dorota999915
11.04.08, 14:37
Nie mam co zrobić z psem przez czas mojego wyjazdu w maju tj.
dokładnie 20-26 maja. Nie stać mnie na hotel dla psa i pomyślałam
sobie że może jest ktos, kto zastanawia się nad kupnem psa i
chciałby "pożyczyć" sobie odemnie , aby podjąć słuszna decycję. psa
musiałabym podrzucić w poniedz 19 maja wieczorem i odebrałabym 27
wczesnym rankiem( do uzgodnienia). NERO to półroczny labradorek
biszkopt, jak to młody jest wesoły ,ruchliwy i trzeba trzymać buty w
szfce :-)),i nie obiecuje że bedzie łatwo. Nie mniej Nero wychowuje
sie z 8 letnim dzieckiem, jest łagodny i da się lubić. Mieszkam w
Warszawie na Bródnie i moge go podrzucić w ramch dojazdu autobusem .