Gość: MarcinK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 21:18 No to do roboty. Na początek proponuję usunąć nielegalny handel z okolic Bałuckiego. Pozdrawiam, MarcinK Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: myk Duety do walki ze staczami IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.08, 21:50 DUPA NIE DUET sanepid nic tu nie pomoże, instytucja kontroluje , nazwę to "możliwość zatrucia" a tu sprzedawane są towary niejadalne, trzeba się zastanowić czy my jako Klienci chcemy utrzymywać taki status sprzedawców, to z Naszych podatków składek ZUS i innych obciążeń utrzymujemy tych sprzedawców, (płacimy pensję pracownikowi magistratu i strażnikowi za to żeby nam Kupującym utrudnić zakupy - nieprawda??) często nie maja zarejestrowanej działalności, umowy zatrudnienia są fikcyjne, nie muszą doliczać VAT-u,nie płacą placowego,PIP i PIH nie może ich skontrolować bo ich nie ma stoją w nielegalnym miejscu ich ceny są niższe TAK bo nie mają obciążeń GDZIE IM BĘDZIE LEPIEJ?? Ci przedsiębiorczy ludzie wypełniają tylko przestrzeń która jest do zagospodarowania zgodnie z hasłem "PIENIąDZE LEżą NA ULICY" OD NAS NABYWCóW ZALEżY CZY TAK BęDZIE DALEJ, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urzedasy DUET IP: *.zdnet.com.pl 08.07.08, 10:26 Świetny pomysł..zgłaszam się do patrolu.. zawsze trochę lewego grosza do mojej marnej pensji wpadnie , ale majteczkami i koszulką za 2 złote dla dziecka też nie pogardzę.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Podstawowy błąd ... IP: 212.191.195.* 08.07.08, 10:47 ... językowy ! Określenie "stacze" dotyczyło(dotyczy) ludzi zajmujących (dla kogoś i za pieniądze) miejsce w kolejce (ogonku) po atrakcyjny a trudno dostępny towar. Ci obecni sprzedawcy to przecież kartonowcy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy A... IP: 212.191.195.* 08.07.08, 10:52 ...niech sobie sprzedają. Chyba to lepsze niż gdyby mieli kraść ! Władze mają jeden sposób na wszysko: zabronić i karać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomKS Rozstrzeliwać na miejscu! IP: *.tktelekom.pl 08.07.08, 10:54 Tacy stacze to kolosalne zagrożenie dla porządku społecznego, obywateli, państwowości wręcz! Stoją tam, gdzie są potrzebni, mają towary, których ludzie potrzebują, w cenach bardzo atrakcyjnych, ale najgorsze jest to, że nie płacą żadnych podatków (oprócz, być może, VAT przy zakupie)! Państwo i miasto zarabia na nich znacznie mniej niż na "legalnych' kupcach, więc tępi ich jak może. A, że przy okazji jednym odbiera się źródło utzymania, a innym sposób na tanie zakupy... Kogo to obchodzi? Proponuję całą straż miejską, koniecznie z komendantem włącznie skierować do sprzątania psich kup z ulic. To przynajmniej jest pożyteczne zajęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Rozstrzeliwać na miejscu! IP: 212.191.195.* 08.07.08, 10:56 Brawo! Brawo! Popieram ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomKs Re: Rozstrzeliwać na miejscu! IP: *.tktelekom.pl 08.07.08, 11:03 Sprostowanie: psie kupy później, może najpierw spróbowaliby wyeliminować "dzikich parkingowych" wyłudzających pieniądze na ulicach? Nie mówię wszędzie, ale na początek spod Urzędu Miasta w pałacu Poznańskiego i spod Dworca Fabrycznego. Z tego ostatniego, który jest przecież rodzajem witryny naszego miasta, warto przy okazji wyrzucić żebraków i meneli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Rozstrzeliwać na miejscu! IP: 81.168.185.* 08.07.08, 14:37 > Państwo i miasto zarabia na nich znacznie mniej niż na "legalnych' > kupcach, więc tępi ich jak może. Gdyby "tępiło jak może" to by tego syfu już dawno nie było - a tu interes najwyraźniej kwitnie, skoro szajs "prosto z kartonu" pojawia się w coraz to nowych miejscach zamieniając miasto w jedno wielkie tekturowe poblaciones. > A, że przy okazji jednym > odbiera się źródło utzymania, a innym sposób na tanie zakupy... Pierdu-pierdu. Pudełkowy sprzedawca zabiera pracę tym, którzy prowadzą handel legalnie i tym samym przynosi więcej strat niż pożytku. Znasz takie pojęcie jak "nielegalna konkurencja"? Pomijam już tak "subtelne" drobiazgi jak estetyka tych przybytków, zawalanie chodników (w niektórych miejscach już nie ma gdzie chodzić), rozjeżdżanie/rozdeptywanie trawników. > Proponuję całą straż miejską, koniecznie z komendantem włącznie skierować do sp > rzątania psich kup z ulic. To przynajmniej jest pożyteczne zajęcie. A ja proponuję, żebyś sie tym zajął osobiście, skoro psie kupy tak Ci leżą na sercu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomKs Re: Rozstrzeliwać na miejscu! IP: *.tktelekom.pl 08.07.08, 19:12 Ja tam nie widzę tłumu pudełkowców, ale może mieszkam w lepszej dzielnicy... Może to i szajs, ale skoro są chętni, to czemu mają nie kupować? Obie strony są zadowolone. Sam przedstawiasz najlepszy dowód: skoro >>szajs "prosto z kartonu" pojawia się w coraz to nowych miejscach<< to znaczy, że jest potrzebny. Jest popyt, jest podaż. Tak działa wolny rynek. Gdyby ludzie nie kupowali (=brak popytu) to i sprzedawcy szybko by się zwinęli. Masz postrzeganie spaczone przez socjalizm. "zabiera pracę", "nielegalna konkurencja". Patrzysz na problem zupełnie nie z tej strony, co trzeba. Tylko byś zakazywał i podatkował. Problem polega na tym, że ogromne podatki i rozbuchana biurokracja nie pozwalają ludziom na to minimum przedsiębiorczości, skromniutkie ciągnięcie swojego wózka. Wolisz żeby żebrali, albo siedzieli na ławkach popijając tanie wino? Albo kradli radia z samochodów? Bo oni nie otworzą sklepu, bo nikt im nie da kilkudziesięciu tysięcy kredytu. Zamiast ścigać i karać, znacznie lepiej jest obniżyć podatki dla wszystkich, wtedy 80% problemów samo zniknie. Nigdy nie widziałem, ani nie słyszałem, żeby SM zrobiła coś pożytecznego. Pójdę na kompromis - niech wlepiają mandaty tym, którzy po psach nie sprzątają. Bo jak na razie to prawo jest martwe jak program budowy autostrad. A Ty lubisz chodzić po psich kupach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !? Duety do walki ze staczami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 14:28 Popieram akcję, choć rozumiem racje handlujących uzasadnianych potrzebą zarabiania na chleb. Jednak w Łodzi wszyscy nauczyli się pracować na swoim (najczęściej na czarno) i handlarze nie chcą pójść do pracy w małych i średnich firmach - podporządkować się jakiemuś rygorowi. Ale ktoś musi pracować na budowach, w transporcie, w usługach, handlu, - tym normalnym i jeszcze w wielu innych miejscach wykonując dla innych ludzi podstawowe czynności żeby społeczeństwo normalnie funkcjonowało. Nie przekonuje mnie taka przedsiębiorczość wywiedziona z ukończonej podstawówki, może z jakąś zasadniczą, która zasadza się na oszukiwaniu innych ludzi przez nieponoszenie kosztów podatkowych, składkowych i utrzymywania odpowiednich warunków pracy, a także sprowadzających miasto do epoki kamienia łupanego. W mieście partery pierzyi, także w centrum świecą pustkami mimo niskich czynszów, za to skrzyżowania oblepione są pudłami. No kto to widział taki chaos. Jak się nie ma funduszy, a chce się handlować, trzeba wziąć kredyt, których nie brakuje i budować firmę w ramach istniejącej już cywilizacji, a nie jej wbrew. Ostatnio miałem taki obrazek na Dąbrowie przy Pionierze - pani rozłożyła się z ciuchami na całej szerokości przejścia dla pieszych (jakieś 1-12 m) 3 m od krawężnika. Czy to jest normalne, nawet pozorów nie zachowują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Duety do walki ze staczami IP: 81.168.185.* 08.07.08, 14:41 Powątpiewam w skuteczność takiego rozwiązania, bo niby co ono zmieni? Bezczelność lepiej zwalczać bezczelnością. Ustalić, że handlowanie na chodniku w Łodzi kosztuje np. 5 tys. PLN za godzinę i zacząć ściągać opłaty - i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie jedyny Re: Duety do walki ze staczami IP: *.me.entel.pl 08.07.08, 15:41 Puśćcie za SM tajniaków z biura antykorupcyjnego to poprawi się stan porządku i czystości na ulicach. Banda jednych skorumpowanych w tandemie z drugimi. Ale jaja. Uraziłem kogoś? Co prawda w oczy kole?! Uderz w stół a nożyce się odezwą. Odpowiedz Link Zgłoś
wirusx Duety do walki ze staczami 08.07.08, 16:38 Co za bzdura! Ten, który stacza przywiózł niech go odwiezie w inne miejsce. Dlaczego to ma być za moje podatki?! Stacz nie wie kto go przywiózł?. Powinien podać dane i tyle a nie robić cyrk z zapieraniem się, że do obcego busa nie wsiądzie. To niech go przewiezie jego szef! Odpowiedz Link Zgłoś