Bursztynek ma około 7 miesięcy, czarne futerko i cudne oczy koloru...
bursztynowego. Komus najwyraźniej sie znudził, a może przestal być małą,
puchatą kuleczką... tak czy inaczej Bursztynek znalazł się na ulicy, sam,
głodny, chory, niechciany i bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem. W domu
tymczasowym czeka na swoj dom na zawsze.
Ten kotek to kot marzenie; gdyby żył w indiańskeij społeczności niewątpliwie
nazywałby się Ten Co Wiecznie Mruczy albo Nieschodzący Z Kolan . Komu cudo?
kontakt: bernardos@tlen.pl
tel: 0504 924 241 (jestem z Bielska, ale kotek do adopcji na terenie calej Polski)