Dodaj do ulubionych

Wiara Lecha chce pokryć straty

17.05.10, 07:59
Ludzie...jak ja nie lubię piłki nożnej i kibiców. Ale cieszy mnie,
że poznańscy kibole unieśli się honorem. Może dadzą przykład kibolom
innych drużyn.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • k0les Wiara Lecha chce pokryć straty 17.05.10, 08:17
      Czyzby objaw cywilizacji?? BRAWO!! Co prawda nie bardzo wiem do czego ma sie odnosic to "godne" swietowanie (bo chyba nie chodzi o demolowanie wszystkiego co stanie na drodze??) ale skoro narozrabiali..chca sami naprawic szkody..oby tak dalej..jeszcze sie okaze ze kibice to cywilizowani ludzie a nie bydlo...
      • Gość: Tom Re: Wiara Lecha chce pokryć straty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.10, 08:27
        Kibole to kibole. Z definicji, "cywilizacja" się z nimi nie kojarzy, więc czego oczekiwać. Rzucili hasło, a na oceny dopiero przyjdzie czas, bo może się okazać, że zbiórka wystarczy na piwo dla roboników naprawiających straty.
      • Gość: buhuhuh Re: Wiara Lecha chce pokryć straty IP: *.icpnet.pl 17.05.10, 10:42
        no coz, sklotowcy jak bazgrali po murach w miescie w roznych miejscach i
        okolicach starego rynku to nie mieli tyle odwagi by sie przyznac i potem
        naprawic. do dzis te napisy 'wisza' i nikt sie nie poczuwa, co wiecej, oni chyba
        wrecz sa dumni z tego ze udalo im sie zdemolowac obiekty sponorowane przez
        wladze (a w rzeczywistosci przez nas wszystkich podatnikow)
      • Gość: tak, zdemolowalem Re: Wiara Lecha chce pokryć straty IP: *.lanet.net.pl 17.05.10, 11:43
        Byłeś ? Nie? To się nie wypowiadaj. Przyznaję się do zdemolowania ogródka Lecha Premium... tak, przez 3 godziny gryzłem belki o średnicy 15cm, aż w końcu przegryzłem i złamałem.

        Ciężko zrozumieć, że przy takim ścisku pękały płotki od naporu ludzi? ( ten obok mnie "puścił" jak karetkę przepuszczaliśmy... ) Ludzie nie mieścili się na placu, więc starali się wbić gdzie popadnie ( krzesła, stoły, ławki, lampy ) Puszki i butelki wędrowały pod nogi, bo kosza tam się znaleść nie dało ( chociaż jak stało się blisko ogródka piwnego, to barmani przyjmowali butelki do siebie ). Fruwajace confetti miałem pozbierać też? 14 osób w izbach, 40 interwencji sanitariuszy - jaki to % ogółu? Tak, są straty, ale nikt umyślnie nie urwał ręki Prozperinie i nikt nie demolował...
    • Gość: abc To jedyne honorowe wyjście IP: 195.20.110.* 17.05.10, 08:23
      Bardzo dobry gest, tylko mam jedno ale - skąd WL wie jakie są straty
      i ile trzeba uzbierać? Czy aby na pewno uzbierają tyle, ile wynoszą
      straty?
      Ale najważniejsze jest poczucie odpowiedzialności za to co się
      stało, więc uznanie dla WL.
      Mam nadzieję, że w przyszłości wszyscy pójdą po rozum do głowy i
      więcej tego typu imprez nikt na Starym już organizować nie będzie.
      Tu też potrzebny jest zdrowy rozsądek WL.
      • drhuckenbush Re: To jedyne honorowe wyjście 17.05.10, 09:57
        Ale o przygotowaniu miejsca na swietowanie zdobycia Mistrza powinny pomyslec tez
        wladze miasta chyba, prawda?
        Z jakiej racji Wiara Lecha ma organizowac cos dla 100000 spontanicznego tlumu,
        ktorego nie bylo na stadionie? Jestem pewien ze w takiej organizcji by pomogla,
        ale jednak w duzej mierze jest to zadania miasta. Chocby taka podstawowa rzecz
        jak ustalenie miejsca zabawy, odpowiednie zabezpieczenie sluzb medycznych,
        przygotowanie przenosnych toalet, byc moze telebimow tak, by kazdy widzial
        dokladnie co sie dzieje. I warto o tym myslec juz teraz - bo kto wie, moze za
        rok nastepny tytul? Bo jesli ktos sie za pozno obudzi i swietowanie na Starym
        Rynku stanie sie tradycja, to ciezko bedzie te tradycje zlamac.
        A Noc Muzeow to dla mnie kompletna porazka - w Krakowie, ktory byl duzo dalej od
        tytulu Mistrza Polski pomysleli wczesniej i przelozyli Noc Muzeow na piatek. U
        nas nie pomysleli i potem narzekaja...
    • pinola Wiara Lecha chce pokryć straty 17.05.10, 08:30
      jeśli to pokrycie strat przez kibiców stanie się faktem - to wielki szacun i
      zmieniam zdanie o kibicach.
      Na lepsze ;-)
    • wujekleon0 Żałujcie,że nie bylściei w Sobotę w Poznaniu 17.05.10, 08:37
      Macie czego żałować. Było świetnie! Na wspaniały klimat składało się wiele
      czynników. Najważniejsi byli elokwentni przystojniacy kipiący testosteronem,
      którzy pokazali, co to znaczy "być prawdziwym mężczyzną".
      Teraz już wiem, że można czuć dumę ze swojej drużyny, gdy wraz z setką innych
      osób gremialnie sikasz na elewacje kamienic tuż przy głównych ulicach. Możesz
      głosić chwałę rzucając flaszką na jezdnię, możesz zatrzymać tramwaj, możesz
      unieść się honorem i oderwać rękę Prozerpinie (rzeźba przed ratuszem), bo
      "szmata" była za Legią.

      Wreszcie wiem, że możesz mnie zaczepić około 10 razy (a ja tylko 3 razy będę
      prosił ochronę o interwencję). Byłbym zapomniał, że prawdziwy kibic ma też w
      sobie niewinność i psotliwość dziecka, dlatego fajnie jest poświecić laserem
      (takim z podstawówki) po oczach ludziom w pubie. Radości dostarcza też
      wskoczenie na czyjś stolik i rozwalenie czyjegoś tortu urodzinowego, a na to
      wszystko można jakże oryginalnie wydrzeć mordę: "Lech Kolejorz, Lech
      Kolejorz". Ha, ha, ha, kupa śmiechu co nie?

      Byłbym zapomniał o drobnych radościach typu: łamanie krzeseł, szturmowanie
      Muzeów (była noc muzeów). Jeszcze można pokazać jak to jest być samcem i
      przytulać moje koleżanki, które tego nie chcą, bo wiadomo, że żadna nie oprze
      się urokowi szalika. Jeśli jakimś cudem niewiasta ulegnie czarowi, to wiem
      już, że jako prawdziwy men powinienem oburącz klepać ją po pupie, a w zasadzie
      po d****, tak by odgłos klaskania mknął przez cały pub niczym strzała Amora.

      Brawo prawdziwi kibice, teraz już na prawdę wiem, że jaka jest różnica między
      Wami a tymi co są zwykłymi kibolami. Przyswoiłem sobie już, że opinie typu
      "bydło", ”podludzie”, ”debile”, „chuligani”, „kmioty” są zupełnie przesadzone.
      To po prostu niesprawiedliwe uogólnienia, krew mi się burzy, gdy ktoś porywa
      się na takie świętości. Wrrrrrrr…

      Szczerze cieszę się z Mistrza dla drużyny z mojego miasta, bo mogłem patrzeć
      na radość i dumę tych wspaniałych indywidualistów, a nie wiem jakby wyglądała
      ewentualna frustracja po przegranej. Każdy kretyn, menel i pener, jeśli tylko
      miał szalik to był wczoraj kimś i to kimś przez naprawdę duże K. Osiągnął coś,
      doszedł do czegoś, był po prostu lepszym człowiekiem. Zazdroszczę. Jeszcze raz
      GRATULUJĘ i kończę gromkim "Lech kolejorz, Lech koleeeeeeeeejooooooorz".

      A teraz bierzcie się do płacenia, chociaż myślę, że skończy się na chęciach.
      Image'u i tak nie naprawicie za szybko, musielibyście oczyscic szeregi, a to
      jest niewykonalne, bo odsetek idiotów wśród kibiców jest pokaźny i nie ma co
      się czarować, że jest inaczej.
    • Gość: west wreszcie jakaś męska decycja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.10, 09:09
      godna człowieka, trzeba brać odpowiedzialność na siebie, jak nie cierpię kiboli
      i tej całej zafajdanej wiary lecha, to to mi się podoba, brawo
    • l.george.l Najpierw prokurator 17.05.10, 09:33
      Pastuchy nie upilnowały bydła i sądzą, że kubeł farby załatwi sprawę. Byłby to
      precedens, który sprawi, że Miasto co rusz będzie terroryzowane przez watahy
      hołoty, a kawał niebieskiej szmaty na szyi będzie usprawiedliwieniem dla darcia
      ryja, zaczepiania ludzi i szczania po murach. Fanatycy spoconych chłopców
      biegających w gatkach po trawie za piłką otrzymali od mieszkańców Poznania
      prezent wart ponad 600 mln zł. Otrzymali stadion, ale nie prawo do zawłaszczania
      przestrzeni publicznej całego miasta. Organizatorowi sobotniej orgii impreza
      wymknęła się spod kontroli i powinien ponieść tego konsekwencje - konsekwencje
      prawne.
      • drhuckenbush Re: Najpierw prokurator 17.05.10, 09:46
        Jakiemu organizatorowi?? Gdzie Ty zyjesz? Ludzie sa normalni i umieja samemu
        wyjsc na ulice i swietowac zwyciestwo ukochanego Lecha Poznan. Nikt nie musial
        nic organizowac, nikt nikogo do niczego nie namawial. To wyjscie na miasto bylo
        oczywista reakcja kazdego, kto tego dnia byl Poznaniakiem z krwi i kosci.
        • bimota Re: Najpierw prokurator 17.05.10, 11:29
          Nie przesadzaj...
        • Gość: poznaniak Re: Najpierw prokurator IP: *.icpnet.pl 17.05.10, 11:48
          Poznaniak z krwi i kosci nie kibicuje Amice Wronki. Nawet jesli ma inna nazwe. W
          poznaniu raczej tego klubu nikt za bardzo nie lubil. Ale chyba sie widze
          ostatnio duzo pozmienialo.
          • Gość: S Re: Najpierw prokurator IP: *.1-4.cable.virginmedia.com 17.05.10, 11:57
            No Ty zapewne rodowitym poznaniakiem nie jestes ,domyslam sie ze jestes z
            jakiejs wioski i studiujesz w Poznaniu ,lub jestes elementem naplywowym
            pracujacym w Poznaniu bo w Polsce B Ci sie nie udalo.Pozdrawiam Cie serdecznie
            ,udaj sie do lekarza moze cos pomoze.
          • drhuckenbush Re: Najpierw prokurator 17.05.10, 20:34
            Zanim zaczniesz pisac o Amice, poczytaj troche historii Lecha Poznan. Ze
            zrozumieniem (mam nadzieje, ze za duzo nie wymagam).
          • bimota Re: Najpierw prokurator 18.05.10, 13:26
            Poznaniacy akurat tym sie roznia od reszty swiata, ze kibicuja wszystkim klubom
            w swoim regionie.
    • Gość: duplech Nagle sie poczuli?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 09:43
      Jesli "godne swietowanie" polega na demolce w centrum, szczaniu gdzie popadnie i
      zniszczeniu zabytkowych elementow miasta, no to gratuluje wyobrazni. Nie ma co -
      pseudokibole to nadal margines spoleczny...

      A swoja droga, jeszcze wczoraj na forach zarzekaliscie sie drodzy kibice Lecha,
      ze przeciez rozroba nie byla taka wielka i, ze my - normalni i kulturalni -
      przesadzamy, wyolbrzymiamy, bo nas tam nie bylo, a Gazeta zawsze robi z Was
      bandytow. Teraz pomyslcie - Wasz przedstawiciel Wiara Lecha sam zdecydowal o
      naprawie zniszczen. To chyba swiadczy o tym, ze jednak cos bylo na rzeczy, co nie??
      • drhuckenbush Re: Nagle sie poczuli?? 17.05.10, 09:50
        Nie "nasz przedstawiciel", bo Wiara Lecha - o ile sie nie myle - liczy okolo
        tysiaca osob, a na Starym Rynku bawilo sie niemal 100 tysiecy osob.
        I nic nie ma na rzeczy, po prostu ludzie chcieli zobaczyc jak najwiecej, byc jak
        najblizej pilkarzy, kilka osob weszlo na fontanne i sie ona uszkodzila. I tyle w
        tym temacie. Zadnego dzialania z premedytacja, umyslnego niszczenia.
        Dziwi mnie wasza postawa: chca pokryc straty - zle; nie pokryliby - tez zle.
        Ciekawe co musieliby zrobic, zebyscie barany byli zadowoleni?
        A o szczanie na murach miej pretensje do wladz miasta. Wiedzieli ze bedzie duzo
        ludzi, mogli zorganizowac toi toie.
        • lukask73 żebyście barany 17.05.10, 10:11
          > Ciekawe co musieliby zrobic, zebyscie barany byli zadowoleni?

          Hej, koleżko. Takimi komplementami możesz raczyć swoją rodzinę,
          jeśli jest do tego przyzyczajona.

          > A o szczanie na murach miej pretensje do wladz miasta. Wiedzieli
          > ze bedzie duzo ludzi, mogli zorganizowac toi toie.

          Powinny też wystawić pod dostatkiem kopii Prozerpiny, żeby każdy
          mógł sobie coś odłamać.

          Normalny człowiek jak idzie pobalangować i widzi, że nie ma dla
          niego stolika, czy nawet miejsca do postania i wysikania, idzie tam,
          gdzie będzie mógł się nawalić do oporu, odlać i wyrzygać, jak
          przystało na normalnego kibica, czyli prawego obywatela tego miasta.

          Jestem przeciwny temu, żeby miasto nieustannie finansowało wybryki
          tysięcy nieumiejących się zachować tłumów.
          • wlodzimierz_nowak Prawo do miasta także dla kibiców 17.05.10, 16:47
            Takie spontaniczne wielotysięczne wyrazy radości, to taki sam wyraz
            obywatelskiego prawa do miasta, jak pragnienie sprawnego systemu transportowego,
            przyjemnego miejsca do rekreacji, wolności wyrażania poglądów, tak ruchów
            ochrony życia, jak i gejów, czy wyrażania swego anarchistycznego poglądu poprzez
            przejmowanie pustostanów.

            1. Bardzo mi przykro, że w tej imprezie dziesiątek tysięcy normalnych ludzi
            zabrakło kilkunastu odważnych i trzeźwych, którzy powstrzymaliby dewastację
            zabytków. Tu powinna była zadziałać przede wszystkim samokontrola tysięcy ludzi
            bawiących się wspólnie.

            2. Bardzo się cieszę, że Wiara Lecha poczuwa się do odpowiedzialności. To
            poznańskie zachowania.

            3. Bardzo mi przykro, że - jak napisano w innym artykule na ten temat - miasto
            organizując tę imprezę całkowicie zaniedbało stronę zabezpieczenia. Jeśli
            istnieją podejrzenia o złamanie prawa, to może i powinna zbadać je prokuratura,
            jak postulował jeden z autorów.
            • drhuckenbush Re: Prawo do miasta także dla kibiców 17.05.10, 20:39
              Dewastacja to moim zdaniem zle slowo.
              Wszystko, co zostalo zniszczone, zdarzylo sie tak naprawde przez przypadek. Nikt
              celowo nic nie niszczyl.
              Wiec gadanie Twojego przedmowcy o tym, ze powinny byc kopie prozerpiny by kazdy
              mogl cos urwac, sa po prostu zenujace i pokazuja, ze niestety najwiecej do
              powiedzenia maja ci, ktorzy tej wspanialej atmosfery nie widzieli.
              • wlodzimierz_nowak w Rzymie 17.05.10, 21:02
                Byłem poza Poznaniem, więc niestety nie mogłem uczestniczyć. Jednak w 1988 byłem
                w Rzymie, gdy kibice zwaśnionych AS Roma i Lazio nie zorganizowali demolki, a
                fiestę z okazji 3 miejsca AS w Seria A oraz awansu Lazio po długiej przerwie z
                Serie B. Całe miasto tańczyło i piło. Tamtejsze zabytki nie ucierpiały.

                A skoro byłeś tak blisko, że widziałeś że to przypadek a nie demolka, to
                dlaczego nie interweniowałeś?
              • lukask73 tej wspaniałej atmosfery... 18.05.10, 16:24
                tak się składa, że byłem w zupełnie innej sprawie na ul. Woźnej.
                Ledwo wyszedłem z samochodu, a tuż obok mnie zaczęła się bójka.
                Ulica cała zasypana potłuczonymi butelkami. Gdy wracałem parę godzin
                później, właśnie jacyś kulturalni kibice skopywali innego
                kulturalnego kibica, leżącego na masce cudzego samochodu. Bajka.
                • Gość: frea Re: tej wspaniałej atmosfery... IP: *.rev.numericable.fr 18.05.10, 16:26
                  *aaaaa kolejny inteligent sie znalazl!!

                  do muzeuw sie chodzi?!?!
                  na mecze to nie laska??
                  ja ci dam, nie jestes prawdziwym poznaniakiem, nie cieszyc sie ze zwyciestwa -
                  co prawda nie naszego, tylko druzyny pilkarzy, ale my sie tez cieszymy zeby
                  podbudowac sobie nasze niskie poczucie wartosci

                  *ironia
          • drhuckenbush Re: żebyście barany 17.05.10, 20:37
            "Wy" nazywacie mnie bydlem, ja "Was" baranami.

            Isc sie wysikac gdzie indziej? A niby gdzie? No gdzie?
            Od razu mowie, ze ja zadnej bramy nie oszczalem, bo w sumie bawilem sie dosc
            krotko i nie mialem potrzeby korzystania z toalety. Ale dla wlasnej ciekawosci
            sprawdzilem czy sa dostepne. I co? I nie bylo. Wiec w razie potrzeby to niby
            dokad mialbym isc????
        • Gość: duplech Postawa jest prosta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 10:12
          Nasza postawa jest prosta - gdyby kibole byli chociaz w najmniejszym stopniu
          cywilizowani to nie zniszczyli by niczego, a zeby sie odlac poszliby kulturalnie
          do knajpy, zaplacili te 2zl i tyle!! Tu nie chodzi o to czy nam sie podoba czy
          nie, ze Wiara Lecha bedzie naprawiac, tylko o to, ze gdyby wszystko odbylo sie
          normalnie, to W OGOLE nie trzeba by niczego naprawiac!!
          Wladze miasta z kolei moga polegac tylko i wylacznie na tym co kibice maja w
          glowach. Wychodzi na to, ze maja sieczke... Zreszta sami piszecie, ze miasto
          niczego nie organizowalo, bo kazdy normalny kibic sam przyszedl na rynek.
          Zdecydujcie sie co do wersji!
        • Gość: poznaniak Re: Nagle sie poczuli?? IP: *.icpnet.pl 17.05.10, 11:39
          Skoro Wiara Lecha liczy 1000 osob to sporo kasy kazdy z osobna bedzie musial
          wybulic na remonty starówki i nie tylko. Pewnie nie jedna pensja pójdzie. I moze
          sie sama wiara lecha zapyta zawodników, którzy grali w KKS Lech Poznan, ze tego
          klubu juz nie ma. No chyba ze dla was wszystko co ma w nazwie lech to sie z
          klubem KKS Lech Poznan kojarzy. Np lechoslaw wspanialy, golech, lech k. itd. To
          wtedy juz tylko wspołczuc.
      • Gość: niekulturalny... Re: Nagle sie poczuli?? IP: *.lanet.net.pl 17.05.10, 11:47
        Wtlocz do opery tylu "normalnych i kulturalnych" ludzi ( proporcjonalnie do powierzchni ) ilu stalo na rynku... Podejrzewam, że zniszczenia bylyby rownie dotkliwe.

        Fajny zreszta podzial... to ze bylem na Rynku, to juz jestem "nienormalny i niekulturalny" tak? no to gratuluje wychowania :)
        • Gość: anty Re: Nagle sie poczuli?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 13:17
          Ze zacytuje stare polskie porzekadlo: "Kiedy wchodzisz miedzy wrony musisz
          krakac tak jak one". Oznacza to tylko tyle, ze jesli byles na rynku to niestety
          TAK! - bedziesz utozsamiany z tymi, ktorzy dewastowali zabytki nawet jesli
          grzecznie stales i sie nie odzywales (choc w to akurat watpie). Jak pracujesz w
          duzej korporacji to tez bierzesz posrednio odpowiedzialnosc jesli Twoja firma
          cos zmajstruje... Jesli jestes czlonkiem jakiejs grupy - oceniani bedziecie jako
          calosc, a nie jako jednostki.
          Jedyne wyjscie to zrobic czystke i wyp.erniczyc wszystkich tych, ktorzy psuja
          Wam image - powodzenia!
    • wielkilebowski Wiara Lecha chce pokryć straty 17.05.10, 10:00
      czyżby chcieli w ten sposób wyprać brudne pieniądze z handlu
      narkotykami i wymuszeń? a tak na poważnie to żadnej łaski kibole nie
      robią, oprócz wlepienia kary finansowej powinni to bydełko zagonić
      jeszcze do prac publicznych na rzecz miasta! Sama kara finasowa ich
      nie odstraszy na przyszłość ( w końcu co to za praca - dilowanie
      dragami, lekka łatwa i przyjemna - kasa łatwo przyszła i łatwo
      wyszła ) ale kopanie rowów prędzej!
      • Gość: Marek Re: Wiara Lecha chce pokryć straty IP: 91.198.118.* 17.05.10, 10:25
        Pewnie nie było Ciebie na tym świętowaniu, bo nie wiesz o czym piszesz. Ja
        byłem, z żoną w ciąży i 4-letnim dzieckiem. Wśród kibiców były tłumy ludzi
        starszych, z małymi dziećmi i .... zdziwisz się - pijąca alkohol młodzież, która
        przechodząc w tłumie mówiła przepraszam. Tłok był duży, ale radość, szacunek i
        wspaniała atmosfera była ponad to. Nie jestem kibicem, chciałem poczuć atmosferę
        i uważam, że Wiara Lecha i Poznaniacy zasługują na ogromny szacunek, a nie
        obelgi ze strony takich jak Ty.
      • Gość: Karbulot Re: Wiara Lecha chce pokryć straty IP: *.ip.netia.com.pl 17.05.10, 10:27
        Czy odrąbana ręka z fontanny Prozerpiny będzie wyceniona na
        podstawie jej wartości jako zabytku czy po cenie betonu i gipsu? To
        samo z ramieniem rycerza stojącego na pręgierzu.
        Ciekawe kto w ogóle podejmie się wyceny powstałych strat i jak
        odniesie się do tego "Wiara Lecha" - czy przypadkiem nie przedstawią
        własnych szacunków, z których będzie wynikało, że straty moga pokryć
        ale to sumy 1500 zł (bo tyle uda im się zebrać).
        A przecież wystarczy obejrzeć kilka zdjęć i będzie już wiadomo kto
        wlazł na Prozerpinę a kto na pręgierz - co za problem namierzyc taką
        łajzę jedną z drugą, pociągnąć do odpowiedzialności?
        • drhuckenbush Re: Wiara Lecha chce pokryć straty 17.05.10, 20:44
          Tak, wystarczy kilka zdjec przejrzec.
          A co jak sie okaze, ze osoby widoczne wokol fontanny nie naleza do Wiary Lecha
          (co jest bardziej niz prawdopodobne)? Wtedy nawet 1 zl podarowana przez WL okaze
          sie PREZENTEM.
      • drhuckenbush Re: Wiara Lecha chce pokryć straty 17.05.10, 20:41
        A kary finansowej od kogo i za co?
        Przestancie pier***ic, jest to wspanialy gest ze strony Wiary Lecha. Wzieli
        odpowiedzialnosc za cos, czego nie zrobili. Bo przypominam, do Wiary Lecha
        nalezy okolo 1000 osob. Wiec rownie dobrze WL moglaby sie odciac mowiac, ze nie
        ma dowodow, by ktorykolwiek z ich 1000 osob cos zrobil. Ale Wiara Lecha wyszla
        krok do przodu, naprawia szkody, ktorych nie wyrzadzila. Niech inni naucza sie i
        biora z WL przyklad.
    • milo1981 Wiara Lecha chce pokryć straty po fecie 17.05.10, 11:23
      Śmieszą mnie opinie wszystkich "oburzonych", którzy najchętniej powywieszaliby wszystkich kiboli Lecha bawiących się w sobotę na Rynku.
      Bawiło się tam kilkadziesiąt tysięcy ludzi, a ilu było potrzebnych do uszkodzenia Prozerpiny i pręgierza? Kilku, kilkudziesięciu?
      W takim tłumie zawsze znajdą się jednostki, które przesadzą z radością albo zwykli wandale. Wrzucanie wszystkich do jednego wora i obrażanie to po prostu nieuczciwość i nadużycie.

      Podejrzewam że gdyby przez Poznań przetoczyła się demonstracja np. stoczniowców albo górników (na szczęście wolą Warszawę ;) ), to straty byłby o wiele większe. No ale wówczas ci wszyscy oburzeni pisaliby pewnie że to objaw demokracji i nie bydło tylko "związkowcy walczący o słuszną sprawę".
      • Gość: poznaniak Re: Wiara Lecha chce pokryć straty po fecie IP: *.icpnet.pl 17.05.10, 11:45
        Widziales kiedys demonstracje, toczaca sie przez Stary Rynek, niszczaca
        zabytkowa kamienice, Ratusz, lub jakis zamek? Trasy demonstracji sa tak
        wyznaczane zeby jak najmniej zabytki ucierpialy i na ogol koncza sie pod urzedem
        miejskim/wojewodzkim. A kawalek chodnika czy fragment jezdni do zabytkow nie nalezy.
        • milo1981 Re: Wiara Lecha chce pokryć straty po fecie 17.05.10, 12:41
          To chyba logiczne że gdyby fetę po zdobyciu mistrzostwa zorganizowano np. pod
          urzędem wojewódzkim to nie ucierpiałyby zabytki na Starym Rynku.
          W którym miejscu mojej wypowiedzi znalazłeś opinię że Stary Rynek był dobrym
          miejscem na tego typu imprezę? Przecież mój post dotyczył czegoś zupełnie innego.
      • Gość: Aqq "Kibol" to określenie obraźilwe :D IP: 109.243.164.* 17.05.10, 11:46
        Może to nie jest do końca jasne, ale słowo "kibol" jest obraźliwe,
        wymyślone po to, żeby odróżnić spokojnego kibica od skończonego
        idioty (właśnie "kibola"). Czyżbyście w swojej bezgranicznej
        głupocie tego nie zauważyli i łykneli to jak te durne pelikany?
        Podobnie zreszta jak zrobiliście z określeniem "pseudokibic", z
        którego niektórzy są dumni, mimo że oznacza ono po prostu "skończony
        idiota udający kibica"?

        Naprawdę, głupota kibiców tego idiotycznego "sportu" sięga zenitu
        jeśli na określenie siebie samych używacie słów obraźliwych i
        jesteście z tego dumni :D
        • milo1981 Re: "Kibol" to określenie obraźilwe :D 17.05.10, 12:16
          W Poznaniu słowo "kibol" funkcjonowało na długo przed tym zanim media nadały mu negatywny wydźwięk, i wcale nie jest obraźliwe.

          W twojej opinii powinniśmy przestać go używać bo panowie z telewizji albo gazety powiedzieli że jest be?
          • Gość: Aqq Re: "Kibol" to określenie obraźilwe :D IP: 109.243.164.* 17.05.10, 12:45
            Powinniscie przestac go uzywac, bo cala cywilizowana Polska rozumie
            pod tym pojeciem cos w okolicach niecenzuralnego okreslenia panny
            lekkich obyczajow :) Ale jak kto lubi, jak sami siebie chcecie
            obrazac, no to prosze bardzo :>
            • milo1981 Re: "Kibol" to określenie obraźilwe :D 17.05.10, 13:13
              Wiesz może kto to Bamber albo Hanys? Idąc twoim tokiem rozumowania oni też powinni przestać się tak nazywać, bo w potocznym języku słowo "bamber" albo "hanys" ma również obraźliwe znaczenie (hanys akurat w mniejszym stopniu).



              • Gość: Aqq Re: "Kibol" to określenie obraźilwe :D IP: 109.243.164.* 17.05.10, 14:00
                Jak pisałem wcześniej - kto co woli. Dla mnie i pewnie większości
                cywilizowanego świata "kibol" to właśnie coś takiego jak
                obserwowaliśmy w sobotę na Starym Rynku - ograniczony, agresywny
                troglodyta, którego powinno się izolować. A, że wam się podoba
                dodatkowo to określenie to tym lepiej :)
          • drhuckenbush Re: "Kibol" to określenie obraźilwe :D 17.05.10, 20:48
            Tak, bo tak napisal Michnik w GW, tak powiedzial Walter w TVN, wiec tak musi byc.
        • drhuckenbush Re: "Kibol" to określenie obraźilwe :D 17.05.10, 20:47
          W gwarze poznanskiej kibol to po prostu kibic. I tyle.
      • Gość: biedronka123 Re: Wiara Lecha chce pokryć straty po fecie IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.10, 19:30
        Dobra zabawa nie ma nic wspolnego z dewastacją dóbr
        narodowych,życze,aby nie skonczylo sie na obietnicy pokrycia
        kosztow tej dobrej zabawy.
      • drhuckenbush Re: Wiara Lecha chce pokryć straty po fecie 17.05.10, 20:46
        Idziesz za daleko - obecna wladza uwaza Solidarnosc za warholow, rozrabiakow i
        zadymiarzy.
        My jestesmy tu gdzie wtedy, oni tam, gdzie stalo ZOMO.
    • Gość: poznaniak Re: Wiara Lecha chce pokryć straty IP: *.icpnet.pl 17.05.10, 11:32
      Cytujac - "tytułu Mistrza Polski przez poznański KKS" - czytamy w oświadczeniu
      na stronie internetowej stowarzyszenia." Chyba nie wiedza ze ten klub juz nie
      istnieje. Co za matoły sa w tej Wiarze Lecha. Lech SA ma dopiero jeden tytuł
      mistrzowski. I chyba tez nie wiedza jakie kwoty trzeba zbieraz na renowacje
      zabytkow. Pisali to albo pod wpływem alko albo co gorsza drugów. Tak czy owak,
      ten list nic nie da.
    • bimota Wiara Lecha chce pokryć straty po fecie 17.05.10, 11:35
      Ja mam lepszy pomysl. Wystarczy, ze pokryja koszty w 50%, ale sami zorganizuja
      naprawe, bo jak miasto sie za to wezmie to bedzie kosztowala 10x wiecej...
      • Gość: poznaniak Re: Wiara Lecha chce pokryć straty po fecie IP: *.icpnet.pl 17.05.10, 11:42
        Ja jednak chcialbym zeby kase wplacali na konto. Wole zeby Odwach wygladal jak
        Odwach a nie jak budka z piwem lech, gdzie kazdy sika kiedy za duzo sie napije.
        Swoja droga jestem ciekaw skad oni te pare milionow na renowacje wezma?
        • bimota Re: Wiara Lecha chce pokryć straty po fecie 17.05.10, 11:55
          Pare milionow ? No tak sie zastanawialem o ile zer za malo wpsalem...
    • krystian10 Re: Wiara Lecha chce pokryć straty 17.05.10, 14:07
      Nie wystarcza chcieć, trzeba to po prostu zrobić, a swoją drogą mogli by się
      lepiej pilnować skoro tacy zorganizowani są.
    • iguana77 Wiara Lecha chce pokryć straty po fecie 17.05.10, 15:09
      no bo organizatorzy mogli pomyśleć i wybrać jakieś mniej zabytkowe miejsce to
      było pewne, że przy takiej ilości ludzi jakieś straty będą.
      Dziwię się dlaczego nie był to stadion?
      • l.george.l Re: Wiara Lecha chce pokryć straty po fecie 17.05.10, 17:43
        iguana77 napisała:

        [...]
        > Dziwię się dlaczego nie był to stadion?
        [...]

        Przypuszczam, że wiele osób zadaje sobie to pytanie. Przecież wystarczyło po
        meczu zaimprowizować scenę, wypuścić na nią Peję, czy coś w tym rodzaju,
        adekwatnego do możliwości percepcyjnych gawiedzi. Rysiek mógłby odpalać race,
        kibole mogliby zaszczać swój ukochany stadion, miasto by nie ucierpiało i
        wszyscy byliby szczęśliwi.
        • drhuckenbush Re: Wiara Lecha chce pokryć straty po fecie 17.05.10, 20:48
          Stadionu nikt by nie zaszczal, bo jest tam duzo toalet.
    • emissarius Wiara Lecha chce pokryć straty po fecie 17.05.10, 23:19
      Daleki jestem od dramatyzowania z powodu tego, co się stało. Choć OCZYWIŚCIE doszło do wielu skandalicznych incydentów, typu: "fontanna się uszkodziła".

      Umiem docenić gest WL, bo świadczy on o tym, że ktoś tam ma elementarne poczucie przyzwoitości i czuje, że posunięto się stanowczo za daleko.

      Jednak trzeba sobie powiedzieć wprost: miasto organizacyjnie całkiem poległo.

      Nade wszystko przychylam się do zasłyszanej w TV opinii jednego z restauratorów ze Starego Rynku: władze miasta powinny tydzień leżeć krzyżem w farze i dziękować Bogu za to, że nie było ofiar.
    • vondemelon Wiara Lecha chce pokryć straty po fecie 17.05.10, 23:25
      1. Wsrod kibicow Lecha jest taki sam odsetek idiotow, jak wsrod calego
      spoleczenstwa... Czyli niestety calkiem spory.
      2. Jestem przekonany, ze wiekszosc zniszczen byla przypadkowa (choc trzeba byc
      idiota by myslec ze wieszanie sie na posagach ich nie uszkodzi).
      3. Jestem przekonany, ze czesc zniszczen byla dokonanych celowo. Jacys idioci
      zniszczyli bodajze z rok temu bamberke... Tym razem wsrod tlumu kibicow
      znalazlo sie pewnie paru podobnych wandali.
      4. Problem smieci i sikania gdzie popadnie - wynik glownie zlej organizacji.
      Nie sadze by bylo latwo skorzystac z toalet w pubach i restauracjach - zapewne
      trudno bylo sie tam dopchac; przed samymi toaletami pewnie byly kolejki.
      5. Co do inicjatywy Wiary Lecha - pomysl bardzo dobry, choc nie wierze by na
      czele WL byli sami swieci...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka