Dodaj do ulubionych

Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po pł...

19.09.11, 21:56
Podziwiam złośliwość autorów artykułu. Wszyscy, którzy znają chociaż trochę realia UM bez cienia zwątpienia się wypowie, iż dopóki Prezydent Nowakowski nie wyrzuci połowy urzędasów i na ich miejsce nie przyjmie 1/4nowych z liczby tych co zwolnił marne są szanse żeby w tym Płockowie coś się zmieniło na lepsze....
Obserwuj wątek
    • Gość: kk Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.119.c64.petrotel.pl 19.09.11, 22:58
      no już teraz to chyba Pis winny nie jest co ??? no nie ma na kogo zwalać bo rządzi rodzina i znajomi nowakowskiego Płockiem a tu takie historie
    • Gość: bat Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: 151.88.22.* 20.09.11, 07:21
      Przecież wygląda na to, że za chwilę robotnicy, demontując stare słupy, będą zdejmować świeżo ułożoną kostkę. A potem trzeba ją będzie położyć na nowo. To jakiś absurd! Czy nie szkoda czasu i pieniędzy? Wygląda to na czyjąś zwykłą bezmyślność!"

      Proszę Pani, to nie bezmyślność, to celowe działanie. Dopóki my podatnicy za tą zabawę płacimy, a oni (urzędasy z prezydentami na czele) nie mają odpowiedzialności finansowej oraz służbowej, dopóty nic się nie zmieni...

      Czemu celowe? Gdyby zrobili coś od początku do końca dobrze, porządnie, zgodnie ze sztuką budowlaną, bez przekrętów, oszczędzania, kombinowania i złodziejstwa, to taka dana inwestycja przetrwałaby latami, po kolejnych wyborach lub ich następcy nie mieliby co robić, a kolesie na czym zarobić...

      Zaraz ktoś mi zarzuci, że odpowiedzialność jest... Ok, formalnie tak, ale zna kotoś przpadek, że prezydent oraz podległa mu odpowiedzialna osoba poniosła karę finansową lub/i służbową za popełnione błędy?
      • Gość: lisekskrzydlaty Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.11, 22:06
        Myślę, że Prezydent Miasta jest tutaj zupełnie bezradny i niewinny. Sprawy się toczą swoim tajemniczym trybem a koordynatora brak. Jak zwykle.

        Koło mojego bloku jest śmietnik - kontenery na śmieci normal, na śmieci mokre, papiery, plastikowe opakowania, szkło,czerstwe pieczywo.
        Pokornie sortujemy w domu te swoje śmieci i nosimy do poszczególnych - oznakowanych kontenerów. Jeszcze jest pracownica zajmująca się tymi wszystkimi śmieciami. Podobno sortuje je jeszcze dokładniej w stojącym przy śmietniku, niewielkim pawilonie.
        kilka dni temu wynosiłem swoje śmieci. miałem stary chleb, plastiki i "zwykłe" śmieci. Wszystko w oddzielnych reklamówkach. Trafiłem na pracownicę właśnie sortującą zawartość kontenerów i to co posortowane, trafiało do specjalnego kontenerka, który pracownica przyciągnęła z sobą pod kontenery z posortowanymi przez nas śmieciami.
        Pracownica poprosiła bym od razu reklamówkę ze śmieciami wrzucił do "jej pojemnika". wrzuciłem. " I ten chleb też niech pan tu wrzuci". Zdziwiłem się. Chleb też? do śmieci? "TAK!" - powiedziała pracownica i dodała: "Te plastiki też!". Tu mnie osłabiło, więc pytam się pani: Jaki sens ma nasze SORTOWANIE skoro wszystko z powrotem trafia do jednego pojemnika? Pani popatrzyła, popatrzyła i mówi: " Widzi pan jak to jest. Pracujemy tak jak nam polecają!"

        Opisałem to zdarzenie sprzed kilku dni by uświadomić Państwu jak skomplikowany jest świat i jak mało od nas zależy to, co dzieje się nawet z naszymi śmieciami o których myślimy, ze są posortowane a nie odwrotnie.
        .
    • Gość: gość Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.11, 07:34
      To jest błachostka.
      A tak ogólnie to było źle, jest żle i nie będzie lepiej.
      • Gość: im Za rządów Milewskiego byłby to skandal światowy IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.11, 07:57
        powtarzany przez lata na forum przez prymitywów, teraz to błahostka
        • Gość: ktoś Re: Za rządów Milewskiego byłby to skandal świato IP: *.class147.petrotel.pl 20.09.11, 08:18
          Fakt, że jest to niepotrzebne wydawanie pieniędzy ale gdzie tu porównanie rozebrania kostki brukowej do prucia asfaltu. Poza tym najpierw coś sami zbudujcie, zobaczcie jak to wygląda od środka a potem komentujcie.
        • Gość: prymityw Re: Za rządów Milewskiego byłby to skandal świato IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.11, 08:54
          Gość portalu: im napisał(a):

          > powtarzany przez lata na forum przez prymitywów

          przede wszystkim mówione OTWARCIE I PUBLICZNIE PATRZĄC TUMANOWI &co w OCZY
          • Gość: desert A co roznica, skoro to publiczne pieniadze. ;-(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.11, 09:31
            I żaden problem, skoro mozna robic Korczaka 2 razy to i Imielnicka też. Nie dość że nowy miłosciwie nam panujacy, w Borowiczkach będzie co rok oddawał jedną z ulic osiedlowych a pomiedzy nimi zostawiał ulice tonace w blocie, wiec czego oczekiwac od wladzy.
            Oczywiście co rok ulica w pełnym asfalcie a skręcając w bok mamy pełne bagno błota piasku i żwiru, które to bagno zapycha kanalizację nowej ulicy i Wodociągi po każdej burzy maja zajecie w udrażnianiu studzienek.
            Tamta władza wybudowala molo, oczywiscie bez sensu, a ta buduje ulice, tak samo bez sensu. Ale przeciez czego wymagac od urzedasow, skoro to nie ich pieniadze.
          • Gość: Pola Re: Za rządów Milewskiego byłby to skandal świato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.11, 17:42
            znaj proporcjum Mocium Panie!!! , faktem jest, że popełniono błąd ale tu chodzi tylko o trzy dziury w chodniku z polbruku po trzech słupach energetycznych a nie o prucie całej ulicy co nieraz w przeszłości się zdarzało
    • fifrak85 Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po 20.09.11, 08:55
      generalnie mamy problem z inwestycjami. Gdy widzę jak zakładają baner na Orlen Arene to też jakoś tandetnie to wygląda. W jednym miejscu nie dochodzą do siebie , na napisie OA od strony Łukasiewicza prowizoryczne wyciecie. Czy tak to miało wyglądać ?
      • Gość: do numerowanego Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.11, 09:05
        fifrak85 napisał:

        > generalnie mamy problem z inwestycjami

        gdybyś jeszcze wiedział, co to znaczy INWESTYCJA, to problem okaże się większy niz myślisz.
        • Gość: teraz Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.11, 09:11
          gdybyś nie wiedział to zwróć sie do UM, do prezydenta i jego specjalistów to oni ci wyjaśnią
        • fifrak85 Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po 20.09.11, 18:19
          Gość portalu: do numerowanego napisał(a):

          > fifrak85 napisał:
          >
          > > generalnie mamy problem z inwestycjami
          >
          > gdybyś jeszcze wiedział, co to znaczy INWESTYCJA, to problem okaże się większy
          > niz myślisz.

          Inwestycja to nakład gospodarczy na tworzenie lub zwiększanie majątku trwałego

          Teraz mnie oświeć , niech spłynie łaska Twych mądrości
          • Gość: do numerowanego Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.11, 21:39
            fifrak85 napisał:

            > Inwestycja to nakład gospodarczy na tworzenie lub zwiększanie majątku trwałego

            wg takiej defincji to nawet ŚPIŻOWY POMNIK GOOWNA (obojętne na granitowym cokole czy bez) powinien być uznany za inwestycję, podczas gdy jest ewidente, że to byłyby zmarnotrawione nakłady .

            gdzieżeś wynazł taką cudaczną i durną defincję - kombinujesz jak koń pod górę - lepiej się przyłóż i poszukaj, może znajdziesz coś sensownego i poprawnego.
    • Gość: Marzena Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: 80.48.4.* 20.09.11, 12:01
      Lewandowski chce wyciągać konsekwencje? Wobec kogo? I dlaczego wobec siebie nie wyciąga? Jak nadzoruje i koordynuje inwestycje i pracę podległych wydziałów?

      REGULAMIN ORGANIZACYJNY URZĘDU MIASTA PŁOCKA
      §18. 1. Prezydent powierza Zastępcom Prezydenta i Sekretarzowi prowadzenie w swoim
      imieniu zadań Miasta poprzez podejmowanie decyzji, koordynację i nadzór nad realizacją
      zadań wykonywanych przez podległe im komórki organizacyjne.

      §19. 1. Do zadań Zastępców Prezydenta należy w szczególności:
      1)koordynacja działań i nadzór nad pracą podległych komórek organizacyjnych oraz
      miejskich jednostek organizacyjnych oraz inicjowanie rozwiązań wpływających na
      optymalizację ich działania;
      2)wykonywanie funkcji zwierzchnika służbowego wobec podległych kierowników komórek
      organizacyjnych oraz kierowników miejskich jednostek organizacyjnych, w zakresie
      ustalonym przez Prezydenta;
      3)bieżące informowanie Prezydenta o zaistniałych zagrożeniach w realizacji zadań;
      4)nadzór nad majątkiem Miasta powierzonym podległym komórkom organizacyjnym
      Urzędu oraz miejskim jednostkom organizacyjnym do gospodarowania;
      5) współudział w przygotowaniu postępowań o udzielenie zamówienia publicznego;
      6)wykonywanie innych zadań powierzonych przez Prezydenta w formie upoważnienia
      bądź zarządzenia.
      Fakt, że zatrudnił do inwestycji samych "specjalistów" po wydziałach mechanicznych, którzy dopilnować mogą tylko obróbki skrawaniem, nie zwalnia go z odpowiedzialności. Czas najwyższy, żeby Nowakowski zastanowił się, czy na pewno chce mieć historyka i przydupasów od mechaniki. Czy nie lepiej byłoby budowlane inwestycje powierzać wykształconym inżynierom budownictwa a nie uważających się za menedżerów symulantom zatrudnianym po znajomości.

      • Gość: do magdy Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.11, 15:35
        Gość portalu: Marzena napisał(a):

        > Fakt, że zatrudnił do inwestycji samych "specjalistów" po wydziałach mechanicznych

        A jaki wydział miał ukończony - o ile w ogóle został kiedykowliek przyjęty na jakiś, inny niż w seminarium duchownym - v- ce prezydęęęęęt syfmiarka T.Kolczyński oraz jego "starteg inwestycjny" Hancyk.
        A jaki wydział na DZIENNYCH studiach ukończył płocki "inwestor wszech czasów" M.Milewski - czy w ogóle miał w życiu taki epizod jak studia DZIENNE ?
        Skąd se ubzdurałaś, że zajmowanie się inwestycjami po stronie inwestora wymaga wykształcenia budowlanego - kto to ci takiego szajsu do łba nawtykał? Zakarbuj sobie dobrze i raz na zawsze : kwalifikacje budowlane (wykształcenie budowlane, doświadczenie i uprawnienia budowlane) są niezbędne i wymagane tylko przy projketowaniu obiektów budowlanych, prowadzeniu robót budowlanych, nadzorze i odbiorach robót budowlanych.

        Magda nie pij tyle - już zapomniałas nawet jak masz na imię!!!!

        • Gość: do do Magdy-Marena Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: 80.48.4.* 20.09.11, 19:18
          Bzdury piszesz jakich mało. Wykształcenie budowlane jest potrzebne również przy obsłudze inwestycji, ponieważ projektanci do inwestora przychodzą z konkretnymi pytaniami i propozycjami do wyboru dot. rozwiązań projektowych, które mają przyjąć. Inwestor wreszcie musi weryfikować przyjmowaną dokumentację (kosztorysy, projekty budowlane itp.) Musi tez wiedzieć czego chce przed zleceniem opracowania dokumentacji. Ćwoki po wydziałach mechanicznych mogą wiedzieć tylko jak działa ciągnik na polu a nie znać się na powyższym. Zwłaszcza, kiedy są zatrudniani po znajomościach, jak ty Jacku T i twój kumpel Cezary G (obaj "specjaliści" od inwestycji nie mający pojęcia o prawie zamówień publicznych)
          • Gość: do Magdy Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.11, 21:15
            Gość portalu: Magda napisał(a):

            > Inwestor wreszcie musi weryfikować przyjmowaną dokumentację (kosztorysy, projekty budowlane itp.)

            gdybś potrafiła czytać (ze zrozumieniem) oraz była w stanie zrozumieć to co czytasz, to byś może doczytała się w moim wpisie: kwalifikacje budowlane potrzebne są "do nadzoru i odbioru robót budowlanych. Inwestor zatrudnia w tym celu specjalistów w charakterze inspektorów nadzoru. "
            Ciekawe jak odpowiadają na pytania projektantów i dokonują wyboru rozwiązań przeróżne
            "ciemne typy i klabzdry z forsą" stalujące sobie rezydencje lub gargamele ala Carington .

            > obaj "specjaliści" od inwestycji nie mający pojęcia o prawie zamówień publicznych

            Żeby poznać prawo zamówień publicznych wystarczy je uważnie poczytać - żadne wykształcenie techniczno-ekonomiczne na poziomie wyższym nie jest w tym przeszkodą. Z drugiej strony skończone budownictwo lub architektura nie dają w tym zajęciu żadnego szczególnego handicapu; by czytać ze zrozumieniem wystarczy być przynajmniej średnio inteligentnym i kumatym.
            Zastanawiam się, jak generalnie niedouczony tuman (nie tylko w zakresie budownictwa) jak v-e prezydent SYFMIARKA mogł sobie radzić sobie z prawem o zamowieniach publicznych, gdyby twoja logika obowiązywała ? A może jednak zupełnie nie radził sobie, co było tajemnią poliszynela a co mimowolnie potwierdziłaś !?!?!

            BTW: nie jestem ani Jackiem T. ani Czarkiem G. czy innym Cezarym, choć obu znam osobiście.
            • Gość: hej Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.115.c86.petrotel.pl 20.09.11, 21:32
              Już mnie przekonałeś, że aby dobrze umieć pływać wystarczy mieć ukończone studia i uważnie przeczytać książkę o wodzie.
              Teraz wiem. Bardzo to proste!
              • Gość: do blondynki hej Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.11, 22:31
                jak się okazuje sama umięjetność czytania nie wystarcza, trzeba jeszcze byc w stanie zrozumieć co się czyta - nie napisałem, że do tego jest niezbędne ukończenie studiów na poziomie uniwersyteckim, wystarczy być jako tako rozgarniętym, przynajmniej choć trochę bardziej niż średnia blondynka.
                • Gość: hej Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.170.c95.petrotel.pl 21.09.11, 06:12
                  Widzisz co wychodzi. Mają studia, umieją czytać, są rozgarnięci,...
                  Czego im brakuje???????
                  Odpowiadam: DOŚWIADCZENIA W POWIĄZANIU Z MERYTORYCZNĄ WIEDZĄ !
                  • Gość: drogowy Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.11, 15:25
                    Doświadczenia nie kupisz i nie zdobędziesz na zawołanie.
                    Wpadki zdarzają się każdemu, ale młokosowi częściej.
            • Gość: do Magdy Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: 80.48.4.* 20.09.11, 23:02
              A kto ci dał prawo uważać, że ktoś uważnie będzie czytał twoich wypocin? Skąd przekonanie, że to z twoich nędznych słów ludzie maja uczyć się rzeczywistości?
              Inwestor musi mieć kadrowe zaplecze techniczne mające dość wiedzy, aby odnosić się do problemów technicznych. Inspektorzy nadzoru nadzorują roboty na budowie. Zanim jednak do niej dojdzie musi powstać dokumentacja techniczna. Powstaje ona na podstawie wytycznych inwestora i przy jego współpracy. Do tego, żeby dokumentacja była dobra potrzebni są specjaliści reprezentujący inwestora. Bez nich efekt będzie przypadkowy.
              Nie znasz realiów urzędu to się nie wypowiadaj. Nie napisałem, że do znajomości PZP potrzebne wykształcenie budowlane. Napisałem, że dwa ćwoki po wydziale mechanicznym (ty i twój kolega z roku), które zostały zatrudnione w urzędzie nie znają. Czytaj Jacek uważnie i nie zarzucaj tego innym.
              • Gość: do Magdy Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.11, 10:00
                Gość portalu: Magda napisał(a):

                > Inwestor musi mieć kadrowe zaplecze techniczne mające dość wiedzy, aby odnosić
                > się do problemów technicznych. Inspektorzy nadzoru nadzorują roboty na budowie.
                > Zanim jednak do niej dojdzie musi powstać dokumentacja techniczna. Powstaje on
                > a na podstawie wytycznych inwestora i przy jego współpracy. Do tego, żeby dokum
                > entacja była dobra potrzebni są specjaliści reprezentujący inwestora.

                I z tego zapewne ma wynikać, że za czasów debilnej ekipy mm&co właśnie tak było: fachowo, merytorycznie, wprost WZORCOWO I WSPANIALE ?
                Dlaczego zatem w ogóle powstały takie DRAMATYCZNE POMYŁKI I KNOTY jak:

                - PPPT nadający się głównie do hodowli zająców, bażantów, saren, dzików i lisów i drogami do przejażdżek rowerem
                - zbędny amfiteatr (bo pusty calymi latami) z jego NIEPOLICZONĄ konstrukcją z niewłaściwej stali
                - most z buraków w kartofle (z nikąd do nikąd) - bez dojazdu , czekający bardzo długo na pierwszych użytkowników i nadal czekający na połącznie z własciwymi drogami
                - nawierzchnia mostu stanowiąca tor do testowania zawieszenia
                - "impomujace trwałością i i urozmaiconą rzeźbą" skarpy przy drogach dojazdowych do nowego mostu
                - rozwiązanie ruchu tranzytowego i towarowego pojazdów przez miasto - wprost szczyt łatwości, wygody, wysokiej przepustowśći i bezpieczeństwa pzrejazdu przez miasto
                - paradna i nowa organizacja ruchu na Mickiewicza - ciasne rondo zamiast wygodnego i doskonale funkcjonującego od lat dużego, wygodnego, bezkolizyjnego owalu
                - zbędne molo powodujące uszkodzenie nabrzeża wyjątkowo "dobrze przystosowane" do warunków wodno-lodowych - frekwencja wprost nie może się tam zmieśćić, bilety trzeba kupowąć z wyprzedzeniem 3 lat ( impomujaca stopa zwrotu)

                oraz miały powstać rzeczy jeszcze bardziej ABSURDALNE:

                - stok narciartski na płaskim
                - wioślarski tor regatowy na maleńkiej sadzawce Sobótka
                - kolejka gorska w chaszcze Sobótki
                - galeria handlowa Polimeni w N.Rynku
                - pomnik krzywogębego
                - obwodnica północno-zachodnia o parametrach autostrady prowadząca do "dróg wiejskich"
                IV kategorii i XVII kolejności odśnieżania
                - trzecia przeprawa mostowa na kierunku gdzie obecnie jest i przewiduje się w przyszłości
                bardzo małe natężenie
                - lotnisko transportowe bez możliwości zbudowania pasa nawet o długości ok 1,2 km i bez szans na rozwoj wobec oddalonych o 70 km lotnisk w Modlinie i Sochaczewie

                BTW: doświadczenie w przygotowaniu inwestycji i przetargów przychodzi wraz z kolejnymi projektami - rozgarnięci chwytają dośc szybko, TUMANY I DEBILE NIGDY.

                • Gość: do Magdy Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.11, 10:03
                  suplement:

                  - wiejski tramwaj
                  - dworzec kolejowy dla pociągów widmo śniących się po nocach
                  - metro i kosmodrom pewnie tez
                  • hrabiapotocki Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po 21.09.11, 10:24
                    Powtarzam to do znudzenia,ale powtórzę jeszcze raz. Jeżeli prezydent NOWAKOWSKI nie zrozumie, że to nie ON wygrał, lecz MILEWSKI PRZEGRAŁ, dalej będzie chodził w błogiej nieświadomości tego, co mu SZYKUJE ekipa pozostawiona po MM. Zamist "odstrzelić" paru dyrektorów (co do takich "orłów" jak Hancyk, Fuz, Witczewska, Bury czy też Kowalewska nie ma oczywiście wątpliwości, że zrobił słusznie) powinien DOKŁADNIE zaudytować WSZYSTKIE WYDZIAŁY pod kątem KOMPENCJI pracowników. Przeważająca większość "kadry" absolutnie NIE NADAJE się na swoje stanowiska. Przecież każdy srednio rozgarnięty wie, że nie ten jest ważny ,KTO PODPISUJE DECYZJĘ, ale ten KTO JĄ PISZE. A zdecydowana większość obecnej tzw. "kadry" średniego szczebla to "spady" po mm&co. I już konkretnie "ryją" pod A. Nowakowskim. A i sam "pryncypał" pozwala sobie czasami na lekceważenie mieszkańców. Jeżeli coś się zmieniła, to na pewno nie na lepsze. POLITYKA (i politykierswto) wzięła górę na DOBREM MIASTA. A i poparcie obecnej ekipy wśród płocczan jest już mniejsze, niż mm&comp. przed wyborami. Mistrzostwo świata w utracie poparcia. I cos mi się wydaje, że taka postawa AN może odbić się na wyborach parlamentarnych dla płockiej PO bardzo źle. Zresztą sondaże (a i prasa) nie sa w Płocku tak przychylne platformie.
                    • Gość: do Hrabiego Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.11, 10:58
                      Panie Hrabio, masz Pan głowę na swoim miejscu, w niej to co trzeba, jesteś przytomny, spostrzegawczy, masz bystrość i dobry wzork - dostrzegasz go to co widać gołym okiem, ALE NIE WIDZĄ tego ci, którzy powinni w pierwszym rzędzie.
                      Twoja i jeszcze kilku osób twórczość na tym forum - a przecież nie tylko tak działamy - już od dawna próbuje zwróćić uwagę nowej ekipy rzadzącej Płockiem na podstwowe sprawy związane z rządzeniem i zarządzaniem Płockiem.
                      Nawet z lektury niektórych wpisów na tym wątku DOSKONALE WIDAĆ, CO NALEŻAŁO ZROBIĆ JUZ DAWNO i NADAL TRZEBA TO ZROBIĆ NATYCHMIAST.
                      Trzeba być wyjątkowo mało lotnym oraz/albo naiwnym i ślepym jak malutkie DZIECKO, żeby NIE DOSTRZEGAĆ RZECZY OCZYWISTYCH.
                      • Gość: bywalec Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.11, 11:24
                        Żeby rządzić sprawnie i skutecznie NIEZBEDNE SĄ KWALIFIAKCJE I CHARYZMA:

                        kwalifikacje to: wiedza + doświadczenie + charakter
                        charyzma to: cechy przywódcze + urok osobisty + zdolność motywowania i .....
                        charakter do rządzenia: spryt, zręczność, przebiegłość, skuteczność czyli bezwględny słodki cwaniak skur...syn
                        wiedza niezbędna do sprawnego rządzenia obejumuje zakres: zarządzanie, zarządzanie zasobami ludzkimi, politologia, podstawy socjlogii i psychologii społecznej

                        jak sie nie ma tych cech to trudno liczyć na sukcesy
                        • Gość: tutejszy Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.11, 14:31
                          Do pewnego okresu można pływać i mówić: usprawnimy, zmienimy, przeanalizaujemy, poprawimy, zrobimy,...
                          Ale w pewnym momencie bańka pęka i wszystkim, wszystko jest wiadomym, a te zapewnienia wywołują tylko konsternację, złość, usmiech, ubolewanie, żal,...
                • Gość: Re do magdy Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.11, 21:24
                  Jest pewien kłopot. Rozgarnięci muszą najpierw praktykować u kogoś z doświadczeniem a o taki układ trudno. Została zerwana więź międzypokoleniowa i młodzi a ambitni zostali sami na własne życzenie.
                  Starsi cofnęli się o krok do tyłu i patrzą ze smutkiem z boku na ambitnych bez praktyki i bałagan za jaki młodzi odpowiadają.
                  Powinniśmy zdać sobie sprawę, że władzę objęli często ludzie tylko po maturze: Pani Vice Marszałek Sejmu, "minister przemysłu po technikum ekonomicznym" - teraz w PJN, europoseł Kamiński - Liceum w Warszawie! - wcześniej minister w Pałacu Prezydenckim, itd,itd,itp.
                  Maturzysta z doświadczeniem nawet największym z natury rzeczy ma doświadczenie na swoim poziomie i nie jest partnerem do dyskusji z inżynierem. Tak to już jest. Gość ,który skończył studia kościółkowe i myśli, że jest magistrem w każdej dziedzinie może tylko narobić bałaganu.
                  Stąd się bierze podatność decydentów na idiotyczne pomysły o tramwaju czy cóś.
                  A my się dziwimy, że słabo idzie i nikt nie wie dlaczego...
    • Gość: z miasta Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.plock.mm.pl 20.09.11, 14:05
      A wywalić na zbity pysk razem z tym Lewandowskim tych co nie potrafią skoordynować prac na ulicach miasta. Nadto obciążyć gamonia jednego i drugiego za takie brakoróbstwo. Ale to nie ten prezydent słynący z gołębiego serca to zrobi. Tu konieczny jest towarzysz Dzierżyński! I na takiego będą glosował!
    • Gość: RS Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.11, 14:10
      Za Milewskiego dużo lepiej to wszystko wyglądało. Lepszy był gospodarz.
      • Gość: molo Re: molo IP: *.117.c89.petrotel.pl 20.09.11, 14:17
        molo ach molo !
    • andrzejppp2 Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po pł... 20.09.11, 20:02
      słuchy chodziły, że przed siedzibą Dzieci Płocka miał być zbudowana zatoka autobusowa, Fortum już tam kończy i nie widać żeby coś takiego miało tam powstać, chyba że inna ekipa budowlana przyjdzie i pozmienia
      • Gość: otake Za PO burdel jakiego jeszcze nie było IP: *.adsl.inetia.pl 20.09.11, 20:12
        jest i będzie
        • Gość: do fifrak85 Re: Za PO burdel jakiego jeszcze nie było IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.11, 09:49
          Gość portalu: fifrak85 napisał(a):

          > Inwestycja to nakład gospodarczy na tworzenie lub zwiększanie majątku trwałego
          > Teraz mnie oświeć , niech spłynie łaska Twych mądrości

          spróbuj pokombinować nad przypadkiem inwestycji w partnerstwie publiczno-prywatnym (PPP) - takie przedsięwzięcie musi posiadać WSZELKIE CECHY INWESTYCJI a więc i tę najważniejszą, gdyż inaczej NIGDY nie dosżłoby do tego przedsięwzięcia inwestycyjnego.
          W Płocku nie udało się zrealizować paru rzeczy, bo okazało się, że to nie jest inwestycja. Innych też nie udaloby sie zrealizować, gdbyby były potraktowane jako inwestycja - niestety, nie zostały tak potraktowane; zostały zrealizowane, no i mamy je oraz związany z tym duży kłopot oraz wielki ból głowy. Niestety
          Kombinuj dalej - moze wpadniesz na to, co to takiego inwestycje i o co w tym chodzi.
    • Gość: ice Re: Najpierw budujemy, potem psujemy. Remonty po IP: *.146.108.243.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.09.11, 23:07
      Po przeczytaniu tytułu myślałem że coś poważnego się stało - a tu bzdety jakieś. Demontaż latarni i ich zawiercanie nie wymaga rozbierania ulicy czy chodnika, otwór po latarni zasypuje się piaskiem przemieszanym z cementem i dokłada brakujące kostki - nie róbcie wideł z igły.
      • Gość: vc Tylko psujecie, zbudowane nie jest nic niedorajdy IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.11, 02:19
        Milewski budował, wy demontujecie
        • Gość: zamt Re: Tylko psujecie, zbudowane nie jest nic niedor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.11, 15:32
          hala - dochody to 20 % kosztów utrzymania , molo -przychody zero koszt utrzymania 900 tys rocznie , amfiteatr prawie to samo ,
          oj budował, budował !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka