Dodaj do ulubionych

Spełniam czyjąś prośbę

18.11.03, 20:06
Gwoli wyjaśnienia. Dostałam list o poniższej treści w postaci maila z prośbą
o zamieszczenie go na FoF, co też czynię. Jestem zwolenniczką dawania drugiej
szansy, szczególnie osobom, które przyznają się do błędów. Kwestię rozważenia
tego, jak potraktujecie list tej osoby pozostawiam Wam, Drodzy Forumowicze i
Administratorzy. Każdy z nas jest człowiekiem i jest omylny.

"Drogie Forumowiczki i Forumowicze
Na wstępie chciałbym przeprosić za to co wyczyniałem na FT jakieś
10 dni temu.Na pewno wielu z Was dokuczyłem moimi spamami.
Jak zapewne się domyślacie zostałem zablokowany z adresu IP i nie
mogę już pisać na forach,nad czym ubolewam.
Przemyślałem sprawę,zrozumiałem,że głupio robiłem pragnąc
zawładnąć forum.Obiecuję już nigdy nie spamować w sposób jaki to
robiłem.
Proszę Was,abyście (oczywiście jeśli uznacie to za słuszne)
darowali mi moje wybryki i wstawili się za mną u adminów,żebym mógł
ponownie pisać na forum Gazety.
Zwróćcie uwagę,że koledze z Wybrzeża spamującemu na FT,FR i innych
uchodzi to płazem,natomiast ja zostałem zablokowany BEZ
OSTRZEŻENIA,chociaż wydaje mi się (być może subiektywnie),że moje
spamy przez parę dni na FT to był pikuś w porównaniu do tego co
wyprawia tamten.Co nie znaczy,że jestem bez winy.Chciałbym
jednak,żeby mi dano jeszcze jedną szansę zaistnieć w wirtualnym
świecie Gazety.
Wiem,że proszę o bardzo dużo,po tym co robiłem,ale liczę,że
znajdzie się trochę ludzi dobrej woli gotowych wybaczyć mi moją
jakże głupią zabawę.
Przepraszam raz jeszcze za wszystko
władca"

Pozdrv.:)
Obserwuj wątek
    • Gość: renia Re: Spełniam czyjąś prośbę IP: *.ath.spark.net.gr 18.11.03, 20:15
      Prawda jest na pewno taka, ze nie ma w polskim internecie drugiego takiego
      miejsca jak Forum Gazety - dla mnie to fenomen, jak Wy to osiagneliscie?
      Gratulacje.

      Rozumiem goscia, gdyby mi odcieto dostep do tego forum z pewnoscia ciezko by
      sie zylo przez jakis czas, jak bez reki czy nogi, wirtualnej w kazdym razie.
      Inna sprawa, ze bylaby to super metoda na wyleczenia sie z nalogu
      internetowego, z ktorym z roznym skutkiem walcze od trzech lat.

      Kiedys mnie tez mili Admini potraktowali bardzo poblazliwie, nie zablokowali
      mnie a mieli wszelkie podstawy ku temu, tak ze przylaczam sie do prosby,
      chociaz nie wiem kto to jest ten wladca, ale co tam, ja tez zrozumialam swoj
      blad i teraz jestem wzorowa forumowiczka. Wladca tez moze bedze wzorowy.
      Pozdrawiam. Renata.
      • grooszek Re: Spełniam czyjąś prośbę 18.11.03, 20:42
        prawda jest taka, ze forumowicz raz zabanowany i potem przywrocony "do lask"
        niekoniecznie wykazuje poprawe, czego, nie chwalac sie, jestem przykladem:D.
        a co do prosby? hmmm, skoro ja odzyskalem dostep do plynacej mlekiem i miodem
        wirtualnej krainy gazety przez protekcje, to czemu ktos inny mialby nie miec
        tak samo?;). Z drugiej strony obecnosc wladcy sprawila, ze pare osob na FT
        jakby z ukrycia wyszlo;)))
      • niech Re: Spełniam czyjąś prośbę 18.11.03, 20:32
        Zdaje sie ze wlasciwa osoba do ktorej nalezy zwracac sie w sprawie zabanowania
        jest admin.
        PS. A ten wladca niech sie cieszy ze mu jaczejka portalu rak nie odciela.
        PS2. Bo nic innego do odciecia to on chyba nie ma. Ani wyciecia.
            • marudny Re: Spełniam czyjąś prośbę 18.11.03, 22:23
              ja przychylam sie do zdania ze nalezy dac mu druga szanse, wszak przemyslal
              swoje postepowanie, jesli znowu zachowa sie niezgodnie z obowiazujacymi
              zasadami zostanie ukarany ... w kilku postach brak jest odwolania do tresci a
              zaczynaja sie wycieczki osobiste

              to jest dopiero zalosne

              pozdrawiam
              marudny
              • niech Re: Spełniam czyjąś prośbę 18.11.03, 22:26
                Do jakich tresci? Postow wladcy? Niestety nie moge wskazac aktualnych linkow.
                Pewnie ktos przywlaszczyl sobie te cenne tresci.
                PS. Rozumiem ze kolezanki i koledzy wladcy panuja nad kalendarzem nawrotow
                jego choroby. A moze chcieliby w przyszlosci solidarnie z nim odpowiadac
                wlasnym banem?
                    • spinkaa Re: Spełniam czyjąś prośbę 18.11.03, 23:01
                      Jakos dziwnie nie bardzo wierze w szczery zal owego władcy. Jeśli w ogóle
                      przychodzi komus do glowy zachowywac sie w podobny sposób, to bedzie z
                      pewnoscia robił dalej to samo, bo to jest rodzaj uzaleznienia, nałogu, czyli
                      choroby. Bedzie robił to samo, tyle ze pod innym nickiem i z innego kompa, np.
                      z kawiarenki. Byc może dziś wierzy w swoje zapewnienia, ale jutro zapomni.
                      Założy tylko inny płaszczyk i pójdzie szukac kolejnych ofiar.
                      Ale cóż, to juz sprawa adminów.
                      Pozdrawiam.
                          • beata_ Re: Spełniam czyjąś prośbę 18.11.03, 23:13
                            white.falcon napisała:

                            > Nie sądzę. Nie został dotąd odblokowany, a pisał maila z podziękowaniem za
                            > zamieszczenie listu w czasie, gdy tamten odpowiadał na forum - nie rozerwie
                            > się przecież. Nie ten to człowiek.

                            Wybacz Falconetto, ale co to za sztuka wysłać mail (wczesniej np napisany) w
                            tym samym czasie, kiedy stuka sie posta na forum??? Zapewniam cię, że żadna -
                            kiedy to piszę, własnie wysyła mi sie mail z załacznikiem...
                            • white.falcon Re: Spełniam czyjąś prośbę 18.11.03, 23:25
                              Ja we wszelkim wypadku spełniłam prośbę, bo napisano do mnie grzecznie i list
                              do zamieszczenia też nie był w treści niegrzeczny. Co mi szkodzi? Może
                              jakiś "okres próbny" Admini mogliby mu dać? Gdyby dalej robił to, co robił
                              dotąd, to miałby świadomość, że nikt by mu nie uwierzył więcej i wszystkie
                              prośby, takie jak w.w. zbyłby milczeniem.

                              Zresztą władca pisał z acn (wspominał kiedyś w spamie, że z Warszawy), a ten
                              inny ktoś z innego IP - z Wybrzeża. W teleportację nie wierzę. A ten kolejny
                              gość jeszcze z czegoś tam innego chyba.

                              Nie bronię takich zachowań, jak spamowanie, potępiam. Też się skarżyłam, ale
                              drugą i ostatnią szansę ktoś, kto jest nowy i zdaje sprawę z głupiego
                              zachowania, powinien chyba dostać. Może czegoś się nauczył - tak uważam ja.

                              Pozdrv.:)
                              • beata_ Re: Spełniam czyjąś prośbę 18.11.03, 23:33
                                Nie twierdzę, że nie zasługuje na szansę - odniosłam sie tylko do Twojej
                                argumentacji o rozdwojeniu...

                                Generalnie facet jest mi obojętny, nie miałam 'szczęścia' zetknąć się z nim na
                                forum, podchodzę zatem do tego absolutnie na chłodno. Narozrabiał, odcierpieć
                                powinien - inaczej pozostanie spamerem juz na zawsze. Czy wykorzysta szansę po
                                odblokowaniu - zobaczymy...tzn. zobaczą ci, którzy się z jego wypowiedziami
                                stykają
                            • doraa Re: Spełniam czyjąś prośbę 19.11.03, 00:18
                              "Przemyślałem sprawę,zrozumiałem,że głupio robiłem pragnąc
                              zawładnąć forum.Obiecuję już nigdy nie spamować w sposób jaki to
                              robiłem."
                              Co ma znaczyc obietnica, ze nie bedzie spamował w sposób jaki to robił?
                              To będzie nowy sposób?
                              Strach sie bać.....
                              • beata_ Re: Spełniam czyjąś prośbę 19.11.03, 00:29
                                doraa napisała:

                                > "Przemyślałem sprawę,zrozumiałem,że głupio robiłem pragnąc
                                > zawładnąć forum.Obiecuję już nigdy nie spamować w sposób jaki to
                                > robiłem."
                                > Co ma znaczyc obietnica, ze nie bedzie spamował w sposób jaki to robił?
                                > To będzie nowy sposób?
                                > Strach sie bać.....

                                Coś jak, przepraszam, że powiedziałem, że Antoś jest głupi...

                                Cześć, Dorka:-)
    • malwinkax Re: Spełniam czyjąś prośbę 19.11.03, 12:42
      Ja też chciałabym się przyłączyć do prośby o odblokowanie tego chłopaczka
      trzeba dać szansę,napewno udowodni nam,że warto na niego postawić!On chyba nie
      jest taki zły,jak się wszystkim wydawało.Szanowni Admini-odblokujcie!Pozdrawiam!
      • sceptyk Re: Spełniam czyjąś prośbę 19.11.03, 13:25
        malwinkax napisała:

        > Ja też chciałabym się przyłączyć do prośby o odblokowanie tego chłopaczka
        > trzeba dać szansę,napewno udowodni nam,że warto na niego postawić!On chyba
        nie
        > jest taki zły,jak się wszystkim wydawało.Szanowni Admini-odblokujcie!
        Pozdrawiam
        > !
        --------------------------------

        Droga Malwinko, ale jak on wlasciwie udowodni, ze warto na niego postawic? Cos
        madrego napisze co nam wszystkim kaze sie przez chwile filozoficznie zadumac,
        albo cos tak dowcipnego, ze sie zasmiejemy szczerym smiechem i zapomnimy o
        smutkach? Z tymi gnojami to tak przewaznie jest: psuja, niszcza, a gdy w koncu
        zlapani, to zaczynaja chlipac, posmarkiwac i lzy z oczu obcierac, gadki-szmatki
        opowiadajac.

        Wymysl lepiej jaka kare powinien poniesc za psucie portalu, tak by po jej
        odbyciu mogl pokazac, ze rzeczywiscie zmadrzal. Jedyna kara jaka mozna nalozyc
        to jest zabanowanie. Powiedzmy - okresowe. Choc ta kara nie rekompensuje strat
        poniesionych przez forumowiczow. Ale niech tam... (ciekawe co na to Niech).
        Natomiast Twoj apel, by puscic jego szkodnictwo w niepamiec tylko dlatego, ze
        cos tam chytrze zabelktoal jest zdecydowanie nieprzekonywujacy.

        Moze np. wplacic 100 zl na jakis cel charytatywny, kwit zeskanowac i przeslac
        adminom. Wtedy mozna go, ewentualnie, odblokowac.
        • sceptyk_kolejny Re: Spełniam czyjąś prośbę 21.11.03, 16:16
          Tia, bardzo brakuje nam postow wladcy i ciesze sie, ze kilkadziesiat na otarcie
          lez na forum pozostawiliscie

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=8656218&a=8924427
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=8899584&a=8899742
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=8898752&a=8899088
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=8895924&a=8895984
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=8895686&a=8895686
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=8887199&a=8889163
          i tak dalej

          Wladco wracaj, tesknimy !

          ble
          • niech Wlasnie o to mi chodzilo... 21.11.03, 16:24
            Przypominam ze ja zostalem zabanowany za wyslanie w ciagu jednego wieczora
            kilkudziesieciu postow na forum Warszawa o tresci m.in. "gdzie w Warszawie
            mozna kupic chleb w sobote wieczorem". Zeby wrocic na forum (a raczej zeby moj
            login wrocil - bo ja jestem ruchomoIPowiec) - musialem czekac prawie miesiac.
            A teraz odbanujecie ewidentnego swira. Facet wzial tabletki i sie uspokoil -
            ale myslicie ze pozwolenie na powrot do wirtualnego swiata mu pomoze? A glosy
            osob ktore podnieca jak ktos pisze ze nasra im w ryja czy cos w tym stylu
            wedlug mnie zasluguja na gleboki ignor. Ewentualnie poradzcie im wizyty na
            forum EN - tam juz im nasraja.
            PS. Przepraszam za slownictwo, ale zdaje sie ze sie normy obluznily na forum.
            • eela Re: Wlasnie o to mi chodzilo... 21.11.03, 16:44
              Mijasz się z prawdą, czyli mówiąc prostymi słowami - kłamiesz. Nie zostałes
              zablokowany za spamowanie wątkiem o chlebie na Warszawie tylko za chamskie
              spamowanie FoF w nocy. I w czasie blokady pisałes. Odblokowany zostałeś chyba
              juz po tygodniu, w każdym bądź razie w bardzo krótkim czasie.
              • niech Re: Wlasnie o to mi chodzilo... 21.11.03, 17:23
                1. Napisalem ze jeden z postow byl o chlebie. 2. Czy smamowanie moze nie byc
                chamskie - to kwestia dyskusji. Staralem sie nie byc chamski - wtedy. Masz
                dosc rozluzniona definicje chamstwa - troche tak jak twoj gorset. 3. Napisalem
                przeciez ze pisalem, bo mialem taka mozliwosc - wiec niezbyt cie rozumiem (jak
                zazwyczaj). 4. Czy to byl tydzien czy trzy - mi sie wydawalo ze raczej trzy,
                ale skoro to ty masz prowadzisz moj kalendarz...
                PS. Rozumiem ze jestes zainteresowna nasraniem w ryja. To twoja sprawa. Ja bym
                wolal zebys takie sprawy zalatwiala poza tym forum. Obawiam sie w dodatku ze
                nie jestem jedyny.
                PS2. Jak to milo wiedziec ze nawet w nocy mam wytrwalych kibicow. Niestety
                nawal pracy w dzien uniemozliwia mi pisanie w nocy - zbyt zmeczony jestem.
                Skopiuj sobie moje stare posty i przyklej na monitor - to wszystko co moge dla
                ciebie zrobic.
            • ma_teusz Niechu głowa do góry ;-))) 21.11.03, 20:16
              Wiesz Niechu to i tak niezły wynik, mnie zabanowano za wysłanie kilkunastu
              znanych fraszek. Z uwagi na brak reakcji na działania podobnego osobnika na
              forum postanowiłem zastąpić wulgaryzmy fraszkami. He he he ja dostałem bana on
              pisał dalej. Pozdrawiam oczywiście Maas dziekuję za odblokowanie loginu ;-))))
              • niech Re: Niechu głowa do góry ;-))) 21.11.03, 21:38
                1. Trzymam glowe do gory zawsze. Dzieki temu unikne nasrania mi do niej przez
                fanki tego procederu - jemiole i e...e...e...le.
                2. Jesli ktos jest mniej dociekliwy niz e...e...e...la to pamieta kontekst
                mojego zabanowania. Ale e...e...e...la juz niewiele pamieta. Wysokosc
                kraweznika i renty.
                3. Pozdrawiam Tebe za odblokowanie loginu, bo Maas mimo calej swojej
                zyczliwosci nie wiedziala jak to sie robi. Pewnie zreszta nigdy wczesniej tego
                nie robila. Pierwszym przypadkiem jest "nasram wam do wszystkich otworow a jak
                ich zabraknie zrobie wam nowe".
      • white.falcon Re: Spełniam czyjąś prośbę 21.11.03, 17:41
        Dziękuję Szanownym Adminom za podjęcie decyzji. Mam nadzieję, że ta osoba nie
        zawiedzie Waszego zaufania. Sądzę, że Autor listu zdaje sobie sprawę, na jakich
        warunkach wraca. Jeżeli rzeczywiście poniecha spamowania i pisania poprzednich
        idiotycznych tekstów, to będzie oznaczało, iż rzeczywiście mu zależało na
        powrocie na forum. Natomiast jeżeli zawiedzie zaufanie i znów będzie czynił to,
        co dotąd, to następna jego prośba już nie przemówi do nikogo. Proste - proste.

        Pozdrv.:)
    • white.falcon Zobaczymy jutro... 23.11.03, 23:23
      Zobaczymy jutro, kto miał rację - czy Ci, którzy odmawiają szansy, czy Ci,
      którzy uwierzyli. Poprostu zobaczymy.

      W związku z obiecanym przez Adminów odtentegowaniem sprawcy całego zamieszania,
      mam małą prośbę, choć dla pewnego rodzaju osób takie zachowanie może być
      kuszące. Nie prowokujcie specjalnie tą osobę, by potem lecieć na skargę do
      Adminów, że odezwał się w związku z Waszym wpisem niegrzecznie. Niech ma szansę
      na pokazanie się, czy jest wart odwieszenia kary, czy Ci, którzy mieli dobre
      serce i przychylili ucha jego prośbie, pomylili się. Poproszę o uczciwość. "Bić
      pianę" możemy dalej, ale może nie wylejmy dziecka z kąpielą.

      Tyle mojego słowa Falconikowego.

      Pozdrv.:)
      P.S.: Ktoś powiedział, że powinni wypowiadać się zainteresowani, czyli
      dotknięci w owym czasie przez Spamera. Moim forum domestica jest Romantica.
      Stamtąd "startowałam" w pisaniu na forum, zaglądam i pisuję tam. Zobaczyłam tu
      też wpisy osób z tego forum oraz FT, które czasem czytam.:)
    • Gość: karolek Re: Spełniam czyjąś prośbę IP: *.chello.pl 22.01.04, 19:58
      --------------------------------------------------------------------------------
      Gwoli wyjaśnienia. Dostałam list o poniższej treści w postaci maila z prośbą
      o zamieszczenie go na FoF, co też czynię. Jestem zwolenniczką dawania drugiej
      szansy, szczególnie osobom, które przyznają się do błędów. Kwestię rozważenia
      tego, jak potraktujecie list tej osoby pozostawiam Wam, Drodzy Forumowicze i
      Administratorzy. Każdy z nas jest człowiekiem i jest omylny.

      "Drogie Forumowiczki i Forumowicze
      Na wstępie chciałbym przeprosić za to co wyczyniałem na FT jakieś
      10 dni temu.Na pewno wielu z Was dokuczyłem moimi spamami.
      Jak zapewne się domyślacie zostałem zablokowany z adresu IP i nie
      mogę już pisać na forach,nad czym ubolewam.
      Przemyślałem sprawę,zrozumiałem,że głupio robiłem pragnąc
      zawładnąć forum.Obiecuję już nigdy nie spamować w sposób jaki to
      robiłem.
      Proszę Was,abyście (oczywiście jeśli uznacie to za słuszne)
      darowali mi moje wybryki i wstawili się za mną u adminów,żebym mógł
      ponownie pisać na forum Gazety.
      Zwróćcie uwagę,że koledze z Wybrzeża spamującemu na FT,FR i innych
      uchodzi to płazem,natomiast ja zostałem zablokowany BEZ
      OSTRZEŻENIA,chociaż wydaje mi się (być może subiektywnie),że moje
      spamy przez parę dni na FT to był pikuś w porównaniu do tego co
      wyprawia tamten.Co nie znaczy,że jestem bez winy.Chciałbym
      jednak,żeby mi dano jeszcze jedną szansę zaistnieć w wirtualnym
      świecie Gazety.
      Wiem,że proszę o bardzo dużo,po tym co robiłem,ale liczę,że
      znajdzie się trochę ludzi dobrej woli gotowych wybaczyć mi moją
      jakże głupią zabawę.
      Przepraszam raz jeszcze za wszystko
      władca"

      Pozdrv.:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka