pan.zaskroniec
28.09.09, 08:45
Ja tu czegoś nie rozumiem. Przecież najprościej byłoby zakazać jedzenia
kurczaków, kebabów i innych zapiekanek na ulicy wtedy budy straciłyby racje
bytu. Jeżeli chodzi o kurczaki to najlepiej w ogóle zakazać pieczenia, bo
cwaniaki mogliby sobie kupować w budkach i jeść w domu albo w bramach.
Prywaciarze od kurczaków wreszcie odczuliby co znaczy bieda a my moglibyśmy
jako społeczeństwo w swojej łasce łożyć na ich zasiłki dla bezrobotnych.
Ja uważam, że równie brzydkie i obskurne jak budy z kurczakami są kioski
Ruchu, z tym też należy zrobić porządek. A i jeszcze irytują mnie ci, którzy
wjeżdżają na naszą piękna starówkę burackimi samochodami, typu Skoda Fabia,
Fiat panda, uno itp., do ścisłego centrum powinno się wjeżdżać tylko
eleganckimi samochodami (umytymi oczywiście. To samo tyczy się źle ubranych,
jak do centrum to tylko w porządnym garniturze, markowym. Ach, ale byłoby
pięknie ...