heremita
24.06.09, 23:18
To po prostu chamstwo i totalny brak szacunku okazywany przez nazywającego się
prezydentem Kropiwnickiego. Zlewa Łodzian na każdym kroku. Wie, że niewiele
czasu mu zostało to ma w dupie wszystko i wycieczki sobie robi. Rano był a
potem wyjechał do Tibilisi - a po cholerę on tam. Nie powiem gdzie mam takiego
prezydencika bo mi wychowanie na to nie pozwala a poza tym mogła by się strona
od epitetów zwiesić.