Dodaj do ulubionych

wymiana fug?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 13:09
nie mogę znaleźć ani na forum ani na stronach budowalnych jakiejś
kompleksowej informacji co dokładnie trzeba zrobić - wydłubać stare fugi czy
tylko uzupełnić braki? Czym wydłubać i uzupełnić? I jak później położyć nowe -
normalną gotową fugą czy mozę pomalować stare? Czy w ogóle warto się do tego
zabierać? MOże ktoś robił to sam? Na ścianach mam białe kafle, na podłodze
czarne. W pierwszej kolejności chciałabym wymienić białe (kiedyś) fugi na
białych kaflach - nie wiem czy zostawić białe czy może lekko szare?
Obserwuj wątek
    • Gość: Grzegorz Skoczylas Re: wymiana fug? IP: *.chello.pl 13.01.07, 19:01
      Najlepiej wyskrobać możliwie najdokładniej stare fugi (są do tego takie
      specjalne narządka zwane skrobakami do fug, do dostania w każdym markecie
      budowlanym i większości sklepów branżowych), odkurzyć szczeliny i zafugować nową
      fugą. Odradzam używanie różnych "poprawiaczy" do fug w tubkach itp. Jeśli chodzi
      o kolor to najpraktyczniejszy jest szary (zwany z tego względu leczniczym).
      • Gość: joanna.ck Re: wymiana fug? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 19:51
        bardzo dziękuję za poradę.
    • zielony_listek Re: wymiana fug? 15.01.07, 12:48
      Osobiście nie uzywałam renowatorów do fug, ale na forach słyszałam o nich kilka
      dobrych opinii.
      Ja w kuchni usunęłam fuge (szer. 4 mm) z podłogi szlifierką katową - cięłam
      przez środek fugi, żeby nie ruszyc brzegów płytki. Cięło jak masło. Potem
      resztki fugi przy brezgach płytek wyszlifowałam.

      pozdrawiam
      zielony_listek
    • Gość: tycia Re: wymiana fug? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 15:07
      Polej fugi Szopem z firmy Atlas, zmieknie i ją wydrapiesz.
      A potem założysz nowiutką i zaimpregnujesz Delfinem z Atlasa.
    • Gość: Grzegorz Skoczylas Re: wymiana fug? IP: *.chello.pl 16.01.07, 23:17
      Odradzam zabawy ze szlifierką, to dość niebezpieczne i się okrutnie pyli, nawet
      przy zastosowaniu odsysania. Chemia może uszkodzić płytki. Po prostu wydaje mi
      się , że sposób ze skrobakiem, mimo pracochłonności, jest najczystszy,
      bezpieczny, skuteczny i tani.
      • zielony_listek Re: wymiana fug? 17.01.07, 14:22
        Gość portalu: Grzegorz Skoczylas napisał(a):

        > Odradzam zabawy ze szlifierką, to dość niebezpieczne i się okrutnie pyli,
        nawet
        > przy zastosowaniu odsysania

        Owszem pyli. Nie mówię, że metoda ze szlifierką jest najlepsza.
        Ale jakbym miała ręcznie w całej kuchni podłogi wydłubać, to by mnie chyba
        szlag trafił... Może facetowi łatwiej, bo silniejszy...

        Pozdrawiam
        zielony_listek
    • Gość: kaszka Re: wymiana fug? IP: *.hutakatowice.com.pl 17.01.07, 07:37
      A epoksydowe jak potraktować? One okrutnie twarde.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka