Dodaj do ulubionych

W upał tramwaj zostaje w zajezdni

IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.09, 21:44
Redaktor Wasiak, tworząc jak precyzyjny artykuł, mógł wspomnieć, iż trasa
Widzew-Retkinia nie jest jedyną obsługiwaną przez Cityrunnery. Jak również
można było wspomnieć, że w ostatnio zakupionych PESAch klimatyzacja już jest,
co znaczy, że MPK jednak uczy się na błędach (bo nawet jeśli nie można było
kupić modeli bez klimatyzacji, to trzeba docenić, że pomimo tego "feleru" i
tak kupili PESY).
Obserwuj wątek
    • Gość: Wsiok W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: *.opera-mini.net 24.07.09, 21:49
      Najlepsze z tekstu-fota Kujawki...
      • Gość: wrotkarz Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: *.toya.net.pl 24.07.09, 22:39
        az sie rzygac chce, co sie wyprawia w tym miescie...
    • ce13cy13lia W upał tramwaj zostaje w zajezdni 24.07.09, 22:40
      dziwi mnie, że do tej pory sprawą zakupu tych tramwajów nie
      zainteresował się ŻADEN prokurator....(cena, konstrukcja.....)
      Ale widocznie tylko mnie to dziwi....
      Pomijając brak klimatyzacji należy "pochwalić" wspaniałe rozwiązanie
      tzw.przejść w tym tramwaju....Odległość pomiędzy fotelami dla
      pasażerów jest tak "ogromna", że zimą, kiedy pasażerowie ubrani są w
      ciepłe (i grube) kurtki i palta, praktycznie nie ma możliwości
      swobodnego poruszania się....
      Latem ten tramwaj przypomina łaźnię parową....
      Na marginesie: jeżdżę trasą W-Z od bardzo dawna; w ciągu ostatnich
      kilku miesięcy widziałam tylko kilka "10" tego cuda... Praktycznie
      tą trasą jeżdżą BARDZO STARE tramwaje... Często - szczególnie na
      zapomnianym przez MPK odcinku od Kilińskiego do Piotrkowskiej
      (zabytkowe torowisko!!!) mam wrażenie, że tramwaj, którym podróżuję,
      rozleci się na kawałki....
      A miało być tak cudnie, wygodnie.... Ciekawe, jak sprawują się te
      nasze "citki" w Austrii, bo o ile dobrze pamiętam, "wypożyczyliśmy"
      tam parę sztuk tego cuda....
      Podpowiadam Panu Kropiwnickiemu lepsze rozwiązanie: w czasie upałów
      najlepsze byłyby wozy konne, odkryte, z przewiewem... Nie jest to
      zresztą żaden wynalazek - tak kiedyś podróżowano...
      A może na czas upałów Pan Prezydent powinien wysiedlić z naszego
      miasta tych Łodzian, którym zachciewa się podróżowania "citkami"?????
      • aaa202 Jakieś były manipulacja z tymi tramwajami, 24.07.09, 22:46
        niczym z maszyną robiącą "ping" z Pythona. MPK je kupiło na kredyt,
        potem komuś sprzedało, żeby je wypożyczyć, a wypożyczone
        wydzierżawiać, by dochód z dzierżawy spłacał kredyt na kupno. Albo
        jakoś tak;)
        • Gość: Kacze Buki Re: Jakieś były manipulacja z tymi tramwajami, IP: 94.26.21.* 25.07.09, 23:24
          > niczym z maszyną robiącą "ping" z Pythona. MPK je kupiło na kredyt,
          > potem komuś sprzedało, żeby je wypożyczyć, a wypożyczone
          > wydzierżawiać, by dochód z dzierżawy spłacał kredyt na kupno. Albo
          > jakoś tak;)

          Tak, dokładnie tak było z tym, że wyglądało to zupełnie inaczej. Konkretnie:
          MPK kupiło wagony na wieloletni kredyt uwzględniający dochody spółki. Następnie
          przyszedł Kropiwnicki i postanowił udowodnić, jaki to był strasznie zły zakup, w
          związku z czym zaniechano remontów torowisk na trasie 10 oraz drastycznie
          obcięto wpływy z miejskiej kasy do MPK. Do tego Kropa posadził na stołku jełopa,
          który narobił 100 mln długów w 3 miesiące. Wtedy jedynym ratunkiem okazał się
          leasing zwrotny który pozwolił wydłużyć okres spłaty. I tyle. Polecam obejrzeć
          Pythona jeszcze raz.
      • Gość: Kacze Buki Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: 94.26.21.* 25.07.09, 23:17
        > dziwi mnie, że do tej pory sprawą zakupu tych tramwajów nie
        > zainteresował się ŻADEN prokurator....

        A mnie dziwi, że zabierasz głos nie mając pojęcia o czym piszesz.

        > (cena, konstrukcja.....)

        Znaczy co z ta ceną i co z tą konstrukcją? Proszę, wykaż się swoją specwiedzą.

        > należy "pochwalić" wspaniałe rozwiązanie
        > tzw.przejść w tym tramwaju....

        A czym różnią się przejścia od "tzw. przejść"? Nie śmiem nawet nic sugerować,
        ale ja jakoś się w tych przejściach mieszczę bez większych problemów...

        > Na marginesie: jeżdżę trasą W-Z od bardzo dawna; w ciągu ostatnich
        > kilku miesięcy widziałam tylko kilka "10" tego cuda... Praktycznie
        > tą trasą jeżdżą BARDZO STARE tramwaje...

        Na marginesie - a nie zauważyłaś przypadkiem, że część z tych wagonów jeździ na
        11tce?

        Często - szczególnie na
        > zapomnianym przez MPK odcinku od Kilińskiego do Piotrkowskiej
        > (zabytkowe torowisko!!!)

        A teraz bądź tak miła przyjąć do wiadomości, że torowiska należą do miasta i ich
        ewentualny remont zależy od (niespodzianka) miasta. Mówiąc krótko - jak radni
        dadzą pieniądze na remont torowiska, to będzie remont torowiska. Jak na razie
        radni maja pieniądze na pierdoły typu dwupasmowa Retkińska, poligon na Brusie,
        Aquapark, rozbudowę lotniska i kolejne poszerzenia kolejnych dróg. Na transport
        publiczny natomiast pieniędzy "nie ma", bo nagle jak dochodzi co do czego to się
        okazuje, że jesteśmy strasznie biednym miastem.

        > A miało być tak cudnie, wygodnie.... Ciekawe, jak sprawują się te
        > nasze "citki" w Austrii, bo o ile dobrze pamiętam, "wypożyczyliśmy"
        > tam parę sztuk tego cuda....

        Tak, dokładnie tak było, tylko, że nie wypożyczyliśmy do Austrii a kupiliśmy z
        Austrii, względnie wypożyczyliśmy nie do Austrii tylko do Szwajcarii i
        Hiszpanii, a w dodatku już dawno temu stamtąd wróciły. I rzeczywiscie była to
        para, czyli dwie sztuki. Sprawowały się doskonale, jedynie Hiszpanom brakowało
        klimatyzacji.
    • Gość: Homi Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: *.tvsat364.lodz.pl 24.07.09, 22:42
      Tak Marie, oczywiście. Bardzo ważne to co piszesz. Naprawdę otwierasz oczy
      społeczeństwu na niesprawiedliwości krytyki parszywej GW!!! Przecież fakt
      obsługiwania przez Cityrunnery innych tras (nawet jeśli byłoby to marginalne
      zjawisko) czyni krytykę niezamontowania klimatyzacji całkowicie bezzasadną. Nikt
      nie może podważyć Twego argumentu i dlatego redaktor nie waży się nawet z Tobą
      dyskutować. A przecież MPK i jego eminencja Pan Prezydent wyciągnęli wnioski
      nawet tak daleko, że na początku w Pesach klimatyzacji nie włączali, żeby
      oszczędzać energię - co oczywiście podyktowane jest troską naszego Najlepszego
      Prezydenta o środowisko naturalne. Dlaczego obywatele nie docenią takich
      poświęceń?? Klimatyzacja niekorzystnie wpływa wszak na zdrowie, a bywa, że
      zmarznięty podróżny założyć będzie chciał czapkę nawet w tramwaju!
    • Gość: Kot789 W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: *.toya.net.pl 24.07.09, 22:44
      Montaz klimatyzacji byl rozwazany gdy kupowano Cityrunnery i uznano, ze
      klimatyzacja dzialalaby nieefektywnie i ze to za droga inwestycja


      nie kupili - zle bo goraco
      kupiliby - zle bo po co tyle kasy wydawac


      podobnie jak z fontanna na pl Dabrowskiego - dzisiaj czytalem artykul, ze
      lepiej byloby zrobic prostsza a tansza...
      ehhh, czy my juz nie mozemy miec w tym miescie nic fajnego i wypasionego tylko
      najtansze i najprostsze?
      • tadik69 Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni 24.07.09, 22:59
        Wypasioną to mamy ,ale władzę w Łodzi :)
      • greges58 Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni 25.07.09, 18:43
        Gość portalu: Kot789 napisał(a):

        > Montaz klimatyzacji byl rozwazany gdy kupowano Cityrunnery i uznano, ze
        > klimatyzacja dzialalaby nieefektywnie i ze to za droga inwestycja
        >
        >


        Bombardier, zachowuje się - mimo wszystko - genialnie !

        Klimatyzacja w nowych tramwajach, kosztowałaby pól miliona.
        Chcieliście zaoszczędzić ? Przyjdziecie z płaczem !
        Teraz zapłacicie milion, chytrusy...

        Pozdrawiam, ciepło ?
        Grzesiek.

        >
    • night_irbis Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni 24.07.09, 23:01
      A najbardziej pocieszające jest to (przynajmniej dla mnie jako matki z dzieckiem
      wózkowym), że jak zawsze nikt nie pomyślał o mamach z wózkami i o
      niepełnosprawnych. Jak dziś (...) wdrapywałam się do tego starego trupa linii 10
      i prawie bym z tym wózkiem i z dzieckiem wywaliła, to wiele dobrych myśli
      przyszło mi do głowy na temat obecnie nam panującego Prezydenta. Jest to jedyna
      linia tramwajowa Retkinia-Widzew obsługiwana przez tramwaje niskopodłogowe. I te
      nie jeżdżą - bo za gorąco. No żeś taki absurd, że nie wiem, czy śmiać się czy
      płakać...
      • cedryk2006 A pomyśl jak maja niepełnosprawni na innych liniac 25.07.09, 09:05
        • night_irbis Re: A pomyśl jak maja niepełnosprawni na innych l 25.07.09, 14:00
          Ależ jak najbardziej jestem za tym, żeby na wszystkich liniach jeździł
          niskopodłogowy transport. I nie muszę myśleć o tym jak na innych liniach jest
          źle - bo wiem o ty. Tylko nasz łaskawie panujący o tym nie myśli.
      • Gość: rexio Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: *.konstantynow.mm.pl 25.07.09, 22:07
        Pozostaje płakać nad wyjątkowo ograniczonym umysłem naszych centusiów, którym
        żal było wydać pieniędzy na klimatyzację, a teraz szukają półśrodków... może w
        pieszej wędrówce do Częstochowy wpadną na lepszy pomysł, niż wyłączać z ruchu
        tramwaje niskopodłogowe "bo jest za CIEPŁO" - żenada.
    • Gość: KK W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.07.09, 01:12
      Ten tekst to prawdziwa eureka czyli pisanie w czasie teraźniejszym o
      czymś co wydarzyło się trzy tygodnie temu:) a do prezydenta prośba:
      niech część autobusów też zostanie w zajezdniach w upały też nie da
      się nimi jeździć:)a do pani z wózkiem...to jakoś kiedyć nie było
      niskopodłogowych pojazów komunikacji miejskiej:)
      • iluminacja256 Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni 25.07.09, 08:18
        Moze i nie było, ale mnie sie wydaje, z e kiedys to ludzie juz na
        sam widok kobiety z wózkiem brali sie do wtargiwania tego wózka,bo
        to normalnebyło, teraz 20 latek siedzi rozparty obok drzwi i
        udaje, z e nie widzi, bo musiałby dupe ruszyć i telefon schowac na
        chwilę.
        • night_irbis Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni 25.07.09, 13:58
          Otóż właśnie to - i nikt dupy nie ruszy zanim bardzo głośno i bardzo wyraźnie i
          to ze wskazaniem konkretnej osoby nie poproszę.

          A do KK - kiedyś to wozami konnymi jeździliśmy, a i wózków kiedyś nie było. A
          więc jak już jesteśmy w 21 wieku i mamy takie możliwości (wcale nie kosmiczne
          zresztą) to chcę z nich korzystać, a nie wspominać jak moja babcia i mama
          tachały te wielkie wozy po schodach do tramwaju i nie narzekały.
          • Gość: Kacze Buki Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: 94.26.21.* 25.07.09, 23:27
            > A do KK - kiedyś to wozami konnymi jeździliśmy, a i wózków kiedyś nie było. A
            > więc jak już jesteśmy w 21 wieku i mamy takie możliwości (wcale nie kosmiczne
            > zresztą) to chcę z nich korzystać

            Amen.
        • Gość: aps kto ich tak wychował ? IP: *.4web.pl 25.07.09, 22:54
          iluminacja256 napisał:
          > teraz 20 latek siedzi rozparty obok drzwi i
          > udaje, z e nie widzi, bo musiałby dupe ruszyć i telefon
          > schowac na chwilę.
    • swiety_76 Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni 25.07.09, 01:19
      Podczas upałów rządzący powinni nadal pozostawać w Kochanówku.
      • Gość: mikeskovski Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: *.aster.pl 25.07.09, 12:59
        nie tylko w czasie upału, całorocznie władze Łodzi i zarząd MPK do Kochanówka.
        To skandal i absurd gorszy niż w PRL-u.
        • berger.m Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni 26.07.09, 12:24
          Jak wyżej. "Do Kochanówki".
      • berger.m Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni 26.07.09, 12:23
        swiety_76 napisał:

        > Podczas upałów rządzący powinni nadal pozostawać w Kochanówku.

        W Łodzi nie ma żadnego Kochanówka. Jest Kochanówka, czyli powinieneś napisać - w
        Kochanówce.
    • Gość: jorge W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: *.mnc.pl 25.07.09, 01:45
      niegospodarność w zarządzaniem Łodzią przeraża nie od dziś,
      następny do mądrych posunięć czeka w kolejce- Włodzimierz
      Tomaszewski.
      To dopiero będzie zabawa w "miasto".
    • hal_gravity W upał tramwaj zostaje w zajezdni 25.07.09, 03:34
      Nie wiem co za trep ustalił warunki do przetargu ....

      Nie trzeba być nadzwyczaj inteligentną osobą żeby wiedzieć iż temperatura
      latem zazwyczaj przekracza 30 stopni, oszczędziwszy wcześniej na klimatyzacji
      teraz zaczynają płakać.

      Co za debile w tym magistracie. Pamiętam jak dziś hasło "wydajna wentylacja"
      .... pfff kpina
      • Gość: trep Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: 94.26.21.* 25.07.09, 18:51
        Wtedy nie było przetargu. Trepie.
    • Gość: prezio Zdejmować czapki ch.je jak gorąco wam, mi to loto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 06:52
      ja chodzę pieszo.
    • iluminacja256 W upał tramwaj zostaje w zajezdni 25.07.09, 08:15
      E, moim zdaniem na tej trasie Widzew- Retkinia dosc często widać
      Cityrunnery - fakt, to chyba tylko i wyłacznie "10". I nie
      zauwazyłam, zeby przy starszych tramwajech cos sie rozlatywało i
      trzesło.

      Za to te wysciełane krzesełka to nie wiem czy to w Łodzi był dobry
      pomysł...Czasem jedzie stary tramwaj z takimi niebieskimi
      wysciełanymi - syf, brud i odor tej tkaniny zabija nuie gorzej niz
      upal..
    • Gość: P in B W upał mózg się lasuje IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.07.09, 08:54
      Zupełnie nie rozumiem tego artykułu i dyskusji forumowiczów.
      Wszystko było dobrze przez 6 lat gry Cityrunnry jeździły tylko na
      linii 10. (3 pożyczone w Walencji, wcześniej w Genewie) Sytuacja się
      zmieniła gdy 12 Citków zabrali na linię 11 (Retkinia - Widzew
      pozostały tylko 3)- widocznie tam podróżują syfiarze i nie mogą w
      upał się wąchać. Radzę wybić wszystkie okna.
      • Gość: Kacze Buki Re: W upał mózg się lasuje IP: 94.26.21.* 25.07.09, 23:29
        Sytuacja się
        > zmieniła gdy 12 Citków zabrali na linię 11

        Na linię 11 zarezerwowano 3-4 cityrunnery, a nie 12.
    • Gość: xxx W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: *.policja.gov.pl 25.07.09, 12:30
      A mnie się wydaje, że to jest właśnie najlepszy sposób, aby przekonać tych
      ZNIENAWIDZONYCH ZMOTORYZOWANYCH, żeby przesiedli się na komunikację
      miejską.... :) Nawet jak ktoś spróbuje, to taka letnia podróż tramwajem bez
      klimy skutecznie mu pomoże podjąć decyzję...
      Oczywiście, zaraz ktoś napisze, że brak klimy w tramwajach to też wina
      kierowców, b o jest ich za dużo, albo inny bzdetny argument, ale chyba już się
      przyzwyczailiśmy do wiecznych oponentów .. ;)
      • Gość: :) Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.07.09, 16:56
        Fajne IP, panie posterunkowy ;)
    • Gość: LodzPolesie W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: 94.254.253.* 25.07.09, 14:55
      tak jak w castoramie nie włączają klimy oszczędzają a w środku smród i zaduch
    • Gość: ewa W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: 89.231.13.* 25.07.09, 15:56
      ....................
    • 1stanczyk Ktos to wszystko podpisal. Jest nazwisko, za tym 25.07.09, 16:04
      nazwiskiem jest osoba, ktora jest odpowiedzialna za ten stan rzeczy.
      Zanim zacznie sie "myslec" o jakichkolwiek zmianach technicznych trzeba przede
      wszystkim usunac z zajmowanych stanowisk te wszystkie osoby ktore 10 lat temu
      uczestniczyly w pracach nad specyfikacja przetargu i podpisaly umowy.
      Nie z zemsty tylko z tej prostej przyczyny by nie podpisywaly podobnych
      nastepnych.

      Kropiwnicki zamiast zajmowac sie dodatkowymi dniami wolnymi od pracy dobrze by
      zrobil gdyby pousuwal z zajmowanych stanowisk tych wszystkich pajacow, ktorzy
      odpowiadaja za ten stan rzeczy.

      Coraz wiecej znakow glownie na ziemi miedzy Bugiem a Odra wskazuje ze jest to
      kraina zdominowana, niezaleznie od politycznej orientacji, przez
      najzwykleszych sprzedajnych debili.

      W upał tramwaj zostaje w zajezdni
      • mr_kagan W upaly... 25.07.09, 18:13
        ... to we wszystkich tramwajach, ktore nie maja klimatyzacji, jest
        upalnie. Co to zreszta za problemm aby zamontowac na razie inne,
        otwierane okna i wywietrzniki na dachu ("szyberdachy")? Nawet
        zamontowanie (tzw. retrofit) klimatyzacji w takim tramwaju to
        wydatek rzedu gora 100 tys. zl, a nie miliona. Aby zamontowac taka
        klimatyzacje nie trzeba byc od razu producentem tramwajow -
        wystarczy dobra firma zajmujaca sie klimatzacja autobusow czy
        wagonow kolejowych... Zreszta nawet w Krakowie jezdzily jeszcze
        kilkadziesiat lat temu wagony letnie, czyli bez scian bocznych... ;)
      • berger.m Re: Ktos to wszystko podpisal. Jest nazwisko, za 26.07.09, 12:33
        1stanczyk napisał:

        > nazwiskiem jest osoba, ktora jest odpowiedzialna za ten stan rzeczy.
        > Zanim zacznie sie "myslec" o jakichkolwiek zmianach technicznych trzeba przede
        > wszystkim usunac z zajmowanych stanowisk te wszystkie osoby ktore 10 lat temu
        > uczestniczyly w pracach nad specyfikacja przetargu i podpisaly umowy.
        > Nie z zemsty tylko z tej prostej przyczyny by nie podpisywaly podobnych
        > nastepnych.

        Nie rozumiem tego oburzenia. Wówczas jeszcze klimatyzacja nie była standardem w
        tramwajach nawet w bogatych krajach w miastach o podobnym klimacie. Cityrunnery
        są standardowo wyposażonymi, jak na 2001 rok, tramwajami z wyższej półki. Myślę,
        że dziś warto zamontować w nich (jak i w niektórych autobusach) większe
        otwierane okna.
        • 1stanczyk Albo, albo .... Sam sobie zreszta przeczysz 26.07.09, 15:05
          Piszesz o klimatyzacji a konkluzja jest o duzych otwierancyc oknach.

          Albo okna otwierane sa male bo przewidziane do innego klimatu lub do
          zainstalowanej klimatyzacji, albo, w naszych warunkach gdzie klimatyzacja jest
          luksusem (na okolicznosc ilosci upalnych dni w roku) potrzebne sa, jak piszesz,
          duze otwierane okna.

          Czy w 2001 roku nie robiono tak otwieranych okien w tramwajach by w czasie
          upalow w tramwaju nie bylo "publicznej sauny".


          Re: Ktos to wszystko podpisal. Jest nazwisko, za
          • berger.m Re: Albo, albo .... Sam sobie zreszta przeczysz 28.07.09, 13:58
            1stanczyk napisał:

            > Piszesz o klimatyzacji a konkluzja jest o duzych otwierancyc oknach.
            >
            > Albo okna otwierane sa male bo przewidziane do innego klimatu lub do
            > zainstalowanej klimatyzacji, albo, w naszych warunkach gdzie klimatyzacja jest
            > luksusem (na okolicznosc ilosci upalnych dni w roku) potrzebne sa, jak piszesz,
            > duze otwierane okna.
            >
            > Czy w 2001 roku nie robiono tak otwieranych okien w tramwajach by w czasie
            > upalow w tramwaju nie bylo "publicznej sauny".

            Otóż takie okna, jak są w cityrunnerach, były standardem i były montowane w
            większości miast w tym klimacie w tramwajach bez klimatyzacji.
    • Gość: EmiM Wystarczyłyby duże rozsuwane okna... IP: *.aster.pl 25.07.09, 21:32
      Nie rozumiem tego dążenia do taboru z klimatyzacją. Wiadomo - klima=droższy
      tramwaj/autobus. Brak klimy i duże okna - naturalny, ekologiczny przeciąg. Nie
      można na etapie negocjacji wynegocjować po prostu rozsuwanych sporych okien -
      takich, jakie są w starych autobusach?
      A później w pojeździe z klimatyzacją i tak albo jest za gorąco bo: kierowcy
      mają prikaz żeby oszczędzać, więc klimatyzację wyłączają, a klap w dachu nie
      otwierają/otwierają - ale zawsze za mało; albo jest lodowato i człowiek po
      wyjściu z pojazdu na zewnątrz (30 stopni w cieniu) doznaje szoku termicznego.
      • Gość: aps dokładnie! IP: *.4web.pl 25.07.09, 22:56
        Gość portalu: EmiM napisał(a):

        > Nie rozumiem tego dążenia do taboru z klimatyzacją. Wiadomo - klima=droższy
        > tramwaj/autobus. Brak klimy i duże okna - naturalny, ekologiczny przeciąg. Nie
        > można na etapie negocjacji wynegocjować po prostu rozsuwanych sporych okien -
        > takich, jakie są w starych autobusach?
        > A później w pojeździe z klimatyzacją i tak albo jest za gorąco bo: kierowcy
        > mają prikaz żeby oszczędzać, więc klimatyzację wyłączają, a klap w dachu nie
        > otwierają/otwierają
      • Gość: Kacze Buki Re: Wystarczyłyby duże rozsuwane okna... IP: 94.26.21.* 25.07.09, 23:32
        > Nie rozumiem tego dążenia do taboru z klimatyzacją.

        A dążenie do posiadania w domu prądu elektrycznego i lodówki rozumiesz? Przecież
        można sobie zapalić świeczkę, a jedzenie trzymać w studni...
        • mr_kagan Re: Wystarczyłyby duże rozsuwane okna... 26.07.09, 09:52
          Tyle, ze klimatyzacja nie jest wcale az taka dobra, jak to wmawiaja
          w nas jej sprzedawcy. W Polsce wystarczy dobra wentylacja (te w/w
          duze, rozsuwane okna, wywietrzniki na dachu plus wentylatory) i
          izolacja termiczna, przynajmniej na dachu.
        • Gość: EmiM Re: Wystarczyłyby duże rozsuwane okna... IP: *.aster.pl 26.07.09, 11:55
          A wiesz, że w nowych budynkach ambasady Niemiec w Wa-wie już na etapie
          projektowania wykluczono montaż klimy? I wybudowali, a niedawno nawet otworzyli
          dla zwiedzających. Oprowadzali ludzi chwaląc się brakiem klimatyzacji, dużymi,
          otwieranymi oknami i generalnie - ekologiczną postawą.

          P.S. Budynek się nie porusza, a i tak da się zrobić w nim lekki przeciąg.
          • mr_kagan Re: Wystarczyłyby duże rozsuwane okna... 26.07.09, 12:53
            Budynki moga miec naturalna klimatyzacje (podcienia, grube mury
            itp.). Tyle, ze to podwyzsza koszty budowy (choc radykalnie obniza
            koszty eksploatacji).
    • Gość: mpk W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 10:11
      p. wiceprezydent a obecnie poseł Sylwester Pawłowski do tablicy wszak to był
      wasz pomysł i wykonanie z tego co pamiętam to w ramach zakupu w Łodzi miała
      powstać montownia tego tramwaju w jakiejś zajezdni taki był warunek kontraktu
      pieniądze za citka spłacamy do dziś a on jeździ sobie autkiem z klimą i
      wszystko ma w d. Sprawiedliwości nie ma a ten głupim przypadkiem w parlamencie
      ŻENADA
      • berger.m Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni 26.07.09, 12:47
        Gość portalu: mpk napisał(a):

        > z tego co pamiętam to w ramach zakupu w Łodzi miała
        > powstać montownia tego tramwaju w jakiejś zajezdni taki był warunek kontraktu

        Dobrze pamiętasz, taka montownia jest, znajduje się przy ul. Tramwajowej i
        obecnie montowane są tam tramwaje firmy Solaris :)
    • berger.m Głupota i zakłamanie! 26.07.09, 11:51
      Prezydent Łodzi uwziął się latem na cityrunnery. Nie przeszkadza mu już o
      wiele większy upał w niektórych niskopodłogowych autobusach, które uchylanych
      okien prawie wcale nie posiadają (jak np. mercedesy z demobilu). Co gorsza,
      absolutnie nie przeszkadza mu mróz w pojazdach MPK-Łódź zimą! Doszło do
      groteskowej sytuacji - duma pana prezydenta, pesy jeżdżące na trasie ŁTR,
      latem zapewniają przyjemny chłód, a zimą - przenikliwy mróz. Chyba, że
      prowadzi akurat krnąbrny motorniczy, który nie stosuje się do zakazu
      ogrzewania, jeśli temperatura wynosi więcej, niż -5 st. C. Zastanawia
      mnie, czyja też skarga zrobiła na panu prezydencie takie wrażenie, że upał w
      cityrunnerze zrobił na nim większe wrażenie, niż mróz. Widocznie w Łodzi
      łatwiej jest zakazać wyjazdu kilkunastu nowoczesnym tramwajom, niż zapewnić
      zimą regulaminowe godne warunki podróżowania.

      Właściwie mało mnie już dziwi i szokuje. Nie żyjemy w demokratycznym mieście,
      bo demokracja, to coś więcej, niż wolne wybory. Od polityków i urzędników
      wymaga się w demokratycznym państwie mówienia prawdy. Tymczasem urzędnicy
      Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi, którego dyrektor jest podwładnym pana
      prezydenta, kłamią. Twierdzą, że tramwaje linii 11 (ŁTR) - planowo - pokonują
      trasę w czasie o 10 minut krótszym, niż przed budową "szybkiego tramwaju". Ma
      to być uzasadnienie dla działania systemu sterowania ruchem, którego
      utrzymanie kosztuje rocznie miliony złotych. Tymczasem - czas przejazdu
      tramwajem z Chocianowic do Helenówka nie skrócił się, zgodnie z rozkładem
      jazdy, ani o minutę!
      Nasze miasto oszukało Unię Europejską i jest z tego
      powodu zapewne bardzo dumne. Nie tylko nie uzyskano planowanego (zgodnie z
      wnioskiem o dofinansowanie z UE) skrócenia czasu przejazdu, ale też nie
      dostosowano wszystkich przystanków do użytkowania przez osoby niepełnosprawne.
      O ile zamiana niepotrzebnych przejść podziemnych na przejścia ze światłami
      jest inwestycją wymagającą nakładów finansowych (choć nie ogromnych), to
      ustawienie systemu sterowania ruchem w planowany początkowo sposób, nie jest
      żadnym problemem. I to (oraz ukarania urzędników, którzy kłamią opinię
      publiczną) należy wyegzekwować od prezydenta Łodzi!

      PS Wycofanie w czasie upałów cityrunnerów jest kolejnym złamaniem zobowiązań
      (i rozkładów jazdy) - linię 11 mają obsługiwać wyłącznie tramwaje
      niskopodłogowe (oprócz tramwajów 122 N firmy Pesa obsługują ją normalnie
      również cityrunnery).
    • sibeliuss W upał tramwaj zostaje w zajezdni 26.07.09, 12:27
      Czy wszyscy nadal są dumni, że głosowali na Kropka?
      • wlserwis Re: W upał tramwaj zostaje w zajezdni 26.07.09, 14:29
        A czy Ty myślisz, że to NAPRAWDĘ jego wina?
    • Gość: qvasny i syn W upał tramwaj zostaje w zajezdni IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.09, 13:10
      No i wymyślił. IQ godne pozazdroszczenia. Może sam by nie wychodził
      z domu. Byłoby mniej obleśnie.
    • Gość: Mo Co za debile IP: 212.76.37.* 26.07.09, 13:18
      Jest to nauczka kogo nie wybierac w wyborach.
    • Gość: Adam Nie potrzeba 25*C IP: *.euronet.net.pl 26.07.09, 18:26
      a Kropiwnicki dostaje udaru!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka