Gość: barnaba
IP: *.lodz.msk.pl
09.11.08, 15:12
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/920179.html
<<<<<<<<<<<<<<
Czołg T-34, taki sam jak "Rudy", którym jeździli serialowi czterej pancerni i
ich pies Szarik, samolot "Iskra", armaty z czasów drugiej wojny światowej i
antenę stacji radiolokacyjnej można już oglądać w skansenie militarnym, który
powstaje na terenie Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego przy ul. 6 Sierpnia w Łodzi.
Niebawem nasze zbiory powiększą się o wojskowy helikopter Mi-2, kuchnię polową
i inne eksponaty - mówi mjr Andrzej Jeziorski, rzecznik WSzW w Łodzi.
Prezentowany czołg i armaty przeciwpancerne brały udział w operacjach bojowych
w czasie II wojny światowej. Armaty były groźną bronią w walce z ciężkimi
czołgami "Panther" i "Tiger", którymi dysponowali Niemcy. Odrzutowiec "Iskra"
jeszcze kilka lat temu służył do szkolenia lotników w Wyższej Szkole
Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. Za jego sterami siedzieli m.in.
piloci, którzy obecnie latają na myśliwcach F-16.
- To była kiedyś bardzo dobra maszyna. Ma ponad 10 metrów rozpiętości
skrzydeł, osiągała prędkość ponad 700 km/h i pułap 11 km - dodaje mjr Andrzej
Jeziorski.
Pierwszymi zwiedzającymi, którzy obejrzeli eksponaty, były wczoraj dzieci z
Przedszkola Miejskiego nr 98 przy ul. Legionów. Już niedługo w skansenie mają
się pojawić tablice z informacjami o prezentowanym sprzęcie oraz innej broni,
która była na wyposażeniu Wojska Polskiego. Przewodnikami będą zawodowi
żołnierze służący w WSzW.
/>>>>>>>>>>>>>>
Brawo. Oby więcej takich inicjatyw!
Czekam jeszcze na Muzeum Lotnictwa na Lublinku. Eksponaty są- i to wysokiej,
jak na Polskę, klasy.