Dodaj do ulubionych

Pomóżmy Alfredowi! Dom lub dom tymczas. potrzebny

21.05.08, 23:18
Wklejam prośbę mojej koleżanki, która pomaga temu psu:

"Zwracam się do Was z olbrzymia gorącą prośbą...

Przedstawiam Wam Alfreda.

Alfredzio ma ok. 7-8 lat, prawie całe życie mieszkał w schronisku,
czego o mały włos nie przypłacił zyciem - kilka dni przed zabraniem
go został bardzo dotkliwie pogryziony, czego widocznymi skutkami są
między innymi przerwane ucho i blizna na nodze.

Jak zobaczyłam Alfreda ledwo trzymającego się na nogach, całego
zakrwawionego postanowiłam go za wszelką cenę ratować no i udało się
go zabrać ze schroniska.

Trafił na tymczas, jednak nie mógł tam nistety długo przebywać
bowiem po terenie kręciło się dużo osób, a Alfredzik zaczął
pokazywać się od innej strony-strażnika i obrońcy terenu.

Potem wydawało się, że znalazła się dobra osoba mogąca zapewnić mu
miejsce na czas szukania domu docelowego, jednak okazało się, że
osoba ta była skrajnie nieodpowiedzialna i niedawno kazała psa
zabrać, bo w przeciwnym razie miała zamiar go zamordować poprzez
uśpienie lub oddać do schroniska, w którym na życie nie miałby juz
żadnych szans..

W tak zwanym międzyczasie Alfredzik został adoptowany i wydawało się
że trafił do raju, jednak trafił do ludzi nie posiadających odrobiny
rozumu.

Ten wspaniały, niezwykły, oddany pies ostatecznie trafił do hoteliku
pod Warszawą, gdzie otoczony dobrą opieką czeka na swój prawdziwy,
wymarzony i kochający, odpowiedzialny dom.

Alfred jest moją olbrzymią miłością - bardzo wierny i posłuszny, w
stosunku do własciciela - całkowicie oddany, bezproblemowy i
maksymalnie łagodny.

Jest bardzo spragniony czułości i pieszczot - chętnie wtula główkę w
kolana człowieka, jak również, a może i przede wszystkim -
notorycznie podaje łapkę chcąc pokazać jak bardzo jest wdzięczny za
okazaną dobroć.

Jednak trzeba pamiętać, że Alfredzik jest psem który broni
własciciela/i przed obcymi i swojego terenu.

Szukam dla Alfreda domu pełnego ciepła, w którym pozna co to tak
naprawdę jest miłość.
Jest psem idealnym dla prawie każdego - wierny, zrównoważony,
lojalny i jednocześnie czujny stróż, przy którym można się poczuć
bezpiecznie:)

Jednak zanim uda się znaleźć dla Alfredzika nowy domek - Z CAŁEGO
SERCA PROSZE O POMOC W JEGO UTRZYMANIU W HOTELIKU, GDZIE KAZDY DZIEŃ
KOSZTUJE 15ZŁ, CO MIESIĘCZNIE DAJE AŻ 450ZŁ...

Mnie niestety nie stać na płacenie całej kwoty, bowiem nie zarabiam,
a wiem, że jeżeli nie uda się pokryć kosztów hotelików - dla Alfreda
będzie to oznaczało tylko i wyłacznie ŚMIERĆ...

Jezeli ktoś może wpłacić choć kilka grosików na Alfreda - to bardzo
prosze o wpłatę na podane konto:

VWBank 78213000042001038801430001
Alarmowy Fundusz Nadziei na Zycie
ul. Jagielly 5 m. 19
14-100 Ostróda
z dopiskiem ALFRED

Kontakt: madziorek23@poczta.onet.pl tel.0 502-204-595

TAKŻE BARDZO PROSZE WSZYSTKICH O POMOC W SZUKANIU DLA ALFREDZIKA
PRAWDZIWEGO DOMU-prześlijcie tego maila do znajomych, dajcie
ogłoszenia gdzie się da...."
Obserwuj wątek
    • bchristoph Re: Pomóżmy Alfredowi! Dom lub dom tymczas. potrz 21.05.08, 23:27
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4456b87387b3b00b.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b2cf4a06c3d3f487.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8a9b0db18c8c8585.html
      • Gość: gogus Re: Pomóżmy Alfredowi! Dom lub dom tymczas. potrz IP: *.lanet.net.pl 02.06.08, 00:19
        trzymam kciuki za dobry domek !!!.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka