Gość: inż. Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! IP: *.smrw.lodz.pl 08.01.09, 13:55 a gdzie nowe miejsca pracy dla inżynierów?? mamy do USA wyjeżdżać?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojezu No to mamy II Irandię w Łodzi ! IP: 217.98.64.* 08.01.09, 14:06 Wszystkich Polaków z Limerick zapraszamy do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: No to mamy II Irandię w Łodzi ! IP: *.uk2net.com 08.01.09, 15:30 Gość portalu: Ojezu napisał(a): > Wszystkich Polaków z Limerick zapraszamy do Polski. A co oferujecie oprocz zasranych przez psy ulic i krajobrazu rodem z II wojny swiatowej(zaszczane bramy, walace sie kamienice)? Piotrkowska plus kilka blokowisk ma stanowic atrakcje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: No to mamy II Irandię w Łodzi ! IP: 212.160.240.* 08.01.09, 15:34 A ty co oferujesz bo zdajesz si9ę być cieniasem z pretensjami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojezu Chyba w mordę w Limericku nie dostałeś IP: 217.98.64.* 08.01.09, 16:37 Tam codziennie są rozboje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: popeye81 Re: No to mamy II Irandię w Łodzi ! IP: *.elektron.com.pl 23.02.09, 14:54 A co takiego maiłeś w Limericku?? Cała Eire to Jedna wielka wiocha. Wiem bo siedziałem tam 2 lata. I nie byłem na szczocie tylko zarabiałem ponad 3k euro m-c. Wynajmowałem 1,5 roczny dom, miałem wszystko co chciałem. A jednak są ważniejsze rzeczy niż tylko sama kasa. Nie twierdze że Łódź jest super bo też jej nie lubie. ale uważam że Limerick niczym jej nie przewyższa a co do tych śmieci na ulicach to śmiech mnie ogarnia jak sobie przypomne jak te ochlapusy irlandzkie wygladaja o godz 2 w nocy jak bary zamykaja. jaki syf na ulicy zostaje. Żygi, śmieci, i hol.. wie co jeszcze. A żeby kosz znaleść w tym cud mieście to trzeba przejść kilkaset metrów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlkp co tu się dziwić!!! IP: *.dalkia.poznan.pl 08.01.09, 14:12 jak 70% zatrudnienia w Limerick to polacy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesoly emigrant wiekszosc Polakow z Della sie ucieszy IP: 163.244.63.* 08.01.09, 14:30 wiekszosc miala i tak wracac do kraju w polowie tego roku, a w obecnej sytuacji dostana odprawe, tak na koniec ok 8000 - 10000 euro na reke co na to wszystko zawistnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: af albo nie Re:wiekszosc Polakow z Della sie ucieszy IP: 89.6.33.* 08.01.09, 16:15 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=89486845&a=89491363 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wesoly emigrant albo nie Re:wiekszosc Polakow z Della sie ucieszy IP: *.mysmart.ie 08.01.09, 20:02 oczywiscie ze tak bo tylko kilka osob wroci do lodzi, znam tu ludzi z calej polski, tylko kilka osob jest z lodzi, a z reszta bylem tam i wiem ze ci co wrocili z limericku i pracuja w lodzi maja dobre prace i zarabiaja wiecej niz 2000 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yacek Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! IP: *.merinet.pl 08.01.09, 14:45 Jak juz ktoś przede mna słusznie zauważył: jeśli w przyszłosci będa zamykac fabryki w Polsce ze względu na wysokie płace, to nalezy się cieszyć. Nie powinnismy i nie możemy opierać przewagi konkurencyjnej Polski wobec zagranicy na niskich płacach. To strategia krajów afrykańskich nie posiadających na ogół wykształconych obywateli i odpowiedniej infrastruktury oraz systemu prawnego. Zastanówcie się btw dlaczego Dell nie przeniółs fabryki od razu np. na Ukrainę? - Bo tam brak stablizacji politycznej, w każdej chwili moga wejśc Ruscy, albo ktos odłaczy prąd. Brak kultury prawnej. Może ktos z was czytał w jaki sposób polskie firmy inwestujące na Ukrainie potraciły swoje fabryki na rzecz miejscowych kombinatorów dających łapoówki miejscowej władzy (np. Bóbrka/Bibrka pod Lwowem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc123 Re: Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 14:54 A za 5 lat fabryke przeniosa do Wietnamu i na bruk poleci 2000 osob???? Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Jeśli Dell zechce się przenieść do Wietnamu... 08.01.09, 15:18 ... to oznaczać będzie jedno - wyższe płace i stopa życiowa w Polsce niż obecnie. Ale wtedy pozostaną w Łodzi laboratoria badawcze zasilane kadrą z Politechniki Łódzkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Peer4 Traktat Nicejski IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.09, 14:59 Teraz Irlandczycy beda zadawac sobie pytanie: czy sluszne bylo glosowac za przyjeciem "Traktau Nicejskiego" ? Odpowiedz Link Zgłoś
diorissimo czlowiek atrakcyjny bo tani to filozofia do bani ! 08.01.09, 15:16 Polak staje siæ atrakcyjny bo jest od Irlandczyka tańszy, tani ? Taka filozofia czlowieka nadaje siæ na smietnik bo jest do bani ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal.74 Re: czlowiek atrakcyjny bo tani to filozofia do b IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.01.09, 01:44 To nie filozofia. To czysta kalkulacja biznesowa. Jesli ktos mysli, ze przedsiebiorstwo przenosi sie/uruchamia nowy zaklad z powodow innych niz finansowe to jest (do wyboru): naiwny, malo doswiadczony, latwowierny, glupi - no offence. Z takich samych powodow miliony polakow migruja po calym swiecie. Nie mieszajmy w to filozofii bo to inna dziedzina (bajka). 'Money makes the world go round' pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk 'Money makes the world go round' 09.01.09, 11:33 To jest amerykanski mit dla innych: w Europie niewielu dalo sie na ten mit nabrac. Powoli przestaje rowniez byc wygodna przewodnia "doktryna" zmian systemowych okrzyczana przez naszych salonowych pzpr-owskich nomenklaturowych bisnesmenow . Niemcy, Francja powoli wycofuja sie trendu poszukiwania taniej sily roboczej odbywajacej sie zwykle kosztem problemow socjalnych zwiazanych z bezrobociem. Obecny kryzys bardziej dowodzi ze "money makes the world stupid" niz "go round". Re: czlowiek atrakcyjny bo tani to filozofia do b Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bjk ja bym tych kapitalistow na latarniach wieszal:) IP: 193.120.70.* 08.01.09, 15:20 ludzie przed zyskiem. ludzie to nie towar. glupi polak polak za pare lat dostanie kuku jak przeniosa swoj wyzysk w inne miejsce na swiecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jestemdobry.pl Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! IP: *.dsl.cnl.uk.net 08.01.09, 15:21 Przyszlosc nalezy do Lodzi :-) www.jestemdobry.pl Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech_pi Re: Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! 11.03.09, 00:26 Suma,sumarum ... Dell postawił teraz na Łódź - czy to powód do narzekań ?? Chyba wiele się od niego możemy jeszcze nauczyć. HP ma fabrykę na Węgrzech,a zarządzanie w Rumunii - i co ?? A gdzie inni - IBM, Lenovo, Fujitsu-Siemens, Toshiba, Samsung, LG, Acer - nie w Łodzi. Uwierzmy w potencjał tego regionu, bo chyba tego nam brakuje - a będzie lepiej. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 15:21 za miesiąc przeniasą z Łodzi do Pekinu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NIKIFOR Czy nie dręczyło Cię pytanie, dlaczego Chińczyk IP: 217.76.112.* 08.01.09, 15:22 Czy nie dręczyło Cię pytanie, dlaczego Chińczyk pracuje za "miskę ryżu”? Dlaczego ci ludzie nie protestują mówiąc, że to niesprawiedliwe? Od wielu lat w Polsce da się słyszeć narzekanie, że pracujemy za zbyt małe wynagrodzenie. Problem jest stary jak Świat. Jest chyba bardzo niewielu ludzi na świecie, którzy mogliby orzec, że pracują za "godziwe wynagrodzenia", zapewne jest wśród nich tatuś Paris Hilton i Bill Gates. Ktoś w komentarzu do jednego z moich artykułów wspomniał coś o sile nabywczej pieniądza, a także o magicznym pojęciu "wydajności pracy". Ponoć w "Europie" mamy większą "wydajność pracy" i "większą siłę nabywczą euro w stosunku do złotówki", stąd wyższe zarobki europejskie i zarazem "można nabyć więcej dóbr za podobną liczbę euro, co złotych". Tak w tym zdaniu jest sprzeczność, osoby pisujące komentarze zdaje się tego nie zauważają. Banał Kurs euro to przeciętnie 3,7 PLN, czyli gdy zarabiamy około 800 zł mamy niecałe 220 euro. Przeżycie w Polsce za 800 zł jest nie lada wyczynem, ale spróbujcie zrobić to za 220 euro w Niemczech. Także 800 euro to bardzo skromny zapas gotówki. Zarabiając "tam" 800 euro i żyjąc "tu" mamy około 1700 złotych. Dziwne prawda? Czyżby w "Europie" wszystko było droższe, dlatego "tam" zarabia się więcej? Nie sądzę, Paliwa trzymają się na podobnym poziomie, komputery i elektronika też... Mit wydajności Rozmawiałem z ludźmi, którzy pracowali w budowlance w Danii, wiecie jak wygląda wymiana okien w Danii? Przyjeżdża kontener, instaluje się generator prądu i czajniki na herbatę. Następnego dnia ekipa stawia rusztowanie. Trzeciego wreszcie, wymiana okien; pracują tak, aby się nie zmęczyć, jedno okno - jeden dzień. Każdy polski szef zwolniłby taką ekipę po pierwszej godzinie pracy. To pewne. Jednakże tamtejszy robotnik zarabia od 2000 do 3000 euro minimum. Czary? Nie, presja związków. Dodam tylko, że Polak w Polsce wstawi to samo okno w 6 godzin. Bez herbaty, wspomagany lokalnym browarem. A, i za max. 50 euro (~200pln). Co z tego? Nic, poza tym, że chińczyk zrobi to za 10 euro i przyniesie własną herbatę i kanapki. Jak to więc się stało, że większą wydajność pracy w Polsce ceni się znacznie mniej? Otóż przyzwyczajenie, "socjalistyczne" przyzwyczajenie do "ustalonej stawki". Dysproporcja między ceną miski ryżu w Europie, a ceną w Chinach, powoduje, że robotnik z Pekinu za np. podwójną stawkę (dwie miski ryżu) pracuje z maksymalną wydajnością. W dodatku wydaje mu się, że złapał "Buddę za nogi". Niech zatem chiński pracownik, odwiedzi Berlin. Zapewne stać go będzie na miskę ryżu i zapałki (nie wspominając o kosztach przejazdu). Chiński zbieracz jabłek "wyciąga" 25 centów za godz. (Na podstawie Good Fruit Grower, 15.01.2005) Zapewne wszyscy pamiętacie jak jeszcze 4-5 lat temu najtańszy notebook w popularnych marketach kosztował okrągłe: 4999,99 PLN; dziś laptop "wyrwiemy" za 1999 PLN. Technologia staniała? Nie! Tajwan wcielono do Chin, producenci dogadali się z rządem ChRL i ustalono stawki. To co wieszczono jako zagładę "demokracji" okazało się zbawieniem. Ma to swoje ponure zalety Druga Wojna światowa spowodowała pewne katastrofalne dla krajów tzw. "imperialistycznych" skutki. Mianowicie do końca lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku wszystkie te kraje straciły swoje główne kolonie, a za tym możliwość bogacenia się kosztem pracy niewolników lub pracowników opłacanych kuponami do tzw. "company store" - sklepach prowadzonych i zaopatrywanych przez firmę. Naturalną konsekwencją jest, że firmy szukają obniżenia kosztów. Najprościej obniżyć koszty pracownicze. Zamiast budować fabryki i zatrudniać rodzimych robotników, można zlecać wykonawstwo krajom, które mają dużą rozbieżność w wymienialności swojej waluty na obcą, (najprostszy przykład - złoto kupowano od Indian za "paciorki" i lusterka). Podobnie uważam jest z Chinami. Chiny mają do zaproponowania tanią siłę roboczą, stabilną, gdyż podaż rąk do pracy jest ogromna, więc płace rosnąć będą wolno. Tak naprawdę "świat" guzik obchodzi, czy w Chinach przestrzega się praw pracowniczych, czy prawa człowieka. Jeśli naprawdę zaczną przestrzegać owych praw, koszty produkcji poszybują w niebo. Można by stwierdzić, że dla kapitalistów istnienie krajów socjalistycznych to niesłychane dobrodziejstwo. Dlaczego tak uważam? Pamiętacie skecz Smolenia i Laskowika, gdzie diabeł odwiedza niebo? W tym arcyzabawnym skeczu uchwycono genialnie istotę handlu z tzw. innym obszarem walutowym. Waluta wewnętrzna kraju "realnego socjalizmu" odpowiada mniej lub bardziej ilości dóbr produkowanych w kraju, więc stawki płacowe są temu podporządkowane i co ważne, są odgórnie ustalone. Czyli mówiąc oględnie, jeśli Chiny produkują miliard miseczek ryżu dziennie, to należy się miska ryżu dziennie dla jednego z miliarda ludzi. I tu dopiero widać ironię losu "sprawiedliwego wynagradzania", bo w stanach ta miseczka ryżu kosztuje 0,55$ (w przybliżeniu). Chiny rozbudowują się, oczywiście importują, stal, cement i technologie; płacąc stawki "świata kapitalistycznego". Uśmiecham się pisząc te słowa, bo odczuwam deja vu odnoszę nieodparte wrażenie, że znam to z dziejów naszego kraju. Chyba niejaki towarzysz Gierek miał coś z tym wspólnego. Czy ktoś policzył proporcje jakie rządzą produkcją, eksportem i importem, Świata z Chinami? Chiny skorzystają zapewne z "pomocy" Banku Światowego, aby rozwijać przemysł, poprzez import nowych technologii, które jednak kosztują. Zapewne zadłużą się. Na szczęście dla naszych skośnookich przyjaciół, jest ich dużo i w tamtejszych obszarach tkwi niesamowity potencjał. Jestem czarnowidzem jednak, bo wiem, że "socjalizm" i "marnotrawstwo" to synonimy. Skarb narodowy "republiki" z jednej strony jest obciążony kosztami importu i zamówień (jak mawiają media, Pekin jest placem budowy), z drugiej zasilany jest dochodem pochodzącym z produkcji dla firm obcych (taki outsourcing). Czy w kasie będzie zawsze rezerwa? Dopóki koszty produkcji będą niskie, Chiny będą atrakcyjne dla zlecających Aby kusić inwestorów, musza także inwestować w infrastrukturę. "Chlewikowe rękodzieło" tu nie wystarczy. Produkcja musi być masowa i innowacyjna, a to wiąże się z drogami, transportem, i ogólnie z zapleczem logistycznym kraju. Nie mogą sobie pozwolić na przysłowiowy brak sznurka do snopowiązałek. Dlatego są zmuszeni do zamówień. Małe błędne kółeczko. Amerykanie są niemądrzy. Zamiast walczyć z kubańskimi imigrantami, powinni pielęgnować Castro i utrzymać na Kubie socjalizm. Z tym, że powinni tam coś produkować. Cukier, odkurzacze czy cokolwiek da się tam produkować. Tak samo Meksyk, Wenezuela, Panama, Chile i całą Południową Amerykę powinni zarazić socjalizmem dla własnego dobra. Zawsze przecież mogą wkroczyć z "radą wzajemną i pomocą gospodarczą", jako dobry Wuj Sam. Tak więc myślę, że socjalizm jest dla świata "wolnego rynku" zbawienną ideą, byleby nie panował na "rynkowym" podwórku. Jest czymś w rodzaju "podbojów kolonialnych", bo do tego prowadzi sztuczne ustalenie wartości w środowisku kapitalistycznego sąsiedztwa. Zaprzeczenie regule, że coś jest tyle warte, ile ktoś w danej chwili chce za to zapłacić; jest bodaj kokieterią ze strony wyznawców Marksa-Lenina. Niby nic złego nikomu się nie dzieje, gdyż Chińczyk ma swoją miskę ryżu i jest szczęśliwy, kapitalista ma swój produkt po konkurencyjnej cenie, a rząd ChRL ma na inwestycje. Tylko gdzie tu do cholery moralność? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek Re: Czy nie dręczyło Cię pytanie, dlaczego Chińcz IP: *.bsh-bng-011.adsl.virginmedia.net 09.01.09, 00:25 "Tajwan wcielono do Chin" a kiedy niby go wcielono? ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bob Re: Czy nie dręczyło Cię pytanie, dlaczego Chińcz IP: *.ghnet.pl 09.01.09, 01:23 może szło o Hongkong ale imho tekst faceta jest świetny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal.74 Re: Czy nie dręczyło Cię pytanie, dlaczego Chińcz IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.01.09, 02:03 > Niby nic złego nikomu się nie dzieje, gdyż > Chińczyk ma swoją miskę ryżu i jest szczęśliwy, kapitalista ma > swój produkt po konkurencyjnej cenie, a rząd ChRL ma na > inwestycje. Proponuje przyjzec sie blizej histori ameryki lacinskiej, tej z ostanich 30-tu lat chocby. Otoz spojrzcie sobie chocby na Chile, Wenezuele czy Nikarague gdzie trendy pro-komunistyczne w ostanich trzech dekadach daja sie we znaki ludnosci lacinskiej. Nie zycze tego zadnemu krajowi. Juz lepiej (uczciwiej) zwykly wyscig szczurow za pieniadzem, w ktorym zasady sa jasne. Sukces ekonomiczny osiaga jedynie 10% biznesu, w sensie takim ze nie upadnie przez pierwsze 2 lata. Z zyczeniami 100 misek ryzu / h Rafal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! IP: *.um.gov.pl 08.01.09, 15:23 Czytam i płaczę nad Waszym podejściem do życia. Weźcie się, do diabła, w garść, i przestańcie biadolić !!! Zamiast się cieszyć, że ktoś chce u nas inwestować (nawet jeżeli tylko na klika lat), to Wy wypisujecie jakieś totalne bzdury !!! I ciągle źle !!! Wszystkim inżynierom (z małej litery) radzę się wziąć za jakąś konkretną robotę i przede wszystkim nabyć doświadczenia, a potem dopiero wymagać !!! Skończy taki studia i wydaje mu się, że za papier dostanie 5000 netto. Większość postów, jakie tutaj przeczytałam, są po prostu śmiechu warte. Mam nadzieję, że nie tylko Łodzianie tu piszą, bo jeśli tak, zacznę przychylać się do opinii, że Łodzianom nie chce się pracować, że rozbestwili się w dawnych zakładach, że "na zmiany to ja nie będę robił za 2000 na rękę, bo za dobry jestem na to". Ale takie podejście do życia charakteryzuje cały nasz "przedziwny" naród... A dobry Inżynier pracę zawsze znajdzie. Pozostałym życzę szczerego spojrzenia na własną wiedzę i doświadczenie, a jak nie pomoże, to kubeł zimniej wody na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! IP: 212.160.240.* 08.01.09, 15:32 Magda łodzianie tu piszący to raczej zdecydowana mniejszość. Jak poczytasz to to stwierdzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
rozmawialski Re: Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! 08.01.09, 15:40 no to rewelacyjna wiaodomosc! Dell to 5% irlandzkiego exportu i 2% PKB Irlandii. Te 1900 nowych pracownikow w łodzkiej fabryce nie jest tak wazne jak to ze towary o wartosci miliardow dolarow beda exportowane z Polski w Europe - kurs zł się umocni. Słyszalem juz ze ta zamiana spowoduje utrate 20.ooo miejsce pracy w Irlandii - to moze u nas tle nowych powstanie? ======= Martin said Dell's importance to the Irish economy was evidenced by the company's contribution of at least 5.5 per cent of Irish exports, 2 per cent of GDP and over 4 per cent of all expenditure in the Irish economy. In the financial year ended 30th January 2004, Dell paid €160m in salaries in Ireland. For the financial year ended 30th January 2005, Dell paid €55m in Corporation Tax Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz "Polski" Dell 09.01.09, 08:38 Produkujemy w Polsce Fiaty i to niezłe Fiaty! A kto na Świecie powie, że Fiat Panda to polskie auto? Czesi produkują SKODY, a Hiszpanie SEATY (we współpracy z VW). Czy ktoś twierdzi, że SKODA czy SEAT to niemieckie auto? Tour de France itp. reklamuje SKODY - nie Volkswageny. Taka na nasza "polityka gospodarcza". Gdyby np. OPTIMUS czy JTT otwierały w Łodzi fabrykę produkującą komputery PC pod POLSKĄ marką we współpracy technologicznej z DELL'em biłbym głośno brawo. Ale JTT już nie ma, OPTIMUS'a polscy "biznesmani" z "Warszawki" prawie już wykończyli - no to skręcajmy DELL'e za miskę zupy, dopóki DELL raczy nam na to pozwalać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.09, 16:04 Polska kupujac f-16 dogadała się ze stroną Amerykańską, że ta zacznie inwestować w Polsce no i jak widać POWOLI zaczyna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly pracownik Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 16:06 to pewnie ten nieogolony, najwiekszy grubas, co pracowal tam od 10 lat juz do konca zycia bedzie pil ginesa z tej odprawy (pamietacie go?). Prosze pamietac, ze Dell Limerick dzielil pracownikow na tymczasowych, ktorzy odprawy nie dostaja, i stalych - tylko oni dostana. Dodatkowo, kierowca wegier, ktory dowozil ludzi do pracy dellobusem, nie bedzie mogl flirotwac z pannami, naprawde szkoda ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! IP: 83.168.75.* 08.01.09, 16:24 Zgadzam się w wypowiedzią Magdy. I właśnie mamy to co mamy bo różne "pancie" i "szlachta sedesowa" robić nie będzie za 1500 na łapkę. Lepiej nie mieć nic , zapożyczać się u rodziny i znajomych, w sklepie brać na krechę i łoić browary i z wiecznymi pretensjami na ustach. Bo polska szlachta to pewnie myślała, że przyjdzie taka firma da po 5000 na rękę , trzy przerwy , herbatki, kawki i pie...nie o Szopenie :-))))Uważam, że to dobra wiadomość a że nas wycyckają to normalna sprawa. Chyba tak jest na całym świecie a jak kto głupi jednostka czy naród to musi niestety zapindalać przy czarnej robocie. Może ktoś pomyśli jak teraz wykorzystać kryzys i właśnie przekuć go na polski sukces? Ale z takimi typami spod drzewa wiecznej pretensji to my dalej będziemy pariasem Europy:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Quant34 Jedna jaskółka wniosny nie czyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 16:36 Przeniesienie jednego zakładu do Polski to jeszcze nie "wygrywanie na kryzysie", tym bardziej, że ta decyzja może wynikać z tego, że Polacy, którzy pracowali w Dellu w Irlandii chcą wrócić do kraju :) Pogadamy jak większa ilość firm się do nas poprzenosi. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! 08.01.09, 16:44 Nie ma co sie oblizywac na nowe miejsca pracy w Dellu. Juz zaklepane przez Irlandczykow. Fajnie sie w Lodzi zadomowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pudel Re: Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! IP: *.mysmart.ie 08.01.09, 19:31 co ty pie...sz?? Nigdy nie widziałeś jak i za jakie pieniądze się w Irlandii pracuje. Tutaj czy się stoi czy się leży, to 10 euro (40zł) na godzinę się należy... A że o nadgodzinach nic nie wspomnę... Żaden irol sobie nie poradzi w Polsce z tym tempem pracy i wysokością zarobków.Z tego co z nimi gadałem, to oni do Australii planują wyemigrować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal.74 Re: Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.01.09, 02:08 Hahahaha Cool down. Zdaje sie , ze ktos nie wyczul ironii (czyt. podpuchy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala Re: Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! IP: 163.244.62.* 08.01.09, 21:20 Powiedz mi który irlandczyk rzyjedzie tu pracować za polskie pensje (średnio 4 razy niższe)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mixer A co do samych komputerów Dell-a IP: *.icpnet.pl 08.01.09, 17:07 To bardzo sobie chwalę. Kupiłem tanio starego Della wycofanego z jakieś korporacji na zachodzie. Chodzi rewelacyjnie i co ważniejsze prawie go nie słychać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: A co do samych komputerów Dell-a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 17:19 Czy podobnie jak polskie firmy podatki i ZUS Dell będzie płacił w Polsce ? Czy podobnioe jak polskie firmy zapłaci Dell podatek od nieruchomości ,żeby miasto Łódż coś z takiej firmy miało ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terwent za 900 zetów IP: *.gprs.plus.pl 08.01.09, 17:39 za miesiąc zapier,,alania , tania siła robocza czeka ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NedznyDell 1000 zl netto to Sukces IP: *.range86-166.btcentralplus.com 08.01.09, 17:57 jak k....a jego mac. Ci co beda skladac te komputery, to pewnie tylko beda mogli sobie o nich pomazyc, patrzac na nie!!!! Nie zarobicie nawet przez rok na taki komputer a DeLL nie da wam nic za darmo. I ciesza sie POLACZKI, ze Dell bedzie wiekszy w Polsce. Ciekawo czy was w ogole traktuja po ludzku w tej montazowni, czy moze z pieluchami do pracy przychodzicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henry K. Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 17:59 I bardzo dobrze :) Z tysiąc-dwa miejsc pracy się pojawi, wielki gracz na międzynarodowym rynku komputerów zakotwiczy w Łodzi (i w Polsce), tylko się cieszyć, że Dell sie wprowadza na stałe :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tetradrachma "Limeriki" będą teraz produkować w Łodzi !? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 18:06 ...W mieście Łodzi, żył pewien Żyd co un był złodziej, a że był cwany, to się przechrzcił na ...Kołodziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tetradrachma Limericki będą produkować ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 18:09 ...W mieście Łodzi, żył pewien Żyd co un był złodziej, a że był cwany, to się przechrzcił na ...Kołodziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal.74 Re: Limericki będą produkować ? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 09.01.09, 02:11 Jako limeryk swietne choc moze nie wszyscy chwycili, ale ale troche mi smutno bo to moje nazwisko :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz A lotnisko w Łodzi,Czy jest przygotowane na Cargo? IP: *.hlrn.qwest.net 08.01.09, 18:52 Odpowiedz Link Zgłoś