dziodu 06.08.10, 08:48 j.w. - ktoś już był, coś nazbierał? Ruszyło się po ostatnich deszczach coś w lasach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kiks4 Re: Grzyby - czy już są? 06.08.10, 09:04 Nie - jeszcze nie ma. Szczególnie w Puszczy Zielonka nie znajdziesz ani jednego. Lepiej idź do kina bo na łażenie po lesie szkoda czasu fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/RRtd9v5bsO3Y5gbGvB.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Grzyby - czy już są? 06.08.10, 09:20 Spokojnie - Puszcza Zielonka to nie mój rewir:) dzięki za odp i jutro ruszę na mały rekonesans z dzieciakiem - tyle, że bardziej na zachód. Jak coś znajdę to się pochwalę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do dziodu Re: Grzyby - czy już są? IP: *.versanet.de 06.08.10, 14:56 Mylisz kierunki dziodu!Zapierdzielaj bardziej na wschod,bo mamy na rynku swieze kurki z Litwy lub na poludnie do Serbii,bo tam tez kosza na tony.Jeno nie zbieraj szatanow,bo bedzie pare dziodow mniej.A z reszta jaka to roznica,kilku mniej pyrasow. Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Grzyby - czy już są? 06.08.10, 15:14 Szatany zbieram i wysyłam ciupasem do reichu, gdzie są one starannie segregowane a następnie jest z nich robiona wysokiej klasy pasta, którą smaruje się dłonie wybranym ochotnikom. Następnie w skutek działania tejże pasty, która wyzwala w nich niezgłębione pokłady głupoty, ludzie siadają do komputerów i nie mogąc kontrolować swoich rąk, wypisują w necie okropne kocopoły. Czytając Twoje posty mam wrażenie, graniczące z pewnością, że zostałeś tą pastą wysmarowany od stóp do głów. Nie odpisuj proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
zarozumialecjeden Re: Grzyby - czy już są? 06.08.10, 15:35 Przedwczoraj, w takim lasku, żebyś za niego 5 gr nie dał, w okolicach Trzemeszna, o godz. 19.20 zebrałem 28 pięknych Kani! Ale też poza tym - nic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do zarozumialca1 Re: Grzyby - czy już są? IP: *.versanet.de 06.08.10, 15:59 A co Ci lepszego potrzeba kolego?pierdyknij je niczym schabowe z jajkiem i bulka tarta,to trufle wysiadaja w przedbiegach.Juz na sama mysl slinka mi leci.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zarozumialecjeden Re: Grzyby - czy już są? 06.08.10, 16:39 Już "wciągnięte"... :-( Ale 5 osób pojadło! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do zarozumialca1 Re: Grzyby - czy już są? IP: *.versanet.de 06.08.10, 16:48 No i widze,ze jestes na bakier z katolizycyzmem grzybiarzu.Przeciez ten u gory kaze sie dzielic,wiec jestes typowym poznaniakiem szkockiego pochodzenia.Sorry,forma zartu.Uklony Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Grzyby - czy już są? 06.08.10, 19:37 Gość portalu: Do zarozumialca1 napisał(a): jestes typowym poznaniakiem szkockiego pochodzenia Błąd kolego! Jest dokładnie odwrotnie! Szkoci, o czym powie ci każdy poznaniak ongiś przed wiekami mieszkali nad Warta u ujścia Cybiny. Jednakże prowadzili bardzo rozrzutny tryb życia, szastali pieniędzmi więc zostali przez rdzennych poznaniaków skazani na banicję. Wylądowali na wyspach brytyjskich dając początek dzisiejszym Szkotom. Odpowiedz Link Zgłoś
po_yeah_bunny Do Helmuta 06.08.10, 21:22 A czytać umie? Przecież napisał, że ZEBRAŁ (...), A ZJADŁO Fuenf Personen! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do dziodu Re: Grzyby - czy już są? IP: *.versanet.de 06.08.10, 15:50 Prosic to Ty se mozesz,do tzw.usranej smierci.Jednego dziodu nie kumasz,ze ta wysoko przerobiona twoja pasta,jest dodawana jako utrwalacz konserwujacy do zarcia,ktore ekportujemy miedzy innymi do pyrlandowa.Wiec tej trzym fason i nie wpierdzielaj tych produktow,bo mozesz reciny nie doczekac i zmusisz nas do sciepy na kranca.Trzym sie klawo i wpierdzielaj jeno pyry z gzikem bryzganych z jadaczki,bo to zdrowsze i polski produkt ze znakiem Q.Bywaj smutasie! Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Grzyby - czy już są? 07.08.10, 21:10 Na północ od Wronek - nędza, nędza po trzykroć powiadam Wam nędza. Nie było żadnych grzybów. Były jagody w ilościach może nie porażających ale w miarę przyzwoicie. W piątek będę służbowo w Kielcach to przetestuje lasy w okolicach Końskich ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zarozumialecjeden Re: Grzyby - czy już są? 08.08.10, 21:24 dziodu napisał: > Na północ od Wronek - nędza, nędza po trzykroć powiadam Wam nędza. Nie było > żadnych grzybów. Były jagody w ilościach może nie porażających ale w > miarę przyzwoicie. W piątek będę służbowo w Kielcach to przetestuje lasy w > okolicach Końskich ;) "Zlustrowałem" dziś las pomiędzy Wiórkiem i Sasinowem. Dramat! Nic! Pojedyncze surojadki - to wszystko co widziałem... Ale myślę, że do następnego "łikędu" wylizą z ziemi różne takie... > Odpowiedz Link Zgłoś
enita2 Re: Grzyby - czy już są? 31.08.10, 12:42 Podnoszę wątek . No i czekam że w końcu ktoś oznajmi "są"!! Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Grzyby - czy już są? 31.08.10, 13:10 Szeroko pojęte okolice Międzyrzecza - w miarę przyzwoicie ale szału nie ma. W weekend ruszam w teren - jak wrócę i będzie się czym pochwalić to napiszę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Grzyby - czy już są? 31.08.10, 15:23 fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/lU43g0fnaa5k0qb0hB.jpg fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/NUb6b3euv5jBJV4TYB.jpg fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/8G7lcaJ47NBcmIFEqB.jpg fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/cGa1ONbBIod8cLaZ8B.jpg plon dzisiejszej krótkiej wyprawy do lasu, w zasadzie grzybów jeszcze nie ma. Ale.. Odpowiedz Link Zgłoś
enita2 Re: Grzyby - czy już są? 31.08.10, 16:04 Piękne.Trudno,trzeba jeszcze poczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 czy ktoś jadł kozią brodę? 01.09.10, 19:22 Dziś natknęliśmy się w lesie na szmaciaka vel kozią brodę: fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/5jhdOwaEdmwbUoG5xB.jpg Jak wynika z opisu grzyb jest jadalny i ponoć smaczny ale że grzyb jest pod ochroną- nie zrywamy go i nie jemy. Ale może ktoś przez nieuwagę go zebrał i popróbował? Wdzięczny będę za info na ten temat. PS Zdjęcie z telefonu- przepraszam za jakość Odpowiedz Link Zgłoś
zarozumialecjeden Re: czy ktoś jadł kozią brodę? 01.09.10, 19:52 Rzadko, ale jadałem w latach 60-tych/70-tych. Matka obgotowywała go (w całości) przez jakieś kilkanaście minut, a później dusiła (w całości lub podzielonego na większe kawałki), tak jak inne grzyby. Atrakcją była jego konsystencja (taka trochę "chińska", twardawo- elastyczna). Samego smaku "netto" za bardzo nie pamiętam... :-( W tamtych latach ten gatunek jeszcze nie był pod ochroną (chyba...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DMMike Re: czy ktoś jadł kozią brodę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.13, 19:12 Hej. Jeśli chodzi o kozią bródkę to jest to grzyb rewelacyjny jako dodatek do sosu grzybowego lub wysuszczyć i potem jako dodatek do sosów. Pamiętaj że jest to grzyb pod ochroną i jeśli leśniczy Cię złapie to mandat murowany i to nie mały :-( Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: czy ktoś jadł kozią brodę? 27.09.13, 20:02 Koziej brody nie jadłem, nie znam, zaraz poszukam w necie co to za dziwo. Ale jadłem zebranego parę dni temu: fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/ZO0036EU4ai84dbZuX.jpg To był fuks, generalnie rozpusty nie ma. W naszej okolicy dzisiaj pojawiły sie maślaki w sporych ilościach- ale ile można ich zjeść? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sikorkowe drony Spizarnia nabikowana slonecznikiem...?? IP: *.pools.arcor-ip.net 27.09.13, 21:01 Jestesmy w drodze - bedziemy w czwartek...Wyzerka bedzie jak za Krola Stasia...Mniam mniam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danuta Re: czy ktoś jadł kozią brodę? IP: 178.19.217.* 17.09.14, 11:48 jadlam kilka razy kozia brudke ,jest to najsmaczniejszy grzyb na ziemi,mozna go pokruszyc i usmazyc sobie z jajkami,jako jajecznice,a co do maslaczkow sa pyszne a co do jedzenia uwazam ze zawsze powinno byc umiarkowanie w grzybach ,nie pic wody po nich a bedzie wszystko dobrze.bylam w lesie i zauwazylam duzo nowych grzybow trujacych podobnych do prawdziwych,jestem zapalona zbieraczka grzybow,kocham las i zauwazylam ,ze cos nie tak sie dzieje z nasza matka natura,ludzie potrafia tylko niszczyc.pozdrawiam Danuta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozia broda grzyby 2014 IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.14, 09:56 Grzyby są ale tylko w niektórych miejscach. Byłem w Puszczy Noteckiej- w jednym miejscu niemal zero, wysuszony zajączki, robaczywe podgrzybki. Ale w innym miejscu i owszem, choć bez przesady ale kilkadziesiąt prawdziwków i podgrzybki. Na koniec kilka rydzów w trawie obok drogi asfaltowej. Sucho, musi popadać to może się ruszy grzybia brać Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Grzyby - czy już są? 06.09.10, 09:53 3 godzinki w lesie w okolicach Międzyrzecza a efekt w miarę przyzwoity :) img33.imageshack.us/img33/7325/p1190605.jpg img267.imageshack.us/img267/2344/p1190765.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Grzyby - czy już są? 06.09.10, 10:37 A te dwa żółtawe na dole po prawej- to co to jest? Chyba nie zielonki? Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Grzyby - czy już są? 06.09.10, 11:52 Chyba nie ;) Maślak pstry moim skromnym zdaniem - nic specjalnego Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Grzyby - czy już są? 06.09.10, 18:51 Zdumiewa mnie znikoma ilość maślaków. Zazwyczaj o tej porze roku w młodnikach były ich tłumy- w tym roku maślak to rarytas. No i nie widać kozaków. Może jeszcze za wcześnie, zobaczymy. Natomiast niespodzianką są relatywnie duże ilości prawdziwków i to zdrowych. Dziś podczas krótkiego popołudniowego wypadu do lasu zona znalazła 20 prawdziwków. Z czego 10 rosło w jednym miejscu. Niesamowite! Ale to nie tak, że las jest ich pełen. Po prostu taki miała fart. Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Grzyby - czy już są? 06.09.10, 20:35 Powiem tak - w młodnikach było licho (nawet w takich brzozowych, co to zawsze kozaczki na skrajach się trafiało) - wszystko co znalazłem rosło ogólnie w "starym" lesie. A ja akurat po maślakach nie płaczę, bo nie przepadam, ale faktycznie nie spotkaliśmy ani jednego. Koleżanka, która była za Wałczem twierdzi, że tam dla odmiany było multum kozaków, następnie prawdziwki a potem cała reszta. Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Grzyby - czy już są? 06.09.10, 21:06 Dziodu- farbą się nie przejmuj. Ona była trująca w czasach Gutenberga gdy drukowano czcionkami z ołowiu i zawsze trochę ołowiu przy okazji zostawało na papierze. Kolega "Doświadczony" ma po prostu swoje lata :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doświadczony Re: Grzyby - czy już są? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.10, 22:03 Qoorva!! Okrutnie mnie wyczułeś! Mam "swoje lata".... :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Grzyby - czy już są? 08.09.10, 21:19 Ktoś tu wspominał o kozakach koło Międzyrzecza. Nie byłem tam ale też coś znaleźliśmy - same kozaki i prawdziwki. Oto dowód: fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/34KmRdOsCqYLbdAO3B.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Grzyby - czy już są? 08.09.10, 21:32 No dobra! Dodam jeszcze dwa zdjęcia z dzisiejszego zbierania: fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/QwiuA0nycwB5gKuVBB.jpg fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/wBQK2oJlgA0kJ9BfCB.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Grzyby - czy już są? 08.09.10, 21:44 Aż miło popatrzeć - ładne zbiory :) A co do piwa to polecam Koledze zamiast siurków koncernowych typu Okocim (nie odbierz proszę jako złośliwość) sklep "Piwomania" na ul. Sokoła - niepozorny z zewnątrz ale wewnątrz -olbrzymi wybór piw czeskich, słowackich i polskich (małe browary) w cenach bardzo przystępnych. Pyszności! Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Grzyby - czy już są? 08.09.10, 21:49 Masz rację w sprawie piwa. To był wypadek przy pracy- kupione na trasie do lasu. Normalnie kupujemy Noteckie, jest w naszym wiejskim sklepie prawie stale. A co do grzybów- prawdziwy cud. Nie ma robaków. O ile w naszych śliwkach w tym roku są wyłącznie robale to grzyby, przynajmniej na razie- są zdrowe. Sfotografowałem przekrój największego prawdziwka na dowód. Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 ylko pamietajcie- zazrość to paskudny grzech 10.09.10, 19:11 co powiecie na taki widoczek: fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/rO5dRmBn4eGECBoHIB.jpg Niestety to nikt z najbliższych tylko przypadkowo napotkana w lesie osoba. Przy okazji donaszam, że pojawiły się znienacka ogromne ilości maślaków. Nie lubię tego, bo człowiek zapomina o zdrowym rozsądku, zbiera do oporu a potem siedzi w domu i grzebie się w oślizgłych grzybach, Fuj! fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/65OAad5hu5vyzBIDBB.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: ylko pamietajcie- zazrość to paskudny grzech 10.09.10, 20:26 Zaprawdę powiadam Ci - będziesz się smażył w piekle :) Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: ylko pamietajcie- zazrość to paskudny grzech 10.09.10, 20:55 dziodu napisał: > Zaprawdę powiadam Ci - będziesz się smażył w piekle :) Mówiłem- zazdrość to paskudny grzech więc smażyć się będzie co najmniej nas dwóch :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doświadczony Re: Grzyby - czy już są? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.10, 19:40 A dziodu nie słyszał, że farba drukarska jest trująca? Fuj!!! Dziodu grzybków poje, struje się że ho-ho , a później będą mu wmawiać, że sromotnikowego "wciągnął"... Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Grzyby - czy już są? 06.09.10, 20:21 A widzisz - święta racja. Dzięki za przypomnienie. A grzybki były robione dość szybko bo na 3 pary rąk i mam nadzieję, że farby nie naciągnęły ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moderat Re: Grzyby - czy już są? IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.10, 09:03 cicho niemieckie popłuczyny. Przenieście sie z tą kłótnia na inne forum, najlepiej pod budkę z piwem. Tu sie pisze o ważnych sprawach, o grzybach, które właśnie się pojawiły w polskich lasach. No sio! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x najbardziej właściwym forum jest IP: *.unitymediagroup.de 07.08.10, 10:25 forum.gazeta.pl/forum/f,51283,Diaspora_Polska_w_Niemczech.html Osiągnęło dno szamba ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zderzacz-hadronow Re: Grzyby - czy już są? 10.09.10, 20:29 dziodu napisał: > j.w. - ktoś już był, coś nazbierał? Ruszyło się po ostatnich deszczach coś w > lasach? Wczoraj przejeżdżałem przez Obrzycko i powiem Ci, że wiara przy drodze stała z taką wuchtą grzybów, że ledwo ich było widać zza tych swoich kramików. Więc chyba można ruszyć w las. Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Grzyby - czy już są? 10.09.10, 20:59 Mieszkamy na skraju lasu więc codziennie mamy możliwość przynajmniej kontrolnie sprawdzić co w lesie piszczy. I tak jak dotąd było niemal pusto, pewnych gatunków zero to dzisiaj jakby spod ziemi wystrzeliły kurki, maślaki i podgrzybki. Kozaków nigdy dużo nie było w naszej okolicy i nadal nie ma ale w innych okolicach dla odmiany zbieraliśmy tylko kozaki. no i co jest bardzo sympatyczne- grzybki są zdrowe- sztuka w sztukę, najwyżej podgryzione przez ślimaki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do kiksa Re: Grzyby - czy już są? IP: *.versanet.de 10.09.10, 21:25 Odpowiedz kiksie z kozakami jest prosta jak konstrukcja cepa.Brazowe rosna zawsze tam,gdzie sa brzozy,natomiast czerwone przewaznie we wrzosach.Mam na swojej posesji kilkanascie brzoz i dzisiaj dziablem 25 opalanych jak malowane.Czyli co lesie to grzyba,co w wodzie to ryba.Uwazaj na sromotniki i szatany!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Grzyby - czy już są? 11.09.10, 16:08 Plon dzisiejszego spaceru do lasu. Skończyło się tym, że żona zdarła ze mnie koszulę, związała jeden koniec i zrobiła sobie worek na grzyby. Dobrze, że miałem jeszcze sweter fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ba/wa/zpds/9u8tnh5QFQJGJ2IwyB.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
zderzacz-hadronow Re: Grzyby - czy już są? 11.09.10, 16:35 kiks4 napisał: > Plon dzisiejszego spaceru do lasu. Skończyło się tym, że żona zdarła ze mnie ko > szulę, związała jeden koniec i ...a tak się ciekawie zapowiadało ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Grzyby - czy już są? 15.09.10, 21:20 Dzisiaj lepiej pilnowałem koszuli. Gdy koszyki się zapełniły wywaliliśmy ich zawartość na mech i odrzucili wszystkie stare kapcie zebrane w początkowej euforii co pozwoliło nam dalej zbierać powściągając emocje. Tak więc, gdy trafiliśmy na skupisko maślaków tak ogromne, jakiego nigdy dotąd nie widziałem (co dziwne- nie w młodniku tylko pod paroma starymi sosnami samotnie rosnącymi przy poboczu szosy) nie wzięliśmy żadnego. Szkoda miejsca w koszyku. Rezultat- kozaki różnych kolorów i 30 prawdziwków. W lesie, do którego jeździmy nie ma zupełnie niektórych gatunków, np. podgrzybków, sów czy rydzów. Ale kozaki i prawdziwki rządzą. Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Grzyby - czy już są? 21.09.10, 09:04 My byliśmy wczoraj z żoną i w ciągu dwóch godzin naszym łupem padło: multum podgrzybków, trochę kozaków, parę prawdziwków (niestety dosłownie parę) i sowy (było ich b.dużo). Co do sów - czy Szanowni Koledzy słyszeli, że można je suszyć, następnie susz rozcierać na proszek i dodawać do sosów lub jako składnik panierki? Ja osobiście nie próbowałem ale właśnie 6 sów się suszy - zobaczymy co z tego wyjdzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Grzyby - czy już są? 21.09.10, 20:24 Szanowni Koledzy słyszeli bo ich znajomi właśnie ususzyli sowy i w malakserze roztarli na proszek ale sosów jeszcze nie robili, więc nie wiadomo ani im ani szanownym kolegom jaki efekt daje domieszka tegoż proszku do sosu. Jak już będziesz wiedział, to napisz, do w naszej okolicy jest sporo sów i często je omijamy, bo ileż można zjeść duszonych na patelni. Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Grzyby - czy już są? 20.10.10, 23:02 Słowo się rzekło - kobyłka u płota. Susz z sów przyzwoity aczkolwiek szału ni ma .Dodany do panierki w schabowych nadaje ciekawy posmak ale szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś bardziej wyrazistego. Bardziej polecam do sosów - tam się bardziej sprawdza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jatopier Re: Grzyby - czy już są? 20.10.10, 23:28 Dziodu! No quźwa! Podbijasz wątki grzybowe, gdy za oknem "minus"? Proszek z "sów" nie zastąpi "uczciwego" suszu z podgrzybków/borowików! Gotuj zupki grzybowe, delektuj się smakiem kapusty kiszonej (z "gżypkami")... Doceń "łaskę smaku" tego, co nazbierałeś (i ususzyłeś!). Pozdrou! "Cham,jak cholera!" Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Grzyby - czy już są? 21.10.10, 08:37 Tak - podbijam, ponieważ w zeszłym tygodniu przebywałem w okolicach Międzyrzecza i tam nazbierałem pokaźne ilości kozaków a i parę sów wpadło do wora (natomiast nie było w ogóle podgrzybków). I to z tych sów jest susz. A piszę o nim w ramach ciekawostki. "Uczciwy" susz z podgrzybków, prawdziwków i kozaków też jest na bieżąco używany. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
kiks4 Re: Grzyby - czy już są? 21.10.10, 08:59 A zielonek nie widziałeś. Chyba pora na nie? Odpowiedz Link Zgłoś
dziodu Re: Grzyby - czy już są? 21.10.10, 09:47 Nie widziałem - lasy jakby "wymiecione" z grzybów (oprócz brzozowych zagajników). Po godzinie krążenia po znanych miejscach , kiedy okazało się, że tylko w między brzozami można coś znaleźć, ustawiliśmy radar na kozaki i to był strzał w 10 - było ich naprawdę sporo i wszystkie zdrowe. Sowy trafiliśmy czystym przypadkiem - części z nich w ogóle nie braliśmy (tzw. kapcie), te młodsze poszły na susz. Odpowiedz Link Zgłoś