Dodaj do ulubionych

Wysoka skuteczność egzorcystów

IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 11:46
Przy każdej diecezji jest etatowy ksiądz - egzorcysta.
Jak nietrudno się domyślić, jego statutowym zadaniem
jest wypędzanie diabła. Chciałbym w tym miejscu złożyć
wszystkim Ojcom Egzorcystom serdeczne podziękowania za
profesjonalizm i skuteczność ich ciężkiej i
odpowiedzialnej pracy:
diabła nigdy w życiu nie spotkałem.
Żeby tak wszyscy mieli 100% skuteczności w pracy..
Tak trzymać, chłopaki
ChrisBTO
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia ___________________________....i cytolologów IP: *.pai.net.pl 28.01.02, 19:40
      Juz dawno powiedziałam Pani Profesor Marii Olszewskiej, najwiekszemu polskiemu
      cytologowi, niedawnej Szefowaj Łódzkiego Oddziału PAN-u,że panoramicznie Ją
      podziwiam od czasu, gdy w dzieciństwie odkryłam w domowej bibliotece Jej 9-
      centymetrowej grubości książkę o czyms, czego nie ma - czyli o komórce.
      Bo czy ktoś widzial w życiu komórkę?
      No tak z ręką na sercu, co?
      Że nie wspomnę o tych wszystkich malutkich "robaczkach", które w tej rzekomej
      komórce sobie siedzą i często mają wewnątrz jeszcze mniejsze "robaczki".
      Cytolog różni się od egzorcysty jedynie tym, że egzorcysta TĘPI, zaś cytolog
      TWORZY przedmiot swych badań. Ale czy to znowu taka wielka różnica? Jedno i
      drugie to czysta MAGIA!!!
      • kropka. Re: 28.01.02, 19:47
        chrisTBO, nie śmiejmy się. Znam osobę, której egzorcyści bardzo pomogli.
        Nie wiem co i czy faktycznie przegonili, czy tylko psychicznie kobietę do zycia
        przywrócili, ale pomogli. I o to chodzi.
        Cóż, dawno odkryto, że wiara czyni cuda :))
      • Gość: ChriBTO Re: __________________________ _i Babci IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 21:13
        Gość portalu: Kasia napisał(a):
        > Bo czy ktoś widzial w życiu komórkę?

        Moja Babcia, jakby żyła, miałaby prawie 120 lat
        (jezusiemaryjo, prawda, żebym tak zdrów był).
        I ta Babcia w początku lat 60'tych kiedy był największy
        Wyścig w Kosmos (co ciągle pokazywano na czarno białym
        telewizorze Belweder z ekranem wielkości pocztówki)
        powiadała "a kto ich tam wie, może tam wcale tych ichnich
        sputników nie ma, przecież patrzę w niebo i to przez
        okulary od Gliksmana, a żadnego nie widzę".
        Wiecie, Kropko i Kasiu, gdzie był optyk Gliksman z
        Wielkim Barometrem na wystawie?
        • Gość: Kasia Re: __________________________ _i Babci IP: *.pai.net.pl 29.01.02, 01:04
          Gość portalu: ChriBTO napisał(a): > Wiecie, Kropko i Kasiu, gdzie był optyk
          Gliksman z Wielkim Barometrem na wystawie?

          Wstydam sie, ale nie wiem.
          Bo w moim wieku to juz niewiele sie wie, a jeszcze mniej pamieta... Ech ...
          -Kasia-okularnica

      • Gość: cumella Re: ___________________________....i cytolologów IP: *.uni.lodz.pl 29.01.02, 08:47
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > Bo czy ktoś widzial w życiu komórkę?
        > No tak z ręką na sercu, co?

        Ależ tak! Każdy z nas! Najlepiej zajrzeć do lodówki i wziąć jakjo kurze do ręki.
        Owo jajo jest niczym innym jak jadną komórką (przez przypadek jajową).

        > Że nie wspomnę o tych wszystkich malutkich "robaczkach", które w tej rzekomej
        > komórce sobie siedzą i często mają wewnątrz jeszcze mniejsze "robaczki".

        A teraz trzeba sobie uświadomić, że w jednym z tych "robaczków" są podwójne
        nitki. Każda z tych nitek zbudowana jest z koralików... ułożonych po trzy w
        poziomie. Te magiczne nitki mogą się kopiować... czyli z dwóch mamy cztery.
        Magiczne DNA! Klucz do walki z rakiem, HIV, i wielu chorób genetycznych (i nie
        tylko), klucz do do transplantologii, klonowania, walki o wieczną młodość,
        sprawność umysłową i wyjaśnienia: dlaczego tak bardzo jesteśmy podobni do naszych
        rodziców?

        > Cytolog różni się od egzorcysty jedynie tym, że egzorcysta TĘPI, zaś cytolog
        > TWORZY przedmiot swych badań. Ale czy to znowu taka wielka różnica? Jedno i
        > drugie to czysta MAGIA!!!

        Bardzo pięknie to napisałaś! Hmmm, komórkę można posadzić na szkiełku i obejrzeć
        szczegóły. Choć ponoć diabłe właśnie drzemie w szczegółach :)

        Pozdrawiam,
        Cumella (również zafascynowana magią komórki)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka