Dodaj do ulubionych

Batalia o kasę po Rock in Rio

22.04.10, 20:58
Kręglewski pobija rekordy absurdu:

"Trzeba przeznaczyć te pieniądze na inwestycje, które wypadły z budżetu np. na
modernizację ul. Grunwaldzkiej. Pompowaniu pieniędzy w koncerty jestem
przeciwny, bo nic po nich nic nie zostanie. Pomysł z drogami rowerowymi jest
medialny, ale niemożliwy do realizacji. Tych 10 mln nie da się wydać w tym
roku, bo proces projektowania ścieżek i ich budowy trwa kilkanaście miesięcy".

To zaprojektować dwupasmową drogę dla samochodów, włączając w to wykup gruntów
od właścicieli prywatnych, (Grunwaldzka) się da, a wybudować drogi rowerowej
się nie da, panie nie(PO)radny?
Obserwuj wątek
    • hellbert W poznaniu nie ma tradycji budowania ścieżek 22.04.10, 21:13
      rowerowych - to Rychu.
      A dwa - radni i urzędnicy z biedy rozbijają się autkami. Rowery są
      dla biedoty i zapaleńców.
      • poznanczyk Re: W poznaniu nie ma tradycji budowania ścieżek 22.04.10, 23:37
        Myślę, że tu radny Wojciech Kręglewski ma 100% racji. Byłeś na debacie w
        Wyborczej? Słuchałeś może pracownika ZDM nijakiego Andrzeja Billerta. Generalnie
        jego wypowiedzi sprowadzają się do tego, że "chciałby, ale się nie da". Dopóki
        tacy ludzie będą zajmować się drogami rowerowymi, dopóty procedura postawienia
        choćby jednego stojaka rowerowego trwać będzie latami!

        A jak nie byłeś, poczytaj:
        my-poznaniacy.org/index.php?option=com_content&task=view&id=357&Itemid=122
    • maryannnn Batalia o kasę po Rock in Rio 22.04.10, 21:31
      moment, to miały być pieniądze przeznaczone na wydarzenie kulturalne - niechże
      wiec takimi pozostaną; dlaczego wszystko musi iść na euro 2012??
    • Gość: spacerowicz Modernizacja Biskupińskiej/Beskidzkiej bez rowerów IP: *.adsl.inetia.pl 22.04.10, 21:42
      Właśnie trwa utwardzanie (konkretnie wylewanie asfaltu na dotychczas
      gruntowej drodze) na ulicach Biskupińskiej i Beskidzkiej w
      intensywnie uczęszczanym rejonie okolic jez.Strzeszyńskiego przez
      spacerowiczów i rowerzystów.
      Właśnie dzięki temu, że jest (była) to wąska droga gruntowa ruch
      samochodowy był tu znikomy i raczej lokalny, a ze wzgl. na słabą
      jakość drogi na tym odcinku auta jeździły bardzo powoli i ostrożnie.
      No ale teraz jest modernizacja. Wylewany jest asfalt. I co?
      Znowu nie nikt nie pomyślał nie tylko o tym, że poprawienie stanu
      nawierzchni spowoduje zwiększenie ruchu, że auta będą jeździły
      zdecydowanie szybciej (tak jak na wcześniejszym odcinku od
      Koszlińskiej) to nikt nie pomyślał nie tylko o drodze rowerowej, ale
      nawet o poboczu dla pieszych, żeby taką fanaberią jak chodnik
      komukolwiek głowy nie zawracać.
      A podkreślam - to są tereny rekreacyjne. Tu przyjeżdżają całe
      rodziny z dziećmi w różnym wieku żeby w okolicznych lasach sobie
      BEZPIECZNIE pojeździć i pospacerować.
      I co? Ano nasz ZDM po raz kolejny ma wszystko i wszystkich w doopie.
      Poraz kolejny najważniejsze jest zrobienie beleczego belejak - bele
      odepchnąć od siebie.
      Na Smochowicach mieszka szwagier Grobelnego, ten któremu na koszt
      miasta ułożono 200m drogi asfaltowej do jego domu.
      Czy tą modernizację też się robi, żeby szwagrowi Grobelnego łatwiej
      dojeżdżało się do domu i przez to nikt nie bierze pod uwagę, że z
      tej drogi dotychczas częściej korzystali rowerzyści i piesi
      spacerowicze niż auta.
      W ub.r. poszerzana była Koszalińska na odcinku od Greckiego do
      Psarskiego. Czy ktoś wpadł na genialny pomysł, żeby przy tej
      inwestcji zrobić pobocze dla rowerów.? NIE! To wykracza poza
      zdolności twórcze naszych władz i drogowców.
      Czy ktoś może w końcu spowodować w tym mieście, żeby żadna
      inwestycja drogowa w Poznaniu nie mogła się odbyć bez wcześniejszego
      zaakceptowania prac przez sekcję rowerzystów miejskich.
      Czy ktoś może zianteresować się tematem tych robót na
      Biskupińskiej/Beskidzkiej póki prace jeszcze trwają i być może
      jeszcze dałoby się coś zrobić żeby przy tych pracach uwzględnić
      interes rowerzystów i spacerowiczów?
      • Gość: spacerowicz Re: Modernizacja Biskupińskiej/Beskidzkiej bez ro IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.10, 15:37
        Dzisiaj byłem rowerem na spacerze w tej okolicy.
        Faktycznie kładą asfalt na Biskupińskiej i Beskidzkiej aż do
        Lutyckiej.
        Asfalt na całej szerokości dotychczasowej drogi szutrowej i ani
        fragmentu miejsca dla pieszych i rowerów. Aż strach się tam poruszać.
        Roboty jeszcze nie zostały zakończone, a auta już zapieprzają, że aż
        strach.
        Obok mnie przejechało kilka co miały chyba z 70km/h. Na moich oczach
        o mało co nie doszło do czołówki jak dwa auta zapieprzały z
        przeciwnych kierunków i na zwężeniu hamowały z piskiem opon.
        Jak na tym odcinku nie zrobią chodnika i drogi rowerowej, to
        tragiczny wypadek będzie tylko kwestią czasu.
        Powinni przynajmniej jakieś spowalniacze pomontować i to najlepiej
        co 5metrów.
        Mam nadzieję, że ktoś się tym zajmie!!!
        • Gość: jan.k A redakcja GW woli pisać o innych duperelach IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.10, 18:09
          No bo źle pisać o PO, Grobelnym i zarządzanym przez nich ZDMie tubie
          propagandowej nie wypada.
          Żenada.
        • Gość: spacerowicz Czyli nikogo to nie interesuje... IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 19:35
          to po co to całe zawracanie akcjami na rzecz ścieżek rowerowych?
          Po co te wszystkie artykuły i deklaracje?
          Jak zwykle puste słowa na potrzebę chwilowego zaistnienia mediów...
          • wlodzimierz_nowak problem 29.04.10, 09:52
            Jakby nie mówić, Gazeta się zmieniła. Niezapomniane są artykuły redaktor
            Przybylskiej przed wyborami 2002 i 2006 - piękne peany. Nawet krytyczne nastroje
            przed poprzednimi wyborami jej z różowego snu nie wyrwały. Teraz jednak nie
            można odmówić się ścierania różnorodnych postaw w Gazecie. Oczywiście i tak jest
            jakby wewnętrzna cenzura, ale lepiej to niż nic. W końcu wybory niedługo i
            wyborcy muszą samodzielnie ocenić nie tylko nastrój, ale też jakie sami mają
            oczekiwania i stopień w jakim te oczekiwania spełnia władza PO i Grobelnego od
            12 lat. Problem jedynie w tym, że nawet nowa władza jeśli zmieni wajchy, to
            efekt będą bardzo późno, gdyż kasa miasta jest wydrenowana na 5 lat do przodu.
            Ale i tak warto się pozbyć ludzi tworzących złe projekty, by ktoś inny zaczął
            tworzyć dobre projekty.
            • Gość: gość Re: problem IP: 195.20.110.* 29.04.10, 11:18
              > Ale i tak warto się pozbyć ludzi tworzących złe projekty, by ktoś
              inny zaczął
              > tworzyć dobre projekty.

              No tak, ale wtedy będzie już za późno, bo to co teraz można jeszcze
              uratować za chwilę będzie nie do uratowania.
              Działać trzeba już teraz - tylko do kogo z tym iść?
              • wlodzimierz_nowak Re: problem 29.04.10, 21:00
                Do Św. Mikołaja, który naleje z pustego w próżne. Taka jest smutna prawda.
                Jedyna szansa to zweryfikowanie kilku niezwykle kosztownych inwestycji.
                Wywalamy pieniądze na rozwiązanie drogowe pod III ramę (wiadukt Bukowska i węzeł
                Antoninek), która:
                a) w obecnej bezkolizyjnej formie w ogóle nie powinna powstać
                b) przez wiele, wiele lat nie będzie tych miliardów na jej powstanie
                Wywalamy pieniądze na luksusowy tramwaj do CH IKEA i pętli Franowo, który
                puścimy tunelem by wiewiórki w parku na Piaśnickiej miały ciszę.
                Wywalamy pieniądze na luksusową Bukowską, która mogłaby być zwyczajną ulicą,
                dwupasmową do lotniska, zamiast tego będzie arterią. Argument o trasie na EURO
                jest mydleniem oczu, gdyż 1 km dalej na północ jest Dąbrowskiego, która taką
                trasą na EURO mogłaby być. To jest wlot na osiedla Batorowo, Lusowo, Dąbrówka,
                Skórzewo i Dopiewo i Bukowską właśnie ci ludzie będą wjeżdżali do Poznania. 180
                mln na tę ulicę mogło zostać zredukowane do połowy tej kwoty, a druga połowa
                jest w interesie deweloperów budujących w tamtych miejscowościach.
                Wątpliwości budzą też założenia komercyjne projektowanej spalarni, która także
                kosztowała będzie nas kilkaset milionów.

                Jakimś cudem miasto przez dekadę inwestowało mało, a teraz...wysyp drogich i
                kontrowersyjnych inwestycji w zamian za maksymalne zadłużenie, którego miasto
                dotychczas unikało, a do tego z korzyściami jakościowymi z tych inwestycji
                trudno się pogodzić - trochę ich mało.
        • Gość: gość Będą wycinać tam drzewa IP: 195.20.110.* 29.04.10, 08:22
          Wzdłóż Biskupińskiej na tym odcinku, gdzie jest układany asfalt,
          wszystkie drzewa są oznaczone do wycinki.
          Piknie! Komu te drzewa przeszkadzają - oprócz kierowców i drogowców?
          Teraz jak już wogóle zrobią szeroką jezdnię bez chodnika i pobocza,
          to strach tam wogóle się pokazywać.
          Poznań traci kolejny fragment obszaru gdzie był spokój i bezpiecznie
          można było się poruszać.
          • Gość: omaris Re: Będą wycinać tam drzewa IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.10, 20:47
            Faktycznie są ponumerowane i oznaczone do wycięcia.
            Jak je wytną to normalnie będzie skandal!
      • wlodzimierz_nowak ktoś? tylko wyborcy 29.04.10, 09:59
        Ale i tak uważam, że najpilniejszą potrzebą jest stworzenie układu dróg
        rowerowych w samym mieście, a nie tylko w otoczeniu. Poznaniowi najbardziej
        brakuje systemu dróg rowerowych, dla rowerów jako alternatywy komunikacyjnej.
        Brakuje mapy rowerowej Poznania, na której rowerzysta widziałby którędy rowerem
        przejedzie z Piątkowa do pracy na Rataje, czy na Grunwald, a którędy pojechać
        drogami rowerowymi do centrum by coś załatwić, czy podjechać na uczelnię.

        Niestety przyjęty dwa lata temu program budowy dróg rowerowych (mniejsza też o
        to, że nie realizowany) przewiduje głównie traktowanie roweru jako środka
        rekreacyjnego i takie właśnie tworzenie dróg rowerowych.
    • Gość: abbey Re: Batalia o kasę po Rock in Rio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.10, 23:06
      Ha ha ha, najśmieszniejsze jest to, że ci wszyscy wypowiadający się
      ludzie mówią o tych 32 mln jakby to była jakaś realna kasa - stosy
      banknotów ułożone w równe kupki w przegródce z napisem "Rock in
      Rio". Tymczasem budżet Poznania na 2010 r., to 840 mln zł NA MINUSIE
      (różnica między dochodami a wydatkami), przy dochodach 2419 mln.
      Sprawdźcie sami:
      bip.city.poznan.pl/bip/public/bip/documents.html?co=list&parent=2476&instance=1003&lhs=bip_finanse

      Czyli pytanie nie brzmi "na co wydać 32 mln zł z Rock in Rio?",
      tylko "czy w obliczu zmniejszenia się deficytu z 840 do 808 mln zł,
      powinniśmy jednak wziąć kolejne 32 mln zł kredytu i jeśli tak, to na
      co go przeznaczyć?"
    • tsuranni proponuję wybudować na Kaponierze 23.04.10, 00:02
      Latarnię Morską im. Lecha Kaczyńskiego - przebijemy wszystkie inne miasta
      • Gość: JA Re: proponuję wybudować na Kaponierze IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.10, 01:20
        GAZOWNIA, ALBO OGARNĄĆ BURDEL NA STAWNEJ, BO JAK WIARA SIĘ ZJEDZIE NA
        EURO TO...ZAL MIASTA
    • Gość: SUN OF A BEACH Re: Batalia o kasę po Rock in Rio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 01:25
      Proponuję żeby zlikwidować poznańskie forum "kultura" i pieniądze przeznaczyć na
      modernizację dróg lub zaprojektowanie nowego logotypu Poznań – europejska
      stolica kultury 2016. I potem za pieniądze z Rio go promować. Ta zasada się
      sprawdza. Dostaniemy dużo wyróżnień, ale stolicą kultury zostanie Łódź. Będzie
      to bardzo nietypowa w dziejach Polski przegrana - będzie to poddanie bez walki.
      Co nie jest taką stratą – przecież przez następne 6 lat i tak będziemy używać
      logotypu (będziemy się w jego cieple opalali) tak jak to robiliśmy dotychczas.

      Przeznaczmy na modernizację dróg pieniądze z kampanii hauhau*.

      Poznan* stolicą nagradzanych logotypów.
    • Gość: Kinga Re: Batalia o kasę po Rock in Rio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.10, 09:40
      Te pieniadze byly od poczatki przeznaczone na parkingi na Torze
      Poznan. Jezeli ktos mial watpliwosci to wypowiedz prezydenta Hinca
      jasno to precyzuje. Chce poinformowac że sa gotowe projekty na
      ścieżki rowerowi i chodniki dla pieszych np. w ulicy Biskupińskiej.
      Sa tez inne gotowe, ze zgodą na budowe, za rok juz ta zgoda straci
      ważnosc. Moze dziennikarze Gazety dotra do tych projektow. Uwazam ze
      warto popierac inwestycje ktore nie wymagaja zadnych procedor,
      jedynie ogloszenie przetargu i mozna przystapic do realizacji
      zadania. Ile jeszcze pieniedzy wydamy na Euro 2012 ?????.
    • wlodzimierz_nowak przejadanie owoców 23.04.10, 10:52
      Miasto inwestuje, gdy wypracowuje zyski. Do mechanizmów ich wypracowywania
      należy przyciąganie mieszkańców. A prezydent Grobelny chce stawiać sobie pomniki
      i urządzać widowiskowe fety. Natomiast pan Kręglewski chce ułatwić osiedlanie
      się mieszkańców pod miastem, zamiast udostępnić im infrastrukturę w centrum
      miasta, żeby ich do pozostania zachęcić. Rewelacja panie Kręglewski. Być może
      ktoś pana znów poprze. Ale coraz więcej wyborców mieszka już pod miastem, a
      mieszkańcy miasta nie mają powodu by oddać na Pana głosu. Infrastruktura w
      centrum miasta jest w coraz gorszym stanie, a brak ścieżek rowerowych w ważnych
      komunikacyjnie miejscach to na dziś zapóźnienie cywilizacyjne, a nie fanaberia.
    • Gość: Trener Leniuchy z ZDM kasa z EU leżyna ulicy IP: *.man.poznan.pl 23.04.10, 14:09
      Tylko że trzeba napisać projekt , zająć się nim, ale po co, jak
      można nic nie robić, lub udawac że się coś robi. Nie wierze że nie
      ma kasy do wyciągnięcia na infrastrukturę rowerową, sam jako
      naukowiec korzystam z kasy z EU i jakoś nie mam problemów z
      otrzymaniem dotacji, a są to kwoty sięgające dziesiątek minionów
      EUR...
      • wlodzimierz_nowak przydałaby się przed wyborami analiza porównawcza 26.04.10, 21:27
        Poznania i innych miast pod względem pozyskiwania i wykorzystania środków z UE
        wraz z podziałem na cele. W ten sposób można uzyskać jasny obraz różnicy w
        jakości zarządzania inwestycyjnego.
    • krzychojeden Ruszyła batalia o kasę po festiwalu Rock in Rio 25.04.10, 09:30
      Jak to Kręglewski powiedział? "Tych 10 mln nie da się wydać w tym roku, bo
      proces projektowania ścieżek i ich budowy trwa kilkanaście miesięcy."
      No bardzo śmieszne, kurza stopa!
      A droga rowerowa od Solidarności przez Juraszów, Strzeszyńską do
      Biskupińskiej/Sucholeskiej? Poprzedzony i przeplatany konsultacjami,
      ZAPŁACONY, GOTOWY, ZATWIERDZONY projekt już dawno w ZDM-ie!
      I pewnie już za moment pozwolenia stracą ważność i cała hopa z urzędnikami,
      papierami itd będzie musiała zacząć się od nowa!
      A najpierw to "pospieszcie się z tymi koncepcjami i opiniami, bo sprzęt ciężki
      ma wchodzić jeszcze na jesień 2008...".
      Sru tu tu tu i obiecanki.
      A pieniądze na koncepcję i projekt poszłyyyyy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka