuczku za gratulacje, choć nie wiem, czy
                jest czego gratulować. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś Ty
                przeskoczył mnie nawet w tych zainteresowaniach. Życzę Ci tego,
                pomocy nie odmówię.
                • Gość: zukosoczek Re: Ojcowie w dialogu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 13:04
                  mam wrażenie, że nasze zainteresowania diametralnie się różnią, także za pomoc
                  dziękuję, nie skorzystam. generalnie to ta dyskusja wydaje mi się całkowicie
                  jałowa, więc się z niej wypisuję. dzięki bogu, jest trochę ludzi o innych
                  poglądach od waszych. w innym przypadku wszelkie życie kulturalne w tym mieście
                  by zamarło. także życzę miłego krytykowania! jesteście super! tak trzymać!
          • smak.trawy Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:49
            Tak to zajebiste że wszyscy składamy się na wspaniałe imprezy, które
            nie potrafią zarobić na siebie, a większość zrzucających się nie
            jest zainteresowana, tolerancja ok niech sobie będzie ale czemu nie
            za swoje, nie po to jest publiczna kasa żeby w mieście gdzie nie
            sposób doczekać się na autobus, ulice w centrum wyglądają jak po
            bombardowaniu, fundować preziowi wycieczki po świecie i festiwale
            niszowe
            • przyslowie Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 13:02
              Na pierwszy rzut oka widać, że stawiasz na tolerancyjny kulturalny
              dialog. Promocja wysokiej kultury - łódzkiej?
            • Gość: dabudibudaj Re: Ojcowie w dialogu IP: *.toya.net.pl 17.06.08, 00:03
              od kiedy to na kulturze i sztuce się zarabia?
              chcesz żeby w teatrze grali 'ciao darwin' ??
              weź się człowieku zastanów czasem...
      • przyslowie Re: Ojcowie w dialogu 14.06.08, 12:41
        Kolejny znawca z desantu. Taki tu cudowny festiwal w Łodzi, ale
        wolałeś jednak awansować do Warszawy. Jeśli jesteś ViPem, to o
        bilety nie musisz się nawet troszczyć. Żeby tylko chęci ci nie
        zabrakło.
      • diogenespies Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 12:49
        stanowią 96% populacji miasta, w którym odbywa sie ten Festiwal więc nie zmuszaj
        motłochu do finansowania imprezy, która sprawia Ci frajdę!
        Tak swoją drogą nazwanie nas motłochem świadczy o bardzo wysokiej kulturze,
        która sam reprezentujesz...
        • przyslowie Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 12:53
          Michale z Warszawy, Diogenes odpowiedział ci tak, jak na to
          zasługujesz, tylko zrobił to z większą kulturą od twojej.
          • de_ent Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 12:57
            a ja się nie obrażam, mnie tam nic w oczy nie kole, wolę nawet
            imprezę z motłochem niż 3 godziny kantora z warszawiakami za kasę
            podatników na dodatek
        • smak.kawy Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 12:59
          ja także będę bronić festiwalu, bo uważam, że każda inicjatywa jest dobra. A czy
          festiwal jest krytykowany czy chwalony to i tak dobrze, bo chociaż wywołuje
          jakiś odzew. I nie rozumiem czemu tak strasznie uczepiliście się vip'ów? jakieś
          kompleksy?
          • diogenespies Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:05
            a tego, że ktoś czepił się finansowania tej imprezy to nie zauważyłeś/aś?
            • smak.kawy Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:09
              zauważyłam. i też jest to dla mnie zagadką, ponieważ nikt przecież nie każe tej
              osobie dopłacać specjalnie na festiwal, nie płaci we wrześniu specjalnej
              składki. i myślę, że jest bardzo dużo gorszych inicjatyw na które pieniądze
              publiczne są przeznaczane (patrz nowy projekt zagospodarowania Pl. Wolności jako
              gorący przykład, którego daleko nie trzeba szukać)
              • smak.trawy Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:14
                Podrzucasz temat zastępczy? Pudło. Akurat remontu to miasto
                potrzebuje jak tlenu
              • diogenespies Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:14
                a mi się wydaje, że Festiwal jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto, jak samo jak
                przebudowa Pl.Wolności, stawiani pomników, nadawanie nazw ulic / w tym
                ul.Knychalskiego /, budowa parki sztywnych czy ocalałych w imię czyiś chorych
                ambicji..
          • przyslowie Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:10
            Nie jest wcale trudno zostać ViPem. Trudniej jest się tylko utrzymać
            na fali.
            Ale jeśli masz ochotę ViPom dawać za darmo i dokładać z tego z
            własnej kieszeni, z własnych zarobionych pieniążków (np. na
            kolacyjkę w dobrej restauracji), to popieram ciebie i ich.
            • Gość: zukosoczek Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 13:18
              ludzie, na jakim świecie wy żyjecie? miałam się nie odzywać, ale nie mogę. to
              chyba normalne, że jeśli się organizuje imprezę na poziomie i chce się, żeby
              ktoś na nią przyjechał (goście, twórcy, media) to się ich pobyt poniekąd
              finansuje. i tak jest na każdym festiwalu, was to dziwi? to doczepcie się do
              Camerimage i do całej reszty łódzkich imprez, które stały się w jakiś sposób
              znane i rozpoznawalne. gdyby nie one, to do Łodzi na pewno nikt by nie przyjechał.
              • przyslowie Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:23
                Myśląc o ViPach nie mam na myśli twórców i mediów.
                • Gość: zukosoczek Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 13:24
                  poproszę w takim razie o definicję VIPa, bo chyba nie rozumiem...
                  • przyslowie Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 14:22
                    Pisząc o VIPach na łódzkich imprezach kulturalnych nie bioęą pod
                    uwagę twórców i mediów, tylko pozostałych gości uświetniających
                    swoją obecnością te wydarzenia, wszelkiego rodzaju polityków,
                    ministrów (poza ministrem kultury) z całymi prawie rodzinami.
                    Obawiam się, że jest ich za dużo i nie zawsze maja ochotę
                    uświetniać. Pieniądz się marnuje.
                    Zdarzyło mi się na tym właśnie festiwalu, że bedąc po poważnej
                    operacji musiałam stać jak ten motłoch po drugiej stronie barierki
                    na przedstawieniu na otwartym powietrzu, gdy po drugiej stronie
                    barykady było tyle wolnych miejsc siedzących. Impreza opóżniła się
                    dobre półgodziny, gdyż oczekiwano przybycia obecnego wtedy premiera
                    Leszka Millera.
                    Na festiwalu zdarzały się też dobre imprezy zupełnie zamknięte dla
                    publiczności, która może czuć się wtedy jak zbyteczny motłoch.
              • diogenespies Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:25
                Camerimage to jest już legenda, tak jak jego finansowanie, fochy p. Żydowicza i
                teren EC-1.. FD4K to amatorszczyzna jeśli chodzi o finansowane...
                • smak.kawy Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:29
                  Moi drodzy, dlaczego zatem nie weźmiecie spraw w swoje ręce i nie znajdziecie
                  solidnych sponsorów dla festiwalu, żeby nie musiał być finansowany z publicznej
                  kasy? Narzekać jest fajnie i łatwo, szczególnie jak robi się to forum
                  internetowym, ale zrobić coś w "realu" już gorzej.
                  • diogenespies Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:35
                    ale dlaczego ja mam znajdować sponsorów skoro mnie te festiwale nie interesują?
                    Niech znajdują sponsorów ci, których interesują takie imprezy i niech głównymi
                    sponsorami nie będzie miasto...
                    • smak.kawy Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:37
                      Widzę tu pewien paradoks w takim razie: skoro festiwal Cię nie interesuje to po
                      co tak go krytykujesz i zaśmiecasz to forum swoimi wypowiedziami?
                      • de_ent Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:39
                        typowa dialektyka marksistowska, czyżby kropa incognito??
                      • diogenespies Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:40
                        Zadaj sobie tyle trudu, by przeczytać pierwszy krótki wpis pod artykułem...
                        bo jest finansowany z moich pieniędzy!
                  • de_ent Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:38
                    kropiwnicki zabroni słonko, poza tym w edynburgu na przykład w
                    sezonie letnim otwiera się 3 festiwale, wystawy, wernisaże itp
                    DZIENNIE, jest to strasznie odległe od europy zadupie a mimo to
                    miasto na tym zarabia, ale festiwale operatorów i statystów oraz
                    inne wydumane imprezy są tam nieznane a kropiwnicki to też u nich
                    nie występuje, dużą część tych imprez organizują wolontariusze i
                    każda ma poziom nieosiągalny dla łódzkich atrap
                    • Gość: zukosoczek Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 13:43
                      a u nas to niby nie ma wolontariuszy? sama często w wolontariacie uczestniczę,
                      ale halo! przecież sami wolontariusze nie mogą stworzyć festiwalu, potrzebny
                      jest jakiś organizator itd. a więc o co chodzi?
                      • de_ent Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:45
                        cały czas o pieniądze słonko, bo z litości poziom artystyczny i sam
                        sens festiwalu już sobie odpuściliśmy
                        • Gość: zukosoczek Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 13:47
                          no właśnie słonko, może nie sprowadzajmy całej imprezy kulturalnej do pieniędzy,
                          to takie trywialne... jaasne, można z wszelkich imprez artystycznych zrezygnować
                          i kasa nie będzie na to szła, ale co nam wtedy pozostanie? ogródki z piwem? :-)
                          • diogenespies Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:51
                            Czy coś jest urągającego w tym, że uważamy festiwale powinny się same finansować
                            i przynosić jakieś zyski?
                            To ogródki z piwek zarabiają na te festiwale, bez nich nie byłoby ich!
                          • de_ent Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:52
                            tak takie trywialne imprezy niszowe po takich kosztach... dlatego
                            nie rozmawiamy w tym kontekście o kulturze, i akurat z takich
                            amatorskich imprez partyzancko organizowanych, nie mogących od
                            zawsze nawet z kasą dojść do ładu kultury nie przybędzie bo
                            zabraknie na nią kasy właśnie z tego powodu
                            • muzjel Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 13:55
                              A możesz podać jakiś konkretny przykład inicjatywy "profesjonalnej"?
                              • de_ent Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 14:03
                                w łodzi???
                                • muzjel Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 14:06
                                  może być w Polsce, niekoniecznie w Łodzi
                                  • de_ent Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 14:11
                                    dobrze że dodałeś, kamień spadł mi z serca, hehe. nawet parada
                                    wolności była lepiej profesjonalnie przygotowana zwłaszcza że żadnej
                                    kasy nie dostawała, i trzzeba ją jeszcze było kropie ograniczać żeby
                                    nie trwała dłużej niż jeden dzień
                                    • muzjel Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 14:22
                                      No tak, "nawet" parada wolności - ale nadal nie widzę konkretu - tego spoza
                                      Łodzi, mam nadzieję, że ten kamień nie spadł z serca do nerek...
                                      • de_ent Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt 14.06.08, 16:01
                                        konkret pozałódzki już był, trzeba czytać
        • Gość: dabudibudaj Re: Michale.o taki motłoch jak ja i De_nt IP: *.toya.net.pl 17.06.08, 00:06
          wspaniałe zdanie masz o łodzianach, aż pozazdrościć.
          proponuje iść na rynek bałucki i tam wykrzyczeć swoją opinię.
    • Gość: Joul'ya Ojcowie w dialogu IP: *.toya.net.pl 15.06.08, 00:16
      Niemożliwe, Deutsches Theater i Gotscheff w Łodzi! Właśnie wróciłam ze
      stypendium Erasmusa z Berlina, przez cały semestr próbowałam się dostać na jego
      spektakl do DT - bilety wyprzedane na wiele miesięcy przed przedstawieniem.
      Świetnie - zobaczę w Łodzi, niech tylko Gazeta poinformuje, kiedy rusza sprzedaż
      biletów.
      Ciekawe, co w Łodzi zrobi Rajkowska - jej palma z Al. Jerozolimskich i
      dotleniacz z Wa-wy, były świetne. Może w Łodzi, odkopie rzekę Łódkę?! Czekam na
      wrzesień!
      • przyslowie Re: Ojcowie w dialogu 15.06.08, 00:24
        Rajkowska to rzeczywiście dobry pomysł. Ciekawe, jaką nispodziankę
        nam przygotuje?
        • Gość: Joul'ya Re: Ojcowie w dialogu IP: *.toya.net.pl 15.06.08, 00:37
          Świetny projekt Rajkowska zrobiła też na dachu wieżowca w Paryżu, choć
          wolałabym, aby w Łodzi zrobiła coś bardziej widocznego. No nic, musimy czekać.
        • Gość: optymista Re: Ojcowie w dialogu IP: *.toya.net.pl 20.08.08, 18:56
          Ten "festiwal" okazał się jedną wielką niespodzianką. Ciekaw jestem bardzo jak
          zostanie przyjęty przez publiczność jeśli takowa się zjawi. Jeśli zjawi to z
          pewnością nie będzie miała dylematu czy wybrać projekcje video z Kantorem w tle
          czy Robakowskiego.

          Dla mnie zbyt ambitne, zwłaszcza, że panna dyrektor kuratorem jest, a do
          niedawna ponoć sekretarką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka