grover Sąsiedzi 27.01.02, 14:40 A tak się bawią sąsiedzi za ścianą: www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=WROCLAW&wid=3676&aid=3676 Odpowiedz Link Zgłoś
p8 Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 27.01.02, 14:49 KAC MORDERCA JEST BEZ SERCA... DAWAJCIE KLINA!!! panBozia Odpowiedz Link Zgłoś
grover Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 27.01.02, 15:03 Służę "napojem"... jeszcze raz - proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
p8 Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 27.01.02, 15:04 grover napisał(a): > Służę "napojem"... jeszcze raz - proszę... Dzięki, ręce mi się trzęsą, proszę bezpośrednio do paszczy... Odpowiedz Link Zgłoś
grover Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 27.01.02, 15:13 Z dozownika ciężko się leje bezpośrednio, ale zaraz z tym powalczymy... już dozownik poszedł pod stół, leję... Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 27.01.02, 15:50 Oj, którego w piatek wyciagałam spod stołu? Niech ma wyrzuty sumienie, bo mi dysk wyskoczył. Całą sobote na podłodze przeleżałam. Dajcie szybciutko po maluszku, bo musze lecieć! Dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ixtlilto Towarzycho wpierw się spiło a teraz uśpiło IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.01.02, 15:45 OJ... jaki Wy przykład dajecie młodzieży? Taaaaaaaaką balange zrobiliście! A sąsziadów ktoś uprzedził żeby nie wzywali policji? NO i KTO TU POSPRZĄTA? pozdroofka, Ixtlilto, trzeźwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Towarzycho wpierw się spiło a teraz uśpiło IP: *.pai.net.pl 27.01.02, 16:08 I co Ty tu robisz , Dziewczynko, w tym stanie??? Spadaj po kielonka, bo tak dluzej o suchym pysku nie mozna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saper Rodacy ratujcie! IP: *.toya.net.pl 27.01.02, 17:48 O'Rety, moja głowa.......gdzie ja w ogóle jestem? Co to za pobojowisko? Aleście mnie obsmarowali przed gośćmi z piastowskiego Wrocławia. Szanowny p8 - może jakiś mały cudzik pomoże na moją biedną główkę? Albo niech przynajmniej Grover naleje klinika, bo nie wyrobię. Jeszcze jedna taka impreza i wpadnę w chorobę alkoholową. Ale co tam - na pohybel abstynentom! Odpowiedz Link Zgłoś
tulka O czym to świadczy? 27.01.02, 18:10 Zajrzałam na ten analogiczny wątak wrocławski. Oni się jednak z nami nie mogą równać. Co to za balanga, nawet doby nie trwała... Ani tej róznorodności trunków i zakąsek, ani toastów ciekawych... Ani interesujących zachowań współbiesiadników do zaobserwowania :-) A u nas proszę- pełna kultura, zawsze się ciekawe towarzystwo znajdzie, impreza praktycznie się nie kończy, tylko chwilowo zamiera. No, to pijmy, bo szkłem przejdzie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radiowóz Re: Wiecie , IP: *.Astral.Lodz.PL 27.01.02, 18:45 Chyba zawiozę Was wszystkich do Izby Wytrzeźwień. :-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
grover Melduje się na wezwanie... 27.01.02, 20:34 Polewam od serca i szczerze, kto swój, a kto obcy jest dziś bez znaczenia, bo "napój" szlachetny i czysty przyniosłem... polewam. Ależ proszę bez przepychanek, każdy dostanie swoją dolę, panie naprzód, potem my... Dziś pijemy za wczoraj... i za jutro, to lepsze, za wszystkich (szczególnie za redakcję, która na imprezkę raczyć wpaść nie chciała)... Chluśniem bo uśniem... powiadam wam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kx Re: Melduje się na wezwanie... IP: *.toya.net.pl 27.01.02, 20:43 Juuuuż! Nie lej tak dużo, bo do ust nie doniosę i porozlewam, wystarczy że apaszka na straty spisana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.01.02, 20:51 Eeee , dajcie jednego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.01.02, 20:52 I na zgubę skurczysynów. Odpowiedz Link Zgłoś
grover KX całuję rączki... 27.01.02, 20:57 ... znalazłem wczoraj apaszkę, leżała pod stołem, zabrałem bo chciałem Ci oddać osobiście... proszę, oto ona. Nawet ją wyprasowałem... i..i. i przepraszam za tamto, to było zupełnie niechcący - wybaczasz?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kx :))) IP: *.toya.net.pl 27.01.02, 21:07 pewnie, już przy następnym kieliszku zapomniałam, mam nadzieję, że to nie Ciebie niechcący potrąciłam parasolem, jak w nocy szukałam apaszki, ten ktoś naprawdę dziwnie zacharczał, skąd mogłam wiedzieć, że to szyja a nie stopa, nie zapalałam światła, żeby nie obudzić towarzystwa :)) rany, gdybym wiedziała, że będzie tak romantycznie to założyłabym sukienkę, ślicznie prasujesz ale lepiej polej, wstaję jutro wcześnie, bo wawa wzywa :(( Odpowiedz Link Zgłoś
grover Re: :))) 27.01.02, 21:11 Prasowania nauczyło mnie życie :)), dzisiaj jakoś spokojniej mniej ludzi, wszyscy w domkach. Leczą głowy, a my... wasze zdrowie kompanijo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saper Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke IP: *.toya.net.pl 27.01.02, 21:05 No to i mnie najelcie, znaczy nalejcie tej siwuchy. A co do apaszki Kx, to pamiętam jak przez mgłę, że ktoś tańczył na stole ubrany li i jedynie w rzeczoną apaszkę. Ale kto to był - dalibóg nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kx Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke IP: *.toya.net.pl 27.01.02, 21:10 noooo, pamiętam, że to był facet i chyba nawet przystojny :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 27.01.02, 21:00 Ty grover rączki całujesz a ja już rzygam dalej niż widzę. A ch... nalej jeszcze jednego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saper Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke IP: *.toya.net.pl 27.01.02, 22:16 Naleję jeszcze strzemiennego i spadam, bo mi wszystkie samoloty pouciekają. I bardzo proszę grzecznie się bawić, bo jeszcze goście wpadną i sobie coś strasznego o nas pomyślą. No to w górę szklanki! Odpowiedz Link Zgłoś
dekster "to był sen....najpiękniejszy z wszystkich snów... 27.01.02, 23:04 to był sen - chciałbym ja go prześnić znów " Odpowiedz Link Zgłoś
gabi1 Re: 27.01.02, 23:32 Czy impreza trwa dalej? Jeśli nie to się chyba rozpłaczę:-0 Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Oczywiście! 28.01.02, 00:30 Imprezujemy non stop, tylko dziś - samoobsługa. Udało się nawet lekki porządek zrobić. Czyste szkło w zmywarce, alkohol w lodówce. Ja delikatnie, żywiec z sokiem. Co ty mi lejesz??? Z malinowym, do licha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kx Re: Oczywiście! IP: *.toya.net.pl 28.01.02, 00:32 a niech tam, odeśpię w tygodniu. jest może jakieś wytrawne winko? Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Oczywiście! 28.01.02, 00:38 Nie znam się na winkach. Wina chyba na półce, sprawdź. A masz dziś paluszki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Oczywiście! IP: 217.97.160.* 28.01.02, 00:48 trzeci dzień z rzędu?! to juz prawdziwy korkocišg! tylko nie hałasujcie za bardzo, niektórzy jutro pracujš. a ja chcę się wyspac :) Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Oczywiście! 28.01.02, 00:53 pepe!!! Nie układaj się pod stołem, bo Cię rozdepczą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Oczywiście! IP: 217.97.160.* 28.01.02, 00:57 niech rozdepczš, jestem ubezpieczony. za tydzień ja stawiam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Oczywiście! 28.01.02, 00:58 jak dalej pójdzie w takim tempie, to nie wiem, czy dozyjemy do przyszłego tygodnia :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Oczywiście! IP: 217.97.160.* 28.01.02, 01:02 kropka, ja Ci dobrze radzę, też się ubezpiecz i to szybko. jak nie dożyjesz do końca tygodnia to dostaniesz takie odszkodowanie, że będziesz miała za co pic do końca życia! Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Oczywiście! 28.01.02, 01:06 a na wieczność wystarczy? Jak nie, to się nie opłaca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Oczywiście! IP: 217.97.160.* 28.01.02, 01:14 spoko, ja chwilowo lecę na koktajlach mlecznych :) Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Oczywiście! 28.01.02, 01:19 Uważaj! Post vinum lact, testamentum fact! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Oczywiście! IP: 217.97.160.* 28.01.02, 01:11 to i tak zależy gdzie tę wieczno�c będziesz spędzac, jak �le trafisz to będziesz miała zakaz picia i palenia na amen. jak trochę lepiej, to będziesz miała palenia po dziurki w nosie i wódki pod dostatkiem, ale raczej ciepłej. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Oczywiście! 28.01.02, 01:15 Cholera. I tak źle, i tak do bani. Ale jeszcze jedno piwko nie powinno mi chyba zaszkodzić? Z sokiem, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Oczywiście! IP: 217.97.160.* 28.01.02, 01:18 za mieszanie napoju bogów z sokiem dostaniesz z miejsca 2 wieczno�ci w niebie! Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Oczywiście! 28.01.02, 01:19 Kropeczko., co się tyczy "do bani", to bania jest właśnie tutaj, już dwudziestą czwartą dobę..., hep, tego, chyba mi się w oczach sześciorzy..., muszę cóś chlapnąć dla formy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Oczywiście! 28.01.02, 01:42 chlapnij, chlapni, nutki spłyną Ci same z klawiatury... Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Już mi nie lejcie :( 28.01.02, 01:54 Taaa, jak jeszcze trochę wypiję, to będę widział już tylko nutki przed sobą. Cholewa, a czemu przeed mną leżą cymbałki? A ten akordeon w kącie biurka to skąd? I czemu on świeci?! Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Już mi nie lejcie :( 28.01.02, 02:04 spokojnie, Zamek. To tylko delirium. Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Już mi nie lejcie :( 28.01.02, 02:08 kropka. napisał(a): > spokojnie, Zamek. To tylko delirium. To nie delirium. To stanowczo cymbałki i akordeon. zamek.częściowo.wstawiony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Już mi nie lejcie :( IP: *.pai.net.pl 28.01.02, 04:45 zamek napisał(a): > kropka. napisał(a): >>spokojnie,Zamek.To tylko delirium.<< > To nie delirium. To stanowczo cymbałki i akordeon.zamek.częściowo.wstawiony< Ale jak mocniej w delirium trzasniesz- to tez dzwiek wyda !!! Sprawdz! I jeszcze mozesz bialą myszke upolować. CZYSTY ZYSK ! Odpowiedz Link Zgłoś
yaa Poniedziałek - pijemy od nowa ;) 28.01.02, 08:54 Wprawdzie gentelmani nie pija przed poludniem, ale co tam jak impreza to impreza. Komu nalać ? Yaa Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Re: Poniedziałek - pijemy od nowa ;) 28.01.02, 09:02 Przed południem to mało powiedziane, toż to blady świt :-) I dziwić się później, że nas że nas goście postrzegają jako pijaków... No, ale nie ważne ile i kiedy, ważne jak. Poproszę kropelkę, będzie mi się lepiej uczyło :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yaa Re: Poniedziałek - pijemy od nowa ;) 28.01.02, 09:07 Yaa też mam trochę pracy....więc jeszcze po jednym. Za naukę i pracę! Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Poniedziałek - pijemy od nowa ;) 28.01.02, 12:12 I za zdanie egzaminów! Odpowiedz Link Zgłoś
yaa Re: Poniedziałek - pijemy od nowa ;) 28.01.02, 12:25 Mało być " i za to wypiję" - zacząłem znowu zjadać literki - może za dużo wypiłem od rana ? W każdym razie jeszcze jednego poproszę. Yaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cumella Re: Poniedziałek - pijemy od nowa ;) IP: *.uni.lodz.pl 28.01.02, 09:18 Ja też symbolicznie... Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Poniedziałek - pijemy od nowa ;) 28.01.02, 13:03 A jest jakiś koniaczek na podniesienie ciśnienia? Poproszę, bo pogoda dzis fatalna. Odpowiedz Link Zgłoś
yaa Re: Poniedziałek - pijemy od nowa ;) 28.01.02, 14:23 Koniaczek się znajdzie - ale jak pić koniak popijając łiski ? Coś wydaje mi się że do Łodzi nie dojadę. A do centralnego tylko 400 metrów...., aż 400 metrów. Yaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Snake PODZIEKOWANIA DLA YAA IP: 212.191.129.* 28.01.02, 12:58 ...bo mnie w piatek odwiozl z imprezy do domu. Zle sie wtedy czulem, a on zapial mi pasy, odwiozl i wysadzil przy pawilonie. Szanuje go ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
yaa Re: PODZIEKOWANIA DLA YAA 28.01.02, 13:25 Nie ma sprawy. Postawisz następną kolejkę i będziemy kwita. ;-) Przepraszam, że zostawiłem Cię na wycieraczce, zadzwoniłem dwa razy i uciekłem, ale bałem się reakcji domowników. A nie zostawiłeś u mnie w samochodzie rękawiczki? bo wożę jedną... Pozdrawiam Yaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Snake Re: PODZIEKOWANIA DLA YAA IP: 212.191.129.* 28.01.02, 14:10 Umowa stoi. Nic nie szkodzi - od pawilonu zawsze trafiam - niezaleznie od stanu. A rekawiczka nie moja. Mam obie, chociaz jedna sie poprula o Twoj zderzak :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
yaa Re: PODZIEKOWANIA DLA YAA 28.01.02, 14:20 to nie o mój zdrrzak - zderzaki u mnie sa gladziutkie jak hmmm, no mniejsza z tym jak co. A popułeś o tą rynnę - mówiłem żebyś się nie wspinał, że na tym balkonie to nie Julia czeka na Romea tylko jakiś płaszcz się suszy na wieszaku. Pozdrawiam Yaa PS. To czyja ta rękawiczka ? To ya jeszcze kogoś wiozłem ? Nie pamiętam, pijany byłem. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Snake Re: PODZIEKOWANIA DLA YAA IP: 212.191.129.* 28.01.02, 15:30 yaa napisał(a): PS. To czyja ta rękawiczka ? To ya jeszcze kogoś wiozłem ? Nie pamiętam, pijany byłem. ;-) Hyh, wydawalo mi sie, ze w aucie jest za duzo ludzi, ale dokladnie nie pamietam nic oprocz chichotania i zapachu damskich perfum... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 28.01.02, 14:24 Sądzę po popularności tego wątku to w tym mieście są sami alkoholicy!!! pozdrowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saper Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke IP: *.toya.net.pl 28.01.02, 17:46 Impreza trochę wyhamowała, więc ja też skromniej: naleję sobie gin&tonic, fajeczka już nabita, fotel gotowy. No to teraz chwila relaksu :-? Odpowiedz Link Zgłoś
grover Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 28.01.02, 17:51 Fotel?? czy to jakiś fortel:)) To ja też poproszę dzisiaj mniej niż zwykle, za mój zdany egzamin... Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 28.01.02, 17:54 Za zdany egzamin wypić trzeba koniecznie! A swoją drogą strasznie dziś jesteście powściągliwi... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saper Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke IP: *.toya.net.pl 28.01.02, 18:05 No to moje gratulacje! W takim razie za wszystkie zdane egzaminy - wasze zdrowie panie i panowie studenci! Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 28.01.02, 18:02 Rekawiczka może być kx, bo Snake pomylił jej łapkę z ogórkiem. I jak wyszarpywała mu paluszka, to pewnie "mięsko" wyrwała, a rękawiczkę Snake nosił w buzi i nikt nie zwrócił na to uwagi, bo od razu pod stołem sie umościł. A jak w samochodzie potrzęsło, to rękawiczka wypadła. No ładnie! Co jeszcze kx pogubiła na imprezce? Apaszka, rękawiczka... Coś jej nie widać. Może zapalenia płuc dostała, jak taka nieubrana do domu szła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saper Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke IP: *.toya.net.pl 28.01.02, 18:22 Apaszkę oddawał Grover - i to uprasowaną. Ciekawe tylko kto w niej tańczył, bo twarzy tancerki/tancerza nie pamiętam - leżałem wtedy gdzieś na poziomie dywanu. Ale skoro to Grover oddawał, to może on tańczył? Tak czy inaczej poleję nową kolejkę, bo szkło się męczy i procenty uciekają. Zdrowie koleżanek i kolegów z Wrocławia! Wpadłem tam do nich wczoraj, ale dopiero rozkręcają swoją balangę. Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 28.01.02, 18:27 Forum jest pełne niebezpieczeństw- można dostać zapalenia płuc i popaść w nałóg... Dobrze, że nikt tu nie kradnie, bo byśmy chodzili goli, bez kasy i zegarków... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
grover Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 28.01.02, 18:41 Zaraz, zaraz tańczyłem, ale ubrany, a nie nago, a apaszkę znalazłem pod stołem... Poza tym ta tancerka ze stołu to była kobieta - widziałem... Przyznawać się raz dwa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saper Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke IP: *.toya.net.pl 28.01.02, 20:17 No co jest drogie panie? Żadna nie tańczyła na stole w apaszce? He he, teraz to się nikt nie przyzna. No to wznieśmy szklanki za zdrowie tajemniczej tancerki. Odpowiedz Link Zgłoś
grover Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 28.01.02, 21:09 No tak panie jakoś umilkły po tej wypowiedzi... konsternacja, ale pijemy ich zdrowie, może po 8 kieliszku ktoś się przyzna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia ___________________TAJEMNICZA TANCERKA IP: *.pai.net.pl 29.01.02, 00:30 Gość portalu: Saper napisał(a): > No co jest drogie panie? Żadna nie tańczyła na stole w apaszce? He he, teraz to się nikt nie przyzna. No to wznieśmy szklanki za zdrowie tajemniczej tancerki.< Nooo, dooobraaa... to byłam ja. Ale sie początkowo nie przyznawłam, bo mi przykro, ze zawartosci wyzierającej spod tiulu nie poznaliście. A ja sie tak starałam, taniec brzucha tak mi sie utrwalil, ze jak ide ulica -to mnie do teraz miota od pierzei(z przeproszeniem!) do pierzei. Tylko czkawka rytm lekko zaburza... Odpowiedz Link Zgłoś
grover Re: ________________TAJEMNICZA TANCERKA 29.01.02, 08:27 BRAWO!!!!! Za odwagę medal, a jak pomyślę to rzeczywiście, to byłaś Ty. Powiem Ci jedno, niesamowicie tańczysz, tak w samej apaszcze... Saper do góry panią. A kiedy replay?? Pozdr. Grover Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saper Re: ________________TAJEMNICZA TANCERKA IP: *.toya.net.pl 29.01.02, 15:57 Ja przepraszam, że nie poznałem, ale trochę wtedy nadużyłem. A poza tym leżałem gdzieś w okolicy dywanu i miałem zniekształconą perspektywę, wspomnę jeszcze o zaparowanych od nadmiaru wrażeń okularach. Ale wrażenie ogólne było bardzo pozytywne :) To kiedy następny pokaz? Postaram się wtedy być w lepszej formie :) A na razie zdrowie tancerki Kasi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Snake O nie ! IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 21:29 kropka. napisał(a): > Rekawiczka może być kx, bo Snake pomylił jej łapkę z ogórkiem. I jak > wyszarpywała mu paluszka, to pewnie "mięsko" wyrwała, a rękawiczkę Snake nosił > w buzi i nikt nie zwrócił na to uwagi, bo od razu pod stołem sie umościł. > A jak w samochodzie potrzęsło, to rękawiczka wypadła. Droga Kropko, Znamy się mało, więc może powiem coś o sobie. Różnymi drogami i z różnych okazji do domu wracałem, ale takiej obsceny nigdy bym nie popełnił. Jakie paluszki? Jakie ogórki? Snake zawsze trzyma klase. Do samego końca. Dlatego tak nie lubią gdy musi wracać do domu. Zadnego mięska i szminek na koszuli. Chyba że... kx, jak Ty w ogóle wyglądasz? Masz kogos? ;-) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: O nie ! 30.01.02, 00:13 Gość portalu: Snake napisał(a): > Zadnego mięska i szminek na koszuli. Chyba że... kx, jak Ty w ogóle wyglądasz? > Masz kogos? Wygląda bosko!!! A jeśli nawet kogoś ma, to co? Chłop rzecz nabyta, zawsze można wymienić. pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: O nie ! 30.01.02, 00:18 kropka. napisał(a): > Chłop rzecz nabyta, zawsze można wymienić. Na ten przykład na tremblinki do traktóra > pozdrawiam :-) > i na zdrowie niepijących, hep! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Snake Re: O nie ! IP: 212.191.129.* 30.01.02, 09:56 kropka. napisał(a): > Wygląda bosko!!! Jak wszyscy w internecie, ale dlaczego nie odpowiada? Dlaczego nie wyjasnia zajscia z rekawiczka? Moze na kawke sie urwie... Kx? Odpowiedz Link Zgłoś
kx Jestem :)) 30.01.02, 21:35 Przepraszam ale dopiero teraz się pojawiłam, boskość mi czasami trochę dokucza, jeden fan wylądował niedawno na moim balkonie na własnoręcznie zmontowanych skrzydłach, z trudem go zepchnęłam, ważył chyba ze 100 kg, mam nadzieję Snake, że jesteś szczuplejszy. To co mam wyjaśnić w sprawie zajścia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Snake Re: Jestem :)) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 23:22 kx napisał(a): > Przepraszam ale dopiero teraz się pojawiłam, boskość mi czasami trochę dokucza, > jeden fan wylądował niedawno na moim balkonie na własnoręcznie zmontowanych > skrzydłach, z trudem go zepchnęłam, ważył chyba ze 100 kg, mam nadzieję Snake, > że jesteś szczuplejszy. To co mam wyjaśnić w sprawie zajścia? Witaj kx. Zdaniem Kropki piątkowy wieczór zwieńczyliśmy sytuacją nawet trójznaczną. Podobno ucierpieli ludzie (a dokładnie Twoje palce). Przyznam, nie pamiętam zajścia więc zwracam się do Ciebie z prośbą o sprostowanie. Dla mnie to prowokacja. Tylko do czego? Pzdr. PS. Waże w sam raz i mam tylko jedną brodę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kx Re: Jestem :)) 30.01.02, 23:40 Ale co tu prostować- jeden zjedzony palec? Mam nadzieję, że Ci smakował, komary mówią, że mam słodką krew :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Snake Re: Jestem :)) IP: 212.191.129.* 31.01.02, 14:50 kx napisał(a): > Ale co tu prostować- jeden zjedzony palec? > Mam nadzieję, że Ci smakował, komary mówią, że mam słodką krew :)) Wiec to prawda. Czy to ja sie rzucilem na ten palec, czy moze Ty mi go wpakowalas do ust (nie wierze, ze to pisze)? To dla mnie wazne, bo nigdy tak sie nie zachowywalem. Jezeli ja to nie wiem jak moglbym to naprawic... Odpowiedz Link Zgłoś
yaa Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 29.01.02, 08:25 Yaa poproszę strzemiennego i do pracy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 29.01.02, 13:08 Ja pshepraaaaaszam, ale... ja w szkole pijem i już nie mogem utrzymać piona... Bluuurg... Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Zapraszam do Izby wytrzeźwień 30.01.02, 11:27 www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=LODZ&wid=966364&aid=966364 Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Zapraszam do Izby wytrzeźwień 30.01.02, 21:13 O! Patrzcie HuBara jednego! Izbą nas będzie straszył, abstynent jeden!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Zapraszam do Izby wytrzeźwień 31.01.02, 16:54 A ja tam idę się dziś sponiewierać! Pieprzona Sesja tak człowieka zmusza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 30.01.02, 21:00 Proponuję jednego. Kto przepije? Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 30.01.02, 21:14 w żadnym wypadku. Dziś pełna trzeźwość (umysłu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saper Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke IP: *.toya.net.pl 30.01.02, 21:31 A ja chętnie wypiję, nawet więcej niż jednego. Strasznie męczący dzień miałem, muszę trochę chlapnąć, to mi się humor poprawi ;) Zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 30.01.02, 22:18 No to kochani, szampana za zdrowie Tulki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 30.01.02, 22:23 Dobrze, że szampan wirtualny, bo przy otwierani prawdziwego sufit o mało nie pękł :-) Dzięki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
grover Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 30.01.02, 23:34 Szampan, a zostało coś dla mnie - 1 malutki kieliszeczek??? Powiedzcie, że coś jeszcze jest... proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 30.01.02, 23:41 No, gdzie masz kieliszek? Bo zaraz wypiję do końca i nawet nie spróbujesz... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saper Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke IP: *.toya.net.pl 30.01.02, 23:43 Spokojnie, ja mam jeszcze jednego szampana, więc dla nikogo nie zabraknie. Nieustająco zdrowie Tulki! Odpowiedz Link Zgłoś
grover Okazje do picia wina 01.02.02, 00:43 Na pragnienie obecne i przyszłe ( łacińskie zasady Stefana ) Jest pięć okazji picia wina: " Hospitis adventus Przyjście gościa Present sitis atque futura Pragnienie obecne i przyszłe Et vini bonitas Dobra jakość wina Et qualibet altera causa " I każda inna przyczyna Znalezione w sieci przez dobrą duszę zza granicy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Okazje do picia wina 01.02.02, 00:54 fajne, ale jedną przyczynę zjadłeś (pardon: wypiłeś) Odpowiedz Link Zgłoś
saper_ Re: Okazje do picia wina 01.02.02, 17:26 A ja mam zawsze jeden powód do picia wina i innych szlachetnych trunków: "każda okazja jest dobra, nawet brak okazji jest okazją" Odpowiedz Link Zgłoś
grover Przyśpiewka 01.02.02, 00:52 Pieśń Sklepowa Dolna "Do sklepu na dole przywieźli jabole Nie wyńde nie wyńde aż się zabzdryngole" Pieśń studentów Wydziału Geodezji AGH na praktyce w Jeleśni przyjęta za swoją przez Kabaret "U Bacy" z Jeleśni. To samo żródło, dziękuje bardzo za dostarczenie materiałów. A może wy znacie jakieś przyśpiewki?? Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Przyśpiewka 01.02.02, 17:30 300 post na tym wątku więc trzy sety trzeba siuuuup Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: large :) wal się z tą wódką... byś tylko wzbogacał meliny IP: *.g1.pl 01.02.02, 17:56 nie musisz deklu wrzucać na naszego kochanego Lepperka ;), żywiec za 50 zł!!! Ale skoro chcesz coś wybić, to nie zapominaj że alkohol ścina białko, radzę żebyś się napił metylowego... dobrze ci zrobi zasrany pijaku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: okupant Upij ich wszystkich ! medal czeka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.02, 23:37 Odpowiedz Link Zgłoś
slobod Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 06.02.02, 17:01 No to kto teraz polewa? Saper - ognia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
saper_ Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 06.02.02, 17:30 Ale się dzisiaj rozszalałeś! No dobra, to podstawiaj szklankę i za zdrowie żubrów! Jak tam z nimi? Nie wyleniały aby? Odpowiedz Link Zgłoś
grover Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 06.02.02, 17:37 To ja tradycyjnie też poproszę... Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 06.02.02, 17:46 Chłopaki, żebyście w nowy nałóg nie wpadli. Forumowy już wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
saper_ Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 06.02.02, 17:52 Jeden nałóg więcej, jeden mniej - to już nie robi różnicy :) Podstaw Kropka. kufelek, to dostaniesz piwo z sokiem - malinowym! Odpowiedz Link Zgłoś
slobod Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 06.02.02, 18:18 JA dzisiaj wyjatkowo Żubrzyka ale bez soku a nie jak zwylke "Podlaski Vermouth De Luxe" (czyli krajowe). Odpowiedz Link Zgłoś
saper_ Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 06.02.02, 18:26 Piwo zostawiłem specjalnie dla Kropki. , a dla nas przygotowałem coś specjalnego na "moim" wątku :) Odpowiedz Link Zgłoś
slobod Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 06.02.02, 18:28 No, no - aleś Ty szrmancki! Odpowiedz Link Zgłoś
slobod Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke 07.02.02, 17:21 Jaki dzisiaj drink dnia? (PACZEK W SPIRYTUSIE) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: organ Re: Wiecie , chyba pójdę na wódke IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.02, 23:55 Odpowiedz Link Zgłoś
anntad Cos ty , przed świętami? 24.03.02, 14:13 Jak już to napic sie z przyjemniejszego powodu niz Lepper. Odpowiedz Link Zgłoś
grover Re: Cos ty , przed świętami? 24.03.02, 14:28 yavorius napisał(a): > Tak jest. To po małym... Powiedział rolnik wyciągając przyrodzenie z siekarki... Odpowiedz Link Zgłoś