ja sie tylko pytam

01.06.05, 14:01
czy mozna w wolnych chwilach spamowac?
    • bartoszcze Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 14:03
      Powiedziałbym, że na Forum nie można spamować ani w chwilach wolnych, ani w
      pozostałych:)
      • ontarian Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 14:10
        tez tak do tej pory myslalem
        ale zmylila mnie wypowiedz pewnego admina
        wedlug ktorego mozna robic co sie chce
        a im (adminom) nic do tego

        wiem, ze rowniez napisal "nie spamuj"
        ale to bylo skierowane do jednego forumowicza
        wiec chodzilo o to, zeby ten forumowicz nie spamowal
        • bartoszcze Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 14:14
          lubię taką logikę:)
          zgodnie z nią kiedy policjant powie "niech pan nie przekracza dozwolonej
          szybkości", wszyscy inni mogą już jechać szybciej, dopóki im ktoś indywidualnie
          tego nie powie:)
          no i oczywiście drobiazgiem była ta okoliczność, że jabbur odnosił się do tego,
          co ktoś robi _poza_ forum:))
          • ontarian Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 14:22
            bartoszcze napisał(a):

            > zgodnie z nią kiedy policjant powie "niech pan nie przekracza dozwolonej
            > szybkości", wszyscy inni mogą już jechać szybciej, dopóki im ktoś
            indywidualnie
            >
            > tego nie powie:)
            niezupelnie tak, sprawy predkosci i w ogole ruchu drogowego
            sa regulowane przepisami, znajomoscia ktorych
            nalezy sie wykazac aby prawo jazdy uzyskac

            na forum niby tez sa "przepisy"
            ale wyglada na to, ze nie wszystkich one dotycza

            > no i oczywiście drobiazgiem była ta okoliczność, że jabbur odnosił się do
            tego,
            >
            > co ktoś robi _poza_ forum:))
            a przepraszam, ale jaburek tego nie napisal
            • bartoszcze Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 14:30
              ontarian napisał:


              > > no i oczywiście drobiazgiem była ta okoliczność, że jabbur odnosił się do
              > tego,
              > > co ktoś robi _poza_ forum:))
              > a przepraszam, ale jaburek tego nie napisal

              kontekst, mój drogi, kontekst:))
              j/a odpowiadał wtedy autorowi wątku..
              • ontarian Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 14:39
                bartoszcze napisał(a):

                > kontekst, mój drogi, kontekst:))
                liczy sie to co JEST napisane
                wlasnie poprzez (czesto mylne)
                doszukiwanie sie kontekstu przez adminow
                wiele postow, nieslusznie jest usowanych

                jesli nawet, to na forum czy poza forum
                wypowiedz jaburka pozbawiona byla sensu
                poniewaz nie mozna robic co sie chce
                tylko to co jest przyzwolone
                • bartoszcze Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 14:43
                  ontarian napisał:

                  > > kontekst, mój drogi, kontekst:))
                  > liczy sie to co JEST napisane
                  > wlasnie poprzez (czesto mylne)
                  > doszukiwanie sie kontekstu przez adminow
                  > wiele postow, nieslusznie jest usowanych
                  >
                  No jednak ten kontekst nie jest pomijalny, zwłaszcza jeżeli dotyczy odpowiedzi.

                  > jesli nawet, to na forum czy poza forum
                  > wypowiedz jaburka pozbawiona byla sensu
                  > poniewaz nie mozna robic co sie chce
                  > tylko to co jest przyzwolone

                  Czy potraktowałeś tę wypowiedź jako przyzwolenie jabbura na czynienie wszędzie
                  i zawsze (w swoim wolnym czasie), na Forum czy poza nim, tylko tego, na co masz
                  ochotę?
                  :))
                  • ontarian Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 14:48
                    bartoszcze napisał(a):

                    > Czy potraktowałeś tę wypowiedź jako przyzwolenie jabbura na czynienie
                    wszędzie
                    > i zawsze (w swoim wolnym czasie), na Forum czy poza nim, tylko tego, na co
                    masz
                    >
                    > ochotę?
                    tak napisal :-)
                    dlatego logiczne wydaje sie byc to
                    ze forum dotyczylo, nie realu
                    • bartoszcze Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 14:56
                      No cóż, to Twój problem, jeżeli tak to zrozumiałeś:)
                      natomiast jest faktem, że odpowiedź jabbura dotyczyła określonego postu, z
                      określonymi zarzutami i w taki sposób należało ją czytać (jakkolwiek wątek był
                      na tylke już rozwinięty, że odpowiedź znalazła się daaaaleko od postu, którego
                      dotyczyła, nawet na drzewku:))
                      a gdybyś nie umiał się doszukać, czego dotyczyła - to odnosiła się do zajęć
                      pewnego aesa poza Forum:))
                      • ontarian Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 15:09
                        czy jaburek ci placi za bycie adwokatem?
                        skoro juz sie tej funkci podjales
                        to moze wytlumaczysz mi
                        dlaczego to polecialo na oslom
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=24617020
                        • messja Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 15:13
                          ontarian napisał:

                          > czy jaburek ci placi za bycie adwokatem?
                          > skoro juz sie tej funkci podjales
                          > to moze wytlumaczysz mi
                          > dlaczego to polecialo na oslom
                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=24617020

                          podbno odniosles sie do wypowiedzi jabbura zbyt powierzchownie.
                          • ontarian Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 15:16
                            messja napisała:

                            > podbno odniosles sie do wypowiedzi jabbura zbyt powierzchownie.
                            rzeczywiscie BARDZO dobry powod
                        • bartoszcze Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 15:23
                          Nie odpowiem, bo nie wiem:)
                          a jeżeli uważasz mnie za czyjegoś adwokata, to pomału wypada kończyć tę rozmowę
                          o Twoich nieporozumieniach
                          • ontarian Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 15:36
                            bartoszcze napisał(a):

                            > Nie odpowiem, bo nie wiem:)
                            tak myslalem

                            > a jeżeli uważasz mnie za czyjegoś adwokata, to pomału wypada kończyć tę
                            rozmowę
                            >
                            > o Twoich nieporozumieniach
                            jakie nieporozumienia?
                            ja doskonale wszystko zrozumialem
                      • messja Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 15:11
                        bartoszcze napisał(a):

                        > No cóż, to Twój problem, jeżeli tak to zrozumiałeś:)
                        > natomiast jest faktem, że odpowiedź jabbura dotyczyła określonego postu, z
                        > określonymi zarzutami i w taki sposób należało ją czytać (jakkolwiek wątek
                        był
                        > na tylke już rozwinięty, że odpowiedź znalazła się daaaaleko od postu,
                        którego
                        > dotyczyła, nawet na drzewku:))
                        > a gdybyś nie umiał się doszukać, czego dotyczyła - to odnosiła się do zajęć
                        > pewnego aesa poza Forum:))

                        to twoja interpretacja a nie doslowny cytat z jabbura. powiedzial, ze w czasie
                        wolnym kazdy moze robic co chce i nie sprecyzowal ani co jego zdaniem oznacza
                        czas wolny, ani czy to odnosi sie do wszystkiego, do forum tylko czy tez pewnej
                        okreslonego podzbioru forum. (zgodzisz sie przeciez, ze troche inne zasady
                        obowiazuja na fom, inne na aklanecie, inne na forach prywatnych a jeszcze inne
                        na tajmniczym forum aesow:X). poza tym mowiac "kazdy" sugerowal, ze tak samo
                        czas wolny moze spedzac na forum user i aes, a to juz jak powszechnie wiadomo,
                        nie jest prawda.
                        tak naprawde przy tak ogolnie postawionej tezie faktycznie mozna wysuwac
                        dowolnie absurdalne wnioski co tez przytomnie ontarian zrobil. ani jego ani
                        moja ani nikogo innego, ze jabbur nie wyrazil sie precyzyjnie.
                        • marianna.rokita Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 15:30
                          Ech czepiacie sie moi mili. To nie zaklad obrobki diamentow w Amsterdamie, zeby
                          myslec pol dnia nad wykonywaniem jednego ruchu. Precyzyjnie, czy
                          nieprecyzyjnie, watek Ontariana swiadczy, ze mu sie straszliwie nudzi w domu,w
                          zyciu i jego glownym zajeciem jest forumowanie i czepianie sie przyslowiowych
                          pie..Daleka jestem od obrony admina wlasna 95 C, bo sama dostalam pare razy
                          nielichy opiernicz za caloksztalt tworczosci. Jednak ty przeginasz po raz
                          wtory.
                          Ontarian ? Ty masz domek ? Rodzinke ? Meza? Zone ? Prace? Nie ? Ile ty masz
                          lat ? 10 ? To kup wate na patyku i idz obchodzic Dzien Dziecka.
                          Jesli pomylilam sie co do twojego wieku,znajdz sobie jakies zajecie, babe, czy
                          chlopa. Raczej na forach GW nikogo bliskiego nie znajdziesz, chyba, ze kolesia
                          od "psowiu".
                          ( Forumowicze forum zwierzeta,zdrowie, tudziez innych wiedza doskonale o co
                          chodzi z "psowiem" )
                          • messja Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 15:56
                            marianna.rokita napisała:

                            > Ech czepiacie sie moi mili.

                            pokzalas, ze ty za to sie nie czepiasz. zwlaszcza ontariana i jego prywatnego
                            zycia:)
                          • Gość: calkiem_nowy Re: ja sie tylko pytam IP: *.jgora.dialog.net.pl 01.06.05, 15:56
                            > pie..Daleka jestem od obrony admina wlasna 95 C, bo sama dostalam pare razy
                            > nielichy opiernicz za caloksztalt tworczosci.

                            Myślisz Salcie że przejrzeli wszystkie że tak powiem materiały na Twój temat?
                            No, to muszą się teraz czerwienić (bo oficjalnie to 'porządne chłopaki są').
                          • ontarian Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 16:02
                            nikt sie tu nikogo nie czepia
                            tylko analizujemy wypowiedz jednego z adminow
                            jak rowniez fakt nieslusznego usuniecia postu

                            jesli o mnie chodzi, to niewiele sie pomylilas
                            mam 10 i pol, mieszkam w domu dziecka
                            czesto nas tu bija i molestuja
                            za uszy targaja, glodnych spac klada
                            TV nie pozwalaja ogladac
                            wychodzic nie pozwalaja (wiec z kupna waty nici)
                            jedyna moja radoscia jest ten komputer, ktory pod lozkiem chowam
                        • bartoszcze Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 15:32
                          messja napisała:

                          > to twoja interpretacja a nie doslowny cytat z jabbura.
                          Tylko jeżeli odrywasz odpowiedź od wypowiedzi, na którą dotyczy. Dla mnie
                          pytanie i odpowiedź stanowią pewną całość.

                          > powiedzial, ze w czasie
                          > wolnym kazdy moze robic co chce i nie sprecyzowal ani co jego zdaniem oznacza
                          > czas wolny, ani czy to odnosi sie do wszystkiego, do forum tylko czy tez
                          > pewnej okreslonego podzbioru forum.
                          To właśnie wynikało z kontekstu..

                          > (zgodzisz sie przeciez, ze troche inne zasady
                          > obowiazuja na fom, inne na aklanecie, inne na forach prywatnych
                          no tak, u mnie na Katowicach tez np. istnieje pewien zakaz niespotykany na
                          innych forach:)) dla uniknięcia wątpliwości - jest jawny..

                          > a jeszcze inne na tajmniczym forum aesow:X).
                          nie znam, to się nie mogę wypowiedzieć:)

                          > poza tym mowiac "kazdy" sugerowal, ze tak samo
                          > czas wolny moze spedzac na forum user i aes, a to juz jak powszechnie
                          > wiadomo,
                          > nie jest prawda.
                          > tak naprawde przy tak ogolnie postawionej tezie faktycznie mozna wysuwac
                          > dowolnie absurdalne wnioski co tez przytomnie ontarian zrobil. ani jego ani
                          > moja ani nikogo innego, ze jabbur nie wyrazil sie precyzyjnie.
                          >
                          Jest faktem, że jabbur odpowiedział aż do bólu skrótowo, nie cytując
                          komentowanej wypowiedzi. Jeżeli się nie śledziło wątku, to można się było
                          pomylić. Co nie zmienia faktu, że wypowiedź należy rozpatrzeć włącznie z jej
                          kontekstem.
                          • messja Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 15:55
                            bartoszcze napisał(a):

                            > messja napisała:
                            >
                            > > to twoja interpretacja a nie doslowny cytat z jabbura.
                            > Tylko jeżeli odrywasz odpowiedź od wypowiedzi, na którą dotyczy. Dla mnie
                            > pytanie i odpowiedź stanowią pewną całość.

                            tylko kiedy jest ci to wygodne: post ontariana bardzo usilnie probujesz oderwac
                            od kontekstu wypowiedzi jabbura mimo, ze sam ontarian zwiazal te dwa posty
                            odpowiednia linka.:)


                            >
                            > > powiedzial, ze w czasie
                            > > wolnym kazdy moze robic co chce i nie sprecyzowal ani co jego zdaniem ozn
                            > acza
                            > > czas wolny, ani czy to odnosi sie do wszystkiego, do forum tylko czy tez
                            > > pewnej okreslonego podzbioru forum.
                            > To właśnie wynikało z kontekstu..

                            gdyby rospatrywac slowa jabbura tylko w kontekscie to wyniklaoby,ze aes to tyle
                            samo co "kazdy". a oboje dobrze wiemy, ze tak napewno nie jest. wypowiedz
                            jabbura jest wiec tak czy siak nieco szersza niz kontekst tamtej romowy i nie
                            winna ontariana, ze jabbur nie precyjnie sie wyrazil nawet jak na potrzeby
                            kontekstu konkretnej sytuacji.

                            >
                            > > (zgodzisz sie przeciez, ze troche inne zasady
                            > > obowiazuja na fom, inne na aklanecie, inne na forach prywatnych
                            > no tak, u mnie na Katowicach tez np. istnieje pewien zakaz niespotykany na
                            > innych forach:)) dla uniknięcia wątpliwości - jest jawny..

                            z czystej ciekawosci apytam wiec: jaki to zakaz?



                            > > a jeszcze inne na tajmniczym forum aesow:X).
                            > nie znam, to się nie mogę wypowiedzieć:)

                            jak bedziesz tak wiernie bronil adminow nawet w przegranych sprawach, to kto
                            wie - moze cie w koncu pryjma do grona wybrancow:)

                            >
                            > Jest faktem, że jabbur odpowiedział aż do bólu skrótowo, nie cytując
                            > komentowanej wypowiedzi. Jeżeli się nie śledziło wątku, to można się było
                            > pomylić. Co nie zmienia faktu, że wypowiedź należy rozpatrzeć włącznie z jej
                            > kontekstem.

                            to nie kwestia obecnosci czy braku cytatu, ale niezbyt szczesliwie dobranych
                            slow. i co gorsza nawet w kontekscie calego watku, post jabbura nie jest zbyt
                            precyzyjny. nie chodzi tylko o slowo "kazdy" ktore nawet w kontekscie trudno
                            uznac za tozsame z "kazdym aesem", ale i "czas wolny" tez pozostawia moim
                            zdaniem wiele do myslenia. o ile mi bowiem wiadomo aesi nie maja regulowanego
                            czasu pracy. wogole sprzatanie na forum trudno uznac za prace. w wzwiazku z tym
                            trudno mowic ze maja "czas wolny" kiedy nie maja ustalonych godzin pracy. i tak
                            dochodze powoli do wniosku, ze cala wypowiedz jabbura jest do dupy.
                            • bartoszcze Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 17:01
                              messja napisała:

                              > > Tylko jeżeli odrywasz odpowiedź od wypowiedzi, na którą dotyczy. Dla mnie
                              > > pytanie i odpowiedź stanowią pewną całość.
                              >
                              > tylko kiedy jest ci to wygodne: post ontariana bardzo usilnie probujesz
                              oderwac
                              > od kontekstu wypowiedzi jabbura mimo, ze sam ontarian zwiazal te dwa posty
                              > odpowiednia linka.:)

                              Jeżeli odnieść post ontariana do kontekstu wypowiedzi jabbura, to traci on
                              jakikolwiek sens; natomiast jeżeli masz na myśli, że post ontariana należy
                              rozpatrywać łącznie z postem jabbura, to o tym już chyba pisałem..

                              > gdyby rospatrywac slowa jabbura tylko w kontekscie to wyniklaoby,ze aes to
                              tyle
                              > samo co "kazdy". a oboje dobrze wiemy, ze tak napewno nie jest. wypowiedz
                              > jabbura jest wiec tak czy siak nieco szersza niz kontekst tamtej romowy i nie
                              > winna ontariana, ze jabbur nie precyjnie sie wyrazil nawet jak na potrzeby
                              > kontekstu konkretnej sytuacji.
                              >
                              a czym się poza forum różni jabbur od ontariana w zakresie możliwości
                              decydowania o spędzaniu swojego czasu? (chyba że przyjmiemy jak wyżej, że
                              ontarian to biedne pacholę z domu dziecka..)
                              bo kontekstem wypowiedzi jabbura były sprawy pozaforumowe

                              > z czystej ciekawosci apytam wiec: jaki to zakaz?
                              https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=16489882&a=19039429>
                              >
                              > jak bedziesz tak wiernie bronil adminow nawet w przegranych sprawach, to kto
                              > wie - moze cie w koncu pryjma do grona wybrancow:)
                              nie oczekuję tego z wytęsknieniem:)

                              > dochodze powoli do wniosku, ze cala wypowiedz jabbura jest do dupy.
                              jest to jakaś konkluzja:))))
                              • ontarian Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 17:12
                                bartoszcze napisał(a):

                                > > dochodze powoli do wniosku, ze cala wypowiedz jabbura jest do dupy.
                                > jest to jakaś konkluzja:))))
                                jest to bardzo dobra konkluzja
                                a ja od siebie jeszcze dodam
                                ze jabbur tez
                              • bartoszcze link mi się zlepił:( 01.06.05, 17:12
                                bartoszcze napisał(a):

                                >
                                > > z czystej ciekawosci apytam wiec: jaki to zakaz?
                                > https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=16489882&a=19039429>

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=16489882&a=19039429
                                • ontarian dokladnie tak samo uwazam 01.06.05, 17:20
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=16489882&a=17185653
                                  powiedz to jeszcze adminom i innym aesom
                              • messja Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 17:28
                                bartoszcze napisał(a):

                                >
                                > Jeżeli odnieść post ontariana do kontekstu wypowiedzi jabbura, to traci on
                                > jakikolwiek sens;

                                wrecz odwrotnie. tylko wtedy ma sens.


                                natomiast jeżeli masz na myśli, że post ontariana należy
                                > rozpatrywać łącznie z postem jabbura, to o tym już chyba pisałem..

                                a ja napewno:)

                                > >
                                > a czym się poza forum różni jabbur od ontariana w zakresie możliwości
                                > decydowania o spędzaniu swojego czasu?

                                znacznie ciekwsza bedzie odpowiedz na pytanie czym rozni sie aes od ontariana w
                                tym zakresie. otoz aes w czasie wolnym moze wejsc na to forum wdac sie w
                                awanture i np. wyciac kilka dowolnie wybranych postow czy watkow. a jak jest mu
                                szczegolnie wesolo to moze tak komus na niebiesko pomalowac nick by bez zenady
                                potwierdzic, ze zlosliwe z niego bydle. nie twierdze ze admin tego nie moze w
                                czasie wolnym. tylko ze w przypadku aesa sytuacja jest duzo bardziej zabawna;
                                poniewaz nie ma normowanego czasu "pracy" na forum praktycznie zawsze ma czas
                                wolny i praktycznie nie musi tez w przciwienstwie do admina liczyc sie z
                                zadnymi konsekwencjami.



                                (chyba że przyjmiemy jak wyżej, że
                                > ontarian to biedne pacholę z domu dziecka..)

                                wstydz sie: takie osobiste wycieczki to troche malo elegancki styl. mialam o
                                tobie lepsze mniemanie.



                                > bo kontekstem wypowiedzi jabbura były sprawy pozaforumowe
                                >

                                to twoja interpretacja. jabbur sie tak nie wyrazil i stad slowa:"kazdy w czasie
                                wolnym moze robic co chce" jeden aes moze zroumiec np. tak ,ze wolno mu po tym
                                jak juz posprzata mailem przekazac zanjomym jakies informacje uzyskane od
                                adminow, doniesc na kogosc do pracy czy pisac jako pacynka.

                                > > jak bedziesz tak wiernie bronil adminow nawet w przegranych sprawach, to
                                > kto
                                > > wie - moze cie w koncu pryjma do grona wybrancow:)
                                > nie oczekuję tego z wytęsknieniem:)

                                a ja bym sie chetnie dowiedziala co o mnie mowia "wybrancy". z drugiej strony,
                                biorac pod uwage, ze do wybrancow nalezy tez szkodnik - latwo sie domyslec...
                                • bartoszcze Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 17:39
                                  messja napisała:

                                  > >
                                  > > Jeżeli odnieść post ontariana do kontekstu wypowiedzi jabbura, to traci
                                  > > on jakikolwiek sens;
                                  >
                                  > wrecz odwrotnie. tylko wtedy ma sens.
                                  >
                                  no to chyba się nie zgodzimy:)

                                  > > a czym się poza forum różni jabbur od ontariana w zakresie możliwości
                                  > > decydowania o spędzaniu swojego czasu?
                                  >
                                  > znacznie ciekwsza bedzie odpowiedz na pytanie czym rozni sie aes od ontariana
                                  > w tym zakresie. otoz aes w czasie wolnym moze wejsc na to forum

                                  moim skromnym zdaniem aes, który wchodzi na forum, przestaje być "poza forum"

                                  > wstydz sie: takie osobiste wycieczki to troche malo elegancki styl. mialam o
                                  > tobie lepsze mniemanie.

                                  cytowałem dla zapewnienia poprawności logicznej, bo a nuż autobiograficzna
                                  wypowiedź ontariana była prawdziwa?
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=24622243&a=24628875
                                  > > bo kontekstem wypowiedzi jabbura były sprawy pozaforumowe
                                  > >
                                  > to twoja interpretacja. jabbur sie tak nie wyrazil i stad slowa:"kazdy w
                                  > czasie wolnym moze robic co chce" jeden aes moze zroumiec np. tak

                                  każdy może zrozumieć źle - ja zrozumiałem zdaje się tak jak calkiem_nowy:)

                                  > a ja bym sie chetnie dowiedziala co o mnie mowia "wybrancy"
                                  zdaje się nano_cyberix dostarcza newsów z tego tajemnego forum...
                                  • marianna.rokita puk, puk ? 01.06.05, 18:10
                                    A nie wydaje Wam sie w sumie, ze ta gadka jest bezsensowna,skoro ani Messja i
                                    Ontarian nie przekonaja Bartoszcze, ani Bartoszcze nie przekona Messji i
                                    Ontariana?

                                    Jak to mawiaja Izraelczycy : חבל על הזמ - co znaczy : szkoda slow.
                                    • bartoszcze Re: puk, puk ? 01.06.05, 18:12
                                      ale próbowaliśmy:)
                                      • marianna.rokita Re: puk, puk ? 01.06.05, 18:20
                                        Nie pierwszy boj i nie ostatni. Jakos juz mnie przestalo bawic przekonywanie
                                        sciany,ze ziemia jest geoida, wiec nie rozmawiam z nia :P
                                        Mowa o scianie rzecz jasna :)

                                        • ontarian Re: puk, puk ? 01.06.05, 18:25
                                          z lustrem pogadaj
                                          napewno sie zgodzicie na kazdy temat
                                        • messja Re: puk, puk ? 01.06.05, 18:36
                                          marianna.rokita napisała:

                                          > Nie pierwszy boj i nie ostatni. Jakos juz mnie przestalo bawic przekonywanie
                                          > sciany,ze ziemia jest geoida, wiec nie rozmawiam z nia :P
                                          > Mowa o scianie rzecz jasna :)
                                          >

                                          nigdy nie prestana bawic mnie ci dolewacze benzyny i ubijacze piany co pojawia
                                          sie w dyskusji tylko po to by autorytatywnie stwierdzac, ze z jedna ze stron
                                          nie warto dyskutowac, bo.... sie jej nie przekona:) takie stwierdzenia co
                                          prawda nie zastepuja argumentow, ale zawsze robia to samo, mocne wrazenie, ze
                                          racja lezy tylko po jednej=wlasciwej stronie:)
                                          • bartoszcze Re: puk, puk ? 01.06.05, 18:38
                                            messja napisała:

                                            >
                                            > takie stwierdzenia co
                                            > prawda nie zastepuja argumentow, ale zawsze robia to samo, mocne wrazenie, ze
                                            > racja lezy tylko po jednej=wlasciwej stronie:)

                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=24619741&a=24629034
                                            :))
                                            • messja Re: puk, puk ? 01.06.05, 18:47
                                              poniewaz ustalilismy juz ze rozumiesz sarkazm nie mam watpliwosci, ze rozumiesz
                                              tez zart absurdalny. dlatego nie bede tlumaczyc ci akurat tego zartu.

                                              jesli przeliczylam sie co do twojej inteligencji - wybacz.
                                              • bartoszcze Re: puk, puk ? 01.06.05, 18:49
                                                zasmuciłbym się gdybyś mi próbowała swoje żarty tłumaczyć
                                                • messja Re: puk, puk ? 01.06.05, 18:54
                                                  bartoszcze napisał(a):

                                                  > zasmuciłbym się gdybyś mi próbowała swoje żarty tłumaczyć

                                                  to dobrze:)
                                  • messja Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 18:30
                                    bartoszcze napisał(a):


                                    > >
                                    > > wrecz odwrotnie. tylko wtedy ma sens.
                                    > >
                                    > no to chyba się nie zgodzimy:)

                                    z tym sie chyba zgodze:)


                                    > > znacznie ciekwsza bedzie odpowiedz na pytanie czym rozni sie aes od ontar
                                    > iana
                                    > > w tym zakresie. otoz aes w czasie wolnym moze wejsc na to forum
                                    >
                                    > moim skromnym zdaniem aes, który wchodzi na forum, przestaje być "poza forum"

                                    biorac pod uwage sposob w jaki zachowuja sie co niektorzy aesi/dyzurni im sie
                                    wydaje inaczej.



                                    > cytowałem dla zapewnienia poprawności logicznej, bo a nuż autobiograficzna
                                    > wypowiedź ontariana była prawdziwa?

                                    na glupie wycieczki personalne marianny, ontarian odpowiedzial sarkazmem. i
                                    moim zdaniem jestes zbyt inteligentny by tego nie zauwazyc. dlatego wzielam
                                    tylko pozostala mozliwosc pod uwage: zlosliwosc.


                                    >
                                    > każdy może zrozumieć źle - ja zrozumiałem zdaje się tak jak calkiem_nowy:)

                                    a jak on to zrozumial bo chyba cos mi umknelo?

                                    >
                                    > > a ja bym sie chetnie dowiedziala co o mnie mowia "wybrancy"
                                    > zdaje się nano_cyberix dostarcza newsów z tego tajemnego forum...

                                    to chyba malo potwierdzone rewelacje. w dodatku malo sensacyjne.
                                    • bartoszcze Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 18:34
                                      messja napisała:

                                      > > cytowałem dla zapewnienia poprawności logicznej, bo a nuż
                                      > > autobiograficzna wypowiedź ontariana była prawdziwa?
                                      >
                                      > na glupie wycieczki personalne marianny, ontarian odpowiedzial sarkazmem. i
                                      > moim zdaniem jestes zbyt inteligentny by tego nie zauwazyc. dlatego wzielam
                                      > tylko pozostala mozliwosc pod uwage: zlosliwosc.

                                      oczywiście że to odbrałem jako sarkazm; ale ponieważ punktem wyjścia dyskusji
                                      była - powiedzmy - mała precyzja słów jabbura, to już człowiek dmucha na lód..
                                      a złośliwy podobno tez jestem, swoją drogą:)

                                      > >każdy może zrozumieć źle - ja zrozumiałem zdaje się tak jak calkiem_nowy:)
                                      > a jak on to zrozumial bo chyba cos mi umknelo?
                                      a jakoś tak:
                                      "Ontarianowa interpretacja słów jabbura dość mocno urąga zdrowemu rozsądkowi."
                                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=24619741&a=24627700
                                      • messja Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 18:42
                                        bartoszcze napisał(a):

                                        > oczywiście że to odbrałem jako sarkazm; ale ponieważ punktem wyjścia dyskusji
                                        > była - powiedzmy - mała precyzja słów jabbura, to już człowiek dmucha na lód..

                                        mam rozumiec, ze zo obawy pred zblem wbiles ontarianowi na wszelki wypadek
                                        belke w oko?



                                        > a złośliwy podobno tez jestem, swoją drogą:)

                                        prynajmniej szczery jestes:)


                                        >
                                        > > >każdy może zrozumieć źle - ja zrozumiałem zdaje się tak jak calkiem_
                                        > nowy:)
                                        > > a jak on to zrozumial bo chyba cos mi umknelo?
                                        > a jakoś tak:
                                        > "Ontarianowa interpretacja słów jabbura dość mocno urąga zdrowemu rozsądkowi."

                                        to faktycznie cos mi umknelo: twoj cytat dowodzi, ze calkiem_nowy wypowiadal
                                        sie na temat postu ontariana, a nie na temat jak mozna/trzeba interpretowac
                                        slowa samego jabbura. moze sie czepiam, ale wydaja mi sie,ze te dwie sprawy sa
                                        dosc oddzielne.
                                        • bartoszcze Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 18:48
                                          messja napisała:

                                          > bartoszcze napisał(a):
                                          >
                                          > > oczywiście że to odbrałem jako sarkazm; ale ponieważ punktem wyjścia dysk
                                          > usji
                                          > > była - powiedzmy - mała precyzja słów jabbura, to już człowiek dmucha na
                                          > lód..
                                          >
                                          > mam rozumiec, ze zo obawy pred zblem wbiles ontarianowi na wszelki wypadek
                                          > belke w oko?

                                          Tak bo mi jakaś drzazga do oka wpadła:)
                                          • messja Re: ja sie tylko pytam 01.06.05, 18:53
                                            bartoszcze napisał(a):

                                            > Tak bo mi jakaś drzazga do oka wpadła:)
                                            >

                                            preplucz piwem:)
    • jabbur Re: ja sie tylko pytam 02.06.05, 01:41
      Jasne, ale na swoim forum
      j/a
Inne wątki na temat:
Pełna wersja