Dodaj do ulubionych

Boska Syrenka

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.08.01, 13:26
..... i bynajmniej nie ta pomnikowa warszawska lecz ta stąjąca przed Zamkiem na
4 kołach. Jej widok mnie wzrusza bo lata temu moi rodzice mieli podobną i wtedy
uważałem że to brzydactwo. Teraz z łezką w oku obserwuje jak mój 11 letni syn
mówi zafascynowany, że fajnie byłoby mieć dla zabawy takie autko. Ciekawy
jestem czy też macie takie czy inne wspomnienia z dzieciństwa.
Obserwuj wątek
    • Gość: lol Re: Boska Syrenka IP: 212.75.127.* 10.08.01, 13:37
      Daleki wujek miał Syrenę w wersji pick-up, czyli slynną Syrenę Bosto :).
      Pamiętam wakacyjne rodzinne wyjazdy na grzyby tym pojazdem. Na ''pace'' Pęd
      powietrza, wiatr we włosach. Jak w ekskluzywnym kabriolecie. :) To było to!!!
      • Gość: Dzidka Re: Boska Syrenka IP: 195.94.212.* 10.08.01, 15:04
        A "Wilma" mojego kuzyna miała jeszcze drzwi otwierane do tyłu :-))
        Dz
        • Gość: ethanol Re: Boska Syrenka IP: *.coh.org 10.08.01, 22:07
          Te drzwi otwierane do tylu to byly awaryjne hamulce aerodynamiczne.
          Pamietam radjy syrenka po bezdrozach (polach). Syrena byla nie do zdarcia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka