Dodaj do ulubionych

nie wiem czy to arie czy ktos inny

12.07.05, 17:49
ale wiem, ze komus w leb wali na FoZ
w tym watku
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=26219687
za kazdym razem jak napisze, ze koty nie umieraja tylko zdychaja
to jakis kompletny wariat to wycina
trzeba byc kompletnym idiota
zeby normalny wpis, ot tak sobie wycinac
no ale z drugiej strony patrzac
to chyba nikt normalny aesem by nie zostal
Obserwuj wątek
    • marianna.rokita Re: nie wiem czy to arie czy ktos inny 12.07.05, 18:40
      Po pierwsze: proponuje, abys swoje pytania zadawal w sposob bardziej kulturalny.
      Po drugie : uszanuj to, ze ktos cierpi z powodu ukochanego zwierzaka.Jesli nie
      wiesz, jak sie zachowac w obliczu smierci ( chocby lub aż )czworonoga, milcz.
      Twoje posty sa praktycznie tylko i wylacznie obliczone na prowokacje innych
      forumowiczow.Chcesz sprawiac wrazenie pokrzywdzonego przez aesow i adminow, a
      sam krzywdzisz innych :(

      Natomiast jesli chcialbys dowiedziec sie czemu twoj post znalzl sie na oslej
      lawce pisz na forum.abuse@gazeta.pl

      Czas wydoroslec Ontarianie.
      • messja Re: nie wiem czy to arie czy ktos inny 12.07.05, 19:10
        widze, ze jak nie prostytucja i donsicielstwo to dla odmiany moralizowanie i
        pouczanie stalo sie teraz powolaniem niektorych domoroslych adminow. czas w
        koncu zdac sobie to samo_nasuwajace sie pytanie: po co nam zawodowi admini
        skoro mozna uswiadczyc takich zdolnych samozwancow?

        ps.
        oczywiscie nie mam tutaj nikogo konkretnego na mysli, a wszelkie podobienstwo
        do prawdziwych osob i wydarzen jest fikcyjne i przypadkowe.
      • ontarian Re: nie wiem czy to arie czy ktos inny 12.07.05, 19:13
        po pierwsze, to proponuje, zebys uwazniej czytala
        albo swego klapacza nie otwierala
        gdzie ty tu widzisz jakies pytanie?

        po drugie, nikomu nie bronie cierpiec jak mu kundel zdechnie
        i nie widze nic zlego w napisaniu, ze zwierzeta zdychaja a nie umieraja
        a jak ci sie to niepodoba to juz jest twoj problem

        po trzecie, to posty "kolka wzajemnej adoracji" obliczone sa na prowokacje

        po czwarte, doskonale wiem dlaczego posty laduja na oslej
        wiec na zadne abuse nie mam zamiaru pisac
        najczesciej laduja na oslej bez zadnego, konkretnego podowu
        ot, tak sobie, ktos lewa noga wstaje i wycina

        po piate, nie wtykaj swojego zakrzywionego kilona
        w nie swoje sprawy
        • waldi_333 niebieski ptak 14.07.05, 18:11
          Niebieski ptaku-M.R.- KILKA RAZY ZWRACANO CI UWAGI.Gdzie twoja ambicja i
          przynajmniej poczucie własnej wartości!
    • lena_zet Re: wbij se do tego pustego łba 13.07.05, 09:16
      że usuwali cię, usuwają i usuwać będą a ty możesz ich co najwyżej cmoknąć.
      • ontarian [...] 13.07.05, 12:42
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jureek Re: nie wiem czy to arie czy ktos inny 13.07.05, 16:25
      Tym razem zdążyłem przeczytać całą "rozmowę" między leną_zet a ontarianem, zanim
      jeszcze wycięto ostatni post ontariana i nadziwić się nie mogę, jak stronniczy
      jest cenzor. Tylko żeby teraz jakiś cenzor nie zrozumiał mojego postu w ten
      sposób, że sugeruję, żeby wyciąć wszystko. Nic z tych rzeczy, takie wypowiedzi
      powinny pozostać. Po co? Ano po to, chociażby, żeby w przyszłości jednemu i
      drugiemu trudniej byłoby udawać świętoszków.
      Jura
      • lena_zet Re: nie wiem czy to arie czy ktos inny 13.07.05, 16:30
        cześc jurek :) ja świętoszka? bardzo mi się podoba to określenie, dziękuję :)
      • ontarian [...] 13.07.05, 16:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • messja Re: nie wiem czy to arie czy ktos inny 13.07.05, 16:37
        jureek napisał:

        > Tym razem zdążyłem przeczytać całą "rozmowę" między leną_zet a ontarianem,
        zani
        > m
        > jeszcze wycięto ostatni post ontariana i nadziwić się nie mogę, jak stronniczy
        > jest cenzor.

        trudno sie nie zgodzic widzac, jak obie storony nie uciekaja od mocnych
        wyrazen, a tylko jedna zostaje ukarana. na marginesie wspomne jeszcze, ze
        panujacy nam cenzor bardzo sie obrazil ostatnio na ktoryms z watkow i
        konekwetnie wycial chyba 3 posty tylko dlatego, ze ktos o nim sie
        wyrazil: "ciota". a tu prosze: pani lena nazywa "ciota" ontariana i calkiem
        innaczej mozna interpretowac netykiete.

        ps.
        nie twierdze wcale, ze nalezaloby wyciac post leny, gdyby ktos mial watpliwosci.
        • lena_zet Re: nie płaczcie 13.07.05, 16:46
          tylko w kosz ciskajcie albo na abuse piszcie :)
          • messja Re: nie płaczcie 13.07.05, 16:58
            lena_zet napisała:

            > tylko w kosz ciskajcie albo na abuse piszcie :)

            spostrzegam, ze czesto cecha niewyparzonego jezyka towarzyszy nieumiejetnosci
            czytania ze zrozumieniem
            • lena_zet Re: nie płaczcie 13.07.05, 17:01
              cóż, może masz wadę wzroku?

              skoro tak bardzo cię boli, że jednego wycięli a drugiego nie (a mieli przecież
              wszystko pozostawić) to już nie wiem co cipo radzić.Może spacer?odstresujesz
              się trochę...
          • jureek Re: nie płaczcie 13.07.05, 17:01
            lena_zet napisała:

            > tylko w kosz ciskajcie albo na abuse piszcie :)

            Donosiciela chcesz ze mnie zrobić? Niedoczekanie Twoje.
            A poza tym, jak już zauważyła Messja, nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
            Wyraźnie zaznaczyłem, że nie chcę, żeby wycinano.
            Jura
            • lena_zet Re: nie płaczcie 13.07.05, 17:02
              > Wyraźnie zaznaczyłem, że nie chcę, żeby wycinano.

              czyli jednak zrozumiałam!A jeśli już wytną...to dlaczego jednego tak a drugiego
              nie, prawda? hehe
              • jureek Re: nie płaczcie 13.07.05, 17:07
                zauważyłem, że cenzor jest stronniczy, pokazał to czarno na białym, ale wyraźnie
                napisałem, że nie chodzi mi o to, żeby Ciebie też wycinać.
                A cenzor też czytać ze zrozumieniem nie potrafi. Przed chwilą posłał w kosmos
                kolejne 2 posty, w tym jeden Twój. Znowu manipuluje i próbuje zrobić z
                czytelników idiotów.
                Jura
                • lena_zet Re: nie płaczcie 13.07.05, 17:10
                  uczepiliście się cenzorów strasznie.A nie pomyślałeś przez chwilę o tym, że
                  cenzor usuwa posty "klikane"?Mój klinknięto póxniej to i później zniknął.
                  • ontarian [...] 13.07.05, 17:17
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • jureek Re: nie płaczcie 13.07.05, 17:25
                    Swoją drogą to honorowi klikacze bardziej mnie wqrwiają niż cenzorzy. A że
                    cenzor stronniczy jest to inna sprawa. I wcale się jakoś nie dziwię, że cenzorów
                    bronisz.
                    Jura
                    • lena_zet Re: nie płaczcie 13.07.05, 17:30
                      jureek napisał:

                      > Swoją drogą to honorowi klikacze bardziej mnie wqrwiają niż cenzorzy.

                      nie tylko ciebie.

                      >A że
                      > cenzor stronniczy jest to inna sprawa. I wcale się jakoś nie dziwię, że
                      cenzoró
                      > w
                      > bronisz.

                      uważasz, że bronię cenzorów, ponieważ mnie usuwają w drugiek kolejności?
                      śmieszny jesteś, naprawdę.
                      • jureek Re: nie płaczcie 13.07.05, 17:32
                        lena_zet napisała:

                        > uważasz, że bronię cenzorów, ponieważ mnie usuwają w drugiek kolejności?
                        > śmieszny jesteś, naprawdę.

                        A nie bronisz ich? To kto to napisał: "uczepiliście się cenzorów strasznie"?
                        Jura
                        • lena_zet Re: nie płaczcie 13.07.05, 17:34
                          ja tylko stwierdzam fakty.Od czasu do czasu jestem tutaj na moderacji i nic
                          innego nie widzę jak tylko narzekanie jaki to cenzor nie dobry i że tego kocha
                          a tamtego nie, brrr.
                          • jureek Re: nie płaczcie 13.07.05, 17:37
                            A co? Mam może chwalić cenzora za to, że fałszuje mi obraz forum?
                            A ostatnio wcale się nawet tyle cenzorów nie czepiałem, bo jak już napisałem
                            wyżej bardziej mnie wqu..a zawłaszczanie niektórych forów przez honorowych
                            klikaczy, z niejaką Marianną na czele.
                            Jura
                            • waldi_333 Re: nie płaczcie 14.07.05, 18:25
                              Re: nie płaczcie
                              Autor: lena_zet
                              Data: 13.07.2005 17:01

                              skoro tak bardzo cię boli, że jednego wycięli a drugiego nie (a mieli przecież
                              wszystko pozostawić) to już nie wiem co CIPO radzić.

                              Definicja CIPY -Autor
                              • lena_zet Re: nie płaczcie 15.07.05, 22:32
                                waldi_333 napisał:

                                > Definicja CIPY -Autor

                                oczywiście autor definicji czyli waldi hehehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka