razdwa12 24.01.02, 10:18 Ile dajecie księdzu i dlaczego tak dużo? Pamiętajcie, należy żądać rachunku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Roman J. Re: Hej kolęda. IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 10:35 Skoro jesteś tak zorientowany, to wiesz może, czy mam żądać faktury Vat, czy rachunku uproszczonego. A tak w ogóle, to może postulujmy instalowanie kas fiskalnych w zakrystiach i przy puszkach na datki. :-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
razdwa12 Re: Hej kolęda. 24.01.02, 11:08 Gość portalu: Roman J. napisał(a): > Skoro jesteś tak zorientowany, to wiesz może, czy mam żądać faktury Vat, czy > rachunku uproszczonego. A tak w ogóle, to może postulujmy instalowanie kas > fiskalnych w zakrystiach i przy puszkach na datki. :-))))))))))) Rozumiem, że datek na koledzie jest darowizną, a nie haraczem czy jałmużną więc można go odliczyć od podatku pod warunkiem, że mamy na to dokument pod nazwą faktura vat. Obdarowany musi na fakturze zamieścić swój NIP. Ostatnio banki się wycwaniły i od wszystkiego biorą prowizję - tak więc "urzędnicy" kościoła zapewne pójdą w ślady innych i chociaż postawią kasy fiskalne przy konfesjonałach. Myślę, że dadzą jakąś promocję na początek. ;-))))) W pewnym mieście nawet funkcjonuje telefon z serii 0 700 gdzie za "drobną" opłatą można telefonicznie wyspowiadać się, oczywiście istnieje wiele opcji wyboru rozgrzeszenia, które można wybierać za pomocą klawiszy w telefonie. W końcu może skarbówka zacznie interesować się wpływami pieniężnymi do kieszeni w sutannach. Już widzę jak zacznie się kombinowanie przy kasach fiskalnych by wyjść na swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
rene2 Re: Hej kolęda. 24.01.02, 11:42 A nie dostajecie czasmi na kolędzie koperty z już wpisaną sumą, jaką trzeba dać? Odpowiedz Link Zgłoś
hiubi Re: Hej kolęda. 24.01.02, 11:47 NIE! A dla twojej informacji... jak byłem w Łodzi i przyszedł ksiądz na kolendę i podczas rozmowy wyszło, że jestem jeszcze studentem itd. to kasy nie wziął choć chciałem dać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman J. Re: Hej kolęda. IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 11:51 Skoro przyszedł na "kolende" (zapewne Kolende-Zalewską z TV), to widząc Ciebie musiał być rozczarowany. Ja też bym nie wziął pieniędzy. :-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hiubi Re: Hej kolęda. 24.01.02, 12:07 Nie był wcale rozczarowny. Wręcz przeciwnie, był bardzo zadowolony, miły itd. Ty chyba naprawdę masz obsesję? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman J. Re: Hej kolęda. IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 14:59 Zero poczucia humoru... :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
hiubi Re: Hej kolęda. 24.01.02, 15:29 No przeciez jest wątek, że mam dziś kaca... zatem ciężko o dobry humor dzisiaj. Ale już jade do domu i jutro będę :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajko Re: Hej kolęda. IP: 213.25.195.* 15.02.02, 11:27 Niedlugo juz kolejne swieta, tym razem wielkanocne. Nie wiecie przypadkiem czy na wielkanoc tez sie spiewa koledy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Hej kolęda - do pieniądza. IP: 10.100.2.* 04.02.02, 17:40 Ja tam będę mniej wrażliwy. Ile chcesz podrzucić? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hiubi Re: Hej kolęda. 24.01.02, 11:45 Chyba dyskusja z tobą nie ma sensu... jesteś anty i już. Ok - każdy sam decyduje o swojej wierze, ale czemu tak ględzisz na księży? A co do 0700 to może to Twój nr? Przecież każdy może sobie założyć taki nr i spowiadać przez telefon. Na pewno Kościół polski nic z tym wspólnego nie ma. I jeszcze jedna kwestia. Kościół i sprawy z nim związane, to nie firma. Spowiedź to nie usługa. Jeśli tego nie rozumiesz, to współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
razdwa12 Re: Hej kolęda. 24.01.02, 12:13 hiubi napisał(a): > Chyba dyskusja z tobą nie ma sensu... jesteś anty i już. > Ok - każdy sam decyduje o swojej wierze, ale czemu tak ględzisz na księży? > A co do 0700 to może to Twój nr? Przecież każdy może sobie założyć taki nr i > spowiadać przez telefon. Na pewno Kościół polski nic z tym wspólnego nie ma. > I jeszcze jedna kwestia. Kościół i sprawy z nim związane, to nie firma. > Spowiedź to nie usługa. Jeśli tego nie rozumiesz, to współczuję. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiotrK Re: Hej kolęda. IP: 212.244.82.* 24.01.02, 14:48 Hiubi ma rację, wierzysz w co chcesz, przyjmujesz księdza jeśli chcesz i dajesz kasę na tacę czy ofiarę jeśli chcesz, żadnego przymusu. Miałem podobny przypadek jak Hiubi, właśnie wprowadziłem się do nowego mieszkania i ksiądz nie chciał wziąc ofiary. Dlatego jeśli znasz złego księdza to nie generalizuj bo zdecydowanej większości robisz krzywdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miczel Re: Hej kolęda. IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 19:23 Szkoda ze ja zawsze mialem szczescie do tej "mniejszosci".Od 3 lat nie przyjmuje kolędy kiedy to ostatnio ksiądz zapisał perfidnie w naszej obecnosci na kopercie numer mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Hej kolęda - do kasy. IP: 10.100.2.* 04.02.02, 17:46 Gość portalu: miczel napisał(a): > Szkoda ze ja zawsze mialem szczescie do tej "mniejszosci".Od 3 lat nie > przyjmuje kolędy kiedy to ostatnio ksiądz zapisał perfidnie w naszej obecnosci > na kopercie numer mieszkania. Niestety, ja też. Tylko że oni mają więcej cierpliwości w nachodzeniu. Widać zasada Lenina "...jeżeli nawet to kłamstwo, powtarzaj tak długo, aż uwierzą..." nie jest wcale im tak obca. Już starożytni rzymianie mawiali "pecunia non olet". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kei Re: Hej kolęda IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 23:08 Co do wypowiedzi razdwa12 na temat kas fiskalnych to o ile mi wiadomo to ksieza rozliczaja sie na zasadzie ryczaltu wiec kasa fiskalna jest nieporozumieniem. To ze ksieza pisza na kopercie z ktorego to jest mieszkania przestalo mnie juz dawno dziwic. Po prostu prowadza jakies swoje wewnetrze statystyki i tyle, nie wiem czy zauwazyliscie ale kazde mieszkanie ma swoja "kartke" i tam jest wszystko, czy miszkancy pracuja, czy przyjeli kolede, ile dali i etc. Poza tym sprawa wiary jest moim zdaniem wewnetrzna sprawa kazdego czlowieka i chyba nie ma sensu nad tym dyskutowac... Pzd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Hej kolęda. IP: 10.100.2.* 04.02.02, 17:38 Razdwa, przepraszanie za parę słów prawdy jest już zaiste szczytem elegancji. Szkoda tylko, że chociaż odrobiny tej elegancji brakuje bronionym przez Hiubiego urzędnikom kościoła w wypełnianiu swojej wielkopomnej roli. Bądź sobą. Jeżeli ktoś chce się obrażać na fakty, to jest to jego wolna nieprzymuszona wola. O! ;o)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pinch Re: Hej kolęda. IP: 193.59.39.* 05.02.02, 11:06 Gość portalu: Ed napisał(a): > Jeżeli ktoś chce się obrażać na fakty, to jest to jego wolna nieprzymuszona > wola. O! ;o)) Kosciol trwal, trwa i bedzie trwal bez wzgledu na to czy Ty przyjmujesz ksiedza czy nie - i to jest fakt. I FAKTycznie nie ma co sie o to obrazac. A w czasie koledy jak Ci sie nie podoba wywies na klamce kartke "Don't disturb!" Odpowiedz Link Zgłoś