zderzacz-hadronow 08.10.10, 21:54 Oczywisćie, że "Lech" sprzyja Poznaniowi we wszelkich rankingach, ale i sam Poznań nie powinien zapominac o Warcie, która na stałe wpisała się w historię tego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wlodzimierz_nowak Re: Poznań jak Robert Kubica 09.10.10, 00:04 zderzacz-hadronow napisał: > Oczywisćie, że "Lech" sprzyja Poznaniowi we wszelkich rankingach, ale i sam Poz > nań nie powinien zapominac o Warcie, która na stałe wpisała się w historię tego > miasta. Chciaż zapomniana, to wciąż przez Poznań płynie ;-) Lech w fazach grupowych pucharów europejskich to dla Poznania ważny element układanki promocyjnej. Lech niewchodzący do tego etapu to już mało ważny element. To tak z punktu widzenia racjonalności wydatku na stadion miejski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ny152 Re: Poznań jak Robert Kubica IP: *.icpnet.pl 09.10.10, 09:19 Popieram!!! Jestem kibicem Warty. Nie oczekuję żeby miasto sponsorowało ten klub, ale jeżeli daje najmniej pieniędzy spośród wszystkich miast (miejscowości) grających w I lidze to już przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
huf Poznań to nie klub 09.10.10, 10:17 Zawodowe kluby niech się same martwią o swoje pieniądze, stadiony i kiboli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BIMOTA Re: Poznań to nie klub IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.10.10, 12:56 Warta to nie tylko zawodowa pilka. Jest tam wiele sekcji, chyba niekoniecznie zawodowych... Z LEchem tez tak kiedys bylo, ale zostawil sobie tylko pilke, reszte olal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huf Re: Poznań to nie klub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.10, 14:30 Byłem nawet zawodnikiem Lecha pewnej sekcji którą olał, istnieje do dziś jako oddzielny klub. Odpowiedz Link Zgłoś
spinaker206 Promocja za 3/4 miliarda złotych? 09.10.10, 11:05 Do te pory wydaliśmy 3/4 miliarda złotych, a ile wydamy do końca 2012 roku? UEFA nas ostrzegała przed budowa zbyt wielkiego stadionu. W Klagenfurcie nie rozbudowano stadionu, ale dodatkowo ustawiono rozbieralne trybuny. EURO 20212 oraz Termy Maltańskie to wiry wciągające ogromne pieniądze nie tylko na budowę, ale później także na utrzymanie. Czy budżet miasta będzie to w stanie finansować na przyzwoitym poziomie? Czy to nie przyniesie odwrotnego skutku i nie zmniejszy środków na inwestycje pro-rozwojowe? Odpowiedz Link Zgłoś