Dodaj do ulubionych

Czy to prawda, że moderator

08.03.08, 20:38
dyżurny musi skończyć gimnazjum?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=76733704
Oleg
Obserwuj wątek
    • marouder12 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 20:47
      Sam kliknales?
      Moim zdaniem zrobiles slusznie, gdyz post inicjujacy watek zawieral jedynie
      cytat z ksiedza Chrostowskiego:)
      • oleg3 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 20:53
        Sam kliknąłem.

        Ograniczenie o którym piszesz nie obowiązuje na Aquanecie.

        Oleg
    • giwi Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 20:47
      Forum testowe jest tu
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=1
      • vicky17 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 20:51
        giwi napisała:

        > Forum testowe jest tu
        > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=1

        podobno aqua to forum polityczne. podobne watki byly wywalane przez was a wiec
        czemu nie stosujecie sie do walsnych zalecen dawanym nam?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=76730289
      • oleg3 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 20:51
        Giwi, Ty coś łapiesz? Wątpię.


        A ten dlaczego usunęłaś?


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=76734385


        Oleg
        • marouder12 Zapewne to nie giwi usuwala twoj kolejny watek.. 08.03.08, 20:57
          ...a administrator zawodowy, ktory chcial ci dostarczyc osobistej satysfakcji
          Olegu:)
          • oleg3 Re: Zapewne to nie giwi usuwala twoj kolejny wate 08.03.08, 21:00
            A mnie się wydaje, że kliknięte posty są usuwane automatycznie.
            Czytaj szybko ten post, bo klikam.

            Oleg
            • vicky17 Re: Zapewne to nie giwi usuwala twoj kolejny wate 08.03.08, 21:05
              oleg3 napisał:

              > A mnie się wydaje, że kliknięte posty są usuwane automatycznie.
              > Czytaj szybko ten post, bo klikam.
              >
              > Oleg

              errata usuwane sa posty pewnych nickow,ale tylko dlatego,ze inni nie narzekaja i
              nie bawia sie w te sama wredna gre. dzisiaj zaczelam i poskutkowalo bo eskalacja
              chamstwa,prymitywnycch zaczepek personalnych i wulgaryzmow osiagnelo juz zenit.
              dlatego kazdego zachecam aby KAZDY post lamiacy netykiete posylal do adminow.
              moze wreszcie sie ci zawodowi prowokatorzy uspokoja bo ostatnio na zadnym forum
              nie mozna istniec bez opieki,podniecania i chamskich bluzgow. jest to celowa gra
              olku,to zawodowcy a nie jacys tam dyskutanci.pare osob obiecalo,ze bedzie
              poslusznie donosic skoro taka sie ostatnio bawimy. proponuje rowniez calkowiecie
              bojkotowac tych zawodowcow,bo w koncu po co rozmwiac z jakimis chlopcami
              sztandarowcami.
              • oleg3 Jacy zawodowcy? n/t 08.03.08, 21:11

                • vicky17 Re: Jacy zawodowcy? n/t 08.03.08, 21:15
                  :) no wlasnie a kogo stac na takie gry dzien w dzien i to zorganizowane gry
                  zespolowe. na pewno nie amatorow,ci nie kolekcjonuja za darmoche info na temat
                  kazdego im niewygodnego i nie uzywaja takich metod by niewygodni opuscili fora.
                  nas inni nie obchodza bo nie sa celem naszego zycia ani zrodlem naszych zarobkow.
                  • dana33 Re: Jacy zawodowcy? n/t 08.03.08, 21:18
                    mnie stac. ciebie rochellina nie stac? ale jestes przeciez tutaj
                    dzien w dzien i noc w noc. to jak to u ciebie? masz overdraft?
                  • vicky17 Re: Jacy zawodowcy? n/t 08.03.08, 21:19
                    i jeszcze jedno my nie porozumiemawy sie grupowo poza forum zmawiajac sie na
                    wspolne akcje przeciwko innym i nie zjawiamy sie grupowo gdziekolwiek jacys
                    niewygodni sie pojawia. do tego trzeba byc podlaczonym w siatke 'przyjaciol' o
                    tych samych zainteresowaniach i tym samym celu zycia,egzystencji i utrzymywania
                    sie:)
                    nie wierze w przypadki bo ich za duzo cos ostatnio. w 5 sekund po otwarciu watku
                    juz ktos z czolowki sie wpisuje a 10 minut pozniej jest tu juz cala grupa.
                    fenomenalne..i jakie spontaniczne i to od lat i to zawsze pod jakims upatrzonym
                    nickiem:)
                    • marouder12 Piekny, klinicznie czysty przyklad rodzacego sie.. 08.03.08, 21:23
                      ...systemu urojeniowego.
                      Ostrzegam jednak, ze Paranoja jest leko i terapeooporna:)

                      icky17 napisała:

                      > i jeszcze jedno my nie porozumiemawy sie grupowo poza forum zmawiajac sie na
                      > wspolne akcje przeciwko innym i nie zjawiamy sie grupowo gdziekolwiek jacys
                      > niewygodni sie pojawia. do tego trzeba byc podlaczonym w siatke 'przyjaciol' o
                      > tych samych zainteresowaniach i tym samym celu zycia,egzystencji i utrzymywania
                      > sie:)
                      > nie wierze w przypadki bo ich za duzo cos ostatnio. w 5 sekund po otwarciu watk
                      > u
                      > juz ktos z czolowki sie wpisuje a 10 minut pozniej jest tu juz cala grupa.
                      > fenomenalne..i jakie spontaniczne i to od lat i to zawsze pod jakims upatrzonym
                      > nickiem:)
                    • dana33 Re: Jacy zawodowcy? n/t 08.03.08, 21:33
                      pewno, ze sie nie porozumiewacie grupowo poza forum.....
                      jak mu zobacze, to go powiem, rochellina.... :)))

                      a jesli to przypadkowo prawda, to glupia jestes..... my sie
                      porozumiewamy, zmawiamy, planujemy, omawiamy, spisujemy, no i
                      klikamy zbiorowa poza forum.... na forum tez, tylko ty kodow nie
                      znasz... :)))))
                      jezuuuuu, ale mam zabawe.... :))))
              • marouder12 Poniewaz twoj post zawiera oszczerstwa, pomowienia 08.03.08, 21:11
                ...jest tez postem (w prostacki co prawda sposob) manipulanckim, klikam
                oczywiscie w kosz:)
              • dana33 Re: Zapewne to nie giwi usuwala twoj kolejny wate 08.03.08, 21:13
                bidulinka..... jakby nie donosila w przeszlosci, terazniejszosci i
                bedzie donosila dalej..... uj, uj.... prawie sie poplakalam nad toba,
                rochellinko ty moja, niewiniatko nieslusznie gonione przez wszystkich
                na wszystkich forach..... kazdy cham, trol i sztandarowiec, tylko
                nie rochellina.... slawa forumowa.... nu, serce mnie boli po prostu,
                to zydowskie oczywiscie, ale raz jeden zamknij oczki.... zydowskie
                bo zydowskie, ale ojwej, jak litujace sie nad toba...
        • giwi Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:03
          Łapiesz coś? Wątpię. Nie usuwam z FA.
          • vicky17 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:10
            giwi napisała:

            > Łapiesz coś? Wątpię. Nie usuwam z FA.

            aha ty tylko dajesz dobre rady a ten kto cos usuwa zawsze w cieniu jest.
            faktycznie giwi zaczynam cos lapac bo co ktos na moderacje wejdzie to ciebie
            widzi,ale nigdy nie odpowiadasz za to co sie dzieje na innych forach. czy mozemy
            sie dowiedziec KTO usuwa z FA i czym sie kieruje. moze przyprowadzisz go do nas
            bo watki wycinane sa zupelnie irracjonalnie,jeszcze bardziej irracjonalnie niz
            twoje odpowiedzi dlaczego taka akcje podjeto. poza tym eskalacja chamstwa i
            trollingu osiagnela juz szczyt zenitu i znowu moze ktos by raczyl zwrocic
            uwage,ze pewnie nicki po prostu nie egzystuja inaczej poza trolowaniem
            upatrzonych ofiar. to chyba nawet ty mozesz zapodac wyzej. albo FA jest otwartym
            forum,gdzie pisac moze kazdy albo jest ono odnoga EI,gdzie ichniejsze nicki
            zawiaduja ruchem a wy tylko wykonujecie ich polecenia,bo to ma ostatnio miejsce.
            • giwi Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:28
              Była tu wiele razy mowa, że z FA usuwa ADMINISTRACJA ZAWODOWA i DYŻURNI. Czego nie rozumiesz?
              • vicky17 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:33
                giwi napisała:

                > Była tu wiele razy mowa, że z FA usuwa ADMINISTRACJA ZAWODOWA i DYŻURNI. Czego
                > nie rozumiesz?

                to czemu ci zawodowcy nigdy nie odpowiedza na pytania petentow. w koncu jesli
                cos sobie wisi pare dni,ludzie pisza na watku a wy nagle go po paru dniach
                zwijacie to jest wlasnie brak szacunku dla piszacych. malo tego nie podajecie
                powodw dla ktorych to zrobiliscie,czyzbys nie mogla sie dowiedziec i nam je zapodac?
                brak konsekwencji jest powodem nieporozumien a chyba nie o to tu chodzi.
              • oleg3 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:36
                giwi napisała:

                > Była tu wiele razy mowa, że z FA usuwa ADMINISTRACJA ZAWODOWA i
                > DYŻURNI. Czego nie rozumiesz?

                To po co udzielasz wyjaśnień skoro nie masz z tym NIC wspólnego.

                Oleg
                • vicky17 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:40
                  oleg3 napisał:

                  >
                  > To po co udzielasz wyjaśnień skoro nie masz z tym NIC wspólnego.
                  >
                  > Oleg

                  no wlasnie wysylaja ja na ochotnika a ona biedna daje rade kazdemu nie majac do
                  tego uprawnien. gdzie sa ci etatowi co to wszystko wiedza i sa kompetentni?
                  zapodajac problem na forum prywatnym dostalam dokladnie takie same
                  bajdurzenie:to nie ja tu rzadze to kolezanka zza biurka a tej nie ma:)
                  • giwi Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:55
                    Uprawnienia??? To jest forum publiczne, otwarte dla wszystkich i każdy tu może pisać. Jak ci się nie podobają moje posty, to wrzuć sobie mnie do nieulubionych i nie czytaj. :-)
                • giwi Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:51
                  Odpowiedziałam na post Vicky. Czego Ty z kolei nie zrozumiałeś? :-)
                  • oleg3 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:58
                    giwi napisała:
                    > Odpowiedziałam na post Vicky. Czego Ty z kolei nie zrozumiałeś? :-)

                    Ja już wszystko rozumiem. Przynajmniej jeżeli idzie o forum o moderacji. Na
                    pytania odpowiada przypadkowy AES. Odpowiada, dodajmy, korzystając z
                    przećwiczonych szablonów, które (prawie) nigdy nie pasują do sytuacji.

                    Nie będę Cię dłużej męczył.
                    Dobranoc


                    Oleg
            • siwa Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:55
              > KTO usuwa z FA i czym sie kieruje.

              Dyżurny. Kieruje się regulaminem i ogólnymi zasadami forum.
              Nie odpowiada, bo nie czyta FA. Jeśli zawodowi zaczęli by czytać FA musieliby je
              zamknąć następnego dnia.
              Wolimy czytać tylko to co jest zgłoszone, a 98% nadaje się do usunięcia.
              • vicky17 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 22:05
                siwa napisała:

                > > KTO usuwa z FA i czym sie kieruje.
                >
                > Dyżurny. Kieruje się regulaminem i ogólnymi zasadami forum.
                > Nie odpowiada, bo nie czyta FA. Jeśli zawodowi zaczęli by czytać FA musieliby j
                > e
                > zamknąć następnego dnia.
                > Wolimy czytać tylko to co jest zgłoszone, a 98% nadaje się do usunięcia.
                >

                no wlasnie albo regulamin jest niejasny albo dyzurny zbyt malo poinformowany bo
                coraz bardziej te ciecia przypominaja zabawe w ruska ruletke a nie stosowanie
                netykiety. poza tym dyzurny chyba nie dowidzi problemu chamskiego trolowania
                uprawianego szczegolnie przez marudera i niektore nicki z forum EI,a ci
                zabawiaja sie kosztem innych bimbajac sobie i z ciebie i waszej netykiety. jesli
                to otwarte forum ma byc rzadzane przez bande chamskich troli to faktycznie po co
                je trzymac,chyba,ze chodzi o to by stworzyc "otwarte" forum EI,gdzie ich idee
                beda propagowane a inne nicki,ktore z nimi sie nie zgadzaja beda niszczone.kazdy
                z nich wypowiada sie w waszym imieniu tak czy tak wiec albo sprostucjcie co
                nieco albo ukroccie trole.
                • marouder12 Vicku, ja wypowiadam sie tylko wew swoim imieniu! 08.03.08, 22:13
                  Podejrzewam, ze Pani Danuta w swoim a Pan Absztyfikant takze we wlasnym tylko
                  imieniu pisza swoje komentarze!

                  Czy uspokoilem cie troszkię?

                  vicky17 napisała:

                  kazdy
                  > z nich wypowiada sie w waszym imieniu
                  • absztyfikant Re: Vicku, ja wypowiadam sie tylko wew swoim imie 08.03.08, 22:15
                    Jestes jedna z najbardziej wulgarnych postaci na tym forum, a trolling to twoj
                    chleb powszedni. Odejdz dobra kobieto i wiedz, ze bedziemy reagowac na kazde
                    wasze/twoje razace naruszenie dobr osobistych osob trzecich, wulgaryzmy czy
                    rasistowskie posty.
                    • vicky17 Re: Vicku, ja wypowiadam sie tylko wew swoim imie 08.03.08, 22:29
                      absztyfikant napisał:

                      > Jestes jedna z najbardziej wulgarnych postaci na tym forum, a trolling to twoj
                      > chleb powszedni. Odejdz dobra kobieto i wiedz, ze bedziemy reagowac na kazde
                      > wasze/twoje razace naruszenie dobr osobistych osob trzecich, wulgaryzmy czy
                      > rasistowskie posty.
                      >

                      a kim ty jestes ,ze mowisz mi co mam robic? odejdz to sobie ty do swojej nory,ja
                      nie jestem niewolnikiem ani niczyim podwladnym aby sluchac sie podrzednych i to
                      dosc plugawie chamskich nickow. reprezentujesz tu agore,moderatorow,czy kogos
                      zarzadzajacego forami a jesli nie to dobre rady dawaj swoim podwladnym a ja nim
                      nie jestem. wlasnie o tego typu zachowaniu tu mowie. podobno wygasiles moj nick
                      to czemu sie wtracasz do mnie i latasz za mna,ja za toba nie chodze to odczep
                      sie i ty chamski spamerze i wulgarny typie ode mnie. radze ci wlasnie sie
                      odlepic bo wiedz,ze KAZDY chamski post bede podawala do administracji. miarka
                      chamstwa sie przebrala a nie kazdy zyje pod czyims butem kolego.
                      mam nadzieje,ze doszlo do takich jakt ty. grozic to sobie mozesz psu na
                      podworku,ale nie uzurpuj sobie prawa do czegos jak go nie posiadasz bo jak dla
                      mnie to jestes smieszna plamka na monitorze a nie wzorem do nasladowania a juz
                      na pewno nikim kogo ja mam sluchac.
                      OVER
                      • absztyfikant Re: Vicku, ja wypowiadam sie tylko wew swoim imie 08.03.08, 22:33
                        Zrozum, ze juz przestalem z toba dyskutowac pare miesiecy temu.
                      • marouder12 Uprzejmie prosze o usuniecie tego postu... 08.03.08, 22:46
                        ...Vicky17 jako klamliwej i pelnej wyzwisk manipulacji majacej na celu
                        zdyskredytowanie Absztyfikanta w oczach ewentualnego czytelnika, odebrania mu
                        wiarygodnosci i dobrego imienia.

                        vicky17 napisała:

                        a kim ty jestes ,ze mowisz mi co mam robic? odejdz to sobie ty do swojej nory,j
                        > a
                        > nie jestem niewolnikiem ani niczyim podwladnym aby sluchac sie podrzednych i to
                        > dosc plugawie chamskich nickow. reprezentujesz tu agore,moderatorow,czy kogos
                        > zarzadzajacego forami a jesli nie to dobre rady dawaj swoim podwladnym a ja nim
                        > nie jestem. wlasnie o tego typu zachowaniu tu mowie. podobno wygasiles moj nick
                        > to czemu sie wtracasz do mnie i latasz za mna,ja za toba nie chodze to odczep
                        > sie i ty chamski spamerze i wulgarny typie ode mnie. radze ci wlasnie sie
                        > odlepic bo wiedz,ze KAZDY chamski post bede podawala do administracji. miarka
                        > chamstwa sie przebrala a nie kazdy zyje pod czyims butem kolego.
                        > mam nadzieje,ze doszlo do takich jakt ty. grozic to sobie mozesz psu na
                        > podworku,ale nie uzurpuj sobie prawa do czegos jak go nie posiadasz bo jak dla
                        > mnie to jestes smieszna plamka na monitorze a nie wzorem do nasladowania a juz
                        > na pewno nikim kogo ja mam sluchac.
                        > OVER
                • dana33 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 22:16
                  nu,rochellina.... pobawilismy sie przy swietym szabacie, ale chyba
                  juz dosyc, nie?
                  idz na zieleniak, bo cie tam wyraznie brakuje, albo na twoj blog, na
                  ktorym ladnie piszesz sobie a muzom, bo komentarzy brak....
                  wprawdzie zobaczylam 2 komentarze przy jakims twoim wpiscie pare dni
                  temu, polecialam zobaczyc, ale sie okazalo, ze i te komentarze to ty
                  sama piszesz... :)))
                  wez sie lepiej za werbowanie ochotnikow, a nie lkaj tutaj dzien i
                  noc.
                  dobranoc, rochellino....
        • dana33 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:17
          giwi nie usunela. ja wyklikalam. dlaczego? bo cie nie lubie...
          • oleg3 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:21
            Nie musisz się tłumaczyć.

            Oleg
            • dana33 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:35
              nie musze..... ale chcialam.... czulam potrzebe zawiadomienia
              ciebie... :))))
    • vicky17 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 20:56
      a ten co lamal,bo wisial dosc dlugo,na tyle dlugo by ludzie na nim 2 dni pisali?
      znowu jakas nagonka na nicki?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=76699816
      • marouder12 Moim zdaniem po prostu bullshit n/t marca.. 08.03.08, 20:59
        ..ktory mogl sie nie podobac jego (marca) uczestnikom:)
        A ty jak sadzisz Vicky?
      • dana33 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:21
        rozlupaniec wisial dwa dni?
        on wisi dluzej niz dwa dni..... juz dawno powinien przestac wisiec
        gdziekolwiek... :))))
        • absztyfikant Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:24
          Split powinien miec dozywotni zakaz uzywania takich slow jak "Zyd", "Izrael" etc.


          www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/images/eichtrial.jpg
          • oleg3 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:26
            O cholera. Strach się bać. A do kompa może się zbliżać?

            Oleg
            • dana33 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:36
              tylko od tylu...
    • dana33 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:15
      ja jestem dyzurna. nie moderatorka, ale dyzurna.
      skonczylam tylko 3 miesiace pierwszej klasy.
      • oleg3 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:17
        Jestem w stanie w to uwierzyć. :(

        Oleg
        • marouder12 Stad moja "slabosc" do wierzacych:) 08.03.08, 21:20
          oleg3 napisał:

          > Jestem w stanie w to uwierzyć. :(
          >
          > Oleg
        • dana33 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:22
          nu, widzisz oleg, jaka mam sile przekonywania?
          • oleg3 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:24
            A kogo udało Ci się przekonać?

            Oleg
            • dana33 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:37
              nu, ciebie..... przeciez napisales, ze jestes w stanie uwierzyc.. :))
              • oleg3 Re: Czy to prawda, że moderator 08.03.08, 21:41
                do przekonania jeszcze daleko. ale wszystko na najlepszej drodze.

                dana33 napisała:

                > nu, ciebie..... przeciez napisales, ze jestes w stanie uwierzyc.. :))
    • vicky17 giwi 08.03.08, 21:31
      i jeszcze jedno czy wasi koledzy i kolezanki z EI sa uprawnieni do ciaglego
      pouczania innych na temat tego co wolno a czego nie na forach agory,bo odnosze
      wrazenie,ze ktos tu zaczyna obrastac w jakies cudze piorka. jesli upowazniliscie
      ich do tego by mowili paru innym co wolno mowic,jak pisac,zeby uczestnikow tego
      najwazniejszego i pod ochrona gazety forum EI,to prosze zrobcie taka adnotacje
      przy forach inaczej ktos jeszcze moze pomyslec,ze pewna grupka aktorow podszywa
      sie pod was i pod business waszego szefa. wy to my a my to oni juz na prawde
      smieszy czasem. pelno tu jakis VIP tyle,ze operuja dosc prymitywnym
      jezykiema,ale mowia w imieniu agory kto ma wisiec,kto zyc i co wolno pisac i na
      jakie tematy. nie widze takich informacji przy netykiecie ogolnej. czyzbysmy
      mieli jakies ukryte addendum malo widoczne?
      • marouder12 Musialabyscie Vicky nauczyc sie stosowac... 08.03.08, 21:37
        ..zasady ogolne zawarte w netykiecie i regulaminie forum w konkretnych
        przypadkach. Wiem, wydaje sie to wam nie mozliwe, ale prosze sprobowac. To nie
        boli. Jezyk bez obelg, wyzwisk, pomowien i potwarzy, pozbawiony przy tym tresci
        rasistowskich nie kolkowaceje, czego tak-escie sie obawiala.
      • dana33 Re: giwi 08.03.08, 21:40
        nie, nie mamy upowaznienia. a trzeba miec? gdzies napisane? daj
        link.....
        ja sie podszywam pod giwi? gdzie? daj link....
        pod kropke moze? gdzie? daj link....
        napisalam kto ma zyc? gdzie? daj link....
        nie widzisz takich adnotacji? to dobrze widzisz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka