Dodaj do ulubionych

Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii

    • lech.niedzielski To bohaterka podziemnej "Solidarności" ! 29.03.10, 12:52
      Ona krew przelewała na barykadach, abyśmy nie musieli żreć octu w
      proszku !
      Precz z komuną !!!
      Pamelo - my zawsze z Tobą!!!
    • giuseppe53 tupeciara jak ta cała szemrana ferajna 29.03.10, 12:53
      dopóki polscy luminarze nauki nie będą czyści jak łza dopóty będą mieli taką
      opinie jaką mają.
      Poprzednik dał dobrą propozycję: polski prof. = prof. ctrl c. ctrl v.
      I wszystko jasne ;-D
    • prezduren Prof. Kamela-Sowińska i Rydzyk slawia polska nauke 29.03.10, 12:55
      Polak (i Polka) potrafi.
    • j-50 Prof. Kamela-Sowińska jest pisowskim modelem profa 29.03.10, 12:58
      Kopijnie szarżuje na problemy naukowe. Nie mleko się rozlało, tylko
      się kopiowało, pani K-S! Książkę na przemiał! Wiki zaś powinna
      wyłoić sądownie od pani K-S sporo kasy za kopijność wszeteczną. No i
      takich mamy profów na wierchuszce. To nie profy - to profany!
    • kasia510 Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 13:03
      Zgodnie z prawem autorskim, można korzystać z utworów bez zgody twórcy
      (dozwolony użytek) w kilku przypadkach........ treść art. 29 prawa
      autorskiego, zgodnie z którym wolno przytaczać w utworach stanowiących
      samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów lub drobne utwory w
      całości, w zakresie uzasadnionym wyjaśnianiem, analizą krytyczną,
      nauczaniem lub prawami gatunku twórczości. W tym przypadku twórcy nie
      przysługuje wynagrodzenie. Oczywiście konieczne będzie podanie autora,
      źródła (czyli przypisy). Ponadto wolno w celach dydaktycznych i
      naukowych zamieszczać rozpowszechnione drobne utwory lub fragmenty
      większych utworów w podręcznikach i wypisach. Wolno w celach
      dydaktycznych i naukowych zamieszczać rozpowszechnione drobne utwory
      lub fragmenty większych utworów w antologiach. W przypadkach tych,
      twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia, czyli za korzystanie z jego
      utworów może zażądać od Pana wynagrodzenia.
      cytat za:
      Porady prawne
      Internetowa Kancelaria Prawna
      www.SerwisPrawa.pl
    • j-50 Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 13:16
      Łoję nawet swych magistrantów za coś takiego. A tu proszszę! Mamy
      wielbłąda na widelcu! Jakieś 30 lat temu zebraliśmy się w gronie
      doktorskim. I po krótkiej dyskusji doszliśmy do wniosku, że jeśli
      jakiś prof zostanie uznany przez medyków za zwykłego idiotę - to nic
      z tego nie wyniknie. Ten idiota dalej będzie profesorem! Dalsze
      wnioski były jeszcze smutniejsze, bowiem dotyczyło to także
      halibutów oraz... nas samych - czyli doktorów. A także wszystkich
      naszych wypromowanych magistrantów.
      • kasia510 Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 13:29
        najlepiej wrócić do czasów spaleń na stosie decyzją kolesiów
    • samentu Żenada - to bardzo delikatnie powiedziane 29.03.10, 13:21
      magister musi w swojej pracy oświadczenie zamieszczać, że nie plagiatuje
      doktorant jest sprawdzany sumiennie, czy nie plagiatował (wiem bo sam byłem)
      ale jak już się zostanie samodzielnym i wejdzie do elity
      to hulaj duszo piekła nie ma
      praca naukowa jest szalenie czasochłonna
      teraz proszę sobie zobaczyć na szacownych samodzielnych jak im mija tydzień i
      na czym
      a potem odpowiedzieć sobie w jaki sposób powstają ich prace "naukowe"
      w tym zakresie rozumiem prof Kamele -Sowińską
      ale dla jasności powinna wprost powiedzieć
      "o co chodzi? przecież wszyscy moi koledzy też tak robią"
    • kasia510 Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 13:27
      cytat za Salon24; 2006-12-18 13:45
      Społeczeństwo plagiatu
      Tagi:
      polityka

      Ian McEwan, wybitny pisarz brytyjski, laureat nagrody Bookera (kiedyś o
      brytyjskiej nagrodzie trzeba będzie więcej napisać, bo przy wzlotach i
      upadkach literackiego Nobla, Booker trzyma poziom w sposób imponujący)
      został oskarżony o plagiat. Zabrzmiało poważnie, gdyż oskarżenie
      dotyczy powieści Pokuta (Atoment) – chyba najwybitniejszej w dorobku
      McEwana. Przestało być poważne w momencie, gdy okazało się co agent
      literacki zarzucił pisarzowi? Plagiatem miało być wykorzystanie w
      powieści wspomnień wojennych Lucilli Andrews, która w czasie wojny
      pracowała jako pielęgniarka w angielskim szpitalu i opisała we
      wspomnieniach swoje doświadczenia. W dodatku o tym, że pamiętniki
      Andrews zostały wykorzystane w Pokucie, McEwan poinformował w
      podziękowaniach na końcu książki.


      O co więc chodzi? Po raz kolejny z zapartym tchem przyszło nam
      obserwować beztroski pochód głupoty odzianej w szaty politycznej
      poprawności. Jeżeliby przyjąć, że pisarze nie mają prawa odwoływać się
      do kronik, pamiętników, przypadków sądowych, autentycznych wydarzeń
      (nie mają prawa, gdyż ich zadaniem jest tworzenie fikcji – jak rozumiem
      ideę purystów) – to należałoby oskarżyć o plagiat pewnie większość
      klasyków – zaczynając od Szekspira, Dostojewskiego czy Tołstoja. Nie
      wiem czy przetrwałaby reszta, u której dopatrzyć można byłoby się
      zapewne inspiracji Biblią, mitami, albo po prostu uniwersalną
      konstrukcją doświadczenia inicjacyjnego, skrupulatnie zrekonstruowaną
      przez antropologów.


      • Gość: ladylu kasienko, jestes tak glupia czy tylko udajesz? IP: *.chello.pl 29.03.10, 13:59
        bo nie wiem jaki poziom elementarnego zrozumienia świata trzeba sobą przedstawiać, by nie moc ogarnąć różnicy miedzy podanym przez ciebie
        przykładem (gdzie autor na końcu książki dziękuje osobie, na której
        wspomnieniach sie opierał pisząc swoja prace) a chamskim zerżnięciem
        tekstu kropka w kropkę w domyśle, że to "praca" Sowińskiej. no i
        naprawdę - Wikipedia to żadne źródło naukowe, gdybym zacytowała ją w
        mojej mgr moja promotor wyśmiałaby mnie w twarz.
        • Gość: macio Re: kasienko, jestes tak glupia czy tylko udajesz IP: 95.108.4.* 30.03.10, 00:28
          Gość portalu: ladylu napisał(a):

          > bo nie wiem jaki poziom elementarnego zrozumienia świata trzeba sobą
          > przedstawiać, by nie moc ogarnąć różnicy

          Trzeba być po prostu debilem. Tyle w temacie.
      • koszerny51 Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 30.03.10, 03:03
        kasia510 napisała:

        > cytat za Salon24; 2006-12-18 13:45
        > Społeczeństwo plagiatu
        > Tagi:
        > polityka
        >
        > Ian McEwan, wybitny pisarz brytyjski, laureat nagrody Bookera
        (kiedyś o
        > brytyjskiej nagrodzie trzeba będzie więcej napisać, bo przy
        wzlotach i
        > upadkach literackiego Nobla, Booker trzyma poziom w sposób
        imponujący)
        > został oskarżony o plagiat. Zabrzmiało poważnie, gdyż oskarżenie
        > dotyczy powieści Pokuta (Atoment) – chyba najwybitniejszej w
        dorobku
        > McEwana. Przestało być poważne w momencie, gdy okazało się co
        agent
        > literacki zarzucił pisarzowi? Plagiatem miało być wykorzystanie w
        > powieści wspomnień wojennych Lucilli Andrews, która w czasie wojny
        > pracowała jako pielęgniarka w angielskim szpitalu i opisała we
        > wspomnieniach swoje doświadczenia. W dodatku o tym, że pamiętniki
        > Andrews zostały wykorzystane w Pokucie, McEwan poinformował w
        > podziękowaniach na końcu książki.
        >
        >
        > O co więc chodzi? Po raz kolejny z zapartym tchem przyszło nam
        > obserwować beztroski pochód głupoty odzianej w szaty politycznej
        > poprawności. Jeżeliby przyjąć, że pisarze nie mają prawa odwoływać
        się
        > do kronik, pamiętników, przypadków sądowych, autentycznych
        wydarzeń
        > (nie mają prawa, gdyż ich zadaniem jest tworzenie fikcji – jak
        rozumiem
        > ideę purystów) – to należałoby oskarżyć o plagiat pewnie większość
        > klasyków – zaczynając od Szekspira, Dostojewskiego czy Tołstoja.
        Nie
        > wiem czy przetrwałaby reszta, u której dopatrzyć można byłoby się
        > zapewne inspiracji Biblią, mitami, albo po prostu uniwersalną
        > konstrukcją doświadczenia inicjacyjnego, skrupulatnie
        zrekonstruowaną
        > przez antropologów.
        >
        >
        posluchaj idiotko, tu nie chodzi o literature, ale nauke,jest tez
        drobna roznica w cytowaniu kogos z odpowiednia informacja, a
        przepisaniu zywcem wszystkiego
    • prof_uj Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 13:42
      Czy pani Aldona Kamela-Sowińska, ekonomista i prawnik, profesor tytularny, rznie glupa czy na prawde nie rozumie? Pani nie chcialo sie pisac i pani ukradla. Tak, UKRADLA pani i SPRZEDALA pani jako swoje dzielo bo nie wierze, ze to bylo bez honorarium? Pani uczelnia powinna pozbyc sie pani a CKK odebrac tytul. Dla dobra uczelni, dobra obyczajow, standardow moralnych jakie powinnismy przekazywac studentom. Jesli trzeba, bardzo prosze, moge taki wniosek do CKK napisac i pewnie z kope podpisow profesorskich od reki zalatwic.
      • kasia510 Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 13:50
        najlepiej spalić na stosie dla uciechy gawiedzi...bez prawa do obrony..
        a co tam.. niech gawiedź się cieszy
        • Gość: ladylu tiaaaa IP: *.chello.pl 29.03.10, 14:09
          jak brakuje argumentów to się wyjeżdża ze stosami :)

          Pani Sowińska powinna ponieść konsekwencje prawne i moralne swojego
          zaniedbania. Karne - odszkodowanie dla prawdziwych autorów i
          odebranie tytułu profesora, moralne - ostracyzm środowiska (albo
          przynajmniej przyzwoitszej jego części).

          Podejrzewam, ze sama Sowińska o plagiacie nie miała pojęcia. Pewnie
          zleciła napisanie wstępu do swojej pracy jakiemuś adiunktowi. I miała
          gwozdzia, czy przyznac sie do zlecenia komus pracy podpisanej jej
          nazwiskiem, czy udawac, ze to ona popelnila plagiat "niechcący" :)
          Racjonalnie wybrała bramke nr 2 bo daje pewne pole manewru :D W
          pierwszym przypadku byłaby spalona na mur beton u wszystkich
          wydawców.
          • kasia510 Re: tiaaaa 29.03.10, 14:46
            ma płacić moralnie, finansowo oraz wolnością za jakieś banały
            powtarzane od lat, oklepane frazesy, sformułowania bez większego sensu,
            bez żadnej głębszej myśli?
            • Gość: ladylu dziewczyno proszę IP: *.chello.pl 29.03.10, 15:21
              bo mi cycki już opadają...
              ma zapłacić za OSZUSTWO, czyli przywłaszczenie sobie pewnej CUDZEJ
              własności intelektualnej. a także oszukanie czytelników "dzieła",
              którzy zapłacili za publikację NAUKOWĄ NAPISANĄ przez pania profesor, a
              nie patchwork z Wikipedii i Ściąga.pl (hańba!!!!)

            • mdro Re: tiaaaa 29.03.10, 15:26
              Miała dokonać nieprzekraczającego zapewne jej możliwości
              intelektualne wysiłku i napisać te "banały i oklepane frazesy"
              własnymi słowami - tego wymaga polskie prawo, nie mówiąc o
              elementarnej przyzwoitości. Nb. piękną laurkę jej wystawiasz,
              twierdząc, że "jej" publikacja jest bez większego sensu i głębszej
              myśli :D.
              • kasia510 Re: tiaaaa 29.03.10, 15:44
                nie wystawiam jej żadnej oceny tylko się zastanawiam czy wykorzystanie
                frazesów, truizmów to też plagiat?
                • Gość: gość Re: tiaaaa IP: *.warszawa.mm.pl 29.03.10, 21:52
                  Przypisywanie sobie czyichś słów - bez względu na to, jaką wartość w
                  Twoich oczach stanowią - jest plagiatem.
                  • Gość: Teka Stańczyka Re: tiaaaa IP: 77.252.219.* 29.03.10, 23:33
                    To napisanie "Pozdrawiam Kochanie" w liście też jest plagiatem, bo w we
                    wcześniejszych listach były takie same wyrażenia. Albo zdania "Bitwę pod
                    Grunwaldem stoczona w 1410 r." lub "Rodzina to podstawowa komórka społeczna" to
                    też plagiaty, bo można je znaleźć w kilkuset podręcznikach i artykułach.

                    Są pewne banalne frazesy, podstawowe zwroty i definicje, które powtarzają się w
                    tysiącach tekstów, najczęściej wymienione w wikipedii, którym nie da się
                    przypisać konkretnego autorstwa i których instynktownie nikt normalny nie uzna
                    za plagiat.
                • Gość: macio Re: tiaaaa IP: 95.108.4.* 30.03.10, 00:32
                  kasia510 napisała:

                  > nie wystawiam jej żadnej oceny tylko się zastanawiam czy wykorzystanie
                  > frazesów, truizmów to też plagiat?

                  Po pierwszej wypowiedzi myślałem, że laska się zagalopowała... ale ta kasia510
                  to naprawdę umysłowy abnegat, który nie rozumie, że ukraść można nie tylko
                  rzecz, ale i tekst.
            • koszerny51 Re: tiaaaa 30.03.10, 03:12
              kasia510 napisała:

              > ma płacić moralnie, finansowo oraz wolnością za jakieś banały
              > powtarzane od lat, oklepane frazesy, sformułowania bez większego
              sensu,
              > bez żadnej głębszej myśli?


              doskonale pasuje do kazdej twojej wypowiedzi
        • koszerny51 Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 30.03.10, 03:10
          kasia510 napisała:

          > najlepiej spalić na stosie dla uciechy gawiedzi...bez prawa do
          obrony..
          > a co tam.. niech gawiedź się cieszy



          dlaczego bredzisz i probujesz ironizowac, co chcesz jeszcze
          sprawdzac, wszystko jest jasne, sama sie przyznala.Nikt poza toba
          nie ma pomyslu palenia, zwyczajnie powinna oddac klucze do gabinetu
          i zajac sie inna praca, np.zalozyc firme kserograficzna itd.
      • cich0 Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 14:28
        Gdyby Pani Profesor zapisała się do PO, nie rozszarpywałyby jej
        kruki ani wrony....
      • gm114 Może Sz. P. podpisać, ale wielu podpisów Pan nie.. 29.03.10, 15:05
        Wielu podpisów Pan nie zbierze.

        Przecież UJ to matecznik razwiedki, korzystający jak złodziej z cudzego mienia,
        rozbudowujący sobie budowle na cudzej nieruchomości, której przy wsparciu
        razwiedki i pewnego znajomego burmistrza nie chce oddać prawowitym właścicielom...

        Drogi Panie, przecież profesorowie UJ dobrze o tym wiedzą i wiedzą jakie decyzje
        wydaje Senat tej uczelni.

        Gdyby była lustarcja, to z tego grona ostałby się może Pan i kto jeszcze?
        Znajdzie pan tylu, żeby palców jednej ręki zabrakło?

        Sam Pan wie, że nie.

        Toteż na miejscu profesora UJ-u siedziałbym cicho i nic nie mówił. Bo jeszcze
        ktoś się obudzi i sprawdzi osoby utytułowane z UJ-u.

        Przebudzenie może okazać się dla Was przykre...

        Niestety Drogi Panie, ale takich po prostu mamy w Polsce "profesorów".

        Wielu z Was nawet nie jest magistrami, tylko sobie pozałatwiało między sobą
        zatrudnienie, tytuły i granty.

        Wielu, to po prostu cwane głąby kapuściane, mające plecy w tajnych słuzbach i w
        gangach zwanych "partiami".

        Niektórzy, to nawet się odmłodzili - znam takiego jednego "profesora", ma teraz
        rzekomo 65 lat, a przcież ćwierć wieku temu miał tyle samo!! Ale jest w SLD. Był
        nawet rektorem w Bydgoszczy a być może nie jest nawet magistrem...

        I czy to kogoś obchodzi?

        Pan dobrze wie, że w tym środowisku prymitywizm, cwaniacwo, brak kompetencji i
        pospolita głupota, charakteryzują znakomitą większość tego grona.

        Żadne komisje ministerialne nic nie poradzą ze strachu. Bo ci tam w tych
        komisjach - wiadomo o co chodzi...
    • s_f_ogorek Nawet sie nie wstydzi tego co zrobila! 29.03.10, 13:56
      Swiadczy to o bardzo niskim poziomie naukowym w Polsce,...

      Dyplomem z Polskiej uczelni mozna sie pochwalic ale tylko w naszym
      kraju,..
    • wacek321 Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 14:34
      Że to jest obraz polskiego profesora to pół biedy.Jest jeszcze obraz
      polskiego ,bądź co bądź,polityka.
      • 1stanczyk Polityczne czy naukowe takie gówniane są właśnie 29.03.10, 15:16
        nasze "elity".
        I to właśnie dlatego mamy jak mamy a nie jak od dawna próbuje sie nam wmówić że
        "położenie geograficzne", że Niemcy, że Rosja, że nasze dziejowe "posłannictwo" ...
        W tym względzie, w obciążaniu innych własna skrajna nieudolnością ich
        "naukowa" twórczość nie zna granic ....

        Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii
    • flamengista znać proporcje! 29.03.10, 14:41
      Profesor belwederski, rektor uczelni ma być jak żona cezara: poza wszelkimi
      podejrzeniami.

      Pani Profesor po tym, jak została złapana na recydywie (kolejny plagiat) -
      powinna natychmiast podać się do dymisji z piastowanej funkcji rektora. Jeśli
      tego nie zrobi, powinno to zrobić za nią ministerstwo.

      Trzeba jednak przyznać, że Pani Profesor jest bardzo sprytna i wie, że najlepszą
      obroną jest atak. Stąd idea konferencji o plagiatach, w której będzie odgrywać
      rolę niewinnej ofiary i eksperta zarazem.

      Cóż, kto ma wiedzieć ten już wie jakim naukowcem jest Pani Profesor...
    • gm114 Takich mamy w większości profesorów... 29.03.10, 14:43
      Pewien np. były rektor z Bydgoszczy obecnie "pracuje" w Krakowie i udaje
      profesora a prawdopodobnie nie jest nawet magistrem. Ale jest w SLD. No i w
      Encyklopedii Nauki polskiej ma "28" monografii a w rzeczywistości napisał był
      /a i to być może siłami kogoś innego/ jakąś nędzną broszurkę o chłopskim ruchu
      młodzieżowym ZMW.

      Co lepsze nikt tych indywiduuów nigdy nie zlustruje, choć są wśród nich prawie
      sami agenci.

      Co więcej badające ministerialne wysokie komisje słądają się prawdopodobnie z
      takich samych i głąbów z tytułami poprzydawanymi sobie wzajemnie przez
      gogantycznych durni bez pojęcia. Gdyby było inaczej, to NATYCHMIAST ODCIĘLIBY
      SIĘ Z CAŁA MOCĄ OD OSZUSTÓW!!

      ALE SIĘ NIE ODCINAJĄ!!! DLACZEGO??? bO SAMI SĄ TACY SAMI I ROBILI TO SAMO!!!

      PROSTE !!!

      Całe to towarzystwo jedzie na plagiatach!!

      W normalnym kraju siedzieliby w więzieniu do konca życia.

      Przecież to są niebywali oszuści!!

      Ale kto sprawdzi, skoro w komisjach są tacy sami "fachowcy" ?

      Tacy profesorowie jak z przysłowiowej koziej doopy trąbka.

      Do kradzieży cudzych pieniędzy i cudzych prac pierwsi.

      Ponosić odpowiedzialność - ostatni.

      JAK TYM SZULEROM, SZMACIARZOM NIE WSTYD???

      JAK IM NIE WSTYD???

      NIE ROZUMIEM, JAK MOŻE KTOŚ ZŁAPANY NA CZYMŚ TAKIM BIE ZAPAŚĆ SIĘ ZE WSTYDU
      POD ZIEMIĘ.

      CO ZA WYJĄTKOWE ŁACHMANSTWO??? NIEBYWAŁE, PRZECIEŻ TO NIE PIERWSZY RAZ I NIE
      JEDEN TAKI PRZYPADEK???

      JAK TAK MOŻNA???
      I już.
    • everettdasherbreed Wielkopolska gospodarność i zaradność? 29.03.10, 15:03
      Ciekawe.
    • amsterdam53 Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 15:27
      Zostawcie ją w spokoju kobieta nie ma czasu bo ciężko pracuje i
      zdaża się że się pomyli.Zobaczcie ile jest plagiatów w pracach
      magisterskich studentów.To jest jeden wielki plagiat.Uczelnie
      prywatne nie mają racji bytu jak płacisz czesne i opłaty za egzaminy
      to dyplom dostaniesz.No i mamy kupę głupich magistrów bo prywatne
      uczelnie dają bo student płacił- produkujemy kupe durniów ale z
      tytułem magistra.
      • Gość: ladylu bzdury pleciesz! IP: *.chello.pl 29.03.10, 15:36
        kazda praca od kilku lat mgr przechodzi przez program antyplagiatowy.

        ale z resztą sie niestety zgodzę - za papierem nieczęsto idzie
        faktyczna wiedza :/ rózne rzeczy widziałam na moim elitarnym wydziale
        elitarnego panstwowego uniwersytetu.
        niestety takie papierowe magistry bardzo psują rynek pracy :/
      • 1stanczyk "Zostawcie ją w spokoju kobieta nie ma czasu bo 29.03.10, 16:46
        "Zostawcie ją w spokoju kobieta nie ma czasu bo ciężko pracuje i
        zdarza się że się pomyli."

        "Co ma piernik do wiatraka" to, że inni lamia prawo to Kamela-Sowińska tez ma prawo.
        Taki argument ośmiesza tego co się nim posługuje.
        Takie "myślenie" charakterystyczne dla naszego odmóżdżonego półświatka
        półinteligentów jest dziedzictwem naszej przegranej przeszłości.
        Skoro wszyscy kradną kopiując to zmieńmy prawo i uznajmy, ze kopiowanie nie jest
        przestepstwem.

        Tylko wtedy trudno będzie dumnie i pyskato reklamować nasza przynależność
        historyczna do zachodu bo tam za taki "numer" studenci nie mówiąc już o
        profesorach wylatują z uczelni na zbity pysk z kilkuletnim zakazem studiowania
        czy pracy ze studentami gdziekolwiek.

        To jest rozpowszechniona w naszym kraju zwykła kradzież i oszustwo wynikające z
        dotychczasowego poczucia bezkarności naszego bezrozumnie małpującego wszystko i
        wszystkich półświatka półinteligencji wyrosłej z prl-owskiego awansu
        społecznego który okazuje dzisiaj swoje prawdziwe oblicze ograniczenia
        umysłowego niezdolnego do stworzenia czegoś samodzielnie.

        Daleko nie szukać: Balcerowicz tez "swoja" reformę oparł na kopii którą
        podsunęli mu Amerykanie ...bo na nic innego samodzielnego po prostu nie było Go
        stać ...

        I dlatego ta reforma tak drogo nas kosztuje: oni ją, tą kopie dla Balcerowicza
        zrobili z myślą sobie a nie o nas.


        Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii
    • kasia510 Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 15:48
      a może to nie ona popełniła plagiat tylko ten internetowy gość?
      • Gość: ladylu czizas IP: *.chello.pl 29.03.10, 16:23
        przecież się bez krępacji PRZYZNAŁA do skopiowania tych artykułów

        dziewczyno, idź Ty lepiej się przygotować do egzaminów gimnazjalnych, a
        nie trać czasu na publiczne dywagowanie o pierwszeństwie kury przed
        jajkiem.
        • kasia510 Re: czizas 29.03.10, 16:45
          do ladylu: a ty dziecinko idź do psychiatry bo masz problem z kontrolą
          swoich emocji i stajesz się coraz bardziej agresywny(a)
          • Gość: ladylu hahahaha IP: *.chello.pl 29.03.10, 18:38
            czyli zabolało :D trafiony zatopiony nastoletnia podfruwajko :P
          • Gość: macio Re: czizas IP: 95.108.4.* 30.03.10, 00:36
            kasia510 napisała:

            > do ladylu: a ty dziecinko idź do psychiatry bo masz problem z kontrolą
            > swoich emocji i stajesz się coraz bardziej agresywny(a)

            Laska, nie kompromituj się na tym forum swoim dyletanctwem... choć mówi się, że
            najlepszą obroną jest atak - to trzeba przynajmniej używać celnych argumentów, a
            nie bredzić tak jak ty to robisz... A może jesteś pociotkiem pani
            rektor-złodziejki_cudzych_tekstów? ;)
      • koszerny51 Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 30.03.10, 03:21
        kasia510 napisała:

        > a może to nie ona popełniła plagiat tylko ten internetowy gość?



        takie jak ty glupie dziewuchy bierze sie na jedna noc i pozniej
        przec cale zycie zaluje
    • icc217 Nie pierwszy i nie ostatnia 29.03.10, 16:52
      Gdybym byl kablem donioslbym na polskiego boksera medaliste
      olimpijskiego(znam detale). Poobijany tuman dostal do reki wszystko
      odpisane.
      Ch.. z taka edukacja, AWFami, UJotami i cala reszta ...

    • mwiercik Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 16:58
      Cóż się dziwić!!!!! Jaki prezydent"profesor"-takie i kadry jego parti
      Gwoli prawdy powinni oddać wszystkie tytuły zdobyte za komuny-była to przecież
      formacja zbrodnicza
      • kasia510 Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 17:56
        wikipedii nikt nie okradł wszysto jest tam gdzie było
        • Gość: ladylu dziewczyno IP: *.chello.pl 29.03.10, 18:41
          naprawdę, z serca ci radzę, zamilcz już, bo coraz większe pośmiewisko z
          siebie robisz. to już są stwierdzenia poniżej mojego syna przedszkolaka
          :D
        • Gość: macio Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii IP: 95.108.4.* 30.03.10, 00:38
          kasia510 napisała:

          > wikipedii nikt nie okradł wszysto jest tam gdzie było

          Po przeczytaniu iluś tam twoich wypowiedzi - już mogę napisać z pełną
          odpowiedzialnością: twoje zrozumienie pojęcia "kradzież" jest na poziomie
          Kalego... prymitywizm i głupota aż bije po oczach...
    • nessuno Hehe,Pamela zabłysła.... 29.03.10, 18:14
      Żenujący babsztyl.Takich rektorów do pilnowania tojtojek
      oddelegować.Ale wszystko jasne - to przecież AWS.Jebał ich pies.
    • butters.0 Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 18:58
      Niech ten kto nigdy nie korzystał z wiki, pierwszy rzuci kamieniem;)
      • Gość: Andrzej Grażyński Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii IP: *.centertel.pl 29.03.10, 21:49
        Ja korzystałem. Nigdy nie cytowałem dosłownie, metodą Kopiuj/Wklej, tylko nadawałem własną formę i wyraźnie zaznaczałem, że treść zaczerpnięto z Wikipedii.

        Jaka szkoda, że to nie ja jestem autorem żadnego z tekstów wykorzystanych przez Panią profesor.

    • green_feldkurat_katz AWS i wszystko jasne 29.03.10, 19:14
      Najpierw Wąsacz - miał procesy za prywatyzację (spójrzcie na Domy
      Towarowe Centrum jak kwitną po prywatyzacji w wykonaniu tego pana).
      Teraz Kamela - złodziejka recydywistka (już drugi plagiat, do
      którego się przyznała. Jedno ministerstwo i dwoje łobuzów.

      Pewnie katoliczka to warto jej przypomnieć któreś tam przykazanie -
      NIE KRADNIJ kobieto.
      • Gość: Stańczyk Re: AWS i wszystko jasne IP: 77.252.219.* 29.03.10, 21:20
        Ja nie widzę w tym nic złego. Nie ma konkretnego autora haseł w wikipedi, wiec
        można uznać, że są to hasła powszechnie dostępne. Jak E=mc2 lub data bitwy pod
        Grunwaldem.
        • kamyk39 Re: AWS i wszystko jasne 29.03.10, 22:19
          Gość portalu: Stańczyk napisał(a):

          > Ja nie widzę w tym nic złego. Jak E=mc2 lub data bitwy pod
          > Grunwaldem.

          Tresci tak -sa wolne.
          Forma juz nie - jesli kopiuje sie zdania - to zabiera wynik czyjejs
          pracy.

          Ja mysle, ze ta pani (zdaje sie o pseudonimie profesor) wie, ze cos
          nie tak. Odwolywanie sie, ze inni to nawet habilitacje tak robia -
          jest typowym wykretem.
          • Gość: TekaStańczyka Re: AWS i wszystko jasne IP: 77.252.219.* 29.03.10, 23:21
            Pewne definicje i wyrażenia należy uznać za WSPÓLNĄ, POWSZECHNĄ własność całego
            społeczeństwa. Bo inaczej 3/4 treści każdej pracy naukowej zajmą przypisy,
            jeżeli trzeba będzie szukać od kogo pochodzi każde trafne i uniwersalne
            wyrażenie. Polska nauka do niczego nie dojdzie jeżeli naukowcy będą się tylko
            kłócić w sądzie, kto od kogo skopiował kilka zdań
        • Gość: gość Re: AWS i wszystko jasne IP: *.warszawa.mm.pl 29.03.10, 23:42
          > Ja nie widzę w tym nic złego. Nie ma konkretnego autora haseł w
          wikipedi

          Jesteś w błędzie - autorstwo każdego zdania w Wikipedii jest
          potwierdzone jawnym zapisem, dostępnym dla każdego czytelnika. Zaś
          zarówno dzieła zbiorowe, jak i anonimowe, są w ustawie o prawie
          autorskim uzwględnione.
          • Gość: Teka Stańczyka Re: AWS i wszystko jasne IP: 77.252.219.* 29.03.10, 23:59
            Bardzo w wikipedii jest przypis na końcu każdego zdania. Zresztą każdy może
            anonimowo manipulować w treść haseł.
    • czterdziestyiczwarty Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 22:08
      Jakim cudem ta kobieta zostala profesorem - to przeciez czysta profanacja
      tego tytulu naukowego. Co to za brednie o pisaniu wstepu "z glowy" ? Wstep w
      jakiejkolwiek pracy naukowej to okazja zaprezentowania znajomosci tematu a
      zatem zwykle cytuje sie zrodla swojej wiedzy i przedstawia sie na tym tle swoj
      oryginalny poglad na dany temat (czyli teze ktorej prawdziwosc ma potwierdzic
      tresc pracy).
      Jesli tacy polanalfabeci i cwiercinteligenci sa profesorami w polskich
      uczelniach to nie ma sie co dziwic regresowi jaki przezywa nauka w Polsce. Co
      za wstyd.
    • ksantypasokrates Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 23:24
      A moze tak sie przyzna do tego , kogo :zmalpowala: bedąc ministrem w Rzadzie
      Buzka ? A mozde powie ,czy rzad Buzka , to takze plagiat?
      Kto był wzorcem i kto dal przyzwolenie na plagiat!!! Za plagiat nalezy karać
      , za nieudalne rzady także , ale kto to zrealizuje ?
    • izzywriter Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 23:45
      Ale wstretny babsztyl, jak to jest, ze tylko takie wstretne maszkary
      pracuja w wiekszosci na uniwerkach, a juz praktycznie zawsze w
      przypadku tych, ktore piastuja jakies stanowiska, to sa to zawsze
      podobne jej bazyliszki. Szok! Ale ona brzydka! Do tego jeszcze
      glupia...
    • ziomal101 Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 29.03.10, 23:53
      Nie ma co przesadzać. Może to i plagiat z prawnego punktu widzenia, ale nie ze
      strony zdrowego rozsądku. I tak wszystko zmierza do tego, że wszystko będzxie
      plagiatem, bo ile można pisać na te tematy i zmieniac szyk wyrazów.
      • Gość: realista Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii IP: 77.252.219.* 30.03.10, 00:02
        Zgadzam się w 100%. 90% procent wypracowań w szkole i na studiach w ten sposób i
        powstaje nikt nie widzi w tym nic złego.
        • Gość: macio Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii IP: 95.108.4.* 30.03.10, 00:40
          Gość portalu: realista napisał(a):

          > Zgadzam się w 100%. 90% procent wypracowań w szkole i na studiach w ten
          > sposób powstaje i nikt nie widzi w tym nic złego.

          Bzury pieprzysz... Za to jest odpowiedzialność karna zagrożona nawet więzieniem!
          • Gość: Sprawiedliwy Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 08:16
            Proszę wskazać jakiegokolwiek gimnazjalistę, licealistę, studenta, nawet
            doktora, który poszedł za to do więzienia???
            Za posiadanie niebezpiecznych przedmiotów, jak siekierka albo motyka na działce,
            też można trafić do kicia? I co? Nikt normalny się tym nie przejmuje.

            Tylko tacy dziennikarze z GW lub M. Wroński robią z igły widły, bo maja fajny
            temat na sensację dnia.

            Ale o tym, że M. Wroński też pisze swoje artykuły na podstawie artykułów z
            innych gazet i nie wspomina o tym w bibligrafii nie napiszą. O plagiatach kilku
            dziennikarzy GW także.
            • kiks4 Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii 30.03.10, 09:15
              Gość portalu: Sprawiedliwy napisał(a):
              > Proszę wskazać jakiegokolwiek gimnazjalistę, licealistę, studenta, nawet
              doktora, który poszedł za to do więzienia???


              Nie można dyskutować z głuchym o muzyce. Ty niestety jesteś głuchy jeśli chodzi
              o normy etyczne. A może jesteś prekursorem nowych obyczajów, które wnet staną
              się normą po odejściu poprzedniej generacji?
              • Gość: Sprawiedliwy Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 13:48
                Prawo dla etyka to "milcząca wola ludu". Jeżeli większość społeczeństwa w
                demokracji uważa tzw. plagiaty za czyny o znikomej społecznej szkodliwości to
                należy to stanowisko za normę powszechnie obowiazującą.

                "Starzy" z ich etyką już rządzą Polską od ponad 60 lat, jaki jest tego efekt w
                porównaniu z resztą krajów w UE? - każdy widzi. Jeżeli Pan Stary kiks4 i jemu
                podobni nie akceptuje etyki młodych to niech się nie dziwią jak za 10 lat
                wszyscy Ci młodzi nieetyczni plagiatorzy uciekną za granicę, żeby finansować
                emerytury bardziej tolerancyjnym staruszkom.
                • 1stanczyk "Ci młodzi nieetyczni plagiatorzy uciekną za ... 31.03.10, 00:29
                  "Ci młodzi nieetyczni plagiatorzy uciekną za granicę"

                  To chyba tylko po to żeby gary szorować bo już dzisiaj tam takich nie potrzebują
                  a co dopiero za 10 lat.
                  Im będzie coraz trudniej "finansować" się samemu a co dopiero czyjeś emerytury

                  forum.gazeta.pl/forum/w,67,109355678,109377456,_Zostawcie_ja_w_spokoju_kobieta_nie_ma_czasu_bo.html
                  Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii
                  • Gość: Sprawiedliwy Re: "Ci młodzi nieetyczni plagiatorzy uciekną za IP: 77.252.219.* 31.03.10, 19:39
                    Brakuje właśnie ludzi, którzy umieją kafelki położyć, zamontować wannę lub nawet
                    porządnie gary umyć, bo taką uczciwą pracą żaden magister lub doktorek po
                    humanistyce teoretycznej się nie zhańbi.

                    Tylko siedzi i płacze, że nikt go nie chce zatrudnić w biurze, da darmową kawkę
                    i zapłaci za napisanie 10-stronicowej pracy o szkodliwości społecznej 3 takich
                    samych zdań w kilku różnych pracach. Na co nam tacy?

            • 1stanczyk Prosze wskazac osiagniecia naszych srodowisk 31.03.10, 00:21
              "naukowych".
              Moze, oprócz niewystarczających środków finansowych, właśnie powszechna
              pobłażliwość wobec oszustów i brak sankcji jest powodem upadku naszej nauki.

              Co z faktem, ze Kamela-Sowinska popelniala plagiat (bo dwukrotnie już przyznała
              się do kopiowania) maja wspólnego hipotetyczne plagiaty dziennikarzy GW czy
              nawet Wronskiego ?

              Złamanie prawa jest złamaniem prawa niezależnie czy tą informacje o złamaniu
              prawa ma się od osoby łamiącej prawo czy nie.

              To są jakieś zwyczaje z piaskownic w których często się słyszy kłócące trzylatki
              wyzywające się nawzajem podobnymi oskarżeniami bo po prostu uczą się wzajemnie
              podobnych reakcji.
              Innych jeszcze nie znają.

              W odniesieniu do ludzi dorosłych takie reakcje są świadectwem zastoju w rozwoju
              na poziomie piaskownicy ....
              Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii
              • Gość: Sprawiedliwy Re: Prosze wskazac osiagniecia naszych srodowisk IP: 77.252.219.* 31.03.10, 19:50
                Książka Odwet. Prawdziwa historia braci Bielskich autorstwa dwójki znanych
                reportażystów "Gazety Wyborczej" jest plagiatem - donosi gazeta "Dziennik".

                M. Wroński - Co do ustawy Prawo prasowe, to jej nie złamałem, bowiem pisałem
                opierając się na materiałach wcześniej opublikowanych w „Gazecie Wyborczej”, do
                których Pan od ponad pół roku nie zgłaszał zastrzeżeń.

                Forum Akademickie 5/2008
              • Gość: Sprawiedliwy Re: Prosze wskazac osiagniecia naszych srodowisk IP: 77.252.219.* 31.03.10, 19:55
                Nierzetelność Marka Wrońskiego i dziennikarzy GW to nie hipotezy, ale fakty.

                Natomiast plagiat to działanie świadome i trudno jest powiedzieć, mamy z nim do
                czynienia jeżeli Pani Aldona nie miała świadomości, kto jest autorem tekstów na
                forach internetowych i w wikipedii. To temat do dyskusji.
              • Gość: Sprawiedliwy Re: Prosze wskazac osiagniecia naszych srodowisk IP: 77.252.219.* 31.03.10, 20:04
                Dla Gestapo i Wrońskiego, nawet scyzoryk w kieszeni to złamanie prawa o
                bezpieczeństwie publicznym, głośne przywitanie zakłuca porządek, a kilka zdań z
                internetu w artykule to zbrodnia ludobójstwa.

                Codziennie łamiemy prawo tysiące razy w drobnych sprawach, ale nikt normalny nie
                zwraca na to uwagi.
                • Gość: ania Re: Prosze wskazac osiagniecia naszych srodowisk IP: 95.108.41.* 01.04.10, 23:51
                  Gość portalu: Sprawiedliwy napisał(a):

                  > Codziennie łamiemy prawo tysiące razy w drobnych sprawach, ale nikt normalny
                  > nie zwraca na to uwagi.

                  Buahaha, dla złodzieja codzienna kradzież nie jest niczym wyjątkowym, więc nie
                  zwraca na nią uwagi ;)
                  Mów o sobie i o swoim środowisku, bo normalni ludzie nie łamią prawa, zwłaszcza
                  tysiące razy - abnegacie...
        • 1stanczyk Do tych % potrzebne jest zrodlo bo inaczej to 31.03.10, 00:01
          jest tylko Twoja ocena wynikająca ze środowiska w którym się obracasz.
          W środowiskach różnych odmóżdżonych oszustów i cwaniaczków niewykluczone ze tak
          jest jak piszesz ale na nich, i cale szczęście, swiat sie nie kończy.
          Re: Prof. Kamela-Sowińska i plagiat z Wikipedii
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka