borluuk
22.04.10, 20:58
Kręglewski pobija rekordy absurdu:
"Trzeba przeznaczyć te pieniądze na inwestycje, które wypadły z budżetu np. na
modernizację ul. Grunwaldzkiej. Pompowaniu pieniędzy w koncerty jestem
przeciwny, bo nic po nich nic nie zostanie. Pomysł z drogami rowerowymi jest
medialny, ale niemożliwy do realizacji. Tych 10 mln nie da się wydać w tym
roku, bo proces projektowania ścieżek i ich budowy trwa kilkanaście miesięcy".
To zaprojektować dwupasmową drogę dla samochodów, włączając w to wykup gruntów
od właścicieli prywatnych, (Grunwaldzka) się da, a wybudować drogi rowerowej
się nie da, panie nie(PO)radny?