Dodaj do ulubionych

Żebractwo podczas koncertów w Filharmonii

17.08.10, 10:53
Czy w tym mieście nie można ruszyć się z domu, by nie być nagabywanym o
pieniądze? Wyjeżdżam z domu, na skrzyżowaniu zakapturzone sukinsyny usiłują mi
pomazać szybę, podjeżdżam pod market, Cyganka chce mi przyszłość
przepowiedzieć, wychodzę z marketu, jakaś łajza dopada do mojego koszka i chce
go odprowadzić do boksu. W końcu docieram do Filharmonii, bilety po stówie
razy cztery, bo jestem z rodziną. 12,5% średniej krajowej pensji za wyjście na
koncert! Dwóch gogusiów zapowiada ze sceny, kto będzie grać. Przecież wszyscy
wiedzą, na czyj koncert przyszli. Debilny zwyczaj, kiedyś tego nie było. Ale
też nie o zapowiedź występującego chodziło, bo za chwilę gogusie zaczynają
litanię żebraczą: na hospicjum, na dom dziecka, dla powodzian, na dom kultury.
Q. jego mać. Ja przyszedłem muzyki posłuchać
Obserwuj wątek
    • Gość: radosc z jazdy Przychodze do knajpy a tam kreytn i kretynka IP: 95.108.0.* 17.08.10, 10:57
      smieja sie z rynsztokowego zartu o piwie Lech. Przyszedlem napic sie piwa a
      widze rechoczaca kretynke i konfidneta ktory jest dumny ze zaimponowal kretynce
      zartem burdelowym.
    • Gość: Do georga Re: Żebractwo podczas koncertów w Filharmonii IP: *.versanet.de 17.08.10, 11:04
      Georg,glowa muru nie przebijesz,poniewaz takie sa realia w Kaczogrodzie.Slowa
      kolegi Lili-Azja,panie,Azja!Pozdrawiam
    • Gość: x przeczytałeś dokładnie program? IP: *.unitymediagroup.de 17.08.10, 12:39
      nie było dopisane małym drukiem, że to koncert charytatywny?
      Ja płacę za bilet do filharmonii ca. 50 €, drugie tyle dochodzi dotacji
      państwowej m.in. z moich podatków. A Ty calą rodzinę za tyle możesz zabrać,
      jeszcze by dla kochanki starczyło na bilet :D
      • Gość: tesco dla konfiden georga nie lubili w szkole bo skarzyl IP: 95.108.0.* 17.08.10, 13:58
        To gosc o manierach kondidneta w dodatku jego partnerka bawia burdelowe zarty. Dobrali sie ladnie.
      • l.george.l Re: przeczytałeś dokładnie program? 17.08.10, 16:03
        To nie był koncert charytatywny. Dotowany był przez MKiDN, Miasto i sponsorów.
        Bilety na koncert filharmoniczny czy do teatru po 50€ nie są w Polsce niczym
        nadzwyczajnym.
        • Gość: maria dabrowska Tak jak burdelowe zarty o piwie IP: 95.108.0.* 18.08.10, 07:31
          i rechoczace partnerki o mentalnosci dresiary blachary. Bo trudno raczej przyjac ze madra KOBIETE beda bawic do rozpuku zarty o zimnym piwie Lech.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka