Dodaj do ulubionych

Tramwaj wodny i totalne przejścia dla pieszych

30.07.10, 19:10
Super pomysł. Szczególnie z kartą . W Londynie poruszanie się z nią
po mieście i obiektach to bajka. Jedno uzupełnienie do tramwaju
wodnego. Warta ma okresami niski poziom więc sugeruję
bocznokołowce.Pięknie wyglądają i na dodatek mają zanurzenie nawet
do 60 cm.Byłby to fajny bajer w Poznaniu.
Obserwuj wątek
    • Gość: poznańczyk bocznokołowiec tani bo słoneczny IP: 83.238.194.* 04.08.10, 08:33
      Proponuję skorzystać z doświadczeń Bydgoszczy gdzie po Brdzie pływa
      kilka stateczków z napędem słoneczno-elektrycznym (baterie słoneczne
      na dachu). I tanio i ekologicznie. Zdaje się, że mają cichy i
      schowany no i oczywiście wyregulowany na niską emisję spalin
      silniczek spalinowy do doładowania akumulatorów. Do rekreacyjnych
      pływań po rzece idealny. To samo dotyczy pływania po miejskich
      jeziorach. Idealne od wiosny do jesieni. Cudownie byłoby popłynąć do
      z ul. JPII do ZOO czy Term Maltańskich.
    • cfalek RG w 2007 popierał Tramwaj 04.08.10, 09:11
      O tramwaju to czytałem w 2007 na innym portalu "Po Warcie popłyniemy tramwajem
      wodnym

      Podróżującym po Warcie tramwajem ma być znana wszystkim poznaniakom Jagienka.
      Na taki pomysł wpadli urzędnicy z Wydziału Gospodarki Komunalnej i
      Mieszkaniowej Urzędu Miasta. Propozycja posiada już poparcie prezydenta.
      Wyraził on zgodę na sporządzenie analizy "

      A szukając poparcia w historii dowiedziałem się, że tramwaj wodny wystartował
      w 1943 po raz pierwszy.
      Oby się nie okazało, że RG popiera tramwaj wodny,
      tak
      jak Kręglewski tramwaj w Ratajczaka..



      "Totalne" przejścia, czekam z utęsknieniem, bo to co teraz jest to służy do
      zapuszczania korzeni, pomijając fakt że parę dużych skrzyżowań jest
      "niedorobionych" i brakuje przejść z jednej strony np. Niepodległości/Św.
      Marcin, Głogowska/Hemtańska, przy Dworcowym itd. Ci biedni artyści co malowali
      pasy na św Marcin już uniewinnieni i mogą działać?
      • wlodzimierz_nowak piesi na skrzyżowaniach 04.08.10, 09:45
        cfalek napisał:

        > O tramwaju to czytałem w 2007 na innym portalu "Po Warcie popłyniemy tramwajem
        > wodnym
        >
        > Podróżującym po Warcie tramwajem ma być znana wszystkim poznaniakom Jagienka.
        > Na taki pomysł wpadli urzędnicy z Wydziału Gospodarki Komunalnej i
        > Mieszkaniowej Urzędu Miasta. Propozycja posiada już poparcie prezydenta.
        > Wyraził on zgodę na sporządzenie analizy "
        >
        > A szukając poparcia w historii dowiedziałem się, że tramwaj wodny wystartował
        > w 1943 po raz pierwszy.
        > Oby się nie okazało, że RG popiera tramwaj wodny,
        > tak
        > jak Kręglewski tramwaj w Ratajczaka..

        >
        >
        > "Totalne" przejścia, czekam z utęsknieniem, bo to co teraz jest to służy do
        > zapuszczania korzeni, pomijając fakt że parę dużych skrzyżowań jest
        > "niedorobionych" i brakuje przejść z jednej strony np. Niepodległości/Św.
        > Marcin, Głogowska/Hemtańska, przy Dworcowym itd. Ci biedni artyści co malowali
        > pasy na św Marcin już uniewinnieni i mogą działać?

        Ciekawy pomysł z kolorowymi szlakami w mieście. Przypomina mi się nico Kaponiera
        (ex Rondo Mikołaja Kopernika).
        Tramwaj wodny? Zależy od prędkości. Chyba, że w celach turystycznych. Jeśli
        kiedyś doszlibyśmy do Poznania na 5 wyspach prof. Asta, to z pewnością byłoby to
        jeszcze bardziej godny uwagi.

        Totalne przejścia? W Poznaniu coraz bardziej konieczność! Nie jestem tylko
        pewien, czy wykonalne prawnie.
        60% z nas porusza się po centrum wyłącznie pieszo albo jeździ komunikacją
        zbiorową i dziś te osoby są podporządkowane samochodom.
        Wprowadzając bilety czasowe w 1992 roku Poznań przyjął koncepcję prostych,
        szybkich linii tramwajowych, ale w konsekwencji zachęcania pasażerów do
        przesiadek. Dziś przesiadki są tak uciążliwe, że pasażerowie domagają się tras
        obwożących ich po mieście. A to oznacza stratę wydajności - skręty, zwiększenie
        skomplikowania systemu sygnalizacji oraz zwiększenie zapotrzebowania na tabor,
        czyli zmniejszenie częstotliwości kursowania. Dlatego podstawowym elementem na
        poprawę przepustowości poznańskich tramwajów jest... poprawa sytuacji pieszych
        na skrzyżowaniach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka