Gość: Michał
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
03.07.09, 10:44
Śmiech na sali. "Syty obiad" to nie korupcja ale zwyczajne eleganckie
podziękowanie. A żądanie wyremontowania remiz to nie korupcja a off-set. W
takim razie należałoby postawić zarzuty ministrowi obrony narodowej który za
zakupione F16 zażądał inwestycji w naszym kraju. I nie podejrzewam żeby nie
zjadł obiadu z przedstawicielami producenta.