Gość: MądryPolak Plebs do czworaków! IP: *.chello.pl 13.06.09, 20:48 Głupi ludzie głupio tracą swoje pieniądze. Jak ktoś jest durny, niech na koncie trzyma, a nie bawi się w inwestowanie. Co mnie obchodzi ta głupia kobieta. Tak, przeczytałem artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oltt Re: Plebs do czworaków! IP: *.152.145.110.dsl.dynamic.eranet.pl 14.06.09, 07:08 Chyba ciebie obchodzi - skoro tu napisałeś i podzieliłeś się swoją mądrością:(. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samotny_wilk_1 Przez bank straciła prawie 12 tysięcy euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 20:57 No cóż... Kolejna spółka wydymator wydymała kolejnego klienta. Co w tym takiego sensacyjnego? W Polsce (niestety) takie dymanie małego przez dużego jest na porządku dziennym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Przez bank straciła prawie 12 tysięcy euro IP: *.ostroda.vectranet.pl 13.06.09, 22:24 nie wiem czy mozna tu w ogóle mówic o zaniechaniu banku, to w zasadzie jest oszustwo i jezeli prawdą jest, ze pełnomocnikowi dano do podpisu niewłasciwy dokument świadczy o celowym działaniu polegajacym na doprowadzeniu kogoś do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w celu osiagnięcia korzyści majatkowej, bo bank ową korzyść osiągnął. Tu powinien wkroczyc prokurator z tym, ze prokuratorzy nie znaja sie na bankowości i umarzaja postepowania wobec braku cech przestępstwa czy wymysla inne przesłanki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WETERAN Przez bank straciłam prawie 12 tysięcy euro IP: *.adsl.alicedsl.de 13.06.09, 22:41 Ale w tej Polsce Tuska to ciulaja,az strach sie bac. Czytam,czytam was i czytam,dochodze do wniosku ze Polska to kraj Sodomy i Gomory czyste bezprawie.Sadzac po waszym zadluzeniu pewno zostaniecie uznani za kraj 3 Swiata. Polska kraj-SODOMY-GOMORY-BEZPRAWIA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uee Re: Przez bank straciłam prawie 12 tysięcy euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 22:52 idź już spać bo już późno....a jutro będziesz musiał znowu zakładać dachówkę Niemcom w tym deszczu gastarbeiterze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość kwintesencja IP: *.ists.pl 14.06.09, 01:11 Trafiłeś w 10 !!! Kraj totalnego bezprawia. Ale nie sądź, że bezhołowia. To wszystko jest niezwykle precyzyjnie sterowane. Nie wiemy tylko przez kogo. Znamy za to wykonawców. Większość ich wybierała do parlamentu czyli do rządu, bo w tym kraju to jest to samo. Wykonawcy piastują stanowiska w prokuraturach, w sądach, w urzędach. Zwykli ludzie mogą dać się okradać po cichu. Albo i głośno, na jedno im wychodzi. Sądzę się wraz z moją rodziną z tym złodziejskim państwem o zwrot rodzinnej nieruchomości zabranej bez jakiegokolwiek powodu prawnego w 1952r. Przeciągają złodzieje jak tylko mogą. Sprawa ciągle potyka się o kwestie nieustannych błędów proceduralnych popełnianych przez wszystkich urzędników zajmujących się sprawą. Co się uda naprawić jedne błędy - ci popełniają kolejne. I tak już od 15 lat - data przystąpienia Polski do wspólnot europejskich - czyli początek "obowiązywania prawa własności" w Polsce... Ale to tylko papierowy zapis, realia są zupełnie "leninowskie". Czyli "raz oddanej władzy nigdy nie zwrócimy" skazał Ljenin - w tym wypadku władzy nad rodzinną nieruchomością. Nasze djeło prawoje - my pabjedili - skazał tow. Stalin ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exgasta Niemcy są bardziej zadłużone od Polski Weteranie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.06.09, 12:52 - jeżeli brać pod uwagę oficjalny dług publiczny i zobowiązania systemu ubezpieczeń społecznych. I mają gorszą demografię. Czyli, z tym krajem 3 świata to się jeszcze zobaczy, kto szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Nieważne, że Polska to państwo złodziei ! IP: *.ists.pl 16.06.09, 01:25 Ważne, że gdzieś tam w innych krajach źle się dzieje. I TO JEST DOPIERO POCIECHA, NIEPRAWDAŻ ??? Cieszmy się z tego, ach cieszmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Przez bank straciłam prawie 12 tysięcy euro IP: *.chello.pl 14.06.09, 00:00 jak was czytam to az wierzyc sie nie chce ze jestescie tacy tepi (poza paroma osobami).A sprawa jest prosta .Dala dyspozycje odnosnie tego co chciala zrobic ,bank sie nie wywiazal i koniec .Wina banku bezsporna,i zadna pazernosc nic do rzeczy nie ma ani to czy byly to fundusze podwyzszonego ryzyka czy tez nie ( ciekawe jakie nie sa podwyzszonego ryzyka) ............ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: Przez bank straciłam prawie 12 tysięcy euro IP: *.dyn.optonline.net 14.06.09, 01:20 alez oczywiscie wszystko jest proste. Jesli naprawde kuzynek podpisal papierek ze chce sprzedac te udzialy to powinnien miec kopie tego kwitka. Jesli nie, to nie wiadomo co on tak naprawde podpisal. Mogl nawet podpisac oswiadczenie ze jest oslem bo czytac to on raczej nie potrafi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc zyczliwy Przez bank straciła prawie 12 tysięcy euro IP: *.socal.res.rr.com 14.06.09, 01:34 Dlaczego biedna pani Grazyna inwestuje w Polsce jak ma tysiace bankow i brokerow tam gdzie mieszka i zarabia pieniadze, z Luksemburga nie ida zadne pieniadze to nie 19 wiek dylizansow,dzisiaj miedzy bankowe transakcje to sa elektroniczne polecenia uznania lub obciazenia rachunku banku, zadne pieniadze ludzie gdzie wy zyjecie? Jak np robisz transfer telegraficzny np z Kuwejtu do Polski , to nikt nie wysyla zadnych pieniedzy, wysyla polecenie pobrania.Prawdopodobnie KB zainwestowal jej pieniadze i stracil na tej inwestycji zanim jeszcze ta pani zawiadomila bank o checi zerwania umowy. W normalnym kraju robi sie to przez telefon i w ciagu minuty sprawa jest zalatwiona, nie podpisuje sie zadnych papierow. Wspolczuje jej walki o swoje prze miesiace lub lata, a zycie jest takie proste poza Polska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jam Re: Przez bank straciła prawie 12 tysięcy euro IP: 77.252.18.* 14.06.09, 08:22 odebrać łodzi stolice województwa przenieść ją do sieradza Odpowiedz Link Zgłoś
1sz-truten Re: Przez bank straciła prawie 12 tysięcy euro 14.06.09, 09:09 przeczytalem wszystkie posty i z przerazeniem musze powiedziec ze jedna trzecia pisana jest przed ludzi ktorzy czytaja niewatpliwie bardzo szybko !! ale mysla bardzo powoli szkolnictow w tym kraju spada na pysk ? bo jak wyjasnic sytuacje ze co trzeci nie potrafi zrozumiec o co chodzi tej kobiecie ? zawinil bank nie wywiazujac sie ze zobowiazan , jest korespondencja mailowa wiec adwokat ma latwa sprawe do udowodnienia ze zlecenie zostalo zlozone a ze gamon w banku podal nie to co trzeba do podpisu , to nie umowa byla przez pelnomocnika podpisywana ale zlecenie , ktorego bank nie dopelnil, ciekawe tylko jakie zlecenie pelnomocnik podpisal ? I to pytanie jest dla redakcii ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Przez bank straciła prawie 12 tysięcy euro IP: *.chello.pl 14.06.09, 08:49 Głównym celem banku jest zysk, a najwięcej banki zyskują na niewiedzy klientów. Nie ma co liczyć na jakieś względy moralne. Jak bank widzi możliwość wyłudzenia pieniędzy to idzie po trupach. Od czasu wprowadzenia tzw. banków centralnych oraz odejścia od standardu złota, banksterzy i politycy systematycznie okradają swoich klientów i wyborców. Pieniądz "papierowy" i "elektroniczny" zawsze można upodlić lub wymienić ze stratą dla właściciela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lkj Przez bank straciła prawie 12 tysięcy euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 08:49 Wzięła adwokata!!! Hahahahaha! Za mało straciła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk 100% szan na wygrana przed sadem? IP: *.acn.waw.pl 14.06.09, 09:03 Jesli kobitka ma papier na to ze kuzyn-pelnomocnkik dostal zly dokument do podpisania oraz maile, ze zdecyowala o wycofaniu sie z funduszu, to w normalnym panstwie wygralby proces z palcem w uchu. Mam nadzieje ze tak bedzie tez w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: 100% szan na wygrana przed sadem? IP: *.kredytbank.com.pl 15.06.09, 15:16 jeśli ma! a jeśli nie ma, bo kuzyn nie podpisał odpowiedniego papieru! sprawa jest dziwna, bo bank jak ma dyspozycję to ją wykonuje, tym bardziej że kobieta twierdzi, że cały czas dzwoniła. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry kobita wyjatkowo glupia 14.06.09, 09:47 babo! otwiera sie internetowe konto w firmie brokerskiej, i kupuje i sprzedaje akce za jednym kliknieciem i w czasie rzeczywistym, a ta kobiecina wolami jezdzila do banku, chryste, gdzie sie toto chowalo? Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Przez bank straciła prawie 12 tysięcy euro 14.06.09, 09:50 To znane historie bankowe.Ja tez dalem sie nabrac na fundusze,ale podjalem decyzje po pierwszych objawach "zapasci" funduszy. Zdazylem stracic "tylko" szesc tysiecy,ale tez musialem naciskac bank.Robilem to osobiscie,bo mialem juz doswiadczenie,ze rozmowy telefoniczne na nic sie zdaja. Operacja przelewu to kilka minut,ale nie dla banku.Tam trwa to tydzien a klijent traci.Oczywiscie bank zyskuje na tej zwloce. Moral taki:nigdy nie sluchajcie doradcow klijenta..... Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: Przez bank straciłam prawie 12 tysięcy euro 14.06.09, 10:10 Każdy bank usiłuje klienta oszukać, bez wyjątku. Jak mi kasa zaczęła topnieć w FI, to po prostu zażądałam natychmiastowej wypłaty bez dyskusji mimo, że pani w banku wciskała mi kit. W następnym banku pani usiłowała mi wcisnąć lokatę bez upoważnienia na męża, bo po co upoważnienie. Oni zawsze zakładają, że być może klient jest idiotą i da się go naciąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Przez bank straciłam prawie 12 tysięcy euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 10:53 Mój przypadek z "BANKIEM". Na Węgrzech płaciłem za dwie doby w hotelu. Jak dostałem do podpisania płatność kartą, to okazało się, że to jest za 3 doby. Wyjaśniłem problem, pani wycofała transakcję i dala mi kolejną, już dobrą. W Polsce dostałem wyciąg z konta na obie transakcje, nie było nic o wycofaniu tej pierwszej. Złożyłem reklamację i po dwóch tygodniach dostałem na wyciągu zwrot , ale błędna zapłata była przeliczona kursem 4,63 zł / Euro, a anulowanie 4,27 zł / Euro. Spowodowało to, ze nie została anulowana, a obciążono mnie przewalutowaniem w obie strony. Złożyłem reklamacje i dowiedziałem się, ze obie czynności dzieli 2 tygodnie i dlatego kurs się zmienił. Wskazałem, że dokonałem 3 kolejnych czynności co 3 minuty i anulowanie było w środku, więc jak przeliczyli po jednym kursie pierwszą i ostatnia, to jakim cudem środkowa nastąpiła dwa tygodnie później. Okazało się, że winny jestem ja, bo datę kursu liczą w dniu reklamacji. skończyło się, ze oddali mi wszystko co do grosza w złotych, ale po 3 miesiącach, mając mnie za złodzieja i cwaniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mazi Przez bank straciła prawie 12 tysięcy euro IP: *.toya.net.pl 14.06.09, 12:18 Mam nadzieję, że Kredyt Bank beknie i to słono za tą sprawę. A dla innych ludzi niech będzie to przestrogą, żeby od Kredyt Banku trzymać się i swoje pieniądze, jak najdalej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peterhet Przez bank straciła prawie 12 tysięcy euro IP: *.mobileonline.telia.com 14.06.09, 12:39 W podobny sposob stracilem 7 tys zlotych.Gowniarze(pracownicy banku) zza biurka namawiaja do inwestycji w fundusze itd.Pozniej w umowie jest zapis ze to tylko i wylacznie twoja decyzja. Moglem te pieniadze dac dzieciom.Polecam lokaty i sprawdzanie co tydzien czy twoje pieniadze tam jeszcze sa lub skarpeta.Sprawdzcie ile zarobili prezesi bankow-ile dzieci za te pieniadze chodziloby spac nie odczuwajac glodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasjer Przez bank straciła prawie 12 tysięcy euro IP: *.fema.krakow.pl 14.06.09, 21:50 Czy na obrazku jest ta pani, co ją bank zrobił w konia, czy pani redaktorka. Bardzo ładna pani! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: invest Przez bank straciłam prawie 12 tysięcy euro IP: *.kredytbank.com.pl 15.06.09, 15:22 na funduszach nie jeden zarobił i nie jeden stracił! wszyscy patrzą pod kątem co im ostatnio stopniało a nie co wcześniej zarobili. Kobitka zapomniała że fundusz to nie inwestycja na tydzień lub dwa i że mogą pojawić się wzloty i upadki; jak było naprawdę trudno ocenić bo nie znamy wszystkich faktów! już wiele razy dziennikarze przeinaczali fakty a "pokrzywdzeni?" przedstawiają rzeczywistość trochę inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elefteria Przez bank straciła prawie 12 tysięcy euro IP: *.wp.mil.pl 17.06.09, 11:12 Współczuję, bo sama wiem co to znaczy. Straciłam w przeciągu pół roku 10 tysięcy euro w funduszach zagranicznych Citi Banku. Gdy wpłacałam pieniądze 2 lata temu, tj. 15 tysięcy euro, prezekonywano mnie, że to najlepszy wybór, że tylko patrzeć jak zarobię krocie, pokazywano mi tylko wykresy wzrostu a o ryzyku spadku mało kto nadmieniał. Dziś po 2 latach nie tylko że nie zarobiłam to i straciłam, a na wypłatę "resztek", które mi pozostały, musiałam jeszcze czekać 5 dni w czasie których akcje jeszcze spadły - w dniu zgłoszenia wycofania pieniędzy miałam 5624 euro a po 5 dniach przelano mi 5148 euro. Pozostawiam to bez komentarza - ciśnienie mi skacze jak o tym myślę i dostanę jeszcze wylewu. Odpowiedz Link Zgłoś