Dodaj do ulubionych

Nie ma świateł, nie ma korków

13.05.10, 00:43
To nie dotyczy tylko teatralki. Cała sygnalizacja "inteligentna" w Poznaniu
jest inteligentna inaczej. Mógłbym nagrywać filmy na których samochody stoją
po 3-4 minuty przed skrzyżowaniem na którym wszyscy mają czerwone. Albo
skrzyżowania, na których najłatwiej mogą przejechać samochody z ulicy
podporządkowanej, a z głównej stoją godzinami. Problem w tym, że
prawdopodobnie zainstalowano "rodzimą myśl technologiczną" i czujniki są do
niczego.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Nie ma świateł, nie ma korków IP: *.icpnet.pl 13.05.10, 04:07
      A skrzyżowanie Wojskowej z Grunwaldzką?? Porażka, wszyscy stoją, bo wszyscy i
      piesi, i samochody i tramwaje mają czerwone. Jak są zepsute jest zdecydowanie
      lepiej (na szczęście często się psują).
      • Gość: abv miasto korków IP: *.icpnet.pl 13.05.10, 04:48
        Jeszcze jedno - niektóre pętle indukcyjne nie wykrywają roweru albo motocykla, a
        niektóre nie reagują nawet na 1 samochód - musi na czerwonym stanąć kilka aut,
        aby zrobiło się zielone - nawet wówczas, gdy z żadnej strony nic nie jedzie.

        I jeszcze tzw. zielona fala- coś, czego w Poznaniu po prostu nie ma.
        A nic tak nie uspokaja ruchu w mieście, jak sprawnie działający system
        sygnalizacji świetlnej. Obecnie każdy samochód rozpędza się do dużych prędkości,
        aby na następnym skrzyżowaniu zdążyć na zielone. Gdyby była zielona fala, to
        kierowcy by po kilku dniach rozpędzali się do prędkości, która zapewni im na
        następnym skrzyżowaniu przejazd bez zatrzymywania się.
        Bo nic tak nie wkurza, jak jazda typu START - STOP - START - STOP.

        Dobrze o wszystkich mankamentach słychać na CB, gdzie Poznań słynie z korków
        (chyba drugich po Warszawie), nielogicznie działającej sygnalizacji świetlnej i
        z tego, że wystarczy mała stłuczka, albo opady atmosferyczne i nagle duża część
        miasta stoi w korku.
        Kierowcy sobie doradzają, aby Poznań omijać dużym łukiem.

        Jedyne, czego pseudo inteligentna sygnalizacja świetlna Poznaniaków nauczyła, to
        żeby na zielonym ruszać szybko, bo jak tylko pojawi się luka między samochodami
        większa niż 1 samochód, to z zielonego robi się czerwone, mimo, że w kolejce
        czeka dużo pojazdów.

        Skrzyżowanie ze szczególnie źle działającą sygnalizacją świetlną:
        - Droga Dębińska i Świętego Jerzego (minimalna przepustowość)
        - Piastowska - Dolna Wilda - Czechosłowacka (nie ma szans zdążyć na jednym
        zielonym oraz jednoczesne zielone dla wyjeżdżających z Aquanetu, podczas gdy
        potok samochodów prowadzi w kierunku autostrady - światła dobrze działały, gdy
        był inny program podczas remontu wiaduktu Hetmańska/Dolna Wilda)
        - wjazd na autostradę z Wildy (długość cyklu nie pozwala na wjazd więcej niż 5
        samochodów osobowych, albo 1 ciężarówki i 1 osobówki)
        - wyjazd z autostrady (brak zielonych strzałek w kierunku Poznania, a tam jest
        miejsce nawet na wydzielenie pasa dla włączających się do ruchu i częściowo
        rezygnację ze świateł)
        - powrót z Lubonia (powinny być indywidualne światła dla każdego pasu ruchu
        jadących na wprost - światła przepuszczają, mimo tego, że na następnym
        skrzyżowaniu jest taki korek, że nie ma miejsca na wjazd samochodu)
        - wyjazd ze stacji benzynowej ORLEN na przeciwko Selgrosu (na zielone czeka się
        od 4 do 7 minut)
        - Rondo Starołęka (nie ma co komentować, bo to porażka na całej linii)
        - Skrzyżowanie Wierzbowa - Garbary (światła działają tak, że korki przez
        Wierzbową, Groble i Most Św. Rocha sięgają Politechniki, a wystarczy na tym
        skrzyżowaniu zrobić jeden pas dla jadących Mostową, a drugi dla wyjeżdżających z
        Grobli i świateł już by nie trzeba było tam montować (ewentualnie tylko światła
        na przejściu dla pieszych) a w ogóle, to aż się prosi o obrócenie kierunku ruchu
        na Grobli od Wierzbowej do Mostowej - nie dość, że by było bliżej, to i korki by
        mogły być mniejsze. Mostową w obecnym kierunku praktycznie nikt nie jeździ.
        Podobnie kierunek powinien być obrócony na Św. Marii Magdaleny, Hipolita
        Cegielskiego i Wierzbowa powinna być 2-kierunkowa.
        - prawy pas na Jana Pawła II przy Rondzie Rataje powinien być tylko do skrętu w
        prawo, a nie także do jazdy na wprost. W ogóle Rondo Rataje powinno mieć
        wszystkie prawo skręty wydzielone wysepkami bez świateł i z pasami dla
        włączających się do ruchu (w tym przypadku by to spowodowało, że samochody nie
        skracałyby sobie drogi jadąc koło akademików Polibudy
        - Grunwaldzka od cmentarza do Polfy - po przebudowie sygnalizacji permanentnie
        większe korki
        • whitenabuchodonozor Re: miasto korków 13.05.10, 07:58
          Zgadzam się z przedpiścią w całej rozciągłości i dorzuciłbym jeszcze Głogowską,
          która działa każdego dnia inaczej i na niektórych skrzyżowaniach, żeby zdążyć
          trzeba się porządnie rozpędzić (zwłaszcza Gąsiorowskich). W tych miejscach,
          gdzie działa zawsze tak samo, to są miejsca w których będziesz zawsze stać
          (Palacza, Ściegiennego w stronę Górczyna) obojętnie z jaką prędkością będziesz
          jechać. I te przypadki nie mają nic wspólnego z natężeniem ruchu
          • Gość: zgrunwaldu Re: miasto korków IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.10, 09:08
            Bzdura, na Glogowskiej jest inteligentne swiatlo, tylko nie mozna byc
            durniem i trzeba jechac przepisowo a nie zalic sie i robic z siebie idiote
            na forum. Przynajmniej takie swiatla sa na odcinku Palacza - Wiadukt
            Gorczynski. Przy spokojnej jezdzie jest zeilona fala.
            • whitenabuchodonozor Re: miasto korków 13.05.10, 10:47
              Gość portalu: zgrunwaldu napisał(a):

              > Bzdura, na Glogowskiej jest inteligentne swiatlo, tylko nie mozna byc
              > durniem i trzeba jechac przepisowo a nie zalic sie i robic z siebie idiote
              > na forum. Przynajmniej takie swiatla sa na odcinku Palacza - Wiadukt
              > Gorczynski. Przy spokojnej jezdzie jest zeilona fala.

              Jadąc od Hetmańskiej to na Palacza zawsze będziesz stał, dalej jest ok, ale to
              jest krótki odcinek - reszta (od Targów do Hetmańskiej) jest beznadziejna.
              • Gość: Alter_Egon Re: miasto korków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 13:22
                Też mi rewelacja. Nie od dziś wiadomo, że główną przyczyną korków jest sprawnie
                działająca lecz pozbawiona synchronizacji sygnalizacja świetlna tudzież
                "kierujący ruchem policjanci".
              • Gość: wu-e Re: miasto korków IP: *.icpnet.pl 14.05.10, 19:28
                Ściegiennego od Kopernika w Arciszewskiego - jak się ma pole position i
                pociśnie, ile fabryka dała, to się zdąży na "falę"...
        • garfee Re: miasto korków 13.05.10, 09:40
          Dodam jeszcze moje ulubione: cała Winogrady (tam chyba się zasadził jakiś maniak
          świateł) i skrzyżowanie Poznańskiej i Mickiewicza. Przepadek z Pułaskiego też
          jest fajny - niekolizyjne pasy ruchu są puszczane naprzemiennie.
          • wlodzimierz_nowak jak w śnie maniaka - znów III rama 13.05.10, 12:34
            Trudno skomentować coś takiego. Ale czytałem kiedyś na forum komentarz typu
            spiskowego, że sterowanie światłami ma jedenpriorytet - przekonaniu wyborców do
            niezbędności III ramy. Niech to posłuży za komentarz :-))
            • Gość: posener Kyrch nieźle zarabia na światłach ulicznych IP: 77.93.216.* 13.05.10, 16:23
              Trudno się dziwić, że Krych jest przeciw wyłączeniu sygnalizacji świetlnych i
              nie umie podać żadnego sensownego argumentu. On i kilka innych firemek ssą
              niezłą kasę z projektowania, instalowania i wiecznego poprawiania sygnalizacji
              świetlnych.

              Ciekawe kto projektował wcześniej sygnalizację, owe "algorytmy", że źle
              działają? Trzeba taką firmę ujawnić i skreślić z listy zleceniobiorców.

              Jeśli władze same tego nie mogą zrobić, może CBA pomoże?
            • ksmx Jaka to III rama? To I rama. 13.05.10, 19:10
              W Poznaniu nie ma ani jednej ramy.
              • Gość: :) Re: Jaka to III rama? To I rama. IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.10, 15:34
                Uwielbiam smak ramu !!!
                • Gość: :( Re: Jaka to III rama? To I rama. IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.10, 15:38
                  miało być: ramy... kur*na olek....
        • Gość: Poznaniak Do Redakcji - zróbcie coś z tym !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 09:46
          Yes, yes, yes !!! mój przedmówca dotknął sedna sprawy !!!
          Nareszcie ktos to zauważył !!!
          Podpisuję się pod tym w całej rozciągłości.
          Gazeto, może napisz o tym please, bo nasz zarząd dróg pogarsza nam
          tylko z dnia na dzień niewydolną już i tak komunikację i
          przepustowość w mieście...
        • boniek_82 Re: miasto korków 13.05.10, 11:16
          Gość portalu: abv napisał(a):

          > Jeszcze jedno - niektóre pętle indukcyjne nie wykrywają roweru albo motocykla,
          > a
          > niektóre nie reagują nawet na 1 samochód - musi na czerwonym stanąć kilka aut,
          > aby zrobiło się zielone - nawet wówczas, gdy z żadnej strony nic nie jedzie.

          Prawda. Wracając motocyklem z pracy ok północy praktycznie zawsze zdarzy mi się
          przejechać na czerwonym. Niestety nie da rady inaczej jeśli "inteligentne" pętle
          nie widzą mojego motocykla. Stoję kilka minut, potem pozostaje rozejrzeć się
          dookoła czy nic nie jedzie i przejeżdżam na czerwonym.
          • xaliemorph Re: miasto korków 15.05.10, 15:37
            Proponuję sobie chałupniczą metodą zainstalować od spodu motocykla bardzo silne magnesy neodymowe które zwrócą uwagę pętli indukcyjnej zaszytej w asfalcie. Zawsze coś pomogą (i tu akurat jest to poparte rozważaniami logicznymi a nie idiotyczne magnetyzery).
            http://www.wonderhowto.com/how-to-trigger-traffic-lights-change-from-red-green-78256/
    • Gość: greenas Re: Nie ma świateł, nie ma korków IP: 77.252.38.* 13.05.10, 07:59
      To nagraj te filmy i wyślij je do ZDM - zrobisz cos pozytecznego
      • garfee Re: Nie ma świateł, nie ma korków 13.05.10, 09:38
        Ty chyba w innym świecie żyjesz :) Zobacz co ZDM zrobił na Winogradach ze
        światłami - nie dość że 400 m jedzie się minimum 10 minut (to takie
        uspokajające) to w dodatku stoi się na czerwonym przed pustymi przejściami dla
        pieszych.
    • Gość: zed A oni jeszcze budują następne sygnalizatory IP: 195.20.110.* 13.05.10, 08:55
      To co teraz robią na W.Polskiego od ul.Dojazd do Sołacza to masakra
      normalnie.
      Tak na prawdę wystarczyłby jeden sygnalizator na przejściu dla
      pieszych przy pogotowiu opiekuńczym (przejście przez W.Polskiego
      przy wiadukcie), ale nie - nasadzili tych świataeł co krzyżówka i
      jak to włączą, to przejazd W.Polskiego będzie trwał pół godziny (w
      tym przejazd autobusami 60,64,78,82,91,93,95).
      Nikt - ani piesi, ani kierowcy na tym nie zyskają, bo wcale nie
      będzie bezpieczniej, ani sprawniej, ani płynniej.
      Jedyne co mi się nasuwa to pytanie - kto zarabia na tych
      sygnalizatorach, na ich sprzedaży i montażu? Czy znowu nie jakaś
      spółka któregoś ze "szwagrów"? Bo innego logicznego wytłumaczenia na
      sranie tymi sygnalizatorami w takich ilościach nie widzę!
    • blic Nie ma świateł, nie ma korków 13.05.10, 09:02
      Na teatralce chyba nie byłoby większego problemu zrobić niezależne przejście
      dla pieszych pod drogą.
      Może czas pomyśleć o takim, lub podobnym rozwiązaniu?
      • Gość: zenek Re: Nie ma świateł, nie ma korków IP: 95.108.45.* 13.05.10, 10:12
        Jasne, bo to rozwiązanie tanie, na które są pieniądze.
        Obawiam się że w tym miejscu koszty byłyby astronomiczne (część Roosevelta jest
        na estakadzie, pod drodze masz całą infrastrukturę miejską lecącą wzdłuż tejże,
        na górze torowisko a zaraz obok przypory i filary Mostu Teatralnego).
        Do tego przejście podziemne byłoby możliwe tylko w poprzek Roosvelta od strony
        Kaponiery, ani od strony budki z cebulą ani kamienic na rogu Roosvelta a
        Dąbrowskiego nie ma miejsca na schody prowadzące do takiego przejścia.
        Rzeczywiście, "nie byłoby większego problemu"...
    • wkrpl Zaraz dojdą dwa zakorkowane skrzyżowania 13.05.10, 09:56
      Robią światła na skrzyżowaniu Nad Wierzbakiem i Wielkopolskiej, aż ciarki mnie przechodzą na myśl co się stanie, gdy je włączą. Teraz jeździło się płynnie, korek był tylko wtedy, gdy sięgał aż z następnego skrzyżowania - Nad Wierzbakiem z Wojska Polskiego.
      Choć tu przyznaję, było sporo stłuczek.

      Bardziej bez sensu będą nowe światła na Wojska Polskiego/Niestachowska. Nie po to są wiadukty, oddzielne pasy do skrętu w prawo, żeby je potem światłami blokować. A jednak, ktoś pozazdrościł mieszkańcom płynnej jazdy. No i firma montująca sygnalizację pewnie grube miliony skasuje, nowych dróg i skrzyżowań brak, trzeba montować, gdzie się da...
      • Gość: Piotr Re: Zaraz dojdą dwa zakorkowane skrzyżowania IP: *.pbg-sa.pl 13.05.10, 12:11
        Zgadzam się w 100% że jest to głupota - no ale jak widać w ZDM pracują idioci.
        Tak samo zastanawiam się dlaczego na krzyżówce Niestachowska/ŚW. Wawrzyńca w
        prawo nie ma zielonej strzalki.
      • Gość: zed Re: Zaraz dojdą dwa zakorkowane skrzyżowania IP: 195.20.110.* 13.05.10, 13:21
        Podstawowym priorytetem na W.Polskiego powinno być poszerzenie na
        odcinku od Wołyńskiej do Nad Wierzbakiem, tak żeby z dwóch pasów z
        Nad Wierzbakiem od razu skręcać w dwa pasy na W.Polskiego.
        Taka modernizacja jest w planach jeszcze od czasów Gierka
        (dwupasmówka aż do Mieszka I przez Urbanowską).
        Do tego konieczny jest wiadukt na Golęcinie.
        Wtedy można zakładać światła.
        Teraz to jest tylko nabijanie komuś kabzy.
        • Gość: zenek Re: Zaraz dojdą dwa zakorkowane skrzyżowania IP: 95.108.45.* 13.05.10, 14:33
          Taka modernizacja jest właśnie przeprowadzana.
          Na pewno na odcinku od Śląskiej do Wołyńskiej, pas drogowy w kierunku Golęcina.
          • Gość: zed Re: Zaraz dojdą dwa zakorkowane skrzyżowania IP: 195.20.110.* 13.05.10, 15:11

            > Taka modernizacja jest właśnie przeprowadzana.

            Serio? Wczoraj byłem w delegacji to może coś się w tym czasie
            rzeczywiście zmieniło.... :/
    • gauge Nie ma świateł, nie ma korków przy Teatralce 13.05.10, 10:10
      Zgadzam się z GARFEE, ze sygnalizacja w Poznaniu ma niewiele
      wspolnego z inteligencja. Kilka tygodni temu zmieniono sygnalizacje
      na skrzyzowaniu Zeromskiego z Dabrowskiego. Efekt jest taki, ze by
      skrecic z Zeromskiego w Dabrowskiego w strone Jezyc (lewoskret)
      trzeba odstac kilka zmian swiatel, bo swiatla do lewoskretu
      pojawiaja sie dopiero z trzecim cyklem zielonym na wprost i trwaja
      bardzo krotko. Na wprost przejezdza sie na pierwszym cyklu swiatel,
      a by skrecic trzeba odstac swoje, lewy pas sie wiec totalnie
      blokuje. Jestem przekonany, ze miejski inzynier ruchu nie oglada
      efektow swojej pracy na zywo w godzinach szczytu, jego przelozeni
      tez pewnie nie. I tak mamy Poznan KNOW HOW, ktory niestety nie ma
      kompletnie pojecia JAK!
    • wredny_jestem Red. Leśniewska - jesteście głupia az boli 13.05.10, 10:21
      Myslenie typu wylaczmy sygnalizacje, zabierzmy znaki drogowe i bedzie
      bezpiecznie - jest chore.
      Oznacza to nieustanny wzrost napiecia u kierowcy.
      Wprost proporcjonalny do dlugosci przejechanej drogi.

      Wiecie do czego prowadzi nieustanne napiecie u czlowieka?
      Wiecie co znaczy zmeczony kierowca za kolkiem?

      Leśniewska - zrobiłas z siebie ciezka idiotke - tylko o tym nie wiesz jeszcze.
      Zenujacy tekst
      • Gość: Piotr Re: Red. Leśniewska - jesteście głupia az boli IP: *.pbg-sa.pl 13.05.10, 12:07
        Ty jesteś głupi!!! Po pierwsze zmęczony kierowca wogole nie powinien jechac
        samochodem. Po drugie frajerzy ktorzy nie potrafia sie zachowac gdy sygnalizacja
        jest wylaczona wogole nie powinni jezdzic i miec prawa jazy.
      • Gość: Gość Jesteś nie tylko "wredny" ale także do bólu głupi! IP: *.tktelekom.pl 13.05.10, 13:51
        bez komentarza
      • Gość: klakson Re: Red. Leśniewska - jesteście głupia az boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 13:54
        Napięcie to mi rośnie przez stanie w korkach spowodowanych światłami co 50 m,
        które do tego w ogóle nie są ze sobą zsynchronizowane.
      • Gość: zaz haha co za debilizm:p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 14:15
        Na Islandii wogole nie ma swiatel i przez to jest bezpieczniej bo kierowcy
        KONCENTRUJA SIE przejezdzajac przez skrzyzowanie i sami wlaczaja myslenie a
        tutaj swiatla za nich mysla.
        • Gość: zenek Re: haha co za debilizm:p IP: 95.108.45.* 13.05.10, 14:38
          Na Islandii, na powierzchni 1/3 Polski mieszka mniej więcej połowa populacji
          Poznania.
          Reykjavík ma 130 000 mieszkańców, a ma powierzchnie nieco większą niż Poznań.

          Uważasz, że mają w związku z tym podobne problemy komunikacyjne co my?
          Bo ja jestem ciekawy jak sobie z tym radzą na Tobago...
      • bezzebnypirat Jest dokladnie odwrotnie... 13.05.10, 15:34
        Wzrost napiecia powoduje stanie na swiatlach, ktore sa zle zaprogramowane.
        Eliminacja niepotrzebnego postoju powoduje wzrost komfortu podrozy... Ewidentnie
        w tym przypadku wylaczenie swiatel spowoduje spadek napiecia.
      • Gość: hania Re: Red. Leśniewska - jesteście głupia az boli IP: *.chello.pl 13.05.10, 21:39
        A nie pomyślałeś o tym, że największy stres powoduje stanie w korkach. TAki wkurzony kierowca jak już wreszcie ruszy do następnych świateł i korka stanowi większe zagrożenie niż ktoś będący w lekkim "pozytywnym" stresie spowodowanym koniecznością np sprawdzenia czy na skrzyżowanie bez świateł można wjechać. A jak ktoś się boi przejeżdżać przez skrzyżowania bez świateł to niech lepiej nie jeździ samochodem.
      • Gość: pox Re: Red. Leśniewska - jesteście głupia az boli IP: 188.33.228.* 15.05.10, 11:30
        Sam jesteś żenujący bucu o niskim napięciu pod kopułą.
    • Gość: zenek Redaktorka zapomniała wszakże o jednym IP: 95.108.45.* 13.05.10, 10:21
      Ruch jest płynny, bo sytuacja jest niezwyczajna.
      Kierowcy jadą ostrożnie, bo nie potrafią jeszcze na pamięć zachować się na tym
      skrzyżowaniu, a część pewnie nawet nie wie (nie zwróciła dotąd uwagi), jak się
      jeździ bez sygnalizacji.
      Nie twierdzę że sygnalizacja tam działa sprawnie i wydajnie, ale wyciąganie
      wniosków z dwudniowej awarii o niczym nie świadczy.
      Za kilka tygodni, ci którzy są na podporządkowanej nie mogli by wjechać na
      krzyżówkę, a ci z głównej jechali by 50+ nie zwracając uwagi na inne pojazdy i
      pieszych.
      Na dodatek jeżdżą tam tramwaje (także w nocy), skręcające do tego w 3.
      kombinacjach, a 100 metrów dalej jest zjazd na trasę pestki.

      MSZ. po kilku miesiącach nie było by miejsca na znicze na chodniku.
      • hellbert Re: Redaktorka zapomniała wszakże o jednym 13.05.10, 10:53
        Kierowcy jadą ostrożnie, bo nie potrafią jeszcze na pamięć zachować
        się na tym
        > skrzyżowaniu, a część pewnie nawet nie wie (nie zwróciła dotąd
        uwagi), jak się
        > jeździ bez sygnalizacji.
        Jest w tym sporo prawdy. Niestety.
    • neo_99 Nie ma świateł, nie ma korków przy Teatralce 13.05.10, 10:56
      Kolejnym skrzyżowaniem gdzie światła "usprawniły" przejazd jest
      skrzyżowanie Dymka/Piwna. Dawniej jeździło się płynnie, a teraz jest
      korek we wszystkich kierunkach. Od Szwajcarskiej do Młynskiego Koła.
      Brawo ZDM!!!
      • Gość: mjq Re: Nie ma świateł, nie ma korków przy Teatralce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 11:24
        ja mam czasem ochotę wziąć jakiś młot i te światła porozp...

        nie chce mi sie słuchac żadnych naukowych wywodów, o napięciu
        kierowcy, super bezpieczeństwu etc. To wszystko teoretyczne bzdury,
        nie mające za dużo wspólnego z praktyką, z której można wysnuć
        wnioski, że świateł w Poznaniu jest za dużo! po wpisach na forum
        widać, że jest cała lista świateł do wyłączenia. Może zrobić taki
        eksperyment, jak w Krakowie, wyłączyć światła w tych wszystkich
        miejscach i obserwować? Wg mnie się uda i będzie lepiej.

        [w Krakowie się udało.]

        pozdrawiam
        • Gość: Toja Re: Nie ma świateł, nie ma korków przy Teatralce IP: *.acn.waw.pl 13.05.10, 23:00
          Co niby w Krakowie się udało? Polecam poobserwować skrzyżowanie
          Brożka/Cegielniana i dalej dojazd do Wadowickiej. Jeżdżę tamtędy codziennie do
          pracy i zawsze muszę się tam zdenerwować, obojętne czy w dzień czy w nocy. To są
          chyba najgłupiej zaprogramowanie światła w Krakowie ale takich trochę mniej
          głupich jest całkiem sporo.
    • minimike Nie ma świateł, nie ma korków przy Teatralce 13.05.10, 11:40
      Sceptykom wyłączenia sygnalizacji i (nawet!) braku znaków drogowych polecam
      artykuły:

      w portalu Gazety z Białegostoku:
      Bezpieczniejsze
      ulice bez znaków drogowych
      "Czy ulice bez znaków, a skrzyżowania bez
      świateł mogą w ogóle funkcjonować? Mogą, i zdaniem ekspertów są
      bezpieczniejsze od oznakowanych."

      oraz na portalu interia:
      Bez
      znaków drogowych
      "Na pograniczu niemiecko-holenderskim jest
      miasto... bez znaków drogowych. Odkąd je zdjęto, liczba wypadków zmniejszyła
      się tam o ponad 70%!"

      Więc jak widać da radę...

      A co do Teatralki, to zdaje się, że ktoś tam kable poprzecinał czy szafkę
      sterowniczą zdemolował; może to nie taki chuligan wcale tylko ktoś z głębszą
      wizją. I może powinien to robić częściej i w innych miejscach też...
      • lukask73 Re: Nie ma świateł, nie ma korków przy Teatralce 13.05.10, 15:13
        > zdaje się, że ktoś tam kable poprzecinał czy szafkę
        > sterowniczą zdemolował; może to nie taki chuligan wcale tylko
        > ktoś z głębszą wizją. I może powinien to robić częściej i
        > w innych miejscach też...

        Bolesne jest to, że w naszym pięknym Poznaniu, aby poradzić sobie z
        luźno biegającymi psami, trzeba wystawić w paru miejscach pojemniki
        z glikolem, a walka z korkami polega na wyłączaniu (niszczeniu?)
        sygnalizacji, na którą poszły kiedyś bez sensu grube pieniądze.
    • bimota Nie ma świateł, nie ma korków przy Teatralce 13.05.10, 12:59
      Nie moglo by...KAsa musi leciec, swiatla musza byc....
    • ragnah Fenomen. 13.05.10, 13:13
      Właśnie przedwczoraj, przechodząc przez pasy w pobliżu teatralki,
      rozmawiałem o tym z kolegą: nie ma świateł i nie ma też korków. Zaraz
      się lobbyści od świateł, farb i usług odezwą ;-)
    • lukask73 Nie ma świateł, nie ma korków przy Teatralce 13.05.10, 15:17
      ,,Ale na dłuższą metę brak świateł mógłby spowodować opóźnienia
      tramwajów jadących z Mostu Teatralnego i z PST - twierdzi Krych"

      Pan Krych jest najwidocznie techno-człowiekiem i nie wpada na
      najprostsze rozwiązania: oba skrzyżowania musiałyby być równorzędne -
      wtedy tramwaje nie będą czekać na samochody w żadnym z tych miejsc.
    • wredny_jestem Zycze spotkania ze 20 takich nerwusow jak tu.. 13.05.10, 16:36
      ..na skrzyzowaniu bez swiatel i znakow.

      Jeden jedzie na dzialke z rodzina, drugi ma za soba 400 km za kolkiem non
      stop, trzeci sie spieszy na biznes spotkanie, czwarty jest spoznionym
      przedstawicielem handlowym, piaty jedzie na ryby - i tak dalej.
      Fajnie jest patrzec tylko na koniec wlasnej maski. Do momentu.

      Nerwowy kierowca w ogole to cos innego niz napiecie spowodowane skupieniem uwagi.

      A red. Leśniewska jest zwyczajnie głupia.



    • Gość: ADAM B. Re: Nie ma świateł, nie ma korków IP: 95.108.62.* 13.05.10, 17:35
      Zgadzam się z Garfee! Sygnalizacja w naszym mieście to katastrofa i marnowanie
      publicznych pieniędzy (a także prywatnych). czujniki w syganlizacjach to jakaś
      fikcja... Wszystkim steruje jakis komputer ktory jest źle zaprogramowany.
      Przykładów partaczenia przepływu ruchu w naszym mieście są dziesiątki. NIECH ZA
      PROGRAMOWANIE ŚWIATEŁ WEZMĄ SIĘ W KOŃCU LUDZIE KOMPETENTNI BO NA PEWNO TACY
      SĄ!!! A NIE STARE DZIADY KTÓRE TO NIBY ROBIĄ! POZNAN WYDAJE MILIONY ZŁOTYCH NA
      NOWE ULICE A WSZYSTKO PSUJE GÓWNIANA SYGNALIZACJA... PRZYKŁAD ULICY GŁOGOWSKIEJ
      GDZIE CO 100M JEST SYGNALIZACJA I DZIAŁA JAK CHCE. DODAJMY DO TEGO LEWOSKRĘTY
      KTÓRE POZWALAJĄ PRZEPUŚCIC PO 4-5 AUT NIE WSPOMINAJĄC JUŻ O LEWOSKRĘTACH
      "KOLIZYJNYCH" GDZIE TOCZY SIE WALKA O PRZEJECHANIE... CZASEM SYTUACJA PRZYPOMINA
      PROWINCJE W INDIACH GDZIE JEST SAMOPAS I TOTALNY CHAOS! PRZEMYŚLCIE TO URZĘDASY
      OD 7 BOLEŚCI!!!
    • piter_wlkp Bez hurra-optymizmu 13.05.10, 21:42
      To że działanie świateł w Poznaniu jest dalekie od ideału nikt mnie
      nie musi przekonywać. Byłbym jednak ostrożny w zgłaszaniu pomysłów
      wyłączenia świateł, na podstawie tylko jednej obserwacji. Jak bardzo
      jest potrzebna sygnalizacja , to wie każdy komu zdarzyło się
      przejeżdżać jedno z dużych miejskich skrzyżowań (np.
      Garbary/Solna/Estkowskiego) w czasie awarii tejże sygnalizacji.
      Zresztą podejrzewam że w opisywanym przypadku , kierowcy skręcający
      z Roosevelta w Dąbrowskiego mogli tam przejechać tylko dlatego , że
      chwilę wcześniej włączyło się czerwone pod mostami koło ul.
      Pułaskiego.
      Całe to gadanie o wyłączeniu sygnalizacji szybko się skończy, gdy
      ktoś zginie na przejściu dla pieszych. Za to jak najbardziej
      przydałaby się dyskusja o źle zaprogramowanych sygnalizacjach.
      Jestem ciekaw czy ktoś z ZDM wogóle mierzy przepustowość
      poszczególnych skrzyżowań i wyciąga z tego wnioski. Bo jak już kilku
      przedmówców wyżej wykazało, irytujących przykładów tu nie brakuje
      • bimota Re: Bez hurra-optymizmu 14.05.10, 12:09
        A czy ktos gadal o wylaczeniu wszystkich swiatel ? Mowi sie o produkowaniu ich
        tam gdzie nie ma korkow...
    • kot789 Nie ma świateł, nie ma korków przy Teatralce 14.05.10, 08:37
      moze zamiast gdybac co by bylo gdyby i gadac glupoty o braku bezieczenstwa, to
      po prostu wylaczyc te swiatla np. na miesiac i obserwowac co sie bedzie dzialo
    • Gość: ENDRIU_026 Re: Nie ma świateł, nie ma korków IP: 213.241.63.* 14.05.10, 09:40
      To nie dotyczy tylko Poznania, w Krakowie jest tak samo!!!
      "INTELIGENTNA INACZEJ"
      A ŻEBY BYŁA INTELIGENTNA MUSZĄ JĄ ZAPROJEKTOWAĆ TACY WŁAŚNIE LUDZIE
      detektory zamontowane w jezdni zamiast służyć upłynnieniu ruchu blokują go bardziej niż jak ich nie było!!! bo oprogramowanie które z nich korzysta jest wymyślone w ten sposób, że z góry się zakłada iż "tędy" ma przejechać "X" samochodów i koniec!!!
      Bo podobno więcej nie może bo chodzi nam o dbałość o środowisko i zanieczyszczenie powietrza.
      Kolejna ironiczna bzdura!!!
      Jakby samochód stojący nie emitował spalin a na ponowne wprawienie go w ruch zużywa właśnie 60% energii, gdzie ta ekologia???!!!
      Oczywiście sygnalizacja jest potrzebna ale tylko tam, gdzie mamy skrzyżowanie z wieloma pasami ruchu w jedną stronę.
      Oczywiście przeciwnicy zawsze będą podnosić argument bezpieczeństwa.
      Istnieje zasada "stałego czerwonego" a dopiero jak samochód dojedzie i się zatrzyma jest zielone.
      To głupota!
      Niema znaczenia czy jadę za szybko czy zgodnie z przepisami czy za wolno zawsze nas zatrzymuje.
      Kolejną głupotą jest działająca sygnalizacja w nocy kiedy jest zerowy ruch.
      Ale znowu podobno chodzi o bezpieczeństwo.:-)))
      Jadę w nocy, zatrzymuję się na czerwonym, żadnych samochodów z każdej strony, i zaczyna się:
      uaktywniłem właśnie sygnalizację świetlną bo "zameldowałem się" na detektorze i obserwuję co się dzieje.
      Czekam aż przejadą wirtualne pojazdy z prawej, następnie skręcające z jednej i z drugiej strony, oooo!!! i jakiś pieszy wirtualny nawet się znalazł o 3,00 w nocy który wcisnął przycisk na przejściu akurat jak ja tu dojechałem i dla niego też zapaliło się światło zielone.
      Kiedy już "przepuszczono wszystkich" którzy się tu pojawili wreszcie mogłem majestatycznie przejechać.
      Ale pecha miał jadący za mną, bo nie zdążył się "przykleić" do mnie i zaraz jak ja opuściłem miejsce gdzie jest detektor: CIACH!!!
      i znowu czerwone!!!
      zatrzymałem się i obserwując co się dzieje współczułem mu.
      A tam to samo !!!
      Komentarz pozostawiam !!!
      Pozdrawiam "myślących"
      Dziękuję!
    • hiscomputer Nie ma świateł, nie ma korków przy Teatralce 14.05.10, 13:02
      W warszawie też jest setki takich przykładów,że gdyby nie było swiateł nie
      byłoby korków.
      Dam jeden powązkowska / róg tatarska robią tam wiadukt już drugi rok korki jak
      cholera od 6.30 do 20 tej. Jak parę razy jechałem i nie było sygnalizacji
      świetlnej korku nie było ani przez chwilę nawet jak ludzie przechodzili.

      Zdejmijcie tam światła!!! Przynajmniej na czas tego niekończącego się remontu!!!
    • przekolo Obawiam się że... 14.05.10, 17:18
      Obawiam się że brak zbędnych regulacji pozytywnie wpływa również na
      inne dziedziny życia - a nie tylko na jazdę samochodem. Choćby taka
      gospodarka... Gdyby tak nie było koncesji tylko każdy robiłby to co
      chcial (np produkował benzynę z pierza gęsiego (jeśli byłoby to
      opłacalne), albo wydobywał węgiel we własnym ogródku (jego
      sprawa..), to różnica w PKB mogłaby być podobna jak z tymi
      światłami. Oczywiście niezbędne regulacje są niezbędne, tak jak np
      światła w niektórych miejscach.. ale jak się słyszy czym zajmuje się
      euro-kołchoz, albo co wyprawia pan Obama (np. chce on ograniczyć
      ustawą jedzenie tłustych i "niezdrowych" rzeczy) to ręce opadają.
      • bimota Re: Obawiam się że... 15.05.10, 00:46
        ALE OPADAJA TYLKO NIELICZNYM... Taka np odpowiednio wyedukowana marlenka sie
        cieszy, ze wszystko ladnie funkcjonuje. No bo swiatla funkcjonuja, nie ? Nawet
        sa "inteligentne"...
    • rojberek Tramwaj zawsze powinien mieć pierwszeństwo 15.05.10, 11:18
      W przeciwnym razie komunikacja tramwajowa traci kompletnie sens, gdy nawet
      rowerzyści są od niej szybsi.
      Dlaczego podczas KAŻDEJ zmiany świateł nie jest sprawdzane, czy nie oczekuje
      na przejazd tramwaj i jeśli tak, to dostawałby automatycznie zielone, TYLKO
      DLA SIEBIE, światło np. na 5-10 sekund?
      Tak działają bardzo często światła dla autobusów w Niemczech - jeśli podjedzie
      autobus, to przy następnej zmianie świateł on dostaje "krótkie zielone" tylko
      na przejazd autobusu.
      Poza tym u nas stawia się światła już wszędzie. Przykładem są bardzo często
      światła na wyjazdach z parkingów marketów, które działają 24/7 pomimo, że
      sklep jest np. czynny w tygodniu od 8 do 20 a w niedzielę od 9 do 16. Za to
      policja może się wtedy łatwo powyżywać kryjąc się na skrzyżowaniu i łapiąc
      tych co nie wytrzymali w środku nocy stojąc na czerwonym, gdy z parkingu spod
      marketu nie ma prawa nic wyjechać.
    • Gość: lolek Żwirki Marynarska IP: *.chello.pl 15.05.10, 22:30
      światła nie działają - do galerii korka nie ma

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka