Dodaj do ulubionych

hm...traugutt??

18.08.05, 19:38
piszcie mi prosze o tej szkole...o klimacie tam ..o ludziach...niby znam ta
szkole ale chcialabym wiedziec co wy o niej sadzicie... :)
Obserwuj wątek
    • 48xmax1 Re: hm...traugutt?? 18.08.05, 20:20
      Absolwetka - ale baaardzo historycznie.Pzdr.
    • dziwostworek Re: hm...traugutt?? 19.08.05, 12:13
      jeżeli mozesz to wybierz jakieś łódzkie liceum. ludzie całkiem fajni.
      nauczyciele... hmm... szkoda pisać. uważaj na Walichowskiego. jak bedziesz
      miała szczęsice to będzie Cie uczył tylko WOS-u. jak nie to i historii. koles
      jest beznadziejny. potrafi udupić za nic. miałem 2 z Wos-u na koniec 3 klasy.
      (w tym roku skonczyłem SLO tak na marginesie ;) ). ostro jest z biologią. uczyć
      sie trzeba z lekcji na lekcje niestety. polak ujdzie. matme zycze Ci aby
      trafiła Ci się Pani Boczek, miła kobieta, nauczy itd. o innych z co matmy ucza
      nie powiem ci nic bo ne miałem z nimi stycznosci. aha. a tak na marginesie to
      ty sie tam wybierasz?? bo taki pisze i pisze... a mzoe tylko pytasz tak od
      niechcenia co sądzimy o tej szkole :) w razie czego pytaj jeszcze to napsize
      więcej.

      pZdRO
      • karollina Re: hm...traugutt?? 19.08.05, 15:05
        hmm....ja bym tej szkoly nie polecala szczerze mowiac,a co do kadry to strzez
        sie pana m.sadowskiego od matemtatyki,potrafi rozwiazujac przyklad przy tablciy
        sie sma przy nim zagubic i trzeba mu podpowiadac:D a co do pana walichowskiego
        to trzeba mu tylko lizac dupsko:P <czego nie robilam i mialam 3z wosu> aha no i
        pani lidia z poslkiego tez sie czesto gubi o czym mowi,weic nie polecam tej
        szkoly:D
    • eowyn2000 Re: hm...traugutt?? 19.08.05, 15:18
      Chodzę do tej szkoły i jestem z niej średnio zadowolona. P. Walichowski nie
      jest taki zły, jak się wydaje:), na serio można przeżyć, chociaż na początku
      jest ciężko. Należę do tych, którzy mają z nim historię:). Z biologią
      rzeczywiście jest ciężko, z fizyką też. Francuskiego nie masz szans się nauczyć
      w tej szkole. Ogólnie jest mało imprez i jest nudno.
      Pozdrawiam:)
    • more.words elo elo...... 19.08.05, 15:45
      ja tam skonczyłam ten przybytek wiedzy :P
      -biologia...coz...powiem wam ze pani. A.P. jest jednym z bardziej sprawiedliwych
      nauczycieli w SLO... daje ci szanse itede..ale oczywiscie wymaga...od tego jest
      -matematyka z pania A.B. coz... zaliczyłam... ale nigdy za nia nie
      przepadałam..hehehehe... jak ma zły humor..to przesrane...
      -zakrecona pani L. od polskiego.. hehehe... tak haotycznej babki to ja nie
      widziałam.. na dyskusjach podczas lekcji mozesz sobie mowic itede...ale to co
      ona chce...zauwazcie <uczniowie i absolwenci> ze jak sie mowi cos nie po jej
      mysli to z lekka zlewa...
      - "łoli" :) eheh dla niewtajemniczonych epio,wos i inne humany.... zero talentu
      jesli chdzi o przekazywanie wiedzy.. niesprawiedliwy... jak mu lizesz dupcie..to
      masz fajnie..nawet prywatne kaffki itede...najbardziej rozwalajaca sprawa:
      korepetycje przed matura...ktora sam oceniał...masakra...chodziło sie od
      pazdziernika do maja...200 pln miesiecznie= maturka zdana :/
      -inna historyczka- s.m <nie wiem jak teraz> jak chcesz sie uczyc...to cie
      nauczy... spoko gosciowa... byłam sobie z nia na ty :D hehe
      - co do fizyki i chemi... hahahaha!!! wiecej wyniosłam z
      podsawowki...phiiiiii...3 doswiuadczenia na krzyz....w bio-chemie..przez 3 lata

      własnie... bo ja to sobie normalnie jestem absolwentka z przed lat...heheheh3 ??
      bio-chem... pozdro mycha.. my to sie dosc dbrze znamy... hihhiihihih... wiec poi
      co ja to pisze wszystko.... :D
      • dziwostworek Re: elo elo...... 19.08.05, 15:56
        s.m. teraz to jest tak z nią ze na lekcji mowi o czym innym, w ksiązce jest
        coś innego i klajba niby z tego co mowiła ale nawet kujony nie wiedziały czasmi
        o co biega... ;)
    • asia-mycha Re: hm...traugutt?? 20.08.05, 23:34
      dzieki wam wsyztkim za wasze wypowiediz..przydadza mi sie.bo ide tam do tej
      szkoly od wrzesnia...a lidka bedzie moja wychowaczynia....nei wiem czy mam sie
      cieszyc...:P hehe...
      • more.words Re: hm...traugutt?? 21.08.05, 10:26
        hehehe... mycha ... nie boj nic..hihhiih... Lidce każdy kit sie da wcisnać !!! :D
        • norris1 Re: hm...traugutt?? 21.08.05, 18:13
          tez tam ide:/ na jaki profil sie wybierasz??:>
    • asia-mycha Re: hm...traugutt?? 21.08.05, 22:41
      no prosze...ja ide do humana...zobaczymy co bedzie a Lidka bedzie moja
      wychowawczynia...
      • karollina Re: hm...traugutt?? 22.08.05, 13:27
        hehe moja wychowawczynia byla p.lidka,chciala zebysmy skladali propozycje gdzie
        mozna isc:kino,teatr,muzea,no wiec ja zglosilam pomysl,zebysmy poszli
        na "pornografie" j.j.kolskiego he wg. ksiazki w.gombrowicza,bo akurat byla na
        lekcji mowa o gombrowiczu,a ona sie na mnie patrzy i odpowiada: -ale Ty chyba
        nie myslisz,ze to nie jest o tym na co wskazuje tytul":P
    • ab84 Re: hm...traugutt?? 10.09.05, 15:33
      z Sylwia od histori, to za moich czasow wszycy mogli byc na Ty :D jak sie
      poklocisz to Ci ocene na koniec postawi lepsza, byle tylko byl spokoj, Spokojnie
      na lekcjach mozna o malowaniu paznokci gadac a jak nikt jej nie wkurzal to nawet
      podreczniki na lawce mozna bylo miec w czasie klasowki :D

      babka od biologii (nie pamietam jak sie nazywala, jakos tak dziwnie, stara
      panna, blondynka) calkiem sprawiedliwa, wystarczy sie uczyc z lekcji na lekcje i
      jak jest akurat latwy material to zglosic sie do odpowidzi. Ogolnie faworyzuje
      troche chlopcow - maja latwiej :P

      Walichowski, uczyl mnie tylko WOSu... tragedia dla tych co nie lubia sie
      uczyc... ale iodzie sie z nim dogadac :)

      Lidia - zakrecona do potegi, tak jak kazdy wczesniej pisal - kazdy kit mozna jej
      wcisnac
      polskiego za mioch czasow jeszcze uczyla Zielinska - spoko babka, w miare
      sprawiedliwa oraz Izabella Banaszczyk (albo jakos tak) - sympatyczna,
      sprawiedliwa i b. dobrze uczy

      matematyka - Anna Boczek - spoko babka, ale jak sie wkurzy to najlepiej na
      lekcje nie przyjsc. uczy nawet niezle...

      Sadowski, mnie tylko informatyki, ogolnie gral mi na nerwach bo czesto chcial
      pokazac jaki to on madry a inni glupi... ale trzeba byc twardym i sie nie dac :D

      Amsolik w-fu jeszcze uczy? fajna, ale trzeba ciwczyc :P

      chemia (taka leciwa kobieta)... czesto sie gubila, ale ogolnie chemia do lekcji
      strsujacych nie nalezala

      niemiecki z Drzewoszewska (??? skleroza) istna tragedia

      no to tyle :)
    • annubis74 Re: hm...traugutt?? 28.07.25, 18:45
      Hej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka